Markus napisał(a):

Niestety nie. Zmiany sprawiły, że straciliśmy całą lewą stronę, pojawiły się tam dziury w obronie i dramat w ofensywie. Dodatkowo Ruch wyłączył na środku Fernandeza. Przez to pozostało im tylko zablokować po prawej Villara, by mieć nas na łopatkach.
Należało temu przeciwdziałać. Jak? A choćby przesuwając Fernandeza na lewą stronę i wpuszczając do środka albo Żyrę albo Bashę lub nawet Ondraszka (wtedy zmiana ustawienia na grę dwójką napastników). Obraz meczu na pewno byłby zupełnie inny, bo powstałaby inna sytuacja na murawie, niwecząca planu Ruchu. Mielibyśmy nowe zupełnie inne możliwości w ofensywie.
Nasz trener nie zrobił nic z tego, wybrał najgorzej jak było możliwe. Zareagował fatalnie i głupio. Zmianami całkiem położył mecz.
|
Markus, a nie powinieneś aplikować do klubu na asystenta Sobola?
Daleki jestem od usprawiedliwiania kogokolwiek, ale w sztabie jest też Zając. Czy on też nie ma pojęcia o taktyce?