
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na: | |||
| Platforma Obywatelska |
|
68 | 10,66% |
| Prawo i Sprawiedliwość |
|
159 | 24,92% |
| Twój Ruch |
|
9 | 1,41% |
| Polskie Stronnictwo Ludowe |
|
6 | 0,94% |
| Sojusz Lewicy Demokratycznej |
|
17 | 2,66% |
| Solidarna Polska |
|
4 | 0,63% |
| Polska Razem |
|
37 | 5,80% |
| Kongres Nowej Prawicy |
|
165 | 25,86% |
| Ruch Narodowy |
|
97 | 15,20% |
| Dziękuje nie głosuje! |
|
76 | 11,91% |
| Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Skąd: Sanok-Wrocławska-Rzeszów
Offline |
#7831
|
|
Swego czasu moja koleżanka była ciemna ws. polityki. Ale pewnego dnia ją olśniło, postanowiła ruszyć na fora UPR i WiPu stajać się zwolenniczką tej partii i gorąco popierając JKM. Usłyszałem od niej 2 zdania: "Nie znam mądrzejszego człowieka od niego, tak dobrze się zna na gospodarce", "A ten twój PiS, to jest partia socjalistyczna"
Przyznam szczerze, że nie wiedziałem, jak to skomentować JKM dla mnie jest, taką "śmieszniacką" postacią polskiej sceny politycznej. Wszyscy ogarnięci wiedzą, że jego poglądy są z innej bajki, a szans nie ma... Ale, że co niektórzy biorą to na poważnie i u mnie w szkolnych prawyborach jest na 3cim miejscu z niewielką stratą do Jarka i Bronka. Także dla mnie sprawa JKM, jest zamknięta. We wczorajszej debacie zaskoczył mnie Pawlak. Spokojny, wyważony, merytoryczny. Na przestrzeni lat, całkiem się wyrobił w tej polityce. Kaczyński też w porządku, dobrze wypadł. Napieralski, musiał atakować, więc naobiecywał. Bronek, tak myślałem, że jednak raczy pupę ruszyć, ale ogólnie bida z nędzą. Postękał postękał, tam jakieś teksty miał do Grzesia, no i to gniazdo os ![]() Głosuję pierwszy raz, mój głos przypadnie Kaczyńskiemu. Bronek, z mojego punktu widzenia się nie nadaję do tej roli. Te jego wpadki, to są nie zwykłe przejęzyczenia tylko jakiś brak obycia. Ogólnie sprawia wrażenie zamroczonego wizją państwa pod dyktando Donalda T. i jaśnie panującej mu partii. ![]()
Armia Białej Gwiazdy
|
|
|
|
Member
Od: 08.2008
Offline |
#7832
|
|
post z pardon.pl-pod ,którym podpisuje się obiema rękami!!!
Kryptosodomici żyją w kompleksie, związanym z niemożnością pogodzenia się z własnym pedalizmem, od którego są głęboko uzależnieni. Tajnogrzebanci to jednostki głęboko patologiczne, żyjące we własnym, chorym, poskręcanym, zgniłym i skarłowaciałym, wirtualnym światku własnych iluzji, urojeń, projekcji, fobii, natręctw, paranoi, obsesji i manii to samonapędzający się swym rezonerstwem, paranoiczni socjopaci. To chore i spaczone jednostki, karmiące się własną nienawiścią, agresją, chamstwem, obłudą, demagogią, kołtuństwem, to prowokatorzy, destruktory i manipulanci. U nich wszystko jest krzywe i chore, od ich zgniłej psychiki, po zużyte i porwane odbyty. To kreatury ludzkie, które istnieją tylko po to, by niszczyć, skłócać, psuć i sączyć swój dziki jad agresji na wszystko i wszystkich, tylko i wyłącznie dla tego, że nie umieją pogodzić się z własnym pedalizmem, bez którego nie mogą żyć, uprawiając go skrycie. To łotry, nieznający ni przyzwoitości, ni sprawiedliwości, to okrutnicy i faryzeusze bez twarzy i zasad, kierujący się tylko swym skrywanym pedalizmem. To cyniczne i obłudne kanalie, którym wydaje się, że chowając się za maską i tarczą 'konserwatysty' i OFICJALNIE atakując mniejszości np. osoby homoseksualne, skryją przed ludźmi to, co stanowi epicentrum ich patologii, jaką jest ich tajny homoseksualizm, często wyuzdany, świński i obsceniczny, często powodujący uszkodzenia odbytów. To 'katolicy', którzy nie mają żon i dzieci. To 'patrioci', którzy nie byli w wojsku, wywinąwszy się od niego kategorią 'E', nieznający nawet refrenu Hymnu Narodowego. To miłujący Boga wierni, którzy każdego, który nie podziela ich chorych urojeń, gotowi są rozedrzeć na strzępy gołymi rękami. To 'gołąbki pokoju' gotowe wywlec czołgi na bezbronną ludność cywilną. To 'mężowie stanu' bez własnych mieszkań, praw jazdy, telefonów i kont w banku. To 'wielcy stratedzy' mieszkający z własnymi matkami, które robią im śniadania, obiady i kolacje, podstawiając im je pod nos. To 'demokraci' o mentalności zatwardziałych nazistów i aparycji najzagorzalszych enkawudzistów. To 'propaństwowcy' wyłudzający podatki i niepłacący mandatów próżniacy, żyjący na cudzy koszt, To 'konserwatyści' posiadający wielu kochanków, z którymi uprawiają świńskie praktyki sodomiczne, To 'tradycjonaliści' którzy wyjeżdżają z kraju, by z ekwadorskimi młodzieńcami cieszyć się radością ze stosunków jednopłciowych. To 'administratorzy portali', którzy uskuteczniają na Pardonie plugawy pokaz hipokryzji, łudziąc się, że zmieniwszy nazwisko z Fiszbach (Fiszman) na Rybicki, to nie wyda się że sami po cichu mieli niejednego partnera, z którym uprawiali obelżywe praktyki sodomiczne, choć i tak każdy "wywiad" z Pierwszym Prezesem był ustawiany od początku do końca. To 'prawicowcy' występujący na pardonie w jednopłociowych konkubinatach, gdzie nawzajem grzebiąc sobie skrycie w odbycie, palantinują i irydiotują społeczność z imieniem bożym i odeskiego pedała o imieniu Jarosław na ustach. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#7833
|
Czyzby to jakas aluzja do Jarosława K. ? Poziom bardzo niski ,ale rzeczywiscie ,ciekawe co by te wszystkie organizacje prawicowe,koscielne itd.zrobily jakby sie okazalo ze "maz narodu,obronca religii katolickiej itp. Jarosław jest "ciepły" ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7834
|
Widzę, że temat bardzo zwolenników PO nakręca, regularnie z braku argumentów doszukują się homoseksualizmu u Kaczyńskiego licząc na zohydzenie go społeczeństwu. Ileż to już felietonów GW na ten temat powstało? Cóż za porażająca hipokryzja, brak tolerancji i zakłamanie kryje się wśród mainstreamu PO ![]() Rzekłbym - ciemnogród, ale ten epitet za bardzo się uszlachetnił jako retoryczna pałka na często niezwykle przyzwoitych ludzi.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.06.2010 o godz. 16:54.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#7835
|
dobra parodia spotu Bronka Errora: http://www.youtube.com/watch?v=JHTFp...layer_embedded
Ostatnio edytowane przez Q13SON : 14.06.2010 o godz. 17:14.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#7836
|
![]() ![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#7837
|
|
A tu chyba takie młodzieżowe podsumowanie pospolitego tuskolenia:
http://www.youtube.com/watch?v=HGphg...eature=related |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#7838
|
|
http://www.rp.pl/artykul/493682_Agen..._areszcie.html
Cytat:
Chociaż usprawiedliwieniem może być już dosyć sędziwy wiek pana Eitana ![]() |
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#7839
|
|
|
Przecież dokładnie to samo napisałem. Uwzględnij różnicę systemów partyjnych. Gdyby w Polsce był taki sam system, z ramienia Republikan spokojnie mogli by startować: Kaczyński, Korwin, Jurek, Morawiecki i może jeszcze ktoś
W USA jeśli chcesz kandydować na prezydenta zapisujesz się po prostu albo do Demokratów, albo do Republikanów i z stamtąd próbujesz uzyskać coś dalej. Doskonale wiesz, że coś takiego w Polsce nie było by możliwe, bo nawet jeśli przyjąłbyś, że PiS to tacy polscy Republikanie, myślisz, że Jarek pozwolił by Jurkowi (gdyby ten nadal był w PiSie) kandydować na prezydenta z ramienia partii? Zmierzam do tego, iż cała prawa strona i pół środka naszej sceny politycznej można by poglądowo zmieścić w partii republikańskiej. Całe to porównanie sytuacji w Stanach do Polski jest w ogóle bez sensu - ale to Ty zacząłeś! ("Jak już wskazywałem wcześniej - w USA debaty toczą dwaj kandydaci, a w ostatnich wyborach było ich chyba ze 40"). Faktem jest natomiast, że szary obywatel USA miał możliwość najpierw obejrzeć debatę 10 kandydatów z każdej partii, a później dopiero nastąpiła marginalizacja najsłabszych (po jakimś tam już ogólnym zaznajomieniu). U nas masz od razu sondaż - i w jaki sposób on ma być miarodajny jak o niektórych kandydatach słyszysz w mediach 10 sekund tygodniowo, a o innych 10 godzin. Koło się zamyka. O jednych słyszysz mniej bo mają niskie wyniki sondażów, niskie wyniki sondażów mają przez to, że słyszysz o nich mniej. To nie jest normalne. Cytat:
Zauważ że, Korwin wnioskuje o zwiększenie wydatków na armię nawet o 50%. A to, że za Reagana dług publiczny wzrósł (fakt - mało Korwinowe), było normalną konsekwencją zimnej wojny - co zresztą masz napisane, w wklejonym przez Ciebie fragmencie. Cytat:
A więc wszystko było ok, tyle, że ja się tylko boję, że Kaczyński naprawdę zacznie realizować swój program państwa solidarnego ![]() Ale to już urok Polskiej polityki, gdzie najbardziej wolnościową ustawę ostatnich lat (podatek liniowy dla firm) wprowadził zatwardziały socjalista - Leszek Miller. PS: Pamiętam, czasy jak jeszcze byłeś UPRowcem Fakt, że być może z tego się wyrasta. Problem jest taki, że ani PiS nie przestało pieprzyć o "państwie socjlanym", ani Platforma nie zaczęła liberalizować gospodarki, ani też nie pojawił się jakiś nowy sensowny twór na scenie politycznej... Tak więc, ja póki co zostanę sobie na tej małej kanapie planktonu politycznego, bo nie lubię głosować wbrew sobie. |
||
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#7840
|
|
W ogóle nie wiem co to za gadanie o tym Izraelicie.
Polska nie ma umowy ekstradycyjnej z Izraelem więc prośby o wydanie im jego obywatela są robieniem z siebie idiotów. Mam nadzieje że koleś sypnie kogoś z Mosadu i skończy się ich panoszenie na świecie. ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7841
|
|
Ja wychodze z zalozenia ze przy obecnym tak niskim poziomie polityki, ogolnym zaklamaniu to trzeba najpierw wyeliminowac tych na ktorych sie nie zaglosuje a dopiero na koncu zaglosowac na to mniejsze zlo... Jak pisalem wyzej na polityce sie nie znam, nie jestem konkretnie za zadna partia wiec mysle ze jestem w miare obiektywny. Powiedzmy sobie szczerze, przy wladzy sa PO, PiS, SLD i PSL. I co oni zrobili zeby poprawic sytuacje w Polsce? Jedyne polepszenie w tym kraju wyszlo z tego ze wstapilismy do UE. Gdyby nie kasa z Unii, dofinansowania, kasa na tworzenie miejsc pracy, kasa na roznego rodzaju budowy to chyba bysmy przez ostatnie piec lat zgnili. A rzady obecnych ugrupowan to ciagle okradanie panstwa, s****ysynstwo i ciecia. Kombinowanie jak kon pod gore, ci ludzie pokazuja ze nie maja pomyslu jak cos zmienic. Przykladowo Komorowski chce podniesc wiek emerytalny do 67 roku zycia. Ale co to da? Mamy w Polsce duze bezrobocie i co chcemy zeby bylo jeszcze wieksze bo dziadki beda zabieraly miejsca pracy mlodziezy? Bez sensu pomysl.
PO, PiS, SLD, PSL to jeden pies. Walcza tylko o stolki, o kase przy czym pokazuja zero merytoryki i 100% chamstwa. Przez ostatnie lata nastaly czasy Palikota, rzadow i ciaglych klotni PiSu czy to jest polityka? To jest raczej robienie sobie jaj z Polakow. Ludzie przezywaja powodz, 2 razy w ciagu pol miesiaca!! Gdzie stan kleski zywiolowej? Mi sie wydaje ze ten stan nie zostal wprowadzony bo stracilaby na tym wielka dwojka, Kaczynski i Komorowski. Wiadomo ze gdyby sie sprawa wyborow przedluzyla o 3 miesiace to reszta kandydatow by miala wieksze szanse na dogonienie w sondazach rywali. I co teraz moze Ci zalani ludzie, czesto ktorzy nawet dowody potracili, ktorzy potracili domy, caly dorobek maja sobie zaprzatac glowe wyborami, tymi zlodziejami? To jest przeciez smieszne. Gdzie jest PiS, PO, SLD, i PSL? Czemu sobie robia kpiny z wyborcow ;/ Jak mowie najpierw wole odrzucic tych zlych a pozniej sprobowac wybrac z reszty. Moze to zle, glupie itd ale glosuje 1 raz, moze nastepnym razem bede kierowal sie innymi kryteriami. PiS juz rzadzil i wtedy na czele stał Jarek i tylko jatrzyl, klocil sie i wydurnial. Ja zaglosuje na tego czlowieka w 2 turze (jesli bedzie pojedynek Komorowski vs Kaczynski- bo nie chce zeby PO mialo calkowita wladze) ale wolalbym zaglosowac na niego za 4 lata kiedy mi pokaze ze sie naprawde zmienil a nie kiedy powie w przeciagu 2,5 miesiaca kilka milych slowek, zrobi kilka fajnych spotow i byc moze schowa do kieszeni na ten czas swoje "zło". Komorowski to sie na prezydenta nie nadaje, zwyczajnie nie jest zbyt madry abypelnic taka funkcje, ogolnie malo wyrazisty czlowiek. Wystartowal z ogromnym poparciem i chcial sie po cichutku przeslizgnac aby tylko mu poparcie nie spadlo (ale jak widac spada). Napieralski to oszust nad oszusty. Obiecuje wszystko kazdemu, zostalby wybrany i takiego wala by wszyscy dostali. Szkoda, szkoda ze taki czlowiek ma coraz wieksze poparcie to pokazuje ze mamy glupi narod ktoremu wystarczy naklamac, naobiecywac i juz ma sie poparcie :( W tym calym zaklamaniu, obludzie i kreowaniu wizerunku widze jedynego kandydata ktory wylamuje sie z tych standardow. Jest to Janusz Korwin-Mikke. Wydaje sie jedynym szczerym, takim ktory nienaobiecuje oby zyskac 1% poparcia tylko mowi szczerze to co chcialby zrobic. Rzcezywiscie nieraz troche smiesznie sie wypowiada, tak oszolomowato ale wole taka wade jak niepewna przemiane po 10 kwietnia, czy lizodup Napieralski itd... Mikke rowniez ma jakis nowy, niestandartowy plan na zmiany. Nie znam sie na polityce jak mowilem ale poki jego sie nie dopusci do glosu to nie przekonamy sie czy ten plan moze sie sprawdzic. Wczoraj w debace widzielismy ze wszyscy kandydaci niby z innych ugrupowan ale jakos bardzo zaden nie chce pojsc na prawo czy na lewo. Kazdy wolal wypowiadac sie tendencyjne, za bardzo nie chulac- to jest wlasnie takie zaklamanie. Nie bedzie sie wychylal bo mu poparcie spadnie. Mikke ma jakis nowy plan, czy dobry tego jestem ciekaw. Aczkolwiek do czego doprowadzi nas obecna polityka? Do podniesienia wieku emerytalnego do 80 roku zycia? Do ograniczenia zasilkow dla biedniejszych osob? Do wyjazdow za granice za praca, lepszym zyciem? Moze staniemy sie druga Grecja? Nie wiem ale moze taki system ktory sprawdza sie w Niemczech czy w Anglii dla nas nie jest dobry i powinnismy pojsc droga Mikke. Anglia, Polska i Niemcy to zupelnie inne kraje. To jest tak jak z poziomem sportowym moim zdaniem. To co bedzie dobre dla Niemcow to nie znaczy ze i my mozemy wykorzystac w budowie druzyny. Na zachodzie zyje sie lepiej wiec moze dlatego polityka ich jest dobra ale u nas sie juz nie moze sprawdzic na dluzsza mete (i zostaniemy Grecja) bo u nas sie nie zarabia kilka tys Euro bedac taksowkarzem. A co do debat wszystkich kandydatow i mowienia ze ta 4 jest najlepsza a reszta to tlo i nie musza byc pokazywani w debaach w tvp to sie nie zgadzam. Po porstu tamta czworka jest najwiecej w tv, jest najbardziej widziana i dlatego ma najwieksze poparcie. Po prostu telewizja to jest srodek masowego przekazu, czesto manipulujaca ludzmi. Czemu jest w Polsce obraz kibica chuligana? Bo w tv sie ciagle tak mowi wiec skoro ciagle w tv pokazuje sie 4 kandydatow to oni musza miec najwieksze poparcie. Oni jakby maja najlepszy marketing, tak jak Lech Poznan. Wiec nie mowcie ze nie bylaby wartosciowa debata Kaczynski, Komorowki, Jurek itd itd bo po prostu Jurek ma male poparcie bo go nie ma w tv i nigdy nie wygra z tymi ktorzy sa lansowani przez najwieksze medium, a czy Jurek ma mniej do powiedzenia niz Komorowski czy Kaczynski? Watpie. Kazdy kandydat powinien miec rowne szanse bo z tego co wiem mamy do wyboru 10 kandydatow a nie 4 wiec dlaczego juz przed wyborami stworzona jest ostateczna 4- bez sensu to jest ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7842
|
Realnie - nie mogą na nic liczyć. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#7843
|
|
Ja wiem, że w gruncie rzeczy "korwinizm" to taki "dziki" kapitalizm i jego przejawy są obecne we wczesnej fazie starych gospodarek kapitalistycznych. Ale tak naprawdę dzisiaj nikt tego nie jest w stanie realizowac i nie realizuje (choćby wskutek międzyanrodowych połączeń gospodarczych). Co do Estonii - to byłem tam i pracowałem (w tym roku). Efektów (poza Talinnem - gdzie zyje się z finskiej turystyki alkoholowo-"towarzyskiej") nie widac. Inne miasta to smutny obraz naszych miasteczek z późnych lat siedemdziesiątych (mimo obecnych wszedzie supermarketów). Fakt, że to najbardziej chyba na świecie zinformatyzowane społeczeństwo, lecz to bardziej zasługa niskiej liczebności (ok, 1,5 mln mieszkańców) niż rozmachu reform i korwinizmu. Milton Friedman to taki sam marzyciel ekonomiczny jak JKM tylko z większym PR. A USA Reagana czy Wlk Brytania Tchatcher mogły sobie pozwolić na miltonowskie eksperymentowanie mając głębokie zaplecze finansowe i wypracowany już socjal. U nas, po kilku miesiącach takiego puszczenia gospodarki na żywioł obudzilibysmy się w więzieniu dla zadłużonych. Tak, że idee JKM owszem są przekonujące i atrakcyjne, ale żeby je zrealizować potrzeba albo niewielkiego kraju majacego jako tako zagwarantowane stałe przychody, albo kraju z wysokimjuż socjalem. U nas to nierealne. No chyba że "zbudujemy te odkrywkowe kopalnie gazu"....;-) |
||
|
|
Member
Od: 08.2008
Offline |
#7844
|
|
Nie jestem zwolennikiem liberałów Komorowskiego czy Tuska,komucha Napieralskiego,ale takich szkodników dla naszej Ojczyzny jak Kaczyński i jego ziom z koalicji Lepper nie trawię za socjalistyczne poglądy ukryte za narodowo-kościelną woalką!!
Wyszperane w internecie: Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich... 1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR. 2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce. 3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV. 4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany. 5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalkii, jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989. 6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy. 7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym? Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików? Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? PISOWCY!!! gdzie wasza rewolucyjna czujnosc? przeciez agenture znalezliscie w kazdym opozycjoniscie, ktory dzialal dalej politycznie po 89r. wy - srodowisko radia z ryjem, gazety wolskiej, pisu - dawniej za komuny zwane katolikami koncesjonowanymi, ktorzy wspierali wladze ludowa jak umieli, popierali zawsze i wszedzie, nawet w czasie stanu wojennego, wy byli dzialacze pron, czlonkowie pzpr, dzis w pisie i organizacjach z nim zwiazanych, jak np. sedzia "kat opozycji" kryze, apeluje do was - co z wasza rewolucyjna czujnoscia? faceta, ktory juz w wieku lat 19 poszedl siedziec za dzialalnos opozycyjna nazywacie komoRUSKIM a przewodzi wam facet, zyciorys ktorego jest dziurawy jak szwajcarski ser? co z wami katonarodowi-socjalisci |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#7845
|
|
Cuda to obiecywał Tusk, więc łaskawie się odpierdziel ;]
http://z1.przeklej.pl/prze267/e9be7ba9001a64404bb2ff1a Pewnie niejeden już widział, ale mnie się słodko robi, jak na to patrzę. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#7846
|
|
Wznieś się troche ponad ten załosny poziom.
Z takimi tekstami nie sposób dyskutować (ani nawet nie wypada w myśl powiedzenia: nie dyskutuj z głupim, bo nikt z zewnątrz nie zauważy miedzy wami różnicy) |
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#7847
|
|
Jeszcze a'propos Izraela:
Cytat:
Fidel pojechał po bandzie ![]() ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Ave Wisła!
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód
Offline |
#7848
|
Miltonowskie eksperymenty - jak to nazwałeś - polegają właśnie na zlikwidowaniu socjalu, więc do czego on jest niby potrzebny? Pomyśl, kto ma większe długi, kto się lepiej rozwija, i kto oferuje bardziej komfortowe warunki świadczenia usług: - publiczna klinika dentystyczna czy prywatna? - publiczna szkoła czy szkoła prywatna? - ZUS czy Allianz? - Poczta Polska czy DHL/Siódemka? To właśnie na socjal mogą pozwolić sobie kraje już rozwinięte, a nie rozwijające się. To właśnie na socjal pozwolić sobie mogą kraje skandynawskie z ogromnymi złożami mineralnymi, a nie my. Przecież to oczywiste, że wysokie podatki (które są konieczne by mieć dobry socjal) możesz ściągać od ludzi którzy się już dorobili, a nie od tych którzy są na dorobku. Marzycielem jest ktoś kto wierzy w "bezpłatne szkolnictwo" i "bezpłatną służbę zdrowia" - to jest dopiero utopia, a nie to co głosił jeden z najwybitniejszych ekonomistów 20 wieku - Milton Friedman. PS: Na zaczepki ajasza -nie reagował bym tylko od razu dodał do ignorowanych ![]()
Ostatnio edytowane przez Snow : 14.06.2010 o godz. 19:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#7849
|
|||||||
Cytat:
Korwin Mikke zresztą w żadnej Partii Republikańskiej by nie był, lecz w partii Libertariańskiej. W 2008 roku jej kandydatem był Bob Barr, wcześniej m.in. Badnarik, a dawno temu Ron Paul. I nie było debaty Boba Barra ani z Obamą, ani z McCainem. Bo to nie ta liga. Tak samo jak u nas. Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Przez program państwa solidarnego rozumiem np. to, co kiedyś powiedział Bugaj odnośnie obniżki podatków, to znaczy, że obniżka podatków nie jest czymś złym, z punktu widzenia osoby o lewicowych poglądach, ale powinna być to obniżka podatków polegająca na obniżaniu tej najniższej stawki (obecnie 18%), a nie jak chciała Platforma - obniżanie stawki najwyższej. I ja uważam, że takie podejście łączy ze sobą tą wrażliwość społeczną, którą czują osoby mające poglądy lewicowe, z tym co czuję ja, jako liberał gospodarczy - z potrzebą obniżania podatków jak tylko się da. Pewnie, że to nie jest podatek pogłówny w wysokości 10%. Ale to byłby krok w dobrą stronę, w tym kierunku, w którym poszedł też rząd Kaczyńskiego obniżając podatki. Cytat:
Cytat:
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 14.06.2010 o godz. 19:51.
![]()
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|
||||||||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#7850
|
------------ @ajasz To ja zadam Ci pytanie, skoro wklejasz palikotowskie teksty - jak to możliwe, że ktoś kto ma takie rzeczy "w papierach" był w stanie praktycznie przejąć władzę i tak dalece zagrozić różnym wpływowym grupom. Gdyby coś było na rzeczy, to myślisz, że np. taka WSI by po to nie sięgnęła? Gdyby coś było na rzeczy, to już dawno byłoby wykorzystane.
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 14.06.2010 o godz. 20:17.
![]()
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2009
Offline |
#7851
|
|
''Jeśli mi Państwo obiecacie, ze przeczytacie ten program dokładnie i namówicie przynajmniej kilkunastu znajomych do tego samego, obiecuję, że mimo natłoku obowiązków starannie go uporządkuję''
Tak marszałek Komorowski ubiegający się o fotel prezydencki odpowiedział na pytanie o swój program wyborczy. A ja myślałem, że program to kluczowa sprawa a jednak ludzie potrafią poprzeć kandydata z innych pobudek np. wygląd osobisty ale nie mi już to oceniać ![]() No ale jak mawia marszałek Komorowski ,,To PO prostu POlska!'' PS. Gdyby Kaczyński miał coś wspólnego z SB czy WSI to Wałęsa by go popierał. A tak swój swojego zawsze poprze. Zastanawiam się nad elektoratem Komorowskiego, który zagłosuje na niego przez pryzmat Wałęsy i Bartoszewskiego bo na wykształceniu to Komorowski raczej nie może budować kampanii ![]()
Ostatnio edytowane przez harimata : 14.06.2010 o godz. 20:16.
![]() Kod:
W czasach powszechnego fałszu, mówienie prawdy jest rewolucyjnym aktem 9 października wywal Tuska do śmietnika !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#7852
|
Poza tym Niemcy muszą być mocno wkur..., skoro wszystko idzie drogą oficjalną. Nie widzę sensu w grabieniu sobie u (nomem omen) sojuszników, nawet za jakieś (wątpliwe) profity. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#7853
|
|
Ostatnio edytowane przez AYALA : 14.06.2010 o godz. 20:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#7854
|
|
Snow Korwin-Mikke w USA nazywalby sie Ron Paul, tak jak mowil Sedzia. I bylby czlonkiem trzeciej partii, od czasu do czasu w jakichs prawyborach zlapalby dwucyfrowy wynik ale na tym by sie sknczylo. Wbrew temu ze ludzie mowia ze chca byc niezalezni w glebi duszy chca szeroko rozumianej opieki ze strony systemu.
![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#7855
|
![]()
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#7856
|
Ludzie niestety(a może stety)się zmieniają.Zwłaszcza ci,którzy o coś ponoć walczyli,a teraz przyjmują pozę cockera-spaniela,gdy gen.Jaruzelski obiecuje im swój głos w drugiej turze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa
Offline |
#7857
|
|
Przeczytałem właśnie kilkadziesiąt ostatnich stron tego tematu i przyznam że jest to ciekawa lektura, może nawet lepsza od większości tygodników politycznych, ale żeby nie było tak słodko to stwierdzam że część postów jest mocno oderwana od rzeczywistości, która nas otacza.
Pisanie o jakiejkolwiek programowej, bądź merytorycznej warstwie tego prezydenckiego plebiscytu to czysta fikcja, gdyż wierni zwolennicy obu głównych obozów doskonale wiedzą, że walka toczy się zupełnie o co innego. Do 10 kwietnia Donald Tusk był przekonany, że wszystko idzie po jego myśli, czyli solidny partyjny kandydat na prezydenta, który w cuglach wygrywa z Lechem Kaczyńskim zapewniając partii pełnię władzy, a przy tym dużą szansę na zwiększenie stanu posiadania w najbliższych wyborach samorządowych oraz osiągnięcie większości w wyborach parlamentarnych w 2011. Ku rozpaczy sztabowców PO wspomnianego dnia 10 kwietnia nastąpiło polityczne katharsis, które zmiotło z powierzchni ziemi skrzętnie budowaną konstukcję mającą pozwolić na utrzymanie władzy przez kolejne lata, a może nawet całą kolejną dekadę. Na początku tego roku zamieściłem komentarz, na którymś z forów sympatyzujących z PiS-em, gdzie szansę na reelekcję Lecha Kaczyńskiego oceniałem bardzo nisko, zakładając że wyłącznie jakaś "katastrofa" może doprowadzić do odwrócenia tej tendencji. Nie myślałem wtedy że to słowo się zmaterializuje w sposób najmniej oczekiwany dla mnie, jak i dla wielu Polaków. Wracając do meritum sprawy to jak zwykle ta walka tyczy się przejęcia pełni władzy w kraju, w którym w ciągu 12 miesięcy trzykrotnie dojdzie do wyborów, a władza przypadnie na lata 2010-2015. Są 3 scenariusze, które moim zdaniem wchodzą w rachubę: a) o włos wygrywa Komorowski, samorząd zostaje w rękach PO wspartej przez SLD i PSL w głównych miastach, a wybory parlamentarne wygrywa PO zyskując większość bądź zawiązując koalicję z SLD, z kolei PSL zostaje niestety zjedzony przez PiS, którego zapędy agrarne wypchną partię o najdłuższej tradycji poza ławy poselskie SKUTEK: umocnienie PO i dorpowadzenie do systemu dwuipółpartyjnego ze zmarginalizowaną lewicą i brakiem partii agrarnych, populistycznych i skrajnie prawicowych w parlamencie b) wygra Kaczyński ze sporą przewagą budując przy tym silne zaplecze pararządowe w pałacu prezydenckim, które od początku rządów przygotuje spójną strategię na kolejne 12 miesięcy i przy współpracy z SLD (telewizja i szpitale) doprowadzi PiS do wygranej w wyborach samorządowych 2010 oraz parlamentarnych 2011, gdzie PiS prawdopodobnie będzie rządził w koalicji programowej z SLD SKUTEK: umocnienie PiS przez stworzenie koalicji z SLD, która oznacza w sumie system wielopartyjny z partią dominującą (PiS) oraz mniejszymi PO oraz SLD, które będę próbowały odzyskiwać elektorat, bądź tworzyć nowe partie mogące pozyskać wsparcie liberalnych mediów i dawnych gwiazd polityki tj. Kwaśniewski, Wałęsa, Olechowski, Tusk etc. c) władza zostanie podzielona, jak miało to miejsce obecnie, czyli prezydent - PiS/PO, rząd - PO/PiS, a w samorządzie zyskają mniejsze partie włącznie z SLD, PSL i Samoobroną SKUTEK: pójdziemy w kierunku systemu wielopartyjnego z dwiema głównymi partiami i wieloma mniejszymi tworami, czyli tak naprawdę nic się nie zmieni Podsumuję to jednym zdaniem: Nie wybieramy prezydenta tylko wybieramy realną ścieżkę rozwoju naszej sceny politycznej!
Ostatnio edytowane przez emj10 : 14.06.2010 o godz. 21:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#7858
|
|
Pieknie to ujales emj10 tylko powiedz mi kurde jedno. Kogo mamy wybierac i jakie sciezki polityczne, jesli wszyscy pokazuja jedynie swiecaca gola dupe ludziom z nakazem oceniania jej "piekna"?
A ja chce konkretow a nie konkretnego dupska ktore sie rozlozy na stoleczkach ktore sa utrzymywane za nasze pieniadze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#7859
|
Wygrana Komorowskiego to wcale nie koniecznie budowanie potęgi PO na lata. W ciągu roku do następnych wyborów znacznie mogą się obniżyć notowania PO z uwagi na skutki powodzi - wiele osób będzie po prostu obwiniać PO za pogorszenie swojego bytu. Poza tym biorąc pod uwagę doświadczenie kampanii może okazać się szybko, że Komorowski zwyczajnie jest pośmiewiskiem. Kolejny argument - przez ponad rok PO będzie miała pełnię władzy. Jeśli nic nie będzie robić, to będzie tracić - wszyscy będą mówili, że to nieroby a PO nie będzie mogła się tłumaczyć że Kaczyński im przeszkadza, bo wetuje. Z drugiej strony, jeśli zaczną realne reformy, które będą albo boleśnie odczuwane (np. emerytury), albo będą budzić lęk (służba zdrowia) - to w naturalny sposób przełoży się na ich notowania. Do tego wszystkiego dochodzi konflikt Tuska ze Schetyną, dzisiaj nawet o tym był artykuł. Drugi scenariusz - wygrana Kaczyńskiego - też nie musi mieć takich konsekwencji, jak piszesz. Pierwszą - oczywistą - mogą być problemy wewnątrz partii po utracie lidera. Nie ma takiego kandydata, który mógłby zastąpić Kaczyńskiego, był do przyjęcia dla wszystkich (od Kluzik po Macierewicza) i jednocześnie był na tyle charyzmatyczny, by pod jego "rządami" PiS grał o maksymalną stawkę. Uprzedzając - Ziobro nie jest taką osobą. Rzecz oczywista, że PiS będzie - jeśli w ogóle - bardzo ostrożnie flirtował z SLD. Moim zdaniem jedyna możliwość to albo rząd techniczny z poparciem obu partii i PSL (być może nawet z Pawlakiem jako premierem) ale bez zawierania koalicji; ewentualnie rząd PiS + PSL jedynie z sejmowym poparciem SLD (w zamian np. za marszałka sejmu), ale również bez koalicji. Oczywiście jest opcja przy wygranej PiSu, że PiS i PSL wystarczy większość. I trzeci scenariusz również może budzić wątpliwości - w końcu ten konflikt między PiS a PO nie doprowadzał do tej pory do systemu wielopartyjnego, wręcz tendencja była odwrotna. Być może się to zmieni, ale to tylko gdybanie. Scenariuszy jest więc wiele, i same wybory niczego nie przesądzają. ![]()
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#7860
|
Ja mam takie pytanie. Czy ktoś kto popiera Korwina jest Korwinstą? Ja głosuje na Korwina jednak uznaje go za słabego polityka i z wieloma poglądami się nie zgadzam. Uważam jednak że jakby JKM się "sprzedał" czyli złagodził swój program to byłby on do zrealizowania. Taki liberalizm jaki on głosi jest niewykonalny ale i tak prezentem nie zostanie i w ten sposób społeczeństwo pokazuje że mimo wielu wad niektórzy ludzie chcieli by iść w trochę inną stronę. |
|
|