
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#571
|
|
![]() ![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#572
|
|
Odra nie będzie zdeterminowana, bo już spadła razem z Piastem.
Arka gra ze Śląskiem i na 100% wygra. ![]()
Miała być demokracja, a tu każdy ma własne zdanie - Lech Wałęsa
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#573
|
|
No ja myślę, że Lech pojedzie Zagłębie ze 4:0. Jest po ptokach a Ci, którzy się jeszcze łudzą są bardzo młodzi albo bardzo naiwni...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#574
|
|
Albo idealiści,romantycy. Nie wolno im tego odbierac,w sumie co poza wiarą zostało.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#575
|
|
ech ma mistrza na 90%
Bardziej by mnie bolało, gdyby jeszcze Lech zremisował, przegrał, a my z Odrą nie wygrali. Wiecie, jak my mozemy stracic bramkę w 94 minucie, a oni strzelic w tym samym momencie praktycznie to czemu nie Zaglebie mialoby urwac punkt. Oczywiscie, szanse sa iluzoryczne, ale zawsze póki szanse są to trzeba wierzyc. Lech będzie mial dużą presję, juz pewnie pija szampana, oby to im na zle wyszlo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Tarnów/Kraków
Offline |
#576
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z wawelskiego grodu
Offline |
#577
|
|
Zaglebie! Zaglebie!
![]()
Wisła najlepszym klubem na świecie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#578
|
|
Suma szczęscia i pecha równa się z reguły zero.Wielki fart w Warszawie -zdobyliśmy bramkę bez żadnego własnego udziału,gdyby nie to ,to wczorajszy remis w niczym by nam już nie zaszkodził.Wielki pech wczoraj - tym razem jak najbardziej z własnym udziałem.Lech miał wczoraj ogromne szczęscie+sędzia Gil , więc mam nadzieję , że z Zagłębiem przytrafiim się wielki niefart- bo przecież bilans musi wyjśc na zero.W każdym razie trzeba się spręzyć i wygrać z Odrą.
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#579
|
|
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32282,t...wiadomosc.html
Faktycznie tak może się stać. Boję się, że jednak znowu się zacznie karuzela z trenerami. Jeśli Kasperczak miałby odejść, to za niego tylko dobry zagraniczny trener. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#580
|
|
Co do wygranej bądź remisu Zagłębia to już kiedyś powiedział taki jeden car "żadnych złudzeń panowie!"
Jedyną drużyna, która mogłaby dać ciała w takim meczu to....niestety Wisła z obecnego sezonu. Amika będzie grała na takiej ****ie, że Lubinki pewnie będą tylko statystami. Poza tym Bajor, nie wierze że będzie motywował jakoś szczególnie swoich podopiecznych. Szkoda strasznie tego wczorajszego meczu, ale tak jak tu wielu już powiedziało, mistrzostwo straciliśmy z Arką, Koroną, kochanicami Cyrankiewicza ( )....![]()
the end
|
|
|
|
konserwa
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH
Offline |
#581
|
Też to wszystko o czym wspominasz pamiętam, też cieszę się z obecnych sukcesów wiedząc, że może być znacznie gorzej, ale cholera mnie bierze, że nie bierze się nauk z przeszłości, że powiedzenie "Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi" ożywa w tak istotnym momencie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#582
|
|
będzie dobrze Panowie, 15 maja cieszymy się z mistrza! Wspomnicie moje słowa
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Tarnów/Kraków
Offline |
#583
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Skąd: Jaworzno
Offline |
#584
|
|
Nad Jopem raczej nie ma co się pastwić. Trudno, tak miało być. Niewiadomo nawet czy gdyby sędzia uznał bramkę Głowackiego to wygralibyśmy na 100%. Najbardziej mnie irytowało na meczu te ich przyśpiewki. Ja rozmumuiem że nic sensownego nie są w stanie wymyślić, ale ileż można śpiewać jedno i to samo
Po takim zwariowanym sezonie drugie miejsce to w sumie spory sukces (kontuzje, cały czas gra na wyjeżdzie, zmiana trenera, słabe przygotowanie) ale patrząc na ten ogromny pech w ostatniej sekundzie to ciężko to zrozumieć i zaakceptować. Moim zdaniem Kasperczak powinien zostać. Teraz będzie miał cały okres przygotowawczy, może oczyści się trochę kadra i nowy sezon na Reymonta będzie dużo lepszy. W sumie teraz w LM nie mielibyśmy żadnych szans, a tak powinno się udać awansować do LE. Moze i mniejsze pieniądze, ale lepszy wróbel w garści niz gołąb na dachu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: czy z kąd? mam dylemat
Offline |
#585
|
|
strasznie w ogóle przeżyłem wczorajszy dzień... nie spałem całą noc... miałem sporo czasu na rozmyślenia... doszedłem do wniosku, że swoje już nacierpiałem i czas na radość, bardzo mocno wierze w końcowy sukces no bo tylko to pozostało... wierzę również, że nasi nie odpuszczą i będą walczyć do końca... powtórzę jeszcze raz, wiara czyni cuda!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#586
|
|
Do Jopa nic nie mam bo po nim to wiadomo czego się spodziewać. Wystarczy wspomnieć te zajerbiste jego mecze w kadrze, czy np Levadię, albo Lazio gdzie jebnął samobójczego gola, który nota bene był równie kuriozalny co ten wczorajszy. Ale jaką martwicę mózgu trzeba mieć, żeby akurat w desperacji jego ściągać z piłkarskiej emerytury ? Przecież na dobrą sprawe Jop od roku powinien nie grać!
Ktokolwiek tylko nie on! Obrońcy to synonim naszych klęsk. Głowacki, Jop, Kłos. Walili te samobójcze gole w najważniejszych momentach i odpadaliśmy. Ja byłbym na miejscu Cupiała taki wyczulony teraz na obrońców, że nie ściągałbym żadnego poniżej miliona euro i badał dokładnie całą karierę czy przypadkiem nie zawalał ważnych goli ![]() ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Skąd: Z plaży :)
Offline |
#587
|
|
Wiślacy jeszcze nie wszystko stracone!!! Ja wierzę w Lubin i oni mogą sprawić niespodziankę. Najbardziej obawiam się, że Cupiał w furii wyprzeda drużynę itp.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#588
|
Nad Jopem nie ma co się rozwodzić, skiksował - trudno. Gdybyśmy wygrali mecze z Koroną i Arką dalej byłoby 1 miejsce. Taka piłka, jednakże mam nadzieje że będzie to pretekst do odpalenia paru pseudopiłkokopaczy niezasługujących na przywdzianie koszulki z Białą Gwiazdą na piersi. Przyszły sezon jest nasz ! ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#589
|
|
Ja bym tam nie chciał, żeby zwolniono Kaspra. Wisła po raz pierwszy od długiego czasu ma momenty w których prezentuje własny styl. Widać powoli rękę trenera. Bo za Skorży to była tragedia. Z resztą wyniki bronią Kaspra, bo nikt chyba nie wini go za ten remis z Cracovią.
Jedyną wpadką Kaspra była Korona, bilans : 5 wygranych (w tym z Legią na wyjeździe 3 : 0 !), 2 remisy, 1 porażka. Jeżeli stracimy mistrzostwo Polski (co jest bardzo prawdopodobne) to tylko dlatego, że Lech zdobył w ****u punktów na wiosnę (trzeba im oddać, że są w gazie). Ja nadal wierzę w Zagłębie, jeśli nie oddadzą Lechowi 3 punktów już w szatni to może być ciekawe bo oni na wiosnę byli chyba właśnie drugą drużyną jeśli chodzi o zdobycz punktową. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#590
|
Osobiście wydaje mi się, że nie musimy być w cale w dupie. Można dobrze zaprezentować się w LE, zbudować mocny zespół na przyszły sezon na nowym stadionie, walczyć ostro od początku ze wsparciem kibiców. Bo tak na prawdę straciliśmy prestiż i możliwość walki o LM. Ale tak szczerze mówiąc to tyle już razy próbowaliśmy się tam dostać, a finalnie lądowaliśmy w LE, że sportowo też wiele najprawdopodobniej nie straciliśmy. Wszystkie te założenie będą prawdziwe, jeśli Cupiał nie "oszaleje". Czyli jeśli nie zwolni Kasperczaka, zacznie poważnie myśleć o przyszłych latach, da szansę zadziałać ludziom z marketingu klubowego, choć trochę kasy przeznaczy na jakieś transfery, Cleber rozpocznie (na pół etatu) pracę scouta w Brazyli itd A jak będzie - zobaczymy... Co by jednak nie było jesteśmy ABG i nigdy nie poddamy się. Dzisiaj zakładam koszulkę i dumnie ją noszę bo jestem dumnym kibicem Wisły! Nawet taką porażkę można przekuć w sukces Panowie!! |
|
|
|
Junior Member
Od: 02.2009
Skąd: Poznań tymczasowo
Offline |
#591
|
|
cóż nadziieja umiera ostatnia ale będzie ciężko z tą amica. sędzia zabrał nam mistrza taka jest prawda a pejsy i amica jak zwyle maja powod do napinki bo im ktos podarowal wyniki. jak zawsze. jak widze te mordy tifo poznanskich zwlaszcza w czoraj w centrum pozka to mnie krew zalewała. no ale trzeba pamietac ze tez byli juz mistrzami w tamtym sezonie a po meczu ze sląskiem to ja chodzilem tam dumny w tshircie Wisły
![]() co do motywacji na Odre mysle ze Heniu powie kopaczom tylko tyle by rozjechali Odre reszta sie ulozy. i mysle ze nawet 6-0 wjedzie jak przygniota i sie wyzyja za zydkow. a amica moze 2-2 jest realne jesli mmicnski zagra moze traore cos sypnie. zobaczymy. wlasnie wyleczylem kaca po zapijaniu smutku juz mi lepiej ![]() ![]()
Jak długo na Wawelu Zygmunta bije dzwon, tak długo Nasza Wisła zwyciężąć będzie wciąż!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie
Offline |
#592
|
|
Najgorsze jest to że stało się to przez takie drobnostki : np gdyby Piech leżał i sciemniał to by wybili piłkę. Gdyby Andraz inaczej ułozył reke nie bylo by wolnego, gdyby Jop sie odsunął albo by poszla na aut albo Głowa by wybił. Czyli gdybanie jest bardzo bolesne.
![]()
Jovanovic - masz plusa.
|
|
|
|
Member
Od: 07.2007
Skąd: Sanok/Kraków
Offline |
#593
|
|
Trudno, stało się, taka jest piłka i tyle. Wszystkie mecze w tym sezonie graliśmy praktycznie NA WYJEŹDZIE, a zajmiemy w najgorszym razie bardzo dobre 2 miejsce, pozostaje liczyć na Zagłębie które na wiosnę jest bardzo solidne. W przyszłym sezonie będzie nowy stadion i wtedy liczę na mistrza i awans do grupy LE.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#594
|
|
Nie ma się co łudzić, ten gość: http://www.90minut.pl/kariera.php?id=48 już zadba o to zeby Amica była w końcu mistrzem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#595
|
|
Kaman, przyjaciele (Zagłębie Lubin i Kuchenki) mieliby się skrzywdzić? Poza tym ZL nie gra już o nic i nie mają motywacji. Pozamiatane koledzy, mistrz w tym roku wędruje do Wronek.
![]() Раз два трзы, Туск ухади!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#596
|
|
Tak jeszcze na pocieszenie:
W 2002 roku nie zdobyliśmy mistrzostwa, a był to najlepszy sezon w pucharach, a trenerem był oczywiście Kasperczak. Historia lubi się powtarzać...
Ostatnio edytowane przez Arturo Qr2nów : 12.05.2010 o godz. 11:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2004
Offline |
#597
|
K....a ja rozumiem samobój po rykoszecie ale *******nąc samobój z 12 metrów z główki pod poprzeczke to trzeba mieć w przypadku obrońcy jakiś j....ny kwadratowy łeb. Wziąśc obrońce z Płaszowianki,Pradniczanki czy innego klubu z niższej ligi i bedzie grał lepiej od tego kaleki.Kaleki któremu dają szanse 2 trenerzy a młody Burliga ( nie mówiąc o Singlarze i Cleberze) siedzi na ławie zamiast sie ogrywać. Niech tu nikt nie pieprzy ze kazdemu się może zdarzyć.Bo obrońca ma wybijać do przodu, k....wa na boki , a nie strzelać na swoją bramkę z 12 metrów.To jest ekstraklasa i tfffu ex-reprezentant Polski. Ten gośc nie ma wstępu na Reymonta a Cupiał powinien go przed jego i tak ostatnim meczem wywalic na zbity pysk.Dla zasady. Nie ma jakiś debilnych usprawiedliwień ![]()
...........................
– Panie marszałku, a jaki program tej partii? – Najprostszy z możliwych. Bić ....y i złodziei, mości hrabio. Opis: rozmowa hrabiego Skrzyńskiego z Piłsudskim na temat możliwości założenia przez Piłsudskiego partii politycznej |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#598
|
|
niech nasi tak szybko nie skladaja broni i swoje grali z Odra... kij wi co sie moze stac, po wczorajszym juz nic mnie nie zdziwi
)jak jestem przeciwnym zeby Jop gral u nas tak szkoda chlopa.. nie chcialbym byc w jego skorze, trzeba bylo grac swoje caly sezon i tyle Cytat:
czas wrocic na swoje miejsce, Reymonta ..........
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 12.05.2010 o godz. 11:17.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2003
Skąd: Piła
Offline |
#599
|
|
To my przegraliśmy mistrza, a nie Lech go wygrał.
Jak już ktoś mądrze wcześniej napisał to nie samobój Jopa nas pogrążył tylko porażki w żenującym stylu z Arką i Koroną. Świat się nie zawali z powodu drugiego miejsca, wiele klubów może jedynie pomarzyć o takim wyniku. Inna sprawa, że pod Wawelem co roku powinno być mistrzostwo, bo Wisła to Wisła, ale jakoś trzeba się pocieszać. Tak paskudne uczucie jak wczoraj miałem tylko po porażce z PAO i ostatnio Levadią. Na analizę wkładu poszczególnych piłkarzy w taki wynik, a nie inny przyjdzie czas po ostatniej kolejce. Pozostaje wierzyć do końca, szansa jest ale mała. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#600
|
|
Jopa wynić za utratę mistrza to tak jak Bąka za remis z Austrią, ujow sie stalo
tam Głowacki z kopytem startował, więc nie wiem co sie wydarzylo, czy MAriusz w ostatniej chwili chciał uniknac wybicia i zostawic Glowackiemu czy sie przestraszyl czy co, tak czy siak zawiodla komunikacja |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|