The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4201
Stary 30.07.2011, 21:17
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Ja sobie i Tobie też tego życzę i żeby nie bylo zmiany trenera we wrześniu
nie jestem pewien, wydaje mi się, że wolisz "mieć racje" i "być najmądrzejszym"
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4202
Stary 30.07.2011, 21:28
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Gra hujowa czy ci sie to podoba czy nie.
A kiedy nie była chujowa?Bo w pucharach to jakoś 9 lat temu a w lidze ze 6(z półroczną przerwą po przyjściu Skorży)

Dziś możliwości jest kilka

-trener jest słaby
-grajki są słabe
-jedno i drugie
-trza jeszcze poczekać

Maaskant jak dla mnie robi wrażenie bardzo dobrego trenera - jest inteligentny,pracowity i ma charyzmę.Powinien też być dobrym taktycznym specem , tyle że na dziś to robi wrażenie i powinien.Ciężko powiedzieć jak jest na prawdę

Na pewno jest pierwszym trenerem który jest o krok od tego by Wisła w końcu w pucharach zarobiła jakiś przyzwoity pieniądz, jak się uda czyli jak przejdziemy Litex - to pewnie zostanie tu przynajmniej do końca roku więc coś więcej będzie można powiedzieć.
ps był już taki co był o krok i to od LM - mam nadzieje że to się nie powtórzy ale patrząc na naszą grę , odpadnięcie z Litexem jest całkiem realne.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4203
Stary 30.07.2011, 21:34
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Z reguły nie nabieram się na tego typu prowokację, ale zapytam, zanim Ci dam ignora, kogo byś widział za Maaskanta
cenię sobie ludzi, którzy mało gadają, a o ich pracy świadczą jej efekty w myśl zasady "ciszej jedziesz, dalej zajedziesz"

ociec Ciemka napisał(a):Wyświetl post
nie jestem pewien, wydaje mi się, że wolisz "mieć racje" i "być najmądrzejszym"
no to fajnie, ze wiesz o mnie więcej niż ja - zaczynasz mnie przerażać
Ostatnio edytowane przez dynek.pl : 30.07.2011 o godz. 21:52.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4204
Stary 30.07.2011, 21:40
Jak Maaskanta lubie i szanuje to nie może być tak, że są mecze dla piłkarzy ważne i ważniejsze. Musi przed takimi spotkaniami lepiej do nich docierać (mecze z Legią, Polonią, Widzewem).
Brakowało mi dzisiaj "zęba", trzeba było grać jak Korona dzisiaj na Kałuży a oni stali jak jakieś ciućmoki i koniec kropka.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4205
Stary 30.07.2011, 21:55
Mario Nh napisał(a):Wyświetl post
Jak Maaskanta lubie i szanuje to nie może być tak, że są mecze dla piłkarzy ważne i ważniejsze.
Ja nie wiem czy tak jest.Gdyby Wisła przeplatała mecze dobre ze słabymi to można by było tak stwierdzić ale my przeplatamy mecze przeciętne ze słabymi.Oczywiście chodzi mi o jakość gry bo wyniki czasami są znakomite.
Boje się że to co gramy to to na co nas stać na dzień dzisiejszy
Na pewno staramy się grać kombinacyjnie ale dobrze zorganizowanego rywala to nie wychodzi
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4206
Stary 30.07.2011, 21:58
jak dla mnie to oni w ogóle sił nie mieli
ew. się oszczędzali baaardzo

choć z drugiej strony, patrząc na nasze mecze w zeszłym sezonie na wyjazdach, to schemat podobny, tyle, że nic nam nie wpadło, a zazwyczaj tak było i gra się układała
Odpowiedz cytując
lordes
Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4207
Stary 30.07.2011, 22:02
Jak dla mnie Maaskant za bardzo trzyma się nazwisk co robi Genkov,Kirm w pierwszej jedenastce tego zrozumieć nie mogę.Skoro mamy szeroką kadrę to trzeba jak najszybciej pozmieniać słabe ogniwa żeby np. taki Kirm zauważył że musi zapierdzielać aby być w pierwszej jedenastce.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4208
Stary 30.07.2011, 22:02
Kochani kibice Wisly..
Już w połowie poprzedniego sezonu prosiłem: oceniajmy pracę trenera nie po pierwszym półroczu, nie po pierwszym roku, ale dopiero wtedy, gdy od momentu całkowitego przewietrzenia składu minie przynajmniej rok, albo dwa.

Tyle czasu buduje się solidną druzynę, która ma skutecznie grać stosując nowoczesna taktyke z jaką można śmiało wystepować w Europie bez obawy, że się skompromitujemy.
Oczywiście, są magicy, ktorzy przyjda do druzyny i drużynę spadkową odmienią tak, że juz dwa-trzy tygodnie postawi sie przeciętnej druzynie ekstraklasy, lub nie da się zjeść drużynom trzeciego sortu w Europie.

Takim magikiem jest Lenczyk, z tym, że jego drużyny mogą co najwyzej grac poprawnie pokonując drużyny będące w trakcie budowy lub słabeuszów. Takim magikiem jest Smuda, który osiągnie krótkotrwały sukces, a potem zajeździ piłkarzy. Takim magikiem jest Michniewicz, Szatałow czy Probierz.
Natomiast trenerami w naszej lidze, którzy naprawe świadomie budują druzynę przez uczenie jej taktyki nowoczesnej gry, choc trudnej i przez to początkowo mało widowiskowej są Zieliński czy Maaskant.
Maaskant zimą dostał pięciu nowych graczy a latem wymieniono kolejnych i przyszło nowych sześciu.

Wariatem jest ten, kto chciałby by tak budowany radykalnie zespół już po miesiacu grał widowiskową i doskonała piłkę. Oczywiscie, realizując taktykę i sposób budowania druzyny Lenczyka czy Smudy, ten zespół po miesiacu radziłby sobie, ale w ogóle by się nie rozwijał.
To tak jak zbudowanie wieży z kocków: jesli użyjesz pięciu topornych cegieł, zbudujesz pozornie solidną wieżę: szybko i skutecznie. Jesli bedziesz chciał skręcić ją z setek drobnych stalowych elementów łączonych na wiele sposobów i wiele technik, zajmie ci to nieporównywalnie więcej czasu, ale twoja wieża, prawidlowo skonstruowana będzie ostatecznie trwalsza i piekniejsza.

Zdecydujcie: wolicie Wisłę skleconą szybko i będącą tępą konstrukcją radzącą sobie w ekstraklasie (bo tu wiele nie trzeba) czy Wisłę dobrze zaplanowaną, trwałą, piękną?
Ten drugi proces musi jeszcze potrwac, choć zakłoca go dziś niespodziewana szansa zagrania w LM, owocująca korzyściami finansowymi.
Konstruktor musi dziś tak budowac, by zaplanować ukończenie solidnej, wspanialej konstrukcji w odpowiednim czasie (szybciej się nie da) i jednocześnie sprawić, by przetrwała w fazie budowania.
To piekielnie trudne i nie musi sie udać (możemy poprzez budowe na dwa fronty popełnic błedy budowlane), ale dajmy Maaskantowi czas na sensowne budowanie nie wymagając od niego, by skomplikowaną konstrukcję z tysiąca elementów postawil tak szybko jak inni stawiają wieżę z pięciu cegłowek.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4209
Stary 30.07.2011, 22:18
Zgadzam się z Tobą - dobre zespoły rodzą się z bólach ale fajnie by było gdyby Wisła na dziś grała choć trochę lepiej(jeśli chodzi o jakość gry)To już jest ten czas gdzie te niuanse powinny być widoczne.
Mam nadzieje że im brakuje 1, 2 dobrych meczów 'na przełamanie' - nie w sensie że nagle będziemy grać jak Barca ale że to będzie lepiej wyglądało.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4210
Stary 30.07.2011, 22:19
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Kochani kibice Wisly..
Już w połowie poprzedniego sezonu prosiłem: oceniajmy pracę trenera nie po pierwszym półroczu, nie po pierwszym roku, ale dopiero wtedy, gdy od momentu całkowitego przewietrzenia składu minie przynajmniej rok, albo dwa.

Tyle czasu buduje się solidną druzynę, która ma skutecznie grać stosując nowoczesna taktyke z jaką można śmiało wystepować w Europie bez obawy, że się skompromitujemy.
Oczywiście, są magicy, ktorzy przyjda do druzyny i drużynę spadkową odmienią tak, że juz dwa-trzy tygodnie postawi sie przeciętnej druzynie ekstraklasy, lub nie da się zjeść drużynom trzeciego sortu w Europie.

Takim magikiem jest Lenczyk, z tym, że jego drużyny mogą co najwyzej grac poprawnie pokonując drużyny będące w trakcie budowy lub słabeuszów. Takim magikiem jest Smuda, który osiągnie krótkotrwały sukces, a potem zajeździ piłkarzy. Takim magikiem jest Michniewicz, Szatałow czy Probierz.
Natomiast trenerami w naszej lidze, którzy naprawe świadomie budują druzynę przez uczenie jej taktyki nowoczesnej gry, choc trudnej i przez to początkowo mało widowiskowej są Zieliński czy Maaskant.
Maaskant zimą dostał pięciu nowych graczy a latem wymieniono kolejnych i przyszło nowych sześciu.

Wariatem jest ten, kto chciałby by tak budowany radykalnie zespół już po miesiacu grał widowiskową i doskonała piłkę. Oczywiscie, realizując taktykę i sposób budowania druzyny Lenczyka czy Smudy, ten zespół po miesiacu radziłby sobie, ale w ogóle by się nie rozwijał.
To tak jak zbudowanie wieży z kocków: jesli użyjesz pięciu topornych cegieł, zbudujesz pozornie solidną wieżę: szybko i skutecznie. Jesli bedziesz chciał skręcić ją z setek drobnych stalowych elementów łączonych na wiele sposobów i wiele technik, zajmie ci to nieporównywalnie więcej czasu, ale twoja wieża, prawidlowo skonstruowana będzie ostatecznie trwalsza i piekniejsza.

Zdecydujcie: wolicie Wisłę skleconą szybko i będącą tępą konstrukcją radzącą sobie w ekstraklasie (bo tu wiele nie trzeba) czy Wisłę dobrze zaplanowaną, trwałą, piękną?
Ten drugi proces musi jeszcze potrwac, choć zakłoca go dziś niespodziewana szansa zagrania w LM, owocująca korzyściami finansowymi.
Konstruktor musi dziś tak budowac, by zaplanować ukończenie solidnej, wspanialej konstrukcji w odpowiednim czasie (szybciej się nie da) i jednocześnie sprawić, by przetrwała w fazie budowania.
To piekielnie trudne i nie musi sie udać (możemy poprzez budowe na dwa fronty popełnic błedy budowlane), ale dajmy Maaskantowi czas na sensowne budowanie nie wymagając od niego, by skomplikowaną konstrukcję z tysiąca elementów postawil tak szybko jak inni stawiają wieżę z pięciu cegłowek.
Niepotrzebnie tracisz czas i energię... Przecież połowa tego forum wie lepiej czego trzeba Wiśle. Wystarczy zacząć grać 4-4-2 i zwolnić Roberta.
Odpowiedz cytując
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4211
Stary 30.07.2011, 22:22
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Kochani kibice Wisly..
Już w połowie poprzedniego sezonu prosiłem: oceniajmy pracę trenera nie po pierwszym półroczu, nie po pierwszym roku, ale dopiero wtedy, gdy od momentu całkowitego przewietrzenia składu minie przynajmniej rok, albo dwa.

Tyle czasu buduje się solidną druzynę, która ma skutecznie grać stosując nowoczesna taktyke z jaką można śmiało wystepować w Europie bez obawy, że się skompromitujemy.
Oczywiście, są magicy, ktorzy przyjda do druzyny i drużynę spadkową odmienią tak, że juz dwa-trzy tygodnie postawi sie przeciętnej druzynie ekstraklasy, lub nie da się zjeść drużynom trzeciego sortu w Europie.

Takim magikiem jest Lenczyk, z tym, że jego drużyny mogą co najwyzej grac poprawnie pokonując drużyny będące w trakcie budowy lub słabeuszów. Takim magikiem jest Smuda, który osiągnie krótkotrwały sukces, a potem zajeździ piłkarzy. Takim magikiem jest Michniewicz, Szatałow czy Probierz.
Natomiast trenerami w naszej lidze, którzy naprawe świadomie budują druzynę przez uczenie jej taktyki nowoczesnej gry, choc trudnej i przez to początkowo mało widowiskowej są Zieliński czy Maaskant.
Maaskant zimą dostał pięciu nowych graczy a latem wymieniono kolejnych i przyszło nowych sześciu.

Wariatem jest ten, kto chciałby by tak budowany radykalnie zespół już po miesiacu grał widowiskową i doskonała piłkę. Oczywiscie, realizując taktykę i sposób budowania druzyny Lenczyka czy Smudy, ten zespół po miesiacu radziłby sobie, ale w ogóle by się nie rozwijał.
To tak jak zbudowanie wieży z kocków: jesli użyjesz pięciu topornych cegieł, zbudujesz pozornie solidną wieżę: szybko i skutecznie. Jesli bedziesz chciał skręcić ją z setek drobnych stalowych elementów łączonych na wiele sposobów i wiele technik, zajmie ci to nieporównywalnie więcej czasu, ale twoja wieża, prawidlowo skonstruowana będzie ostatecznie trwalsza i piekniejsza.

Zdecydujcie: wolicie Wisłę skleconą szybko i będącą tępą konstrukcją radzącą sobie w ekstraklasie (bo tu wiele nie trzeba) czy Wisłę dobrze zaplanowaną, trwałą, piękną?
Ten drugi proces musi jeszcze potrwac, choć zakłoca go dziś niespodziewana szansa zagrania w LM, owocująca korzyściami finansowymi.
Konstruktor musi dziś tak budowac, by zaplanować ukończenie solidnej, wspanialej konstrukcji w odpowiednim czasie (szybciej się nie da) i jednocześnie sprawić, by przetrwała w fazie budowania.
To piekielnie trudne i nie musi sie udać (możemy poprzez budowe na dwa fronty popełnic błedy budowlane), ale dajmy Maaskantowi czas na sensowne budowanie nie wymagając od niego, by skomplikowaną konstrukcję z tysiąca elementów postawil tak szybko jak inni stawiają wieżę z pięciu cegłowek.

Ogólnie się z toba zgadzam - poza oceną niektórych trenerów ale to szczegół
Tylko powiedz mi proszę skoro zgranie zespółu po rewolucji kadrowej zajmuje pół roku do roku, to po co w to lato znowu zrobiono kolejną rewolucję Ba za rok będzie kolejna bo 3/4 zawodników ma roczne kontrakty. I tak jest cały czas w Polsce - więc nigdy nie będzie tej stabilizacji by sobie "budować wierzę na lata przez lata"

Po drugie to nic nie przeszkadza żeby zrobić niezły wynik korzystajac z prowizorycznej taktyki w momencie kiedy trzeba coś budować od zera, by następnie kiedy przyjdą lepsze czasy powoli budować "drużynę na lata".

Oceny Maskanta jako trenera nie wydam do konca roku, ale z naszą gra jest w tej chwili źle - zresztą to moze nie kwestia samej gry ale braku szybkości/dynamiki co wpływa na realizację taktyki. Obrońcy nie nadąrzaja za szybszymi zagraniami nawet co słabszych rywali, w pomocy nie ma ruchu bez piłki, ani dynamiki przez co nasi zawodnicy są potrajani i osaczani, i całą gra bazuje na indywidualnym błysku czy to Meliksona czy Małeckiego.
W poprzednim półroczu wyglądało to o niebo lepiej bo piłkarze byli w formie i mieliśmy naprawde kilku szybkich piłkarzy jak Małecki Melikson czy Cikosz. oni potrafili swoja szybkoscia zaskoczyć rywala.

Początek sezonu maluje się w pesymistycznych barwach, ale nie ma mowy o jakichkolwiek nawet rozmowach o zmianie trenera - nawet przy odpadnięciu z Litexem czy 5 miejscu po połowie sezonu - daliśmy szansę Maskantowi - wspierajmy go jak możemy przynajmniej do końca sezonu - wtedy oceni się jego pracę i albo zwolni albo poprosi o przedłużenie umowy.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4212
Stary 30.07.2011, 22:24
sportnh napisał(a):Wyświetl post
Szczerze? Nie wiem jak Wy ale ja sadze, ze jeden fakt warto odnotowac. Mianowicie, ze mecze MNIEJ WAZNE MASKAANT OLEWA Z PYTY. Serio. Przykladem jest dzisiejszy mecz, oraz rozegrane PO ZDOBYCIU MP mecze z Legią oraz Polonią. To nie jest przypadek. Kazdy widzial jak grali nasi w tamtych dwoch meczach, oraz jak bylo z bieganiem dzisiaj. Pilkarze ewidentnie przeszli OBOK MECZU.
Jestem podobnego zdania. W zeszłym roku ewidentnie zrobili to samo z PP.

W rundzie wiosennej Wisła była b. dobrze przygotowana fizycznie, więc sądzę, że świeżość jest kwestią czasu. Dodatkowo, o czym już tu wspomniano, nie wszyscy są jeszcze zgrani.

Kolejna sprawa to cel główny czyli LM. Maaskant ma jasno postawione zadanie, za wszelką cenę do LM i chyba to determinuje "luzowanie" takich meczy jak dziś. Widać, że grają wyrachowany i "ekonomiczny" futbol.

Reasumując, na razie nie ma co panikować, choć styl jaki prezentuje Wisła też mi nie odpowiada.
Odpowiedz cytując
buczo1985
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4213
Stary 30.07.2011, 22:35
To był dopiero PIERWSZY mecz ligowy więc spokojnie. Jak przegramy 3 spotkania z rzędu będzie można się zastanawiać co jest nie tak. W meczach wyjazdowych często zdarza się, że gra nawet przeciwko słabemu przeciwnikowi nie wygląda dobrze i wywozi się stamtąd głupie remisy czy porażki. Przerabialiśmy to już wiele razy. Zalecam więc odetchnąć, wyluzować się i poczekać w spokoju na rewanż z Bułgarami i dalszy rozwój sytuacji.
What's new?

Odpowiedz cytując
wikink1
Senior Member
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4214
Stary 30.07.2011, 22:46
Ja Cię nauczę poprawnej pisowni po polsku!

Cytat:
AMEN
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 04.08.2011 o godz. 12:51.
Odpowiedz cytując
element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4215
Stary 30.07.2011, 23:22
Nie rób z piłkarzy Wisły jakichś inwalidów sportowych grających dla zabawy w Bruk Becie Nieciecza.
Wisła nie ma pieniędzy i ma takich a nie innych piłkarzy. Czyli jakich? dwóch kolesi z Partizana Belgrad, w tym króla strzelców, kolesia z AZ Alkmaar, kilku reprezentantów swoich krajów, zajebistego bramkarza, wymiatacza Meliksona i charakterną krew Małeckiego. Bieda aż piszczy.
Ty piszesz jak o jakimś Ruchu Radzionków z budżetem sięgającym 2 milionów złotych grającym na w pół rozjebanym stadionie gdzie za największą gwiazdę robi obrońca z 3 ligi Szweckiej, a nie o zespole który posiada największe indywidualności / umiejętności / bagaż doświadczeń z wszystkich ekip w Polsce.
A czy to sklei się w całość zależy od trenera.
Sriznes nie biznes. Wisła musi wydawać kasę żeby pokonać Widzew gdzie za gwiazdę robiłby Filip Kurto w bramce i na szpicy Rafał Boguski?
I jaki znów czarodziej? Czarodziejem może być trener Kluczborka pod warunkiem że awansuje do 1 ligi i wywalcz utrzymanie.
Czego tu brakuje? Messiego? materiał jest do zdobycia 14mistrzostwa i przy odrobinie szczęścia awansu do Ligi Mistrzów.

Odeszli piłkarze a na ich miejsce nowi, ale jacy piłkarze odeszli? Boukhari, Branco, Łobodziński, Żurawski, Siwakow czy Rios? Powstrzyma się od śmiechu ze względu na to pojawienie się w tym gronie Żurawskiego
Te odejścia się nawet nie odczuło. Iliev zjada ich w pojedynkę.

Jedyne co mnie w....ia to ich ociężałość. Odkąd wrócili ze zgrupowania to biegają po boisku jakby posrali się w gacie. Kto tu zawinił nie wnikam, byle to poprawiono. Oglądać tego nie idzie, najchętniej to bym jednego z drugim przez szkiełko mocno kopnął w dupska żeby przyśpieszyli. Częsty brak pomysłu na grę, to jak im nikt nie wytłumaczył co mają grać to wróćmy do dzidy na Brożka, więcej było z tego pożytku. A tak to klepią tą piłeczkę między sobą i tylko ludzi w....iają. Może i ładnie to wygląda ale gówno z tego wynika. I nagle są podatni na różne urazy, o dziwo u piłkarzy którzy są najlepiej zbudowani / mają najlepsze parametry fizyczne (niby gówno się stało a gość się kuruje bardzo długo). Jeszcze brakuje żeby Melikson dołączył do ich grona.

Drużyna jest rozbita, padło w C+. Nie ma mowy o słabych zawodnikach i wykonawcach. ROZBITA! I niech góra w klubie z trenerem na czele ów słowa przemyślą..
Ostatnio edytowane przez element : 30.07.2011 o godz. 23:38.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
Odpowiedz cytując
wikink1
Senior Member
 
Od: 01.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4216
Stary 30.07.2011, 23:25
WIESZ KTO TO JEST BŁAZEN .......masz namysli STANCZYKA . Czy Wy naprawde widzicie jakąs koncepcje w transferach Wisły tego lata np Diaz.

Ale ja nie płacze z powodu remisu z Widzewem . Szlak mnie trafia jak ludzie opowiadaja bajki o jakisi koncepcjach ,zasłonach dymnych i przemyslanej strategi transferowej ,albo wieloetaowej budowie zespołu. JAK TO SIĘ MA DO TEGO CO TRĄBIŁ BASAŁAJ Z WALCEM ZE WISŁA MA BYC TRAMPOLINA DLA MŁODYCH PIŁKARZY .....WIEM WIEM JAK AWANSUJEMY DO L.M TO DOPIERO BEDZIE A JAK ODPADNIEMY W SRODE TO CO WTEDY KOLEJNA REWOLUCJA .
Ostatnio edytowane przez Markus : 31.07.2011 o godz. 13:07.
Odpowiedz cytując
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4217
Stary 30.07.2011, 23:54
element napisał(a):Wyświetl post
Nie rób z piłkarzy jakichś inwalidów sportowych grających dla zabawy w Bruk Becie Nieciecza.
Wisła nie ma pieniędzy i ma takich a nie innych piłkarzy. Czyli jakich? dwóch kolesi z Partizana Belgrad, w tym króla strzelców, kolesia z AZ Alkmaar, kilku reprezentantów swoich krajów, zajebistego bramkarza, wymiatacza Meliksona i charakterną krew Małeckiego. Bieda aż piszczy.
Ty piszesz jak o jakimś Ruchu Radzionków z budżetem sięgającym 2 milionów złotych grającym na w pół rozjebanym stadionie gdzie za największą gwiazdę robi obrońca z 3 ligi Szweckiej, a nie o zespole który posiada największe indywidualności / umiejętności / bagaż doświadczeń z wszystkich ekip w Polsce.
A czy to sklei się w całość zależy od trenera.
Sriznes nie biznes. Wisła musi wydawać kasę żeby pokonać Widzew gdzie za gwiazdę robiłby Filip Kurto w bramce i na szpicy Rafał Boguski?
I jaki znów czarodziej? Czarodziejem może być trener Kluczborka pod warunkiem że awansuje do 1 ligi i wywalcz utrzymanie.

Odeszli piłkarze a na ich miejsce nowi, ale jacy piłkarze jacy piłkarze? Boukhari, Branco, Łobodziński, Żurawski, Siwakow czy Rios? Te odejścia się nawet nie odczuło. Iliev zjada ich w pojedynkę.

Jedyne co mnie w....ia
Mam wrażenie, że obecna drużyna Wisły, jej potencjał i siła zostały trochę"zmitologizowane". Prawda jest tak, że obecnie nie mamy takiej przewagi nad konkurencją, jak zespół ze "złotego" okresu Kasperczaka i już nigdy nie będziemy seryjnie wygrywać, grając na 60, 70 czy 80% możliwości. Tak mogło być w czasach Szymka, ale nie teraz. Naszym głównym problemem dzisiaj, poza stałymi, o których ciągle wspominamy, jest to, że 3 z 4 naszych najważniejszych wiosną ofensywnych zawodników nie jest w formie. Kirm, Mały, Genkov to na razie cienie samych siebie, przynajmniej na tym etapie przygotowań (na pewno mają wpływ na to również kontuzje, ale i Kirm i Mały wyglądali już bardzo śle w meczu z Rapidem).
Na razie Bitton, a nawet Iliew nie są poważną alternatywą. Ten drugi co prawda wyglądał naprawdę dobrze w meczach ze Skonto, ale już z Liteksem zgasł i nie odżył do dzisiaj. Mam nadzieję, że to efekt zaległości w przygotowaniu fizycznym i że obaj z Bitonem wkrótce staną się pełnowartościowymi elementami drużyny (chociaż pewnie Biton potrzebuje więcej czasu na nadrobienie zaległości). O Nunezie nie wspominam, bo daleko mu jeszcze nie tylko do optymalnej formy, ale i zrozumienia z kolegami. Na tyle daleko, że być może pożegnamy się z nim za rok, jak z Riosem.
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4218
Stary 31.07.2011, 06:26
FraMat, o jakiej Ty rewolucji mówisz? O odejściu Żurawia, Riosa i Boukhariego, który i tak grzali ławę?
To ma być rewolucja, jak w zespole gra zaledwie trzech, co doszli w lecie? Lamey i Iliev i Nunez, choć Nunez na razie drugi raz?
Stary, trzech! To jaka to rewolucja?
Ile czasu według Ciebie jest potrzebne, żeby wkomponować z zespół trójkę nowych zawodników, podobno zawodowców? Rok? No bardzo Cię proszę...

Problem w tym, że mamy wcale niezłych graczy, ale każdy z osobna. Natomiast cały czas nie widzę drużyny.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując
KacpiTSW
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: JKG

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4219
Stary 31.07.2011, 07:55
willow napisał(a):Wyświetl post
FraMat, o jakiej Ty rewolucji mówisz? O odejściu Żurawia, Riosa i Boukhariego, który i tak grzali ławę?
To ma być rewolucja, jak w zespole gra zaledwie trzech, co doszli w lecie? Lamey i Iliev i Nunez, choć Nunez na razie drugi raz?
Stary, trzech! To jaka to rewolucja?
Ile czasu według Ciebie jest potrzebne, żeby wkomponować z zespół trójkę nowych zawodników, podobno zawodowców? Rok? No bardzo Cię proszę...

Problem w tym, że mamy wcale niezłych graczy, ale każdy z osobna. Natomiast cały czas nie widzę drużyny.
Mamy bardzo szeroką kadrę, Maaskant ma mnóstwo opcji roszad w składzie. Na pewno większość z nich wykorzysta. Na to potrzeba trochę czasu, bez pracy nie ma kołaczy.

Nic nie przychodzi ot tak. W meczu z Litexem widziałeś drużynę? Bo ja owszem. Choćby nawet głupie przepychanki w końcówce meczu, jeden poszedł reszta za nim. Po tym rozpoznaje się prawdziwą drużynę. Mecz z Widzewem to raczej obadanie ligowego podwórka, pierwsze koty za płoty. Z meczu na mecz musi być coraz lepiej. Chociaż nie ukrywam, że mecz z Polonią będzie dla nas ciężki. Zawsze w Wa-wie ciężko się nam grało.

Zobaczymy co pokażą w środę.
WISŁA KRAKÓW - fuTSal

"...każdy żyd to wie, kto rządzi w mieście, TYLKO ABG!"
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4220
Stary 31.07.2011, 07:59
willow napisał(a):Wyświetl post
FraMat, o jakiej Ty rewolucji mówisz? O odejściu Żurawia, Riosa i Boukhariego, który i tak grzali ławę?
To ma być rewolucja, jak w zespole gra zaledwie trzech, co doszli w lecie? Lamey i Iliev i Nunez, choć Nunez na razie drugi raz?
Stary, trzech! To jaka to rewolucja?
Ile czasu według Ciebie jest potrzebne, żeby wkomponować z zespół trójkę nowych zawodników, podobno zawodowców? Rok? No bardzo Cię proszę...

Problem w tym, że mamy wcale niezłych graczy, ale każdy z osobna. Natomiast cały czas nie widzę drużyny.
Niby masz racje. Jednak Milan w bramce zagrał bodaj 3 spotkanie czy 2 w barwach Wisły.
Bunoza po kontuzji nie grał z Osmanem od poł roku? Czarek w środku w destrukcji z Nunezem pierwszy raz?
Iliev nowy piłkarz, Biton również. Garguła i Boguski po kontuzji. Paljic który nie jest nominalnym obrońcą.
To tak gdybym chciał w 100% usprawiedliwiać wczorajszy wynik
Odpowiedz cytując
pit5791
Member
 
Od: 09.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4221
Stary 31.07.2011, 08:02
Niestety, gwiazd nie mamy i mieć nie będziemy bo w kasie pusto (plus mityczny dług). Jeśli się do klubu transferuje zawodników, którzy co najwyżej by się załapali na skład średniaka II Bundesligi, a potem oczekuje gry jak Barcelona to potem jest zdziwienie. Najmniejsza w tym akurat wina Trenera.
Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli wczoraj z Widzewem to była zasłona dymna/oszczędzanie/lekceważenie przeciwnika przed kluczowym rewanżem z Litexem, to nie powinien od początku grać Melikson i Gekov, tylko Garguła i Biton.
Niestety, ale obawiam się, że ten mecz to nie zasłona dymna i ciagle tak jak rok temu mamy problem, na środku obrony, lewej obronie, środku pomocy (z całym szacunkiem, ale Sobol już młodszy nie będzie i to pewnie jego ostatni sezon, a Wilk od roku żadnego postępu nie zrobił) i w ataku. Inne nasze gwiazdy od roku też raczej postępu nie zrobiły (Kirm, Małecki).
Generalnie nie wygląda to za ciekawie, ale przynajmniej mamy szczęście jak mało kiedy.
Odpowiedz cytując
wwf
Senior Member
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4222
Stary 31.07.2011, 08:26
A ja uważam że najwyższa forma zespołu ma przypaść na mecze w 4 rundzie Ligi Mistrzów. Tak żeby być 100% przygotowanym na te mecze.
Gramy bardzo wolno, nie mamy szybkości, nie ma przyśpieszenia. Na tle przeciwników wyglądamy bardzo słabo kondycyjnie. Ale równocześnie z meczu na macz widać poprawę.
Oczywiście mógłbym wytknąć Maaskantowi brak umiejętności przygotowania zespłu do ligi, lub że właśnie wychodzi brak doswiadczenia po zrobieniu jakiegoś większego wyniku (samozadowolenie z siebie, spoczęcie na laurach bo przecież ja już wygrałem mistrzostwo). Ale wolę uważać że trener ma rację. I że nie ma w zespole zbyt przyjacielskich relacji dzięki którym zawodnicy mogą się opier***lać na treningach.
Ostatnio edytowane przez wwf : 31.07.2011 o godz. 08:30.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
Odpowiedz cytując
anthony09
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4223
Stary 31.07.2011, 08:56
Narzekacie, żeby nie oceniać po pierwszych meczach ale ja to określę, iż ja nie oceniam, ja wnioskuje

Okazuje się, że Genkov dla nas to święta krowa i gdy strzeli z 6 bramek w lidze na runde to jesteśmy zadowoleni, nie ja nie jestem bo 6 bramek to powinien strzelać rezerwowy napastnik a nie pierwszy, pierwszy ponad 10 powinien walnąć i zrobie tutaj porównanie do Pawła Brożka, który w niektórych mniemaniu (porównując rundy z 10/11) był gorszy od Tsvetana ... Brożek strzelił tyle samo bramek ("6") ale miał dodatkowo 3 asysty, Gienek tylko "1" i nie brońcie Genkova uzasadnieniem, że on walczy, przytrzymuje piłkę, wygrywa główkowe pojedynki, co z tego jak nawet mając piłkę na czubie głowy na 5 metrze podaje z łba do bramkarza ? Już o reszcie niewykorzystanych sytuacji nie mówie. A wiążącym argumentem jest to, że Genkov ma większe możliwości do strzeleckich popisów jest obecność Meliksona, którego Brożek nie miał a punktował lepiej niż Gienek.

Do czego zmierzam ? Do posadzenia Genkova na ławkę bo w tym sezonie rozegrał już z 320 minut i nie strzelił żadnej bramki. Dudu Biton zagrał paredziesiat minut i bramka. Widać było większą ruchliwość, bardziej mu zależało. Genkov z metra, z 5 metrów nie potrafił strzelić i nie traktujmy Robercie go jak Świętą Krowe tylko wniosek jest jeden Biton w "11", Genkov na ławce no chyba że pozyskany Biton jest jeszcze bardziej tragiczny ... i grać mamy sezon bez napastnika ale w to nie wierze
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
-
1906 poparcia ikon Wisły Kraków
S.A.
Arek Głowacki
za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy
Tomasz Frankowski
za 253 występy / 156 bramek
Paweł Brożek za 246/ 110 bramek
Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy
Odpowiedz cytując
rafalek
Senior Member
 
 
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4224
Stary 31.07.2011, 09:59
Anthony - weź tylko pod uwagę, że Brożek strzelając 6 goli dwa zdobył z karnych, i również 2 w jednym meczu z Legią (czyli 4 gole we wszystkich innych meczach rundy jesiennej - wynik nie powalający).

Koniec OT
Косово је СРБИЈА!!
Odpowiedz cytując
Merkury
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4225
Stary 31.07.2011, 10:37
Problem w tym, że zawodnicy chyba mało co rozumieją z taktyki nakreślonej przez trenera. To co jest w założeniach w minimalnym stopniu przekłada się na boisko. Pomysł trenera na grę nie odpowiada moim zdaniem potencjałowi tej drużyny, który na dzień dzisiejszy nie upoważnia do stwierdzeń o gotowości awansu do LM czy LE. Gramy toporny futbol, oparty o jeden schemat - gry na Meliksona a potem jakoś to będzie. Nie mamy klasowy obrońców ani środkowych pomocników umiejących zagrać równie dobrze w ofensywie jak i defensywie. Nawet jedyny przemyślany transfer tego lata sprowadzenie Ilieva to potwierdza. Pompowany balon przez władze klubu pozbawiony jest powietrza a większość naszych poczynań świadczy o tym że były przeprowadzane na łapu capu. Mamy pół lewego obrońcy, pół środkowego. Nasz optymizm opieramy w dalszym ciągu na szczęściu, które w końcu się od nas odwróci - jak graliśmy słabo w sparingach tak jest po dzień dzisiejszy a w samej grze nie widać poprawy nawet minimalnej. Odebranie tej drużynie takiej postaci jak Maor spowodowałoby że ocena trenera byłaby diametralnie inna na minus.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 31.07.2011 o godz. 11:06.
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4226
Stary 31.07.2011, 10:42
Nie wiem o co wam chodzi z tym ,że drużyna fizycznie źle wygląda.Bo wg Maaskanta drużyna fizycznie jest przygotowana BARDZO DOBRZE. CHyba, że chodzi o to co zrobili, a nie jak wpłynęło to na piłkarzy
Co oni tam niby robili na tych przygotowaniach ? Kajakami pływali, jeździli samochodzikami, od tego tacy są zajechani ?
..
Odpowiedz cytując
spartan
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4227
Stary 31.07.2011, 10:53
element napisał(a):Wyświetl post
Nie rób z piłkarzy Wisły jakichś inwalidów sportowych grających dla zabawy w Bruk Becie Nieciecza.
Wisła nie ma pieniędzy i ma takich a nie innych piłkarzy. Czyli jakich? dwóch kolesi z Partizana Belgrad, w tym króla strzelców, kolesia z AZ Alkmaar, kilku reprezentantów swoich krajów, zajebistego bramkarza, wymiatacza Meliksona i charakterną krew Małeckiego. Bieda aż piszczy.
Ty piszesz jak o jakimś Ruchu Radzionków z budżetem sięgającym 2 milionów złotych grającym na w pół rozjebanym stadionie gdzie za największą gwiazdę robi obrońca z 3 ligi Szweckiej, a nie o zespole który posiada największe indywidualności / umiejętności / bagaż doświadczeń z wszystkich ekip w Polsce.
A czy to sklei się w całość zależy od trenera.
Sriznes nie biznes. Wisła musi wydawać kasę żeby pokonać Widzew gdzie za gwiazdę robiłby Filip Kurto w bramce i na szpicy Rafał Boguski?
I jaki znów czarodziej? Czarodziejem może być trener Kluczborka pod warunkiem że awansuje do 1 ligi i wywalcz utrzymanie.
Czego tu brakuje? Messiego? materiał jest do zdobycia 14mistrzostwa i przy odrobinie szczęścia awansu do Ligi Mistrzów.

Odeszli piłkarze a na ich miejsce nowi, ale jacy piłkarze odeszli? Boukhari, Branco, Łobodziński, Żurawski, Siwakow czy Rios? Powstrzyma się od śmiechu ze względu na to pojawienie się w tym gronie Żurawskiego
Te odejścia się nawet nie odczuło. Iliev zjada ich w pojedynkę.

Jedyne co mnie w....ia to ich ociężałość. Odkąd wrócili ze zgrupowania to biegają po boisku jakby posrali się w gacie. Kto tu zawinił nie wnikam, byle to poprawiono. Oglądać tego nie idzie, najchętniej to bym jednego z drugim przez szkiełko mocno kopnął w dupska żeby przyśpieszyli. Częsty brak pomysłu na grę, to jak im nikt nie wytłumaczył co mają grać to wróćmy do dzidy na Brożka, więcej było z tego pożytku. A tak to klepią tą piłeczkę między sobą i tylko ludzi w....iają. Może i ładnie to wygląda ale gówno z tego wynika. I nagle są podatni na różne urazy, o dziwo u piłkarzy którzy są najlepiej zbudowani / mają najlepsze parametry fizyczne (niby gówno się stało a gość się kuruje bardzo długo). Jeszcze brakuje żeby Melikson dołączył do ich grona.

Drużyna jest rozbita, padło w C+. Nie ma mowy o słabych zawodnikach i wykonawcach. ROZBITA! I niech góra w klubie z trenerem na czele ów słowa przemyślą..
Nie mamy i nie będziemy mieć nigdy drużyny klepiącej piłkę jak Barcelona, ale nie o to tutaj chodzi. Mamy natomiast zawodników, przynajmniej teoretycznie (a wierzę, że i praktycznie) lepszych niż w ubiegłym sezonie. I ci lepsi zawodnicy powinni "pyknąć" Widzew. Być może nie będą "pykać" każdego ale przeciwników klasy RTSu powinni. Martwi mnie własnie to, że wiemy to i my i wiedzą oni. Tylko z tej ich wiedzy wynika minimalizm. Czekanie aż coś wpadnie jak się 6 razy celnie wymieni piłkę między sobą. A w naszej lidze samo nie wpada. Tu trzeba jeździć na dupie i walczyć, wypluwać płuca. Więc może dobrze, że ten prysznic czekał nas (ich) wczoraj a nie we środę bo mecz z Bułgarami będzie też do wybiegania a nie do wyklepania.....
Niepokoją plotki o Maorze i niepokoi przywiązanie trenera do nazwisk...coraz bardziej niepokoi.
ANTY-RABBIN-FRONT
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4228
Stary 31.07.2011, 11:02
Jakie przywiązywanie do nazwisk?Maaskant jest trenerem i to on odpowiada za wyniki, skoro twierdzi , że Genkov potrzebuje przełamania, to zwyczajnie tak po prostu jest.Parę dni temu Robert powiedział, że Biton nie jest jeszcze fizycznie przygotowany by rozegrać cały mecz, wiec spokojnie dochodzi do siebie.Genkov przygotowany jest, ale czegoś jeszcze brakuje, wiec co ma trener zrobić?
Widac było wczoraj, że zawodnicy jakoś tak ospale się ruszali, ale czasami lepiej mądrze stać i niż głupio ruszać.Wczoraj nam nie wychodziły prostopadłe piłki , lub orbona była tak smomasowana.Parę akcji naprawdę mogło się podobać a brakowało właśnie tego jednego ostatniego podania.Zrozumcie, że o wiele łatwiej gra się przeciwko drużynie, która chce grać w piłkę, a nie taką, która broni się całym zespołem na swoim polu karnym, swoją grę opiera na jednym szybkim kopaczu na którego są grane kontry, a takto przez cały mecz jest walenie po nogach.
Polakom nigdy nie wychodził dobrze atak pozycyjny, a by rozklepać skomasowaną obronće przeciwnika, trzeba niemal perfekcyjnego zrozumiena i zgrania.

No i ignor dla kolejnego Merkurego hehe

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując
cassius31krakow
Senior Member
 
 
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4229
Stary 31.07.2011, 11:13
element napisał(a):Wyświetl post
Drużyna jest rozbita, padło w C+. Nie ma mowy o słabych zawodnikach i wykonawcach. ROZBITA! I niech góra w klubie z trenerem na czele ów słowa przemyślą..
A niby czym jest rozbita?
Odejściem sześciu podstawowych zawodników z ubiegłego sezonu (Żurawski, Łobodziński, Śivakov, Rios, Branco, Boukhari)?
Fatalnymi wynikami w pucharach?
kompromitującymi wtopami w lidze?
A może trener zaaplikował polskim zawodnikom zachodnie obciążenia treningowe i kopacze grają teraz na zwolnienie Maskaanta?
Odpowiedz cytując
Angmir
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4230
Stary 31.07.2011, 11:13
tofik napisał(a):Wyświetl post
Nie wiem o co wam chodzi z tym ,że drużyna fizycznie źle wygląda.Bo wg Maaskanta drużyna fizycznie jest przygotowana BARDZO DOBRZE. CHyba, że chodzi o to co zrobili, a nie jak wpłynęło to na piłkarzy
Co oni tam niby robili na tych przygotowaniach ? Kajakami pływali, jeździli samochodzikami, od tego tacy są zajechani ?
To jest włąśnie najbardziej przerażające ...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:36.