The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Wyświetl wyniki ankiety: Czy reforma Ekstraklasy sprawi, że liga stanie się bardziej atrakcyjna?
Tak 86 46,49%
Nie 43 23,24%
Nie mam zdania. 8 4,32%
To jednosezonowa opcja, wrócimy do starych zasad. 41 22,16%
Powiększenie ligi sprawiło by, że była by ona bardziej atrakcyjna. 21 11,35%
Ankieta wielokrotnego wyboru Głosujących: 185. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4981
Stary 25.10.2010, 14:50
Titto napisał(a):Wyświetl post
Z tego co dziś przeczytałem, dowiedziałem się, iż nieoficjalnie mówi się, że działacze Lecha chcą zwolnić trenera, ale do tego może dojść dopiero w zimie.
Im dłużej tam będzie tym większa szansa, że będą grali o utrzymanie. Niech i w Lechu/Amice i Cracovii poczekają przynajmniej do Grudnia, a wtedy może być za późno na ratowanie ligi zwłaszcza jeśli chodzi o Cracovię.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując
pete29
Member
 
Od: 11.2005
Skąd: Wroclaw

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4982
Stary 25.10.2010, 15:00
do Flamengisty w sprawie Cracovii

Dokładnie tak

może na koniec rundy gdy bedzie jasne , że Pasy spadają i trzeba będzię budowac nowa druzyne w I lidze to znajdzie sie ktoś ale teraz to nie.
W tej chwili maja jeszcze teoretyczną szansę sie utrzymać to nikt powazny nie będzie chciał sobie skalać CV spadkiem z ekstraklasy. Po to by utrzymać musieliby zdobywać srednio 1,4 na mecz co wg mnie jest niewykonalne.
W tej chwili trenowania Cracovii może się podjąc tylko finansowy desperat, dla którego podstawowym celem będzie wydojenie Filipiaka na kilkaset tysiecy
Ostatnio edytowane przez pete29 : 25.10.2010 o godz. 15:37.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4983
Stary 25.10.2010, 15:18
Gdyby z Amiki odszedł Peszko, to kto wie czy nie walczyliby już do końca sezonu o utrzymanie. Jeździec bez głowy okrutny, jednak jak był Lewandowski to jego rajdy miały sens. Teraz gość jest bezproduktywny,sztuka dla sztuki. W Poznaniu strasznie ryzykują. Niech Sląsk wygra, Bytom to samo i sytuacja Amiki jest prawie,że beznadziejna. Juz po najbliższej kolejce, przy scenariuszu który nakreśliłem mogą być przedostatni, mając do 14 miejsca 2 pkt straty. W zimie zapewne nikt nie przyjdzie konkretny a raczej będą próbowali odejść. W sumie dla niuch chyba się liczy zysk. To co sprzedadzą z City u siebie, Juve to samo + bilety będą na plus. Pewnie w zimie kogoś za sumę solidną puszczą i to im osłodzi fatalny sezon. A to,że tam nie ma pomysłu na budowanie zespołu?Sami uwierzyli w PR który głoszą.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Yoakhim (L)
Junior Member
 
Od: 03.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4984
Stary 25.10.2010, 15:28
Amica ma za krótką ławkę- wyszło to, o czym każdy kumający piłkę wiedział. Przyszły mecze w lidze, w LE, kontuzje. Tam cała gra jest uzależniona od tego jak wypadnie Stilic- ten jest w kiepskiej formie, więc i drużyna dołuje.
Legia Warszawa- nasza duma i sława!
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4985
Stary 25.10.2010, 15:41
O Amicę to ja bym się zbytnio nie martwił, szczególnie w kontekście meczu z nami, przyfarcą jak my w sobotę i nam też 5 hukną
Ta drużyna cierpi jak i my i na dziś nie jest w stanie grać z zespołami które nie .......ą się w jakąś kombinacyjną grę, tylko stawiają mur na środku.Różnica jest u nich jednak na plus co do obrony
Myślę też że będą chcieli budować silny zespół, oczywiście pytanie czy się to uda.Za duża kasa tam jest by na dłużej wpaść w przeciętność
Oni w ogóle powinni być zadowoleni bo finansowo z tego zespołu wycisnęli chyba więcej niż można było
To też jest lekcja że jak ktoś jest w formie i chce odejść, to trzeba go sprzedawać.Oczywiście pojedynczo.Oni przerabiają to ze Stilicem, my z Brożkiem.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Acima
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4986
Stary 25.10.2010, 15:42
Smuda cały sezon ciągnąl z węższą ławką, więc nie szukałbym tu głównej przyczyny. Za Franka wielu zawodników podnosiło swoje umiejętności. U Zielińskiego jest wręcz odwrotnie. Ogromny regres formy zanotowali Peszko, Kriwiec, Stilic, Injac, Wilk. Nawet Rudnevs i Wichniarek grają gorzej niż po przyjściu do Lecha.
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4987
Stary 25.10.2010, 15:47
Na spadek Amiki bym nie liczył. Chyba ponosi nas troszkę za duża fantazja Co do Cracovii, to byle nie powtórzył się scenariusz z zeszłego roku. Pasy dołowały, aż przyszedł mecz z nami, w którym wygrali i na fali tego zwycięstwa wygrali jeszcze dwa kolejne mecze. Dzięki nam zdobyli w sumie 9pkt., które ostatecznie dały im utrzymanie.

PS. Ktoś tu wczoraj mówił, że jedyną szansą na utrzymanie się parchów jest powiększenie ligi. Wchodzę na Onet, a tam Czesio M. zachwala pomysł powiększenia ligi. Przypadek ? Czyżby wkrótce miała rozbrzmieć dysputa na ten temat?
http://wislakrakow.com/forum/signaturepics/sigpic26075_1.gif
Odpowiedz cytując
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4988
Stary 25.10.2010, 15:56
Jedno fartowne 5:2 i juz wielkie podjaranie - nie ekscytowalbym sie zbytnio sytuacja Lecha i Craxy
bo za 2 kolejki (oby nie) mozemy byc juz w podobnych rejonach co oni. Patrzac na nasza gre to raczej
blizej nam do dolnej polowki tabeli niz gornej.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując
sessegnon
Senior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4989
Stary 25.10.2010, 16:01
Acima napisał(a):Wyświetl post
Smuda cały sezon ciągnąl z węższą ławką, więc nie szukałbym tu głównej przyczyny. Za Franka wielu zawodników podnosiło swoje umiejętności. U Zielińskiego jest wręcz odwrotnie. Ogromny regres formy zanotowali Peszko, Kriwiec, Stilic, Injac, Wilk. Nawet Rudnevs i Wichniarek grają gorzej niż po przyjściu do Lecha.
To tylko twoje odczucie.Może to być spowodowane mało efektowną grą Lecha.Za Smudy było inaczej.Każdy trener ma swoją filozofię.Zieliński akurat, nacisk kładzie na defensywę.
Dla mnie osobiście nie jest to gorszy trener od Smudy.Można się z tym nie zgadzać, ale takie jest moje zdanie.
Kilka lat temu, awansował z Łęczną do E-klasy, a potem ten zespół rewelacja w lidze.Po przyjściu do Odry, ten zespół nagle zaczął odnosić zwycięstwa.Potem z Groclinem zajął 3 miejsce w lidze.Z Polonią został mistrzem jesieni.A teraz sam Wojciechowski przyznaje, że popełnił błąd zwalniając go.Sukcesy nie oszałamiające, ale osiągane z mniejszymi klubami.
Trener niezły, ale być może Lech to dla niego za duży rozmiar kapelusza.
Odpowiedz cytując
bridgeburner
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4990
Stary 25.10.2010, 16:09
Ciekawe, wstrzas przed meczem z nami w szatni robia
Odpowiedz cytując
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4991
Stary 25.10.2010, 16:14
Czy nie odnosicie wrażenia, że wymieniane obecnie nazwiska w kontekście ruchów na ławkach trenerskich pokazują gdzie naprawdę jest problem?

Przecież takie tuzy jak Bakero, Urban, Michniewicz, Stawowy to mogę trenować zespół I ligi z którym mogliby awansować do ekstraklasy, a nie Amicę, było nie było obecnego MP.


Pisałem, przed sezonem, że ani Wichniarek, ani Żurawski nie błysną w ekstraklasie. Będzie podobny scenariusz jak w wypadku Mięciela, o tyle, że ten prawdopodobnie strzeli ze 20 goli dla ŁKS-u i wróci na swój ostatni sezon do ekstraklasy.
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Mam mieszane uczucia jeśli chodzi o ostatnie transfery Żurawskiego i Wichniarka. Pewnie wielu się ze mną nie zgodzi, ale twierdzenie że młodzi się czegoś nauczą śmieszy mnie niezmiernie. Przez takiego Wichniarka jakiś młodzian zostanie zepchnięty do ME, albo będzie siedział cały sezon na trybunach oglądając z trybun "popisy" Króla Artura. Oczywiście kolejny argument, że "Franek" może, więc czemu nie Żuraw, ale patrzmy na to perspektywicznie, a nie wydaje mi się żeby więcej niż 1 do 2 lat dociągnął Żuraw w Wiśle. Strzeli kilka bramek w sezonie, a w tym czasie możnaby postawić na kogoś młodszego.
Ostatnio edytowane przez emj10 : 25.10.2010 o godz. 16:25.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4992
Stary 25.10.2010, 16:30
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Czy nie odnosicie wrażenia, że wymieniane obecnie nazwiska w kontekście ruchów na ławkach trenerskich pokazują gdzie naprawdę jest problem?

Przecież takie tuzy jak Bakero, Urban, Michniewicz, Stawowy to mogę trenować zespół I ligi z którym mogliby awansować do ekstraklasy, a nie Amicę, było nie było obecnego MP.
To jest taki zaklęty krąg.Czasami ktoś dojdzie, odejdzie ale wszystko wszystko się kisi we własnym sosie.
Ja nie wiem co im w głowach siedzi.Wywalić Urbana, by wziąć Skorżę, wywalić Tarasiewicza, wziąć Lenczyka, wywalić Bakero, wziąć Janasa, wywalić Smudę, wziąć Zielińskiego, wywalić Skorżę, wziąć Kasperczaka.

Specjalnie podaje te kluby które ponoć chcą coś osiągnąć i wypadało by, by coś osiągnęły bo za chwilę te kolosy co się budują, będą puste stały
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
PhantomRanger
Senior Member
 
Od: 09.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4993
Stary 25.10.2010, 16:32
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Czy nie odnosicie wrażenia, że wymieniane obecnie nazwiska w kontekście ruchów na ławkach trenerskich pokazują gdzie naprawdę jest problem?

Przecież takie tuzy jak Bakero, Urban, Michniewicz, Stawowy to mogę trenować zespół I ligi z którym mogliby awansować do ekstraklasy, a nie Amicę, było nie było obecnego MP.


Pisałem, przed sezonem, że ani Wichniarek, ani Żurawski nie błysną w ekstraklasie. Będzie podobny scenariusz jak w wypadku Mięciela, o tyle, że ten prawdopodobnie strzeli ze 20 goli dla ŁKS-u i wróci na swój ostatni sezon do ekstraklasy.

Jak dla mnie to Stawowy czy Michniewicz to Lecha mogliby trenować z jednego powodu. Są to trenerzy beznadziejni, którzy sukcesy osiągali kiedy naszą piłkę trawił rak korupcji. Do tej pory nie udało się go wyleczyć i pewnie się tego zrobić nie uda.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
Odpowiedz cytując
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4994
Stary 25.10.2010, 16:37
http://www.weszlo.com/news/5754

Tekst - nie wiadomo czyj - na temat rozejścia się dróg Ulatowskiego i Michniewicza.
Są też wzmianki o Iwańskim i naszym Łobo, warto przeczytać.
Swoją drogą ciekawe, kto to napisał.
Odpowiedz cytując
Eternit
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: Myślenice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4995
Stary 25.10.2010, 16:40
W komentarzach pod tym tekstem wymieniają nazwisko Krzysztofa Stanowskiego.
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4996
Stary 25.10.2010, 18:36
Trzeba napisac list do Chaima Filipiaka, zeby sie nie wyglupial i pozostawil Ule na stanowisku, bo wszytsko zmierza w dobrym kierunku.
Mozna rozoczac np tak:
Drogi Profesorze, Ukochany Ojcze i Dobrodzieju.


Podpisac sie jako diaspora.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
dawidTS
Senior Member
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4997
Stary 25.10.2010, 18:42
maly OT :

http://www.youtube.com/watch?v=T8lHx...layer_embedded
TYLKO CW3L3 NOSZA ZELE !
Odpowiedz cytując
Buziek_LG
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4998
Stary 25.10.2010, 18:45
MCX napisał(a):Wyświetl post
http://www.weszlo.com/news/5754

Tekst - nie wiadomo czyj - na temat rozejścia się dróg Ulatowskiego i Michniewicza.
Są też wzmianki o Iwańskim i naszym Łobo, warto przeczytać.
Swoją drogą ciekawe, kto to napisał.
Ten sam kto założył weszlo.com i ten sam który publikuje tam lwią część artykułów. Tajemnicą poliszynela jest kto

Eternit napisał(a):Wyświetl post
W komentarzach pod tym tekstem wymieniają nazwisko Krzysztofa Stanowskiego.
Zagadka rozwiązana ;]
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4999
Stary 25.10.2010, 19:34
MCX napisał(a):Wyświetl post
http://www.weszlo.com/news/5754

Tekst - nie wiadomo czyj - na temat rozejścia się dróg Ulatowskiego i Michniewicza.
Są też wzmianki o Iwańskim i naszym Łobo, warto przeczytać.
Swoją drogą ciekawe, kto to napisał.
Tekst przeczytałem, ciekawy. Mamy kolejną odsłonę naszego polskiego piekiełka. Można na ten temat nakręcić operę mydlaną

Tekst napisany świetnie, pewnie w części prawdziwy. A jednak wyjątkowo obrzydliwy. Głównie z tego powodu, że Ulatowski jest na dnie i łatwo mu teraz przywalić - nikt go nie będzie bronił.

W dodatku nie mam cienia wątpliwości, że choć autorem jest Stanowski, to ojcem duchowym tego uroczego panegiryku jest niewątpliwie Czesio. Wiele to o tym Misiu mówi, skoro podgryza Ulatowskiego na wszystkie strony w mediach już od ponad roku.

To musiało być coś więcej, niż zwykła męska przyjaźń
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5000
Stary 25.10.2010, 19:51
sandbender napisał(a):Wyświetl post
. Chodzi raczej o to, że od początku kariery piłkarskiej pracuje w zupełnie innej kulturze. I automatycznie zwraca uwagę na rzeczy, o których trener wychowany przez PMS nie ma pojęcia,że istnieją lub, że są ważne, że się da je wprowadzić (jak intensywnośc treningu np.), że można grać inaczej. To plus zapewne porównywalna wiedza z zakresu trenerki oraz przede wszystkim, początkowa przynajmniej niezależność, daje nadzieję na progres. Więcej. Będąc w Polsce taki trener nie ma, aż takiego ciśnienia na zachowanie posady, bo jak się mu piłkarzyki zbuntują to po stracie pracy nie będzie musiał nadal w tym grajdołku nowej szukać tylko wróci tam skąd przyszedł (jak Petrescu).
To jest teoria. Więcej, to jest dorabianie teorii do gówna. Gdyby zamiast Maaskanta był Majewski, sciągnał Polczaka, a nie tego Marokańczyka i zanotował serię jak Robert to by poleciał i to z przytupem, ba z dopiskiem, że polska myśl szkoleniowa to gówno. A tu wyłącznie ze względu na pochodzenie z zachodu, dorabia się facetowi teorie, że wiecej widzi, lepiej czuje, mocniej żąda etc. Wyniki ma niczym nie odbiegające od normy - wręcz odwrtonie - Kulawik z tą samą drużyną miał lepsze. To samo było z Leo, gdzie w gruncie rzeczy wyszło na koniec, że nie wiele (i to raczej nie na lepsze) to się różniło od Engela czy Janasa. Tylko było zagraniczne i dorabiało się teorię, różne złote myśli (wywiad Maaskanta ostatni jest w podobnym klimacie, 'żeby wygrać musicie grać, żeby grać musicie się przebrać' - łaaał).

Do Maaskanta nic nie mam. Chodzi mi o pokazanie pewnego schematu myślenia, który najpierw był w reprezentacji (tam chociaż na początku były wyniki, wręcz ponad stan), a teraz w Wiśle (nawet bez wyników).

Oczywiste dla mnie jest, że trener 'z zachodu', nawet anonimowy, ma u nas - z niewytłumaczalnego dla mnie powodu - większy margines błędu w stosunku do trenerów-Polaków.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5001
Stary 25.10.2010, 20:05
0 22 - to w sporej części wynika z kompleksów Polaków wobec cudzoziemców z Zachodu


Ktoś kto nie pracował z obcokrajowcem w Polsce (z Zachodu oczywiście) ma często zmitologizowany obraz super profesjonalisty.

Nie dość tego - na samych piłkarzy to dział w ten sposób że jak Holender coś powie to znaczy że prze Mózg. Jak to samo powie Kulawik - piłkarze go zlewają, bo głupi Polaczek.

PS
Miałem przyjemność pracować w Polsce w instytucji finansowej z szefem Niemcem. Przyjechała za rok komisja z centrali z Niemiec - przeglądnęli papiery i wyjebali gościa za spore malwersacje Ot profesjonalista.....
Nie znaczy ze Polacy są lepsi, ale w Niemczech np. sporo managerów jest "śledzonych" przez Zarządy, bo wiedzą ze lubią goście kombinować. (Wielu dawnych funkcjonariuszy Stasi w tym dorabia). Nasz Valcx też w niezbyt czystych okolicznościach został wyrzucony z PSV....
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
krasny
Senior Member
 
 
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5002
Stary 25.10.2010, 20:19
O 22 - generalnie OK, zgoda z tym co piszesz.
Problem pojawia się w momencie, kiedy szukasz trenera w Polsce to tak naprawdę obracasz sie ciągle wśród tych samych, nie gwarantujących sukcesu (a właściwie skażonych porażką) osób.

Wisła, jako jeden z tych, które posiadają najbardziej niecierpliwych właścicieli, własciwie "przewałkował" juz wiekszosc z nich, a na pewno tych najlepiej rokujących dla wyników.

Wydaje mi się, że Cupiał mógł dojść do jakiś wniosków po tym, jak wyrzucony przez niego Dan P. osiągnał sukces na arenie międzynarodowej, bo za takowy niewątpliwie nalezy uznac faze grupową z Unireą.

W tym momencie jednak jestesmy w miejsu, gdzie kolejna zmiana nie ma najmniejszego sensu. Trzeba dac Maaskantowi czas, a byc moze rowniez dokoptowac kogos do sztabu szkoleniowego, bo specjalisci od przygotowania fizycznego w polskim klubie zawsze są mile widziani.

Reasumując, marzy mi się jednak sytuacja, kiedy szukając trenera polskie kluby przestaną się obracać wokół tego samego, "zaklętego kręgu"...

Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5003
Stary 25.10.2010, 20:28
Zaczyna się polowanie na czarownice w Lechu

http://www.sport.pl/lechpoznan/1,104...adu_Lecha.html

(A pamiętam jak Wichniarek mówił że Małeckiego nie przywracałby do składu na miejscu Basałaja po meczu z Hanoverem - Artur gnij już w ME)


BTW
Nie jestem za zwolnieniem Maaskanta, mam nadzieje że przepracuje zimę i na wiosnę zostanie dopiero oceniony czy to doby trener czy nie.
Oceniony rzetelnie
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5004
Stary 25.10.2010, 20:31
krasny napisał(a):Wyświetl post
Problem pojawia się w momencie, kiedy szukasz trenera w Polsce to tak naprawdę obracasz sie ciągle wśród tych samych, nie gwarantujących sukcesu (a właściwie skażonych porażką) osób.
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Nie dość tego - na samych piłkarzy to dział w ten sposób że jak Holender coś powie to znaczy że prze Mózg. Jak to samo powie Kulawik - piłkarze go zlewają, bo głupi Polaczek.
A z tymi dwoma argumentami z kolei ja się zgodzę. Faktycznie jest u nas karuzela i faktycznie zakompleksieni (niby nie?) piłkarze mogą traktować ciepłe słowo jak dopalacz.

Tylko, że to wszystko i tak jest na krótką metę. Po pierwsze dopalacz czasami zawodzi, jak zawiedzie parę razy za dużo to piękna gadka zagranicznego przestaje mieć element magiczny i piłkarz przestaje grać na poziomie dla... siebie nieosiągalnym (tutaj dodałbym jeszcze nieśmiało Wójcika - bo nie wierze, by zawsze i wszedzie (również w Reprze) wszystko kupował - który też jechał na początku na motywacji, tylko o innym źródle: nie 'macie talent, grajcie piłką' tylko 'jesteście lepsi od tych panienkowatych frajerów').

Przestaje grać na tym poziomie, klub przestaje wygrywać. Zagraniczny trener odchodzi, karuzela wraca. Znowu stoimy w miejscu, rządy piłkarzy trwają. Było to przerabiane i u nas (ciężkie treningi Okuki, umieramy, zgłaszamy kontuzje, wywalcie tego dziada) i u Was (ciężkie treningi Petrescu, panie prezesie weź, że coś zrób, bo nam kości i kariery połamie).

Może sposobem na zblazowaną żelazną jedenastkę i kopiących dołki ludzi, którzy nie załapali się na 'układ' byłaby ciągła rotacja w składzie - no, ale po pierwsze nie mamy tylko zawodników (mimo wszystko Vrdoljak jest o klasę lepszy od Borysiuka, a powiedzmy Marcelo od Bunozy), a po drugie wtedy traci się element zgrania.
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 25.10.2010 o godz. 20:36.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Odpowiedz cytując
tarantulaw2
Senior Member
 
Od: 10.2006
Skąd: Kraków / Azory

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5005
Stary 25.10.2010, 20:32
Jeszcze odnośnie tego postu, a głównie linku:

MCX napisał(a):Wyświetl post
http://www.weszlo.com/news/5754

Tekst - nie wiadomo czyj - na temat rozejścia się dróg Ulatowskiego i Michniewicza.
Są też wzmianki o Iwańskim i naszym Łobo, warto przeczytać.
Swoją drogą ciekawe, kto to napisał.
W tym momencie warto dodać, że są zawodnicy, którzy celowo, cynicznie wchodzą w otwarty konflikt z trenerem, ponieważ w najbliższym czasie kończy im się kontrakt – i wiedząc, że przy obecnym trenerze nie dojdzie do przedłużenia umowy - stawiają wszystko na jedną kartę i próbują doprowadzić do zmiany na stanowisku. Nowy powie: „U mnie wszyscy mają równe szanse”. Radziłbym o tym pamiętać, analizując przyczyny sytuacji kryzysowych.

Są w Polsce szkoleniowcy, którzy układają się z zawodnikami ze strachu o własną przyszłość. Maciek Skorża do takich nie należy, bo zbyt dużo osiągnął. Irytuje mnie, kiedy trenerzy na konferencjach prasowych mówią: „Ta porażka to nie wina piłkarzy, tylko moja”. To odwrócenie pojęć. Piłkarz ma obowiązek grać na sto procent możliwości i realizować powierzone mu zadania. Jeśli szkoleniowiec zaczyna na wszelki wypadek mówić, że sam jest winny porażki, to znaczy, że bardzo, bardzo się boi. Ale zawodnicy takich lubią. Bardzo lubią.

Słowo klucz – atmosfera. Piłkarze uwielbiają opowiadać o świetnej atmosferze. A jak ja czytam, że gdzieś jest świetna atmosfera, to wiem, że nie będzie tam wyniku. Bo w klubie potrzebna jest atmosfera, ale pracy. Atmosfera pracy. Ci, którzy opowiadają o atmosferze, zazwyczaj nie osiągają tyle, ile mogli (a najczęściej nic) i dopiero gdy kończą kariery, to rozumieją, że trzeba było w pewnym momencie dokręcić śrubę. W klubie, w którym wszystko właściwie funkcjonuje nie może być „atmosfery” (w polskim, piłkarskim znaczeniu tego słowa), bo trener musi wymagać dyscypliny, trzymania wagi, dbania o siebie 24 godziny na dobę, musi być złym policjantem. Mądrym policjantem, ale złym. U nas, gdy zawodnik jest bez formy, to wszyscy wokół boją się o tym głośno mówić. Trener woli nie. I kto na tym ostatecznie wygrywa? Nikt. Czasami warto ginąć za słuszną sprawę.




http://www.weszlo.com/blog/1/436
Odpowiedz cytując
avangarda
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5006
Stary 25.10.2010, 20:54
tarantulaw2 napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze odnośnie tego postu, a głównie linku:



W tym momencie warto dodać, że są zawodnicy, którzy celowo, cynicznie wchodzą w otwarty konflikt z trenerem, ponieważ w najbliższym czasie kończy im się kontrakt – i wiedząc, że przy obecnym trenerze nie dojdzie do przedłużenia umowy - stawiają wszystko na jedną kartę i próbują doprowadzić do zmiany na stanowisku. Nowy powie: „U mnie wszyscy mają równe szanse”. Radziłbym o tym pamiętać, analizując przyczyny sytuacji kryzysowych.

Są w Polsce szkoleniowcy, którzy układają się z zawodnikami ze strachu o własną przyszłość. Maciek Skorża do takich nie należy, bo zbyt dużo osiągnął. Irytuje mnie, kiedy trenerzy na konferencjach prasowych mówią: „Ta porażka to nie wina piłkarzy, tylko moja”. To odwrócenie pojęć. Piłkarz ma obowiązek grać na sto procent możliwości i realizować powierzone mu zadania. Jeśli szkoleniowiec zaczyna na wszelki wypadek mówić, że sam jest winny porażki, to znaczy, że bardzo, bardzo się boi. Ale zawodnicy takich lubią. Bardzo lubią.

Słowo klucz – atmosfera. Piłkarze uwielbiają opowiadać o świetnej atmosferze. A jak ja czytam, że gdzieś jest świetna atmosfera, to wiem, że nie będzie tam wyniku. Bo w klubie potrzebna jest atmosfera, ale pracy. Atmosfera pracy. Ci, którzy opowiadają o atmosferze, zazwyczaj nie osiągają tyle, ile mogli (a najczęściej nic) i dopiero gdy kończą kariery, to rozumieją, że trzeba było w pewnym momencie dokręcić śrubę. W klubie, w którym wszystko właściwie funkcjonuje nie może być „atmosfery” (w polskim, piłkarskim znaczeniu tego słowa), bo trener musi wymagać dyscypliny, trzymania wagi, dbania o siebie 24 godziny na dobę, musi być złym policjantem. Mądrym policjantem, ale złym. U nas, gdy zawodnik jest bez formy, to wszyscy wokół boją się o tym głośno mówić. Trener woli nie. I kto na tym ostatecznie wygrywa? Nikt. Czasami warto ginąć za słuszną sprawę.




http://www.weszlo.com/blog/1/436
W większości przypadków - zgoda, ale nie we wszystkich. Po przyjściu Skorży do Wisły jak było? Na koniec rundy mieliśmy bilans 15-2-0. A oprócz dobrej gry co było? Świetna atmosfera. Budowana po części przez Skorżę - gokarty, itp, a z drugiej przez w większości Kosowskiego - grille, pewnie piwka. Do tego atmosferę budowała sama gra Wisły. Kiedy oni lali każdego jak chcieli i ile chcieli, to zbudowali sobie pewność siebie. Także, reasumując, atmosfera jest ważna.
Odpowiedz cytując
Sartre
Senior Member
 
 
Od: 06.2010
Skąd: Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5007
Stary 25.10.2010, 20:55
Cytat:
http://www.weszlo.com/news/5754

Tekst - nie wiadomo czyj - na temat rozejścia się dróg Ulatowskiego i Michniewicza.
Są też wzmianki o Iwańskim i naszym Łobo, warto przeczytać.
Swoją drogą ciekawe, kto to napisał.
Dla mnie tekst perfidny i mocno dwulicowy. To, że ktoś napisze sążnisty, emocjonalny tekst nie oznacza, że jest on w zupełności prawdziwy, bo kalumnie też można napisać na 20.000 znaków w formie rozliczającego listu od serca. Zwłaszcza, że to później ląduje w internecie dla gawiedzi do oglądania. A Autor, że tak powiem, spójny z tym co do tej pory pisał nie jest.
Legionista
Odpowiedz cytując
skttrbrain
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Poznań

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5008
Stary 25.10.2010, 20:59
sessegnon napisał(a):Wyświetl post
To tylko twoje odczucie.Może to być spowodowane mało efektowną grą Lecha.Za Smudy było inaczej.Każdy trener ma swoją filozofię.Zieliński akurat, nacisk kładzie na defensywę.
Dla mnie osobiście nie jest to gorszy trener od Smudy.Można się z tym nie zgadzać, ale takie jest moje zdanie.
Kilka lat temu, awansował z Łęczną do E-klasy, a potem ten zespół rewelacja w lidze.Po przyjściu do Odry, ten zespół nagle zaczął odnosić zwycięstwa.Potem z Groclinem zajął 3 miejsce w lidze.Z Polonią został mistrzem jesieni.A teraz sam Wojciechowski przyznaje, że popełnił błąd zwalniając go.Sukcesy nie oszałamiające, ale osiągane z mniejszymi klubami.
Trener niezły, ale być może Lech to dla niego za duży rozmiar kapelusza.
Co bardziej świadomy kibol w Poznaniu wiedział, że wuefista to tylko wuefista już po meczu z Brugią. Zieliński ma jedną zaletę w oczach zarządu - siedzi cicho. I póki to będzie kryterium wyboru trenera, to nie będziemy mieć fachowca. Dziś dowiedzieliśmy się paru rzeczy i nie wróżą one nam najlepiej. Mianowicie najbliższy mecz poprowadzi aktualny 'trener', po drugie odsunięto Wichniarka robiąc z niego kozła ofiarnego, po trzecie prezes poburczał na piłkarzy i zamroził im premie no i po czwarte chodzą słuchy, że klub jest kompletnie nieprzygotowany na zmianę trenera (ponoć gadali tylko z Bakero ale bali się jego miłości do automatów). Lech z ligi nie spadnie, to jest jakieś naiwne bajdurzenie, ale niestety skłaniam się ku temu, że paratrener zostanie z nami do zimy, a my powyżej 10 miejsca w tabeli nie skoczymy.

Generalnie kolego piszesz duże bzdury, bowiem sięgając w historię wszystko wskazuje na to, że w Łęcznej był sukces, ale korupcyjny. Natomiast grając drużynami typu Odra czy Dyskobolia wystarczyło murować bramę, niestety w Lechu sytuacja się odwróciła i murują bramkę ale przeciwko nam. Trener nie ma posłuchu u piłkarzy, widzą oni że jest totalnie niekumaty taktycznie, że jest słabym trenerem, a teraz dodatkowo wkurza ich bezsensowną rotacją w składzie. I to są fakty, a nie domysły. Drużyna gra piach nieziemski bo nie wie co ma grać, każdy szarpie w swoją stronę. I przewrotnie o ile w LE to starcza żeby się nie skompromitować (bieganie plus gra z kontry dają jakiś efekt), to w lidze gdy trzeba prowadzić grę Lecha nie ma.
Każdy dzień dłużej wuefisty w Lechu, to tragedia dla kibiców. Ja mógłbym nawet przeboleć fakt, że JZ zostanie w Lechu do zimy, bo i tak sezon przegrany, gdybym miał gwarancję, że przez 2 miesiące klub znajdzie dobrego trenera za granicą. Ale niestety coś mi mówi, że tak się nie stanie prędko.

ps.
Ktoś z was napisał, że przeczytał, że Amika ma się wycofać z finansowania Lecha. To jest powielanie bzdury, bowiem Amika od 3 sezonów poza malutkim kontraktem sponsorskim nie daje Lechowi żadnych pieniędzy, ba, nie jest właścicielem nawet. Nim jest INVESCO, spółka należąca do Rutkowskiego. I faktycznie chodzą słuchy, że na klub czai się Wojciechowski (ten od PBG, poznaniak i kibic), tylko że te słuchy chodzą już od roku i nijak nic z nich nie wynika. A szkoda, bo to chyba byłoby z dobrem dla Lecha, gdyby ten człowiek przejął klub po Rutkowskim. Bo niestety wydaje mi się, że przy tym zarządzie osiągneliśmy sufit i stało się to niestety w momencie, kiedy mieliśmy możliwość rozpoczęcia wspinaczki do prawdziwej europejskiej piłki.
Odpowiedz cytując
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5009
Stary 25.10.2010, 21:18
Acima napisał(a):Wyświetl post
Smuda cały sezon ciągnąl z węższą ławką, więc nie szukałbym tu głównej przyczyny. Za Franka wielu zawodników podnosiło swoje umiejętności. U Zielińskiego jest wręcz odwrotnie. Ogromny regres formy zanotowali Peszko, Kriwiec, Stilic, Injac, Wilk. Nawet Rudnevs i Wichniarek grają gorzej niż po przyjściu do Lecha.
Dokładnie! Pisałem niedawno prawie to samo.

Przygotowanie motoryczno-techniczne jest w Polsce na poziomie średniowiecza. Przyszło już paru grajków z nazwiskiem do lig w ostatnich latach i po max roku grają jak cała liga. Taktyka - "kiwnij i zacentruj, może coś z tego będzie". Nie ma w Ekstraklasie trenera, który by ewidentnie preferował grę piłką. Kupowanie kolejnych gwiazd nic nie da jak nie zmieni się system prowadzenia gry. W Polsce dotąd jedynie Henio i Franz stwarzali warunki do progresu indywidualnego piłkarzy - wielu poszło na zachód wtedy za spore pieniądze. Teraz można o tym zapomnieć.

W czołowych polskich klubach powinni pracować zachodni trenerzy, którzy mieli jakieś wyniki. Cóż z tego, że mamy kilku młodych "ponoć zdolnych" trenerów skoro nic nie wnoszą...

Bakero wbrew pozorom może coś zmienić, choć cudów w Polonii nie pokazał. Jak sobie wezmą Urbana czy Stawowego to raczej nie poszaleją.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5010
Stary 25.10.2010, 22:03
To,że Zieliński jest żadnym trenerem wie nie tylko kibol z Pyrlandii. Dlatego dziwiłem się swego czasu,że Rutkowski,ktory niby miał super klub budować, sprowadził swego czasu Zielińskiego.Już wtedy zauważyłem,że to tylko zagrywki PR ze strony właściciela. W sumie Jop okazał się genialny w swym zagraniu.Na dłuższą perspektywę osłabił AmikęGeniusza nikt od razu nie zrozumie. My na niego gromy a on wiedział dobrze co czyni. Zanim Amika się pozbiwra to mina z dwa seozny,o ile w ogóle się pozbiera i nie wróci do przeciętności.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:01.