s1mone napisał(a):

Też jestem rozczarowany, ale większość tych wysrywów nie zasługuje nawet na komentarz.
Raków w 2 połowie dwie bramki z niczego, my oczywiscie drugą połowę zagraliśmy tragicznie ale nie zasłużyliśmy w niej na 0:2. Juz nie mówiąc o tym, że w 1 byliśmy lepsi od Rakowa. Szkoda tego meczu, ale to dopiero 3 mecz był. Jak po 1 meczu niektórzy tonowali nastroje to teraz również należy.
Jedna frajerska porażka nie oznacza straconego sezonu.
|
Jakie bramki z niczego?! Przecież gole dla Rakowa wisiały w powietrzu na długo zanim je strzelili. Udawało się na farcie uniknąć raz, drugi, trzeci ale przy takiej grze cudem byłoby dowiezienie wyniku.