|
Jak by Sobolewski i reszta druzyny była przygotowana szybkosciowo i wytrzymałościowo, to facet by się nie spóżniał w interwencjach jak i cała drużyna miała by siły do biegania żeby się asekurować to Sobolewski nie musiałby faulować.
Wiadomo to jest polska liga, ja nie myslę o tym że zobaczę akcje jak z Ligi Hiszpańskiej lub Angielskiej, ale przynajmniej niech ci goście zapieprzają jak małe samochodziki po tym boisku, a trenerzy niech ich przygotowują dobrze koncycyjnie do tej ligi.
Ja mogę ściągnąć tutaj za miliony euro całą Barcelonę lub Arsenal ale co z tego jak po pół roku ci zawodnicy będą biegać o połowę wolniej.
Ostatnio edytowane przez wwf : 31.10.2010 o godz. 21:50.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|