
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#4201
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4202
|
|
A kiedy nie była chujowa?Bo w pucharach to jakoś 9 lat temu a w lidze ze 6(z półroczną przerwą po przyjściu Skorży)
Dziś możliwości jest kilka -trener jest słaby -grajki są słabe -jedno i drugie -trza jeszcze poczekać Maaskant jak dla mnie robi wrażenie bardzo dobrego trenera - jest inteligentny,pracowity i ma charyzmę.Powinien też być dobrym taktycznym specem , tyle że na dziś to robi wrażenie i powinien.Ciężko powiedzieć jak jest na prawdę Na pewno jest pierwszym trenerem który jest o krok od tego by Wisła w końcu w pucharach zarobiła jakiś przyzwoity pieniądz, jak się uda czyli jak przejdziemy Litex - to pewnie zostanie tu przynajmniej do końca roku więc coś więcej będzie można powiedzieć. ps był już taki co był o krok i to od LM - mam nadzieje że to się nie powtórzy ale patrząc na naszą grę , odpadnięcie z Litexem jest całkiem realne. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#4203
|
|
Ostatnio edytowane przez dynek.pl : 30.07.2011 o godz. 21:52.
![]()
Puchar jest na5z!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#4204
|
|
Jak Maaskanta lubie i szanuje to nie może być tak, że są mecze dla piłkarzy ważne i ważniejsze. Musi przed takimi spotkaniami lepiej do nich docierać (mecze z Legią, Polonią, Widzewem).
Brakowało mi dzisiaj "zęba", trzeba było grać jak Korona dzisiaj na Kałuży a oni stali jak jakieś ciućmoki i koniec kropka. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4205
|
Boje się że to co gramy to to na co nas stać na dzień dzisiejszy Na pewno staramy się grać kombinacyjnie ale dobrze zorganizowanego rywala to nie wychodzi ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#4206
|
|
jak dla mnie to oni w ogóle sił nie mieli
ew. się oszczędzali baaardzo choć z drugiej strony, patrząc na nasze mecze w zeszłym sezonie na wyjazdach, to schemat podobny, tyle, że nic nam nie wpadło, a zazwyczaj tak było i gra się układała |
|
|
|
Member
Od: 08.2010
Offline |
#4207
|
|
Jak dla mnie Maaskant za bardzo trzyma się nazwisk co robi Genkov,Kirm w pierwszej jedenastce tego zrozumieć nie mogę.Skoro mamy szeroką kadrę to trzeba jak najszybciej pozmieniać słabe ogniwa żeby np. taki Kirm zauważył że musi zapierdzielać aby być w pierwszej jedenastce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4208
|
|
Kochani kibice Wisly..
Już w połowie poprzedniego sezonu prosiłem: oceniajmy pracę trenera nie po pierwszym półroczu, nie po pierwszym roku, ale dopiero wtedy, gdy od momentu całkowitego przewietrzenia składu minie przynajmniej rok, albo dwa. Tyle czasu buduje się solidną druzynę, która ma skutecznie grać stosując nowoczesna taktyke z jaką można śmiało wystepować w Europie bez obawy, że się skompromitujemy. Oczywiście, są magicy, ktorzy przyjda do druzyny i drużynę spadkową odmienią tak, że juz dwa-trzy tygodnie postawi sie przeciętnej druzynie ekstraklasy, lub nie da się zjeść drużynom trzeciego sortu w Europie. Takim magikiem jest Lenczyk, z tym, że jego drużyny mogą co najwyzej grac poprawnie pokonując drużyny będące w trakcie budowy lub słabeuszów. Takim magikiem jest Smuda, który osiągnie krótkotrwały sukces, a potem zajeździ piłkarzy. Takim magikiem jest Michniewicz, Szatałow czy Probierz. Natomiast trenerami w naszej lidze, którzy naprawe świadomie budują druzynę przez uczenie jej taktyki nowoczesnej gry, choc trudnej i przez to początkowo mało widowiskowej są Zieliński czy Maaskant. Maaskant zimą dostał pięciu nowych graczy a latem wymieniono kolejnych i przyszło nowych sześciu. Wariatem jest ten, kto chciałby by tak budowany radykalnie zespół już po miesiacu grał widowiskową i doskonała piłkę. Oczywiscie, realizując taktykę i sposób budowania druzyny Lenczyka czy Smudy, ten zespół po miesiacu radziłby sobie, ale w ogóle by się nie rozwijał. To tak jak zbudowanie wieży z kocków: jesli użyjesz pięciu topornych cegieł, zbudujesz pozornie solidną wieżę: szybko i skutecznie. Jesli bedziesz chciał skręcić ją z setek drobnych stalowych elementów łączonych na wiele sposobów i wiele technik, zajmie ci to nieporównywalnie więcej czasu, ale twoja wieża, prawidlowo skonstruowana będzie ostatecznie trwalsza i piekniejsza. Zdecydujcie: wolicie Wisłę skleconą szybko i będącą tępą konstrukcją radzącą sobie w ekstraklasie (bo tu wiele nie trzeba) czy Wisłę dobrze zaplanowaną, trwałą, piękną? Ten drugi proces musi jeszcze potrwac, choć zakłoca go dziś niespodziewana szansa zagrania w LM, owocująca korzyściami finansowymi. Konstruktor musi dziś tak budowac, by zaplanować ukończenie solidnej, wspanialej konstrukcji w odpowiednim czasie (szybciej się nie da) i jednocześnie sprawić, by przetrwała w fazie budowania. To piekielnie trudne i nie musi sie udać (możemy poprzez budowe na dwa fronty popełnic błedy budowlane), ale dajmy Maaskantowi czas na sensowne budowanie nie wymagając od niego, by skomplikowaną konstrukcję z tysiąca elementów postawil tak szybko jak inni stawiają wieżę z pięciu cegłowek. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4209
|
|
Zgadzam się z Tobą - dobre zespoły rodzą się z bólach ale fajnie by było gdyby Wisła na dziś grała choć trochę lepiej(jeśli chodzi o jakość gry)To już jest ten czas gdzie te niuanse powinny być widoczne.
Mam nadzieje że im brakuje 1, 2 dobrych meczów 'na przełamanie' - nie w sensie że nagle będziemy grać jak Barca ale że to będzie lepiej wyglądało. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4210
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#4211
|
Ogólnie się z toba zgadzam - poza oceną niektórych trenerów ale to szczegół Tylko powiedz mi proszę skoro zgranie zespółu po rewolucji kadrowej zajmuje pół roku do roku, to po co w to lato znowu zrobiono kolejną rewolucję Po drugie to nic nie przeszkadza żeby zrobić niezły wynik korzystajac z prowizorycznej taktyki w momencie kiedy trzeba coś budować od zera, by następnie kiedy przyjdą lepsze czasy powoli budować "drużynę na lata". Oceny Maskanta jako trenera nie wydam do konca roku, ale z naszą gra jest w tej chwili źle - zresztą to moze nie kwestia samej gry ale braku szybkości/dynamiki co wpływa na realizację taktyki. Obrońcy nie nadąrzaja za szybszymi zagraniami nawet co słabszych rywali, w pomocy nie ma ruchu bez piłki, ani dynamiki przez co nasi zawodnicy są potrajani i osaczani, i całą gra bazuje na indywidualnym błysku czy to Meliksona czy Małeckiego. W poprzednim półroczu wyglądało to o niebo lepiej bo piłkarze byli w formie i mieliśmy naprawde kilku szybkich piłkarzy jak Małecki Melikson czy Cikosz. oni potrafili swoja szybkoscia zaskoczyć rywala. Początek sezonu maluje się w pesymistycznych barwach, ale nie ma mowy o jakichkolwiek nawet rozmowach o zmianie trenera - nawet przy odpadnięciu z Litexem czy 5 miejscu po połowie sezonu - daliśmy szansę Maskantowi - wspierajmy go jak możemy przynajmniej do końca sezonu - wtedy oceni się jego pracę i albo zwolni albo poprosi o przedłużenie umowy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#4212
|
W rundzie wiosennej Wisła była b. dobrze przygotowana fizycznie, więc sądzę, że świeżość jest kwestią czasu. Dodatkowo, o czym już tu wspomniano, nie wszyscy są jeszcze zgrani. Kolejna sprawa to cel główny czyli LM. Maaskant ma jasno postawione zadanie, za wszelką cenę do LM i chyba to determinuje "luzowanie" takich meczy jak dziś. Widać, że grają wyrachowany i "ekonomiczny" futbol. Reasumując, na razie nie ma co panikować, choć styl jaki prezentuje Wisła też mi nie odpowiada. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#4213
|
|
To był dopiero PIERWSZY mecz ligowy więc spokojnie. Jak przegramy 3 spotkania z rzędu będzie można się zastanawiać co jest nie tak. W meczach wyjazdowych często zdarza się, że gra nawet przeciwko słabemu przeciwnikowi nie wygląda dobrze i wywozi się stamtąd głupie remisy czy porażki. Przerabialiśmy to już wiele razy. Zalecam więc odetchnąć, wyluzować się i poczekać w spokoju na rewanż z Bułgarami i dalszy rozwój sytuacji.
![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#4214
|
|
Ja Cię nauczę poprawnej pisowni po polsku! Cytat:
Ostatnio edytowane przez WISŁAZWE : 04.08.2011 o godz. 12:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#4215
|
|
Nie rób z piłkarzy Wisły jakichś inwalidów sportowych grających dla zabawy w Bruk Becie Nieciecza.
Wisła nie ma pieniędzy i ma takich a nie innych piłkarzy. Czyli jakich? dwóch kolesi z Partizana Belgrad, w tym króla strzelców, kolesia z AZ Alkmaar, kilku reprezentantów swoich krajów, zajebistego bramkarza, wymiatacza Meliksona i charakterną krew Małeckiego. Bieda aż piszczy. Ty piszesz jak o jakimś Ruchu Radzionków z budżetem sięgającym 2 milionów złotych grającym na w pół rozjebanym stadionie gdzie za największą gwiazdę robi obrońca z 3 ligi Szweckiej, a nie o zespole który posiada największe indywidualności / umiejętności / bagaż doświadczeń z wszystkich ekip w Polsce. A czy to sklei się w całość zależy od trenera. Sriznes nie biznes. Wisła musi wydawać kasę żeby pokonać Widzew gdzie za gwiazdę robiłby Filip Kurto w bramce i na szpicy Rafał Boguski? I jaki znów czarodziej? Czarodziejem może być trener Kluczborka pod warunkiem że awansuje do 1 ligi i wywalcz utrzymanie. Czego tu brakuje? Messiego? materiał jest do zdobycia 14mistrzostwa i przy odrobinie szczęścia awansu do Ligi Mistrzów. Odeszli piłkarze a na ich miejsce nowi, ale jacy piłkarze odeszli? Boukhari, Branco, Łobodziński, Żurawski, Siwakow czy Rios? Powstrzyma się od śmiechu ze względu na to pojawienie się w tym gronie Żurawskiego Te odejścia się nawet nie odczuło. Iliev zjada ich w pojedynkę. Jedyne co mnie w....ia to ich ociężałość. Odkąd wrócili ze zgrupowania to biegają po boisku jakby posrali się w gacie. Kto tu zawinił nie wnikam, byle to poprawiono. Oglądać tego nie idzie, najchętniej to bym jednego z drugim przez szkiełko mocno kopnął w dupska żeby przyśpieszyli. Częsty brak pomysłu na grę, to jak im nikt nie wytłumaczył co mają grać to wróćmy do dzidy na Brożka, więcej było z tego pożytku. A tak to klepią tą piłeczkę między sobą i tylko ludzi w....iają. Może i ładnie to wygląda ale gówno z tego wynika. I nagle są podatni na różne urazy, o dziwo u piłkarzy którzy są najlepiej zbudowani / mają najlepsze parametry fizyczne (niby gówno się stało a gość się kuruje bardzo długo). Jeszcze brakuje żeby Melikson dołączył do ich grona. Drużyna jest rozbita, padło w C+. Nie ma mowy o słabych zawodnikach i wykonawcach. ROZBITA! I niech góra w klubie z trenerem na czele ów słowa przemyślą..
Ostatnio edytowane przez element : 30.07.2011 o godz. 23:38.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2011
Offline |
#4216
|
|
WIESZ KTO TO JEST BŁAZEN .......masz namysli STANCZYKA . Czy Wy naprawde widzicie jakąs koncepcje w transferach Wisły tego lata np Diaz.
Ale ja nie płacze z powodu remisu z Widzewem . Szlak mnie trafia jak ludzie opowiadaja bajki o jakisi koncepcjach ,zasłonach dymnych i przemyslanej strategi transferowej ,albo wieloetaowej budowie zespołu. JAK TO SIĘ MA DO TEGO CO TRĄBIŁ BASAŁAJ Z WALCEM ZE WISŁA MA BYC TRAMPOLINA DLA MŁODYCH PIŁKARZY .....WIEM WIEM JAK AWANSUJEMY DO L.M TO DOPIERO BEDZIE A JAK ODPADNIEMY W SRODE TO CO WTEDY KOLEJNA REWOLUCJA .
Ostatnio edytowane przez Markus : 31.07.2011 o godz. 13:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4217
|
Na razie Bitton, a nawet Iliew nie są poważną alternatywą. Ten drugi co prawda wyglądał naprawdę dobrze w meczach ze Skonto, ale już z Liteksem zgasł i nie odżył do dzisiaj. Mam nadzieję, że to efekt zaległości w przygotowaniu fizycznym i że obaj z Bitonem wkrótce staną się pełnowartościowymi elementami drużyny (chociaż pewnie Biton potrzebuje więcej czasu na nadrobienie zaległości). O Nunezie nie wspominam, bo daleko mu jeszcze nie tylko do optymalnej formy, ale i zrozumienia z kolegami. Na tyle daleko, że być może pożegnamy się z nim za rok, jak z Riosem. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#4218
|
|
FraMat, o jakiej Ty rewolucji mówisz? O odejściu Żurawia, Riosa i Boukhariego, który i tak grzali ławę?
To ma być rewolucja, jak w zespole gra zaledwie trzech, co doszli w lecie? Lamey i Iliev i Nunez, choć Nunez na razie drugi raz? Stary, trzech! To jaka to rewolucja? Ile czasu według Ciebie jest potrzebne, żeby wkomponować z zespół trójkę nowych zawodników, podobno zawodowców? Rok? No bardzo Cię proszę... Problem w tym, że mamy wcale niezłych graczy, ale każdy z osobna. Natomiast cały czas nie widzę drużyny. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: JKG
Offline |
#4219
|
Nic nie przychodzi ot tak. W meczu z Litexem widziałeś drużynę? Bo ja owszem. Choćby nawet głupie przepychanki w końcówce meczu, jeden poszedł reszta za nim. Po tym rozpoznaje się prawdziwą drużynę. Mecz z Widzewem to raczej obadanie ligowego podwórka, pierwsze koty za płoty. Z meczu na mecz musi być coraz lepiej. Chociaż nie ukrywam, że mecz z Polonią będzie dla nas ciężki. Zawsze w Wa-wie ciężko się nam grało. Zobaczymy co pokażą w środę. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#4220
|
Bunoza po kontuzji nie grał z Osmanem od poł roku? Czarek w środku w destrukcji z Nunezem pierwszy raz? Iliev nowy piłkarz, Biton również. Garguła i Boguski po kontuzji. Paljic który nie jest nominalnym obrońcą. To tak gdybym chciał w 100% usprawiedliwiać wczorajszy wynik ![]() |
|
|
|
Member
Od: 09.2010
Offline |
#4221
|
|
Niestety, gwiazd nie mamy i mieć nie będziemy bo w kasie pusto (plus mityczny dług). Jeśli się do klubu transferuje zawodników, którzy co najwyżej by się załapali na skład średniaka II Bundesligi, a potem oczekuje gry jak Barcelona to potem jest zdziwienie. Najmniejsza w tym akurat wina Trenera.
Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli wczoraj z Widzewem to była zasłona dymna/oszczędzanie/lekceważenie przeciwnika przed kluczowym rewanżem z Litexem, to nie powinien od początku grać Melikson i Gekov, tylko Garguła i Biton. Niestety, ale obawiam się, że ten mecz to nie zasłona dymna i ciagle tak jak rok temu mamy problem, na środku obrony, lewej obronie, środku pomocy (z całym szacunkiem, ale Sobol już młodszy nie będzie i to pewnie jego ostatni sezon, a Wilk od roku żadnego postępu nie zrobił) i w ataku. Inne nasze gwiazdy od roku też raczej postępu nie zrobiły (Kirm, Małecki). Generalnie nie wygląda to za ciekawie, ale przynajmniej mamy szczęście jak mało kiedy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków - Złoty Wiek
Offline |
#4222
|
|
A ja uważam że najwyższa forma zespołu ma przypaść na mecze w 4 rundzie Ligi Mistrzów. Tak żeby być 100% przygotowanym na te mecze.
Gramy bardzo wolno, nie mamy szybkości, nie ma przyśpieszenia. Na tle przeciwników wyglądamy bardzo słabo kondycyjnie. Ale równocześnie z meczu na macz widać poprawę. Oczywiście mógłbym wytknąć Maaskantowi brak umiejętności przygotowania zespłu do ligi, lub że właśnie wychodzi brak doswiadczenia po zrobieniu jakiegoś większego wyniku (samozadowolenie z siebie, spoczęcie na laurach bo przecież ja już wygrałem mistrzostwo). Ale wolę uważać że trener ma rację. I że nie ma w zespole zbyt przyjacielskich relacji dzięki którym zawodnicy mogą się opier***lać na treningach.
Ostatnio edytowane przez wwf : 31.07.2011 o godz. 08:30.
![]()
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#4223
|
|
Narzekacie, żeby nie oceniać po pierwszych meczach ale ja to określę, iż ja nie oceniam, ja wnioskuje
![]() Okazuje się, że Genkov dla nas to święta krowa i gdy strzeli z 6 bramek w lidze na runde to jesteśmy zadowoleni, nie ja nie jestem bo 6 bramek to powinien strzelać rezerwowy napastnik a nie pierwszy, pierwszy ponad 10 powinien walnąć i zrobie tutaj porównanie do Pawła Brożka, który w niektórych mniemaniu (porównując rundy z 10/11) był gorszy od Tsvetana ... Brożek strzelił tyle samo bramek ("6") ale miał dodatkowo 3 asysty, Gienek tylko "1" i nie brońcie Genkova uzasadnieniem, że on walczy, przytrzymuje piłkę, wygrywa główkowe pojedynki, co z tego jak nawet mając piłkę na czubie głowy na 5 metrze podaje z łba do bramkarza ? Już o reszcie niewykorzystanych sytuacji nie mówie. A wiążącym argumentem jest to, że Genkov ma większe możliwości do strzeleckich popisów jest obecność Meliksona, którego Brożek nie miał a punktował lepiej niż Gienek. Do czego zmierzam ? Do posadzenia Genkova na ławkę bo w tym sezonie rozegrał już z 320 minut i nie strzelił żadnej bramki. Dudu Biton zagrał paredziesiat minut i bramka. Widać było większą ruchliwość, bardziej mu zależało. Genkov z metra, z 5 metrów nie potrafił strzelić i nie traktujmy Robercie go jak Świętą Krowe tylko wniosek jest jeden Biton w "11", Genkov na ławce no chyba że pozyskany Biton jest jeszcze bardziej tragiczny ... i grać mamy sezon bez napastnika ale w to nie wierze ![]()
Kiedyś w Wiśle grali reprezentanci Polski, kiedyś Reprezentacja Polski opierała się na zawodnikach Wisły, a teraz ? Teraz nastały czasy, że Reprezentacja opiera się na cudzoziemcach, a Wisła na piątym sorcie europejskim ...
- 1906 poparcia ikon Wisły Kraków S.A. Arek Głowacki za 10 lat wspaniałych występów, z czego za 299 występy Tomasz Frankowski za 253 występy / 156 bramek Paweł Brożek za 246/ 110 bramek Marcin Baszczyński za 9 lat na R22 i 334 występy |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#4224
|
|
Anthony - weź tylko pod uwagę, że Brożek strzelając 6 goli dwa zdobył z karnych, i również 2 w jednym meczu z Legią (czyli 4 gole we wszystkich innych meczach rundy jesiennej - wynik nie powalający).
Koniec OT ![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2011
Offline |
#4225
|
|
Problem w tym, że zawodnicy chyba mało co rozumieją z taktyki nakreślonej przez trenera. To co jest w założeniach w minimalnym stopniu przekłada się na boisko. Pomysł trenera na grę nie odpowiada moim zdaniem potencjałowi tej drużyny, który na dzień dzisiejszy nie upoważnia do stwierdzeń o gotowości awansu do LM czy LE. Gramy toporny futbol, oparty o jeden schemat - gry na Meliksona a potem jakoś to będzie. Nie mamy klasowy obrońców ani środkowych pomocników umiejących zagrać równie dobrze w ofensywie jak i defensywie. Nawet jedyny przemyślany transfer tego lata sprowadzenie Ilieva to potwierdza. Pompowany balon przez władze klubu pozbawiony jest powietrza a większość naszych poczynań świadczy o tym że były przeprowadzane na łapu capu. Mamy pół lewego obrońcy, pół środkowego. Nasz optymizm opieramy w dalszym ciągu na szczęściu, które w końcu się od nas odwróci - jak graliśmy słabo w sparingach tak jest po dzień dzisiejszy a w samej grze nie widać poprawy nawet minimalnej. Odebranie tej drużynie takiej postaci jak Maor spowodowałoby że ocena trenera byłaby diametralnie inna na minus.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 31.07.2011 o godz. 11:06.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#4226
|
|
Nie wiem o co wam chodzi z tym ,że drużyna fizycznie źle wygląda.Bo wg Maaskanta drużyna fizycznie jest przygotowana BARDZO DOBRZE. CHyba, że chodzi o to co zrobili, a nie jak wpłynęło to na piłkarzy
![]() Co oni tam niby robili na tych przygotowaniach ? Kajakami pływali, jeździli samochodzikami, od tego tacy są zajechani ? ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR
Offline |
#4227
|
Niepokoją plotki o Maorze i niepokoi przywiązanie trenera do nazwisk...coraz bardziej niepokoi. ![]()
ANTY-RABBIN-FRONT
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Offline |
#4228
|
|
Jakie przywiązywanie do nazwisk?Maaskant jest trenerem i to on odpowiada za wyniki, skoro twierdzi , że Genkov potrzebuje przełamania, to zwyczajnie tak po prostu jest.Parę dni temu Robert powiedział, że Biton nie jest jeszcze fizycznie przygotowany by rozegrać cały mecz, wiec spokojnie dochodzi do siebie.Genkov przygotowany jest, ale czegoś jeszcze brakuje, wiec co ma trener zrobić?
Widac było wczoraj, że zawodnicy jakoś tak ospale się ruszali, ale czasami lepiej mądrze stać i niż głupio ruszać.Wczoraj nam nie wychodziły prostopadłe piłki , lub orbona była tak smomasowana.Parę akcji naprawdę mogło się podobać a brakowało właśnie tego jednego ostatniego podania.Zrozumcie, że o wiele łatwiej gra się przeciwko drużynie, która chce grać w piłkę, a nie taką, która broni się całym zespołem na swoim polu karnym, swoją grę opiera na jednym szybkim kopaczu na którego są grane kontry, a takto przez cały mecz jest walenie po nogach. Polakom nigdy nie wychodził dobrze atak pozycyjny, a by rozklepać skomasowaną obronće przeciwnika, trzeba niemal perfekcyjnego zrozumiena i zgrania. No i ignor dla kolejnego Merkurego hehe ![]() ![]() Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”): http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/ |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz
Offline |
#4229
|
Odejściem sześciu podstawowych zawodników z ubiegłego sezonu (Żurawski, Łobodziński, Śivakov, Rios, Branco, Boukhari)? Fatalnymi wynikami w pucharach? kompromitującymi wtopami w lidze? A może trener zaaplikował polskim zawodnikom zachodnie obciążenia treningowe i kopacze grają teraz na zwolnienie Maskaanta? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#4230
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|