AS82 napisał(a):

"Jeden z kluczowych dowodów na potwierdzenie zamachu smoleńskiego został sfałszowany poprzez obróbkę zdjęcia w komputerze oraz wykorzystany przez członka zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza, prof. Wiesława Biniendę do argumentacji o rzekomym zamachu bombowym na samolot TU-154M" - pisze w oświadczeniu Maciej Lasek, przewodniczący zespołu ds. wyjaśniania przyczyn katastrofy smoleńskiej.
Lasek zapowiada, iż jego zespół złoży wniosek do prokuratury o ustalenia autora tego fałszerstwa. "To niedopuszczalne, aby na tego rodzaju materiałach źródłowych członkowie zespołu Antoniego Macierewicza budowali swoje hipotezy i wprowadzali w błąd opinię publiczną" - czytamy dalej.
Chodzi o materiał zamieszczony w prezentacjach przedstawianych przez prof. Wiesława Biniendę pokazujący lewe skrzydło samolotu, które nie ma zniszczonej krawędzi natarcia, a jedynie dziurę w środku skrzydła. "Jego zdaniem to dowód na hipotezę o wybuchu, który był przyczyną katastrofy rządowego TU-154 w Smoleńsku. Rzeczywiste zdjęcia z rekonstrukcji urwanego skrzydła wyglądają inaczej. Wyraźna różnica na zdjęciach wykorzystywanych przez prof. Biniendę wynika z manipulacji w ułożeniu fragmentów zniszczonego skrzydła i twórczego potraktowania zdjęć" - podkreśla Lasek.
Macej Lasek w dalszej części oświadczenia zaznacza, iż "zespół parlamentarny posła Antoniego Macierewicza sięgał już w sposób wybiórczy do materiałów, które wyjaśniają przyczyny katastrofy, a które zostały zawarte w końcowym raporcie Komisji Millera, by na podstawie ich dowolnie prowadzonej analizy manipulować opinią publiczną". "Tym razem mamy do czynienia z manipulacją na podstawie fałszywego materiału źródłowego" - podkreślono w komunikacie.
Kolejny dowód na to ,że Macierewicz zamiast coś wyjaśnić to perfidnie kłamie i mataczy...
|
Wiedziałem, że Pan Lasek na taki target jak AS82 może liczyć
Notatka specjalnie dla Ciebie i Tobie podobnych osób:
http://bbudowniczy.salon24.pl/539663...esora-biniendy
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"