
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy Tadeusz Pawłowski to odpowiednia osoba na stanowisku trenera Białej Gwiazdy? | |||
| TAK |
|
92 | 22,44% |
| NIE |
|
318 | 77,56% |
| Głosujących: 410. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2007
Skąd: Rzeczpospolita Krakowska
Offline |
#361
|
|
Żarty żartami, ale skoro Smuda i tak jest na liście płac...
|
|
|
|
Blood Brothers
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams
Offline |
#362
|
|
- Niestety zdobyliśmy tylko punkt, ale grunt, że przerwaliśmy serial porażek. Nic się nie zmienia, jeśli chodzi o nasze cele. Wciąż walczymy o pierwszą "ósemkę". Dalej jest płytko w tabeli, mamy handicap w postaci dodatniej różnicy bramek. Przy dwóch zwycięstwach o parę miejsc pójdziemy do góry - powiedział trener Pawłowski
ta wypowiedź jest spektakularna...![]()
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND
"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for." --Bruce Springsteen |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: planeta Ziemia
Offline |
#363
|
|
Idzie idzie idzie Podbeskidzie i mam nadzieję że zbierze Pawłowskiego
![]()
SERCE W BIELI KREW W BŁĘKICIE WISŁA KRAKÓW PONAD ŻYCIE!!!
Quo vadis Wisło? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#364
|
|
Nie wiem co jest z Teddem ...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa
Offline |
#365
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#366
|
|
No jasne przecież mamy zastąpić kim Głowę i Ryśka....
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Member
Od: 09.2015
Offline |
#367
|
|
Jaki postęp? to chyba żarty jakieś...
Pawłowski zrobił: - w meczu w którym powinniśmy rozszarpać rywala - wystawia 6 obrońców - wystawia 2 napastników oddzielonych od reszty zespołu 50 metrami i 10 zawodnikami Górnika - nie reaguje na sytuacje na boisku Pawłowski powiedział: - zbyt mało utrzymywaliśmysię przy piłce, - za szybko ją traciliśmy. - Mówiliśmy o tym, - chciałem by ta gra przez środek była płynniejsza, - by poprzez dobre rozegranie podwyższyć wynik przecież ten chłop w ogóle nie ma pojęcia o taktyce - zero PS. Tadziu na następny mecz proponuje 5 napastników i 5 obrońców i long ball, mi się w 2001r. w CM sprawdziło |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#368
|
|
Niech Pawłowski zrobi jutro konferencje i opowie kto do nas przyjdzie. A mało kto przyjdzie widzac takiego nieudacznika na ławce trenerskiej. Swietnie ich przygotowal, taktyka "dzida do przodu". No i granie parą Uryga-Cywka w środku to sabotaż.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 11.2011
Offline |
#369
|
|
Robi się grubo. Niby nikt w to do końca nie wierzy, ale nam na serio grozi spadek.... Nawet te drewniane Podbeskidzia, Termaliki, Korony itd grają z ...... pasją. Zapierdalają.... U nas wygląda to tak jakby załoga okrętu wiedziała, że on tonie i nie za bardzo wiedzą jak się wymiksować z tego problemu...
Do tego "trener" tzn kapitan statku. Powoli chyba do piłkarzy zaczyna docierać, że gość jest chory psychicznie wygadując do gazet o europejskich pucharach... Dawno nie widziałem takiej kupy.... Jesteśmy w ciemnej dupie, a zwieracze są tak sprawne, że nie pojawia się nawet światełko w tunelu... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#370
|
|
Mecz meczowi nierówny ale nie wiem czy porażka z Bielskiem nie była by taka zła. Może Cupiał by się na serio przestraszył spadku i zatrudnił jakiegoś trenera.
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#371
|
|
Pawłowski nie będzie NIGDY dobrym trenerem z jednej prostej przyczyny. On nie żyje piłką, tylko żyje zdrowiem (a raczej jego brakiem) swojego ciężko chorego syna. Dla Tadzia piłka nożna, porażki, remisy, taktyki, to tylko błahostki, nie są to dla niego sprawy na wagę życia i śmierci, bo te kategorie ma gdzie indziej, w dodatku dość dosłownie. Życzę jemu i jego rodzinie absolutnie wszystkiego dobrego, ale np. taki Smuda, to zapewne nawet podczas ruchania swojej żony na głos recytuje tabelę I Ligi z 1995 roku. A Pawłowski po prostu uśmiechnie się po porażce, bo wie, że dla niego są w życiu ważniejsze sprawy.
EDIT: Pawłowski byłby doskonałym trenerem do drużyn juniorskich, gdzie za bardzo nie można opie*dalać zawodników i trzeba podnosić ich na duchu, żeby nie zrazili się do piłki, kiedy przerżną jeden czy drugi mecz.
Ostatnio edytowane przez Revolver : 22.02.2016 o godz. 22:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#372
|
|
Słabo to wygląda. O grze napisaliście chyba wszystko. Ale trener daje do pieca również swoimi wypowiedziami. Pompuje balonik, pompuje i pompuje, a póżniej trach.
Może i jest życzliwym i dobrym człowiekiem (chociaż zdarzyło mi się zasłyszeć, że w szatni potrafi wrzasnąć), ale nie tego tutaj potrzebujemy. W kolejnym meczu takie same błędy (doskonale znane nam jeszcze z poprzedniej rundy), piłkarze dość przybici i zdemotywowani, a trener mówi, że jak wygramy, to awansujemy. ![]()
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2015
Offline |
#373
|
|
Tadeusz Pawłowski: - ,,Ruszyliśmy trochę po tych porażkach"
No ruszyliśmy, ale szkoda że z Urygą w składzie, ja wszystko jestem w stanie zrozumieć, Cywka w środku, okej, słaby piłkarz ale przynajmniej po stracie zapier.... i odzyskuje piłke, biega, walczy, słabo gra ale walczy, natomiast Alan Uryga, nasz podstawowy DP, zalicza średnio 2, może 3 odbiory w spotkaniu, zagrywa statystycznie co 10 piłke do przodu, a w 90 min zamiast postać, choćby dzide kur....a do przodu to on pyk do tyłu, do najbliższego gościa. Nigdy nie lubiłem pastwić się nad 1 osobą, ale każdy, no naprawdę każdy DP w tej lidze zjada Alana na śniadanie. W 13-krotnym mistrzu PL gra najsłabszy DP w przeciętnej lidze. TO ma być serce zespołu, jej płuca, a my mamy Alana. Bądźmy poważni w każdym z 2 spotkań za kadencji Pawłowskiego leżymy i kwiczymy przez nasz mega słaby. środek. Taktykę sobie trener wybrał naprawdę fajną, taką jak na Wisłę przystało 4-4-2 (ofensywnie, odważnie z polotem) ale tak nigdy nie będziemy grać , bo u nas w środku hasa Alan i Cywka, co innego gdyby tam wstawić Sobola i Stilica, a nawet Jirsaka..... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: At the heart of winter
Offline |
#374
|
|
Co to za absurd ! Z jego wypowiedzi na konferencji jasno wynika, że on widzi dokładnie to wszystko, co my:
1. Uryga jest wolny, spóźniony, słaby i się nie nadaje 2. W środku pola była luka 3. Potrzeba było potrzymać w środku, bardziej rozegrać I mimo to robi z tym jedno, wielkie, śmierdzące, pełne błyszczących wielkich much gówno. PS. Komentarz, że chcieliśmy kontrami dorzucić drugą bramkę, grając u siebie z Górnikiem Łęczna, po prostu ....a nie przystoi. PS2. O .... CHODZI Z TYM URYGĄ ?! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Skąd: kmwtw
Offline |
#375
|
![]()
Anty PO-PiS!!!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2008
Offline |
#376
|
|
Jeszcze chwila i dojdzie do tego, ze Pawłowski bedzie najkrocej pracujacym trenerem Wisły.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#377
|
|
remis z Podbeskidziem, przegrana w Kielcach i pewnie bedziemy mieli kolejna kpine z powrotem Smudy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#378
|
|
To jest tak
![]() Boguski ma w szafie kwity na Urygę ,Kapkę ,Cupiala,i Pawłowskiego. Pawłowski ma w szafie kwity na Boguskiego ,Kapkę i,Cupiala Uryga ma w szafie kwity na ,Kapkę ,Cupiala,i Pawłowskiego. Cupial ma kwity na Urygę ,Kapkę ,i Boguskiego. Najlepszy i tak jest Kapka bo on ma teczkę na kazdego i kazdy skoczyc mu moze. ![]()
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 23.02.2016 o godz. 00:46.
![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#379
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#380
|
|
Cytat:
Ja wiem dlaczego on został naszym trenerem. Takiej marionetki to jeszcze ten klub nie miał... tadziu zrób fikołka. fik. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ
Offline |
#381
|
|
Pozorant
pierd...10 znaków ![]() Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA. Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Offline |
#382
|
Niech może temu człowiekowi ktoś przeczyta regulamin rozgrywek...Wygląda na to, że naszym trenerem został miś z Krupówek... |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#383
|
|
taktyka ja z poznego Skorzy/Kulawika
zmiany jak za Smudy reakcja na to co sie dzieje na boisku i charyzma jak u Moskala nastawienie kibiców jak do Liczki i na deser wiecznie usmeichnieta geba grubaska o wyrazie wskazujacym na dwucyfrowe IQ i to niekoniecznie z 9 z przodu Nie wiem, moze przesadzam, zapewne jestem uprzedzony ale dla mnie to on juz jest do zwolnienia takie czasy nastaly ze marzy mi sie Rumak albo Czesiu 711 na stanowisku trenera Wisly ![]() ![]() ![]() ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#384
|
Zwolnienie trenera po dwóch meczach. Genialne. To byłby chyba nasz nowy rekord. Gramy taką samą paszę jak graliśmy wcześniej, więc problem chyba nie leży w trenerze. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2015
Offline |
#385
|
|
Chyba ciebie ostro po.......ilo jak twoim zdaniem to co wczoraj widzielismy jest ta sama pasza co za Moskala. Jak za Broniszewskiego to tak ale on nie jest nawet trenerem przeciez.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#386
|
|
taką sama pasze mówisz
Oto przegrany mecz na wyjeździe, w Łęcznej. Bramki: 1-0 Posiadanie (w %): 40-60 Strzały: 9-19 Strzały celne: 4-5 Piłki zagrane: 390-704 Piłki odzyskane: 145-140 Spalone 3-0 Podania: 303-620 Udane podania (w %): 57-77 Dośrodkowania 18-21 Rzuty rożne 2-8 Faule: 14-12 Żółte kartki: 2-2 Czerwone kartki: 0-0 Wczorajszy mecz z Łęczna u siebie. Bramki: 1-1 Posiadanie (w %): 51-49 Strzały: 11-19 Strzały celne: 3-3 Piłki zagrane: 505-459 Piłki odzyskane: 122-137 Spalone 0-2 Podania: 424-336 Udane podania (w %): 72-68 Dośrodkowania 22-21 Rzuty rożne 3-4 Faule: 18-10 Żółte kartki: 2-1 Czerwone kartki: 0-0 ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#387
|
|
Ciekawi mnie o co mu chodziło z tym handicapem za dodatnią różnicę bramek? Jakieś extra punkty dostaniemy czy ki ch.uj?
![]() ![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#388
|
|
Tak, jasne. Tylko weź pod uwagę, ile Moskal wprowadzał tą swoją genialną taktykę "ty do mnie, ja do ciebie" i nie porównuj z trenerem, który miał kilka meczy sparingowych i jeden ligowy, żeby ogarnąć drużynę. Są mniej zgrani i to oczywiste.
Jednak mimo gorszego zgrania paszę gramy podobną, mecz układa się niemal identycznie jak za Moskala i paru innych trenerów. Jak strzeliliśmy bramkę to oddajemy inicjatywę, przeciwnik na początku nieśmiało strzela, później atakuje coraz raźniej, nasi są już obsrani. Tracimy bramkę i wtedy zaczyna się chaos i anarchia. Chwilę po tym jak zdobyliśmy gola byłem niemal pewien, że najwyżej ten mecz zremisujemy. Widziałem to już zbyt wiele razy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.02.2016 o godz. 11:13.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#389
|
dlateo im szybciej bedzie ten blad naprawiony tym lepiej nawet kosztem bicia rekordów ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#390
|
Za Pawłowskiego biegamy sobie, a piłka po boisku lata sobie. Przeważnie obok naszych kopaczy. Tak. Ja też byłem pewny, że lada moment wpadnie bramka dla Łęcznej, ale nie dlatego, że naszym się odechciało i byli zadowoleni z jednego gola. Raczej dlatego, że Łęczna operowała piłką dużo dojrzalej niż my, że jej piłkarze potrafili między sobą wymieniać podania i przesuwać się szybko z piłką do przodu. Całymi formacjami. "Wiślacy" natomiast biegali jak zdekapitowane kurczaki, jak podwórkowa banda nie mająca pojęcia o rozgrywaniu piłki, o mądrym podchodzeniu pod pole karne, o szukaniu pozycji. Każdy biegł w inną stronę. Oddzielnie. A w drugiej połowa była taka sytuacja, że nasi zaatakowali, przed polem karnym Łęcznej znalazło się czterech "wiślaków", ale kolejna formacja była jakieś 40 metrów z tyłu. W tej sytuacji lekkie dziubnięcie piłki przez obrońców Łęcznej wystarczyło do jej odebrania i uzyskania pozycji do ataku. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|