
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#2311
|
|
Tak naprawdę ten wynik pokazuje jaka różnica dzieli polską piłkę od piłki hiszpańskiej. To są lata świetlne! WWczoraj niezależnie od tego w jakim ustawieniu byśmy grali i tak byśmy przegrali, bo Barca grała na luzie, czerpała radość z gry i gdyby chciała wygrać ten mecz 10-0 to by to zrobiła. Na szczęście okazała się dla nas łaskawa. Pozdrawiam.
![]()
RAZEM WYPEŁNIJMY STADION PRZY REYMONTA !!! RAZEM BUDUJMY WIELKĄ WISŁĘ !!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#2312
|
|
Wedlug jakiego kryterium sa gorsi ? Gdzie masz wybite dlutem prawo, ktore mowi, ze postawa kibicow Barcy jest gorsza od postawy kibicow, dajmy na to, Wisly ? Jest po prostu inna, ale dlaczego niby gorsza ? Gorsza wedlug kategorii srodowisk kibicowskich, w ktorych ruch ultras jest silnie rozwiniety. Ale obiektywnie - jest inna i w zaden sposob nie stoi nizej od np. wloskiej. A dla nich samych zachowanie kibicow np. tureckich czy greckich moze byc smiechu wartym fanatyzmem. To sa Hiszpanie, luz, otwartosc, fiesta, dystans nikt ci nie bedzie tam robil opraw ultra. To jest inna kultura kibicowania, ale w zaden sposob nie jest gorsza.
I przepraszam, ale co mnie obchodzi "kazdy komentator"...
Ostatnio edytowane przez nesta : 14.08.2008 o godz. 14:06.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#2313
|
|
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#2314
|
|
Nieprawda. Boisko w Barcelonie jest MNIEJSZE od naszego. Dlugość ta sama (105 m) a szerokość 68m przy naszych 72m.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2315
|
|
Ogólnie nas sport leży co pokazuje też olimpiada niestety.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#2316
|
|
Nasza gra była gorsza od BENIAMINKÓW ligi hiszpańskiej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#2317
|
|
Widziałem, że się tak skończy, jednak spodziewałem się walki ze strony Wiślaków a nie tylko gry na Brożka.
Jeśli my mamy piłkę, to nie ma jej Barcelona, dlatego mam trochę za złe piłkarzom, że nie starali się wymieniać większej liczby podań, a wykopywali byle by do przodu.Ja wiem, że łatwo się mówi, alewszyscy o tym wiem, że Wiślacy dobrze grają z pierwszej piły. Nie zgadzam się również z .......eniem,że Barcelona pokazała nam różnice dzielącą między ligą polską a hiszpańską. Real,Barcelona i Sevilla to coś więcej- to elita.Uważam, że w pojedynku z hiszpańskimi drużynami spoza tej trójki, spokojnie moglibyśmy nawiązać walkę.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 14.08.2008 o godz. 14:56.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#2318
|
|
no i teraz sie okaze ilu wirnych kibicow mamy... Bo moim zdaniem wlasnie teraz trzeba pokazac pilkarza ze jestesmy z nimi tak ze i w tych gorszych momentach. podobnie bylo w sezonie gdzie zajelismy 8 miejsce wtedy przychodzilo malo osob(7-8 tys). nagle poczyniono wzmocnienia i na inauguracje przyszlo 15 tys... to ja sie pytam gdzie byli ci ,,wierni" kibice ja trzeba bylo pokazac chlopakom ze nawet w takich trudnych momentach jestesmy z NIMI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Offline |
#2319
|
Po drugie Wisła gra świetnie z pierwszej piłki ale z Legią a nie z Barceloną. Co do ostatniego akapitu to 100% zgody, taki farmazon, Wisła była gorsza niż beniaminek La Liga ma zero związku z rzeczywistością i jest, przypuszczam, wynikiem nieuzasadnionej frustracji. KAŻDY fan futbolu na świecie, niezależnie od ligowych preferencji, wymieni Barcelonę w pierwszej piątce najlepszych klubów, czyli w absolutnej elicie. A my, jak na razie aspirujemy do poziomu takiego na przykład Szachtara Donieck, czyli okolic światowego top 100. Różnica jest kolosalna. Poza tym moim zdaniem taki wynik jest korzystny dla dalszego rozwoju Wisły, ponieważ gdybyśmy zremisowali 0:0 po obronie Częstochowy to zaraz jakiś chłopek - roztropek z zarządu powiedziałby, że można ograniczyć nakłady na rozwój klubu skoro już teraz drużyna toczy wyrównane boje na Camp Nou, a tak to może przynajmniej niektórzy coś zrozumieją. Choć czasem myślę że z punktu widzenia RN poziom sportowy to tak naprawdę drugorzędna kwestia. ![]() "Nie ma odpornych na ciosy,
są tylko źle trafieni" Jerzy Kulej |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#2320
|
I tu się mylisz, bo gdy tylko nasi próbowali grać z pierwszej wtedy udawało się wyjść z jakąś akcją dalej niż ze swojego pola karnego, a i publiczność tego nie puszczala mimo uszu (oczu). Przykład - Fajne akcje Piotrka z Boguskim przy lini bocznej![]()
Zbigniew Boniek - "Śmierć, wybuchowa atmosfera wisiały nad stadionem."
Michel Platini - "Ten wieczór nie miał nic wspólnego z futbolem." The Daily Mirror - "Dzień w którym umarł futbol." 29.05.85 |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#2321
|
|
Styl gry- jeden samotnie wysuniety Brożek z przodu wyraźnie sie nie sprawdza. Obawiam się że i w tej naszej dupianej lidze też nie za bardzo to wyjdzie. Ale chciałbym sie mylić.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2322
|
A ja powiem tak: Gram w piłke od iluśtam lat, i jeśli mam okazje wygrac to wygrywam tyle ile sie da. Dlaczego Wisła grając z Beitarem nie zatrzymała sie na 2 bramkach? Przeciez czerpali radośc z gry etc. Co to za drużyna co może wygrać 10-0 wygtywa 4-0? Gdy "gra" idzie, to sie strzela co sie da, wiec nie .......cie ze mogli strzelić 10 gdyby chcieli, bo przecież chcieli... No chyba ze wszyscy grajkowie sa ukochanymi kibicami Wisły i nie chcieli nas tutaj, kibiców polskich w****iać. ps. Besiktas przegrał 8-1 w fazie grupowej LM. Wniosek z forum taki : Turcja a Anglie dzielą kilometry futbolowej różnicy... Malkontenci sami...przegrać 4-0 z jedną najlepszych drużyn świata...szczególnie przegrać drużyną na którą narzekaliście całe wakacje, ze brak wzmocnień i inne. Straszne.... "to Polska a nie elegancja Francja..." TYLKO WISŁA! ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Skąd: z football managera
Offline |
#2323
|
||
|
Kiedy emocje po meczu opadły, kilka spostrzeżeń:
Ciężko winić trenera i piłkarzy za porażkę, w końcu osłabiona kadrowo Wisła, która miała roczną przerwę w grze w europejskich pucharach zagrała przecież z ubiegłorocznym półfinalistą rozgrywek. Szkoda jedynie, że gdy przy wyniku 3:0 kiedy Barca trochę odpuściła, Wiślacy nie zagrali odważniej żeby pokusić się choćby o gola honorowego (jak choćby w sytuacji gdy Łobo ograł Abidala i nieźle dośrodkował to jedynymi biorącymi udział w akcji byli stojący w polu karnym Paweł Brożek i zamykający z lewej strony Zieniu).
Pawełek - oceniam go bardziej pozytywnie, przy golach racej bez szans(może przy 2gim golu Eto'o mógł się zachować lepiej ale łatwej sytuacji nie miał). Baszczu - niestety zawalił 2 gole, przy czym pierwszy gol dla Barcy był konsekwencją nie tyle szybkości Baszcza, co jego złego ustawienia. Łobo - z jego akcji niewiele wynikało przede wszystkim dlatego, że nie miał wsparcia ze strony kolegów. Jirsak - miał być playmakerem, czyli kreować grę, dyktować tempo, wszystkie akcje ofensywne powinny przechodzić przez niego, tymczasem poza początkiem meczu był zupełnie niewidoczny, miał piłkę przy nodze może z 4 razy i nie dziwię się, że trener Skorża zdjął go już po 1szej połowie. Jeszcze raz odniosę się do wypowiedzi czesia:
Pomysł oczywiście dobry, tylko problem w tym, że nie bardzo miał kto z klepki pograć. Boguski miał problemy z grą piłką, Łobo brakowało dynamiki, o Jirsaku pisałem wyżej, a defensywni pomocnicy czy boczni obrońcy mieli problem z wyjściem z własnej połowy ze względu na wysoki pressing Barcy ale też i dużych problemów z opanowaniem piłki, tak więc o szybkiej płynnej grze w takich warunkach nie mogło być mowy. Brakowało zawodnika bazującego na szybkości, dobrym dryblingu i niezłej wrzutce, kogoś takiego jak Kuba Błaszczykowski, Jean Paulista czy Kosa, ale z lat 2001-2003 (Kosa z roku 2007 niekoniecznie by się przydał).
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#2324
|
|
Ludzie bez takiej napinki!
Xavi na 10 takich uderzeń 4 by trafil czysto, 2 od slupka więc nie mów że mu się udało. Po za tym mnóstwo bylo sytuacji sam na sam, gdzie Pawelek wygarnial pilke spod nóg Katalończyków. Podobnie henry przy strzale po stracie Sobola, gdyby wszyscy mieli w głowie zakodowane, że muszą strzelić gola, bo barca musi wygrac 10:0 to pewnie bardziej by się przyłożyli. A tak spokojna wygrana i rewanz praktycznie bez nadziei
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.08.2008 o godz. 17:05.
![]()
Zbigniew Boniek - "Śmierć, wybuchowa atmosfera wisiały nad stadionem."
Michel Platini - "Ten wieczór nie miał nic wspólnego z futbolem." The Daily Mirror - "Dzień w którym umarł futbol." 29.05.85 |
||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#2325
|
Owszem Barcelona nas rozniosła, bo 4-0 to dużo, ale bez przesady. Zresztą było minęło. ale jedno sie nie zmienia KOCHAMY WISEŁKE! ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2007
Offline |
#2326
|
|
To nie Barcelona była dobra tylko Wisła przeraźliwie słaba. Pomimo ich dziurawej obrony nasza ofensywa nie istniała. Bramki które strzelili nie padały też po jakichś super akcjach, wystarczyło więcej determinacji w obronie i można było przywieźć mniejszy wynik.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2008
Offline |
#2328
|
|
Co wy gadacie chyba inny mecz oglądaliscie... Barcelona kiedy chciała to siadła na nas pressingiem i było pozamiatane nie umieli sobie nasi poradzic..
|
|
|
|
Guest
|
#2329
|
|
O czym ty piszesz, nasza defensywa była cały mecz pod presją w takich warunkach nie trudno popełnić nawet prosty błąd. Jeśli uważasz że zabrakło nam determinacji to gratuluje poczucia humoru. Ile jest drużyn na świecie które mogą wywieść z stamtąd dobry wynik przy takiej determinacji jaką Barca miała teraz ? Myślę że jak znajdzie się 5 drużyn to będzie dobrze. Real, ManU, Chelsea, Liverpool.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#2330
|
To nie musi byc wina napastnika, że odstawi noge i nie uderzy na 100% swoich możiwości. TO może tkwić w ich głowach podświadomie! Taki mały przykład: Arsenal - Slavia Praga (poprzedni sezon) 7-0 Arsenal - Chelsea (poprzaedni sezon) 1:0 Wierzysz, że napastnicy Arsenalu przy sytuacjach sam na sam zachowają się w identyczny sposób w obu meczach? Odpowiedź pominę.. Z tym ostatnim się zgadzam ![]()
Zbigniew Boniek - "Śmierć, wybuchowa atmosfera wisiały nad stadionem."
Michel Platini - "Ten wieczór nie miał nic wspólnego z futbolem." The Daily Mirror - "Dzień w którym umarł futbol." 29.05.85 |
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#2331
|
![]() Na naszym boisku będzie lepiej. Nasza gra opiera się na wytrzymałości, pressingu i zamienności pozycji i na małym boisku Barca będzie miała większe zagrożenie pod swoją bramką. Jednocześnie Barca musi przyjechać i zagrać 1 składem bo nie są pewni awansu(przy 5:0) byli by pewni. Pamiętają mecz z Beitarem i pewnie będą grali dopóki nie strzelą 1 bramki. Gdyby Barca wyszła rezerwami mogłaby się zdziwić bo mają dość kiepską ławkę... W zasadzie mają chyba 15 piłkarzy których trzeba się bać. Barca ma słabszych stoperów i to chyba na tyle. Ta para co z nami grała to niezłe kołki i nawet przy jakiejś interwencji nasi gracze zaatakowali Puyola. Najsłabszy piłkarz nie pasujący do magicznej Barcelony został przez kogoś nawet odepchnięty. Było widać że to jedyny piłkarz dla którego nie ma respektu i Skorża musiał im ładować w głowę długo że ten gość jest słaby. Niech wystawią u nas 2 skład to Wisełka ich pożre. Barca nie ma takiej szerokiej kadry jak np. Arsenal którego linia pomocy z Twente wyglądała tak: Ramsey Eboue Whalcot Denilson i wygrali 2:0 na wyjeździe ![]()
Ostatnio edytowane przez Joe Cole : 14.08.2008 o godz. 16:35.
|
|
|
|
Banita
Od: 04.2005
Skąd: z Prądnika
Offline |
#2332
|
|
szkoda ze Pawelek wybronil te sety no moze wtedy jakby bylo 8-0 to byscie sobie (ci od nic sie nie stalo) uswiadomili sobie żałość sytuacji , i nie placze bo nie weszlismy do LM bo chyba nikt normalny tego nie oczekiwal , martwi mie po porstu kompromitujaca postawa na boisku
ad nesta , nie wiem od jak dawna sledzisz wzory kibocowania w hiszpanii ale jeszcze na poczatku lat 90tych jak ogladalem eurogol to po bramce leciała taka banda na kraty (caly sektor) ze myslalem ze je rozwalą wygladalo to naprawde hardcorowo |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#2333
|
Ciężko jest coś zrobić, jak każdy Twoj rywal jest 2 razy szybszy i 2 razy lepiej wyszkolony technicznie ... |
|
|
|
Forumowy Di Caprio
Od: 07.2005
Offline |
#2334
|
jakbyśmy wylosowali taki AaB Aalborg, albo BATE Borysów, to może Ty byś odszczekiwał. z taką Barcą nawet jakby 10mln nam Boguś dał, to byśmy nie wygrali, taka prawda. jak to pewien legionista tu napisał, jesteśmy w dupie, jesli chodzi o porównanie z najlepszymi na świecie. licze ze powalczymy w Krakowie. i jeszcze raz brawo dla Mario, Diaza, Brozia i kibiców. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#2335
|
Cos mi siw wydaje ze z tych druznyn ktore wwymieniles tylko z Realem ew MU gdyby przyszlo Barcy zagrac to nie bylo by jasnego faworta,kazda inna druzyna,z kazdej innej ligi swiata na Camp Nou jak my wczoraj zostaje poprostu pożarta. Natomist smieszne jest podejscie prasy po tym meczu....poziom polskich dziennikarzy jest chyba podobny niczym poziom sportowcow na Igrzyskach czyli zenujacy. Jak mozna ganic Wisle ,ze niby to jakas niespodzianka ze nieprowadzila z Barcą wyrownanej gry,czy byc zaskoczonym wynikiem,jak mozna wogole takie rzeczy porownywac i byc zaskoczonym. na bramkowe zwyciestwo liczyli?Maja wogole jakies pojecie jaką silą sportowo-organizacyjna dyzponuje Barcelona i jak malutcy przy tym jestesmy Nagonka zupelnie absurdalna ale porzeciez jak cos nie wyjdzie to trzeba zniszczyc ,zmieszac z blotem,zgnieść.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 14.08.2008 o godz. 18:48.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Member
Od: 10.2006
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#2336
|
|
Brawa dla drużyny,jak dla mnie zeszli z boiska z podniesionymi głowami.Nie przestraszyli się,pokazali kilka fajnych zagrań,Brożek pokazał Marquezowi i Puyolowi,że nie jest chłopcem do bicia.W chwili obecnej oglądam mecz Legii z Ewką Moskwa i stwierdzam,iż lepiej,że mistrz świata i Europy objeżdża Baszczyńskiego ,niż jak robi to pseudograjek z przedmieść Moskwy.Wisła jeśli utrzyma poziom ostatnich meczów to myślę,że faza grupowa UEFA jest realna.O ile znowu nie poszczęści nam się w losowaniu i trafimy Milan.
Chcialbym,zeby odkuli sie w Krakowie chociaż jedną bramką,wtedy naprawde pokażą,że nie Wisełki nie mozna lekceważyc...![]()
As long as we're United we will never ever lose...AND THE REDS GO MARCHING UP UP UP!!!!
KaŻdY tO pOwIe WiSeŁkA rZąDzI w KrAkOwIe!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#2337
|
|
Potrzebujemy wzmocniej ,zeby osiagnac faze grupowa PUEFA i cos w niej ugrac to widac po meczu z Bracelona.I nie jest obrazem tego wynik,bo tak naprawde mogło byc 6:0,ale brak chocby kilku sytuacji z których mógłby pasc gol.Pozdrawiam.
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#2338
|
|
Jan Urban napisał(a):
Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez czesiu : 14.08.2008 o godz. 21:49.
|
||
|
|
Member
Od: 07.2008
Skąd: z football managera
Offline |
#2339
|
Tego mi tłumaczyć nie musisz, pytanie było do Zwittera, a nie do Ciebie. Do tego odniosłem się w poprzednim poście. Gra się tak jak przeciwnik pozwala, a że Barca nie pozwoliła na wiele, więc Wisła wiele nie pokazała. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#2340
|
|
Szacunek dla Urbana za te slowa, ktore wkleil czesiu.
Gralismy z najlepszym z najlepszych. To stwierdzenie jest w tym wypadku wyjatkowo trafne. Bo uwazam, ze z kazdym z zespolow, na ktore mozna bylo trafic w 3 rundzie, Wisla moglaby powalczyc (moze z wyjatkiem Arsenalu jeszcze). Moze nie o awans, ale o wyrownany przebieg meczu. Czy wloskie czy angilelskie druzyny, nie mowiac juz o tych nizej notowanych jak Fener. Wiadomo, przewaga tych klubow jest ogromna, ale tak jak Barcelona nie gra nikt inny na swiecie. I caly swiat o tym wie i caly swiat ich za to podziwia. Nikt inny nie gra tak futbolu w swej najczystszej formie, dotyka samej istoty gry w pilke nozna, kiedys ktos powiedzial "gdybym spotkal kogos kto nie wie co to pilka nozna, pokazalbym mu Barcelone". Mimo wszystko ciesze sie z tych dwoch meczow. To wspaniala lekcja i doswiadczenie dla Wislakow. I bardzo chcialbym zeby tak do tego podeszli. Z korzyscia na przyszle mecze, sezony. Aby te mecze pomogly poprawic im ich gre, nabrac pewnosci siebie, cos podpatrzyc, nauczyc sie. Coz moga stracic ? Mam nadzieje, ze te spotkania ich nie podlamia, bo zupelnie nie ma takiej potrzeby. Nikt do was nie ma pretensji.
Ostatnio edytowane przez nesta : 14.08.2008 o godz. 23:25.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|