The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna?
Tak 86 46,49%
Nie 43 23,24%
Nie mam zdania. 8 4,32%
To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. 41 22,16%
Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. 21 11,35%
Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
sandbender
Graf Zero
 
 
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5011
Stary 25.10.2010, 22:25
0 22 napisał(a):Wyświetl post
To jest teoria. Więcej, to jest dorabianie teorii do gówna. Gdyby zamiast Maaskanta był Majewski, sciągnał Polczaka, a nie tego Marokańczyka i zanotował serię jak Robert to by poleciał i to z przytupem, ba z dopiskiem, że polska myśl szkoleniowa to gówno. A tu wyłącznie ze względu na pochodzenie z zachodu, dorabia się facetowi teorie, że wiecej widzi, lepiej czuje, mocniej żąda etc. Wyniki ma niczym nie odbiegające od normy - wręcz odwrtonie - Kulawik z tą samą drużyną miał lepsze. To samo było z Leo, gdzie w gruncie rzeczy wyszło na koniec, że nie wiele (i to raczej nie na lepsze) to się różniło od Engela czy Janasa. Tylko było zagraniczne i dorabiało się teorię, różne złote myśli (wywiad Maaskanta ostatni jest w podobnym klimacie, 'żeby wygrać musicie grać, żeby grać musicie się przebrać' - łaaał).

Do Maaskanta nic nie mam. Chodzi mi o pokazanie pewnego schematu myślenia, który najpierw był w reprezentacji (tam chociaż na początku były wyniki, wręcz ponad stan), a teraz w Wiśle (nawet bez wyników).

Oczywiste dla mnie jest, że trener 'z zachodu', nawet anonimowy, ma u nas - z niewytłumaczalnego dla mnie powodu - większy margines błędu w stosunku do trenerów-Polaków.
No dobra tylko, że ja napisałem, że nie chodzi o wyniki. Chodzi o zatrudnienie kogoś, kto daje szanse na faktyczną zmianę w działaniu drużyny. Daje szansę, a nie 100% pewność - kto daje to napisałeś sam (o tuzach) lub pół forum tu się jarało podczas zmiany. A daje szansę bo przynajmniej raz w życiu widział dobry klub z bliska, a nie w telewizorze.
Jeżeli nie ktoś z zagranicy to pewnie ktoś z Polski, tak?
To pytam kto? Kto ma taką kulturę pracy aby w ogóle taką zmianę zaproponować?
Maaskant trenerem może być kiepskim. Wtedy wyleci, a na jego miejsce przyjdzie inny trener. I jeżeli finansowo się nie zepsujemy to jestem przekonany, że to też będzie ktoś z zachodu.


EDIT: A propos tekstu z weszlo.
W tej formie to jest kupa gówna. Przy tym kalibrze zarzutów to należałoby się podpisać. Bez podpisu to wygląda jak taki zwykły, chamski donos. Ciekawe kurde czemu się mu nie zebrało 9 kolejek temu.
Ostatnio edytowane przez sandbender : 25.10.2010 o godz. 22:30.
Odpowiedz cytując
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5012
Stary 25.10.2010, 22:32
Zieliński zdobył mistrzostwo dzięki Smudzie. Jesli ktoś nie wierzy, to proszę bardzo:

Wisła- Smuda odchodzi, przychodzi Kasperczak i Wisła zdobywa mistrzostwo i świetnie gra w p.UEFA.

Legia- odchodzi, przychodzi Okuka i zdobywa mistrzostwo.

Omonia- odchodzi i klub zdobywa Puchar Cypru

Zagłebie- ochodzi i Michniewicz zdobywa mistrzostwo.

Lech- Smuda dymisja i Zieliński zdobywa majstra

Polska- Smuda odchodzi i Polska zdobywa...?
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5013
Stary 25.10.2010, 22:37
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
0 22 - to w sporej części wynika z kompleksów Polaków wobec cudzoziemców z Zachodu

To nie są żadne nieuzasadnione kompleksy.Jak zgadzam się że w biznesie , wielu innych zawodach/nauce itp nie powinniśmy mieć żadnych kompleksów , to cała nasza grubo ponad 20 letnia historia piłki nożnej, pokazuje że nie ma u nas osób , znających się dobrze na rzeczy.To nie przypadek że że ostatnim 'wielkim' Polakiem był Boniek i że w najmocniejszych 15 ligach, w pierwszym składzie gra kilku naszych rodaków.

Nie można też tego zwalić na jakąś genetyczną przypadłość.Po prostu jak są szkoleni(piłkarsko/mentalnie), tak to wychodzi na boiskach.

I tak samo się nie zgodzę z tym co 0 22 - to nie jest teoria czy dorabianie jej.Szkodliwe są właśnie takie teksty że Polak by już wyleciał czy że Kulawik miał lepsze wyniki.
Mourinho duża część kibiców wywalała przez ponad 1.5 roku, bo zespół co prawda zdobył mistrza(ale to było nawet nie minimum) ale przez dłuższy czas grał brzydko dla oka, odpadł szybko w pucharach itp.Wytrzymano presje i dostali najlepszy rok w historii klubu.

A u nas niestety oczekuje się wyników od razu i to nie że drużynie nie idzie, to zatrudnia się trenera a ten wymienia najsłabsze elementy, tylko drużynie nie idzie, wysprzedaje się to co działa - czeka się na cud z trenerem, zamiast cudu nadchodzi katastrofa, wymienia się trenera od którego od początku wymaga się nie wiadomo czego

I niektórzy to łapią pisząc właśnie że Kulawik był lepszy,inny to już by dawno poleciał itp - To akurat nie tylko Ty ale i np na weszlo jadą po Maaskancie co widzę że nie jest żadnym bezinteresownym działaniem, tylko zrobieniem miejsca choćby Cześkowi który najpierw dostał zielone światło by udowodnić że drużyna sprzedawała a on nie miał o tym pojęcia a teraz laurkę mu kumpel napisał

Maaskant urodził się i żył w NORMALNYM , jednym z lepszych piłkarsko krajów a nie w totalnej patologii jaką mieliśmy i jeszcze nadal mamy
Do tego szybko przeszedł na trenerkę, szkolił się, podpatrywał - na bank ma to coś w sobie co pozwala mu być 'Bossem' a nie kumplem drużyny czy kolesiem którym szatnia będzie pomiatała bądź lekceważyła.
Widać że jest ambitny , pracowity...Niczego więcej nie potrzebuje, natomiast on powinien mieć powiedziane jasno.Słuchaj chłopie, przyszedłeś w chwili rewolucji.Traktuj ten sezon jak poligon doświadczalny, w ramach możliwości masz wolną rękę - pracuj spokojnie, nie zapominając że to jest Wisła więc presja wśród piłkarzy na wynik musi być.Jak jej nie sprostają to pożegnamy się z nimi a nie z Tobą

Tak to powinno wg mnie wyglądać i efekty będą lepsze niż z Cześkami,Frankami i Maćkami.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5014
Stary 25.10.2010, 22:38
Raczej druzyny sie wtedy dopiero moga pozbierac do kupy jak tego Dyzmy juz w klubie nie ma.

Smuda to jest totalne nieporozumienie.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5015
Stary 25.10.2010, 23:04
Możemy sobie pisać dowolne dysertacje naukowe o polskiej piłce XXI wieku, ale choćby każda z nich stawała się apologią polskiej piłki, to niestety statystyka wyników naszej piłki jest zabójcza dla niej i nie pomogą żadne zaklęcia co do "nie"wyższości piłki zagranicznej nad naszą a tym samym trenerów i piłkarzy.

My nie mamy szans, sami zmienić naszej filozofii myslenia i działania w piłce, gdyż nasz PZPN i nasze kluby są przesiąknięte do krwi i kości błędnym tokiem rozumowania i działania w piłce nożnej. Składa się na to tysiące drobnych spraw i interesików, poszczególnych grup środowiska piłkarskiego, na tyle ze sobą poplątanych, najczęsciej biznesowo i nie zawsze uczciwie, że ostatecznie niezdolnych do jakichkolwiek reform własnych.

Okazało się, że wspólną decyzją polityczną, Polska, jako państwo, potrafiła w jednej chwili odmienić infrastrukturę stadionową w polskiej piłce, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Zapewne w ślad za tym ruszy z kopyta infrastruktura treningowa, przynajmniej w klubach Ekstraklasy i nie tylko. Akcje " Orlik" oraz inne z czasem stworzą powszechność kontaktu z piłką dla każdego na poziomie gminy czy dzielnicy.

Aby jednak owe pieniądze na tą infrastrukture nie poszły na marne, należy także zainwestować w szkolenie. I tutaj powstaje pytanie - JAK to zrobić Żeby szkolić na najwyższym poziomie, trzeba ten poziom reprezentować. Czy nasi szkoleniowcy - od trampkarza po seniora - gwarantują nam ów najwyższy poziom szkolenia
Raczej NIE. Wobec tego mamy dwie drogi.
1.Wysłać tysiące naszych szkoleniowców na kilkuletnie staże do krajów rozwiniętych piłkarsko, aby po powrocie organizowali szkolenia dla innych oraz sami tworzyli szkólki piłkarskie a także założyli Narodową Akademię Piłkarską, gdzie szkolono by przyszłych fachowców od piłki.
2. Sprowadzić fachowców zagranicznych aby pomogli założyć Narodową Akademię Piłkarską, w której szkoliliby nasze przyszłe kadry fachowców oraz wsparli utworzenie lokalnych lub klubowych szkółek czy akademii piłkarskich.

Po takim wstępie, wróćmy do tutejszej dyskusji o sensie trenerów klubowych z zachodu i ich innym traktowaniu przez kibiców, bo o tym mówimy chyba, a nie o niechętnym im raczej środowisku polskiej piłki, którego jak już wspominałem wcześniej, wyniki pracy dotychczasowej, całkowicie dyskryminują w konfrontacji z tymi trenerami zagranicznymi. Ten polski klub, który pokona opór tego środowiska, począwszy od własnych piłkarzy polskich , po sędziów i PZPN oraz media - pierwszy dołączy do Europy i przetrze szklak dla innych. Wiąże się to z wieloma aspektami sprawy, które mogą ulec poprawie, wyłącznie pod wpływem trenerów zagranicznych. Podstawowe to : cykl treningowy, wymagania piłkarskiego abecadła na boisku, wymagania kondycyjne i fizyczne, profesjonalna selekcja w transferach do klubu, profesjoinalizm w podejściu do piłki w życiu codziennym, realizacja załozeń i taktyki trenera na treningach i w meczach etc. Niby te same kryteria pracy, mogą postawić piłkarzom polscy trenerzy, ale niestety, żaden z nich nie potrafił dotąd wprowadzić w jakimkolwiek klubie, zachodni styl pracy piłkarzy. Niestety, nasi piłkarze, po każdym meczu pucharowym, wypowiadają się, że czują się fizycznie tak, jakby rozegrali 3 mecze ligowe jednocześnie, czego efektem z reguły była kompromitacja lub odpadnięcie z rozgrywek. Gdy Petrescu chciał ich usprawnić przynajmniej fizycznie do meczów nie tylko ligowych, to spotkał się ze zmową środowiska i usunięciem z polskiej ligi. Tym bardziej, żaden polski trener, nie był i nie będzie w stanie, zmusić piłkarzy do cięższych i dłuższych treningów, także z powodów takich jak - niechęć samego środowiska trenerskiego do wielogodzinnych treningów i dni pracy, co powoduje, że nikt nie chciał i nie chce się wychylać przed szereg, w układach PZPN. Na eksporcie, nie mamy ani jednego trenera a polscy piłkarze najczęściej siedzą na trybunach w swoich zagranicznych klubach. Marcelo, jako największy ostatnio talent sprowadzony z dobrego brazylijskiego klubu do Wisły, według trenerów PSV, nabył w Polsce zbyt dużo złych nawyków piłkarskich i dlatego czeka go dużo pracy, zanim stanie się gotowym do dalszej kariery w jeszcze lepszych klubach, a to świadczy o tym, że nasza piłka nie podnosi kwalifikacji piłkarskich, a wręcz je redukuje, dlatego z pokorą należy uważnie wsłuchiwać się w takie wypowiedzi innych i zauważać zmniejszajacy się eksport polskich piłkarzy. Przykładowy Marcelo był zszokowany, że Skorża nie rozumiał jego potrzeby większej ilości godzin na treningach, które piłkarz musiał sobie sam w końcu organizować, a taki Maaskant wręcz czeka i to on prosi piłkarzy aby zechcieli trenować z nim dłużej. Ten przykład jest chyba wymowny wystarczająco.

Wniosek dla mnie jest jeden :
tylko fachowcy z poza polskiego środowiska piłkarskirego, są w stanie dokonać zmian filozofii myślenia i działania na styl europejski w naszych klubach Ekstraklasy, jeśli da się im na to czas i możliwości oczywiście. Co z tego, że Skorża, Zieliński czy chwalony ostatnio Probierz mając czas i zaufanie kibiców czy właścicieli klubów, potrafili zdobywać mistrzostwa ze swoimi klubami Czy te mistrzostwa były jednak jakimkolwiek progresem naszej piłki Czy ich kluby i inne z roku na rok dokonują postępu w jakości gry Levadie itp. świadczą o tym, że NIE. Oni są jedynie zdolni rywalizować na własnym podwórku, a w pucharach i kadrze, nasza piłka zalicza rok rocznie coraz większy regres, tak jakościowo, jak i statystycznie. To, że polski trener ma niby mniej czasu od zagranicznego przy braku wyników, nie do końca jest prawdą. Licka,Okuka czy Petrescu temu zaprzeczają. To, że obecnie, co mądrzejsi idą po rozum do głowy i doceniają potrzebę czasu dla zagranicznego trenera, to wynika z niemocy samonaprawienia się polskiego środowiska piłkarskiego i właśnie tego czasu jemu podarowanemu, z efektem statystycznym poza europejskim.
Dlatego ja nie widząc szansy na samoulepszenie się naszej piłki i myśli szkoleniowej, życzę Maaskantowi czasu na wykazanie się i przetrwanie oporu materii, jaką mu przyszło normalizować do europejskiego standardu. Może kiedyś Wisłę będzie stać na lepszego trenera z zagranicy, a nowe pokolenia Polaków, staną się wreszcie konkurencyjne z zachodem, tak na boisku, jak i na ławce szkoleniowej.

Ps. przepraszam za przydługie być może marudzenie w odbiorze niektórych forumowiczów, ale krócej nie potrafiłem przelać swoich przemyśleń
Ostatnio edytowane przez kot : 26.10.2010 o godz. 00:07.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5016
Stary 25.10.2010, 23:14
1q2 napisał(a):Wyświetl post
.Szkodliwe są właśnie takie teksty że Polak by już wyleciał czy że Kulawik miał lepsze wyniki.
Prawda jest szkodliwa? O co cho?

sandbender napisał(a):Wyświetl post
No dobra tylko, że ja napisałem, że nie chodzi o wyniki.
Moim zdaniem chodzi jednak o wynik. A że facet widział PSV z 5 metrów, a nie przez telewizor? Wow.


sandbender napisał(a):
Jeżeli nie ktoś z zagranicy to pewnie ktoś z Polski, tak?
To pytam kto? Kto ma taką kulturę pracy aby w ogóle taką zmianę zaproponować?.
Już pisałem, moim zdaniem nie ma znaczenia.
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 25.10.2010 o godz. 23:17.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5017
Stary 25.10.2010, 23:15
i tak napisałeś to przystępniej niż zawsze

a my możemy liczyć, że faktycznie Staszek coś zrobi ze szkoleniem w klubie

poza jakąś tam nadzieje można mieć min, w takich szkółkach jak ta im. Reymana gdzie szkolą min Szymkowiak czy Frankowski
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5018
Stary 25.10.2010, 23:48
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Prawda jest szkodliwa? O co cho?
Patologia jest szkodliwa a pisanie 'Polaka by już zwolnili' tylko ją wzmacnia(bo ktoś by mógł uwierzyć że Holender to ma w ogóle zajebiście że go jeszcze nie wywalili a powinni bo 'nasz' by już poleciał) , choć często tak bywa i to jest straszne bo pokazuje to brak jakiejkolwiek myśli.X daje dupy , wywalamy go, zatrudniamy Y...Ooo nie idzie mu , wylot - następny proszę.To wygląda tak jakby chodziło nie o zmianę na lepszego, takiego który musi mieć kredyt zaufania(nie mówię że wieczny) tylko o zmianę dla samej zmiany i czekanie na chwilowy szybki efekt.

Więc faktycznie to jest prawda która jest szkodliwa
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5019
Stary 26.10.2010, 01:01
0 22 napisał(a):Wyświetl post
Moim zdaniem chodzi jednak o wynik. A że facet widział PSV z 5 metrów, a nie przez telewizor? Wow.
O wynik - jak najbardziej. Ale w dłuższej perspektywie niż półroczna.

Spójrz na to w ten sposób - gdyby sędzia nie był ułomny, to być może nie zdobylibyśmy z Lechią nawet jednego punktu. Pytanie brzmi - czy to wina trenera, że Cikos, Chavez i Bunoza są żałośnie słabi? Czy ma odpowiadać za ofiary losu których tu nie sprowadził?

Weźmy mojego ulubieńca - typowa ligowa pokraka, jakich przewija się w naszej lidze masa. Gość absolutnie się nie nadaje do grania na tym poziomie: źle się ustawia, ma żałosną koordynację ruchów, nie myśli na boisku, nie gra twardo za to głupio fauluje. To jest nasz podstawowy obrońca.

Nie ma wała, żeby jakikolwiek trener ustawił dobrze taką ofiarę - to tak samo jak z Polczakiem czy Wasilukiem: zmieniają się trenerzy, a tamci trzymają stały poziom. No bo niby co można z nimi zrobić?

Trener potrzebuje czasu ( Maaskant nawet drużyny nie przygotowywał do sezonu ), przyzwoitych piłkarzy ( no comments ) i dopiero można zacząć go rozliczać. Okres "ratowników" pokroju Wójcika mam nadzieję, że już minął na dobre. A że niektórzy tęsknią jak widać ( pewnie nawet nieświadomie ) za tamtymi czasami - cóż poradzić.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.10.2010 o godz. 01:03.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5020
Stary 26.10.2010, 04:35
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Spójrz na to w ten sposób - gdyby sędzia nie był ułomny, to być może nie zdobylibyśmy z Lechią nawet jednego punktu. Pytanie brzmi - czy to wina trenera, że Cikos, Chavez i Bunoza są żałośnie słabi? Czy ma odpowiadać za ofiary losu których tu nie sprowadził?
Tak ma, podpisując kontrakt zobowiązał się do odpowiadania za te niemoty. A obrona w Wiśle oprócz słabości poszczególnych graczy jest źle ustawiona taktycznie co jest ewidentną winą trenera
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5021
Stary 26.10.2010, 08:50
Trener robi różnicę. Najlepszy przykład to Murinio i Real - z rozpieszczonych panienek zrobił drużynę, która chce wygrywać.

Dlaczego Holender lepszy od Polaka? Spójrzmy, w jaki ślepy zaułek zabrnęła polska piłka. Zobaczcie gdzie są Holendrzy, gdzie pracują nasi trenerzy a gdzie ich. Jaki jest ich system organizacji klubów a jaki nasz. Tu nie chodzi o to, że ktoś oglądał z bliska wielki futbol, ale on w tej strukturze żył i jest dla niego chlebem powszednim. Nie ma, co wyważać otworzonych już drzwi i uczyć się na swoich błędach po raz setny.


A w Wiśle nie chodzi tylko o trenera, ale o duet trener - dyrektor sportowy – który miejmy nadzieję wyciśnie 150% z tej kasy jaką będzie miał do dyspozycji.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5022
Stary 26.10.2010, 11:09
kot napisał(a):Wyświetl post
. To, że obecnie, co mądrzejsi idą po rozum do głowy i doceniają potrzebę czasu dla zagranicznego trenera, to wynika z niemocy samonaprawienia się polskiego środowiska piłkarskiego (...)
Samo naprawa nie jest możliwa, ani trenerów ani piłkarzy. Tutaj potrzeba zmiany mentalnej. Próbował Petrescu,poległ.Teraz próbuje Maaskant, z jakim rezultatem, zobaczymy. A,że mentalność jest tragiczna, wypowiadał się o tym Hajto. A jego spojrzenie jest o tyle interesujące,że grał przecież w Niemczech bardzo długo i to w czołowym klubie. Nie siedział tylko grał. Jak sam mówi,po tym co zobaczył w Zabrzu, to przeżył szok. Zero ambicji, zaangażowania. Ważniejsza wizyta u stylisty, niż dłuższy trening, żeby chociaż poprawiać podstawy lub się ich nauczyć,bo większość kopaczy u nas w lidzie ich nie posiada. Ale z drugiej strony jaką ma mieć motywację facet,co dostaje w takim Zagłębiu Lubin kupę kasy? Klub stabilny, za słaby na czołówkę, za mocny na spadek. I sobie tak goście kopią co tydzień, inkasując solidną kasę,i to bez specjalnego zaangażowania. Czy dobrze czy źle właściciel jednakowo płaci, do tego zawsze będzie płacić, bo klub jest finansowany przez KGHM. Idylla. Prezes za dużo nie podskoczy bo jest z politycznego nadania,i w zasadzie ma ten sam cel co oni. Żyć nie umierać. Idealny klub do ssania. A to powinien byc klub który co rok włączałby się do walki o MP. Mają pieniądze i brak ciśnienia ze strony właściciela. Spokojnie można coś zbudować. Dla polskich kopaczy,trenerów ambicją jest tylko podpisać kontrakt, i później jakoś się ułoży. Po co się bardziej starać skoro tak czy siak na polskie warunki dostaje się masę kasy. A konkurencji nie ma.

Jak dla mnie winni są poniekąd właściciele klubów. Chore są stawiki, które zarabiają kopacze w Polsce. Nie adekwatne do niczego. Taki Peszko zarabia coś koło 100 tysięcy złotych. Z całym szacunkiem ale za co?W ogóle to trzeba być nieźle przytrzymanym aby taki kontrakt podpisać,o zaproponowaniu takiej sumy nie wspomnę. To samo u nas. Później się dziwić,że nie ma kasy na podpisanie kogoś innego na tą samą pozycje aby była konkurencja. Kwesta druga to brak scautingu. W Holandii nie ma gości co za 100 tysięcy złotych co miesiąc zagraliby w Polsce?Pewnie,że są i to o lepszym przygotowaniu taktycznych,technicznym i wydolnościowym niż Peszko. Mieliby możliwość wyboru Kuchenkorze to Peszko zdecydowanie tyle by nie żądał. O ile w ogóle ktoś by brał jeszcze jego kandydaturę pod uwagę. Ale to trzeba działać,szukać a nie iść na łatwiznę. Podpisaliśmy Peszko za 100 tysięcy co miesiąc,to mamy zajebistego grajka, i do tego drogiego,a to znaczy,że już na pewno jest super. Tak samo widać Filipakowi pasuje,że w bramce stoi taki Cabaj, coś tam tworzy Polczak, i to pewnie nie za grosze. Zmian potrzeba niemal na każdej płaszczyźnie.

Maaskant jest o tyle dobry,że pomalutku wprowadza wzorce z Holandii. W grze,funkcjonowaniu zespołu,klubu. I wbrew temu co niektórzy tutaj sugerują,potrafi ustawić zespół. Nie rozstawić,jak większość polskich tzw trenerów ale ustawić. Gdyby miał dobrych wykonawców to miażdżymy ligę.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
skttrbrain
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Poznań

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5023
Stary 26.10.2010, 11:39
^^
w uzupełnieniu postu przedmówcy mam hit. Oto okazało się, że Wichniarek poleciał do ME dlatego że ośmielił się stwierdzić, że głupotą był lot powrotny do Poznania po meczu LE a potem kilkugodzinna wycieczka do Zabrza na mecz, powrót i kolejna wycieczka autokarem do Krakowa w ich formie. Że trzeba było przylecieć na Śląsk, na parę dni zgrupowania przed dwoma arcyważnymi meczami, żeby się pozbierać do kupy. No i paru naszym grajkom było to nie w smak, taki profesjonalizm. Woleli piątkowy wieczór w Poznaniu spędzić, a co Cóź, chłopak bundesligi w naszym kraju oczekiwał. Poza tym uświadomił paru zawodnikom, którzy chcą jeszcze coś ugrać w życiu, jak mierny mamy sztab szkoleniowy. No i tym podpadł 'górze'.

hah, a na Cracovię i tak samolotem lecą
Odpowiedz cytując
Titto
Senior Member
 
Od: 07.2010
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5024
Stary 26.10.2010, 13:45
Wisła, Legia, Lech walczą o pieniądze z transmisji
http://www.sport.pl/pilka/1,65039,85...ransmisji.html
Odpowiedz cytując
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5025
Stary 26.10.2010, 13:52
Ja sie oczywiscie podpisuje pod tym, co pisaliscie o zagranicznej mysli szkoleniowej, ale pod jednym i to zasadniczym warunkiem...zatrudniajmy dobrych lub srednich szkoleniowcow z lig zachodnich, a nie slabych(tzn. takich, ktorzy spadali, byli zwalniani z kolejnych klubow lub tez zawsze czlapali w dolnej czesci tabeli), bo slaby szkoleniowiec(nawet wychowany w lidze profesjonalnej) bedzie mial slabe wyniki w kiepskiej lidze.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5026
Stary 26.10.2010, 14:02
Negocjować indywidualnie,sprzedać prawa C+ za niezłe pieniądze, podejrzewam,że za trzy zespoły będące solą ligi ładnie zapłacą,a reszta niech się upycha po jakiś nkach czy polsatach. Tak więc piątek,sobota,niedziela. Trzy zespoły,trzy mecze,trzy dni. Dla mnie bombaa to wszystko jeszcze przeplatane meczami ligi angielskiej. Konkret.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5027
Stary 26.10.2010, 14:07
I liczba abonentów C+ leci na łeb na szyję. Według ich wewnętrznych badań(które były opublikowane w zeszłym roku) co 6 abonent kupuje dekoder ze względu na polską ligę. Żaden z tych klubów nie gwarantuje takiej ilości widzów. Co zaś do sprzedaży praw telewizyjnych jeśliby kluby te się wyłamały musiałyby zrezygnować z udziałów w ekstraklasie sa(co wiąże się z relegacją z ligi), bowiem prawa telewizyjne są jednym z głównych aktywów jakie kluby wnoszą do tego konsorcjum. Reasumując kolejna bzdura wypisana przez PS
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5028
Stary 26.10.2010, 14:36
Sek w tym,że właśnie te 3 drużyny są pokazywane w C+ a reszta sado maso leci na Orange, który można sobie wykupić.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5029
Stary 26.10.2010, 14:37
Pomysl jednak utopijny. Dla kibica np Legii czy Wisly wydaje sie swietny, ale jednak liga to te 16 druzyn i watpie by ktokolwiek odpowiedzialny pozwolil by nie byla traktowana jako calosc.

Ja osobiscie chcialbym zeby byla taka liga, w ktorej sa najbardziej zasluzone druzyny w Polsce + te z najwiekszych miast. Liga moze i mniejsza, ale na 100% medialnie lepsza niz to co mamy teraz. Wtedy jest wiecej meczy ktore chce ogladac przecietny fan pilki. Wisla,Widzew,Lech,Legia,Ruch,Gornik,GKS,Pogon,Slas k,LKS,Lechia...no i dobrac cos jeszcze Problem w poziomie sportowym i w tym, ze zawsze ktos by spadal i ktos by wchodzil...No i to jednak malo "przyjazne" dla innych i niby zabijajace idee sportu
Ostatnio edytowane przez kreseq : 26.10.2010 o godz. 14:42.


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując
DysoN
Senior Member
 
 
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5030
Stary 26.10.2010, 14:41
Nie chce sie wglebiac w zawilosci komercyjne przychodow z transmisji ale mi aktualna forma w C+ odpowiada. Mam trzy najlepiej zapowiadajace sie mecze kolejki i kilka programow o lidze. A czasu by ogladac wszystko i tak nie mam.
Nie odpowiadala by mi sytuacja ze by miec magazyn ligowy musiec miec cyfre, a do meczow Wisly np polsat :/
Ja tez jestem dobrym przykladem na to ze o wyborze na cyfry zadecydowalo wlasnie posiadanie praw do ligi polskiej i najwazniejszych europejskich. Tak szczerze to mi sie ostatnio nawet nie chce ogladac polsatowskiej ligi mistrzow (tj na otwartym) na poziomie rozgrywek grupowych.
DysoN
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5031
Stary 26.10.2010, 14:46
DysoN napisał(a):Wyświetl post
Tak szczerze to mi sie ostatnio nawet nie chce ogladac polsatowskiej ligi mistrzow (tj na otwartym) na poziomie rozgrywek grupowych.
Taki off. Mam podobnie, gro moich znajomych również. Nie wiem z czego to wynika. I tu nie chodzi bynajmniej o sam Polsat czy inne Nsport. W ogóle mnie te rozgrywki nie pociągają. Ciekawe czy to taka tendencja czy jak?
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5032
Stary 26.10.2010, 14:50
DysoN napisał(a):Wyświetl post
Nie chce sie wglebiac w zawilosci komercyjne przychodow z transmisji ale mi aktualna forma w C+ odpowiada. Mam trzy najlepiej zapowiadajace sie mecze kolejki i kilka programow o lidze. A czasu by ogladac wszystko i tak nie mam.
Nie odpowiadala by mi sytuacja ze by miec magazyn ligowy musiec miec cyfre, a do meczow Wisly np polsat :/
Ja tez jestem dobrym przykladem na to ze o wyborze na cyfry zadecydowalo wlasnie posiadanie praw do ligi polskiej i najwazniejszych europejskich. Tak szczerze to mi sie ostatnio nawet nie chce ogladac polsatowskiej ligi mistrzow (tj na otwartym) na poziomie rozgrywek grupowych.
100% poparcia

LM czy LE to oglądne, ale takiego przyciągania jak ma nasza rodzima liga nie ma nic
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5033
Stary 26.10.2010, 14:58
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Sek w tym,że właśnie te 3 drużyny są pokazywane w C+ a reszta sado maso leci na Orange, który można sobie wykupić.
Sęk w tym że C+ by pokazać wszystkich 30 meczów tej trójki musiałoby wykupić prawa transmitowania wszystkich klubów. inaczej musiałoby się ograniczyć do 45 meczów w sumie(3x15 spotkań u siebie) byłyby więc kolejki gdy nie pokazywałoby nic. Dodatkowo abonenci C+ z Bytomia, Gdańska, Białegostoku czy Wrocławia przestaliby opłacać abonament Cyfry + i przeszliby do konkurencji(bowiem traciliby tylko 3 mecze w sezonie swojej ukochanej drużyny, zaś cenami Cyfra Plus nie ma szans konkurować z chociażby Polsatem) , lub wykupiliby internetowy abonament w OS(koszt 11 zł).
Ostatnio edytowane przez Buziek_LG : 26.10.2010 o godz. 15:01.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5034
Stary 26.10.2010, 15:17
Dobra nie ma co pajacowac i wymyslac. Lech Wisla i Legia jak chca sami swoje prawa sprzedawac to niech cos zaczna grac bo to nie jest Anglia czy inna Hiszpania gdzie wiadomo ze co seozn o Mistrza bija sie Barca/Real, gra dobrze Atletico i Sevilla albo o mistrza bija sie Arsenal, Chelsea, ManU, ManC i Liverpool. Narazie patrzac na gre tych naszych 3 tuzow to sie plakac chce i lepszy poziom prezentuje Jaga czy inna Korona. Rozumiem gdyby jakis super poziom prezentowaly te 3 kluby ale to jest taka sama kopanina jak wszystkie inne, jedynie na plus maja to ze sa klubami renomowanymi i meczom Wisly, Lecha i Legii zawsze towarzyszy wiekszy dreszczyk emocji. Niech zostanie tak jak jest bo tak jest dobrze. Na C+ 3 najlepsze mecze, na Orange Sport reszta i kto chce to kupuje sobie cyfre oglada 3 najlepsze mecze a jak ma ochote to dokupuje Orange Sport. A nie ze bedzie ogladal na Polsacie Sport Wisle, na Nce Legie, a na C+ Lecha i reszte ligi ;/ Oby tylko C+ wygral przetarg na nastepne 3 lata i tak bedzie najlepiej dla kibicow a jak kluby chca wiecej kasy to niech zaczna grac, zwiekszaja frekwencje na stadionach (a jest na czym!) i graja w Europie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5035
Stary 26.10.2010, 15:26
Amika wg. gazety.pl ponoć marzy o zatrudnieniu Dana Petrescu.

Pomijając, że jest to pomysł absurdalny (Petrescu ma wyrobione nazwisko i do polskiej ligi nie wróci) - to 145 próba skopiowania naszych pomysłów. Czy naprawdę przy Bułgarskiej nie ma nikogo kreatywnego, mającego pomysł na solidnego fachowca z zachodu?

Za chwilę będzie tak: weszło napisze, że Wisła myśli o zamówieniu papieru toaletowego ze Szwecji, po czym po 2 dniach tir z owym zamówionym papierem przyjeżdża do Wronek. Paranoja.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5036
Stary 26.10.2010, 15:29
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Amika wg. gazety.pl ponoć marzy o zatrudnieniu Dana Petrescu.

Pomijając, że jest to pomysł absurdalny (Petrescu ma wyrobione nazwisko i do polskiej ligi nie wróci) - to 145 próba skopiowania naszych pomysłów. Czy naprawdę przy Bułgarskiej nie ma nikogo kreatywnego, mającego pomysł na solidnego fachowca z zachodu?

Za chwilę będzie tak: weszło napisze, że Wisła myśli o zamówieniu papieru toaletowego ze Szwecji, po czym po 2 dniach tir z owym zamówionym papierem przyjeżdża do Wronek. Paranoja.
Marzy to najlepsze określenie.

A co do papieru toaletowego, to podobno caly POZnan już zamówił i czekają, bo w piatek bedzie grube sranie
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
kreseq
Warszawiak
 
 
Od: 11.2003
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5037
Stary 26.10.2010, 15:33
Teraz czekam az Wojciechowski przeczyta taka notke i sie zacznie Co jak co ale jak mu pierdylnie to nic nie wiadomo


Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie
Odpowiedz cytując
DysoN
Senior Member
 
 
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5038
Stary 26.10.2010, 15:44
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Marzy to najlepsze określenie.
Pamietam ze kiedys Petrescu odgrazal sie ze jeszcze wroci do polskiej ligi (czy tez Wisly, nie pamietam dokladnie).
Cos sie zmienilo w tej kwestii?
DysoN
Odpowiedz cytując
jaro1985r
Senior Member
 
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5039
Stary 26.10.2010, 15:48
Ale ludzi się zjawiło w Kielcach na Pucharze Polski. Mam nadzieję, że u nas takiej pyty nie będzie ;/
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5040
Stary 26.10.2010, 15:54
jaro1985r napisał(a):Wyświetl post
Ale ludzi się zjawiło w Kielcach na Pucharze Polski. Mam nadzieję, że u nas takiej pyty nie będzie ;/
coz, TVP zabija polska pilke od dawna
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 18:49.