Chesteroski napisał(a):

|
Rios wszystko fajnie, tylko nie bardzo widzę jego miejsce na boisku. Na środkowego napastnika zbyt wątły, na skrzydłowego zbyt wolny, na rozgrywającego, no sorry ale Meliksona to on posadzić na ławie nie ma prawa, wcale się nie dziwię Maaskantowi, no ale może w pucharze udowodni że się trener myli.
|
Dokładnie, przy taktyce jaką próbuje nam wpoić Maskaant to za bardzo nie ma dla Riosa miejsca w pierwszej jedenastce i tyle, może w pucharze albo w innych meczach w których ktoś będzie musiał odpocząć/pauzować to się jeszcze pokaże, ale to by było na tyle i w lecie go pożegnamy, bo płacić nawet te 500tys za rezerwowego to na pewno nie będziemy.
Co do meczu to w pierwszej połowie słabo, na te ich wyprowadzanie do przodu długimi piłkami i głupie straty już patrzeć nie mogłem. W obronie Chavez w mojej opinii całkiem poprawnie, podobnie Paljic. Bramek nie tracimy bo w końcu mamy solidnego bramkarza. W pomocy wg mnie Jirsak dość słabo, nie wiem czy ktoś to jeszcze zauważył, ale momentami naprawdę rzucało mi się w oczy jego złe ustawianie oraz ruch bez piłki. Nasz ofensywny tercet całkiem nieźle, co do Genkova to jak już ktos chce go krytykować, to niech go krytykuje za niewykorzystane sytuacje, ale nie za to że gość gra źle albo mało ambitnie, bo dobrze się ustawić, podać czy strącić piłkę to niejednokrotnie mu się udawało, a pierwsza bramka to w dużej mierze również jego zasługa, bo ściągnął na siebie obrońców. Brakowało mi jednak trochę więcej podań po ziemi do niego, czyli takich po których dochodził do swoich sytuacji.
I jeszcze słówko co do naszej taktyki, bo niektórzy najwyraźniej nie do końca ją rozumieją. Tak, gramy jednym wysuniętym napastnikiem, ale jak akcja idzie jednym skrzydłem to drugi skrzydłowy schodzi na drugiego napastnika. Jak piłka idzie środkiem np. do Genkova na odegranie lub strącenie to obaj skrzydłowi powinni wychodzić do przodu, więc to nie jest tak że my nie mamy ataku, a nasi napastnicy (a własciwie jeden) nie strzelają bramek. To jest dokładnie tak jak to mówił Maskaant, nieważne czy to nazwiesz 4-5-1 czy 4-3-3, liczy się system gry. Jak jeszcze Genkov zacznie wykorzystywać sytuacje i chłopaki się dobrze zgrają to na naszą ofensywę może nie być mocnych w tej lidze. Szkoda tylko że nie można tego samego powiedzieć o obronie
