Zieniu17 napisał(a):

Ja nikogo nie skreślam, a już napewno nie Wisły. O motywacje na Legie(zwycięstwo) to ja się nie boje, ale to może nić nie dać jak znowu w Łodzi czy Gdańsku potracimy punkty...
Nie naród polski jest chory, tylko Ty masz zbyt duże kompleksy
|
Nie no jak czytam te twoje wypociny to nie wiem czy się śmiac czy płakac

Piszesz że nie skreślasz Wisły więc ci przytoczę twoje wypowiedzi:
Cytat:
My ****a walczymy o mistrza ? Z takim wykorzystywaniem sytuacji to my się do spadku nadajemy!!!
|
Cytat:
Czemu wszyscy są przekonani, że Lech będzie takim frajerem jak dzisiaj Wisła i zgubi punkty?
Wisła tylko i wyłącznie na własne życzenie może stracić tytuł, a taką grą wyjazdową, między innymi jak dzisiejsza, my na mistrza nie zasługujemy.
Bo dostajemy bramke po jedynej akcji Piasta, a my tworząc sobie 10 okazji potrafimy zrobić to co piast czyli strzelić tylko jedną bramkę.
Wobec tego kłania się prosta matematyka, jesteśmy 10 razy gorsi od beniaminka, bo potrzebujemy 10 razy więcej szans, aby dokonać tego samego.
|
A co do walki o mistrza: Nie wiem czemu piszecie że straciliśmy szanse. Przecież w tej lidze już nieraz pewniaki tracą punkty ze słabszymi zespołami (chociażby my dzisiaj, Lech z ŁKS czy Arką). Po prostu utrudniamy sobie zadanie ale napewno nie tracimy szansy .Więc pisanie postów pokroju tych autorstwa Zienia17 wydaje mi się śmieszne.
PS. Tydzień temu pisaliście że Małecki bez formy itp., dzisiaj robicie go mega bohaterem. Podobnie tydzień temu pisaliście po asyście Łoba że wraca do formy dzisiaj znów na niego ciśniecie. Radziłbym niektórym ochłonąc bo momentami to przekraczacie dopuszczalne normy pisania głupot.