
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2004
Offline |
#2161
|
Do tego dochodzi sytuacja na "naszym podwórku" (Ekstraklasa), która również się zmieniła, bo czołowe kluby polskie regularnie się wzmacniają (Lech, w Legii zaszła rewolucja kadrowa), do tego doszła Polonia z Wojciechowskim, który nie skąpi grosza i przebija wszystkich na naszym polskim rynku transferowym. Być może w końcu Cupiał zobaczył, że nie da się już więcej "wegetować" w polskiej lidze corocznie osłabiając skład o największe gwiazdy i nie inwestując w nowe by zapełnić luki w drużynie. Może w końcu zobaczył, że nie się już więcej "wegetować" w polskiej lidze i zdobywać kolejne MP, bo rywale doszusowali do nas budżetami a ostatnio są od nas aktywniejsi i bardziej konkurencyjni na naszym rynku transferowym. Może w końcu zobaczył, że nie da się już więcej "wegetować" w polskiej lidze i liczyć, że pokonamy w europejskich pucharach zespoły z niegdysiejszego "Trzeciego Świata Piłkarskiego", bo nawet ten świat piłkarski (który od lat wszyscy w Polsce traktowaliśmy z przymrużeniem oka nas już przegania). Może w końcu Pan Cupiał zobaczył, że nie da się już więcej "wegetować" w polskiej lidze, bo taka polityka transferowa i funkcjonowania klubu będzie nas coraz bardziej kierowała w kierunku przeciętności i mierności ligowej. To takie moje dywagacje. Dlatego właśnie mam nadzieję, że Pan Cupiał jednak się zmienił i właśnie zaczyna wyciągać wnioski. Powód: ...
Ostatnio edytowane przez Colin : 18.08.2010 o godz. 19:25.
![]()
Colin McRae[*] Żegnaj Mistrzu. Teraz pewnie ścigasz się z Ryśkiem i Januszem pilotowany przez "Beefa" po niebiańskich OSach...
"Heroes don't die, they just move on to the next stage" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2162
|
Po pierwsze, nie chce mi się wierzyć, że Cupiał się zmienił, bo za wiele widziałem i zbyt często zaskakiwał mnie jego brak zmiany, by teraz w nią wierzyć. Po drugie, nie rozumiem, dlaczego akurat klęska z Azerami, a nie Gruzinami, Estończykami, Norwegami. One nie dawały do myślenia? Nie zachęcały do rewizji obranego kursu? Ale załóżmy, że Twój optymizm ma oparcie w rzeczywistości. Że rzeczywiście, dwa tygodnie temu nastąpiła metamorfoza. Cupiał zrozumiał, że coś jest nie tak, że jeśli jest ciągle głodny, to może nie ma sensu wymieniać Danio waniliowego na truskawkowe; może czas na musli i jajeczko na miękko. Jak to możliwe, że tę zmianę dojrzeliście? Udzielił kolejnego, głośnego wywiadu? Wystąpił na konferencji prasowej? Nie. Dyrektora sportowego szuka już od pół roku, na Basałaja miał akurat kaprys, więc trochę mu podżyrował gażę, zatrudnił Jarosza i kazał bawić się w profesjonalny futbol. Odejście Kasperczaka, jeśli wierzyć doniesieniom prasowym, to nie efekt refleksji Cupiała, ale manifestacja bezradności i przyznanie się do porażki samego szkoleniowca - sygnał poszedł od Kasperczaka, wszak to on podał się do dymisji, a nie jego zwolniono. I teraz, w ramach tego nowego porządku, tej nowej, profesjonalnej Wisły, nie wstrzymano się z przyjęciem dymisji, nie poproszono Henia - Heniu, posiedź z nimi jeszcze ze dwa tygodnie, tylko zapowiedziano casting na trenera, a w zespole ogłoszono bezkrólewie. Bardzo bym chciał, żeby sprzedaż Głowackiego i Marcelo, nieuzupełnienie strat po odejściu Alvareza, a nawet dalej: Baszczyńskiego, Zieńczuka, Kosowskiego, Szymkowiaka (sic!) czegoś Cupiała nauczyła. Że nie można zjeść wszystkich ciastek i otworzyć cukierni. Ale od tej kolejnej, trudnej lekcji minęło tak mało czasu, że nie wiadomo, czy chociaż ta ostatnia zdołała się przyswoić. Na razie ta dyskusja przypomina analizę logiczną paradoksów Zenona - idea w umyśle Cupiała wystrzeliła, ale jeszcze nie została zrealizowana, bo tak naprawdę zrealizowana być nie może. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Warszawa (KSP)
Offline |
#2163
|
No więc zacznijmy od tego, że to właśnie porażka z Azerami mogła dać owy impuls naszemu miłościwie panującemu panu Cupiałowi, gdyż w przeciwieństwie do porażek z Norwegami, Gruzinami i Estończykami była bezsprzeczna i pokazała słabość, a nie brak zaangażowania czy szczęścia naszej drużyny. Czy Cupiał się zmienił...? Szczerze w to wątpię, wierzę natomiast, ze jako wytrawny biznesmen zauważył spore braki w funkcjonowaniu klubu i ze względu na swoją podrażnioną ambicję postanowił pokazać wszystkim, że jednak można. Proces przemiany naszej drużyny rozpoczął się od zatrudnienia pana Basałaja, który dostał wytyczne dotyczące naszych mozliwości finansowych oraz tego, że bez względu na negatywne skutki mają zostać podjęte działania, które usprawnią klub w taki sposób, że za rok...dwa, a może nawet trzy drużyna będzie europejskim średniakiem mogącym realnie walczyć o Ligę Mistrzów. Pan Basałaj podjął owe działania i bez względu na chwilowe porażki szuka osób, które na lata zajmą najważniejsze stanowiska w klubie, co jest konieczne aby zespół wydostał się z marazmu. Co do wzmocnień to dziwić może pozyskanie na dwa lata Paljicia czy Bunozy, reszta zawodników jest wypożyczona bądź ma krótkoterminowe kontrakty. Poważne "wzmocnienia" nie mają w chwili obecnej żadnego sensu, gdyż brak siatki scautingowej, brak wiedzy na temat zawodników jakich będzie potrzebował nowy trener itp. raczej to uniemożliwiają. Nam kibicą pozostaje jedynie przeczekać zawirowania i słabe mecze/ wyniki naszej drużyny...dając panu Basałajowi i jego "wybrańcom" czas na dokonanie transferów, przygotowanie drużyny, stworzenie siatki scautów czy ośrodka treningowego. W obecnej chwili nie mamy co liczyć na wielką przemianą gry drużyny, gdyż nowy trener nie zmieni jej oblicza w przeciągu tygodnia, dwóch, a nawet miesiąca. Na to potrzebny jest czas...czas...i jeszcze raz czas.... Tak więc pozwólmy na zmiany zachodzące w klubie i nie udawajmy największych specjalistów w każdej dziedzinie(oczywiścię piję do wolfy'ego i Marcusa, a także kilku ich popleczników). Pozdrawiam Bohdan Krz..., znaczy się Reiro ![]() |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2164
|
|
Cytat:
1.Decyzja o zatrudnieniu nowego trenera będzie jedną z najważniejszych w ostatnich latach Wisły i każdy nieprzemyślany ruch może mieć ogromne konsekwencję. Jeśli wymaga tego dobro drużyny, wybór może się przedłużyć jeszcze o tydzień. Jeśli ma to doprowadzić do postawienia na najlepszą kandydaturę, poczekam. Nie to zadecyduje o mistrzowskim tytule w tym sezonie. 2. Sądzisz, że wybór trenera to jedyne zadanie, jakie ma Basałaj? Zważ, że musi wybrać dyrektora sportowego, szefa scoutów, rozruszać dział marketingu, rozmawiać z miastem na temat stadionu... mało? 3. Skąd wiesz, jak przebiegają negocjacje? Może to nie Basałaj, a ewentualni kandydaci przedłużają rozmowy, prosząc o czas do namysłu? A może współdecydowanie o trenerze to jeden z warunków, jakie postawił kandydat na dyrektora sportowego? 4. Wściekasz się na przeprowadzone "na chybcika" transfery z łapanki (tu się z Tobą zgadzam w 100%), a chcesz, żeby wybór trenera przeprowadzić wedle tej samej formuły? I co potem napiszesz, jak trener nie wypali? Że wzięto byle kogo byle szybko? Konsekwencji Markusie, konsekwencji! Mnie też zżera niecierpliwość, ale trzymam się zasady, że pośpiech jest wskazany, ale przy łapaniu pcheł. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#2165
|
Trzeba pamiętać też, iż naszym coachem jest obecnie Kulawik, czyli trener, który kompletnie się do tej roli nie nadaje. To niestety, ale nakazuje pośpiech, a nie zwlekanie. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów
Offline |
#2166
|
|
Stan Valckx, były obrońca PSV Eindhoven, Sportingu Lizbona i reprezentacji Holandii (uczestnik MŚ w 1994 roku), spotkał się w Krakowie z prezesem Wisły Bogdanem Basałajem. Holender jest kandydatem na stanowisko dyrektora sportowego Białej Gwiazdy. Pisze " Przegląd Sportowy "
Taką samą rolę przez ponad trzy lata odgrywał w PSV, a ostatnio w chińskim klubie Szanghaj Shenhua. Za Wielki Mur udał się jednak po tym, jak w atmosferze skandalu i oskarżeń rozstał się z PSV. ![]()
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''
Henryk Reyman |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2167
|
O tym, że jest przygotowany spisać ten sezon na straty w imię budowania klubu od podstaw, również pisałem. Mam nieodparte wrażenie, że niektórzy forumowicze jedyne, co czytają z uwagą, to własne posty. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#2168
|
Ale skąd wiesz/po czym wnioskujesz to przewartościowanie? |
|
|
|
Member
Od: 08.2006
Offline |
#2169
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#2170
|
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#2171
|
|
Autoironia jest cechą ludzi inteligentnych
Cytat:
![]() Po prostu uwierz na słowo ![]()
Ostatnio edytowane przez willow : 18.08.2010 o godz. 21:50.
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Banita
Od: 01.2010
Offline |
#2172
|
|
Szanowni Panowie i Panie!
Faktem było że dwa dni wcześniej widziałem Basałaja z tajemniczym osobnikiem,udającym sie przypuszczalnie na rozmowy do Sheratona.Raptusom i nerwowym radzę odrobinę spokoju!Możliwe że był to nasz,jakże oczekiwany trener! Ale na miłość boską!Nawet jeśli to ON,to pewnie pertraktacje trwają! Facet z łapanki nie jest,zatem normalne że chciałby optymalnych warunków do pracy! Łącznie z zabezpieczeniem środków na transfery i wszystko co związane jest z prowadzeniem drużyny! Dla mnie ,to takie spotkanie dwóch światów.Dajmy im troszkę czasu,niech pogadają.Nie wiem co musi miec w zanadrzu Basałaj by przekonać tak wybitnego trenera jak Jimenez by poukładac to z czym mu przyjdzie ewentualnie pracowac.Dla mnie to misja bez powrotu.Ale kto wie...Prezes ma dar przekonywania....Daj mu Boże... |
|
|
|
Graf Zero
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)
Offline |
#2173
|
|
Taka sytuacja już miała miejsce za "poprzedniego" Kaspra. Liczka był dogadany z Wisłą zanim pojechali na rewanż do Tibilisi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Offline |
#2174
|
|
Fakty są takie:
Dzisiaj osobiście widziałem Marka Kozmaimińskiego w Krakowie. Ogólnie on z Krakowa pochodzi więc może nie ma w tym nic dziwnego... ale skoro ostatnio tak gorąco w jego temacie to może łączył przyjemne z pozytecznym. Niemniej mam nadzieje że był w Krakowie tylko odwiedzić znajomych a nie szukać pracy. |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
#2175
|
w ogole witam na forum, czekalem chyba z tydzien na zaakceptowanie i juz dalem sobie spokoj, dopiero dzisiaj znow sprobowalem sie zalogowac. A tak to zawsze czytalem niezalogowany
Ostatnio edytowane przez dziadek44 : 18.08.2010 o godz. 23:34.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2006
Offline |
#2176
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Offline |
#2177
|
|
Jak dla mnie zatrudnienie trenera jest dla Basałaja ostatnią szansą aby zrechabilitować się za dotychczasowe niepowodzenia.
Jak narazie on i jago banda z Zdzisławem Wielkim na czele zaje** w tym sezonie wszystko co można było. -Transfery niestety kompletna łapanka, która jak narazie okazała się całkowitym niewypałem. -Rosprzedanie filarów i tak już słabo funkcjonującej drużyny - oraz brak rozsądnej reinwestycji zarobionych środków. -Odpadnięcie w zenujący sposób w LE co zrobiło z klubu ogólno krajowe pośmiewisko, i naraziło klub na potężne straty wizerunkowe, co wprzyszłości może mieć ogromne znaczenie. -Sprawa stadionu też nie wyląda najlepiej. -Dyrektor sportowy to jak narazie tylko sfera spekulacji. A wieć też brak. Dlatego stwierdziłem, że jeżeli najważniejsza na tą chwile sprawa dla przyszłości naszego klubu a więc, zatrudnienie nowego trenera, potrzebuję troche więcej czasu niż owe mityczne "10dni" to ja jestem w stanie poczekać, a jeśli wtedy okażę się. że mimo tego zatrudniono kogoś pokroju Kaczmarka, Majewskiego czy jakiegoś innego "zbawce" z serie C lub 3 Bundesligi - dlamnie czas Basałaja w Wiśle mimo, że krótki - dobiegnie końca. ![]()
Czy wygrywasz czy nie.... <3
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Nowa Huta
Offline |
#2178
|
|
Tak z ciekawości zapytam - jakiego rodzaju jest to działalność? Znasz może nazwę firmy?
![]()
Konrad Gołoś: Czasami potrzeba momentu, w którym trener naprawdę na ciebie postawi. Jeśli wiesz, że masz zaufanie trenera i kolegów, wtedy też się rozwijasz. Nabierasz pewności. Czasami jest tak, że młody zawodnik idąc do jakiegoś klubu po prostu traci pewność i trudno jest to odbudować.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice
Offline |
#2179
|
|
Coś chyba z nieruchomościami, skoro jest właścicielem terenu pod dworzec w Myślenicach i miał ambitne plany postawienia tam nowego dworca z małą galerią handlową. Lecz jak na razie nic z tego nie wyszło.
|
|
|
|
Member
Od: 05.2003
Offline |
#2180
|
|
Panowie, w innym wymiarze to żyją Ci co nadal wierzą że coś się ruszy. Od kilku sezonów słyszymy tylko obiecanki. Zresztą nawet Sobol ostatnio powiedział że u nas nie zmieniają się tylko cele. Taki Basałaj musi coś mówić niby robić żeby zarobić swoje... Tak naprawdę to wygląda mi to na szukanie dyrektorów trenerów na zasadzie polityki transferowej ostatnich lat, jak przyjdzie ktoś za darmo z karta na ręce to go brać. Jaki efekt to przyniosło każdy widzi. Piszę to i naprawdę bardzo bym chciał żeby to nie była prawda. Bo choć do przerwy było 0:3 to w głupim sercu była gdzieś na dnie nadzieja że może coś się... odwróci
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#2181
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#2182
|
![]() To oczywiscie zart - tez uwazam, ze smieszne jest ocenianie Basalaja po 2 miesiacach. W Skarbie Kibica "PS" na pytanie co chcialby sobie pomyslec w grudniu ? odpowiedzial, ze chcialby zeby druzyna miala dyrektora sportowego i zoorganizowana siec skautingu - chyba by bylo fajnie co ? Co do transferow, czyli tego na co kibice najbardziej zwracaja uwage sam Basalaj w sumie posrednio przyznal, ze byla to troche lapanka ale kazdy wie jakie byly warunki. Poczekajmy do zimowego okienka. W tym klubie prowizorka i krotkowzrocznosc obowiazywala latami - nie da sie tego wyprostowac w 2 lata tym bardziej, ze mnostwo spraw jest pilnych i na teraz: transfery, stadion, szukanie trenera. ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Offline |
#2183
|
|
To jest najgorsze, że pracuje 2 miesiące a zdążył (nie tylko on, ale cały jego sztab) zpi*** wszystko co było tylko możliwe.
![]()
Czy wygrywasz czy nie.... <3
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: W buszu chciałbym mieszkać.
Offline |
#2184
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#2185
|
|
dziś rano w radiu podali, że trenerem Wisły nie będzie nikt z nazwisk przewijających się w mediach (czyli nie Simeone, nie Jimenez), ale NA PEWNO będzie to obcokrajowiec
pewnie było w jakimś ogólnodostępnym wywiadzie z Basałajem, ale ja chwilę nie śledziłem tematu i dla mnie to nowość ![]() |
|
|
|
Guest
|
#2186
|
Mam nadzieje, że nie będzie to jakiś dziadziuś z Niemiec... |
|
|
Guest
|
#2187
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
#2188
|
Ja uważam że to tylko zasłona dymna B.B. mówi że żaden który się pojawił w mediach a potem na konferencji prasowej wielkie zaskoczenie bo B.B. podpisuje kontrakt z Jimenez ![]() ![]() Dziś w Krakowie radość wielka,
Bo Wisełka nasza gra. Jak tak dalej dobrze pójdzie, To na wiosnę mistrza ma. Aleluja, Aleluja, Aleluja, nasz TS |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#2189
|
|
Na pewno nie trenerem nie będzie nikt pokroju Jimeneza - zejdzmy na ziemie.
Bedzie to trener, ktorego pewnie nikt z nas nazwiska wczesniej nie slyszal, ale ma pewne doswiadczenie. Cos jak ten asystent Manciniego, ktorego nazwisko teraz sie pojawia w mediach. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#2190
|
|
Niestety obawiam się, że będzie jak z transferami
Tajemniczy informatorzy wraz z prasa podrzucaja konkretne nazwiska a jak przychodzi co do czego skończy sie jakimś młodym no name, który dotychczas pracował w Serie B albo innej 2 Bundeslidze ![]() a i to zapewne przez chwile |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|