
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina
Offline |
#6451
|
|
przefajnie jest słuchać i oglądać ocenę kolejki przez c+. Wisła ch....ja gra, Kasperczak żaden trener. Broźek na 1/10 swoich moźliiwości itd, itp.
O tych 4/8 punktach przewagi nawet się nie zająkną , toż wiadomo , że to jakaś pomyłka żeby było obiektywie - ja wiem, że nasi rewelki nie grają. To że ukochane dziecko stolicznych mediów oraz twór poznański są w tyle świadczy tylko o tym , że jeszcze większy piach grają. W wydaniu C+ wygląda to tak, że Lech i Lech są wyśmienite, my jesteśmy jakąś pomyłką . Niech boli. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#6452
|
|
No panowie, niestety trzeba przyznać że jeśli chodzi o grę (nawet nie indywidualne umiejętności) to Lech nas przewyższa o ligę... W odróżnieniu od nich nie mamy ładu i porządku w grze. Może to przez nasze zmiany w kadrze, zmiany stadionów, presję. Pozostaje mieć nadzieję, że jak wszystko się ułoży, piłkarze się oswoją ze sobą i z trenerem, wrócimy na Reymonta i będzie nareszcie klimat meczowy to zaczniemy grać futbol. Bo z taką grą jak dzisiaj z Polonią to za 2 tygodnie z Lechem dostaniemy 3:0... Niestety, ale tak jest...
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#6453
|
|
Powiem tak mecz jak na nasze warunki bardzo dobry ale nie demonizował bym tego Lecha. Zresztą na tym forum to co tydzień inne wpisy, początek sezonu Lech mocny, wpadka z Odrą Lech gra przeciętnie, teraz zwycięstwo i już są nagle poza zasięgiem pozostałych. Dodatkowo trzeba zadać pytanie co prezentuje obecnie Legia i czy aby nie była poprostu łatwiejszym przeciwnikiem od np. Odry.
Napewno jeśli Lech będzie grał we wszystkich spotkaniach tak jak dzisiaj to będą bardzo groźni. Nie ma co przeżywać za tydzień kolejne spotkania w których 3pkt. są tak samo ważne jak te dzisiejsze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#6454
|
|
mecz meczowi nie równy
za dwa tygodnie może być inaczej gdyby Lech był w tak dobrej formie to by pyknął Odre bez problemu Odra teraz przegrala w Belchatowie nie ma co wrozyc co bedzie za dwa tygodnie kazdy mecz jest inny i nie zakladajmy ze nie mamy szans z Lechem, gramy narazie slabo, ale za dwa tygodnie moze sie wszystko wydarzyc ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: SHUT UP PIG !!!
Offline |
#6455
|
Lewandowski w Anglii/Włoszech/Niemczech tydzień w tydzień będzie grać takie spotkania i niejednokrotnie będzie miłą tylko jedną dogodną sytuację, którą BĘDZIE MUSIAŁ wykorzystać i nie będzie mógł miec w perspektywnie "aha, teraz s.......iłem, ale i tak grają podemnie i każda akcja na mnie się kończy więc nadrobie" Na zachodzie po takim meczu Lewandowski trafiłby swoim dupskiem wprost na ławę, no ale tutaj jest nietykalny |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#6456
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#6457
|
![]() Taki Lewandowski na dziś niestety bije wszystkich naszych asów o głowę i piszę to z przykrością bo łagodnie mówiąc - nie przepadam za nim. Karny na nim ewidentny choć zgadzam się z którymś komentatorem że 'dodał trochę od siebie' i stąd taka a nie inna decyzja.To aktorzenie to jedyna wspólna cecha z naszym Łobo który dotknięty pada jakby kijem ktoś mu przywalił ![]() Generalnie czeka nas jeszcze 2 tygodnie takich słownych gdybań i być może wszystko się wyjaśni. Ja osobiście mam taką nadzieje że w końcu nasi zepną się i udowodnią wszystkim(w tym mnie) że nie są tak słabi a Amika nie jest taka mocna. Bardzo rzadko się zdarza by w zasadzie wszyscy postronni komentatorzy, na mistrza typowali drużynę która ma 4 punkty straty do lidera.Dużej części z nich nie posądzam o jakąś niechęć do nas bądź miłość do kuchenek - po prostu tak to widzą i na prawdę będzie duża szansa by jednym dobrym występem zmienić to. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#6458
|
|
Panowie, tu nie ma czego analizować - minie jeszcze trochę czasu zanim się po Skorży odkręcimy. Mecze z Amiką i Legią będą trudne, ale pozostałe to też nie będzie spacerek. Nie przy naszej formie. Szczęśliwie naszym konkurentom do tytułu ewidentnie brak charakteru - na jeden mecz się zepną, drugi oleją, a na koniec jak zwykle punktów zabraknie
![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 09.2008
Skąd: KrK
Offline |
#6459
|
|
[quote=Fan Lecha;880080 Gadanie, ze mecze Lecha z Legia to kolejny ligowy mecz tylko świadczy o poziomie waszej frustracji. [/quote]
Jak my jesteśmy sfrustrowani to idż chłopie poczytaj swoje forum ,temat ekstraklasa, i tam dopiero zobaczysz frustrację połączoną z pychą i CAŁKOWITYM brakiem szacunku do przeciwnika. Bez odbioru aha i z gory uprzedze, że swoją opinię opieram też na realnych znajomościach, żeby nie było, że "kretyni są wszędzie tu tez ich znajdziesz" btw zobaczcie relacje na weszlo;D http://www.weszlo.com/news/4781 zdjęcia Grzelinhia i Pączka palce lizać
Ostatnio edytowane przez grzechu1991 : 03.04.2010 o godz. 22:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Online |
#6460
|
|
1. miejsce - 2. runda El. LM
2. miejsce - 2. runda El. Ligi Europejskiej 3. miejsce - 1. runda El. Ligi Europejskiej zdobywca PP - 3. runda El Ligi Europejskiej. Takie sa nagrody za "osiagniecia" w lidze. Jezeli zespol zgarnie MP i PP - w El. Ligi Europejskiej gra dodatkowo finalista PP. Jezeli zespol zgarnie PP i bedzie na podium w tabeli - udzial w europejskich pucharach przypada 4. w lidze druzynie. Moim zdaniem w nastpenym sezonie w Europie zagramy. Czy dobrze, czy zle zobaczymy. Pytanie tylko kiedy i w ktorym pucharze zaczniemy rywalizacje. Nie wierze zebysmy wylecieli z podium i Ruch przewalil PP. Bo Belchatow do czolowki juz nie doskoczy. Ciezko mi sobie wyobrazic, ze bedziemy nizej niz na 2. miejscu bo strata Chorzowian i Warszawiakow jest juz sporo, no ale zobaczymy. Celem oczywiscie 13. Mistrzostwo Polski. |
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#6461
|
|
ja nie wiem po co piszecie, ze LEgia sie juz nie liczy.
Wystarczy, ze Wisla zremisuje ze Slaskiem i Amika, Legia wygra obydwa z Piastem i Jaga, maja mecz z nami w Warszawie i sie zaraz okaze ze wciaz maja szanse na MP. Gra sie dopoki sa matematyczne szanse na wygrana. Iwanski jest pokraczny i smieszny, ale pilki potrafi zagrac zabójcze. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#6462
|
|
Jeszcze siedem kolejek do końca, patrząc na padakę jaką gra czołówka, skreślanie kogokolwiek z pierwszej czwórki, lub też obwieszczanie któregoś spotkania mianem meczu o tytuł, jest śmieszne. Na dzisiaj mamy cztery punkty przewagi nad indukcyjnymi, więc nawet jakbyśmy wtopili dwucyfrówkę w bezpośredniej konfrontacji, wygrywając pozostałe mecze zapewnimy sobie tytuł. I w drugą stronę- możemy pocisnąć ile chcemy kuchenkorzom, ale jak nie będziemy wygrywać w pozostałych spotkaniach, to sam triumf nad Amiką mistrza nam nie da. Na Suchych Stawach może być widowisko godne Gran Derbi Europa, ale jak za tym nie pójdą wyniki w innych meczach, to spokojnie obie ekipy mogą zostać przeskoczone przez zarówno Ruch jak i Legię. Pewnie, że 8 punktów to dużo, ale w czołówce wciąż jest sporo bezpośrednich spotkań do rozegrania. Co więcej nasza ligowa "elyta" regularnie ma problemy z ogrywaniem nawet najsłabszych ekip w lidze( vide Amika versus Onyszko i Przyroś versus Dyskopatia). Biorąc pod uwagę fakt, że prawie wszyscy o coś jeszcze grają i, że determinacja po stronie broniących się przed spadkiem zdaje się być większa( choć jak tak spojrzeć na starozakonnych...) to czołówka pogubi punkty w tym sezonie jeszcze nie raz.
Najśmieszniejsze jest to, że gdyby tych naszych grojków przygotować porządnie do rundy rewanżowej, to w tej chwili zastanawialibyśmy się, czy po meczu z Amiką dadzą nam paterę, czy trzeba będzie jeszcze tydzień poczekać. No, ale liga jest ciekawsza. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#6463
|
Nie przypominam sobie, by mistrzem zostala druzyna, ktora na 7 kolejek przed koncem ma 8 pkt straty. ![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Guest
|
#6464
|
|
Czyli Ruch i Legia na 90proc bez mistrzostwa.a my dzięki Opatrzności nadal mamy prawo do 1błędu bez żadnych konsekwencji.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#6465
|
|
Głowy nie dam co do liczby kolejek ale rok temu my mieliśmy do Lecha 8 punktów straty a na koniec bodajże 5 przewagi.
![]()
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
|
|
|
|
Member
Od: 04.2009
Offline |
#6466
|
|
Ma ktoś link do meczu Lech -Legia
Bo muszę zobaczyć co to za wspaniały mecz był. Jak widziałem mecz Lecha z Jagą czy Odrą to wcale tak kolorowo nie było. Ot spieli się na Legie, zepną się na Nas ale stracą z kimś z dołu tabeli. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#6467
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Kraków
Online |
#6468
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#6469
|
|
Na 7 kolejek przed końcem Wisła ma tylko 2 wyjazdy poza Suche Stawy ( do Piasta i do Legii) to też jest jakiś handy cup.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 04.04.2010 o godz. 09:54.
|
|
|
|
Militaris
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#6470
|
![]() Handicap. ![]()
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#6471
|
|
Lewandowski nie, a Peszko i Bosacki byli zagrozeni kartkami przed meczem z Legia?
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#6472
|
|
a i tak bramkarz Odry zostal graczem meczu i wybrany do 11 kolejki wtedy
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Skąd: Glasgow/Kraków
Offline |
#6473
|
zgadzam się z Tobą z drugiej jednak strony, Legia to klub który co roku walczy o mistrzostwo - nic więcej - i tego im zycze podczas tych Świąt. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#6474
|
|
Jak nienawidze Legii i Lecha, tak moge powiedziec, ze widzialem wczoraj niezły mecz. Ktoś pisze, ze Lech sie spiał, a z Odrą się nie spiął.
Lech jak ma Lewandowskiego, jedynego napastnika w naszej lidze, gra jak z nut. Niestety. To jest róznica, bo obroncow, pomocnikow, bramkarzy etc mamy podobnych. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków (Ruczaj)
Offline |
#6475
|
|
Prezent Wielkanocny od Przyrowskiego
![]() Kod:
http://hotfile.com/dl/36222879/6988ac6/AG_Polonia_W.-Wisla_0-1.rar.html ![]()
Biała Gwiazda na koszulki! - nie logo SA!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#6476
|
|
To Legia za Wdowczyka odrobiła do Was chyba z 10 czy 12, tylko ze na pewno nie bylo to na 7 kolejek przed koncem. To samo tyczy sie Waszego odrabiania do Lecha.
![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#6477
|
![]() Amika gra faktycznie świetny futbol. Rozklepała Legię, powinno być z 2-3 do zera. Legię od manta uratował Mucha i Siejewicz. Amika wydała kupę kasy na transfery, zespół od paru lat jest sukcesywnie wzmacniany. Odszedł Murawski, to kupują Kriwca - zawodnika co najmniej tej samej klasy (wiem, inna pozycja ale też pomocnik). Mają wreszcie dobrego bramkarza. Zieliński spija śmietankę po Smudzie, który ustawił mu zespół. Wreszcie mają ciągle skutecznego Lewandowskiego. U nas Brożek jest cieniem samego siebie, w Legii Chinyama się leczy. Skuteczny snajper to na ogół konieczny warunek, by sięgnąć po mistrzostwo. Ale fakty są takie, że nasza, grający kulawy futbol Wisła, ma nadal 4 punkty przewagi i mecz z Amiką u siebie. Na chwilę obecną może dla postronnych, obiektywnych obserwatorów to Amika jest faworytem. I dobrze, bo dzięki temu są pod presją. Zobaczymy, jak sobie z nią poradzą. Jedynym konkretnym atutem Wiślaków jest doświadczenie i umiejętność radzenia sobie z presją na krajowym podwórku (bo nie w pucharach). Ja widzę to tak - dla Amiki MP to w tym momencie obowiązek, tego wymagają kibice i dziennikarze. Dla Wisły walka o MP to rutyna. Może czynnik psychologiczny okaże się decydujący? ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina
Offline |
#6478
|
Pismakami i ich oczekiwaniami bym się nie przejmował ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#6479
|
|
Zobaczymy czy nowy medialny obiekt eksportowy znowu sprowokuje naszych stoperów i stanie się katem Wisły. W pucharach Robercik z klubami poważnymi nawet nie pisnął, gdzie obrońcy twardo przeciwstawili się jego prowokacyjnej metodzie gry rękoma, dziwnie tolerowanej przez naszych sędziów ale już nie przez zagranicznych. Typowy rozpychaczo-zastawiacz z solidnymi obrońcami nie miał żadnych szans i mógł zobaczyć co go czeka na eksporcie. Diaz jak się skupi, powinien dać radę z Peszko, którego nie wolno zostawić na wolnym polu i dać mu się rozpędzić. Stilić z plastrem także nie istnieje. Na Ł3 może być podobnie, jeśli kolejnego prowokacyjnego rozpychaczo-zastawiacza Grzelaka, twardo się przypilnuje i nie pozwoli mu ponownie być katem Wisły a Iwana pokryje się upierdliwym plastrem.
Wisła mimo lidera w/g mediów nie jest faworytem w tych meczach, zwłaszcza po ostatnich konfrontacjach z tymi drużynami. No ale czas najwyższy zareagować na to pozytywnie, mimo, że nikt się tego niespodziewa i mało co na taki scenariusz wskazuje. Ps. z pucharami chodziło mi o poważnych przeciwników a jedynym z tych którym strzelił bramkę, była Austria Wiedeń, gdzie Robercik zaliczył mocno przypadkową bramkę po rykoszecie i tyle jego klasy europejskiej. Może być i tak, że majstra dla Amici nie będzie jak zwykle a królem strzelców nie będzie już ukoronowany Robercik, którego z wolna nękają Sobiech i Micański.
Ostatnio edytowane przez kot : 04.04.2010 o godz. 14:02.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#6480
|
Mecz z Lechem na pewno będzie decydujący o losie MP, zwłaszcza, że do jego czasu możemy zgubić jeszcze punkty ze Śląskiem, który przecież też nie przyjedzie po najniższy wymiar kary, a kiedyś zdobywać bramki i wygrać muszą zacząć. Oby to nie nastąpiło w meczu z nami. ![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|