The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

 
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Prev Poprzedni post   Następny post Next
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 12.04.2009, 22:15
Wtrącę się w wasze dywagacje o Ćwielongu. Ja bym go jeszcze nie skreślał, bo coś w nim jest. Przyznam szczerze, że przy pierwszym jego podejściu do Wisły zastanawiałem się jak on w ogóle tu trafił, nie pokazywał nic. Oglądałem trochę mecze Ruchu z jego udziałem i poza szybkością też nic nie widziałem. W sytuacjach znajdował się na zasadzie Boguskiego- był w przodzie i biegał to i do sytuacji dochodził. Nie było w tym żadnej smykałki a'la Franek czy Brożek.

Tu taka mała dygresja, o ile Franek i Żuraw to dwaj zupełnie różni piłkarze, to Brożek jest jednak zawodnikiem bardziej w stylu Franka. Ma trochę słabszą technikę strzału- choć widać że nad tym pracuje- ale nadrabia to lepszą dynamiką i warunkami fizycznymi. Oprócz tego jak Franek żeruje na błędach obrony, urywa się spod krycia, umie stanąć tam gdzie potrzeba. Warunki fizyczne czynią go po prostu bardziej uniwersalnym i dlatego analogia przestaje być tak oczywista.

Wracając do Ćwielonga, po powrocie z wypożyczenia coś w tym piłkarzu nagle zaiskrzyło. Zauważcie jedną rzecz, jego sytuacje to w zdecydowanej większości nie jest nabiegnięcie na patelnię, tylko sytuacje w których on sam musi sobie przygotować piłkę na strzał. Z Amicą najpierw wbiegł na prostopadlą piłkę od Małeckiego, ale uderzenie wymagało od niego błyskawicznej decyzji i sporych umiejętności, nie trafił, ale nie bał się ryzyka. Potem następna sytuacja, dostaje piłkę z którą trudno coś rozsądnego zrobić, on ją sobie podbił nad Kikutem i wystawił na uderzenie. Znowu uderzenie było nienajlepsze ale pomysł na akcję i jego wykonanie dobre. Z Jagą, po krosie przyjął piłkę na klatę do środka gubiąc obrońcę i tu wielu ma pretensje, że nie podawał. Ale a) to jest napastnik, b) jak dla mnie on tą piłkę przyjmował od razu z myślą żeby uderzać. Prawda, trochę mu uciekła ale zamysł był taki, żeby przyjąć i zaraz lutować. Chyba niepotrzebnie spojrzał, że bramkarz jest wysunięty, bo lob z tej piłki był bardzo trudny, a gdyby ładnie przyłożył z woleja w światło bramki bramkarz miałby olbrzymie kłopoty. I następna sytuacja z drugiej połowy, prostopadła piłka od Małego, Ćwielong wbiega na nią, przyjmuje, wkręca w ziemię obrońcę i dopiero ma piłkę na strzał. Znowu musiał sam sobie wypracować okazję. Strzał znowu skaszanił, ale dochodzi do sytuacji, które nie są dziełem przypadku tylko jego pracy na te sytuacje. I ma taki ciąg żeby walić na bramkę.

Teraz jest pytanie, czy będzie w stanie się wstrzelić. Jeżeli tak to nie będzie z niego ani Drogba, ani Eto'o, ani Henry, tylko czwarty rodzaj napastnika, boczny napastnik z 4-3-3 w stylu Robbena. W ogóle Wisła powinna rozważyć przejście na takie ustawienie, bo Małecki ma podobne inklinacje, a na środku bardzo pasowałby Brożek.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

 

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:46.