Doszedłem do takiego wniosku że ta biedna Cracowia to ma pech trafili na mecz z nami gdy u nas każdy jest zły po tym co sie stało na trybunach na meczu z Lechem i teraz ( tak mi sie wydaje) każdy kibic zarówno ten z G jak i ten tzw. Piknik z innych sektorów da z siebie więcej niż normalnie względem dopingu. Przecież każda ze stron chce sobie udowodnić kto jest lepszy wokalnie zobaczymy tym razem na co stać Pikników zostali podrażnieni i wjechano im na ambicję ja sie już boję

czy stadion to wytrzyma

i te biedne Icki narobią w portki już na rozgrzewce !!!