michaln napisał(a):

|
Smuda pracując z reprezentacją stał się arogancki i nieznoszący krytyki.
|
Rozumiem , że w takim razie Mourinho tez jest słabym trenerem bo w tym wzgledzie bije Smude i nie tylko na głowę ?
michaln napisał(a):

|
Zaczął otaczać się piłkarzami bez charakteru, którzy mu nie podskoczą. Nie jestem wielkim miłośnikiem Małego, ale idealnym odzwierciedleniem tego o czym mówię był jego konflikt z ówczesnym selekcjonerem. Jednocześnie Smuda stał się sługusem PZPN-u, który zachowywał się wtedy najgorzej chyba od czasów Dziurowicza.
|
No to jest akurat powtarzanie "mądrości" po TVN

To że ktos nie chce w reprezentacji alkoholika który jara jak lokomotywa to nie znaczy że nie chce zawodników z charakterem . Taki "charakter" w spoorcie nie jest potrzebny .Smuda ma zwyczajnie swoje zasady i to na co przymykali oko inni selekcjonerzy u niego nie przechodziło .Moim zdaniem to jest akurat plus dla niego a nie minus .Smuda nie stał się sługusem PZPN tylko był jego pracownikiem i trenerem druzyny narodowej przed Euro .Ostatnie co było mu potrzebne to jakies konflikty z PZPN i psucie atmosfery .Po za tym on jako trener i druzyna wg tego co wiemy mieli super warunki i tu akurat do PZPN nie można sie czepiać . To czego oczekiwałes od trenera . Co on miał zrobic ? O co się czepiać ?
michaln napisał(a):

|
Po zakończeniu pracy z reprezentacją Smuda zamiast szukać wyzwań, zachował się jak wypalony staruszek i poszedł do tej Ratyzbony, w sytuacji, w której wiedział że nic, kompletnie nic nie ma szansy z tym klubem osiągnąć ( i nie pisz, że chęć zarobku uzasadnia takie postępowanie. To nie jest młody trener na dorobku. W kadrze zarabiał tyle, że mu na emeryturę spokojnie wystarczy) . I już samo to pozwalało podejrzewać, że po przyjściu do Wisły też nie będzie się za bardzo wysilał. Tak się nie stało i chwała mu za to, ale nie zarzucaj sceptykom, że dali się zmanipulować.
|
Z tego co ja wiem to po reprezentacji chciał odpocząc i nie dziwi mnie to bo takiej nagonce jaką na niego zrobiono cud że w ogole sie zajmuje trenowaniem dalej . Media i kibice wylali na niego takie kubły pomyj i tak szczuli na niego że podziwiam go za to że to wytrzymał . A to że poszedł do Ratyzbony to ponoć na prośbe przyjaciela a nie dla kasy .Dostała amatorską druzyne na ostatnim miejscu i rzeczywiście......majstra z nią nie zdobył czyli jest beznadziejny

Zrsztą kto wie jakie były ustalenia z Cupiałem ? Przeciez już wtedy mówiło się o jego powrocie do Wisły .Może poszedł tam na przeczekanie ? Tego nie wiemy .Natomiast czynienie z tego zarzutu jest śmieszne albo raczej tragiczne .
Zresztą zauważyłem że jakoś nikt za bardzo nie potrafi merytorycznie nic zarzucić Smudzie jesli chodzi o warsztat trenerski więc stosuje się taką socjotechnike gdzie ciagle się mówi : a bo prostak a bo wysłowić sie nie potrafi a bo zmian nie zrobił . T jest żałosne ! Wszędzie gdzie Franc był trenerem jego druzyny prezentował dobry albo bardzo dobry poziom . W zależności od możliwosci .Bo sam trener to nie wszystko .Musi miec jeszcze piłkarzy , finanse dobrą atmosfere i trochę szczęscia jak to w sporcie . Nawet reprezentacja Smudy grała piłke trzy razy ładniejsza od tego co gra ekipa Edka z poczty ....upsss ....to znaczy Waldemara

Waldek z taką grą na Euro to nawet by nie pierdnął A smuda zagrała trzy całkiem dobre mecze a tez z Rosją to nawet bardzo dobry . A prawda jest taka że dziennikarze dmuchali tradycyjnie balon do niemożliwości a jak pierdyknął to ...powiesili za to Franka

A realnie patrząc byliśmy nasłabsza grupą na Euro ale też my byliśmy najsłabsza reprezentacją nie tylko na Euro ale i w tej słabej grupie .Ona była słaba głównie dzieki temu że my tam byliśmy . Ppatrzcie gdzie w rankigach jest Polska a gdzie sa nasi przeciwnicy . A my spodziewalismy sie cudu ...a jak się nie stał to obwiniliśmy Smude .To niepoważne .
Ja cenie w Smudize właśnie to że jest taki zwyczajny i prostolinijny .Nie potzrebuje laptopa żeby się poznac na piłkarzu .Nie chodzi jak Probierz a garniakach od Armaniego i nie udaje Guardioli .....poprostu jest Smudą . A swoj warsztat zna i wie jak ma wyglądać drużyna .To on ustwia zawodnikow po katach a nie oni jego . Zresztą pokażcie mi trenera który w obecnej sytuacji osiagnąłby z Wisłą wiecej i to grając piłke przyjemną dla oka a nie tak jak za jego poprzedników kiedy to zęby bolały jak się na to patrzyło .