The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Grzegorz z Sanoka
Senior Member
 
 
Od: 03.2009
Skąd: Sanok-Wrocławska-Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7831
Stary 14.06.2010, 15:58
Swego czasu moja koleżanka była ciemna ws. polityki. Ale pewnego dnia ją olśniło, postanowiła ruszyć na fora UPR i WiPu stajać się zwolenniczką tej partii i gorąco popierając JKM. Usłyszałem od niej 2 zdania: "Nie znam mądrzejszego człowieka od niego, tak dobrze się zna na gospodarce", "A ten twój PiS, to jest partia socjalistyczna"
Przyznam szczerze, że nie wiedziałem, jak to skomentować
JKM dla mnie jest, taką "śmieszniacką" postacią polskiej sceny politycznej. Wszyscy ogarnięci wiedzą, że jego poglądy są z innej bajki, a szans nie ma... Ale, że co niektórzy biorą to na poważnie i u mnie w szkolnych prawyborach jest na 3cim miejscu z niewielką stratą do Jarka i Bronka. Także dla mnie sprawa JKM, jest zamknięta.

We wczorajszej debacie zaskoczył mnie Pawlak. Spokojny, wyważony, merytoryczny. Na przestrzeni lat, całkiem się wyrobił w tej polityce. Kaczyński też w porządku, dobrze wypadł.
Napieralski, musiał atakować, więc naobiecywał.
Bronek, tak myślałem, że jednak raczy pupę ruszyć, ale ogólnie bida z nędzą. Postękał postękał, tam jakieś teksty miał do Grzesia, no i to gniazdo os

Głosuję pierwszy raz, mój głos przypadnie Kaczyńskiemu. Bronek, z mojego punktu widzenia się nie nadaję do tej roli. Te jego wpadki, to są nie zwykłe przejęzyczenia tylko jakiś brak obycia. Ogólnie sprawia wrażenie zamroczonego wizją państwa pod dyktando Donalda T. i jaśnie panującej mu partii.
Armia Białej Gwiazdy
ajasz
Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7832
Stary 14.06.2010, 16:05
post z pardon.pl-pod ,którym podpisuje się obiema rękami!!!

Kryptosodomici żyją w kompleksie, związanym z niemożnością pogodzenia się z własnym pedalizmem, od którego są głęboko uzależnieni.
Tajnogrzebanci to jednostki głęboko patologiczne, żyjące we własnym, chorym, poskręcanym, zgniłym i skarłowaciałym, wirtualnym światku własnych iluzji, urojeń, projekcji, fobii, natręctw, paranoi, obsesji i manii to samonapędzający się swym rezonerstwem, paranoiczni socjopaci.
To chore i spaczone jednostki, karmiące się własną nienawiścią, agresją, chamstwem, obłudą, demagogią, kołtuństwem, to prowokatorzy, destruktory i manipulanci. U nich wszystko jest krzywe i chore, od ich zgniłej psychiki, po zużyte i porwane odbyty.
To kreatury ludzkie, które istnieją tylko po to, by niszczyć, skłócać, psuć i sączyć swój dziki jad agresji na wszystko i wszystkich, tylko i wyłącznie dla tego, że nie umieją pogodzić się z własnym pedalizmem, bez którego nie mogą żyć, uprawiając go skrycie.
To łotry, nieznający ni przyzwoitości, ni sprawiedliwości, to okrutnicy i faryzeusze bez twarzy i zasad, kierujący się tylko swym skrywanym pedalizmem.
To cyniczne i obłudne kanalie, którym wydaje się, że chowając się za maską i tarczą 'konserwatysty' i OFICJALNIE atakując mniejszości np. osoby homoseksualne, skryją przed ludźmi to, co stanowi epicentrum ich patologii, jaką jest ich tajny homoseksualizm, często wyuzdany, świński i obsceniczny, często powodujący uszkodzenia odbytów.
To 'katolicy', którzy nie mają żon i dzieci.
To 'patrioci', którzy nie byli w wojsku, wywinąwszy się od niego kategorią 'E', nieznający nawet refrenu Hymnu Narodowego.
To miłujący Boga wierni, którzy każdego, który nie podziela ich chorych urojeń, gotowi są rozedrzeć na strzępy gołymi rękami.
To 'gołąbki pokoju' gotowe wywlec czołgi na bezbronną ludność cywilną.
To 'mężowie stanu' bez własnych mieszkań, praw jazdy, telefonów i kont w banku.
To 'wielcy stratedzy' mieszkający z własnymi matkami, które robią im śniadania, obiady i kolacje, podstawiając im je pod nos.
To 'demokraci' o mentalności zatwardziałych nazistów i aparycji najzagorzalszych enkawudzistów.
To 'propaństwowcy' wyłudzający podatki i niepłacący mandatów próżniacy, żyjący na cudzy koszt,
To 'konserwatyści' posiadający wielu kochanków, z którymi uprawiają świńskie praktyki sodomiczne,
To 'tradycjonaliści' którzy wyjeżdżają z kraju, by z ekwadorskimi młodzieńcami cieszyć się radością ze stosunków jednopłciowych.
To 'administratorzy portali', którzy uskuteczniają na Pardonie plugawy pokaz hipokryzji, łudziąc się, że zmieniwszy nazwisko z Fiszbach (Fiszman) na Rybicki, to nie wyda się że sami po cichu mieli niejednego partnera, z którym uprawiali obelżywe praktyki sodomiczne, choć i tak każdy "wywiad" z Pierwszym Prezesem był ustawiany od początku do końca.
To 'prawicowcy' występujący na pardonie w jednopłociowych konkubinatach, gdzie nawzajem grzebiąc sobie skrycie w odbycie, palantinują i irydiotują społeczność z imieniem bożym i odeskiego pedała o imieniu Jarosław na ustach.
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7833
Stary 14.06.2010, 16:18
ajasz napisał(a):Wyświetl post

To 'katolicy', którzy nie mają żon i dzieci.
To 'patrioci', którzy nie byli w wojsku, wywinąwszy się od niego kategorią 'E', nieznający nawet refrenu Hymnu Narodowego.
To miłujący Boga wierni, którzy każdego, który nie podziela ich chorych urojeń, gotowi są rozedrzeć na strzępy gołymi rękami.
To 'mężowie stanu' bez własnych mieszkań, praw jazdy, telefonów i kont w banku.
To 'wielcy stratedzy' mieszkający z własnymi matkami, które robią im śniadania, obiady i kolacje, podstawiając im je pod nos.
To 'propaństwowcy' wyłudzający podatki i niepłacący mandatów próżniacy, żyjący na cudzy koszt,
To 'prawicowcy' występujący na pardonie w jednopłociowych konkubinatach, gdzie nawzajem grzebiąc sobie skrycie w odbycie, palantinują i irydiotują społeczność z imieniem bożym i odeskiego pedała o imieniu Jarosław na ustach.

Czyzby to jakas aluzja do Jarosława K. ? Poziom bardzo niski ,ale rzeczywiscie ,ciekawe co by te wszystkie organizacje prawicowe,koscielne itd.zrobily jakby sie okazalo ze "maz narodu,obronca religii katolickiej itp. Jarosław jest "ciepły"
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7834
Stary 14.06.2010, 16:52
AS82 napisał(a):Wyświetl post

Czyzby to jakas aluzja do Jarosława K. ? Poziom bardzo niski ,ale rzeczywiscie ,ciekawe co by te wszystkie organizacje prawicowe,koscielne itd.zrobily jakby sie okazalo ze "maz narodu,obronca religii katolickiej itp. Jarosław jest "ciepły"
Po raz kolejny zabierasz głos w temacie, o którym nie masz zielonego pojęcia. Chodzi mianowicie o Kościół katolicki. Moja rada - poszerz swoją wiedzę, zanim znów się skompromitujesz. Sodomia jest grzechem śmiertelnym, same skłonności homoseksualne nie.

Widzę, że temat bardzo zwolenników PO nakręca, regularnie z braku argumentów doszukują się homoseksualizmu u Kaczyńskiego licząc na zohydzenie go społeczeństwu. Ileż to już felietonów GW na ten temat powstało?

Cóż za porażająca hipokryzja, brak tolerancji i zakłamanie kryje się wśród mainstreamu PO
Rzekłbym - ciemnogród, ale ten epitet za bardzo się uszlachetnił jako retoryczna pałka na często niezwykle przyzwoitych ludzi.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.06.2010 o godz. 16:54.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7835
Stary 14.06.2010, 16:55
Grzegorz z Sanoka napisał(a):Wyświetl post
Swego czasu moja koleżanka była ciemna ws. polityki. Ale pewnego dnia ją olśniło, postanowiła ruszyć na fora UPR i WiPu stajać się zwolenniczką tej partii i gorąco popierając JKM. Usłyszałem od niej 2 zdania: "Nie znam mądrzejszego człowieka od niego, tak dobrze się zna na gospodarce", "A ten twój PiS, to jest partia socjalistyczna"
Przyznam szczerze, że nie wiedziałem, jak to skomentować
I nie wiem co w tym dziwnego lub śmiesznego. Facet ma poglądy liberalne i liberalizm rozumie, a jakie ma poglądy Bronek, Donald? Chcą tylko być przy władzy.


dobra parodia spotu Bronka Errora:
http://www.youtube.com/watch?v=JHTFp...layer_embedded
Ostatnio edytowane przez Q13SON : 14.06.2010 o godz. 17:14.
0 22
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7836
Stary 14.06.2010, 17:11
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Cóż za porażająca hipokryzja, brak tolerancji i zakłamanie kryje się wśród mainstreamu PO
Rzekłbym - ciemnogród, ale ten epitet za bardzo się uszlachetnił.
Czułbym się obrażony.
Habemus Dubletum

LEG14


White Star Awards w kategorii:

Innowierca roku 2009
Innowierca roku 2011

Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7837
Stary 14.06.2010, 17:33
A tu chyba takie młodzieżowe podsumowanie pospolitego tuskolenia:
http://www.youtube.com/watch?v=HGphg...eature=related
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7838
Stary 14.06.2010, 17:54
http://www.rp.pl/artykul/493682_Agen..._areszcie.html

Cytat:
,,Kogo wybierze Polska? Rafi Eitan, legenda Mossadu, człowiek, który porwał Adolfa Eichmanna, nie ma wątpliwości. – Nie wierzę, żeby Polacy, którzy tyle wycierpieli podczas okupacji, mogli wydać tego chłopaka Niemcom. On pewnie jest potomkiem ocalałego z Zagłady. Jego proces w Berlinie byłby żenującym widowiskiem – powiedział Eitan „Rz”.''


Chociaż usprawiedliwieniem może być już dosyć sędziwy wiek pana Eitana
Snow
Ave Wisła!
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7839
Stary 14.06.2010, 17:54
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
To co podajesz, to debata wewnątrzpartyjna republikanów.
Przecież dokładnie to samo napisałem. Uwzględnij różnicę systemów partyjnych. Gdyby w Polsce był taki sam system, z ramienia Republikan spokojnie mogli by startować: Kaczyński, Korwin, Jurek, Morawiecki i może jeszcze ktoś

W USA jeśli chcesz kandydować na prezydenta zapisujesz się po prostu albo do Demokratów, albo do Republikanów i z stamtąd próbujesz uzyskać coś dalej.

Doskonale wiesz, że coś takiego w Polsce nie było by możliwe, bo nawet jeśli przyjąłbyś, że PiS to tacy polscy Republikanie, myślisz, że Jarek pozwolił by Jurkowi (gdyby ten nadal był w PiSie) kandydować na prezydenta z ramienia partii?

Zmierzam do tego, iż cała prawa strona i pół środka naszej sceny politycznej można by poglądowo zmieścić w partii republikańskiej.

Całe to porównanie sytuacji w Stanach do Polski jest w ogóle bez sensu - ale to Ty zacząłeś! ("Jak już wskazywałem wcześniej - w USA debaty toczą dwaj kandydaci, a w ostatnich wyborach było ich chyba ze 40"). Faktem jest natomiast, że szary obywatel USA miał możliwość najpierw obejrzeć debatę 10 kandydatów z każdej partii, a później dopiero nastąpiła marginalizacja najsłabszych (po jakimś tam już ogólnym zaznajomieniu).

U nas masz od razu sondaż - i w jaki sposób on ma być miarodajny jak o niektórych kandydatach słyszysz w mediach 10 sekund tygodniowo, a o innych 10 godzin. Koło się zamyka. O jednych słyszysz mniej bo mają niskie wyniki sondażów, niskie wyniki sondażów mają przez to, że słyszysz o nich mniej. To nie jest normalne.

Cytat:
Reagan:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ronald_Reagan

Sporą część pierwszej kadencji Reagan poświęcił na poprawienie wydajności amerykańskiej gospodarki, którą trapiło połączenie inflacji z recesją (tzw. stagflacja). Podejście Reagana opierało się na zwiększaniu wydatków publicznych oraz zmniejszaniu podatków w celu pobudzania inwestycji. Początkowy wzrost wydatków na zbrojenia doprowadził do znacznego wzrostu długu publicznego. W ciągu dwóch kadencji dług publiczny rządu USA zwiększył się trzykrotnie. Przy wzroście wspomnianego długu publicznego oraz związanych ze szczytem zimnej wojny i wyścigu zbrojeń wydatków zbrojeniowych do rekordowego poziomu 6% PKB, napędzana m.in. zamówieniami wojskowymi i powstającymi dzięki nim nowym technologiom, gospodarka amerykańska osiągnęła przez pewien czas nigdy wcześniej, ani już nigdy później, nie notowane tempo rozwoju. Cała polityka gospodarcza Reagana, nazywana czasem reaganomiką (reaganomics), bliska była stosowanemu w tym samym czasie w Zjednoczonym Królestwie thatcheryzmowi.

Rzeczywiście to niemal słowo w słowo program Korwina.
Nie napisałem, że to słowo w słowo program Korwina. Pytanie było o "idee zbliżone". Nie wiem dlaczego nie pogrubiłeś np. fragmentu o zmniejszeniu podatków - rozumiem, że nie pasował do twojej tezy. Dobrze, że przynajmniej go nie wyciąłeś Zauważ że, Korwin wnioskuje o zwiększenie wydatków na armię nawet o 50%. A to, że za Reagana dług publiczny wzrósł (fakt - mało Korwinowe), było normalną konsekwencją zimnej wojny - co zresztą masz napisane, w wklejonym przez Ciebie fragmencie.

Cytat:
Jakbym miał wskazywać kto prezentował pomysły najbliższe wskazanym w cytowanym fragmencie, to nie sposób zauważyć, że Kaczyński z jednej strony obniżał podatki a z drugiej już na początku kryzysu finansowego apelował o zwiększenie wydatków w celu pobudzenia gospodarki. Ja się z tym drugim elementem nie zgadzam (chyba, że mnie ktoś przekona), ale fakt jest faktem, że to kopia tego, co w cytowanym fragmencie opisano jako reganomika.
I to jest właśnie cały Kaczor. Z jednej strony nawołuje o "Państwo Solidarne", straszy niby "ultra liberalną" PO i złodziejską prywatyzacją, z drugiej strony ich rządy były bardziej liberalne gospodarczo niż to co funduje nam teraz Platforma. Już samo powołanie na minister gospodarki Zyty Gilowskiej o czymś świadczyło.

A więc wszystko było ok, tyle, że ja się tylko boję, że Kaczyński naprawdę zacznie realizować swój program państwa solidarnego

Ale to już urok Polskiej polityki, gdzie najbardziej wolnościową ustawę ostatnich lat (podatek liniowy dla firm) wprowadził zatwardziały socjalista - Leszek Miller.

PS: Pamiętam, czasy jak jeszcze byłeś UPRowcem Fakt, że być może z tego się wyrasta.
Problem jest taki, że ani PiS nie przestało pieprzyć o "państwie socjlanym", ani Platforma nie zaczęła liberalizować gospodarki, ani też nie pojawił się jakiś nowy sensowny twór na scenie politycznej...
Tak więc, ja póki co zostanę sobie na tej małej kanapie planktonu politycznego, bo nie lubię głosować wbrew sobie.
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7840
Stary 14.06.2010, 17:57
W ogóle nie wiem co to za gadanie o tym Izraelicie.

Polska nie ma umowy ekstradycyjnej z Izraelem więc prośby o wydanie im jego obywatela są robieniem z siebie idiotów.
Mam nadzieje że koleś sypnie kogoś z Mosadu i skończy się ich panoszenie na świecie.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7841
Stary 14.06.2010, 18:16
Ja wychodze z zalozenia ze przy obecnym tak niskim poziomie polityki, ogolnym zaklamaniu to trzeba najpierw wyeliminowac tych na ktorych sie nie zaglosuje a dopiero na koncu zaglosowac na to mniejsze zlo... Jak pisalem wyzej na polityce sie nie znam, nie jestem konkretnie za zadna partia wiec mysle ze jestem w miare obiektywny. Powiedzmy sobie szczerze, przy wladzy sa PO, PiS, SLD i PSL. I co oni zrobili zeby poprawic sytuacje w Polsce? Jedyne polepszenie w tym kraju wyszlo z tego ze wstapilismy do UE. Gdyby nie kasa z Unii, dofinansowania, kasa na tworzenie miejsc pracy, kasa na roznego rodzaju budowy to chyba bysmy przez ostatnie piec lat zgnili. A rzady obecnych ugrupowan to ciagle okradanie panstwa, s****ysynstwo i ciecia. Kombinowanie jak kon pod gore, ci ludzie pokazuja ze nie maja pomyslu jak cos zmienic. Przykladowo Komorowski chce podniesc wiek emerytalny do 67 roku zycia. Ale co to da? Mamy w Polsce duze bezrobocie i co chcemy zeby bylo jeszcze wieksze bo dziadki beda zabieraly miejsca pracy mlodziezy? Bez sensu pomysl.
PO, PiS, SLD, PSL to jeden pies. Walcza tylko o stolki, o kase przy czym pokazuja zero merytoryki i 100% chamstwa. Przez ostatnie lata nastaly czasy Palikota, rzadow i ciaglych klotni PiSu czy to jest polityka? To jest raczej robienie sobie jaj z Polakow. Ludzie przezywaja powodz, 2 razy w ciagu pol miesiaca!! Gdzie stan kleski zywiolowej? Mi sie wydaje ze ten stan nie zostal wprowadzony bo stracilaby na tym wielka dwojka, Kaczynski i Komorowski. Wiadomo ze gdyby sie sprawa wyborow przedluzyla o 3 miesiace to reszta kandydatow by miala wieksze szanse na dogonienie w sondazach rywali. I co teraz moze Ci zalani ludzie, czesto ktorzy nawet dowody potracili, ktorzy potracili domy, caly dorobek maja sobie zaprzatac glowe wyborami, tymi zlodziejami? To jest przeciez smieszne. Gdzie jest PiS, PO, SLD, i PSL? Czemu sobie robia kpiny z wyborcow ;/
Jak mowie najpierw wole odrzucic tych zlych a pozniej sprobowac wybrac z reszty. Moze to zle, glupie itd ale glosuje 1 raz, moze nastepnym razem bede kierowal sie innymi kryteriami.
PiS juz rzadzil i wtedy na czele stał Jarek i tylko jatrzyl, klocil sie i wydurnial. Ja zaglosuje na tego czlowieka w 2 turze (jesli bedzie pojedynek Komorowski vs Kaczynski- bo nie chce zeby PO mialo calkowita wladze) ale wolalbym zaglosowac na niego za 4 lata kiedy mi pokaze ze sie naprawde zmienil a nie kiedy powie w przeciagu 2,5 miesiaca kilka milych slowek, zrobi kilka fajnych spotow i byc moze schowa do kieszeni na ten czas swoje "zło".
Komorowski to sie na prezydenta nie nadaje, zwyczajnie nie jest zbyt madry abypelnic taka funkcje, ogolnie malo wyrazisty czlowiek. Wystartowal z ogromnym poparciem i chcial sie po cichutku przeslizgnac aby tylko mu poparcie nie spadlo (ale jak widac spada).
Napieralski to oszust nad oszusty. Obiecuje wszystko kazdemu, zostalby wybrany i takiego wala by wszyscy dostali. Szkoda, szkoda ze taki czlowiek ma coraz wieksze poparcie to pokazuje ze mamy glupi narod ktoremu wystarczy naklamac, naobiecywac i juz ma sie poparcie :(
W tym calym zaklamaniu, obludzie i kreowaniu wizerunku widze jedynego kandydata ktory wylamuje sie z tych standardow. Jest to Janusz Korwin-Mikke. Wydaje sie jedynym szczerym, takim ktory nienaobiecuje oby zyskac 1% poparcia tylko mowi szczerze to co chcialby zrobic. Rzcezywiscie nieraz troche smiesznie sie wypowiada, tak oszolomowato ale wole taka wade jak niepewna przemiane po 10 kwietnia, czy lizodup Napieralski itd...
Mikke rowniez ma jakis nowy, niestandartowy plan na zmiany. Nie znam sie na polityce jak mowilem ale poki jego sie nie dopusci do glosu to nie przekonamy sie czy ten plan moze sie sprawdzic. Wczoraj w debace widzielismy ze wszyscy kandydaci niby z innych ugrupowan ale jakos bardzo zaden nie chce pojsc na prawo czy na lewo. Kazdy wolal wypowiadac sie tendencyjne, za bardzo nie chulac- to jest wlasnie takie zaklamanie. Nie bedzie sie wychylal bo mu poparcie spadnie.
Mikke ma jakis nowy plan, czy dobry tego jestem ciekaw. Aczkolwiek do czego doprowadzi nas obecna polityka? Do podniesienia wieku emerytalnego do 80 roku zycia? Do ograniczenia zasilkow dla biedniejszych osob? Do wyjazdow za granice za praca, lepszym zyciem? Moze staniemy sie druga Grecja? Nie wiem ale moze taki system ktory sprawdza sie w Niemczech czy w Anglii dla nas nie jest dobry i powinnismy pojsc droga Mikke. Anglia, Polska i Niemcy to zupelnie inne kraje. To jest tak jak z poziomem sportowym moim zdaniem. To co bedzie dobre dla Niemcow to nie znaczy ze i my mozemy wykorzystac w budowie druzyny. Na zachodzie zyje sie lepiej wiec moze dlatego polityka ich jest dobra ale u nas sie juz nie moze sprawdzic na dluzsza mete (i zostaniemy Grecja) bo u nas sie nie zarabia kilka tys Euro bedac taksowkarzem.
A co do debat wszystkich kandydatow i mowienia ze ta 4 jest najlepsza a reszta to tlo i nie musza byc pokazywani w debaach w tvp to sie nie zgadzam. Po porstu tamta czworka jest najwiecej w tv, jest najbardziej widziana i dlatego ma najwieksze poparcie. Po prostu telewizja to jest srodek masowego przekazu, czesto manipulujaca ludzmi. Czemu jest w Polsce obraz kibica chuligana? Bo w tv sie ciagle tak mowi wiec skoro ciagle w tv pokazuje sie 4 kandydatow to oni musza miec najwieksze poparcie. Oni jakby maja najlepszy marketing, tak jak Lech Poznan. Wiec nie mowcie ze nie bylaby wartosciowa debata Kaczynski, Komorowki, Jurek itd itd bo po prostu Jurek ma male poparcie bo go nie ma w tv i nigdy nie wygra z tymi ktorzy sa lansowani przez najwieksze medium, a czy Jurek ma mniej do powiedzenia niz Komorowski czy Kaczynski? Watpie. Kazdy kandydat powinien miec rowne szanse bo z tego co wiem mamy do wyboru 10 kandydatow a nie 4 wiec dlaczego juz przed wyborami stworzona jest ostateczna 4- bez sensu to jest
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7842
Stary 14.06.2010, 18:45
Mareq napisał(a):Wyświetl post
http://www.rp.pl/artykul/493682_Agen..._areszcie.html



Chociaż usprawiedliwieniem może być już dosyć sędziwy wiek pana Eitana
Mamy umowę ekstradycyjną z Niemcami, obowiązuje u nas Europejski Nakaz Aresztowania (or something) Interpolu - dla odmiany Izrael nie ma z nami umowy ekstradycyjnej co wykorzystywał do ukrywania naszych przestępców bądź komunistycznych zbrodniarzy.

Realnie - nie mogą na nic liczyć.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7843
Stary 14.06.2010, 18:51
Snow napisał(a):Wyświetl post
Cytat:
Po pierwsze:
mała prośba do wszystkich zwolenników JKM: pokażcie mi jakąś gospodarkę na świecie, gdzie realizowane są (były) idee zbliżone do idei JKM
Tak naprawdę wszystkie kraje kapitalistyczne jeszcze w ciągu ostatnich 100 lat miały okresy czasu gdzie gospodarka była bardziej zbliżona do idei Korwinowskiej niż do tego co jest teraz. Zazwyczaj wiązało się to ze skokiem wzrostu gospodarczego. Niech przykładem będzie W.Brytania Thatcher czy USA Reagana. Napisałeś "idee zbliżone" więc się nie burz na te przykłady

Z bardziej namacalnych przykładów Estonia na początku lat 90, za premiera Marta Laara. Oczywiście wiem, że to mały kraj lecz nie zastrzegłeś wielkości państwa. Był natomiast zbliżonej do nas sytuacji geopolitycznej po roku 90.

Przed wymyśleniem podatku dochodowego bez kozery można rzec, że każde państwo kapitalistyczne realizowało idee zbliżone do programu JKM.

A to, że teraz takich krajów nie uświadczysz, to nic dziwnego. Po prostu każda gospodarka oparta na socjalu automatycznie dąży do rozrostu sektora publicznego i biurokracji. Jak to śpiewał Kazik Staszewski "Ameryka też się sypie - to osobny rozdział"

Program gospodarczy JKM to po prostu odzwierciedlenie poglądów laureata nagrody Nobla z ekonomii - Miltona Friedmana, który powiedział podczas pobytu w Polsce w 1989 roku: "Polska nie powinna naśladować bogatych krajów zachodnich, bo nie jest bogatym krajem zachodnim. Polska powinna naśladować rozwiązania, które kraje zachodnie stosowały, gdy były tak biedne, jak Polska."

Czekam, na zrównoważonego, charyzmatycznego następce Korwina bo sam mam dość jego wpadek wizerunkowych. Z braku laku w pierwszej turze i tak może liczyć na mój głos, chociaż zdaje sobie sprawę, że nie ma szans, chciałbym sensownego wyniku, tak by była okazja promocji postaw konserwatywno-liberalnych.

.
Bardzo zgrabne.
Ja wiem, że w gruncie rzeczy "korwinizm" to taki "dziki" kapitalizm i jego przejawy są obecne we wczesnej fazie starych gospodarek kapitalistycznych. Ale tak naprawdę dzisiaj nikt tego nie jest w stanie realizowac i nie realizuje (choćby wskutek międzyanrodowych połączeń gospodarczych).

Co do Estonii - to byłem tam i pracowałem (w tym roku). Efektów (poza Talinnem - gdzie zyje się z finskiej turystyki alkoholowo-"towarzyskiej") nie widac. Inne miasta to smutny obraz naszych miasteczek z późnych lat siedemdziesiątych (mimo obecnych wszedzie supermarketów). Fakt, że to najbardziej chyba na świecie zinformatyzowane społeczeństwo, lecz to bardziej zasługa niskiej liczebności (ok, 1,5 mln mieszkańców) niż rozmachu reform i korwinizmu.
Milton Friedman to taki sam marzyciel ekonomiczny jak JKM tylko z większym PR.
A USA Reagana czy Wlk Brytania Tchatcher mogły sobie pozwolić na miltonowskie eksperymentowanie mając głębokie zaplecze finansowe i wypracowany już socjal. U nas, po kilku miesiącach takiego puszczenia gospodarki na żywioł obudzilibysmy się w więzieniu dla zadłużonych.

Tak, że idee JKM owszem są przekonujące i atrakcyjne, ale żeby je zrealizować potrzeba albo niewielkiego kraju majacego jako tako zagwarantowane stałe przychody, albo kraju z wysokimjuż socjalem.
U nas to nierealne. No chyba że "zbudujemy te odkrywkowe kopalnie gazu"....;-)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


ajasz
Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7844
Stary 14.06.2010, 18:59
Nie jestem zwolennikiem liberałów Komorowskiego czy Tuska,komucha Napieralskiego,ale takich szkodników dla naszej Ojczyzny jak Kaczyński i jego ziom z koalicji Lepper nie trawię za socjalistyczne poglądy ukryte za narodowo-kościelną woalką!!
Wyszperane w internecie:

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich...
1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego.
Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle.
W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.
4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji, kręgu doradców Lecha Wałęsy nie zostaje internowany.
5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalkii, jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków
i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?
Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską.
Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał?
PISOWCY!!!
gdzie wasza rewolucyjna czujnosc? przeciez agenture znalezliscie w
kazdym opozycjoniscie, ktory dzialal dalej politycznie po 89r. wy -
srodowisko radia z ryjem, gazety wolskiej, pisu - dawniej za komuny
zwane katolikami koncesjonowanymi, ktorzy wspierali wladze ludowa jak
umieli, popierali zawsze i wszedzie, nawet w czasie stanu wojennego,
wy byli dzialacze pron, czlonkowie pzpr, dzis w pisie i organizacjach
z nim zwiazanych, jak np. sedzia "kat opozycji" kryze, apeluje do was
- co z wasza rewolucyjna czujnoscia? faceta, ktory juz w wieku lat 19
poszedl siedziec za dzialalnos opozycyjna nazywacie komoRUSKIM a
przewodzi wam facet, zyciorys ktorego jest dziurawy jak szwajcarski
ser? co z wami katonarodowi-socjalisci?
!!IRIVER!!
Senior Member
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7845
Stary 14.06.2010, 19:05
Cuda to obiecywał Tusk, więc łaskawie się odpierdziel ;]

http://z1.przeklej.pl/prze267/e9be7ba9001a64404bb2ff1a

Pewnie niejeden już widział, ale mnie się słodko robi, jak na to patrzę.
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7846
Stary 14.06.2010, 19:18
ajasz napisał(a):Wyświetl post
Wyszperane w internecie:
ble, ble, ble
Wznieś się troche ponad ten załosny poziom.
Z takimi tekstami nie sposób dyskutować (ani nawet nie wypada w myśl powiedzenia: nie dyskutuj z głupim, bo nikt z zewnątrz nie zauważy miedzy wami różnicy)
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7847
Stary 14.06.2010, 19:30
Jeszcze a'propos Izraela:

Cytat:
Izrael potępił wypowiedź byłego kubańskiego prezydenta Fidela Castro, który porównał traktowanie przez to państwo Palestyńczyków do eksterminacji Żydów przez nazistów.

Uwagi Castro zostały opublikowane przez kubańską misję dyplomatyczną w Genewie w związku z debatą w Radzie Praw Człowieka ONZ na temat działań Izraela na terytoriach okupowanych.

"Nienawiść odczuwana przez państwo Izrael wobec Palestyńczyków jest taka, że nie wahaliby się wysłać półtora miliona mężczyzn, kobiet i dzieci tego kraju do krematoriów, w których miliony Żydów w różnym wieku zostało zgładzonych przez nazistów" - napisał były kubański przywódca. "Mogłoby się wydawać, że swastyka Fuehrera jest dziś sztandarem Izraela" - dodał. Castro kontrowersyjne sformułowania zamieścił w najnowszym z serii artykułów zamieszczonych w kubańskich mediach.


Jego uwagi nie były cytowane na posiedzeniu Rady, ale dyplomaci relacjonują, że Kuba rozesłała je do pozostałych misji dyplomatycznych w Genewie, gdzie znajduje się siedziba Rady, i do dziennikarzy.

"Che Guevara musi przewracać się w grobie"

- Tymi skandalicznymi wypowiedziami Fidel Castro zawstydza swoich dawnych towarzyszy i ideały, którym udawał, że służy. Che Guevara musi przewracać się w grobie - oświadczył w Jerozolimie rzecznik izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych Jigal Palmor.

Izrael uważa, że Rada Praw Człowieka ONZ jest przeciwko niemu uprzedzona. Kuba w ramach Rady należy do bloku państw rozwijających się, który osłania przed krytyką swoich członków i sojuszników spoza niej oraz regularnie potępia Izrael.

2 czerwca Rada potępiła jako skandaliczną izraelską operację przeciwko flotylli z pomocą humanitarną, która chciała przełamać izraelską blokadę Strefy Gazy. Blokadę nałożono po przejęciu tam władzy przez radykalne palestyńskie ugrupowanie Hamas. Podczas izraelskiej interwencji zginęło 9 osób.

Fidel pojechał po bandzie
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Snow
Ave Wisła!
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Dziki Zachód

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7848
Stary 14.06.2010, 19:44
FraMat napisał(a):Wyświetl post
A USA Reagana czy Wlk Brytania Tchatcher mogły sobie pozwolić na miltonowskie eksperymentowanie mając głębokie zaplecze finansowe i wypracowany już socjal. U nas, po kilku miesiącach takiego puszczenia gospodarki na żywioł obudzilibysmy się w więzieniu dla zadłużonych.
Wszystko co napisałeś... Jest dokładnie na odwrót.
Miltonowskie eksperymenty - jak to nazwałeś - polegają właśnie na zlikwidowaniu socjalu, więc do czego on jest niby potrzebny?

Pomyśl, kto ma większe długi, kto się lepiej rozwija, i kto oferuje bardziej komfortowe warunki świadczenia usług:

- publiczna klinika dentystyczna czy prywatna?
- publiczna szkoła czy szkoła prywatna?
- ZUS czy Allianz?
- Poczta Polska czy DHL/Siódemka?

To właśnie na socjal mogą pozwolić sobie kraje już rozwinięte, a nie rozwijające się. To właśnie na socjal pozwolić sobie mogą kraje skandynawskie z ogromnymi złożami mineralnymi, a nie my.
Przecież to oczywiste, że wysokie podatki (które są konieczne by mieć dobry socjal) możesz ściągać od ludzi którzy się już dorobili, a nie od tych którzy są na dorobku.

Marzycielem jest ktoś kto wierzy w "bezpłatne szkolnictwo" i "bezpłatną służbę zdrowia" - to jest dopiero utopia, a nie to co głosił jeden z najwybitniejszych ekonomistów 20 wieku - Milton Friedman.

PS: Na zaczepki ajasza -nie reagował bym tylko od razu dodał do ignorowanych
Ostatnio edytowane przez Snow : 14.06.2010 o godz. 19:49.
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7849
Stary 14.06.2010, 19:45
Snow napisał(a):Wyświetl post
Przecież dokładnie to samo napisałem. Uwzględnij różnicę systemów partyjnych. Gdyby w Polsce był taki sam system, z ramienia Republikan spokojnie mogli by startować: Kaczyński, Korwin, Jurek, Morawiecki i może jeszcze ktoś
Jestem przekonany, że gdyby Jurek był nadal w PiSie, to byłby kandydatem PiSu na prezydenta z błogosławieństwem JK.

Cytat:
Całe to porównanie sytuacji w Stanach do Polski jest w ogóle bez sensu - ale to Ty zacząłeś! ("Jak już wskazywałem wcześniej - w USA debaty toczą dwaj kandydaci, a w ostatnich wyborach było ich chyba ze 40"). Faktem jest natomiast, że szary obywatel USA miał możliwość najpierw obejrzeć debatę 10 kandydatów z każdej partii, a później dopiero nastąpiła marginalizacja najsłabszych (po jakimś tam już ogólnym zaznajomieniu).
Powtarzam po raz kolejny - nie piszę o 10 kandydatach z każdej partii, lecz o kandydatach innych partii i niezależnych. Oni nie mają szansy na debatę - ani w prawyborach (bo nie należą do DEM ani do GOP), ani później, gdy główni kandydaci zostaną wyłonieni.

Korwin Mikke zresztą w żadnej Partii Republikańskiej by nie był, lecz w partii Libertariańskiej. W 2008 roku jej kandydatem był Bob Barr, wcześniej m.in. Badnarik, a dawno temu Ron Paul.

I nie było debaty Boba Barra ani z Obamą, ani z McCainem. Bo to nie ta liga. Tak samo jak u nas.

Cytat:
U nas masz od razu sondaż - i w jaki sposób on ma być miarodajny jak o niektórych kandydatach słyszysz w mediach 10 sekund tygodniowo, a o innych 10 godzin. Koło się zamyka. O jednych słyszysz mniej bo mają niskie wyniki sondażów, niskie wyniki sondażów mają przez to, że słyszysz o nich mniej. To nie jest normalne.
Dobór kandydatów nie miał miejsca na podstawie sondaży (bo wtedy Pawlak byłby poza debatą) lecz na podstawie dość miarodajnego kryterium - poparcia przez partię posiadającą reprezentację w parlamencie.

Cytat:
Nie napisałem, że to słowo w słowo program Korwina. Pytanie było o "idee zbliżone". Nie wiem dlaczego nie pogrubiłeś np. fragmentu o zmniejszeniu podatków - rozumiem, że nie pasował do twojej tezy. Dobrze, że przynajmniej go nie wyciąłeś Zauważ że, Korwin wnioskuje o zwiększenie wydatków na armię nawet o 50%. A to, że za Reagana dług publiczny wzrósł (fakt - mało Korwinowe), było normalną konsekwencją zimnej wojny - co zresztą masz napisane, w wklejonym przez Ciebie fragmencie.
Oczywiście, że nie podkreśliłem, bo sens mojej wypowiedzi był taki, że Reagan sięgał także po metody, które wg Korwina są stosowane przez lewaków. Bo Reagan nie był niewolnikiem ideologii, tylko czynił to, co wg jego rozeznania na daną chwilę było potrzebne.

Cytat:
I to jest właśnie cały Kaczor. Z jednej strony nawołuje o "Państwo Solidarne", straszy niby "ultra liberalną" PO i złodziejską prywatyzacją, z drugiej strony ich rządy były bardziej liberalne gospodarczo niż to co funduje nam teraz Platforma. Już samo powołanie na minister gospodarki Zyty Gilowskiej o czymś świadczyło.
To chyba zaleta Kaczyńskiego, a nie wada?

Cytat:
A więc wszystko było ok, tyle, że ja się tylko boję, że Kaczyński naprawdę zacznie realizować swój program państwa solidarnego
Program Państwa solidarnego to bardzo dobra koncepcja (w ramach socjalnych koncepcji), jeśli już musi być socjalnie, to niech przynajmniej będzie to sensowne. Bo np. chodzi w nim o to, żeby środki unijne przeznaczyć na rozwój bardziej zacofanych rejonów Polski. Po co pomagać Warszawie czy Śląskowi, albo nawet Krakowowi, skoro można dzięki tym środkom pomóc np. ścianie wschodniej? Warszawa, Śląsk czy Kraków sobie poradzą same - a ściana wschodnia nie.

Przez program państwa solidarnego rozumiem np. to, co kiedyś powiedział Bugaj odnośnie obniżki podatków, to znaczy, że obniżka podatków nie jest czymś złym, z punktu widzenia osoby o lewicowych poglądach, ale powinna być to obniżka podatków polegająca na obniżaniu tej najniższej stawki (obecnie 18%), a nie jak chciała Platforma - obniżanie stawki najwyższej.

I ja uważam, że takie podejście łączy ze sobą tą wrażliwość społeczną, którą czują osoby mające poglądy lewicowe, z tym co czuję ja, jako liberał gospodarczy - z potrzebą obniżania podatków jak tylko się da.

Pewnie, że to nie jest podatek pogłówny w wysokości 10%. Ale to byłby krok w dobrą stronę, w tym kierunku, w którym poszedł też rząd Kaczyńskiego obniżając podatki.



Cytat:
Ale to już urok Polskiej polityki, gdzie najbardziej wolnościową ustawę ostatnich lat (podatek liniowy dla firm) wprowadził zatwardziały socjalista - Leszek Miller.
Niektórzy twierdzą, że to dlatego, iż większość nomenklatury postkomunistycznej była uwłaszczona, prowadziła działalność gospodarczą i płaciła CIT. Niemniej uważam, że to jest jego zasługa. Natomiast obniżka i likwidacja podatków dokonana przez Kaczyńskiego, oraz obniżenie składki rentowej jest co najmniej równorzędna pod tym względem.

Cytat:
PS: Pamiętam, czasy jak jeszcze byłeś UPRowcem Fakt, że być może z tego się wyrasta.
Problem jest taki, że ani PiS nie przestało pieprzyć o "państwie socjlanym", ani Platforma nie zaczęła liberalizować gospodarki, ani też nie pojawił się jakiś nowy sensowny twór na scenie politycznej...
Tak więc, ja póki co zostanę sobie na tej małej kanapie planktonu politycznego, bo nie lubię głosować wbrew sobie.
Jak dla mnie Kaczyński może nawet śpiewać międzynarodówkę, jeśli da mu to władzę, a dzięki niej będzie obniżał podatki, zamiast tworzyć nowe.
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 14.06.2010 o godz. 19:51.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7850
Stary 14.06.2010, 19:58
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Mamy umowę ekstradycyjną z Niemcami, obowiązuje u nas Europejski Nakaz Aresztowania (or something) Interpolu - dla odmiany Izrael nie ma z nami umowy ekstradycyjnej co wykorzystywał do ukrywania naszych przestępców bądź komunistycznych zbrodniarzy.

Realnie - nie mogą na nic liczyć.
Właśnie dlatego można by było pomyśleć, co mogli by nam Żydzi dać za przekazanie delikwenta. Takie służby jak MOSAD, takie technologie militarne jak ma Izrael - można by było od nich wiele uzyskać za przekazanie dokładnych informacji gdzie jest ich człowiek, by mogli go sobie odbić (bezkrwawo rzecz jasna). My byśmy poudawali oburzenie, noty dyplomatyczne itp. a potem czerpali profity. Kłopot byłby tylko w tym jak się zabezpieczyć, by nas nie okpili.

------------

@ajasz

To ja zadam Ci pytanie, skoro wklejasz palikotowskie teksty - jak to możliwe, że ktoś kto ma takie rzeczy "w papierach" był w stanie praktycznie przejąć władzę i tak dalece zagrozić różnym wpływowym grupom.
Gdyby coś było na rzeczy, to myślisz, że np. taka WSI by po to nie sięgnęła?
Gdyby coś było na rzeczy, to już dawno byłoby wykorzystane.
Ostatnio edytowane przez Sędzia : 14.06.2010 o godz. 20:17.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
harimata
Senior Member
 
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7851
Stary 14.06.2010, 20:09
''Jeśli mi Państwo obiecacie, ze przeczytacie ten program dokładnie i namówicie przynajmniej kilkunastu znajomych do tego samego, obiecuję, że mimo natłoku obowiązków starannie go uporządkuję''

Tak marszałek Komorowski ubiegający się o fotel prezydencki odpowiedział na pytanie o swój program wyborczy. A ja myślałem, że program to kluczowa sprawa a jednak ludzie potrafią poprzeć kandydata z innych pobudek np. wygląd osobisty ale nie mi już to oceniać

No ale jak mawia marszałek Komorowski ,,To PO prostu POlska!''



PS. Gdyby Kaczyński miał coś wspólnego z SB czy WSI to Wałęsa by go popierał. A tak swój swojego zawsze poprze. Zastanawiam się nad elektoratem Komorowskiego, który zagłosuje na niego przez pryzmat Wałęsy i Bartoszewskiego bo na wykształceniu to Komorowski raczej nie może budować kampanii
Ostatnio edytowane przez harimata : 14.06.2010 o godz. 20:16.
Kod:
               W czasach powszechnego fałszu, mówienie prawdy jest rewolucyjnym aktem

9 października wywal Tuska do śmietnika !
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7852
Stary 14.06.2010, 20:16
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
Właśnie dlatego można by było pomyśleć, co mogli by nam Żydzi dać za przekazanie delikwenta. Takie służby jak MOSAD, takie technologie militarne jak ma Izrael - można by było od nich wiele uzyskać za przekazanie dokładnych informacji gdzie jest ich człowiek, by mogli go sobie odbić (bezkrwawo rzecz jasna). My byśmy poudawali oburzenie, noty dyplomatyczne itp. a potem czerpali profity. Kłopot byłby tylko w tym jak się zabezpieczyć, by nas nie okpili.
IMHO nie ma sensu kombinować - wydać delikwenta Niemcom i niech oni się martwią Diasporą. Na przyszłość Mossad będzie uważał działając na naszym terytorium - niech lepiej nie czują się tu jak u siebie.

Poza tym Niemcy muszą być mocno wkur..., skoro wszystko idzie drogą oficjalną. Nie widzę sensu w grabieniu sobie u (nomem omen) sojuszników, nawet za jakieś (wątpliwe) profity.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7853
Stary 14.06.2010, 20:22
szalik Rosji dostał Bronek w Poznaniu


http://www.tvn24.pl/0,1660651,0,1,ma...wiadomosc.html
Ostatnio edytowane przez AYALA : 14.06.2010 o godz. 20:28.
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7854
Stary 14.06.2010, 20:24
Snow Korwin-Mikke w USA nazywalby sie Ron Paul, tak jak mowil Sedzia. I bylby czlonkiem trzeciej partii, od czasu do czasu w jakichs prawyborach zlapalby dwucyfrowy wynik ale na tym by sie sknczylo. Wbrew temu ze ludzie mowia ze chca byc niezalezni w glebi duszy chca szeroko rozumianej opieki ze strony systemu.
WISŁA PANY !!
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7855
Stary 14.06.2010, 20:25
wolfy napisał(a):Wyświetl post
IMHO nie ma sensu kombinować - wydać delikwenta Niemcom i niech oni się martwią Diasporą. Na przyszłość Mossad będzie uważał działając na naszym terytorium - niech lepiej nie czują się tu jak u siebie.

Poza tym Niemcy muszą być mocno wkur..., skoro wszystko idzie drogą oficjalną. Nie widzę sensu w grabieniu sobie u (nomem omen) sojuszników, nawet za jakieś (wątpliwe) profity.
W sumie racja, chyba że korzyści byłyby wyjątkowo duże.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7856
Stary 14.06.2010, 20:49
ajasz napisał(a):Wyświetl post
...faceta, ktory juz w wieku lat 19
poszedl siedziec za dzialalnos opozycyjna nazywacie komoRUSKIM a
przewodzi wam facet, zyciorys ktorego jest dziurawy jak szwajcarski
ser? co z wami katonarodowi-socjalisci?
Co ma piernik do wiatraka?
Ludzie niestety(a może stety)się zmieniają.Zwłaszcza ci,którzy o coś ponoć walczyli,a teraz przyjmują pozę cockera-spaniela,gdy gen.Jaruzelski obiecuje im swój głos w drugiej turze.
emj10
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Opoczno/Warszawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7857
Stary 14.06.2010, 20:59
Przeczytałem właśnie kilkadziesiąt ostatnich stron tego tematu i przyznam że jest to ciekawa lektura, może nawet lepsza od większości tygodników politycznych, ale żeby nie było tak słodko to stwierdzam że część postów jest mocno oderwana od rzeczywistości, która nas otacza.

Pisanie o jakiejkolwiek programowej, bądź merytorycznej warstwie tego prezydenckiego plebiscytu to czysta fikcja, gdyż wierni zwolennicy obu głównych obozów doskonale wiedzą, że walka toczy się zupełnie o co innego. Do 10 kwietnia Donald Tusk był przekonany, że wszystko idzie po jego myśli, czyli solidny partyjny kandydat na prezydenta, który w cuglach wygrywa z Lechem Kaczyńskim zapewniając partii pełnię władzy, a przy tym dużą szansę na zwiększenie stanu posiadania w najbliższych wyborach samorządowych oraz osiągnięcie większości w wyborach parlamentarnych w 2011. Ku rozpaczy sztabowców PO wspomnianego dnia 10 kwietnia nastąpiło polityczne katharsis, które zmiotło z powierzchni ziemi skrzętnie budowaną konstukcję mającą pozwolić na utrzymanie władzy przez kolejne lata, a może nawet całą kolejną dekadę. Na początku tego roku zamieściłem komentarz, na którymś z forów sympatyzujących z PiS-em, gdzie szansę na reelekcję Lecha Kaczyńskiego oceniałem bardzo nisko, zakładając że wyłącznie jakaś "katastrofa" może doprowadzić do odwrócenia tej tendencji. Nie myślałem wtedy że to słowo się zmaterializuje w sposób najmniej oczekiwany dla mnie, jak i dla wielu Polaków. Wracając do meritum sprawy to jak zwykle ta walka tyczy się przejęcia pełni władzy w kraju, w którym w ciągu 12 miesięcy trzykrotnie dojdzie do wyborów, a władza przypadnie na lata 2010-2015.

Są 3 scenariusze, które moim zdaniem wchodzą w rachubę:
a) o włos wygrywa Komorowski, samorząd zostaje w rękach PO wspartej przez SLD i PSL w głównych miastach, a wybory parlamentarne wygrywa PO zyskując większość bądź zawiązując koalicję z SLD, z kolei PSL zostaje niestety zjedzony przez PiS, którego zapędy agrarne wypchną partię o najdłuższej tradycji poza ławy poselskie

SKUTEK: umocnienie PO i dorpowadzenie do systemu dwuipółpartyjnego ze zmarginalizowaną lewicą i brakiem partii agrarnych, populistycznych i skrajnie prawicowych w parlamencie

b) wygra Kaczyński ze sporą przewagą budując przy tym silne zaplecze pararządowe w pałacu prezydenckim, które od początku rządów przygotuje spójną strategię na kolejne 12 miesięcy i przy współpracy z SLD (telewizja i szpitale) doprowadzi PiS do wygranej w wyborach samorządowych 2010 oraz parlamentarnych 2011, gdzie PiS prawdopodobnie będzie rządził w koalicji programowej z SLD

SKUTEK: umocnienie PiS przez stworzenie koalicji z SLD, która oznacza w sumie system wielopartyjny z partią dominującą (PiS) oraz mniejszymi PO oraz SLD, które będę próbowały odzyskiwać elektorat, bądź tworzyć nowe partie mogące pozyskać wsparcie liberalnych mediów i dawnych gwiazd polityki tj. Kwaśniewski, Wałęsa, Olechowski, Tusk etc.

c) władza zostanie podzielona, jak miało to miejsce obecnie, czyli prezydent - PiS/PO, rząd - PO/PiS, a w samorządzie zyskają mniejsze partie włącznie z SLD, PSL i Samoobroną

SKUTEK: pójdziemy w kierunku systemu wielopartyjnego z dwiema głównymi partiami i wieloma mniejszymi tworami, czyli tak naprawdę nic się nie zmieni

Podsumuję to jednym zdaniem:
Nie wybieramy prezydenta tylko wybieramy realną ścieżkę rozwoju naszej sceny politycznej!
Ostatnio edytowane przez emj10 : 14.06.2010 o godz. 21:02.
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7858
Stary 14.06.2010, 21:28
Pieknie to ujales emj10 tylko powiedz mi kurde jedno. Kogo mamy wybierac i jakie sciezki polityczne, jesli wszyscy pokazuja jedynie swiecaca gola dupe ludziom z nakazem oceniania jej "piekna"?

A ja chce konkretow a nie konkretnego dupska ktore sie rozlozy na stoleczkach ktore sa utrzymywane za nasze pieniadze.
Sędzia
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7859
Stary 14.06.2010, 21:30
emj10 napisał(a):Wyświetl post
Przeczytałem właśnie kilkadziesiąt ostatnich stron tego tematu i przyznam że jest to ciekawa lektura, może nawet lepsza od większości tygodników politycznych, ale żeby nie było tak słodko to stwierdzam że część postów jest mocno oderwana od rzeczywistości, która nas otacza.

...

Podsumuję to jednym zdaniem:
Nie wybieramy prezydenta tylko wybieramy realną ścieżkę rozwoju naszej sceny politycznej!
Myślę, że to jednak zbytnie uproszczenie wszystkiego, co może się wydarzyć w polityce w najbliższych latach.

Wygrana Komorowskiego to wcale nie koniecznie budowanie potęgi PO na lata. W ciągu roku do następnych wyborów znacznie mogą się obniżyć notowania PO z uwagi na skutki powodzi - wiele osób będzie po prostu obwiniać PO za pogorszenie swojego bytu. Poza tym biorąc pod uwagę doświadczenie kampanii może okazać się szybko, że Komorowski zwyczajnie jest pośmiewiskiem. Kolejny argument - przez ponad rok PO będzie miała pełnię władzy. Jeśli nic nie będzie robić, to będzie tracić - wszyscy będą mówili, że to nieroby a PO nie będzie mogła się tłumaczyć że Kaczyński im przeszkadza, bo wetuje. Z drugiej strony, jeśli zaczną realne reformy, które będą albo boleśnie odczuwane (np. emerytury), albo będą budzić lęk (służba zdrowia) - to w naturalny sposób przełoży się na ich notowania.
Do tego wszystkiego dochodzi konflikt Tuska ze Schetyną, dzisiaj nawet o tym był artykuł.


Drugi scenariusz - wygrana Kaczyńskiego - też nie musi mieć takich konsekwencji, jak piszesz. Pierwszą - oczywistą - mogą być problemy wewnątrz partii po utracie lidera. Nie ma takiego kandydata, który mógłby zastąpić Kaczyńskiego, był do przyjęcia dla wszystkich (od Kluzik po Macierewicza) i jednocześnie był na tyle charyzmatyczny, by pod jego "rządami" PiS grał o maksymalną stawkę. Uprzedzając - Ziobro nie jest taką osobą.

Rzecz oczywista, że PiS będzie - jeśli w ogóle - bardzo ostrożnie flirtował z SLD. Moim zdaniem jedyna możliwość to albo rząd techniczny z poparciem obu partii i PSL (być może nawet z Pawlakiem jako premierem) ale bez zawierania koalicji; ewentualnie rząd PiS + PSL jedynie z sejmowym poparciem SLD (w zamian np. za marszałka sejmu), ale również bez koalicji. Oczywiście jest opcja przy wygranej PiSu, że PiS i PSL wystarczy większość.

I trzeci scenariusz również może budzić wątpliwości - w końcu ten konflikt między PiS a PO nie doprowadzał do tej pory do systemu wielopartyjnego, wręcz tendencja była odwrotna. Być może się to zmieni, ale to tylko gdybanie.

Scenariuszy jest więc wiele, i same wybory niczego nie przesądzają.
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
UniaTarnówZKS1928
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7860
Stary 14.06.2010, 21:38
Sędzia napisał(a):Wyświetl post
Kolega chyba nowy. Ja tu 6 lat temu byłem pełną gębą korwinistą. Ale z tego się wyrasta.

Ja mam takie pytanie. Czy ktoś kto popiera Korwina jest Korwinstą? Ja głosuje na Korwina jednak uznaje go za słabego polityka i z wieloma poglądami się nie zgadzam. Uważam jednak że jakby JKM się "sprzedał" czyli złagodził swój program to byłby on do zrealizowania. Taki liberalizm jaki on głosi jest niewykonalny ale i tak prezentem nie zostanie i w ten sposób społeczeństwo pokazuje że mimo wielu wad niektórzy ludzie chcieli by iść w trochę inną stronę.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:01.