
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#1021
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#1022
|
|
![]() martin6 napisał(a):
![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2010
Offline |
#1023
|
|
Nie ma tłumacza, jedna morna mniej do wyżywienia, można w to miejsce dać stypendium dla jakiegoś juniora. Pragmatyzm, Panie i Panowie, pragmatyzm
![]() "Wiem, że to głupio zabrzmi, ale... tak. Bo to świadczy o prowizorce (komuś nie chciało się zatrudnić tłumacza, bo oszczędzi tysiaka albo nawet nie pomyślał, że takie udogodnienie dla prasy jest czymś fajnym, podnoszącym standard funkcjonowania klubu). A u nas to rządzi we wszystkim. I na boisku i w gabinecie prezesa i w zarządzie ligi. Wszędzie." --> racja, tyle że brakuje mi jeszcze możliwości obejrzenia takiej profesjonalnej konferencji w profesjonalnej telewizyjnej jakości. To też kuleje, choć orange sport robi co może. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#1024
|
pokaz mi choc jeden zly wpis z kaleczacym angielskim ( o link prosze) a potem wytlumacz mi kto i gdzie i jaki blad zrobil bo wytykac kazdy potrafi ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#1025
|
|
Zbyychu poprosiłbym o listę piłkarzy Wisły którzy nie znają języka angielskiego.Widzę że ciekawe dane posiadasz.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#1026
|
|
Żebyśmy tylko takie mieli problemy w tym klubie, jak brak tłumacza ..
![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Junior Member
Od: 08.2010
Offline |
#1027
|
|
ciekawe czy 0 22 by sie czepial braku tlumacza jakby Maciej "wypada przeprosic kibicow" Skorza zaczal nagle szprechac po angielsku
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#1028
|
|
Zgadzam się , ale widzisz fialo to nie był nasz problem dopóki pewien forumowicz z Warszawy nie zaczął tutaj swoich gorzkich żali wylewać... Jak wiadomo, łatwiej zauważyć u kogoś drzazgę, niż u siebie belkę...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#1029
|
Zejdz na ziemie.. P.S. Bebeto - kolejny. Naucz się czytać - napisałem, że w tak obciachowych wpadkach do końca zeszłego sezonu KP Legia była mistrzem.
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 27.08.2010 o godz. 17:02.
![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#1030
|
|
arbuz: pw.
bebeto: oczywiście nie dysponuję taką listą. Z informacji podawanych prasie można jednak wywnioskować, że cienko jest z angielskim u naszych kopaczy, nawet z na podstawowym, komunikatywnym lewelu. http://wislakrakow.com/www/showartic...rticleid=23808 - zerknij sobie. Asystenci ("świetnie znający angielski") pomagają trenerowi i tłumaczą dla zawodników. Podobnie Żuraw i Cleber (chociaż z Clebim to akurat nie wiem na jaki on tłumaczy i komu ;p). To chyba świadczy o tym, że piłkarze nie wykazują znajomości angielskiego w stopniu umożliwiającym podstawową komunikację. fialo: noooo. coś jest na rzeczy ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Skąd: Kraków
Offline |
#1031
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Wschód Polski
Offline |
#1032
|
|
Cytat:
![]()
Piggy oddaj hajs
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#1033
|
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#1034
|
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
#1035
|
![]() Wracajcie! 2 strony rozmowy o braku tłumacza na konferencji... |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#1036
|
|
Robert Maaskant : Musimy pracować. Wtedy forma wróci
przypomni mi ktoś kiedy mieliśmy forme... ja pamiętam "kupe" od Levadii do dnia dzisiejszego ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1037
|
|
W pierwszej rundzie za Skorży graliśmy na prawdę skuteczną i przyjemną piłkę
W drugiej tylko skuteczną. W 3 słabą, w 4 beznadziejną. Teraz jest beznadziei ciąg dalszy, |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#1038
|
13meczy, 31pkt, 9zwycięstw, 4remisy, 0porażek, gole: 25-8 Chciałbym powrotu takiej beznadziei ![]()
Ostatnio edytowane przez Rob_Zombie : 27.08.2010 o godz. 17:33.
![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1039
|
![]() ![]()
Dziś tylko wiara pozostała w nas
Że przyjdzie kiedyś taki czas, Że na drzewach zamiast liści Będą wisieć komuniści! UWAGA!!! Z OKAZJI OTWARCIA STADION ZAMKNIĘTY! |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#1040
|
||||
Petrescu nie zwiększał obciążeń stopniowo, tylko drastycznie. Nie stosował indywidualnych planów treningowych. Wrzucił wszystkich na głęboką wodę i nie wiedział co zrobić, gdy większość zaczynała tonąć.
To nie jest moje rozumowanie, choć Ty tego ewidentnie nie zauważasz. Spróbuję jeszcze raz... Nie jestem zwolennikiem lekkich treningów. Dotarło? |
|||||
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#1041
|
|
100% poparcia dla Jovy.
Zachwycacie się Petrescu a prawda jest taka, że on w Wiśle trenerskiego fachu dopiero się uczył. To, że stosował hard work, to w porządku, ale już to, że robił to bezmyślnie i wobec każdego gracza, to elementarny błąd. Nie brał pod uwagę indywidualnych predyspozycji pojedynczych zawodników tylko orał wszystkich jak leci. Równo z trawą. Nie jest sztuką doprowadzić zawodników to tego, żeby rzygali krwią. Sztuką jest, aby osiągnąć określony efekt. I proszę się nie powoływać na późniejsze sukcesy Petrescu, bo nikt z nas nie wie, czy treningi były identyczne jak w Wiśle. Całkiem prawdopodobne, że Petrescu nauczył się na swoich błędach i w Uniracei prowadził treningi ciężkie, ale zróżnicowane. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#1042
|
|
Ale każda kolejna była słabsza pod względem jakości gry. Punkty nie oddają tego jaka była gra. W Polsce można było(można nadal) grac chujozę i być na 1,2,3 miejscu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów
Offline |
#1043
|
|
Dupa jaś. Akurat ta czwarta runda była naprawdę dobra, lepszy był tylko Skorżowy początek.
![]()
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#1044
|
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 27.08.2010 o godz. 18:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#1045
|
|
Petrescu natrafił w Wiśle na grupe ludzi którym nie bardzo chciało sie biegac a jak sie nie ma piłkarskich umiejętności to trzeba non stop na sprincie zasuwac żeby były jakieś wyniki.To były już lata 2005-2007 gdy do Wisły trafiali gracze majacy najlepszy już czas za sobą a z takich ciężko coś sklecic.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#1046
|
2. Ktoś kiedyś rzucił tezę, że Petrescu stosował hard work, bezmyślnie i wobec każdego gracza i na forum stało się to objawieniem - tymczasem nie ma w tym krzty prawdy, ale co tam, najwygodniej powtarzać slogany 3. Ktoś kiedyś rzucił tezę, żeby się nie powoływać na późniejsze sukcesy Petrescu, bo nikt z nas nie wie, czy treningi były identyczne jak w Wiśle i na forum stało się to objawieniem - tymczasem nie ma w tym krzty prawdy, ale co tam, najwygodniej powtarzać slogany (treningi były cięzkie i mordercze co z dumą podkreślali zawodnicy Unirei) W ogóle na tym forum, ktoś rzuca od czasu do czasu jakąś tezę, a ona staje się dla wszystkich objawieniem i powtarza się ją bezmyślnie. Ta tak zwana "metoda na oko" obciążeń treningowych u Petrescu to kolejna taka teza-objawienie, ktora nie wiadomo skąd się pojawiła. Z kolei metoda "hard work" nie polegała na zwiększonych obciążeniach treningowych (skąd się to pojawiło, nie wiem do dzisiaj) ale po prostu na nieustannej pracy nad doskonaleniem taktyki i wdrażaniem jej. Nie polegała na bieganiu bez sensu z obciążeniami, na dźwiganiu ciężarów, na ćwiczeniach na siłowni, ale na powtarzaniu i powtarzaniu rozwiązań taktycznych. Ale po co ja to piszę. Z objawieniami i sloganami jeszcze nikt nie wygrał |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Skąd: KAZIMIERZ
Offline |
#1047
|
|
Wczoraj w nsport był program Sylwetka.Bohaterem odcinka był Nikola Mijailović.Powiedział jasno piłkarze po kilku treningach mieli dość Petrescu i go "zwolnili".Stwierdził też że Dan był zbyt wielkim profesjonalistą jak na Wisłę.
( Żalił się na kilku miesięczne zaległości finansowe,i cieszył się że z powrotem Basałaja wszystko zostanie uregulowane... |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#1048
|
Wydaję się? Czy się nie wydaje? Czy może jesteś pewny? Czy może gdzieś słyszałeś? Bo ja np. lubiłem sobie pooglądać treningi Dana (jak zresztą wszystkich trenerów naszego klubu) i zapewniam Cię, że zapi...li wszyscy równo ze spuszczoną głową. A i czsami z pracownikami klubu też sobie lubię pogadać i potrafię słuchać i wyciągać wnioski. A jeśli i to Cię nie przekonuje, to przypomnij sobie naszych kopaczy człapiących równomiernym spacerkiem po boisku, bez błysku, bez przyspieszenia i dynamiki. FraMat => jakieś dowody na obalenie tych tez-objawień, jak je nazwałeś, czy piszesz ot tak sobie, byle poklepać w klawiaturę? I nie sądzisz, że po tak długim i intensywnym "szkoleniu taktycznym", jak to zgrabnie nazwałeś, nasi piłkarze nie powinni umieć ciut więcej, niż tylko długie dzidy do przodu a`la Skorża? ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#1049
|
|
Błagam Was, nie róbcie tutaj oftopa o Petrescu
Jak coś to przenieś Framacie to do byli piłkarze i niech tam się toczy po raz setny ten bój. |
|
|
|
Member
Od: 10.2005
Offline |
#1050
|
A swoją drogą ćwiczenie dośrodkowań i wrzutek w pole karne to Małecki powien sobie postawić jako priorytet jeśli już tak rwie się do tego. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|