
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#91
|
|
Nie ma nikogo lepszego na ławce? A kto przygotowywał zawodników do rundy? Ja czy Carrillo? Mogliśmy zagrać na 2 napastników. W jak beznadziejnej formie muszą być Małecki, Kolar, Balaniuk, Kostal? Lech wyciaga z kapelusza 18 letniego Tymoteusz Klupsia (dotychczas 3 minuty w ekstraklasie), a my płaczemy bo poza Brlekiem nikogo nie mamy? Litości.
to chyba inny mecz oglądaliśmy, bo wg mnie Lech mógł nam wrzucić w drugiej połowie piątkę i byłby to wynik sprawiedliwy. My CAŁĄ drugą połowę byliśmy źle ustawieni. Coś takiego jak spalony u nas nie istniał.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 02.04.2018 o godz. 20:42.
|
||
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#92
|
|
Druga połowa była kalką z czasów Kikusia (wg Nesty jego przyjście to efekt znakomitej pracy Junco, co dzisiaj zakrawa na przemilczenie, aby nie używać mocnych słów, choć bardziej rzuca się niejaki Czerepach - główny obrońca amatorów typu Kikuś) - chaos, zagubienie, brak pomysłu.
Smutne jest, że na tym forum panuje uwielbienie dla Kikusia (żadnego trenera nikt tak nie bronił jak kilka osób na jesieni), Mitrovicia, itp. przy jednoczesnym atakowaniu Brożka, Małeckiego, itp. To przerabialiśmy za Holendrów. Efekt wiadomy i to Polacy musieli ratować Wisłę po upadku Holendrów i to dzięki Polakom Wisła przetrzymała ten okres (Głowacki, Sobolewski, Małecki, Brożkowie, Dudka, Boguski, Sadlok, a nawet Garguła, który w sezonie 13/14 zrobił więcej niż wielu asów Valckxa przez cały okres). Praca drugiego trenera opiera się na prostej taktyce - "grajcie na Carlitosa, nic więcej nie wymyślę". Dzięki Carlitosowi Wisła awansuje do ósemki, gdyby nie on - nie byłoby grupy mistrzowskiej, bo on sam wygrał kilka spotkań, bez niczyjej pomocy. Nie dziwię się Małeckiemu. On nie gra z powodów układów menedżerskich Junco ze znajomymi agentami, którzy przysyłają swój szrot i on gra. Weźmy takiego Mitrovicia. Dla mnie to ewidentny wałek i dowód, że są ludzie w klubie zarabiający na grze określonych przebierańców (na jesieni byli to chociażby Ze Manuel i Perez). A to zarabianie bardzo prosto prowadzi do wyprowadzania pieniędzy z klubu. Już ponad pół roku temu bardzo negatywnie odniosłem się do tego eksperymentu (pamiętając okresy Liczki, Petrescu, Maaskanta i wielu innych w pozostałych ekipach w Ekstraklasie). Wygrana z Legią - najsłabszą od dawna, gdzie patologie menedżerskie są dużo mocniejsze niż w Wiśle była tylko krótkotrwałym zamazaniem stanu faktycznego. Carlitos to piłkarz przerastający naszą ligę, dodałbym do tego solidnego Lloncha, ewentualnie Gonzaleza, może jeszcze dwóch na ławkę + Brleka z przeszłości. Reszta, a więc kilkanastu z tymi, których drugi trener boi się wystawiać (gdzie te wielkie talenty typu Kostal, Balaniuk, Kolar na których Wisła miała zarobić miliony według zapowiedzi tych, którzy w lecie zeszłego chcieli zrobić z duetu Junco&Kikuś świętych) i z tymi, którzy kopnęli raz piłkę i okazało się, że to imigranci wyłowieni z Morza Śródziemnego (Echavarria, Valencia + Spicić, Videmont) zabiera miejsca Polakom, ale to problem całej ligi, która stała się jednym wielkim śmietnikiem odpadów zagranicznych (ok. 90% obcokrajowców należy tak nazwać). Małecki, Boguski są jacy są, ale lepsi od tego szrotu. Gdyby Ojrzyński czy Brosz mieliby inne paszporty, ich wartość byłaby wyższa niż w sytuacji, gdy są Polakami. Tych dwóch trenerów w kolejnych klubach, gdzie jest słaby materiał piłkarski pokazuje dobre rzeczy, ale z powodu układów menedżerskich nie mają przebicia. Weźmy legijnego Kikusia, tzn. Jozaka - trener? bez doświadczenia, z chorwackiego Orlika, sprowadził masę przebierańców, Legia gra najgorzej od dawna, ale winny Kucharczyk, tu Małecki. Kpina. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#93
|
A kogo w ogóle Małecki mógłby zastąpić z dobrym skutkiem? Imaza? Carlitosa? Halilovica? Wolne żarty. Nawet Boguski lepiej się prezentuje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#94
|
|
Mecz słaby,ale to my do 35 minuty moglismy im jebnać na 2;0 i nie odrobil by tego.
A tak zdecydowały pojedyncze błedy,karny,i ten dlugowłosy który przepycha nszych obronców jak jakies baby. Niewiem czemu oni potrafia zagrac dobrze tylko 1 polowy jak z Gornikem u siebie,Legią, czy dzis.Moze maja we łbach ze mecz to 45 minut,kto wie. Wstyd 20 tys ludzi przychodzi a oni chodzą za piłką ,mozna było spokojnie z Amiką dzis wygrać.ale tak to jest jak sie człapie po boisku. Znowu mnie w**wli ,teraz znowu bedzie nerówowka,niech tylko nie awansują do 8 ,to niech zaczną taczki klepać. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#95
|
|
do kasacji
Ostatnio edytowane przez silver03 : 02.04.2018 o godz. 20:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#96
|
Małecki przegrywa rywalizacje głównie ze swoją głową. Zresztą jestem wstanie sobie wyobrazić, że zagrałby jeszcze większy piach.
Ostatnio edytowane przez silver03 : 02.04.2018 o godz. 20:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka
Offline |
#97
|
|
Z perspektywy trybun pierwsza połowa była całkiem okej. Może nie dominowaliśmy, ale mecz kontrolowaliśmy, potrafiliśmy pograć po ziemi i starać się rozegrać jakąś akcję. Lech miał kłopot, bo nie przypominam sobie, by w ofensywie stworzył coś więcej od nas, wydaje mi się nawet, że tak ogólnie był jednak troszkę słabszy.
W drugich 45 minutach niestety zagraliśmy o wiele gorzej, albo przeciwnik o wiele lepiej, ciężko stwierdzić, tak czy siak, mogło się skończyć jeszcze smutniej niż się skończyło. Bardzo słaba gra, mnóstwo niedokładności, kompletnie nieudane zmiany. Co tu dużo mówić, jest materiał do analizy i to spory. Chichotem losu jest fakt, że mimo wszystko nie odstawiliśmy takiej spier.doliny piłkarskiej jak przez blisko godzinę odwalaliśmy w Poznaniu, a jednak, w przeciwieństwie do tamtego meczu, dostaliśmy dzisiaj w czapę. Tak w sumie to co się dziwić. Od lat drużyny przełamują na nas swoje złe passy, od lat nie wygrywamy meczów przy większej frekwencji, od lat nie wykorzystujemy szans na ewentualne złapanie jakiegokolwiek kontaktu z czołówką. Można by rzec, że wynik dzisiaj był łatwy do przewidzenia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#98
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#99
|
Karherop Szczególnie, że graliśmy Carlitosem i Ondraskiem. https://www.facebook.com/WislaKrakow...type=3&theater Którego potwora byś wprowadził na boisko? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#100
|
|
No cóż, ta porażka była do przewidzenia. W meczach z Legią i Lechem zdobyliśmy 3 punkty i to nie jest zły wynik.
W mojej opinii styl, który Carillo próbuje wpoić tym zawodnikom sprawdza się wtedy, kiedy uda się go narzucić przeciwnikowi. Jeżeli zaś to przeciwnik jest lepszy, jesteśmy bezradni. Czy to dobre, czy złe - mając na uwadze nasz potencjał ludzki i finansowy - pozostawiam Wam, koledzy. Wciąż nie rozumiem wszystkich wyborów trenera. Rozumiem, że kontuzje; rozumiem, że brak formy (kto za nią odpowiada? zawodnicy są sami sobie winni?), ale nie chce mi się wierzyć, żeby nie dało się tym składem zamieszać i ciekawiej kadrowo tego poukładać. Mam nadzieję, że Cię to nie obrazi, chociaż ludzie na ogół nie lubią takich ocen. Czasem się z Tobą zgadzam, czasem nie i szanuję, że od lat starasz się pisać na poziomie. Moim zdaniem masz jednak dość charakterystyczny sposób rozumowania, który nie pozwala objąć całej rzeczywistości. Powstrzymujesz się bowiem od teorii spiskowych i krytycznych populizmów, ale - starając się myśleć i pisać w zupełnie innym stylu - patrzysz na świat przez różowe okulary. Podczas krótkiego pobytu w Wiśle Carillo udowodnił już, że trzyma się swojego i nie lubi korygować swoich decyzji. Także jeżeli popełnił błąd, to jest wielka szansa, że popełni go znowu. A nawet jeśli wyjątkowo dokona korekty swoich posunięć - to nie rozumiem skąd ta wiara, ten trener jest naprawdę uparciuchem. ![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2010
Offline |
#101
|
|
Pierwsza połowa z Lechem była zagrana na poziomie drugiej z Legią. Wydawało mi się, że kontrolujemy grę, całkowicie odcięliśmy Duńczyka od podań i może gdyby nie ten karny w końcówce, to druga połowa wyglądałaby inaczej. Było jednak tak, że nie dało się tego oglądać. Druga bramka chyba na konto Palcicia, wybiłby na aut i nie byłoby tematu. Aktu rozpaczy dopełniło przejście na 3 obrońców, wtedy nasza gra całkiem się załamała. Generalnie to Lech w przekroju całego meczu był bardziej konsekwentny, zagrali równe 90 minut i niestety zasłużenie wygrali.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#102
|
|
Uznam za błąd przyrównanie Mitrovicia i Małeckiego. Jeśli chodzi o szrot, to Imaz w 1500 minut ma 7 bramek i 2 asysty. Patryk w 1150- 1 bramkę, 2 asysty. Całkowicie pomijam fakt, że nawet jeśli nie przekłada się to na liczby, to korzyść z gry Imaza jest nieporównywalna do tego, co wnosi Mały.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#103
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#104
|
|
Dzisiaj wyszło jak zwykle przy takich okazjach: dużo ludzi, rozbudzone nadzieje i w efekcie klapa...lle razy już to przerabialiśmy...
Coś tak się to układa, jakbyśmy mieli do tej ósemki nie awansować, brr... ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#105
|
|
![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#106
|
>argument z Jirsakiem do ekstraklasy. Hmm Dla nich te 2 mln za brleka to nic. Dlaczego więc uważasz ten transfer za majstersztyk? Dariook Zupełnie jak Llonch. Szrot, bez dwóch zdań. Nie wiem do czego pijesz, nie bronie Nikoli, bo fanem Mitrovicia nie jestem i się z tym nie kryje. No, chyba, że chcesz Małeckiego na ŚP wystawić?
Ostatnio edytowane przez ashkeczup : 02.04.2018 o godz. 21:36.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#107
|
|
http://ekstraklasa.tv/skroty/wisla-k...t-meczu/dgbh0e
Może się czepiam Sadloka, może jestem uprzedzony, ale moim zdaniem to podanie do Brleka była kretyńskie. Oczywiście mógł, a nawet powinien sobie z tym poradzić, ale nie podać dokładnie na 3 metry? Przy tak wysokim pressingu Lecha? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Offline |
#108
|
|
Nie obrażaj żołnierza trenera!
![]()
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#109
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2016
Offline |
#110
|
|
Bo mówisz o pomyłkach w dobrych ligach, a podpierasz się przykładem z ekstraklasy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#111
|
|
Który to już mecz z gatunku wkoncu musi się udać i gonimy czołówkę i co ? I gówno ... znowu to samo , znowu koleiny mecz w kolejnym sezonie. Jesteśmy średniakami w tej buraczanej lidze. Inna sprawa ze jak się przełamać to tylko z Wisłą. Wiec czuje ze szmaciarze się postarają i za tydzień czeka nas blamaz z sandecja która nie wygrała od 20 spotkań
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#112
|
|
W zasadzie po meczu z Lechem sezon się dla nas skończył.
Nie ma większego znaczenia czy znajdziemy się w górnej czy dolnej ósemce. Nad 15 Lechią mamy obecnie 16 punktów przewagi i trudno sobie wyobrazić żebyśmy w ciągu 8 meczów pozostałych do końca sezonu roztrwonili taką przewagę. Grając w dodatku z Sandecją, BBT czy Piastem. Jeżeli znajdziemy się w górnej ósemce to na zajęcie 3 czy 4 miejsca szanse mamy niewielkie: jakby nie patrzeć kilka punktów straty i kilka zespołów przed nami. A nawet jak jakimś cudem załapalibyśmy się do pucharów to co dalej? Start pucharów 11 lipca. Stracimy pewnie Carlitosa. Czeka nas kolejna rewolucja w składzie. Kilku zawodników odejdzie w chwale do alei zasłużonych, kilku kolejnych my sami pożegnamy. Zdążymy na czas skompletować ekipę? Na czas czyli mniej więcej do 20 czerwca? Wątpliwe. A kiedy czas na zgranie? W takich okolicznościach przyrody czeka nas pewnie eurowpierdool - jak nie w I rundzie to w II z jakimiś pastuchami i wstyd za piątkę. To co robić? Nie ma większego znaczenia czy zajmiemy miejsce 5 czy 10. Dla mnie istotniejsze jest danie szansy tym wszystkim którzy obecnie grzeją ławę. Szansę realną a nie dwa razy po kwadransie . Zróbmy solidny przegląd kadr - siedem meczów o stawkę jest zdecydowanie lepszych niż kilka sparingów z ogórkami. Zbudujmy kadrę na kolejny sezon - niech chociaż taka korzyść z obecnych rozgrywek zostanie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#113
|
|
Nikt takich apelow w klubie nie posłucha.
Od 1 meczu w rundzie będzie gadka że "poki pilka w grze" itd. Klub musi zarabiać a mówiąc wprost że odpuszcza sezon nie zachęci ludzi do przyjścia na stadion. Tak naprawdę wystarczyło by co mecz testować 1-2 zawodników z głębszych rezerw. W tym jeden junior, a wyniki nie bylyby zgoła inne. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 10.2010
Skąd: Pernambuco
Offline |
#114
|
|
Kubeł zimnej wody dzisiaj, może to i dobrze. Za tydzień powalczyć z sandecją.
Ktoś już zerkał, które miejsce obecnie najlepiej zająć żeby mieć ciekawe mecze u siebie? Powód: kubeł gorącej wody :D
Ostatnio edytowane przez St Yabol : 02.04.2018 o godz. 22:47.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#115
|
|
Póki co to postarajmy się wejść do 8.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#116
|
|
Przeciwnik zagęścił środek pola i nasza gra się kończy, bo skrzydeł to my nie mamy. Tak btw ktoś pamieta kiedy my ostatnio strzeliliśmy jakaś bramkę z kontry?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#117
|
|
7 miejsce w fazie zasadniczej byłoby spoko bo rozdawalibyśmy karty w walce o tytuł: Legia i Jagiellonia u siebie
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Online |
#118
|
Istnieje teoretyczna możliwość, że zespół z 43 punktami jednak poleci z ligi i nie ma powodu by tak się stało. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#119
|
|
w Spadkowej jest szansa dojjebac parchom trzeci raz w tym sezonie
Ostatnio edytowane przez AntyMod : 02.04.2018 o godz. 23:23.
|
|
|
|
Member
Od: 02.2018
Offline |
#120
|
|
Dopóki nie dostaniemy solidnego zastrzyku finansowego z zewnątrz będziemy się tułać w środku tabeli, między bajki można włożyć głupie gadanie, że można być w czołówce dzięki kasie z biletów i od nc+. Jesteśmy ligowym średniakiem, tak jak każdemu średniakowi wyjdzie raz super mecz (Warszawa) i potem można wrócić do przeciętnej gry i punktowania. Nie ma co liczyć że z piłkarzami pokroju Cywki, Mitrovicia, Veleza czy Cuesty będziemy grać o coś więcej. Po prostu musimy chodzić na mecze, dopingować, cieszyć się z małych sukcesów jak wygrane pojedyncze mecze i przeczekać aż się zmieni układ kart.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|