
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#2281
|
|
Przed meczem na tym forum ktoś napisał że piłkarze Barcelony to tacy sami ludzie jak nasi, bo srają i pocą się tak samo. I teraz już nie wiem czy graliśmy z ludźmi, bo Barca ani się nie spociła, ani tym bardziej się nie posrała. W przeciwieństwie do naszych, niestety...
Ale tak naprawdę nie ma co rozpaczać, nie tacy tu przyjeżdżali i nie mogli wyjść z własnego pola karnego (że wspomnę chociażby o prowadzonej przez Mourinho Chelsea), po prostu graliśmy z klubem z absolutnego topu, to nie był Olympiacos, Steuva czy nawet Szachtar, to była Barcelona i tyle. A co do naszych piłkarzy to kolejny już raz bracia Brożkowie i Boguski pokazali że kadra należy im się jak mało komu. Również bardzo pozytywnie wypadli Diaz i Pawełek, niektórzy tutaj właśnie z tych dwóch jeszcze niedawno szydzili, a wczoraj obaj pokazali że niesłusznie. Na minus niestety Jirsak i Sobol, ten pierwszy raczej zdawał się być oczarowany magią nazwy 'Barcelona' i nogi odmawiały poszłuszeństwa, ten drugi z kolei wręcz przeciwnie, jest naszym bez dwóch zdań najlepszym grajkiem i bardzo dobrze o tym wie, niestety aż nazbyt dobrze, bo wczoraj starał się to udowodnić za wszelką cenę i wdawał się w bezsensowne pojedynki z Katalończykami i przez to miał sporo niepotrzebnych strat. Podsumowując - nie ma co rozpaczać, potraktujmy to jak darmową lekcję i przygotowujmy się spokojnie do następnych spotkań, bo ani w lidze ani w PUEFA Barcelony już nie ma. |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2008
Offline |
#2282
|
|
Trzeba chłopakom podziękować za walkę i serce do gry... Nikt nie widzi pozytywów bo raczej ich zobaczyć się nie da... To że tak przegraliśmy to nie do końca wina Wisły... Dobrze grał Pawełek poprawnie Diaz walecznie Piotrek Brożek. Na ciepłe słowo z mojej strony zasłużył Paweł Brożek, nieustępliwy i bardzo dynamiczny... Potwierdził że jest najlepszym napastnikiem ligi meczami z Beitarem i poniekąd Barca.Ale jak można strzelić bramkę jesli koledzy nie potrafią dograć piłki
![]() ![]()
...Choć nie jestem z Krakowa, moje serce jest wiślackie... na 1906%...
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2008
Offline |
#2283
|
|
Moim zdaniem bardzo dobry mecz Diaza i to już drugi i w pucharach!!! Dużo piłek wybijał i 2 razy wybronił nas przed utrata bramki w bardzo poświęcający się sposób. Myślę że lewa strona nie jest dal niego powinien zostać jako stoper. Grać na prze mian z Głową, żeby dać mu trochę też odpocząc
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#2284
|
|
Dobry mecz w wykonaniu Wisły. A w "Przeglądzie Sportowym" wyśmiewają się z Wisełki i z własnych wczorajszych tekstów... żałośni są.
Niech się Skorża nie załamuje, bo jak on się podda, to cała drużyna legnie. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: z nieba
Offline |
#2285
|
Nie potrafię sobie wyobrazić co dzieje się w głowach naszych piłkarzy przed wejściem na murawę Camp Nou, przy perspektywie gry przeciwko piłkarzom, którzy na pewno dla kilku naszych zawodników byli idolami wczesnej młodości, a teraz trzeba zagrać przeciwko nim. Czy to jest aż tak paraliżujące? Nasi piłkarze to też jednak zawodowcy, w piłkę grac potrafią. Ale brak choć jednej składnej, w miarę groźnej akcji w takim meczu jest już szokujący. Dla mnie, gdy dostaję już 3-0 z Barcą, to nie pozostaje nic innego jak na ostatnie 15-20 wykrzesać z siebie wszystkie siły i coś pokazać, cokolwiek! Odsłonimy się, trudno, 5-0 brzmi tak samo jak 3-0, ale przynajmniej wiedziałbym że komuś z naszych zależało. Rozumiem, że zbieranie batów jest bardzo demotywujące, ale stać nas było na kilka groźnych akcji. A jedyne co zrobiliśmy to "Andrzej Niedzielan był bardzo bliski oddania strzału" - szkoda tylko, że to była jedyna okazja na jego oddanie. Zawiedziony jestem postawą drużyny, porażka była wliczona, ale nie spodziewałem się tak kiepskiego stylu i oddania pola bez walki. ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#2286
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#2287
|
|
Nie ma sie co zalamywac ani martwic, to jest obiektywna przepasc pomiedzy Wisla i Barcelona. Fiorentina, czyli sporo silniejszy klub od Wisly, przegrala pare tyg temu z Barcelona 3-1, a wiec odpowiednio mniej, przy czym mogla stracic kilka bramek wiecej.
Jak ktos podszedl do tego meczu z rozbudzonymi nadziejami, a teraz ma kaca to mozna jedynie pogratulowac naiwnosci. Ja w ogole nie mialem ochoty nawet meczu ogladac, zupelnie na niego nie czekalem, bo zeby byla jakas przyjemnosc to szanse powinny byc wyrownane, a co za radosc patrzec na mecz, w ktorym wszystko jest wiadomo jeszcze przed jego poczatkiem. A kolego Firo, wlasnie przez takich jak ty polska pilka i caly sport jest tam gdzie jest. Z motyka na slonce, powstania, liczenie na cud, nieuzasadniona i niepoparta niczym wiara w siebie... Ale zamiast zabrac sie do pracy, zaczac modernizowac polska pilka od podstaw, budowac struktury, zaczac szkolic mlodziec, inwestowac, wprowadzic finansowe ulgi dla klubow to u nas od nastu lat tak sie pieprzy za przeproszeniem o cudach. Jeszcze wezcie pod uwage jak gladko Fenerbache uleglo Chealse na wyjezdzie, klubowi o podobnym do Barcy poziomie. A Turkow tez w zaden sposob nie mozna do Wisly porownac jesli chodzi o budzet i klase pilkarzy. Dlatego wczorajszy mecz nie byl slaby w wykonaniu Wisly. Byl dokladnie taki jaki mogl byc patrzac na oba kluby i umiejetnosci ich zawodnikow.
Ostatnio edytowane przez nesta : 14.08.2008 o godz. 12:24.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?
Offline |
#2288
|
|
Szczerze powiedziawszy spodziewałem się trochę większego presingu ze strony Wisły i może odważniejszego wspomagania Pawła w akcjach ofensywnych ,ale cóż to Barcelona a nie byle "pikuś".
Mam nadzieję ,że zawodników to nie zdeprymuje a jedynie zachęci do większej pracy .Szkoda ,ze tak wysoko ,ale może to przyniesie w konsekwencji mobilizacje - oby tak było. Obrona zagrała na tyle,na ile ją było stać. Środkowa lina raczej poniżej możliwości. Atak w osobie Pawła raczej nie zawiódł, bo pozbawiony wsparcia był bezsilny. ![]()
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"...... |
|
|
|
Banita
Od: 08.2008
Offline |
#2289
|
|
Błagam tylko nie płaczcie. Płakać to może Olympiakos, Levski, Sparta. O tym meczu trzeba zapomnieć i tyle.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#2290
|
Mam nadzieję, że limit pecha w losowaniu wyczerpaliśmy na parę lat....... i w UEFA zagramy z jakimś średniakiem.....z Portugalii, Grecji czy Francji..... Co do meczu - Barcelona zagrała na poważnie, bo był to ich pierwszy mecz w nowym składzie i z nowym trenerem przed własną publicznością ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
#2291
|
|
Wynik? Mam gdzieś, bo 4:0 to przegrywaliśmy u siebie z Dyskobolią. Ale styl? Cholera, aż żal mi się robi, że jest taka przepaść. Nie myślałem, że będzie aż tak ciężko. Spodziewałem się, że będziemy ustępował rywalowi, ale nie aż tak. To mnie jedynie załamuje. Ciężko oceniać czy z taką grą nasz udział w Pucharze UEFA może nie zakończyć się na I rundzie. Pozostał rewanż, w którym trzeba nabrać kolejnego doświadczenia i pokazać Barcelonie, że my także potrafimy strzelać gole. Nie liczę na awans, ale na lepszy styl.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#2292
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Kraków Ruczaj
Offline |
#2293
|
![]() O rozstawieniu decyduje TYLKO i WYŁĄCZNIE ranking punktowy, który ktoś przytoczył wyżej. Żeby Wisła była rozstawiona w I rundzie PUEFA - musiałoby zajść tak wiele ciekawych wyników, że praktycznie jest to niemożliwe. pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2294
|
|
Ludzie bedziemy rozstawieni,przeciez jak losowalismy Iraklis to bylismy
![]() Chyba ze cos pomylilem? ![]()
http://www.lolowisko.republika.pl/ !!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#2295
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Offline |
#2296
|
|
Nie zagrali na tyle na ile mogli... zagrali na tyle na ile POZWOLILA jej Barca.
![]()
sezon ogórkowy = nuda
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#2297
|
Teraz byliśmy głosniejsi, pojedziemy do Grecji/Turcji i w ogóle nie bedzie nas słychac. Różne style, nie ma sensu porównywać i napinać się jacy to jestesmy boscy, zwłaszcza cztery dni po tym jak dosyć dobrze radziło sobie u nas 600 osób z Bytomia.I nie obrażaj ich tekstami typu "cioty" bo ta "ciota" mimo, ze milczy na meczu to jednak dla Barcy wnosi więcej ($) niż większość z nas dla Wisły. PS - oczywiście szacunek dla tych co pojechali. Po prostu denerwuje mnie to bezsensowne napinanie się w kwestiach nieporównywalnych. |
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Offline |
#2298
|
|
Smieszne.. niby najlepszy klub na swiecie a kibice.. szkoda gadac. 60 tys osob i jakies trabki i gwizdy.
kibicujac takiej druzynie jak Barca powinni byc uwazani za jednych z najlepszych kibicow na swiecie. klub ma perspektywy, WYNIKI, rok w rok walczy o najwyzsze trofea, ich liczby wyjazdowe w europie powinny byc miazdzace, itp itd. ciekaw jestem ilu ich zawita na Reymonta (kilkudziesieciu Hiszpanow - reszta FC Barcy z Polski.) Wyobrazcie sobie co by bylo gdyby Legia, Lech czy Wisla grala rok w rok w Lidze Mistrzow, albo w finalach Pucharu Uefa...
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 14.08.2008 o godz. 13:06.
![]()
sezon ogórkowy = nuda
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#2299
|
|
Tak przegrali w szatni, to tacy sami ludzie itp. A własnie ze nie. Brakowało szybkości, startu z i bez piłki, Eto i Henry gubili naszych obrońców na 15 metrach od startu. To jest przepaść. Może trzeba wyłożyc w tym klubie jakieś miliony na jakiegoś medyka z włoch i spóbować
żart oczywiście ale zacznijmy budować boiska, bazy trningowe bo tam się to zaczyna. Gdyby Wisła staneła dalej od bramki co druga akcja konczyła by się sam na sam z Pawełkiem, jak dla mnie zrobili co mogli, taka jest rzeczywistośc i nasze miejsce w szeregu niestety... ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#2300
|
Efekty są takie, że gdy gramy mecz z Barcą, dwa tysiące naszych przekrzyczy tamtych pięćdziesiąt tysięcy. Na boisku dostaniemy potężne lanie, kibice Barcy mają pewnie niezły polew z naszych kopaczy, którym piłka odskakuje przy przyjęciu na pięć metrów, ale za to po takim spotkaniu, wobec faktu że na boisku zaprezentowaliśmy totalną żenadę, można napisać na forum, że w kibicowaniu to jesteśmy miszcze. A to że nasi przekrzyczeli miejscowych na nikim w Barcelonie nie zrobiło pewnie najmniejszego wrażenia to już inna sprawa.
Ostatnio edytowane przez irman : 14.08.2008 o godz. 13:27.
![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#2301
|
|
Wg mnie psychika tez tu odgrała duza role. Naszym piłkarzom brakowało pomysłu na gre (ktory maja), piłka im odskakiwała, nic sie nie kleiło, jedynie Brozkowie wiedzieli jak podac, jak sie ustawic i co zrobic, czasami Cleber i Jirsak.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#2302
|
|
Mecz z Barceloną doskonale obrazuje przepaść dzielącą polską piłkę od zachodniej.
A jak nasza Rada Nadzorcza nadal będzie realizowała obecna absurdalną politykę chorych oszczędności, która nie widzi opłacalności inwestowania pieniędzy w boiska treningowe, scouting, lepsze szkolenie i w klasowych zawodników, ta przepaść stale się będzie powiększać. Skorża już kolejny tydzień czeka na obiecane, niezbędne transfery. Obudźcie się Panowie z RN, bo na razie jedynie cofacie Wisłę w rozwoju. |
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Offline |
#2303
|
wiekszej glupoty nie czytalem ![]() mam rozumiec ze Fenerbahce, Panathinaikos, Olympiakos, Entracht Frankfurt, Zenit St. Petersburg, Galatasaray Stambuł, Crvena Zvezda , mam wymieniac dalej? - graja taka kiche ze kibice ow druzyn z nudow mordy otwieraja? ostrzasnij ze sie bo chyba sam nie wiesz co piszesz... fani Barcy to po prostu cipy i tyle, 4-0 a Ci gwizdaja na swoich zawodnikow, i dumny jestem ze po raz kolejny Polska ekipa pokazala im miejsce w szeregu. wyniki kiedy moga minac, i juz nie bedzie ponad 100 tys socios tylko 200 i nawet nie beda potrafili wyciagnac klubu z bagna. i takich przypadkow bylo wiele..
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 14.08.2008 o godz. 13:35.
![]()
sezon ogórkowy = nuda
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#2304
|
|
Panie Pokemon. To co napisałem o dopingu to było z przymrużeniem oka.
A do meritum. Nieźle im wczoraj pokazaliśmy na tym Camp Nou, no nie? Pewnie kibice Barcelony do dzisiaj się nie mogą otrząsnąć. Proszę bardzo odpowiadam Nie widzę wśród tych klubów żadnej nazwy z czołówki europejskiej. Nie widzę również żadnej z ligi hiszpańskiej, włoskiej i angielskiej czyli z tych najlepszych. Wczoraj chyba graliśmy z klubem hiszpańskim, a nie greckim czy tureckim? Może jak nasza ekipa przekrzyczy na wyjeździe kibiców Crveny czy Panathinaikosu, to wtedy będzie się można ponapinać na forum co do triumfów kibicowskich?
Ostatnio edytowane przez irman : 14.08.2008 o godz. 13:46.
![]()
:/
|
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Offline |
#2305
|
|
pilkarze maja swoja role do wykonania, kibice swoja.
My sie nie mamy czego wstydzic, tylko jak juz tak nalegasz pilkarze. wpierw odpowiedz na to Cytat:
to pogadamy, bo jak na razie zabraklo Ci argumentow. a zreszta nie wazne, z Pokemonskim pozdrowieniem, bez odbioru.
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 14.08.2008 o godz. 13:40.
![]()
sezon ogórkowy = nuda
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Skąd: Za góraami, za lasami...
Offline |
#2306
|
|
Dla mnie to nie było 100% naszych możliwości. Dwie szybkie bramki podłamały naszych;/
Żal było patrzeć na Baszcza jak Henry go objeżdża;/ Pawełek brawo! Przy czwartej bramce za wcześnie się położył miałem też uwagi do pierwszej ale i tak gdyby nie on byłoby dużo gorzej... Zawiódł Łobo, trochę Jirsak, Cantoro jakby na czas... Pokazali nam miejsce w szeregu, ale cóż ja i tak szczerze WIERZE w AWANS ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#2307
|
|
Cóż napewno stać nas było na lepszy wynik, może 2:0, 3:1? Ale prawda jest tez taka, że mogliśmy przegrać wyżej. Co do meczu to cóż, błędne koło, jakbyśmy wyszli obroną na 30 metr i presing już na połowie rywala, to raz, że byśmy stracili szybko siłe (wymiary boiska na campnou wg. niektorych zrodeł to nawet 120x80), a dwa, że bardzo łatwo obrońcy barcy rzucaliby piłkę za plecy naszych obrońców. Zrobiliśmy co mogliśmy, reszta zależała od dyspozycji zawodników barcelony i szczęscia - skończyło się na 4:0. Przy Reymonta, w rewanżu napewno będziemy mieli jakieś okazje do zdobycia bramek i myśle, że przy odrobinie szczęscia uda nam się minimalnie wygrać, ale powiedzmy sobie szczerze szansa, że wygramy np. 5:0 wynosi mniej niż 0:(
Metafora taka by Andrzej Niedzielan (do meczu Barca-Wisła): Cytat:
Ostatnio edytowane przez Zieniu17 : 14.08.2008 o godz. 14:05.
![]()
Już za chwile, za chwileczke Broziu strzeli pod poprzeczke!
Fundacja #1 - Wiezi Muzyki Fundacja #1 - Nie mysl sobie ze Firma krk - Zamiast szukac podzialow Fundacja #1 - Uwazaj dzieciak Peja - (Z)robie szmal |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#2308
|
|
autocontrol,
jest wlasnie tak jak powinno byc. Wzory kibicowania, kultura kibicowania jest od lat przekazywana w pokoleniach. Kazdy kraj ma swoja specyfike. W Hiszpanii czy Anglii wyglada to inaczej niz we Wloszech czy Francji. Powodow takiego stanu rzeczy mozna by szukac zarowno w mentalnosci tych narodow, charakteru klubow, uwarunkowan spolecznych, kulturowych czy historycznych. Takiego, a nie innego podejscia do pilki w danym kraju. Po prostu w jednym miejscu kibicuje sie tak w drugim inaczej i jest to wzor i model zachowania uksztaltowany na przestrzenii lat. Dla nich za norme kibicowania uchodzi takie zachowanie jak prezentowali wczoraj. I dlaczego ma to byc niby podejscie gorsze ? Niby dlaczego darcie ryja i wycinanie kolorowych obrazkow ma uchodzic w obiektywnym ujeciu za cos lepszego od postawy fanow Barcelony czy Realu ? To sa po prostu inne formy spedzania czasu na trybunach.
Ostatnio edytowane przez nesta : 14.08.2008 o godz. 13:53.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2008
Offline |
#2309
|
|
Acha nie widzisz... to moglbys napisac w jakiej lidze nalezy dopingowac, a w jakiej nie? Lub zrobic rozpiske klubow ktorych nie trzeba dopingowac, a tych ktore trzeba? Cytat:
Chyba ze Was kazdy uczyl ze kibicowanie to siedzenie przez 90 na fotelu w milczeniu i pozeranie slonecznika? Ja nie mam zazle ze Barca ma takich a nie innych kibicow, bo to nie moje podworku i robia co chca, ja sie tylko wypowiedzialem na ich temat i po raz enty chce powtorzyc ze do kibicow to im daleko. Chca siedziec w milczeniu ? ok , niech siedza. ale niech nikt mi nie wmawia ze ow osoby sa lepsze od tych ktorzy dra ryja, podnosza wyciete kolorowe obrazki itp. Nie kazdy chyba rozumuje slowo "kibic" a "osoba lubiaca obejrzec dobry football" To tyle, bo schodzimy z tematu.
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 14.08.2008 o godz. 14:03.
![]()
sezon ogórkowy = nuda
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Staszów
Offline |
#2310
|
|
tak sobie myślę jakby to było gdyby Wisła odważyła się zagrać ustawieniem 1-4-4-2 i spróbowała zagrać bardziej otwartą piłkę, bardziej ofensywną. Naciskając na Barcelone i atakując ją myślę, że mielibyśmy kilka naprawdę ciekawych okazji na gola, pozostaje tylko kwestia tego, ile oni wbiliby nam tych goli z kontr...
Myślę, że Skorża nie spodziewał się takiego wyniku i obrotu sprawy. Szczerze powiedziawszy ja też się nie spodziewałem, że dostaniemy aż 0:4, ale widać było że Barca chciała wygrać jak najwięcej, aby spokojnie przyjechać na rewanż. Różnica klas była widoczna. Po prostu lata świetlne dzielą polską piłkę od najlepszych lig europejskich. Pozostaje czekać na losowanie do PUEFA - oby dobre losowanie... A właściwie to kiedy będzie owe losowanie? |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|