
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
|
![]() Christian Tiboni wiek: 22 lata, wzrost: 1,89 m, pozycja: napastnik, ciekawostka: "On 12 August 2009 he was called up to the Italy U-21 national team for a friendly game against Russia. But he didn't play in this match." Jakoś nie jestem przekonany co do tego piłkarza, zresztą Włosi pokazali na ostatnich mistrzostwach światach, że są słabsi od Słowaków.. więc może lepiej jakiegoś napadziora ze Słowacii zakontraktować ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
|
![]() ![]() A to dobre. Wnioskujesz że jeśli Slowacja pokonała Włochów to ma od nich lepszych piłkarzy tak? ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Banda ironicznych pesymistów z Was jest.
Jestem pewien, że kilku nowych graczy jeszcze pewnie zobaczymy. Póki co króluje wśród działaczy marketingowe podejście do sprawy. Znanymi nazwiskami chcą zapełnić stadion. Podobno trwają rozmowy z Canal Plus w sprawie transferu Mirka Szymkowiaka. Obie strony podobno się już dogadały teraz szukają chętnego który by z Szymkiem o tym pogadał. Jesli chodzi o uzupełnienie napadu numerem jeden miał być podobno Iwan (Andrzej) tylko on trochę niewysoki jest i nie do końca do koncepcji pasuje. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
|
A już sam fakt,że zawodnik ten grał w młodzieżowej reprezentacji Włoch oznacza,że posiada jakieś umiejętności.Czy się rozwinie w Wiśle-to się okaże.Ale ten transfer nie różni się niczym(oprócz pozycji na boisku) od transferu Cabrala do Legii.Też młodzieżowy reprezentant,tylko Argentyny,który w ciągu 3 lat strzelił 2 bramki.Więc transakcja jest podobnego kalibru. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: ...
Offline |
|
|
Jeśli prawdą są słowa Cupiała, zacytowane na stronie SKWK, o "zbudowaniu takiej drużyny, od której nikt w Polsce nie będzie lepszy" to ja jestem nastawiony optymistycznie. Jeśli boss tak powiedział to znaczy ze tak chce zrobić...No inaczej wyszło by trochę głupio takie odgrażanie sie Skorzy...Mam nadzieję że naprawdę sięgniemy po jakichś 3-4 dobrych graczy i rzeczywiście żadna Legia "nic z nami nie ugra".....Byłoby pięknie
![]() |
|
|
|
Member
Od: 07.2010
Offline |
|
|
ale ciekawe kiedy po nich sięgniemy jak do jutra trzeb zgłaszać piłkarzy na LE. Wiem, że nie wyobrażamy sobie powtórki z tragedii tallińskiej, ale gdyby jednak miała się powtórzyć?
myślicie, że wtedy Cupiał dalej będzie chciał budować drużynę, która w Polsce nie będzie miała sobie równych? znowu o kilka tygodni za późno.. |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
|
Obecna kadra powinna starczyć na Litwinów, więc nie ma co płakać. Przed następną rundą potrzebujemy wzmocnień i to nie ulega wątpliwości. ![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Cytat:
Zobaczymy, czy testowani się sprawdzą. Mam nadzieję, że tak, bo już nikogo nie zakontraktujemy i będzie stara śpiewka - "W sezonie zimowym się wzmocnimy" Edit: Tak jak mówiłem, wielcy jesteśmy tylko w Polskiej lidze, w Europie jesteśmy ogórkami, jak sądzisz inaczej to jesteś chorym człowiekiem
Ostatnio edytowane przez skeba : 07.07.2010 o godz. 20:14.
|
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
|
Ja jestem zaślepiony miłością do Wisły, Ty jesteś sympatykiem zespołu, z którym się utożsamiam, tyle. Nie zamierzam generalizować - w końcu duża ilość osób na stadionie to "sympatycy". Wami także trzeba zapełnić stadion i, nie bój żaby, zarząd o tym wie - będzie więc robił wszystko by przyciągnąć Was na stadion(m. in. transfery). ![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
*Macko - Wiesz, ja też kibicuje, kiedy jest dobrze, ale zapewniam Cie, ze jak jest zle to rowniez. Jestem zdania i nigdy nei zmienie, ze nie ma bata na nas w Polskiej lidze. Oczywiscie równiez mam glupia nadzieje, ze w koncu zagramy dobrze w pucharach. Ojciec smieje sie ze mnie, ze daj spokoj. Wisla to wypalony klub, gdzie boss juz dawno polozyl lache na nich, ale ja nadal wierze. Chociaz te nadzieje sa bezpodstawne, bo organizacyjnie nie jestemy soldni to nawet nam podcina skrzydlo prezydent (Stadion) Jak tu wierzyc w lepsze dni.
Cytat:
Widzicie w tym sens, bo ja nie. Przedstawię wam to na prostym schemacie. 1. Przychodzi swietny pilkarzy do naszego klubu. 2. Zagra swietny sezon przyczyniajac sie do zdobycia MP 3. Solidny euorpejski klub zglasza sie po niego, po rozmowach - kupuje gracza 4. Klub szuka wzmocnien 5. Przyhcodzi do nas mlody, perspektywiczny zawodnik, albo jak sie zdarzalo - i kawal szrotu 6. Zawodnik okazuje sie wzmocnieniem 7. Gra swietny sezon, zostaje sprzedany i tak dalej i tak dalej. Nigdy nie zbudujemy silnego zespolu jak bedziemy sprzedawac swoje filary i tak bedzie przez pare ladnych lat, oby sie to kiedys zmienilo |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Offline |
|
|
Pisze jeszcze raz co i jak bylo z Milinkovicem.Po wstepnych rozmowach Wisly z Koszycami i ich zgodzie rozpoczelismy rozmowy z jego menadzerem czy bylby zainteresowany gra w naszym klubie.Wyraził takie wstepne zainteresowanie nasza oferta.Wisła dogadała kwote odstepnego na 500 tys euro ( Koszyce chcialy 800tys).W trakcie rozmow z jego menadzerem zaproponowalismy 250 tys euro kontraktu i umowa na 5 lat.Milko nie przyjal takiej oferty i zaproponowal 400 tys i umowa na 3 lata.Wisła myslac ,że znajdziemy jakies porozumienie ( podniesiemy oferte na 300 tys i umowa na 4 lata) zaprosiła Milinkovica na badania medyczne i rozmowy w Krakowie.Po przyjezdzie do Krakowa wieczorem i przespanej nocy w hotelu rano udał sie na badania.Po skonczonej pierwszej czesci badań zasiadły obie strony do rozmow .Co do ceny dogadano sie szybko problem zaczał sie gdy Wisła zaproponowała kontrakt motywacyjny.Milinkovic nie chce nawet słyszeć o takim rozwiazaniu i wraca na Slowacje. Od tamtej pory kilka razy rozmawiano z jego menaadzerem ale Milko nie chce zmienic decyzji.W niedziele dzień przed prezentacja Zurawskiego wydawało sie że jednak obie strony sie dogadaja i dlatego pojawiło sie info z mojej strony że bedzie w wtorek zaprezentowany.Miał w poniedziałek dokonczyc badania i na nastepny dzien miala byc konferencja.Niestety Milko zażadał teraz wpisu do kontraktu ceny odstepnego na co Wisla nie chce sie zgodzic .Sytuacja jest patowa i jedna strona bierze druga na przeczymanie .Jak sie ta telenowela skonczy nie wie chyba nikt. Kto zna historie transferu Jovanica do Wisły bedzie wiedział ,ze to co pisze mialo miejsce na prawde.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2005
Skąd: Wad/Krk
Offline |
|
![]()
Dan Petrescu - Szacunek
KUBA - Na Zawsze będziesz WIŚLAKIEM!!!! Per aspera ad astra "Pamiętaj, w życiu żałuje się wyłącznie wahania, bezczynności i niezdecydowania, wszystko, co zrobiło się, choćby miało przynieść ból i rozczarowanie, nie żałuje się" |
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
|
A od czego są kontrakty?
To po co w ogóle je podpisywać, skoro nie trzeba ich respektować? Ja wiem, że w polskich warunkach to nie jest łatwe, ale na Boga, jesteśmy cywilizowanym krajem białych ludzi! Jeśli klub podpisuje z zawodnikiem kontrakt, to powinien mieć prawo nie puścić zawodnika przed jego upływem. Zaczynamy tworzyć niebezpieczne precedensy, które za chwilę doprowadzą do skandalicznej sytuacji, gdzie każdy zawodnik niezadowolony z gry w danym klubie, będzie wymuszał swoje odejście, symulując np. kontuzję, albo słabo grając! Dla mnie to niedopuszczalne, żeby klub dawał się szantażować, a podejście "z niewolnika nie ma pracownika" jest szkodliwe i samobójcze. Obecnie skala zjawiska nie jest duża, ale działając w ten sposób, pokazujemy piłkarzom furtkę! Od wielu lat mam z racji wykonywanego zawodu do czynienia z umowami handlowymi i zasada jest święta: patrz, co podpisujesz. A jak podpisałeś, to się tego trzymaj! Pacta sun servanta! P.S. Nie pojmuję stawianych tu przez co poniektórych tez, że Marcelo był za dobry na nasza ligę. No ludzie, chyba o to chodzi, żeby próbować sprowadzać do nas jak najlepszych graczy! Jak Wy chcecie podnieść poziom naszej ligi, sprowadzając do nas samych ogórków? ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2010
Skąd: ...
Offline |
|
P.S Jeśli zamotałem się w tych rozważaniach to przepraszam... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
Oczywiście to nie może być tak że koleś walnie focha,jak np z Kosowskim było czy z Uche, albo nawet z Frankowskim(inny przypadek ale podobna kwestia) i jesteśmy pod ścianą. Jeśli chodzi o Marcelo to 1.Myślę że jak zobaczyli czek to oczka się zaświeciły i nikt w klubie oprócz może Kasperczaka po Marcelo nie płacze a wręcz odwrotnie. 2.Możliwość odejścia była już pół roku temu sygnalizowana, zresztą już dawno w klubie wyjaśnili sytuację - będzie dobra cena każdy jest na sprzedaż.Każdy kto trochę znał temat, był na to przygotowany - Na odejście Głowy wręcz odwrotnie.Dlatego jak obrona będzie jak serek z dziurkami to skargi i zażalenia do tych co skasowali grosz za obu. Reasumując - przystawianie do ściany nie, natomiast naszym obowiązkiem jest sprzedawanie grajków którzy się grubo wybijają - Tak robią prawie wszystkie kluby , łącznie z PSV - my jesteśmy po prostu niżej łańcucha pokarmowego. Na tym to polega - wypromować, drogo sprzedać - kupić za tą kasę 4 nowych itd.Solidnych którzy trzymają grę a nie są wielkimi gwiazdami - trzymać.Prosta piłka ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
Żeby nie było podejścia w stylu "ach, jak nie chce, to nie będziemy go zmuszać, bo nie będziemy mieli z niego pożytku". O to chodzi. Widzicie, jaka "broń" dajemy zawodnikom do ręki? Jeśli zobowiązałeś się chłopie, że pograsz jeszcze np. rok, a potem masz wolną rękę, to ten rok graj jak najlepiej. Bo klub robi sobie jakieś plany transferów itp. Jeśli klub puścił Głowę to jak mniemam dlatego, że byli pewni, że zatrzymają Marcelo jeszcze co najmniej pół roku. Tymczasem ten zaczął stroić fochy i co mamy? Niezaplanowane i niespodziewane wydatki na dodatkowego stopera. Musi być jakieś planowanie wydatków i stabilizacja personalna w klubie. ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
To już jest zwykłe gdybanie - co by było gdyby Wisła powiedziała nie. raindog - to że sprzedajemy jednego za dobry pieniądz i kupujemy 4 wyróżniających się to w klubie który działa profesjonalnie.Który ma np siatkę skautów działających niezależnie czy akurat są pieniądze czy nie - bo przecież wszystko się może zmienić i trzeba być gotowym. Ja bym był za tym by odpuścić sobie ten sezon i zrobił totalną rewolucję.Poprawił warunki do treningu ,zatrudnił sporo konkretnych ludzi znających się na rzeczy i odpowiadających za różne dziedziny funkcjonowania klubu.Ale w to też mi się jakoś wierzyć nie chce.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 07.07.2010 o godz. 22:36.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
|
Kłania się presja Cupiała na mistrza za wszelką cenę. Wydawało mu się, że jak kupi kilku zawodników za ciężką kasę, to zrobi perpetuum mobile z Wisły, tymczasem stworzył kolosa na glinianych nogach. Teraz wiem, że ma być inaczej. Siatka profesjonalnych skautów i boiska treningowe + akademia. I część kasy ma iść właśnie na to, pewnie dlatego nie ma szaleństwa transferowego mimo posiadanych środków. Przynajmniej takie są zapewnienia, bo oczywiście zawsze tfu tfu może się zdarzyć scenariusz "planowali jak nigdy, skończyli jak zawsze"... ![]()
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński "I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..." |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
|
|
http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...eden-w-polsce/
Czyli Tiboni ,albo do jutrezejszego poludnia albo w ogole... Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: krk
Offline |
|
|
morgenes co do zasady, to zgadzam się z twoją tezą- paremia pacta sunt servanda powinna obowiązywać każdego, piłkarzy i kluby piłkarskie również.
Natomiast nie mogę się zgodzić z twoja teoria dotyczącą transferu Marcelo. Oferta, która na przedstawili Holendrzy była zbyt intratna by ją odrzucić. Mam swoje zdanie o zarządzie Wisły, ale co do jednego jestem pewien- nie pracują tam kompletni idioci. Sądze, że na nic by się zdały fochy Marcelo gdyby nam zaproponowano 1-2 mln €. Jeżeli jednak PSV zaproponowało ponad 3.5 mln plus procent z kolejnego transferu, to w interesie Wisły S.S.A jest sprzedaż zawodnika. Przypomnę Ci, że Wisła, to spółka prawa handlowego a celem nadrzędnym każdej spółki jest przynoszenie zysku. Sytuacja o jakiej mówisz wkazywałby na to, że niezależnie od kwoty, która nam zaproponują za zawodnika klub musi wyrazić zgodę na transfer, bo tego życzy sobie sam zainteresowany. Do takiej sytuacji nie dojdzie, bo jak wcześniej powiedziałem- klub ma przede wszystkim zarabiać. Dopóki za chcącego opuścić klub zawodnika nie wpłynie odpowiednia oferta na nic się zdadzą jego żądania. Generalnie rzecz biorąc w konfrontacji klub- piłkarz w gorszej sytuacji jest ten ostatni. Mało to było sytuacji, że przesuwano krnąbrnego zawodnika do rezerw, zmuszając go do rywalizowania z półamatorami? Kto bardziej na tym traci? Pracodawca, który i tak ma zapewniony przychód czy piłkarz, który zalicza regres w rozwoju i w większości przypadków traci renomę a tym samym szansę na transfer? |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
|
Milinkovic story. Widać,że facet czuje,że aż tak dobry nie jest na jakiego się go prezentuje. Czuje kasę i chce wydoić jak najwięcej. Jakoś chyba sam nie wierzy w swoje możliwości,że Wisła będzie tylko przystankiem do dalszej kariery. Ja bym takiemu jegomościowi podziękował. Widać,że ambicji nie ma za grosz.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
|
Więc sumując nasze dywagację albo - jest zajebiście pewny siebie (moja wersja) - albo wręcz przeciwnie i szuka frajera. zależy też jak wysoką tą sumę odstępnego sobie zażądał. Oczywiście te rozważania mają jedynie sens jeśli to co piszę zbymak jest zgodne z prawdą - lecz wszystko co do tej pory wiedzieliśmy o tym transferze pasuje jak ulał do tej wersji wydarzeń.
Ostatnio edytowane przez Snow : 07.07.2010 o godz. 23:12.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Szczawnica
Offline |
|
|
a skad wiesz
)a tak wogóle to jestem ciekaw czy tak naprawde jest/było cos na rzeczy.. bo na oficjalnego potwierdzenia ze z nim rozmawiamy chyba nie było
Ostatnio edytowane przez wiertar : 07.07.2010 o godz. 23:19.
![]()
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|