The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2011
Stary 30.07.2010, 00:10
Niech się nasi piłkarze cieszę że Cupiał to nie Kim Dżong Ill z Korei Północnej. Po takim meczu wylądowaliby w obozie pracy a Kasperczak w obozie koncentracyjnym.
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2012
Stary 30.07.2010, 00:10
Jest tak, ze są lepsi, ale jest tez tak, ze naszym sie nie chciało.

Ciągle czekam, to będą juz chyba prawie trzy lata, na mecz Wisły w ktorym po porywającej grze pokona jakiegos dobrego przeciwnika. Ostatni taki okres to pierwsze poł roku Skorży. A dzisiaj? taki wazny mecz, my go przegralismy, i konczymy go z jedną (!) kartką? Dla mnie to parodia. Walki to ja dzisiaj nie widziałem w ogóle. Oni powinni zapieprzać po całym boisku, a cały mecz dreptali. Zero zadziorności, nieustepliwosci itd itp..
Kamyk
Bene meritus
 
 
Od: 11.2004
Skąd: SP, Alkoholand (36)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2013
Stary 30.07.2010, 00:14
Ważne, że MY jesteśmy wierni!.
Wisła to MY, a nie wy!
" Tempora mutantur et nos mutamur in illis" - Owidiusz

KUKURYKU SQUAD '09 (vel Stary Port Squad)
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2014
Stary 30.07.2010, 00:21
http://www.weszlo.com/news/5311 tak na rozluźnienie! Czytając weszło dochodzę do coraz pewniejszych wniosków, że oni mają rację.
Przeczytajcie ten artykuł, wiadomo, przesadzone... ale wiele w nim prawdy i nie chodzi mi tutaj o siedzenie w domu, nie chodzenie na mecze, ale z tym ich gwiazdorstwem trzeba walczyć. U nas są tylko dwie gwiazdy Sobolewski oraz Cleber, ludzie którzy podchodzą z pasją do tego co robią, reszta sami oceńcie...
Tu jest ten artykuł: http://www.weszlo.com/news/5309
Swoją drogą ciekawe jakie będą nadal dyktowane ceny za polskich piłkarzy...
kpn
Senior Member
 
Od: 03.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2015
Stary 30.07.2010, 00:22
pawelo84 napisał(a):Wyświetl post
Niech się nasi piłkarze cieszę że Cupiał to nie Kim Dżong Ill z Korei Północnej. Po takim meczu wylądowaliby w obozie pracy a Kasperczak w obozie koncentracyjnym.
to nie lata 60-te. Najpierw troche poczytaj, a potem sie wypowiadaj
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2016
Stary 30.07.2010, 00:33
Ale tak patrzac z boku

Zarzad wiedzial ze



-nie ma Mistrzostwa ,a wiec zostaje walka o mniej prestiowa Lige Europejska,do ktorej i tak ciezko sie dostac

-nie ma stadionu(chyba tylko nieliczni sie ludzili ze zdarza ze stadionem)

nie ma profesjinalistow -scoutow,marketingu ,do niedawna nie bylo nawet prezesa

-do Grupy LE potrzeba przejsc przez iV ruunde a tam w 90% sa zespoly nie z naszej pólki


wobec tego majac na uwadze wszytskie rzeczy + to ze to wszytsko zaczyna dopiero "kiełkowac" (baza,scouci) byc moze nawypozayczano zawodnikow jako opcja chwilowa?

cel to Mistrzostwo w tym sezonie,i nowa Wisla od kazdej striktury wiec poprostu ten sezon w Pucharach odpuszczono

ale to tylko jedna z wersjii,moge sie mylic
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Popołudniowy Pisarz
Junior Member
 
 
Od: 03.2010
Skąd: Kraków, Nowa Huta

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2017
Stary 30.07.2010, 00:33
Duch Levadii nad nami wisi... i będzie długo wisiał nad polską piłką.
To był po prostu kamyczek do wielkiej lawiny.
Jeśli chodzi o mecz. Azerowie? Śmialiśmy się, ale byli po prostu od nas lepsi. Wynik 0-1.
Jednak trzeba wierzyć, że w rewanżu uda nam się wygrać.
BTW: Śmialiśmy się z Lecha, a co nam z tego przyszło?
Po dzisiejszym/wczorajszym meczu, mamy odpowiedzieć na jakim poziomie stoi nasza piłka.

Pozdrawiam.
'Słowa mogą być jak promienie Roentgena; jeśli używać ich właściwie, przenikną wszystko. Czytasz i słowa cię przeszywają.'
WislaOnly
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2018
Stary 30.07.2010, 00:38
Jeszcze jedno, zanim pójdę spać!!! Mam pytanie, czy Kasperczak jest kochanym starym dziadziusiem tego zespołu? "Starali się", "chcieli", "nie wyszło", "będziemy chcieli". Matko Boska, to on powinien wejść do szatni po takim meczu, rozjebać szatnie, wyje*** Boguskiemu za taką grę, opierdo*ić wszystkich jak bure suki a na konferencji prasowej wziąć kilku niech się tłumaczą. A tak, Ci sobie poszli do domku i po krzyku, jutro opowiedzą jakąś łzawą historyjkę dlaczego nie wyszło a za tydzień będzie to samo!!! Jezus- Maria do czego to doszło... tu filmik: http://www.youtube.com/watch?v=s63-k...layer_embedded

@Wojtas- tu nikt poważnie w tym roku nie myślał o pucharach, z czym do ludzi sprzedając całą obronę. Mogli poczekać do zimy ze sprzedażą Marcela i Głowy. A tak mamy sytuację, w której odpadnięcie z Azerami (nie wiem jak się pisze nazwę tego klubu- nie jestem analfabetą) spowoduje, że klub się skompromituje. A oni będą teraz szukać nowego sponsora strategicznego, super zdolnych piłkarzy, zachęcać ludzi na przyjście na stadion. Ale czym zachęcać? To co Wisła wypracowała sobie kilka lat temu idzie w niwecz. Ja sobie NIE WYOBRAŻAM AKCJI PROMUJĄCEJ KLUB I STADION PO CZYMŚ TAKIM!!!!!
Ostatnio edytowane przez WislaOnly : 30.07.2010 o godz. 00:46.
SĘDZIA ZGRED
Senior Member
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2019
Stary 30.07.2010, 01:02
Nie ma co wieszać kotów na Bunozie, zobaczymy po kilku meczach jaki będzie, ale faktem jest że potrzebny Wiśle nowy klasowy stoper. Gra to dramat jakich wiele w polskiej piłce. Kompletny brak pomysłów na granie akcji ofensywnych. Formacje poruszały się w rytmie"Nowej Zelandi" albo Zanzibaru....Taktyki u nas nie było wogóle. Cikos Małecki grali dosyć przyzwiojcie, nawet Jirsak się starał coś grać. Jovanić nie najgorzej. Codo reszty szkoda słow. Widać że niektórzy są wypaleni . Z całym szacunkiem ale Maciek to powinien wchodzić co najwyżej z ławki rezerwowych, jak lubie Sobola to wydaje mi się że to już nie ten wiek...oprócz walki trudno coś innego dostrzec. A skrzydła to ich nie mamy. Jeśli Paljić ma tak grać reszte meczów to za jaja tegoco go wypatrzył. I niech mi ktoś powie że tych co się wypożycza grają lepiej niż ci których się kupuje definitywnie...czy ktoś widzi w tym sens...
WIERNY ZAWSZE WIŚLE
dzollo
Senior Member
 
 
Od: 08.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2020
Stary 30.07.2010, 03:25
Ja sie pytam Panowie, gdzie są teraz ci OPTYMISCI co wiecznie krytykowali, mało tego chcieli najlepiej zbanowac Wolfiego i innych "malkotentow", niestety kochana braci,nie jestesmy malkotentami tylko ludzmi trzeźwo patrzacymi na swiat i nasze mozliwosci.

Powiedzał bym "a nie mowilem" ale niestety płakać się chce, że moj ukochany klub kolejny raz ośmieszył się z powodu totalnej bezmyslnosci zarzadu.

Pajlic - Nieporozumienie, gorsza wersja Kirma. Ale własciwie, ktos sie spodziewał czegos wiecej No tak, byli tacy...

Bunoza- Kurde nie spodziewałęm sie po nim szału, ale takiej tragedi rowniez nie. Gosc ma 2 metry i przegrywa głowe z kurduplem. Totalny Żal... 400tys euro? Szok!!! To zabrzmi az dziwnie ale przy nim Kowalski wyglądał nawet jak profesor.

Zuraw - Chwalilem jego powrot ze wzgledow marketnigowych, ale tak jak pisalem juz wczesniej nie mozna liczyc, ze 33 letnia wygasla gwiazda zbawi nasze poczynania ofensywne. On mial byc jedynie uzupelnieniem skladu a nie filarem naszej ofensywy.

Cikos? Ofensywnie moze i cos potrafi, a przynajmniej sie stara bo technicznie to drewienko niestety, natomiast w defensywie kryje na radar. Masakra

Rozwalili defensywe, okey rozumiem było juz to wałkowane KASA nie do odrzucenia i trzeba było opylic, Arek chcial odesc, ale do ku... nedz.. bylo tyle czasu, zeby spokojnie uzupełnic sklad, i jak zawsze budzimy sie z paluszkiem w dup...

Przed meczem pisalem, ze nawet wygrana 1-0 nie zapewni nam spokojnego rewanzu, tak teraz spokojnie mozna napisac, ze tylko totalna metamorfoza w, ktora wierza juz chyba jedynie mega optymisci pozwoli nam awansowac.
Czy wygrywasz czy nie.... <3
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2021
Stary 30.07.2010, 04:16
Hmmmm
co do meczu, jako 28 letni chlopak mialem cisnienie 150/90 ...i cholerny bol glowy.... Bedzie troche chaotycznie, z gory przepraszam.
Nie, nie mysle, nie wyobrazam sobie zeby mogli zlekcewazyc rywala... W rok po Levadii? Przeciez bylo wiadomo ze Ci to nie sa ogorki, ze umieja grac... Ograli Rosenborg, odpadli dopiero z Holendrami.... Ale ..jezeli rzeczywiscie olali to.... po prostu nie mam slow... Ludzie dostaja wysokiego cisnienia, kibice dra nerwy i co.....? Brak slow. Sprawa nr.2. Tylko u nas jest to mozliwe zeby znow w LE grac 2 mecze na wyjezdzie... To juz po prostu brak slow jak miasto i zarzad ma wszystko w dupie ze nie jest w stanie wywrzec zadnej presji na firmie ktora trybune wschodnia powinna oddac w ... 2009. W normalnym kraju i klubie firma zaplacila by Wisle takie odszkodowania ze moglibysmy sobie kupic Cristiano Ronaldo.... Zwloka prawie 8 miesiecy..... W glowie sie nie miesci.... Nie chce mowic zebysmy przeszli Levadie rok temu, albo wczoraj pokonali Azerow.. Ale to po do k.... nedzy gra sie mecz i rewanz zeby miec atut wlasnego boiska, swoich kibicow..... To juz nawet nie jest skandal... Meczu komentowac nie bede, bo znow mnie rozboli glowa.... Powiem tylko co mysle o rewanzu, co w - mojej ocenie - powinien zrobic Kasperczak.

Nie przyjmuje do wiadomosci ze pilkarze moga byc zajechani, niedojechani....... Mozna wiele zarzucic Kasperczakowi / Bahrowi ale chyba nie to ze sa analfabetami pod wzgledem fizjologii i przygotowania motorycznego. Ale....jezeli sa to drodzy Bracia - Wislacy to dalsza dyskusja nie ma sensu. Nad taktyka, ustawieniem mozna dywagowac jezeli zawodnik ma sile biegac i jest przygotowany na 100%. Jak mowie, jezeli oni cos spieprzyli, bo wszystkie nasze rozwazania sa o d...e rozbic. Na rewanz sa potrzebne zmiany w skladzie...
(Mala dygresja: Jak tak doswiadczony pilkarz jak Andrzej Iwan moze mowic ze to bedzie samograj? Ja jako kibic ktory nigdy zawodowo nie gral w pilke mialem obawy.. a On? czlowiek ktory zjadl zeby na pilce takie wymysla rzeczy to ja sie zastanawiam kto w tym kraju moze byc ekspertem? Na czyjej opinii mozna bazowac, ktora opinia mzoe sie liczyc? .... dramat..) Ale dalej: 5 sierpnia 2010 gramy rewanz... Wg mnie, powinnismy zagrac tak (biorac oczywiscie pod uwage ze nie bedzie kontuzji i naglych spadkow (sic!) formy...) :

Kadra Wisly Krakow 2010-2011:

Milan Jovanić, Mariusz Pawełek Filip Kurto

Gordan Bunoza, Piotr Brożek, Peter Šinglár, Erik Čikoš, Łukasz Burliga, Mateusz Kowalski Cléber, Júnior Díaz

Radosław Sobolewski (kapitan), Łukasz Garguła, Wojciech Łobodziński , Dragan Paljić, Tomáš Jirsák, Andraž Kirm, Cezary Wilk, Patryk Małecki

Paweł Brożek, Maciej Żurawski, Rafał Boguski

System 4-4-2:

Bramkarz - Jovanic - mimo dzisiejszych bledow Milana

Prawy obronca - Cikos
Srodkowy Obronca - Cleber albo jezeli on nie bedzie e pelni sil to Diaz
Srodkowy Obronca - Singlar - Przymus, bardziej doswiadczony niz Kowalski i Bunoza. Powienien byc pewniejszy.
Lewy Obronca - Piotr Brozek... Tak, mimo wszystko Pietia. Jezeli gramy systemem 4-4-2 to obroncy musza sie wlaczac do ataku, a skoro Diaz na srodek, to Pietia na lewa. Tym bardziej ze Azerowie pewnie sie cofna i bedziemy musieli znow atakowac pozycyjnie. Pietia powinien robic roznice i przewage.

Lewy pomocnik: Kirm. Okolo 60-tej minuty mozna wprowadzic Serba ktory z racji chocby szybkosci powinien namiesac w przodzie...
Ofensywny srodkowy pomocnik: Gargula. Nie mam pretensji do Kaspra ze dzis dal Czecha, sam bym go wystawil bo sprawial lepsze wrazenie. Ale zmienilem zdanie. Pierw Gargula, jezeli cos by nie szlo wtedy ewentulanie Czech.
Defensywny Pomocnik: Sobolewski. Normalnie jeden z pewniakow ale nie teraz, nie od dzis. Bardzo slaby mecz Radka. Lata chyba jednak robia swoja. Tym razem nie wysylalbym na trybuny Czarka Wilka. Moze sie przydac. Za Sobolewskim przemowilo do mnie to ze jest bardziej zgrany z zespolem i bardziej doswiadczony. Jak bedzie slaby to musimy miec Wilka na lawce, nie na trybunach.
Prawy pomocnij: Malecki. Zadnych watpliwosci nie mialem. Boguski to jeden z powodow mojego wysokiego cisnienia. Nawet nie wiem czy nie wysllabym Go na trybuny. Nie pomoze druzynie ktos kto nie umie podac, przyjac.

Napastnik: Zurawski - mimo wszystko doswiadczony zawodnik, umiejacy sie zachowac w polu karnym (podac/strzelic)
Napastnik: Brozek - ciezko wogole w takim meczu oceniac napastnikow jak nie mieli zadnej sytuacji. Nie ma tez alternatywy, bo Boguskiego po wczorajszym meczu (przynajmniej czasowo) skreslilem......

Wiec, reasumujac: Jovanic - Cikos - Cleber/Diaz - Singlar - Pietia - Malecki - Sobolewski - Gargula - Kirm - Brozek - Zurawski.

I przed wyjazdem isc na Msze sw. Wszystkie te dewagacje nad taktyka, ustawieniem itd. maja sens wtedy jezeli zawodnicy sa przygotowani na mentalnie, fizycznie na 100%, jezeli nie.... to ..... nic nie ma sensu. I powaznie zastanowilnbym sie na miejsu Cupiala czy nie zadzwonic do Petrescu i zapytac czy nie moglby rekomendowac nam jakiegos trenera ktory wzialby te gwiazki na pysk.... Powiem Wam, Bracia, cos jeszcze.. Wielu tutaj wspominalo o Iraklisie.... ale wtedy Wisle przygotowywal Petrescu... Oni w dogrywce!!! zabiegali Grekow. Jezeli w Baku nic nie strzelimy w w pierwszych 30-stu minutach to bedzie zle, bardzo zle... Ja wciaz wierze w awans.... Wisle, mimo wszystko, stac na awans..... Moze Bog bedzie z nami....
Z wislackim Pozdrowieniem
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
jasnyGwint
Senior Member
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2022
Stary 30.07.2010, 05:17
Na forum płacz zupełnie jakby stało się coś zaskakującego. Rozumiem że można się było niespodziwać czegoś takiego w meczu z Tibilisi, Valerengą, Victorią, nawet Levadią. Ale po tych wszystkich wtopach to co w tym dziwnego? Czemu mielibyśmy wygrać z czołową druzyną Azerbejdżanu skoro nie potrafimy wygrywać z dołem swojej ligi (Arka, Cracovia) nie mówiąc o czołówce. Zresztą nawet na tym forum, co jest do rzadkości, przeważały głosy rozsądku przed tym meczem, a teraz wielkie halo, tak jakby to była pierwsza kompromitacja w naszym wykonaniu. Osobiście spodziewałem sie wyniku 0:0, po mniej więcej takiej grze, więc kompletnie nie jestem zaskoczony.

I taka sprawa - ok, obrona zagrała kiche, tylko że w tym meczu to nie miało żadnego znaczenia. Chvj by nam dała nawet najlepsza obrona we wszechświecie skoro my nie istniejemy w ofensywie? Co by nam to dało? były by dwa remisy po 0:0 i loteria w karnych. Tego byście chcieli, liczyć na farta w meczu z Azerami? To odnośnie komentarzy jadących po naszej nowej defensywie. Niby są uzasadnione, ale kompletnie w tym meczu bez znaczenia.

Aha i jeszcze jedno - tak, sprzedajmy Małeckiego "niedobrego psucza atmosfery", bedziemy mieć sielanke w drużynie, wszyscy będą się klepać po pupciach, tylko że przy okazji pozbędziemy się ostaniego w miare niedrewnianego zawodnika.

fox mulder napisał(a):Wyświetl post
Dajcie spokój z tym brakiem ambicji. Umiejętności nie te, Amica jeszcze jakoś doczłapała do karnych ale wychodzi na to, że Azerbejdżan to już pomału za wysokie progi dla naszych orłów. Irytuje mnie po każdej przegranej Wisły gadka, że przeszli obok meczu. Oni tyle potrafią i już. Wystarczy spojrzeć jak Paweł Brożek "przyjmuje" piłkę.
Generalnie przed ligą jestem optymistą, wystarczy szeroka kadra, a że przeciętna? Wprost proporcjonalna do poziomu tej naszej ligi.
Dokładnie, pora sobie uświadomić (jesli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości, a widać że są jeszcze ludzie mający złudzenia) że nasza liga to poprostu dno (finansowe, sportowe, organizacyjne, kibicowskie(ilość ludzi na stadionach), mentalne... jedynie C+ ze swoimi transmisjami to poziom europejski, tylko że oni tak muszą by minimalizować straty). No sorry, ale czy ktokolwiek liczył na niespodziankę w wykonaniu Jagi i Ruchu, 3ciej drużyny tej ligi i zdobywcy pucharu? Czy to że pierwsza i druga drużyna ekstraklasy przegrywa z dwoma czołowymi drużynami ligi Azerbejdzanu to może być przypadek, zbieg okoliczności ? Nie - poprostu z kolejnym rokiem przybywa lig które nas zostawiają w tyle, kilka lat temu Cypr, rok temu Estonia, w tym roku Azerbejdżan, Malcie się w tym roku jeszcze nie udało, ale myśle że są blisko. Trzeba się z tym pogodzić.


@RAF: Przez cały sezon mieliśmy podobno najlepszą obrone w lidze, a gra wyglądała dokładnie tak samo, więc pozwól, ale nie zgodze się z twoją opinią.
Ostatnio edytowane przez jasnyGwint : 30.07.2010 o godz. 05:48.
Jacko_1
Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2023
Stary 30.07.2010, 05:20
Przede wszystkim im musi się chcieć, wczoraj szlak mnie trafiał na ilość straconych piłek, pod tym względem graliśmy tragicznie.
Pozdrawiam.
RAF
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2024
Stary 30.07.2010, 05:31
jasnyGwint napisał(a):Wyświetl post
To odnośnie komentarzy jadących po naszej nowej defensywie. Niby są uzasadnione, ale kompletnie w tym meczu bez znaczenia.
Nie do konca masz racje... nie chce bronic pilkarzy, trenera ale .... znacznie trudniej sie gra i atakuje jak wiesz ze z tylu masz bombe zegarowa.. i to w sytuacji kiedy gra sie z kims kto jest bardzo szybki, wybiegany i dobrze przygotowany technicznie. w glowie zawsze tam swita ze jak strace pilke to moze byc goraco... Dlatego obroncy graja na wiekszym ryzyku jak za nimi stoi dobry bramkarz ktory potrafi uratowac sytuacje, i pomocnicy graja na wiekszym ryzyku jezeli wiedza ze obrona jest w stanie naprawic ich bledy... Dobra obrona i bramkarz to podstawa kazdej druzyny, wtedy i pomocnikom gra sie latwiej i pewniej..... tak mi sie wydaje... Ze gdyby gral Glowa i Marcelo to i Sobolewski i Jirsak czuliby sie pewniej.... wiesz przeciez to nie przypadek ze Kowolski i Bunoza tak graja.... przeciez na treningach (szczegolnie ten pierwszy) tak samo sie prezentuje... myslisz ze zawodnicy tego nie widza? jezeli ktos sie kopie po czole to nie zdobywa tym zaufania u kolegow... wtedy wkrada sie asekuranctwo i kalkulacje.... Dramat polega na tym ze Ci daj musieli zagrac.... bo nie bylo lepszych. Nie spodziewalem sie po obroncy ktory ma 195 cm. wzrostu ze przegra wszystkie pojedynki glowkowe....
Ostatnio edytowane przez RAF : 30.07.2010 o godz. 05:38.
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
Vinci
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2025
Stary 30.07.2010, 06:18
fox mulder napisał(a):Wyświetl post
http://www.youtube.com/watch?v=Chhp-...layer_embedded

Dajcie spokój z tym brakiem ambicji. Umiejętności nie te, Amica jeszcze jakoś doczłapała do karnych ale wychodzi na to, że Azerbejdżan to już pomału za wysokie progi dla naszych orłów. Irytuje mnie po każdej przegranej Wisły gadka, że przeszli obok meczu. Oni tyle potrafią i już. Wystarczy spojrzeć jak Paweł Brożek "przyjmuje" piłkę.
Generalnie przed ligą jestem optymistą, wystarczy szeroka kadra, a że przeciętna? Wprost proporcjonalna do poziomu tej naszej ligi.

Nic dodać, nic ująć...smutnie napisałeś, ale i prawdziwie...
Skąd w Was to przekonanie o potędze i pewność, że poklepiemy Azerów To chyba tylko jacyś młodzi forumowicze pisali, bo większość starszych powinna pamiętać minione lata i ZONKI, które tam wpadały...

Ogarnijcie się ludzie i przestańcie tak przeżywać. W tym tygodniu polska piłka zaprezentowała swoje prawdziwe oblicze. 4 mecz i 4x w dupę. To już nie jest przypadek...ani Wy, ani ja nic z tym nie zrobimy, dopóki nie zmieni się podejście i system w kraju.

No możemy sobie najwyżej zaśpiewać "Nic się nie stało".W sumie jest jeszcze rewanż...

Sezon i tak nie można uznać za stracony. Jest historyczny, ponieważ jesteśmy pierwszym w Polsce klubem, który przegrał z azerską drużyną...
"Kradzione szczęścia nie daje..."
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2026
Stary 30.07.2010, 06:24
Niestety ale piłkarzyki zostały w naszym klubie zagłaskani. Cieplarniane warunki, kasa na czas i to wysoka, brak jakichkolwiek kar finansowych za wcześniejsze kompromitacje, przyzwolenie kibiców na taki stan rzeczy z pomeczowym przybijaniem piąteczek doprowadził do tego czego jesteśmy świadkami od przynajmniej Levadii jeśli nie wcześniej.
Jedyną receptą jak najszybsza wymiana kadry tak jak to robi w Legii. Żadne przepraszania, kajania, won. Do tego musi dojść też właściwa polityka kadrowa.
Nie chcę już na początku przypinać łatkę, ale ten Bunoza przypomina mi kopacza z drugiej, gorszej strony Błoń Wasiluka. I obawiam się, ze bedzie taki jak on czyli wysoki i głupi. Jak najszybsze pożegnianie Boguskiego, to co wyprawiał wczoraj to dramat chyba, ze liczy na angaż u Azerów (płonne nadzieje).
Kasperczak, też sie powinien powoli pakować. Nie zdjęcie Boguskiego już po kwadransie wystawia mu ocenę adekwatną do kopaczy.
Zarząd Wisły powinien zacisnąć zęby i czyśćić to do końca.

Vinci napisał:
Cytat:
Sezon i tak nie można uznać za stracony. Jest historyczny, ponieważ jesteśmy pierwszym w Polsce klubem, który przegrał z azerską drużyną...
Zapomniałeś o Amikowym 0:1 w Poznaniu ?
Powód: dopisek
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 30.07.2010 o godz. 06:25.
Coglin
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: mam wiedzieć ;D

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2027
Stary 30.07.2010, 06:38
przezylem Talin, Oslo i Tibilisi. przezyje i Karabach.
niestety takie czasy, ze polska liga jest jedna z najslabszych - o ile nie najslabsza - liga w Europie.
Wisła Kraków
spontants
Banita
 
Od: 07.2010
Skąd: Zabierzów/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2028
Stary 30.07.2010, 07:02
Nie wyszlo wczoraj... Gdyby nie Jovanić to nie było by po co jechać na rewanź, a tak 1-0 mogą spokojnie odrobić, Mały wczoraj pokazał źe chce grać w Wiśle, brawo, reszta słabiutko, peace
gados82
Member
 
Od: 07.2004
Skąd: Malbork

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2029
Stary 30.07.2010, 07:04
Parma Schalke vs. Victoria G, Tibilisi, Valerenga, Levadia, Karabach
2 : 5

Więcej tych kompromitacji niż sukcesów
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2030
Stary 30.07.2010, 07:09
Coglin napisał(a):Wyświetl post
przezylem Talin, Oslo i Tibilisi. przezyje i Karabach.
niestety takie czasy, ze polska liga jest jedna z najslabszych - o ile nie najslabsza - liga w Europie.
To prawda.
A co do meczu... hm. Właściwie nie ma co pisać, chyba tylko tyle, że się odbył. Każda nasza formacja zagrała tragicznie. O ile w defensywie czułem, że tak będzie, o tyle kompletnie nie rozumiem, co się stało z pomocą i atakiem. Przecież na dobra sprawę tam mieliśmy tylko jednego debiutanta, Paljica. Reszta chłopaków grała już ze sobą, jedni więcej, drudzy mniej, ale jednak...
O brak ambicji ich nie podejrzewam. Bardziej o brak umiejętności. Ten mecz dobitnie pokazał, że podniecanie się transferami z II zachodnich lig lub młodzieżówek do spore nieporozumienie. Ucieka nam Europa, oj ucieka. Zresztą, nie tylko nam. Wczorajsze mecze Ruchu i Jagi dobitnie pokazały, że jesteśmy na równi pochyłej i to bynajmniej nie twarzą do góry...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
iiYama
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: IV -> XV -> NRW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2031
Stary 30.07.2010, 07:11
Trzezwo myslac to w tym momencie, na wczoraj jestesmy slabsi niz w ubieglym sezonie.

Bramka - poki co Jovanic nie przekonuje, czasem wyratuje, czasem zdarzy sie niepewna interwencja. Bez zmian

Obrona - szkoda pisac, z najlepszej defensywy w kraju zostaly wspomnienia. Duzy krok do tylu. Co do Bunozy -nie skreslal bym go. Mlody chlopak zadebiutowal w odpowiedzialnym spotkaniu nie majac lidera obok siebie ktory by mu pomogl. Co innego gdyby jego partnerem byl ktos z dwojki G&M czy chociaz Cleber.

Pomoc - bez zmian. Jirsak nie potrafil w lidze pociagnac druzyny czy byc jej liderem to nie dziwne ze wczoraj nie blyszczal najjasniej. Sobolowi lata leca o niestety coraz bardziej widac, sil zaczyna brakowa a wirtuozem techniki nigdy nie byl to i bledow wiecej. Boguski od czasow kontuzji jest nie swoj, Plajic ...

Atak -Brozek gral piach na wiosne i przebudzenia wczoraj nie bylo. Niby jakos szybciej ale dryblingu jak nie byo tak nie ma. Zuraw - no coz, niby to samo nazwisko ale roznicy wczoraj nie zrobil.

Na Szawle, druzyne na poziomie 1 ligi wystarczylo, bo bylo sporo miejsca. Na Karabach czyli zespol z naszej czolowki lub ciut wyzej juz nie. Przypomnijcie sobie jakim gniotem byl mecz z Amica na wiosne na Hutniku. Taki mamy poziom.

I jeszcze slowko o organziacji gry bo to mnie wczoraj w****ilo niemilosiernie.

W pierwszej polowie gralismy dosc zdyscyplinowanie, wiec mecz byl wyrownany. Bez blysku, ale tez bez zagrozenia dla nas. W drugiej polowie Heniek namieszal, zaczeli improwizowac i od razu pojawilo sie wiecej strat i wiecej miejsca dla Azerow.

Dwie sytuacje znamienne z pierwszej polowy. Raz gdy Sobol pressingiem ganial gdzies pod polem karnym Azerow opuszczajac swoja pozycje. Dwa gdy Kowalski jakos wyszedl do przodu w okolice linii bocznej a Bunoza stal na srodku boiska nie asekurujac go.

My problem mamy ze wszystkim na wczoraj. Z umiejetnosciami indywidualnymi, z taktyka i czytaniem gry, z motoryka - obronca Azerow jest szybszy od naszych napastnikow. Z gra zespolowa wreszcie.

Inna sprawa to decyzje trenera. Diaz na lawce mimo ze moze grac jako CD, Gargula z Szawle w pierwszym skladzie a wczoraj lawa. Nie kumam tego.

Musialoby dojsc do wstrzasu aby ten dwumecz wygrac. Potrzebujemy grac szybciej, dokladniej, mocniej.

A co do naszych transferow. Jak Chavez sie nie spakuje bede bardzo zdziwiony. Ciekawe co sobie Rios teraz mysli. Elsnera nie brac jesli nie jest wybijajcy sie - przecietniakow juz u nas dostatek.
Ave
Wisła
rafal777
Senior Member
 
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2032
Stary 30.07.2010, 07:11
Jak napisałem parę dni temu, że azerowie lepsi technicznie to mnie wyśmialiście na forum. Teraz piszecie, że przeszli obok meczu, bez ambicji, hmmm ja tam widziałem chęć zdobycia gola ale KAŻDE przyszpieszenie naszych akcji kończyło się strata lub złym przyjęciem. Zrozumcie, że ci piłkarze potrafią przyjąć piłkę tylko na stojąco!! Oni nie potrafią grac szybko bo wtedy po prostu piłka odskakuje. Nasi napastnicy nie potrafia okiwac jednego obrońcy azerskiego bo oni są LEPSI!! Ile tych wtop w ostatnich latach było? Z kim przegrywamy? Zrozumcie wreszcie, że nie o ambicję tu chodzi! My jesteśmy strasznie słabi technicznie i piłkarsko...

fox mulder-widac gościu, że masz ten sam pogląd. Cieszę się, że są też ludzie którzy to rozumieją. Niestety ale zostaje nam tylko i aż liga.
Smyrgu
Blood Brothers
 
 
Od: 11.2002
Skąd: The Land Of Hope And Dreams

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2033
Stary 30.07.2010, 07:22
tylko trener zagraniczny i tylko "hard work" nie ma innej drogi...raz czy drugi moze sie zdarzyc wtopa ale u nas to jest juz nasz realny poziom i norma...Cupial powinien kupic jednego pilakrza mniej i zatrudnic za konkretne pieniadze szkoleniowca ktory nauczy naszych pilkarzy grac w pilke...to jest koniec polskiej mysli szkoleniowej w Wisle...wsytarczy tej blazenady...zaden trener nieudowodnil ze jest w stanie gonic Europe...
BRUCE SPRINGSTEEN & THE E-STREET BAND

"This music is forever for me. It's the stage thing, that rush moment that you live for. It never lasts, but that's what you live for."
--Bruce Springsteen
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2034
Stary 30.07.2010, 07:27
A czego wy sie spodziewacie jak dostajemy baty od Szwajcarii

Jestesmy na dnie i potrzeba czasu aby z niego wyjsc (my Polacy i nasza pilka) wiec rowniez i Wisla ktora od 12 lat nie ma ani skautow ani stadionu ani niczego
pawelbombel
Junior Member
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2035
Stary 30.07.2010, 07:28
to bedzie moja chlodna ocena tego co sie wczoraj wydarzylo. Pisalem po meczu z litwinami że Wisła grała piach z ogórkami , to każdy mnie zbeształ bo przeciez tyle bramek. Kto zna sie na piłce już po pierwszym meczu wiedział że dalej bedzie ciezko. Pisałem też że Wisła na tym etapie to 3 siła ekstraklasy. Za to to już w ogole byłem praiwe powieeszony, zbanowany i nazwany amicowcem i bog wie kim jeszcze. Jak pisałem to nie było jeszcze transferu Riosa, Pajlica, do dzis nie ma potwierdzenia Chaveza. Ok, moze przesadzilem moze i jest szansa na 2 miejsce , w koncu ta liga jest tak slaba ze szansa jest. Wisła ma 1 podstawowy problem. Brak siły ofensywnej. Gwiazdorskie ego Brożka jest już dawno nieuzasadnione. Żurawski to piłkarz który jest wzmocnieniem ale ławki rezerwowej. Są piłkarze którzy się pieknie starzeją są i tacy ktorzy chcą dograć do bariery 34 lat. Porownywałem tez wczesniej transfer Wichniarka i Żurawskiego i twierdziłem że Wichniar mając cos do udowodnienia bedzie chciał jeszcze cos ugrac i Lech bedzie mial wiekszy z niego pozytek niz my z Żurawia. i żeby nie było to teraz top co jest na plus, co jest najwieksza siłą Wisły ? oczywiscie skrzydła i tu gdyby oprzec gre o skrzydla wlasnie Wisła wczoraj by rozklepała Azerów. Tu nie chodzi o to że Heniek o tym nie wie, czy usttawil gre inaczej. prolbelm jest w tym zę boczni obroncy w ogole nmie wspomagają gry skrzydlami, a ze srodka tez ta gra nie była w ogole uruchamiana. Wczoraj widać była jak wszedł Kirm że jak ma potrajane na nim krycie to nie ma co zrobic bo nie ma wsprcia od najwiekszej gwiazdy Brożka (skóra fura) Piotra.Mieszkałem na osiedlu z tymi piłkarzami, ja naprawde wiem jacy to ludzie, i jak spedzaja czas wolny uwierzcie mi to nie są ludzie godni grania w Wiśle. Tyle.
WISŁA KAZIMIERZ
Junior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2036
Stary 30.07.2010, 07:31
W składzie jest wiele nowych nazwisk poprostu nie są jeszcze zgrani Kasperczak powinien dać Małeckiego od początku wszedł pod konieć i stworzył pare akcji których w całym meczu nie było za wiele.
Fugiel
Senior Member
 
Od: 12.2002
Skąd: z Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2037
Stary 30.07.2010, 07:31
Bardzo liczylem na to, ze z tygodnia na tydzien bedzie lepiej, ale naprawde ciezko w to watpie. Niestety proces budowania druzyny jak rowniez trwa.... eh szkoda, ale wlasnie w takim miejscu na swiecie jestesmy z pilka i trzeba to sobie jasno powiedziec.
Ostatnio edytowane przez Fugiel : 30.07.2010 o godz. 07:34.
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2038
Stary 30.07.2010, 08:05
WISŁA KAZIMIERZ napisał(a):Wyświetl post
W składzie jest wiele nowych nazwisk poprostu nie są jeszcze zgrani Kasperczak powinien dać Małeckiego od początku wszedł pod konieć i stworzył pare akcji których w całym meczu nie było za wiele.
Kasperczak powiedział wczesniej, ze zwycieskiego składu sie nie zmienia - to ja mam pytanie czemu to zrobił. Przeciez miał problem tylko na w formacji obronnej bo wypadł mu Cleber. Paljic moze na treningach zaskoczył trenera ale wczoraj prawie w ogole (poza paroma akcjami) praktycznie nie było go widac. Powinien w srodku grac Guła, w obronie Diaz a Piotr Brozek w pomocy - grali tak z Szawle i wyszło bardzo dobrze. No nic, wczoraj przegralismy ale jest jeszcze rewanz. Jezeli jednak zagramy tak samo jak wczoraj - znowu zostaniemy tylko z polska ekstraklasa.
pcpcpc
Banita
 
Od: 04.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2039
Stary 30.07.2010, 08:07
Dajcie na luz o to moja obiektywna opinia
Bunoza jest gorszy od Kowalewskiego i musimy wzmonic obrone o ile Mateusz gran średnio z Obrońca Typu Głowa,Marcelo nie było by wpadek Mateusza. Bo jest za młody by być liderem obrony a własnie takiego gracza nam brakuje wobronie

Moj skład na rewanz
---------------Milan Jovanić------------ Lepiej Gra od Mariusza jak Mario wróci wyjdzie to na dobre obu bramkarza
---Singlar----Kowalewski----Cleber(Diaz)----Diaz(Brożek)-- Kwestia czy Cleber bedzie zdrowy
--Łobodziński--Sobolewski--Garguła--Brożek(Małecki)---
----------------Brożek--Małeck(Żuraw)---
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2040
Stary 30.07.2010, 08:17
Pisałem wielokrotnie, że trzeba się pozbyć każdego, kto brał udział w tallińskiej kompromitacji. Tę drużyne trzeba budować od nowa i wcale nie jest to trudne zadanie. Z Brożkami, Małeckim, starzejącym się Sobolem, kopiącym po czole Boguskim nic nie ugramy. Dopóki tacy ,,piłkarze" będą grali w naszej drużynie, to często będziemy przeżywali kolejne żenujące występy. Bez wypieprzenia tych gwiazdorów żadna przebudowa się nie uda.

A na koniec chciałbym pogratulować tym wszystkim ,,kibicom", którzy widząc naszych piłkarzy chlejących w krakowskich klubach podchodzą do nich i przybijają piąteczkę. Taki piłkarz zasługuje na liścia, a nie na szacunek i pogawędkę. Jak Lewandowski w Poznaniu poszedł do klubu na browarka, to bał się kupić następnego, bo kibice krzywo się na niego patrzyli i było ryzyko, że go wyniosą z tej knajpy. No ale w Krakowie piłkarz, to celebryta. Można łamać wszystkie reguły profesjonalnego podejścia do sportu, a i tak kibice będą skandowali twoje nazwisko. Wystarczy pić z kim trzeba. A w drużynie zawsze znajdą się inni winni porażki. Przecież jest Jirsak, Kirm,Łobo, był Jop.

Skandowanie z trybun nazwiska pewnego antypatycznego, cienkiego ,,piłkarzyka" było jedną z największych kompromitacji kibiców w tym kraju w historii. Widocznie wystarczy dwa razy szarpnąć po skrzydle, przewrócić się o własne nogi i można być bóstwem dla krakowskiego ludu. ŻENADA.
Ostatnio edytowane przez tormenthor : 30.07.2010 o godz. 08:26.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:39.