![]() |
[XXIX KOLEJKA] WISŁA Kraków- Lech Poznań, 2 kwietnia, godz. 18:00
W Wielkanocny Poniedziałek czeka nas bardzo ciekawe spotkanie przy Reymonta. Biała Gwiazda będzie podejmować zespół Lecha Poznań. Pierwszy gwizdek zabrzmi o godzinie 18:00 a głównym rozjemcą spotkania będzie Jarosław Przybył. W pierwszy spotkaniu obu ekip na Bułgarskiej padł remis 1:1. Wiślacy prowadzili po bramce Carlosa Lopeza, jednak tuż przed ostatnim gwizdkiem wyrównał Darko Jevitić. W najbliższej kolejce będzie szansa się zrewanżować i podtrzymać dobrą passę. Wisła do meczu przystąpi w dobrych nastrojach po nie tak dawnym zwycięstwie w Warszawie. Skazywani na pożarcie piłkarze Joana Carrillo sprawili małą niespodziankę wygrywając w stolicy 2:0. Zapraszam na krótką zapowiedź tekstowo-graficzną. Historia spotkań pomiędzy Wisłą Kraków a Lechem Poznań. Jak pokazuj powyższa statystka bezpośredni bilans spotkań pomiędzy Wisłą a Lechem wciąż jest korzystny dla Białej Gwiazdy, jednak nasza ewentualna porażka może sprawić, że oba zespoły zrównają się zwycięstwami. Miejmy jednak nadzieję, że po ostatnim gwizdku będziemy świętować czterdzieste zwycięstwo Wiślaków! Wieści z obozu Lecha. Poznaniacy, jak co roku zapowiadali walkę o tytuł mistrzowski. Aktualnie przegrywają tą batalię z rewelacyjną w tym sezonie Jagiellonią a także aktualnym mistrzem kraju- Legią. Do pierwszego miejsca zespół ze stolicy Wielkopolski traci już pięć oczek natomiast do drugiego miejsca ta strata wynosi raptem dwa punkty. Przed rozpoczęciem rundy mistrzowskiej Lechici nie mają już praktycznie szans na zajęcie pierwszego miejsca, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby powalczyć o zmniejszenie straty do rozpędzonej Jagiellonii, którą zresztą nie tak dawno rozbili przed własną publicznością 5:1. Problemem poznaniaków na pewno w tym sezonie są mecze rozgrywane na wyjeździe. Kolejorz w meczach poza domem wygrał zaledwie dwa razy i pięciokrotnie przegrywał. Jeżeli spojrzymy na statystyki to zauważymy, że ostatnie trzy punkty na wyjeździe Lechici zdobyli dwudziestego sierpnia wygrywając w Niecieczy 3:1. Od tego momentu trener Nenad Bielijca nie może znaleźć pomysłu na pokonanie gospodarzy. Aż pięć spotkań z siedmiu Lecha kończyło się wynikiem 0:0. Przed własną publicznością natomiast Lech nie ma sobie równych, jako jedyna drużyna w lidze nie zaznał jeszcze smaku porażki jedenaście razy wygrywając i trzy razy dzieląc się punktami z rywalami. Czy jednak dobra forma tylko w meczach domowych pozwoli Kolejorzowi na zdobycie mistrzostwa kraju? Czy po raz kolejny zadowolą się grą w eliminacjach Ligi Europy? Piłkarze Lecha pod lupą TWSD. Tradycyjnie przed każdym meczem zaglądamy w skład naszych najbliższych rywali. Jest tutaj kilka ciekawych nazwisk, które na pewno przykują nasza uwagę. Zaczniemy od obsady bramki. O miejsce miedzy słupkami walczy dwóch doświadczonych bramkarzy. Sezon w bramce zaczął Jasmin Burić, który do tej pory wystąpił w dwunastu spotkaniach Lecha. Wykorzystał uraz w przerwie zimowej swojego rywala i dobrą grą udowodnił, że to jemu należy się miejsce między słupkami Lecha. W ostatnim spotkaniu przeciwko Lechii Gdańsk, Bośniak musiał jednak przedwcześnie opuścić boisko z powodu urazu i jest już pewne, że kontuzja okazała się na tyle poważna, że w poniedziałek w bramce Kolejorza zobaczymy Słowaka- Matusa Putnocky'ego. 33-letni bramkarz, w swoim dorobku ma w tym sezonie 1501 minut spędzonych na boiskach ekstraklasy.Dopływają jednak do nas informację, że Burić będzie brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na zbliżające się spotkanie. Darko Jevtić- pomocnik Lecha jak zawsze wymieniany jest w czołówce piłkarzy, na których warto zwrócić uwagę. W tym sezonie Jevtić spędził na boisku 1322 minuty, zarobił trzy żółte kartki oraz odpowiednio zdobył dla swojej drużyny, więc bramek a także sześciokrotnie asystował przy bramkach kolegów. Christian Gytkjaer- zdecydowany lider drużyny naszych rywali. Duńczyk w trwających rozgrywkach zdobył już czternaście bramek a w ostatnim czasie może pochwalić się serią czterech kolejnych spotkań ze strzeloną bramką. Mamy nadzieję, że w poniedziałek seria ta zostanie zakończona i napastnik nie będzie miał powodów do radości. Zdecydowaną większość swoich bramek Gytkjaer zdobywa w drugich połowach. Więc warto być skupionym i czujnym przez cały mecz i nie dopuszczać do sytuacji podbramkowych zbyt często. Ciężko na chwilę obecną wymienić jeszcze jakiś ważnych zawodników Lecha, na których trzeba by zwrócić specjalną uwagę. I o dziwo nie ze względu na to, że już ich w Poznaniu nie ma, wręcz przeciwnie- są, ale w większości kontuzjowani i nie zdolni do gry. Kolejorz zdziesiątkowany przez kontuzję Nenad Bjelica nie ma łatwego życia przez poniedziałkowym spotkaniem. Jego zespół trapią liczne kontuzję, które do pierwszego gwizdka raczej nie zostaną wyleczone. Lista nieobecnych piłkarzy jest naprawdę długa: Thomas Rogne, Elvir Koljić, Jasmin Burić, Robert Gumny[?], Emir Dilaver, Maciej Makuszewski, Kamil Jóźwiak, Radosław Majewski [?], Mihai Radut. Czy brak tych piłkarzy odbije się, na jakości i na stylu gry poznańskiej drużyny? Osobiści uważam, że tak. Nie należy jednak dopisywać sobie już trzech punktów, bo Lech na pewno się przed nami nie położy i nie będzie czekał na najniższy wymiar kary. Morale w górę! Przed wyprawą do Warszawy większość kibiców remis wzięłaby w ciemno. Jednak piłkarze Białej Gwiazdy sprawili swoim kibicom obecnym w sektorze gości jak i przed TV bardzo miłą niespodziankę wygrywając w Stolicy 2:0. Wisła zagrała najprawdopodobniej najlepsze spotkanie z dotychczasowych pod wodzą hiszpańskiego szkoleniowca. Bardzo mądra gra, taktyka dobrana wręcz idealnie. Mogliśmy obserwować momentami jednostronne widowisko, gdzie główne role grali piłkarze z Białą Gwiazdą na piersi. O przewadze krakowskiej drużyny świadczy między innymi statystyka przebiegniętych kilometrów. Prym jak zwykle wiódł środkowy pomocnik- Pol Llonch, który przebiegł ponad 13 km. Na przeciwnym biegunie był były gracz Wisły -który po słabej pierwszej połowie został zdjęty z murawy. Sparing z Piastem elementem przygotowań do meczu z Lechem W sobotnie popołudnie Wisła zmierzyła się w Piastem Gliwice. Mecz ten miał być okazją dla trenera Carrillo przyglądnięciu się zawodnikom, którzy w ostatnim czasie nie łapali się do pierwszego składu, lub zwyczajnie grali zdecydowanie mniej niż ich koledzy. Taką okazję wykorzystał m.in. Zdenek Ondrasek oraz Patryk Małecki. Obaj zdobyli bramki i pokazali się trenerowi z dobrej strony. Popularna czeska Cobra, nie zamierza łatwo poddawać się w walce o wyjściowy skład i kto wie, czy w poniedziałek nie dostanie szansy pokazania swoich umiejętności w meczu o punkty. Inaczej sytuacja wygląda sprawa Patryka Małeckiego, który otwarcie mówi, że nie wie, dlaczego nie gra w pierwszy składzie i w ostatnich czasach notorycznie jest pomijany przy ustalaniu kadry na mecze. Wg Joana Carrillo między nim a zawodnikiem nie ma żadnych niejasności a Patryk na swoją szansę musi zapracować na treningach. Sam zainteresowany uważa jednak, że jeżeli jego sytuacja się nie zmieni to w najbliższym okienku będzie szukał nowego pracodawcy. Wiosenne przygotowania do meczu. Powroty kontuzjowanych! Wiślacy jak to mają w zwyczaju do ligowych potyczek przygotowują się w swojej bazie w Myślenicach. Ich wtorkowy trening poprzedziła analiza sobotniego meczu z Piastem mimo tego, że był to tylko sparing hiszpański szkoleniowiec pokazał swoim podopiecznym, na co mają zwrócić szczególną uwagę i nad jakimi elementami piłkarskiego rzemiosła popracować, aby wyeliminować powtarzające się błędy. W zespole panuje dobra atmosfera a budują ją przede wszystkim dobre wyniki osiągane w ostatnim czasie przez naszych piłkarzy. Wszystkim za pewne marzy się uwieńczenie świąt przekonywającym zwycięstwem i zaprezentowaniem się z takiej samej strony jak w Warszawie i pokazanie, że nie był to jednorazowy wybryk a efekt ciężkiej i wytężonej pracy na treningach. Cieszyć może powrót kontuzjowanych ostatnio zawodników. Z zespołem ćwiczą już Marcin Wasilewski, Rafał Boguski i Vullnet Basha. Od ich adaptacji do treningów i obciążeń zależeć będzie, czy Carrillo będzie ich brał pod uwagę przy wyborze meczowej osiemnastki. Żeby nie było tak kolorowo.. Żeby nie było tak kolorowo, to znowu musimy poświęcić kilka zdań zawodnikom, którzy na pewno w poniedziałek nie zagrają. W ostatnim tygodniu artroskopię kolana przeszedł Ivan Gonzalez, do gry gotowy nie jest również Arkadiusz Głowacki. Kolejnej kontuzji nabawił się Kamil Wojtkowski, młody zawodnik zszedł już z kontuzją w sobotni sparingu z Piastem. Wg informacji przekazanych przez klub Kamil pauzował będzie około trzy tygodnie. Okiem eksperta Przed hitowym starciem z Lechem Poznań poprosiliśmy dziennikarzy, aby podzielili się swoimi odczuciami przed tym starciem. Dzisiaj swoją opinią podzieli się Michał Knura oraz Justyna Krupa. Zapraszam do zapoznania się z ich opiniami i wyrażenia również swojego zdania. [img] Okiem Wiślaka W kąciku Wiślaka głos zabierze natomiast Rafał Juszczyk. Zachęcam do przeczytania. Zagra? Nie zagra? Lista kontuzjowanych w Lechu jest bardzo długa, poniżej przedstawiamy wam jeszcze grafikę tych nieobecności oraz listę piłkarzy, którzy muszą uważać na żółte kartki. |
Okolo 20tys powinno byc na meczu, to dobra okazja zeby kolejnemu rywalowi pokazac, ze Wisla Carillo zaczyna bardzo dobrze funkcjonowac i trzeba sie zaczac z nia liczyc. Niech w ten lany poniedzialek lany bedzie tylko i wylacznie Lech :D
|
Najbardziej musimy uwazac na Jevtica , moim zdaniem to najlepszy pilkarz kuchenek
|
Carlitos i Arsenić - proszę złapać po jednym żółtym kartoniku
|
Są 2 opcje:
Albo oleją mecz jak to często im się zdaża i będzie 1:2, 0:1 ew. 1:1 albo pójdą za ciosem po meczu z Legią i będzie 2:0. Ja osobiście mam rozbudzony apetyt po meczu z Legią no i zobaczymy... PS. Chętnie bym Kolara chociaż 30 min zobaczył, niewiem jak tam jego stan zdrowia. |
Ten mecz da odpowiedź na pytanie, czy mecz z Legią to efekt pracy trenera i wzrost formy, czy jednorazowy wyskok "bo Legia".
Lech nie wygrał na wyjeździe od sierpnia 2017, więc każdy scenariusz jest tutaj możliwy. Ja obstawiam remis, ale ze wskazaniem na nas. |
Cóż, historia lat ostatnich uczy że przy napince na topowych rywali nasi kopacze dawali ciała, wyjątkiem derby wygrane przez Carlitosa. Oby tym razem zwycięstwo po świetnym meczu.
|
Witam. Z innej beczki myka ktoś na mecze motocyklem? Jak z bezpieczeństwem parkowania? Pozdr
|
Jest szansa doskoczyć do czołówki wygrywając ten mecz. Pasuje żeby L w kółeczku potraciło punkty w Gdyni byłby fajny prognostyk :D
|
Bardzo ważny mecz z perspektywy deklarowanej przez Zarząd walki o puchary (a może i coś więcej :) ). Komplet punktów byłby świetnym wynikiem i jasnym sygnałem, że z Wisłą musi liczyć się w tym momencie każdy w Ekstraklasie.
3-1, 2x Carlitos, Imaz |
Serce mi mówi, że wygramy - rozum, że raczej będzie remis.
|
Nie ma szans na wygraną. Z ległą zagrali naprawdę super, ale nie mamy piłkarzy aż tak dobrych, żeby zagrali na równie wysokim poziomie 2 mecze z rzędu. Kuchenki czekają na przełamanie od sierpnia a obecnie są na fali wznoszącej więc ja obstawiam niestety 1:3 dla amiki...
|
Lech jest dużo lepszy w obronie niż Legia, niestety spodziewam się bardzo ciężkiego meczu.
|
https://www.lechpoznan.pl/aktualnosc...sla,30310.html
Mini szpital w obozie rywali. Nawet jeśli nie wszyscy są kluczowymi zawodnikami, to mają solidnie osłabioną ławkę rezerwowych. |
Wszyscy cudownie ozdrowieja przed meczem.
|
Spodziewam się naszej przewagi przez większość meczu. Przy dobrej dyspozycji strzeleckiej Carlitosa i Imaza obstawiam spokojne 2:0. Co do składu, bardzo prawdopodobne, że wyjdziemy identyczna 11 jak w Warszawie.
|
Odwrotnie jak przed legia wszyscy liczą na wygrana czyli będzie max remis lub przegrana.
Szpital w obozie lecha tylko zmobilizuje rezerwowych. |
Cytat:
Remis wydaje mi sie najbardziej prawdopodobny. |
Jeśli prawdą jest,że mamy walczyć o puchary to tego meczu nie można przegrać.
|
Jak zobaczę Bogusia w składzie za Halilovicia który w Warszawie w moich oczach zagrał bardzo dobrze, to ja nawet nie będę napalał sie na zwycięstwo.
|
To może od razu przestań kibicować? od ustalania składu jest TRENER nie kibicie....Marzy mi się takie 4:2 za czasów kiedy przywitaliśmy Emiliana przy R22 :D ciężko będzie powtórzyć to,ale marzyć zawsze można
|
Głupie dogryzanie, na bardzo niskim poziomie :) Każdy rozsądnie myślący człowiek wie, że Boguski nic nie wnosi do gry, więc mam na siłę myśleć, że z taką siłą ofensywną mamy zmieść Lecha ?
|
Cytat:
|
Cytat:
Abstrahujac od tego to czas Rafała powoli mija i Halilovic pokazał w Warszawie ze potrafi robić różnice w grze. Tak czy siak Boguskiemu należy się szacunek. |
Ogłoszenie parafialne :)
Cytat:
Co do dużej absencji u przeciwnika to nie liczyłbym na to, może to zasłona dymna przed meczem, poza tym oni mają dość szeroką i wyrównaną kadrę. |
Cytat:
|
Nie Jędrzejczyk, a Borysiuk....
|
Cytat:
Wiec wymienil wszystkich trenerow ktorzy jednak Bogusia do skladu dawali, i postawil figure retoryczna czy Carillo to kolejny nierozsady trener. Tez mi sie wydaje ze trener wie wiecej anizeli jakis krejziboj, bo to takie przekrzykiwanie sie starych dziadkow na meczu C klasy "Lage grajj, wyjeb to, nie baw sie, itd.... ale zeby nie bylo ze ja komus wrzucam, to CrazyBoy96 napewno pochwali sie jakie ma papiery trenerskie, i jesli ma podstawe do tego by kierowac Wisła Kraków, to ja na niego oddaje swoj glos! czasem rozmowy na forum przypominaja takie scenki zyciowe, w ktorych rozmawia dwoch kolegow ktorzy pracuja jako budowlancy.... A: Andrzej (szef) to debil, skonczony debil. B: No raczej ze Andrzej to debil jakich mało. Andrzej jest szefem (A i B) i zarabia 20k miesiecznie. A i B zarabiaja po 1200. Kto jest debilem? |
Maaskant na niego nie stawiał bo mu Małecki na treningu zerwał ACL. To tak dla przypomnienia. A teoria że 4 runda el. CL to efekt braku Boguskiego jest na poziomie głęboko depresyjnym. Styl jego gry może irytować zwolenników jazdy na dupie czy rozpychania się łokciami i można to rozumieć ale poziom zaślepienia na prosty fakt dostrzegany przez wszystkich znających się na piłce po prostu irytuje. Mianowicie Boguski umi grać w piłkę tzn. wie gdzie się ustawić, gdzie pobiec, gdzie podać, potrafi kopnąć i prawą i lewą nogą i najważniejsze nie boi się trudnych wariantów. Dlatego czasami nie wychodzi.
|
Cytat:
Dodalbym jeszcze do tego Lenczyka i Beenhakera u ktorych gral Boguski ale już sobie daruje :P |
| Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 14:36. |
Zasilane przez vBulletin v. 3.8.7. Copyright © 2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.
© 1998 - 2023 forumwisly.pl