The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#841
Stary 18.03.2010, 09:09
SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
tylko spytam, czy dlugo na tej teorii bedziesz jechal czy juz w nastepnym meczu sadzisz ze bedzie wizja Kasperczaka?
zapewne tak do pierwszego gola / wygranego meczu.. o Kasper zrobil swoje... tyle ze jest to kwiestia czasu, nawet pod opieka Majewskiego..

troszke obiektywizmu po prostu, bo wystarczyloby ze w 94 min Wisla strzelila i nie nawiazalbys zdania o Macku, tylko pisal ze nowa jakosc weszla po przyjsciu Kaspra..
teraz jest to na zasadzie ze chcialem zwolnienia Skorzy, a ze narazie zmian nie widac troszke mi glupio i najlepiej probowac zwalac wine na niego.. az do pierwszej bramki po czym bede mogl napisac ze Kasper to jest to
Nie przesadzaj, nikt rozsądnie myślący nie będzie po 2-3 meczach wychwalał Kaspra... Jakkolwiek drużyna by teraz nie grała - czy ślicznie i skutecznie czy też brzydko i bez bramek - jest to efekt przygotowania do sezonu przez Skorżę. W tym względzie musimy być konsekwentni. Wstępne efekty pracy Kasperczaka mogą się pojawić najwcześniej po 2-3 tygodniowych mikrocyklach. Teraz co najwyżej to może on pomieszać w składzie i pogadać z zawodnikami.

Ale jedną rzecz już zrobił mądrą - cofnął Diaza do obrony. Myślę, że jeśli w ogóle ten gracz ma pojawiać się na boisku, to tylko tam.

Jedno istotną rzecz ten mecz pokazał - zawodnicy w poprzednich spotkaniach nie grali przeciwko Maćkowi, jak sugerowali niektórzy na forum.
Ostatnio edytowane przez willow : 18.03.2010 o godz. 09:44.
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#842
Stary 18.03.2010, 09:12
SpoXsteR napisał(a):Wyświetl post
tylko spytam, czy dlugo na tej teorii bedziesz jechal czy juz w nastepnym meczu sadzisz ze bedzie wizja Kasperczaka?
zapewne tak do pierwszego gola / wygranego meczu.. o Kasper zrobil swoje... tyle ze jest to kwiestia czasu, nawet pod opieka Majewskiego..

troszke obiektywizmu po prostu, bo wystarczyloby ze w 94 min Wisla strzelila i nie nawiazalbys zdania o Macku, tylko pisal ze nowa jakosc weszla po przyjsciu Kaspra..
teraz jest to na zasadzie ze chcialem zwolnienia Skorzy, a ze narazie zmian nie widac troszke mi glupio i najlepiej probowac zwalac wine na niego.. az do pierwszej bramki po czym bede mogl napisac ze Kasper to jest to

Wizje Kasperczaka juz bylo widac w tym meczu, w koncu byla gra po ziemi i proba gry kombinacyjnej a to ze zdarzaly sie dlugie loby do przodu to przeciez widac ze nawyki z Macka ktory bardzo kochal swoja taktyke z gra na wysokiego napastnika . Jesli Wisla strzelilaby gola to bylaby tylko i wylacznie zasluga Kasperczaka, a o Macku mozna by powiedziec tylko tyle ze za pozno sie go wywalilo, szkoda ze sam nie odszedl po levadii czego bylem zwolennikiem.

To jest Cud jak wygladaja nasi pilkarze kondycyjnie ale chyba wiekszym jest to jak z nas idiotow robi Lobodzinski pokazujac swoje komiczne umiejetnosci, pobierajac przy tym za ogladanie ich 500 tys rocznie...
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
kask88
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#843
Stary 18.03.2010, 11:20
Lechista69 napisał(a):Wyświetl post
Wizje Kasperczaka juz bylo widac w tym meczu, w koncu byla gra po ziemi i proba gry kombinacyjnej a to ze zdarzaly sie dlugie loby do przodu to przeciez widac ze nawyki z Macka ktory bardzo kochal swoja taktyke z gra na wysokiego napastnika . Jesli Wisla strzelilaby gola to bylaby tylko i wylacznie zasluga Kasperczaka, a o Macku mozna by powiedziec tylko tyle ze za pozno sie go wywalilo, szkoda ze sam nie odszedl po levadii czego bylem zwolennikiem.
Proponuje Tobie oglądnąć ten mecz w telewizji Jeżeli dla Ciebie ten mecz był dobry w wykonaniu naszych zawodników i "grali piłką po ziemi " to ja mam kłopoty ze wzrokiem Szczególnie druga połowa była "znakomita".
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#844
Stary 18.03.2010, 11:32
Widzisz kask, ja widziałem postęp i pewne elementy które za Macka poprostu nie istnialy, czy ja mowie ze mecz byl dobry ? Byl slaby w wykonaniu Wisly, ale co mial wiecej zrobic Kasperczak po jednym dniu z druzyna ? Poustawial troszke i kazal grac pilka i naprawde to bylo widac, druga polowa pokazala ze zawodnicy niemaja juz sily biegac i tu ja sie pytam kto jest za to odpowiedzialny ? Zawodnicy ? Czy trenerzy ktorzy zrobili z nich kaleki ?
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
kask88
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#845
Stary 18.03.2010, 11:57
Lechista69 napisał(a):Wyświetl post
Widzisz kask, ja widziałem postęp i pewne elementy które za Macka poprostu nie istnialy, czy ja mowie ze mecz byl dobry ? Byl slaby w wykonaniu Wisly, ale co mial wiecej zrobic Kasperczak po jednym dniu z druzyna ? Poustawial troszke i kazal grac pilka i naprawde to bylo widac, druga polowa pokazala ze zawodnicy niemaja juz sily biegac i tu ja sie pytam kto jest za to odpowiedzialny ? Zawodnicy ? Czy trenerzy ktorzy zrobili z nich kaleki ?
Moim zdaniem to wina zawodników a nie trenera Skorzy za wyniki. A my graliśmy piłką w tym meczu z Lechijką dobrze na własnej połowie a im bliżej bramki Kapsy tym więcej niedokładności i chaosu. Tak nie powinni grać zawodnicy mistrza Polski żeby meczu w telewizji się nie dało obejrzeć bo taka kopanina. Przykro mi to mówić ale niestety taka smutna prawda Lechista69. A za takie pieniądze co zarabiają nasi zawodnicy to mecze z Arką a tym bardziej z Levadią Talin powinni wygrywać bez przygotowania i bez trenera.........
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#846
Stary 18.03.2010, 12:00
Zgadza sie kask, sam sie dziwie ze Cupial na pensje zawodnikow jeszcze nie wszedl ...
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#847
Stary 18.03.2010, 12:00
Lechista69 napisał(a):Wyświetl post
druga polowa pokazala ze zawodnicy niemaja juz sily biegac i tu ja sie pytam kto jest za to odpowiedzialny ? Zawodnicy ? Czy trenerzy ktorzy zrobili z nich kaleki ?
To jest nasza największa bolączka. Kaperczak ich poustawia, zresztą na to liczyłem i byłem tego pewny. Niemniej z tym,że są tragicznie,ba skandalicznie przygotowani do rundy niestety nic nie da się zrobić. Kaperczak musi się nad tym nagłowić nie mało, ale prawda jest taka,że w zasadzie nic się z tym nie da zrobić. Taki to jest koszt zatrudniania gości wątpliwej jakości. Tanio a drogo,jakież to oczywiste.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#848
Stary 18.03.2010, 12:34
Z gry nie mozna byc zadowolonym, z braku strzelonej bramki rowniez, ale przynajmniej w odroznieniu do wczesniejszych spotkan, Wisle dalo sie ogladac! Widac zmienione ustawienie, inne poruszanie sie zawodnikow, troche plynniejsze akcje, juz jakas zdolnosc utrzymania sie przy pilce. Wiele w tej rundzie Kasperczak nie zmieni, bo raz, ze malo czasu, a dwa, ze ma zepsol przygotowany przez kogos innego. Ale widac, ze z tej maki moze byc chleb tylko trzeba dac mu spokojnie popracowac.
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#849
Stary 18.03.2010, 13:06
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
To jest nasza największa bolączka. Kaperczak ich poustawia, zresztą na to liczyłem i byłem tego pewny. Niemniej z tym,że są tragicznie,ba skandalicznie przygotowani do rundy niestety nic nie da się zrobić. Kaperczak musi się nad tym nagłowić nie mało, ale prawda jest taka,że w zasadzie nic się z tym nie da zrobić.
Da się w ciągu 2-3 tygodni poprawić niektóre elementy przygotowania wytrzymałościowo-szybkościowego.Czytałem kiedyś wypowiedź specjalisty z Niemiec na ten temat,i myślę że pan Henryk już wie gdzie jest pies pogrzebany i co robić.
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#850
Stary 18.03.2010, 13:19
Zapomnial wol jak cieleciem byl. Ten mecz wogole nie roznil sie stylem gry od niektorych meczow z poprzedniej rundy. Braklo moim zdaniem tutaj spokoju, pewnosci siebie oraz swoistej arogancji na polowie przeciwnika, a bysmy ten mecz wygrali bo Lechia tak naprawde wogole nie zagrozila bramce Pawelka. Kondycyjnie za to jest niestety coraz gorzej... Moze chlopaki nie maja czasu na regeneracje po meczach?
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#851
Stary 18.03.2010, 13:21
kask88 napisał(a):Wyświetl post
Proponuje Tobie oglądnąć ten mecz w telewizji Jeżeli dla Ciebie ten mecz był dobry w wykonaniu naszych zawodników i "grali piłką po ziemi " to ja mam kłopoty ze wzrokiem Szczególnie druga połowa była "znakomita".
Chyba masz
Mecz dobry nie był ale nakaz grania jak najdłużej piłką był aż nadto widoczny.Co prawda dawało to tylko większą przewagę w utrzymaniu się przy piłce, no ale żeby były tego inne plusy, pewnie będziemy musieli poczekać przynajmniej z miesiąc ,bądź w ogóle się nie doczekamy
94 - Allah Akbar!!
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#852
Stary 18.03.2010, 13:28
Dobrze ze zmiana trenera nastapila teraz, jest czas na odbudowanie druzyny, Cupial otworzy sejf w lecie i sypnie kiesa na transfery wole wierzyc w to niz w to ze Amica idzie na majstra !
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#853
Stary 18.03.2010, 13:49
Kasperczak wczoraj po meczu powiedział ,że słaba gra Wisły to przede wszystkim efekt kontuzji w okresie przygotowawczym,tylko dziwne jest to ,że najgorszym piłkarzem meczu był Kirm ,ktory zadnych urazow ani kontuzji nie mial.Nie wiem czy ktos wie co sie tak naprawde dzieje z ta druzyna
zbymak
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#854
Stary 18.03.2010, 13:51
AS82 napisał(a):Wyświetl post
Kasperczak wczoraj po meczu powiedział ,że słaba gra Wisły to przede wszystkim efekt kontuzji w okresie przygotowawczym,tylko dziwne jest to ,że najgorszym piłkarzem meczu był Kirm ,ktory zadnych urazow ani kontuzji nie mial.Nie wiem czy ktos wie co sie tak naprawde dzieje z ta druzyna
Chyba nie liczyłes ze Kasperczak powie "Skorża zle przygotował drużyne pod względem fizycznym"
xiondz77
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#855
Stary 18.03.2010, 14:14
Nie czesto wypowiadam sie na tym forum, ale mam kilka przemyslen apropos meczu i gry naszych pilkarzy.
Nie wiem czy tez macie takie odczucie: wydaje mi sie jakby nasi stracili calkowicie "Power" w nogach , nawet z koordynacja jest cos nie tak( jak czasem patrze na gre Sobola wydaje mi sie jakby stawal czasem nie na te noge co powinien przy probie odebrania, wybicia pilki, co nie zmienia faktu ze byl jednym z lepszych naszych pilkarzy na boisku). Jest jakos tak jakby zapomnieli jak sie gra w pilke , jak sie ustawiac , nie ma ruchu bez pilki . Nie wiedza po prostu co maja grac ,brak takiego automatyzmu.
Druga sprawa jest fakt ze moim zdaniem z Maczynskiego beda "ludzie" i chcialbym zeby na ligowke z Lechia wyszedl w 11.
Przez naszego "grajka" Lobo strace niedlugo telewizor bo kilka razy mialem juz zamiar po jego zagraniach umiescic w nim moja butelke po piwie- to co on wyprawia to sie po prostu nie miesci w pale.
On nie ma nic(przyspieszenia,sprintu,podania,strzalu ,dryblingu,nawet pomyslu na gre) ,byla taka sytuacja w gdzie przechwycilismy pilke i az sie prosilo popedzic z nia 40m , a on probuje genialnego podania ktore oczywiscie trafia do przeciwnika.Dosyc!!!, niech sobie gdzies idzie (co nie latwe z jego kontraktem) albo niech po prostu zmieni zawod co dla wszystkich kibicow naszej "kopanej" byloby lepsze.
Diaz na obrone moim zdaniem strzal w 10, na skrzydlach powinni grac Kirm i Malecki, no i niestety Pietia na lawe.
W ataku sam niewiem kto cos gra bo 5,6 kontaktow w meczu napastnika to zadny wykladnik.
Boguski,Sobol,P.Brozek, i jeszcze kilku sa cieniami tych zawodnikow ktorych pamietam z chociazby z poprzedniej rundy.
Jest jeden wniosek -okres przygotowawczy zostal "przespany" widac ze pilkarze chca ale nie maja z czego i niewiedza jak.
Obym sie mylil ale ten marazm potrwa jeszcze kilka tygodni(krore nas beda kosztowac mistrzostwo) chyba ze zdarzy sie CUD czego Nam i Kasperczakowi zycze.
xiondz77
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#856
Stary 18.03.2010, 14:29
Cinek1906 napisał(a):Wyświetl post
Mi dzis gra Wisly sie podobala, widac jak Lobo wniosl ozywienie do gry, Pablo i Sobol ladne strzaly zza pola karnego. ogolnie na +
No prosze Cie, chyba ogladalismy inny mecz.
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#857
Stary 18.03.2010, 14:34
W Gdańsku w roli trenera Wisły zadebiutował nowy-dawny Henryk Kasperczak, ale w ciągu dwóch dni pracy z drużyną mistrza Polski nie odmienił jej wiosennego oblicza. Był to czwarty mecz w tym roku(a w zasadzie piąty licząc sparing z Zagłębiem) w którym "Biała Gwiazda" nie zdobyła gola. W rewanżu będziemy jednak faworytem. Zanim do niego dojdzie, obie jedenastki zmierzą się w sobotę w Krakowie w meczu ligowym. Czyli czekają nas dwa mecze na Hutniku z tym samym zespołem. Zobaczymy jak w tym rzecz można dwumeczu w przeciągu paru dni wypadną nasi piłkarze. Fajnie było by te mecze wygrać i pokazać Lechii , że jeszcze długo nie będą mogli się z nami równać. Wierze w to bo akurat ten przeciwnik nam leży. Nie liczę tutaj akurat już wczorajszego meczu , zresztą i tak to my prowadziliśmy grę i przy lepszej skuteczności w dwóch dobrych okazjach powinniśmy rozstrzygnąć losy tego spotkania na swoją korzyść.Ale wróćmy do meczu :Inauguracyjny mecz mistrzów Polski pod wodzą trenera Henryka Kasperczaka, który w poniedziałek przejął drużynę, nie zakończył się pierwszym na wiosnę zwycięstwem naszych kopaczy ani strzeleniem przez nich pierwszego w tym roku gola. Do przerwy gra toczyła się pod zdecydowane dyktando Wisły, bez większych przeszkód ze strony Lechii rozgrywaliśmy piłkę na połowie gospodarzy, a w ofensywne akcje zaangażowanych było zdecydowanie więcej piłkarzy niż w analogiczne zagrania gospodarzy. Z tej przewagi niewiele jednak wynikało, a najlepsze sytuacje stworzyliśmy po stratach piłki gdańskiego zespołu. W 28. minucie Georgi Christow odebrał piłkę Łukaszowi Surmie i w polu karnym Lechii doszło do niesamowitego zamieszania. Wiślacy oddali pięć strzałów z rzędu i tylko heroicznej postawie Pawła Kapsy i Sergejsa Kożansa, blokujących najgroźniejsze strzały Piotra i Pawła Brożków, gospodarze mogą zawdzięczać, że nie stracili gola. Nie licząc tu także pudła w początkowej fazie meczu , gdzie nasz nowy napastnik mógł lepiej uderzyć w piłkę , a ta kto poleciała wysoko nad bramką. Szkoda również tej drugiej okazji sprzed końca pierwszej połowy. Zauważyłem ostatnio , że Paweł często próbuje dogrywać do zawodników niż decydować się na strzał. Kiedyś to inaczej u niego wyglądało. W drugiej połowie tempo zdecydowanie spadło i na boisku nie działo się nic godnego uwagi. Jedynie w doliczonym czasie gry piłkarze Lechii po tym wolnym pośrednim mogli nam nieco napędzić strachu. Także na plus dla naszych dodałbym to , że nie pozwolili Lechii na oddanie nawet strzału. Jakby nie błąd sędziego do nie uderzali by ani razu na nasza bramkę. Oceniam to spotkanie jako nasze najlepsze w tym roku ale znów niestety bez tego potrzebnego nam błysku.
Ostatnio edytowane przez szczepanwislak : 18.03.2010 o godz. 17:15.
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''

Henryk Reyman
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#858
Stary 18.03.2010, 19:34
koyoot napisał(a):Wyświetl post
Zapomnial wol jak cieleciem byl. Ten mecz wogole nie roznil sie stylem gry od niektorych meczow z poprzedniej rundy. Braklo moim zdaniem tutaj spokoju, pewnosci siebie oraz swoistej arogancji na polowie przeciwnika, a bysmy ten mecz wygrali bo Lechia tak naprawde wogole nie zagrozila bramce Pawelka. Kondycyjnie za to jest niestety coraz gorzej... Moze chlopaki nie maja czasu na regeneracje po meczach?


Kondycyjnie to my jestemy w dupie i to bardzo ciemnej.

tempo akcji to zero,ruszaja sie jak wozy z węglem ,naprawde tragedia.

Jesli ten wloski nieudacznik odpowiada za to ,i wczejsniej za najgorzy sezon Banika gdzie tez ich przygotowywal do sezony ..to bedzie krucho/
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#859
Stary 18.03.2010, 19:57
Wojtas napisał(a):Wyświetl post
Kondycyjnie to my jestemy w dupie i to bardzo ciemnej.

tempo akcji to zero,ruszaja sie jak wozy z węglem ,naprawde tragedia.

Jesli ten wloski nieudacznik odpowiada za to ,i wczejsniej za najgorzy sezon Banika gdzie tez ich przygotowywal do sezony ..to bedzie krucho/
Terrizotti - Most wanted
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#860
Stary 18.03.2010, 21:15
Ale na szczęście Paolo Terziottiego w naszej drużynie już nie ma
'' Nikt nie wymaga od was samych zwycięstw. Czasami i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuśćcie do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych podania ręki. ''

Henryk Reyman
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#861
Stary 18.03.2010, 21:51
Jeszcze jest, ale to szczegół
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Żmijka
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#862
Stary 18.03.2010, 21:54
Gdzie Ibutt?
wisl@k_TS
Senior Member
 
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#863
Stary 18.03.2010, 22:02
Podobno do 31 marca jeszcze jest.

Ale efekty jego pracy nie znikną razem z jego odejściem...
the end
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#864
Stary 18.03.2010, 22:04
Sorry można jakieś źródło tej informacji o 31 marca ?
Najpierw miał być zwolniony jeszcze za Skorży. Później oficjalna w dniu zatrudnienia Kaspra poinformowała, że odchodzi. A tu się okazuje, że nadal jest.
Co on niezatapialny ?
Ostatnio edytowane przez tofik : 18.03.2010 o godz. 22:06.
..
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#865
Stary 18.03.2010, 22:04
Ma zagwarantowany termin wypowiedzenia, czyż nie?
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Zbyychu
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#866
Stary 18.03.2010, 22:11
tofik napisał(a):Wyświetl post
Sorry można jakieś źródło tej informacji o 31 marca ?
Najpierw miał być zwolniony jeszcze za Skorży. Później oficjalna w dniu zatrudnienia Kaspra poinformowała, że odchodzi. A tu się okazuje, że nadal jest.
Co on niezatapialny ?
SŁuchanie/czytanie ze zrozumieniem się kłania. Było powiedziane, że z końcem miesiąca upływa mu kontrakt, jako, że miał terminowy, i że nie przedłużą.
Żmijka
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#867
Stary 18.03.2010, 22:29
Nie pracuje

A tak ogólnie to dość "bawi mnie" wiara w to, że to on jest/był źródłem całego zła Przydałoby się wiedzieć za co odpowiadał, co robił i z kim pracował ... ale ok - jest beznadziejnie, więc jak pojawia się opcja trzymania wersji, że "będzie lepiej" to pozory warto zachowywać
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#868
Stary 18.03.2010, 22:45
Trzeba rzucić kogoś na pożarcie. Ot taka nasza forumowa specyfika.

Zawsze odpowiedzialni byli: Włoch, Skorża, Łobodziński, Zieńczuk, Jirsak i Pawełek. Najlepszy był ktoś, kto kiedyś napisał: "Jirsak jak zwykle niewidoczny", i to by się zgadzało, bo w tamtym meczu nie grał
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#869
Stary 18.03.2010, 22:57
Jesteście zabawni jeśli nie wierzycie że te całe niepowodzenie to były przez Włocha ledwo odszedł a już proszę nie dość że Mały i Ba gotrowi na sobotę to jeszcze Guła i Singlar wracaja do ćwiczeń z piłką
Żmijka
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#870
Stary 18.03.2010, 23:05
No baaa! Istne cuda!

On po prostu był takim człowiekiem - pożeraczem mocy! Są tacy ludzie, pochłaniają energię. To na pewno to !


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:52.