kerim1906 napisał(a):

|
doping jest potrzebny, ale jest tak jednostajny i monotonny że można się zrzygać z nudów, stadion musi żyć aktualnymi wydarzeniami na murawie, musi reagować na wydarzenia boiskowe, a co mamy ? jednostajny śpiew z przebojem " tak się bawią ludzie". mam wrażenie że "dopingujący" dopingują samych siebie i są dla samych siebie, to co dzieje się na murawie jest dla nich nieistotne
|
Od dawna widzę to mniej więcej podobnie. Jest bardzo słabo z wyczuciem chwili. Jak powinna być "petarda" to jest usypianie.
Nie dziwię się, że reszta stadionu nie ma ochoty włączać się w doping nawet jednorazowo a są ludzie na innych sektorach, którym owszem skakać przez cały mecz się nie chce ale parę razy by się z pewnością odezwali. Tyle, że z sensem...