
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
| Wyświetl wyniki ankiety: Ile medali zdobędzie Polska Reprezentacja na Letnich Igrzyskach Olimpijskich ? | |||
| Żadnych. |
|
23 | 11,56% |
| Jeden medal. |
|
9 | 4,52% |
| Nie więcej niż pięć. |
|
55 | 27,64% |
| Więcej niż pięć. |
|
112 | 56,28% |
| Głosujących: 199. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#361
|
|
czarna środa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#362
|
|
Nie wierzę, niech mnie ktoś uszczypnie...
Zapaśnika nam jeszcze wyjebali sędziowie... Pewnie Jesień będzie 4... ;( |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#363
|
|
No i nie udało się. A szkoda bo była duża szansa żeby zagrac w finale i zdobyc co najmniej srebro. Od 1,5 roku nie przegraliśmy z Islandią i musiało się to stac akurat dzisiaj. Zostało kilka dni do końca igrzysk. Trzeba liczy na Kusznierewicza. Na razie mamy najgorszą sytuacje medalową od bodajże 56 lat. Można już robic małe podsumowanie. Zawiedli na pewno siatkarze, szczypiorniści, florecistki,pływacy, Monika Pyrek i po części Ziółkowski i można by tak jeszcze wymieniac...
Dobrze,że za tydzień a nie dzisiaj gramy z Barcelona...
Ostatnio edytowane przez piter116 : 20.08.2008 o godz. 09:17.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#364
|
|
to jest masakra jakas;/ wszyscy byli zadowoleni że siatkarze trafili na Włochów,a ręczni na Islandie i co? poczuli sie zbyt pewni siebie czy znow nie wytrzymali psychicznie? było tak blisko...szkoda. teraz mozna isc sie przewietrzyc i odreagowac bo nerwy mam zszargane
![]()
ALEXANDER
THE GREAT OVECHKIN |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#365
|
|
Ehhh przez to kibicowanie to człowiek się wrzodów nabawi... A zawsze sobie obiecuję, że ty mrazem nie będę się tak denerwował.
Szkoda siatkarzy. Włosi grali słabo, a my bardzo słabo przez pierwsze dwa sety. Prawie każdy atak Włochów mieliśmy na rękach... Wyrównany mecz, przespane dwa pierwsze sety. Ręczni rozczarwali, liczyłem ,ze z naszych trzech reprezentacji to akurat oni nie przegrają meczu w głowie. Przespana pierwsza połowa. Szkoda, bo mieliśmy dobrych przeciwników do finału. ![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur, i nad Krakowem zaświeci znów. O jednym marzę, o jednym wciąż śnię, Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem. Życie bym dał, za krakowską Wisłę O jakże bym chciał, by znów była mistrzem O jakże bym chciał ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z Nowej Huty
Offline |
#366
|
|
Koncertowa gra naszych zespołów w fazie grupowej............. potem średni przeciwnicy w ćwierćfinale i wyszła z tego jedna wielka DUPA. Szlag człowieka trafia bo to takie typowe dla nas ostatnio, że ledwo się zaczyna walka o medale to nasi dostają w ciry. Szkoda. Każdy sobie nadzieje zrobił, że chociaż jeden zespół awansuje w najgorszej sytuacji a tu taka niespodzianka........
![]()
STELLA BIANCA FOREVER - SOCIOS WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Łódź
Offline |
#367
|
|
Powiedzcie mi jak Wy leczycie się z tego szoku :|? Zaraz mnie coś trafi... nie wiem co ze sobą zrobić... ehh
PS.
Ostatnio edytowane przez w0lno. : 20.08.2008 o godz. 09:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#368
|
|
Siatkarze przegrali przez Lozano - niewiem jak mogl 2 sety oddac za darmo grajac zelazna 6. Przeciez najlepiej w tym turnieju gralismy gdy byli Mozdzonek i Wika na parkeicie.
Reczni - ogladalem tylko ostatnie 25 min. Walczyli do konca ale pozniej dochodza juz nerwy. Podobno pierwsza polowa beznadziejna i bramkarz Islandii fenomenalnie. Balem sie tego meczu bo nasi gracze lepiej wypadali popoludniu no i wiadomo bylo, ze zawsze z Islandia wygrywac nie bedziemy. Czolowka jest wyrownana w obu dyscyplinach. Dzieki za walke i emocje dla obu druzyn. Jestem zdruzgotany bo nie bralem pod uwage takiego rozwiazania, ze obie druzyny odpadna.
Ostatnio edytowane przez dynek.pl : 20.08.2008 o godz. 09:21.
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#369
|
|
Tak już bardziej na chłodno:
Siatkarzy pewnie byliby w półfinale gdyby Włosi nie zdobyli ogromnie szczęśliwego punktu na 16:15 po zagrywce Wlazłego. Włoch na siatce miał szybszy refleks niż Kadziewicz, który już unosił ręce do góry z radości. Niemniej przy takiej "grze" Zagumnego tylko kapitalna gra Wlazłego i duża ilość błędów własnych u Włochów dała nam grę przez 5 setów. Jak pamiętam nie widziałem tak słabej postawy Zagumnego, może jedna na pięć piłek była dobrze wystawiona. A i tak byliśmy o włos od zwycięstwa. Przy jego normalnym poziomie wygralibyśmy 3:1. Druga sprawa - łatwo mówić po meczu ale szkoda że Lozano nie zaryzykował zmiany pierwszej szóstki. Może z Wiką i Możdżonkiem od początku byłoby lepiej ? Natomiast szczypiorniście rozczarowali mnie totalnie. Polacy rzadko wygrywają mecze o wszystko ale w tym przypadku naprawdę spodziewałem się zwycięstwa. Pomimo ewidentnie słabszej formy Tkaczyka i Marcina Lijewskiego oraz praktycznie braku Bieleckiego miałem nadzieję że w obronie zagramy na tyle twardo że damy radę Islandczykom. Niestety tak się nie stało i ich życiowa szansa przepadła. Z medalowych szans pozostali tylko kajakarze, choć patrząc na eliminacje to jeden brąz kobiecej dwójki z Pastuszką będzie sukcesem - powtarza się sytuacja z Aten: worek medali na MŚ a potem klapa na Igrzyskach. Kusznierewicz z Życkim już bez szans, szkoda - żeglarze zawiedli na całej linii. Dzisiaj słyszałem wypowiedź tego Heflicha, który powiedział że przy takich wiatrach jakie są na Igrzyskach (a w zasadzie ich braku) to wiadomo że nasi nie mają szans, to nie warunki dla nich. Nasuwa się takie pytanie: przecież o tym, że są tam takie a nie inne warunki wiadomo było już od dwóch lat, kiedy wybrano to miejsce na regaty olimpijskie. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2007
Offline |
#370
|
|
Siatkarzy jeszcze jakos przebolec mozna, ale to co dzisiaj wyprawiali reczni to wola o pomste do nieba. Pol meczu w przewadze gral i nie potrafili tego wykorzystaci, do tego w obronie jak cioty. Wiadomo bylo ze mamy slaba obrone, ale ze az taka slaba to chyba nikt sie nie spodziewal. Islandia z taka gra przegra w polfinale, obojetnie na kogo trafi. Szkoda ze na slabych Polakow to w zupelnosci wystarczylo.
![]() ![]() Życie bym dał, za krakowską Wisłę... |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#371
|
Poza tym kiedy zdobywa się najwyższe laury na MŚ itd. to po co go zmieniać... Inna sprawa jest taka, że choć się nie znam do końca na żeglarstwie, to wydaje mi się, że przy niemal braku wiatru wszelkie zawody w żeglarstwie zamieniają się w sporą loterie i liczy się głównie szczęście a nie umiejętności. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#372
|
Z resztą - nie znam się na żeglarstwie ale fakt, że w większości jednak medale zdobywają faworyci świadczy o tym, że wcale to nie była taka loteria. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Forumowy Di Caprio
Od: 07.2005
Offline |
#373
|
|
ja cierpie dole.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#374
|
Podobnie Klepacka i MAiarczyński są bardzo dobrzy w tym co robią, ale potrzebują wiatru. Nie da się zmienić stylu płynięcia wypracowanego przez 10-15 lat czy nawet więcej żeglowania... To tak jakby teraz Henry'ego czy Xavi'ego postawić na bramce albo na obronie... Myśle że już nie byliby piłkarzami klasy światowej... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#375
|
Czy Miarczyńskiemu ktoś kazał pływać w Finnie czy może w regatach o Puchar Ameryki? Nie, on pływał na tych Igrzyskach na desce, tak jak to robi przez całą karierę. No i na kolejnych Igrzyskach zawiódł, tym razem na całej linii - 18 miejsce w jego przypadku jest poniżej krytyki. Co do Kusznierewicza - on akurat faktycznie jest świetny, na pewno nie jest najlepszy na świecie bo jednak chociażby nazwiska tego Szewda Loofa czy Angola Percy'ego pojawiają się równie często na wszelkich mistrzostwach w aspekcie medalowym z tą różnicą, że w tych "loteryjnych" regatach olimpijskich również zdobędą medale. Niemniej nie można porównywać Kusznierewicza z Miarczyńskim, to pewne. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Krk
Offline |
#376
|
|
pokazują na TVP2 żenujące zawody windsurfingowe? wpyte to wygląda jak jakieś powietrzne kajakarstwo :/ takie rzeczy na olimpiadzie kto to organizował :/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#377
|
Co do postawy Polaków... Byłem dziwnie pewny że przegrają. Polacy, w grach zespołowych, nie mają mentalności zwycięzców i to jest największy problem. Czy ktoś przypomni jakiś sukces, albo inaczej, wygraną w ważnym turnieju? Na MŚ w siatce czy to szczypiorniaku mieliśmy okazję wygrać, ale chłopaki uznały, że skoro już są bohaterami narodowymi to po co mają walczyć? Przecież Brazylia/Niemcy to potęg, gdzie my małe Polaczki możemy z nimi wygrać.. I tak to się kręci... I nie wiem, czy pomógłby tu nawet najlepszy trener od motywacji. Taki naród.i ![]()
the end
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#378
|
|
A tu tym razem ja się nie zgodzę... Czy ja im kaze grać na innym boisku? Inną piłką? Nie, to cały czas ten sam sport tylko ich gra musi się odbywać w zupełnie innych warunkach.
Twoje porównanie co do zmiany klasy żeglarskiej byłoby adekwatne gdybym kazał światowej klasy piłkarzom grać w koszykówkę... Nie wiem jak jest z Kusznierewiczem, ale np. Klepacka wygrywa zawody zawsze przy silnym wietrze i tutaj też tak było... Jak wiało to wygrywała, była w czołówce, a tymczasem tutaj to nie wiatr popycha deskę tylko jak to określają komentatorzy pompowanie... Jeśli ktoś traci swoje wszystkie atuty to ciężko żeby wygrywał. Być może pozostali zawodnicy z czołówki mają silne strony gdzie indziej i im tak bardzo warunki nie utrudniają zadania. Wszystko opiera się na stylu żeglowania...
Ostatnio edytowane przez St@chu : 20.08.2008 o godz. 11:00.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#379
|
|
Nie wiem czemu się dziwicie.
Nasi sportowcy to w zasadzie jedna banda nieudaczników*. Mistrzowie nic nie liczących się imprez, czempioni podwórkowych pucharów. Jak przychodzi co do czego, brakuje umiejętności. Symbolem naszego sportu była poprzednia olimpiada: judoka, który przegrał wygraną walkę (na 10 sekund przed końcem wygrywał) oraz wioślarze, którzy stracili medal przez brak kapoków. Ja się tylko dziwię, dlaczego za nasze pieniądze (m.in. Totalizator Sportowy) ta banda nieudaczników jedzie na wycieczkę na igrzyska. Statystycznie przygotowanie jednego olimpijczyka kosztowało 1 mln zł. Są to pieniądze wyrzucone w błoto. Wysłaliśmy najliczniejszą ekipę w historii i przyjedziemy z najgorszym wynikiem medalowym w historii. I co? I nic. Tylko PiS powie, że to wina PO. Zadekowani działacze będą nadal przy żłobie, a sportowcy-nieudacznicy nadal będą otrzymywać sowite stypendia. Przecież 6 miejsce na olimpiadzie to wielki sukces A już najbardziej dziwi mnie rozczarowanie siatkarzami. Przecież oni są jak skoczkowie narciarscy. Zawsze, bez wyjątku zawodzą w najważniejszym momencie. Może należy Mateję wystawić na zagrywce, to by Wam oszczędziło rozczarowań... * Wyjątki na olimpiadzie - 4 wioślarska, Balnik, Kulomiot, Kołecki... Ktoś jeszcze? ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#380
|
PS kiedyś oglądałem wywiad z ojcem Klimka Murańki. Mimo, iż jest uważany za wielki talent i następcę samego Małysza, to nadal kasę na syna kładzie głównie rodzina. Tak nie powinno być. A jak będą sukcesy, to wtedy nasz Związek Narciarski będzie doił kasę za reklamy itp
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 20.08.2008 o godz. 11:29.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#381
|
|
Ok, Ty masz swoje zdanie, ja mam swoje.
Ja uważam że żeglarze na Igrzyskach dali ciała i tyle. Gdyby wszystko zależało od wiatru to byśmy nie wiedzieli kto to był Marco Polo czy Magellan. Oni jakoś płynęli. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
ranny ptaszek
Od: 09.2003
Offline |
#382
|
|
Nie przegrali
Cytat:
![]()
www.historiawisly.pl
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#383
|
|
przegrali
po raz kolejny na ważnej imprezie jedno jedyne vicemistrzostwo świata tego nie zmienia z psychika u nich kruchutko ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Łódź
Offline |
#384
|
|
Miałem wrzucić ten wpis Steca. Nie wiem jak Wy, ale ja czuję się dokładnie jak jest tam opisane!
Jak sądzicie dobijemy do 10? |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#385
|
|
Flamengista - nie Balnik tylko BLANIK, to po 1. Nazwiska Mistrza Olimpijskiego pasuje się nauczyć...
Po 2. - Pan Piotrek Małachowski w rzucie dyskiem. Po 3. - szpadziści, którzy mimo syfu w Związku Szermierki wywalczyli medal. Po 4. - w0lno. - czuję się tak samo jak ty i Stec ![]() Po 5. - nie dobijemy do 10. Znając nasze szczęście w dniu dzisiejszym Artkowi Nodze braknie 0,02 do finału, Anna Jesień będzie 4., a młociarce Włodarczyk zabraknie 3 cm do medalu... ;( Po 6. - jedyna nadzieja w kajakarzach. Po 7. - nie liczy się ilość medali tylko ich wartość, a wartość 8 na tych igrzyskach przewyższa wartość 10 krążków z Aten...
Ostatnio edytowane przez Aro1234 : 20.08.2008 o godz. 12:05.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#386
|
|
Nie zgadzam się ze Stecem.
Gdyby to się przydarzyło ze świetnie grającym rywalem - ok, miałby rację. Ale przegraliśmy z Włochami, którzy nie pokazali wielkiej siatkówki... Gdyby nasi zagrali na 70% tego co z Rosją w 4 ostatnich setach to nie byłoby żadnego tie break'a tylko 3:0 dla nas. Dali ciała i tyle. Nie pierwszy raz. I nie ostatni. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#387
|
|
Co do tego co napisał Stec i siatkarzy to nie obawiałbym o tę drużynę... Może już nie w tym składzie, ale ona nie zginie..
Polska Liga Siatkówka stała się bardzo mocna... Do polskich klubów przychodzą gwiazdy światowego formatu... Reprezentanci Serbii, Francji, czy USA. Nasza drużyna walczy w Final Four Ligi Mistrzów. Jest zaplecze do trenowania, a grający obecnie zawodnicy... Jakby nie patrzeć grający z sukcesami na światowym pozimie będą stanowić już za pare - parenaście lat o sile naszego szkolenia w tej dyscyplinie. Ludzie są zajawieni na tym punkcie, co widać na każdym meczu Ligi Światowej. Młodzi ludzi chcą naśladować Wlazłego, Świderskiego i pozostałych. Jest u nas spory potencjał jeśli chodzi o tą dyscyplinę i nie wolno go zmarnować. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#388
|
|
Odejść winni z tej kadry: Zagumny, Gruszka, Świderski, Pliński.
Lozano - ZOSTAŃ! Ehhh... Skolimowska dała dupy. No a Czapiewskiemu brakło 0,02... ;] Co za niefart. Brawo Lewandowski - 9.czas w 1.rundzie ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#389
|
|
Stachu ma rację. Żaden sport zespołowy nie ma u nas tak cieplarnianych warunków jak siatkarze. Są pieniądze, silne kluby, zainteresowanie mediów, kibiców, jest coraz więcej dobrych hal. Dodatkowo mamy chyba jakiś patent na wyławianie i wychowywanie utalentowanych zawodników. Dlatego ja nie mam taryfy ulgowej dla siatkarzy i kolejna porażka w ważnej imprezie jest moim zdaniem kompromitacją. To prawda, styl był lepszy niż na poprzednich igrzyskach, czy też na ostatnich ME, efekt jest jednak jeden - brak realnego sukcesu. Biorąc pod uwagę, że siatkarze mają u nas wszystko co jest potrzebne do osiągnięcia sukcesu, kibice mają prawo wymagać zwycięstw. Każdy inny wynik na dużej imprezie niż dojście do półfinału, powinien być traktowany jak porażka. Nie ma żadnych usprawiedliwień i podziękowań za ładną klęskę. Przegrywacie - nie zasłużyliście na żadne pochwały.
Problem tej drużyny to ich psychika. Nie wierzę już w Świderskiego, Zagumnego czy Gruszkę. Może młodsi nie będą mieli zakodowanej w genach porażki. Inaczej jest z piłkarzami ręcznymi. Dyscyplina jest u nas mało popularna, wręcz niszowa w porównaniu do Szwecji, Danii, Niemiec czy Francji. Dlatego też poziom jaki reprezentuje od kilku lat nasza repra jest dla mnie miłym zaskoczeniem. W odróżnieniu od siatkarzy, piłkarze wydają się facetami z jajami. Dzisiaj ewidentnie zawalili, ale sami o tym wiedzą o czym świadczą ich wypowiedzi pomeczowe. Nie szukają bzdurnych usprawiedliwień, nie ronią łez nad wiecznym pechem. Średnia w wieku w tej drużynie jest chyba całkiem niezła, więc może jeszcze coś z tego będzie. W każdym razie Wenta, w przeciwieństwie do Lozano, musi zostać. ![]()
:/
|
|
|
|
Member
Od: 11.2002
Skąd: NH - 2 PL
Offline |
#390
|
|
Kurde. Ja liczyłem, że i siatkarze i piłkarze zdobędą złoto. Wtedy może jeszcze przegonilibyśmy Chinoli w klasyfikacji medalowej. Chociaż nie wiem dokładnie ilu zawodników liczą drużyny siatkówki i piłkarzy ręcznych.
![]() No cóż. Stało się. ![]()
-> 2 PL - NIELICZNI ALE FANATYCZNI <-
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|