
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Michał Probierz jest w stanie jeszcze wycisnąć z Wisły coś pozytywnego? | |||
| Tak |
|
98 | 28,00% |
| Nie |
|
98 | 28,00% |
| Tu nawet Mourinho nie pomoże... |
|
154 | 44,00% |
| Głosujących: 350. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#11
|
|
Ja rozumiem - mecz był słaby w naszym wykonaniu, ale pisanie o spadku to gruba przesada. Lament po remisie też. Nie wiem czy niektórzy sobie zdają sprawę, że mistrz w tamtym roku nie miał nawet 2 punktów w meczu, a my teraz po dwóch meczach je mamy. I nie - nie zamierzam wyciągać daleko idących wniosków typu 'idziemy na mistrza'. Drużyna jest sklecona bez dużych nakładów, może wypalić, może nie wypalić.
Może być mistrz, może być podium, może być "zażarta walka o 7-8 miejsce" (c) TheChriss. Chelsea też zremisowała mecz na początek sezonu i w meczu tym zagrała totalną kaszanę. To jest piłka. Jeden słaby mecz, mogą być teraz dwa dobre. Już pisałem. Niech Wisła gra 3 dobre mecze, 1 słaby to jestem spokojny o naszą grę o mistrzostwo do ostatniej kolejki. Na razie bilans jest 1-1. Na larum jeszcze przyjdzie czas, więc już się tak nie gotujcie. Z resztą ludzie śmiesznie patrzą, jadą po Wiśle bo zremisowała z PBB. A jakby Iliev strzelił i Genkow i byłoby 3:1? To co dobrze by było? Nie. To nadal był słabszy mecz w naszym wykonaniu, bo 1 połowa była zmarnowana. Druga była ok. Mecz trwa 90 minut, Probierz musi tak zrobić, żeby drużyna potrafiła utrzymać poziom gry z 2 połowy przez ten czas, a nie przez 45 minut. Wtedy można by było mówić o dobrym meczu - niezależnie od wyniku. Chociaż podejrzewam, że jakby nasi grali tak jak w drugiej połowie przez cały mecz to jednak coś by wpadło i prawdopodobniej więcej niż 1 bramka, bo ile można pudłować? Skuteczność szwankuje, dobrze Probierz mówi - mogliśmy w drugiej połowie strzelić dużo goli. Ktoś narzeka, że nie mieliśmy klarownych okazji, tylko w tłoku i strzały z 16 metra. Bzdura. Nie mieliśmy sytuacji w 1 połowie, w drugiej już były. Wisła z poprzedniego sezonu potrafiła zagrać tak jak dzisiaj z PBB przez 90 minut! Nie pamiętacie?! Dziś mieliśmy kupę dobrych dośrodkowań, gdzie wystarczyło lepiej główkować - fakt, to nie są klarowne sytuacje - raczej bym je sklasyfikował jako okazje, które można wykorzystać. Za to klarowną sytuację miał Iliev, bo to nie był 16 metr, tylko 10. Z podobnej odległości strzelał Kirm (12m?). Genkow miał sytuację oko w oko z bramkarzem. Takie sytuacje drużyna pretendująca do tytułu musi przynajmniej w części wykorzystywać i wcale się nie dziwię Probierzowi, że narzeka na skuteczność w drugiej połowie. Katastrofalny mecz w pierwszej połowie w naszym wykonaniu, niezły w drugiej (jakby piłkarze lepiej celowali powiedziałbym, że dobry) - i co, zwalniamy trenera? Bez jaj. Cierpliwości bracia narzekacze ![]()
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.08.2012 o godz. 18:07.
|
|
|

|
||||||
|
|