|
Nie Kula jest bohaterem tematu tylko Smuda. Kula odbudował mentalnie zespół po dywersji Probierza i tylko dlatego Smuda od razu miał wyniki. Tylko tyle i aż tyle. Jeżeli myślisz że wicelidera jest w stanie zmotywować perspektywa zapewnienia sobie ósmego miejsca to wybacz. Smuda motywował od początku straszeniem degradacją. Choć nikt zdrowy na umyśle poważnie tego nie traktował. Dlatego kiedy po 20 meczach na drugim miejscu znowu zaczął pieprzyć o utrzymaniu to już było przegięcie pały.
Kto ci powiedział że Kula to świetny trener? Kula to były kapitan Wisły zawodnik, który w klubie rozegrał kilkanaście sezonów, wszyscy o tym wiedzą dlatego przysługuje mu prawo od zawodników wymagać odpowiedniej postawy na boisku. Ten fakt wykorzystał zlepiając potłuczony przez Probierza w drobny mak wazon. Z którego teraz Smuda próbuje spijać śmietankę. Wykorzystując takich jak Ty laików. Mimo ze śmietanki przecież jeszcze żadnej nie ma, no chyba, że utrzymanie za taką uważasz.
|