darotsok73 napisał(a):

|
Nie ważne skąd , nie ważne kto. Byle nie Polak , bo w Polsce prawdziwych fachowców z jajami nie ma.
|
Tu nie chodzi w ogóle o to moim zdaniem. W Polsce szło by kogoś znaleźć, problem polskiego trenera jest taki, że w ewentualnym konflikcie zawodnicy-trener, zawsze na przegranej pozycji jest ten drugi. Dlatego Wisła potrzebuje trenera z nazwiskiem i charyzmą, który - jak to ktoś wspomniał - będzie preferował ciężką pracę, coś w stylu Dana, tyle że tym razem musi być to ktoś taki, że w razie ewentualnych narzekań ze strony kopaczy Cupiał stanie po stronie trenera, trener ten musi mieć po prostu olbrzymią dozę zaufania od zarządu. Musi też być po prostu gwiazdą tego zespołu, żeby kopacze czuli nad sobą władzę, żeby czuli że w razie niepowodzeń to nie on pierwszy wyleci, a jednocześnie oni sami widzieli sens jego metod szkoleniowych. No i oczywiście przyjść ze swoim sztabem, najlepiej z takim, który gdzieś już się sprawdził. Nie jest to łatwa sprawa kogoś takiego znaleźć i na pewno trzeba będzie sypnąć grubą kasą...