Gwiaździsty napisał(a):

Elendil racja ! Tak powinno być, ale spójrz co robił Skorża od marca, gdy MP było już praktycznie w kieszeni. Czy wprowadzał młodych chłopaków, którzy jak Małecki rwali się do gry w I zespole ? Nie , grał dalej nie wiadomo po co I składem. I tak do końca. Nie myślał długofalowo i nie wprowadził potrzebnej konkurencji w zespole. Teraz ma to co ma na własne życzenie. Wielu trenerów w lidze gra tym co ma i nie płacze. Nawet Bełchatów, który stracił bramkostrzelnego jak dla nich Matusiaka jest .....wyżej od nas w tabeli. Tam nie było transferów, tylko przyszedł trener, który nie dał piłkarzom z siebie zrobić marionetki i efekt jest widoczny.
A tu Skorża może sobie krzyczeć przy linii do woli. Zagrają jak będą chcieli, a najczęściej nie będą chcieli.
|
To nam chyba potrzeba jakiegoś SS-mana a nie trenera... Jesli zawodnicy nie wykonują polecen trenera, to trzeba ich ukarać, proste. Co to wogole za argument, że "zagrają jak będa chcieli ?" czy to są niedorozwinięte dzieci czy profesjonalni piłkarze.
Skorża popełniał i popełnia błędy. Rownież nie mogłem zrozumieć braku rotacji przy pewnym tytule, czy holowania Łobodzinskiego, Cantoro... ale czy to powód żeby go zwolnić ? Jeśli tak to najlepiej dać sobie spokój z trenerami bo żaden idealny nie będzie. Jeżeli lepszego trenera nie znajdziemy, a nie znajdziemy (chyba że masz jakies propozycje, słucham... ) to może raz założyć że to piłkarze są winni a nie trener i zoabaczyć co z tego wyjdzie. Zmiany trenerów kilka razy w sezonie, związany z tym chaos przerabialiśmy już tyle razy, nie znudziło Ci się jeszcze ?