
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 12.2010
Offline |
#121
|
![]()
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 19.08.2011 o godz. 19:22.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz
Offline |
#122
|
Kurde, żałośni są. Miasto, policja, klub, prezydent Lubawski, piłkarzyki i wszystkie cykory na trybunach. I pomyśleć, że to stolica mojego województwa...a tak mało brakło do śląskiego... ![]()
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los Od jakiego ich nic nie wyzwoli Bo zabije ich las Rąk co klaszczą na czas W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli Patrz jak piją i żrą Twoją żywią się krwią I żonglują słowami twych pieśni Lecz nic nie śni im się A najlepiej wiesz że Nie istnieje wszak to co się nie śni. Jacek Kaczmarski |
|
|
|
Member
Od: 12.2010
Offline |
#123
|
|
O już widzę następny pisze Jovanović, w dodatku Chrapka jeszcze wstawia. Ech sami "treneiro" tutaj... A co do meritum problemu odpuszczać lige czy nie, to po to mamy szeroki skład, aby można było dać 5 czy 6 zawodnikom odpocząć w lidze. Ci co za nich zagrają powinni być na tyle dobrzy, żeby i tak wygrywać. A czy są na tyle dobrzy to okaże się. Lecz mamy ich po to aby grali a nie siedzieli tylko na ławce. Gdyby jednak odpukać gra w LM spowodowała utratę MP, to szczerze mówiąc wolę wreszcie zobaczyć Wisłę w fazie grupowej LM niż kolejne MP na R22, z którego znów miałoby nic nie być. Dla dalszego rozwoju potrzebna jest LM a nie rok po roku MP.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#124
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#125
|
Zacznij z łaski swojej wymagać też od siebie i się chłopie ortografii poucz, bo twoja wypowiedź okraszona takim bykiem staje się śmieszna. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#126
|
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#127
|
|
Jak dla mnie,który chodził na mecze Wisły jeszcze za czasów "trzech Panów K", odpowiedź na to pytanie z tytułu jest zbędne.
Stałem pośród 40.000 ludzi na stadionie nie odpowiadającym żadnych z dzisiejszych norm, widziałem wzloty i upadki, widział Wisłę piękną, zdobywającą mistrzostwo, grającą jak równy z równym z bogatymi klubami "z zachodu", byłem z Wisła i w 2 lidze, widziałem upadek mojej kochanej drużyny i mam na dziś, głęboko w ... gdzieś, mecz z Koroną, mistrzostwo (kolejne) Polski, Wiśle się po prostu należy miejsce w LM, to jest jej miejsce i żadne kolejne mistrzostwo nie jest warte tego, by w takim momencie ryzykować. To tyle emocjonalnie, racjonalnie, to zmiennicy, są po to w klubie, by zmieniać tych z podstawowego składu, jeżeli ktoś uważałby, że są gorsi o wiele od zawodników z podstawowego składu, to by ich (za ciężkie pieniądze) w klubie nie trzymał. Wiem, że są profesjonalistami, są równie dobrzy i skuteczni jak Ci z 1 jedenastki i nie tylko, że nam wstydu (przegranej) nie przyniosą, to jeszcze wygrają, grając ładny futbol. ![]()
Pozdrawiam.
|
|
|
|
Member
Od: 12.2010
Offline |
#128
|
na końcu. Natomiast inna sprawa jest, że często jak sie tu czyta wypowiedzi niektórych "znaffców" co wstawiają do składów ludzi, którzy albo mają kontuzję albo ich obecnie w Wiśle nie ma i wiecznie narzekają, że oni by inny skład wybrali, to aż prosi się przypomnieć, iż trenerem Wisły jest Robert Maaskant, on pracuje z zawodnikami na treningach, widzi w jakiej są dyspozycji i formie, a my nie, więc jak chcę sobie poustalać skład to włączam pokornie FM. . Rozumiem, iż każdy kibic ma prawo do opinii, ale czytając niektóre z nich przypomina mi się, iż milczenie jest złotem... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#129
|
|
Kibicuję Wiśle ponad 20 lat. Dużo widziałem, dużo przeżyłem - dobrego i złego. Mecz z Korona mam głęboko i centralnie w dupie !!!
W tej chwili nie chodzi o kolejne mistrzostwo ligi której istnienia część kibiców w Europie nawet się nie domyśla. Tu chodzi o skok jakościowy. Mam dość tłumaczenia obcokrajowcom, że u nas gra się w piłkę ponad 100 lat. Chcę, żeby moja Wisła była WIELKA. Ale nie tylko wielka w naszym grajdole ale w Europie. We wtorek może uczynić pierwszy duży krok. W tej sytuacji mam na równi postrzegać mecz z buraczaną Koroną? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#130
|
|
Ilość irracjonalnych i kuriozalnych wypowiedzi jaka padła w tym temacie jest tak potwornie duża, że od czytania rozbolały mnie zęby.Po kolei:
Dążyliśmy do tego, aby Wisła dysponowała 22 w miarę porównywalnymi zawodnikami, aby nimi rotować, a nie aby ładnie wyglądało na transfermarkt, albo w Skarbie Kibica.Póki co niezaprzeczalnym priorytetem są kwalifikacje do LM w związku z tym do gry w lidze oddelegowani zostali zawodnicy z ławki rezerwowych - czy ktoś w związku z tym powiedział im: "słuchajcie we wtorek gramy z Apoelem, olejmy ten mecz i nie przemęczajcie się" Nie, jest wręcz odwrotnie.Maaskant dobrze wie, że gdyby wystawił pierwszy zespół to właśnie oni podświadomie by go olali grając asekurancko i chcąc uniknąć kontuzji.Ci którzy zagrają dostają szansę pokazania się i udowodnienia swojej wartości - dla części zawodników takich jak np Jirsak może być to jedna z ostatnich szans na przekonanie do siebie trenera. I na koniec: Dużo dałbym, aby takie brednie jak tutaj mógłbym czytać 2 lata temu - wtedy jednak gdyby ktoś napisał, że mecze w kwalifikacjach do LM są tak samo ważne jak mecz ligowy na początku sezonu uznano by go za niepoczytalnego.Niestety jednak wtedy nikt tak nie pisał - pamięta ktoś może dlaczego?
Ostatnio edytowane przez Martinus : 19.08.2011 o godz. 20:30.
![]()
Eppur si muove!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#131
|
|
Ciężko będzie w tym sezonie. Lech z Rudnevem demoluje przeciwników. Teraz 3-0 z Ruchem, a 43 minuty pozostało do końca spotkania.
4 mecz - 8 bramek Rudnieva. Jutro nie można stracić punktów, ale w meczu Korony z Wisla B bedzie ciezko o komplet. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#132
|
![]()
CZY CIEMNO CZY JASNO PŁYNIE WISŁA PRZEZ MIASTO
...... BO TO MIASTO JEST NASZE !! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#133
|
|
Mecz z Koroną będzie testem dla naszych zmienników. Pełne poparcie dla decyzji trenera o wystawieniu zmienników. To nie jest olanie meczu- to danie szansy ludziom, którzy na dzień dzisiejszy nie mają miejsca w pierwszej 11. Mają pokazać swoją wartość i walczyć o zwycięstwo. Jakoś np. Biton nie ma z tym problemu- jak dostaje szansę gra swoje mimo, że na razie Maaskant bardziej stawia na Genkova. Liczę, że reszta podejdzie do tematu podobnie.
Im mniej jutro w składzie graczy, którzy grali w środę tym lepiej. Gracze Apoelu mają 6 dni na przygotowanie się do rewanżu. Nasi muszą mieć porównywalny czas, zwłaszcza, że na Cyprze trzeba będzie się wykazać żelazną kondycją. iiYama- lepiej bym tego nie ujął
Ostatnio edytowane przez pikey : 19.08.2011 o godz. 20:42.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW
Offline |
#134
|
|
Rok ciężkiej pracy by zdobyć mistrzostwo.
5 wygranych spotkań w eliminacjach - wygranych taktyką i żelazną konsekwencją. Od raju dzieli nas jeden mecz a przedziela go ligową młócka w Kielcach. Czy dla roku pracy nie warto poświęcić tego jednego spotkania i oszczędzić kości i mięśnie naszej pierwszej jedenastki? Moim zdaniem warto, ten jeden najważniejszy raz. Nie po to nasi wybiegali te kilometry w środę i z uwagą stronili od kartek by teraz w lidze jakiś frustrat przekreślił ich ciężką pracę. ![]()
Ave
Wisła |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2010
Offline |
#135
|
|
Powyżej kolega Martinus dobrze to napisał.
Kibicuje Wiśle a jestem z Kielc, mieszkam tu i nie powiem jeżeli chodzi o relacje i podejście jest wyjątkowo prymitywne i debilne. Szkoda, że nie da się z większą kulturą i klasą. Przykro pisać tak o własnym mieście ale tak w większości jest.
Ostatnio edytowane przez Arronax : 19.08.2011 o godz. 20:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#136
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#137
|
|
Pewnie zostane zaraz zjechany, ale wole LM i gre chociaż w LE na wiosne i w-ce mistrzostwo, bądź PP, niż MP. Ale tak poza tym to mecz z Koroną jest ostatnim gdzie w tym samym czasie w europie gramy o jakąś poważniejszą stawke, no chyba, że będziemy mieli szanse na awans w 5,6 kolejce pucharów. Po to są zmiennicy, żeby się pokazać. Wskażcie mi poza Kowalskim piłkarza, który siedziałby na ławce w Koronie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#138
|
|
Posłuchajcie tego .......onego bufona:
http://www.youtube.com/watch?v=OyACdSY5wtM od 5:16 Czy wszyscy z tej Korony muszą być takimi wieśniakami? |
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
#139
|
|
ja tylko wskaze na przyklad CWKSU w latach 95-96. My mozemy pomazyc o takiej druzynie jak Cwks wtedy. W czym tkwila sila tamtej druzyny? W absolutnie dwoch rownorzednych 11. Janas nie musial kombinowac i drzec o kartki i kontuzje. Jesli nasza druzyna B nie poradzi sobie z Korona to oznacza ze nasza druzyna z Apoelem i europejska przygńda, ba! Nawet w polskiej lidze moze liczyc jedynie na zbieg okolicznosci
![]()
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#140
|
|
Osman Chavex napisał(a):
Z blogu Chaveza na weszło. EDIT: Dla graczy takich jak Garguła, Pajlić, Bunoza czy Jirsak to już ostatni dzwonek żeby pokazać trenerowi, że na coś się jednak mogą przydać (zakładając, że dla ostatniego nie jest już za późno). Jeżeli są za słabi żeby zastąpić kolegów z żenująco słabą Koroną, to znaczy że powinni powoli (?) zacząć się rozglądać za innym pracodawcą. Chyba, że odpowiada im wizja podziwiania od następnego okienka meczy Wisły z perspektywy trybun. Jirsak już wie jakie to uczucie, Garguła jest jeszcze drugim środkowym pomocnikiem na ławce. Niektórzy apelowali o szansę dla Łukasza - lepszą miał tylko z Podbeskidziem. Ta może być ostatnia.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.08.2011 o godz. 00:49.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#141
|
|
Właśnie ja liczę na Gargułę, jest w formie w tym sezonie. Mógłby stanowić wsparcie dla Maora i Ilieva.
![]()
NA ZAWSZE WISŁA
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Online |
#142
|
W sieci już można poczytać, że Rudnev(s) z Lecha w zimie odejdzie. Więc na wiosnę problem się rozwiąże.
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 20.08.2011 o godz. 08:52.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Online |
#143
|
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#144
|
|
Smiesza mnie wypowiedzi niektorych, co nam ze skoku jakosciowego i LM skoro jak nie zdabedziemy w tym sezonie mistrzostwa to w przyszlym roky wszyscy o nas zapomna. Trzeba walczyc na dwoch frontach a nie tylko liczyc na LM.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#145
|
|
Widzieliście co sie działo pół roku temu w kielcach
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#146
|
|
Drugi sklad spokojnie na nich wystarczy.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#147
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#148
|
|
Trener Maaskant dobrze powiedział - jakby Nasz ostatni mecz z Korona sedziowal arbiter spotkania z APOEL-em to Korona konczyla by mecz w siodemke
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#149
|
Nie do końca. LM wtedy i dzisiaj to tak jak porównywać Lanosa i Lamborghini - oba jeżdżą i oba zaczynają się na L. Liczne artykuły w stylu Widzew grał w LM, Legia grała w LM tylko mnie śmieszą. Piłka nożna na najwyższym poziomie dokonała gigantycznego skoku jakościowego, marketingowego. Wtedy to jeszcze była piłka pół amatorska. teraz to jest inny świat. LE jak dla mnie teraz jest odpowiednikiem ówczesnej LM. Co do reszty czyli roli naszych zmienników zgadzam się. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#150
|
|
Moim zdaniem, żeby coś zacząć pomału znaczyć w europie musi się spełnić jeden z dwóch scenariuszy:
1.LM teraz i za rok 2.LM teraz, za rok LE na wiosne, rok później znowu LM |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|