DeadOrAlive napisał(a):

Jeśli szrot nie jest w stanie za 40/50/60k miesięcznie biegać na pełnych obrotach przez dwie godziny dziennie, to niech wypie*dalają do pracy fizycznej na budowie, po 12h przy noszeniu w wiaderkach zaprawy na drugie/trzecie piętro.
W każdej pracy, w każdym zawodzie pracownik jest regularnie rozliczany ze swoich obowiązków, czy to za pomocą rozmów z przełożonym, czy wskaźników KPI. Tutaj? Tutaj głaszczmy ich dalej po jajach, w końcu dwa lata temu mogliśmy nie istnieć. Tylko to bylo dwa lata temu, a dzisiaj jest dzisiaj. 10 lat temu podnosiliśmy ostatnie mistrzostwo i co ? I dzisiaj nic po tym nie zostało. Czas żyć tym, co tu i teraz, nie tym, co było lub mogło być.
Przykro sie na to patrzy z boku, tak po ludzku przykro.
|
A co my budujemy drużynę piłkarską czy drużynę maratończyków?
Przecież liczby biegowe wykręcają. Gorzej że nie widać schematów piłkarskich i specjalnego pomysłu na strzelanie bramek.
Mieliśmy być maszynka do gegenpressingu a jesteśmy maszynka z prezentami dla rywali.