The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz, że nowy, stary trener poradzi sobie i wyciągnie Wisłe z kryzysu?
Tak 433 41,88%
Nie 250 24,18%
Pożyjemy, zobaczymy 351 33,95%
Głosujących: 1034. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Lechista69
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#601
Stary 18.03.2010, 09:04
Naprawde nie rozumiem jakim cudem kibice mogą ślepo twierdzic ze to co ogladamy na boisku to nie wina Macka i JEGO sztabu, janas, terazoni, ten od bramkarzy co uciekl do Smudy ? Oni wszyscy doprowadzili do tego co obecnie ogladamy na boisku. Nawet slepy zauwazy ze Kasperczak po jednym dniu z pilkarzami kazal im grac pilka a nie grac w siatkowke na Brozka, nawet jesli Kasperczak nie zdobedzie Mp to uwazam ze Cupial go nie wywali jesli druzyna zacznie prezentowac JAKIKOLWIEK STYL.


Niedlugo o milosci do klubu nie bedzie decydowalo przywiazanie a papiery na ta milosc.
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#602
Stary 18.03.2010, 09:29
daniello1987 napisał(a):Wyświetl post
Dzieki Ci Heniu za to ze dostrzegłes to iz Diaz nie nadaje sie na srodkowego pomocnika a na lewego obronce wielkie dzieki!!! Wierze ze z tym składem dasz rade wyciagnąc ten zespoł z marazmu!
Diaz na poczatku swojej przygody w Wisle gral wlasnie na lewej obronie i wygladalo to tragicznie - kazdy go objezdzal jak chcial, a on sprawial wrazenie, ze nie wie gdzie jest. Nie wiem moze teraz jak popracowal nad taktyka przez 2 lata moze da rade ale to zweryfikuja kolejne mecze.
Puchar jest na5z!
MCX
Senior Member
 
 
Od: 06.2003
Skąd: Piła

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#603
Stary 18.03.2010, 09:52
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Diaz na poczatku swojej przygody w Wisle gral wlasnie na lewej obronie i wygladalo to tragicznie - kazdy go objezdzal jak chcial, a on sprawial wrazenie, ze nie wie gdzie jest. Nie wiem moze teraz jak popracowal nad taktyka przez 2 lata moze da rade ale to zweryfikuja kolejne mecze.
To racja, pamiętam też, że kilka spotkań zagrał na stoperze i tam wyglądało to już poprawnie. Kasperczak wie, że Diaz jest uniwersalnym zawodnikiem i na pewno będzie go próbował na różnych pozycjach, na razie to jest szukanie optymalnego zestawienia. Myślę, że właśnie to był główny mankament Skorży. Na tydzień przed meczem można było z 99% pewnością wytypować pierwszą jedenastkę i zmiany, jakie zajdą w trakcie meczu. Gorzej pod względem organizacji gry i skuteczności już na pewno nie będzie, więc wierzę, że z meczu na mecz to wszystko będzie wyglądało lepiej.
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#604
Stary 18.03.2010, 10:28
Czy naprawde chce sie Wam ciagnac ta rozmowe?
Jedni uwazaja tak, drudzy inaczej. Nikt nikogo nie przekona i nic z tego nie wynika. Atmosfery to tez raczej nie poprawia...
WISŁA PANY !!
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#605
Stary 18.03.2010, 10:48
nie wiem co tak wszyscy zachwycają sie zmianą Diaza na lewą obrone. Jak sobie przypomne mecz z Lechem w tamtym sezonie i co z nim robił Peszko to naprawde mnie zaskakujecie.
asilver
Junior Member
 
Od: 06.2003
Skąd: zza biurka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#606
Stary 18.03.2010, 11:20
Panowie,

rzadko tu piszę, ale po tym wszystkim co przeczytałem, muszę zabrać głos.

Jestem jak najbardziej przeciwny zwalaniu wszelkiej winy za złe wyniki drużyn tylko na trenerów i ciągłej ich zmianie. Ale w tym przypadku trener Skorża niestety na to zasłużył. Tym:

1. Po raz kolejny kompletnie nie trafił z formą na start. Oczywiście można zrozumieć argumenty, że poprzednio szczyt formy miał być na decydujące mecze LM, a teraz na decydujące mecze ligi, ale tu nie chodzi o to, że teraz nie ma szczytu, tylko, że piłkarze osiągnęli swoją formą dno. Mistrz Polski po trzech meczach rundy jest jedną z najgorszych drużyn w lidze! A w poprzedniej rundzie przegrał eliminacje do LM z drużyną podwórkową. Tego nie można akceptować.
Najgorsze jest to, że obecną sytuacją Skorża udowodnił, że nie uczy się na błędach (wręcz na wielbłądach jak mawia klasyk...).

2. Konsekwentnie wpajał piłkarzom taktykę gry długą, wysoką piłką. W przypadku gdy jedyny piłkarz, który ma predyspozycje (wzrost) i umie grać głową, znajduje się w obronie, jest to kompromitujące niedobranie taktyki do profilu zawodników. W dodatku powodowało to, że ciężko wywalczona, czasem nawet wymagającym kondycyjnie pressingiem, piłka przechodziła prawie natychmiast w posiadanie przeciwnika. Już nie wspomnę o tym, że taki styl nie podoba się prawie nikomu.

3. Kontuzje. W tym przypadku to nie wprost wina trenera, ale ludzi, których sobie sam dobrał. Tak czy inaczej i pod tym względem jesteśmy rodzynkiem w tej lidze.

4. Kompletny brak skuteczności - ale o tym niżej.


Odnośnie Kasperczaka:

1. Owszem, to brzmi jak paradoks, ale na każdy wynik, który by wczoraj nie padł, był on "kryty". Oczywistym jest, że porażka, czy remis, który padł, nie byłyby jego winą, tylko Skorży, bo to on w końcu tak tę drużynę przygotował.
Ale dało się jednak zauważyć, że Kasperczak wyraźnie nakazał piłkarzom inny styl gry - długie utrzymywanie się przy piłce, dużo podań po ziemi, gra kombinacyjna. Dużo nie brakowało, a taki styl przyniósłby bramkę.
Wierzę, że po kilku treningach, w sobotę, tę bramkę strzelą.

2. Nie piszcie Panowie, że Kasperczak nie nauczy piłkarzy dokładnie podawać i dobrze przyjmować piłkę. To bzdura.
Niektórzy najwyraźniej zapomnieli, że to nie jest tak, że taki np. Sobolewski jest drewnem, które nie umie dokładnie podać piłki do przodu. To jest fantastyczny piłkarz (jak na polskie warunki), który obecnie jest po prostu totalnie bez formy. To samo można powiedzieć o Kirmie, Łobodzińskim (tak, on już pokazał nie raz w karierze jaki ma potencjał), Brożkach, Jirsaku itd.
Ich naprawdę nie trzeba uczyć podstaw! Ich trzeba przywrócić do dobrej dyspozycji i ćwiczyć różne schematy ofensywne, żeby im weszły w krew. Nawiasem pisząc czasem mi się wydaje, że to jest element treningu, który w ogóle nie istniał u Skorży...
Tak samo jest z wykorzystywaniem sytuacji... krew mnie zalewała jak słuchałem Skorży mówiącego, że on przecież nie nauczy piłkarza strzelać z 3 metrów do pustej bramki. A kto ma to zrobić - ja?
Skoro akurat mają z tym problemy i brak jest automatyzmu, to trzeba na każdym treningu przeznaczyć na to trochę czasu. I niech ładują z akcji sam na sam z bramkarzem aż im się przypomni....

Treningi są również po to, żeby utrwalać nawyki, a w razie potrzeby je przypominać!

3. Co do niepowodzenia Kasperczaka z Górnikiem - ktoś tu słusznie zauważył, że zdobył on jednak sporo więcej punktów na wiosnę, niż Górnik zdobył jesienią. Styl Górnika był dość przyjemny dla oka, a mieli też sporo pecha.
Plus nasza liga, w której dzieją się dziwne rzeczy, jak np. nagłe i niespodziewane wzrosty formy piłkarzy na wiosnę w niektórych drużynach (Odra na ten przykład...).

4. Odnośnie porażek pucharowych Kasperczaka. Tbilisi owszem zdarzyło się i było bardzo przykre, ale jednak w fazie zasadniczej pucharu. Levadia to jest tak, jakby Kasperczak wtedy przegrał tą wstępną rundę (tam chyba było 6:0 czy coś podobnego...). A Valerenga to też jednak trochę inny kaliber, na innym etapie i w dodatku zabrakło realnie łutu szczęscia, jak to w karnych.

Reasumując - życzę Kasperczakowi powodzenia. A Skorży jestem wdzięczny za to co osiągnął, ale uważam, że ta zmiana była potrzebna.
SpoXsteR
Senior Member
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#607
Stary 18.03.2010, 11:32
Popierasz bo inaczej na to spogladasz... inni jeszcze inaczej, co zresztą pokazuje sonda
http://i42.tinypic.com/wswi9t.jpg

i co ty chcesz zamykac? Kasper od paru dni trenerem a on temat chce zamykać
poza tym kazdy ma prawo wyrazic swoje zdanie, ty masz swoja racje, asilver swoja, a inni swoją..
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#608
Stary 18.03.2010, 11:44
asilver napisał(a):Wyświetl post
Panowie,

rzadko tu piszę, ale po tym wszystkim co przeczytałem, muszę zabrać głos.

(...)
Nic dodać, nic ująć, ale rozumiem też tych mających pretensje o wiadome czyny Kasperczaka, tyle że to był raczej konflikt pomiędzy Cupiałem a Kasperczakiem, niż Wisłą a Kasperczakiem - w końcu jego drużyna była zdecydowanym liderem ligi, a dla niego praca dla Wisły była mimo wszystko chyba najlepszym co miał w swojej karierze, więc nie chciał Wisełki opuszczać. A że taki kontrakt z nim podpisano, to chciał CUPIAŁOWI zrobić na złość i walczyć o swoje, bo z Kasperczakiem też nie postąpiono fair. Ja bym apelował o odpuszczenie sobie tworzenia dodatkowych konfliktów, bo niczemu dobremu to nie służy, oprócz tego, że z niechęcią kibiców będzie się Kasperczakowi trudniej pracować.
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#609
Stary 18.03.2010, 12:13
Fuks napisał(a):Wyświetl post
nie wiem co tak wszyscy zachwycają sie zmianą Diaza na lewą obrone. Jak sobie przypomne mecz z Lechem w tamtym sezonie i co z nim robił Peszko to naprawde mnie zaskakujecie.
Diaz grał wtedy tylko dlatego, że musiał (nikogo innego nie było) Wrócił z meczu reprezentacji z kilkoma przesiadkami. Jeśli chcesz kogoś rzetelnie oceniać to troszkę lepiej dobieraj próbki, bo nie każdy ma ciężką sklerozę i zapomina o okolicznościach.
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#610
Stary 18.03.2010, 12:25
Popieram w całej rozciągłości zarówno asilvera za jego diagnozę, która odpowiada również moim spostrzeżeniom, jak i rw88 za próbę ułagodzenia konfliktu.

To, co się stało pomiędzy Kasperczakiem a Cupiałem, to ich sprawa, ani jeden ani drugi świętymi nie byli. Wina leży po obu stronach. Dlatego apeluję teraz o spokojne podejście do tematu i poparcie dla naszego nowego/starego trenera. Jakiekolwiek wyskoki, jak ten w stylu oświadczeń skwk a braku konsultacji, uważam za śmieszne i zarazem szkodliwe.

Każdy z trenerów miał kredyt zaufania, Kasprowi również się on należy.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#611
Stary 18.03.2010, 13:14
[QUOTE=rw88;872127 tyle że to był raczej konflikt pomiędzy Cupiałem a Kasperczakiem, niż Wisłą a Kasperczakiem - w końcu jego drużyna była zdecydowanym liderem ligi, a dla niego praca dla Wisły była mimo wszystko chyba najlepszym co miał w swojej karierze, więc nie chciał Wisełki opuszczać..[/QUOTE]



Czytam i oczom nie wierzę, bo wydawać by się mogło że wszystko szło wspaniale a żądanie dymisji spowodował jakiś niewiadomych przyczyn konflikt.

Kasperczak poleciał za wyniki pucharowe, przecież to akurat nie podlega dyskusji - Valerenga zmniejszyła zaufanie Cupiała a po Dbilisi skończyła się cierpliwość.Tyle, gdyby Kasperczak ograł Gruzinów to w ogóle nie było by tematu zmiany trenera.
Pomijam fakt czy było to słuszne posunięcie czy nie, ale tak to wyglądało.
94 - Allah Akbar!!
leo.w.starski
Senior Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Miasto skarbów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#612
Stary 18.03.2010, 14:35
WstąpiŁem dziś przejazdem na trening - i cóż ujrzaŁem ?(skŁad mocno okrojony)
Ano do znudzenia powtarzany schemat- wyprowadzenie z gŁębi pola - do skrzydŁa , dośrodkowanie do MaŁego lub Bogusia i strzaŁ. I mocno zaangażowany Kasper komentujący każde zagranie, wymuszający grę po ziemi,dużą ilością podań.ZwŁaszcza Łobo byŁ pod lupą i Rado, jako ci którzy mają dograć ostatnią piŁkę.
Jak napisaŁ Asilver- te elementy muszą być trenowane do upadŁego, a wiem że nie byŁy.
Nie jestem fanem Kaspra - ale patrząc jak rozmawia z piŁkarzami poczuŁem iskierkę nadziei.
Nikt nie zapomina jak się gra w piŁkę - (Niedzielan, Dawidowski itd)- więc i nasi chyba też nie zapomnieli.
Jeden gol w sobotę może zmienić wiele,a podobno nasza wiara niezachwiana.........
PS.GarguŁa coraz więcej kopie piŁkę - może w kwietniu wróci do zespoŁu?
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#613
Stary 18.03.2010, 14:53
leo.w.starski napisał(a):Wyświetl post
WstąpiŁem dziś przejazdem na trening - i cóż ujrzaŁem ?(skŁad mocno okrojony)
Ano do znudzenia powtarzany schemat- wyprowadzenie z gŁębi pola - do skrzydŁa , dośrodkowanie do MaŁego lub Bogusia i strzaŁ. I mocno zaangażowany Kasper komentujący każde zagranie, wymuszający grę po ziemi,dużą ilością podań.ZwŁaszcza Łobo byŁ pod lupą i Rado, jako ci którzy mają dograć ostatnią piŁkę.
Jak napisaŁ Asilver- te elementy muszą być trenowane do upadŁego, a wiem że nie byŁy.
Nie jestem fanem Kaspra - ale patrząc jak rozmawia z piŁkarzami poczuŁem iskierkę nadziei.
Nikt nie zapomina jak się gra w piŁkę - (Niedzielan, Dawidowski itd)- więc i nasi chyba też nie zapomnieli.
Jeden gol w sobotę może zmienić wiele,a podobno nasza wiara niezachwiana.........
PS.GarguŁa coraz więcej kopie piŁkę - może w kwietniu wróci do zespoŁu?
Nareszcie! Jest jeszcze nadzieja.

canarinhos napisał(a):Wyświetl post
Pewnie już ktoś pisał, a jeśli nie to z tego co mówił H.Kasperczak na konferencji Terzotii do końca marca w Wiśle.
Niee...na oficjalnej było info, że odchodzi razem ze Skorżą. I podobnież Janas Jr złożył wymówienie, nie było go z drużyną w Gdańsku.
Ostatnio edytowane przez tofik : 18.03.2010 o godz. 15:21.
..
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#614
Stary 18.03.2010, 15:18
Naprawdę podgrzewanie atmosfery Skorżą już niczemu nie służy. Mamy nowego/starego trenera i na analizie jego poczynań się skoncentrujmy Maciek to "przeszłość" i były trener. Pewnie za jakiś czas kiedy emocje opadną a Kasperczak poprowadzi zespół dłużej będzie można rzeczowo porozmawiać i porównać styl gry jednego jak i drugiego. Ale teraz zaczyna mnie to już wkurzać - zostawmy tego Skorżę!

Ja mam nadzieje że poprawa fizyczna naszych kopaczy pojawi się już od najbliższego meczu, ale realistycznie to pewnie najwcześniej na meczu z Polonią.. i to jest spory problem dla naszego trenera. Jak ustawić zespół żeby wygrać mecz, kiedy większość czołowych kopaczy nie ma "depnięcia". Nie jestem optymistą ale mam nadzieję że nawet "pod formą" nasi kopacze pokonają Lechię zarówno w lidze jak i PP
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 18.03.2010 o godz. 15:20.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#615
Stary 18.03.2010, 15:38
1q2 napisał(a):Wyświetl post


Czytam i oczom nie wierzę, bo wydawać by się mogło że wszystko szło wspaniale a żądanie dymisji spowodował jakiś niewiadomych przyczyn konflikt.

Kasperczak poleciał za wyniki pucharowe, przecież to akurat nie podlega dyskusji - Valerenga zmniejszyła zaufanie Cupiała a po Dbilisi skończyła się cierpliwość.Tyle, gdyby Kasperczak ograł Gruzinów to w ogóle nie było by tematu zmiany trenera.
Pomijam fakt czy było to słuszne posunięcie czy nie, ale tak to wyglądało.
Rzeczywiście mogło to tak zabrzmieć, w każdym razie chodziło mi o punkt widzenia Kasperczaka - moja drużyna jest liderem i w blokach zostawiła konkurencję, a władze to mają gdzieś i zwalniają mnie od razu po pierwszych niepowodzeniach pucharowych - takież to miało mieć przesłanie Inna sprawa, to tak jak mówisz, słuszność tej decyzji.
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#616
Stary 18.03.2010, 15:42
Rozbrajają mnie te niedojrzałe jeremiady co niektórych na tym forum o nieodzowności dozgonnego uczucia jakim musi darzyć potencjalny trener Wisły , Wisłę. Maciek ma Wisłę w sercu , Kasperczak ma Wisłę w sercu , Petrescu ma Wisłę w sercu, etc... każdy jeden tak powie. A już najbardziej to Wisłę kocha Tomek Kulawik, wielki budowniczy młodzieżowej potęgi krakowskiego klubu efektem ,której już wkrótce będą miliony wychowanków zalewających Europę.
Mój Jezu!!! Dla mnie to trener Wisły może ją szczerze nienawidzić , może mu być zupełnie obojętna emocjonalnie i uczuciowo. Najważniejsze aby był profesjonalistą przez duże PE i robił to za co mu płacą. EFEKTY SPORTOWO-FINANSOWE a nie walentynkowe przedstawienia.
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#617
Stary 18.03.2010, 15:48
ociec Ciemka napisał(a):Wyświetl post
Diaz grał wtedy tylko dlatego, że musiał (nikogo innego nie było) Wrócił z meczu reprezentacji z kilkoma przesiadkami. Jeśli chcesz kogoś rzetelnie oceniać to troszkę lepiej dobieraj próbki, bo nie każdy ma ciężką sklerozę i zapomina o okolicznościach.

widze ze sugerujesz ze mam cięzka skleroze, bo podałem przyklad meczu w ktorym Diaz na lewej obronie grał fatalnie. To bądź łaskaw przypomniec mi jeden mecz w ktorym on na tej pozycji grał dobrze. Bo ja pamietam raczej takie gdzie dobrze grał na stoperze czy w srodku boiska, ale na lewej obronie to sobie ani jednego nie przypominam.
Lewy'88
Senior Member
 
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#618
Stary 18.03.2010, 16:45
Każdy ma swoje zdanie, trener musi mieć szacunek do swojego klubu ale ja nie wymagam od niego miłości do klubu, to rola kibiców. Trener ma zbudować drużynę i odnosić sukcesy.. Tomek Kulawik może kocha Wisłę ale trenersko jest wg. mnie ma dużo mniejsze umiejętności od Kasperczaka. A jeśli chodzi o jego sympatie z Wisłą to zwykłe .......enie wg. mnie że deklaruję do niej miłość, a ją oczernia. On miał spór z Cupiałem, klub był z tym tyle związany że był w nim zatrudniony i z nim się uganiał po sądach o pieniądze które nie zostały mu wypłacone. I nic w tym dziwnego bo nie pobierał wynagrodzenia od Cupiała tylko od Wisły (oficjalnie, bo wiadomo że we Wiśle Cupiał decyduje o wszystkim) Ja do Kasperczaka nic nie mam i życzę mu sukcesów, a do Skorży mam duży szacunek odchodząc od tematu trochę...
zbymak
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#619
Stary 18.03.2010, 16:50
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
fanTS1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#620
Stary 18.03.2010, 17:03
Jak dla mnie to jest nieaktualne bo Kasperczak to nie jest byle kto i nie wierze zeby przez te kilka miesiecy druzyna nie zaczela na tyle dobrze grac zeby Henri sie nie utrzymal i do tego Niemiec wg mnie jest gorszym kandydatem od Kasperczaka, nie mowiac juz o tym ze pewnie nie kocha Wisly wiec SKWK by go zjadlo jakby do nas przyszedl.
blackluk
Senior Member
 
 
Od: 12.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#621
Stary 18.03.2010, 17:33
Ja uważam ze nie ma co już roztrząsać ten dobry a tamten zły, jest jak jest, a gorzej chyba być już nie może. Liczę po cichu ze nasi panowie zaczną grac wreszcie piłka, a nie jak do tej pory kopać ja na oślep.
fantom chicago
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: z daleka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#622
Stary 19.03.2010, 01:52
A ja mam cicha nadzieje , ze albo w koncu doczekamy sie porzadnego bramkarza , ktory swymi interwencjami nie spowoduje u nas zawalu serca , albo Kasperczak da szanse mlodemu Kurto -przeciez zagral juz pare meczow w mlodziezowce Polski - i zobaczymy co z tego bedzie.Przeciez to , ze stracilismy tak malo bramek w lidze nie zawdzieczamy bramkarzowi , lecz stoperom i obroncom.
AZS_Lublin
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#623
Stary 19.03.2010, 09:09
Ktos wyzej napisał: nie wchodzi sie II razy do tej samej rzeki. Szacunek panu Heniowi za 1/8 p.UEFA ale wystarczy spojrzec na sklady, kto wtedy grał a kto teraz? Tylko na bramce mamy remis, bo Igues mniej wiecej rowna sie pozmiomem z Pawelkiem. Zurawski, Kosowski, Uche- Kasperczak natrafił na ich eksplozję formy i tyle.
ja odpoczątku bylem za tym by do Wisly przyszedł trener z zagranicy. Za niemcem nie bylem ale Schaffer to wbrew powszechnym opiniom nie jest trener ktory przyszedby do nas na emeryture. Z tego co mi wiadomo, ma tyle kasy ze ustawia juz swoich prawnuków. Jest glodny sukcesów a wiadomo, ze np awans z Wisła do gr. LM byłby odbity szerokim echem w Niemczech, gdzie znów miał by jakaś markę.
Dla mnie jego CV jest zbyt ubogie i to byl jakiś tam minus.
A jeśli by mu sie udało? Nigdy nie wiadomo.
Wogole to byłem za tym, by do Wisly przyszedł trener pokroju Dana. Trener wymagający ale uczciwie stawiający sprawę. Szkoda, ze takiego sie nie udało znaleźc.
Griszka30KR
Senior Member
 
 
Od: 06.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#624
Stary 19.03.2010, 09:23
I tak dalej ...
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/tra...wiadomosc.html
Bednarz=Landryna=......
asilver
Junior Member
 
Od: 06.2003
Skąd: zza biurka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#625
Stary 19.03.2010, 09:36
AZS_Lublin napisał(a):Wyświetl post
Ktos wyzej napisał: nie wchodzi sie II razy do tej samej rzeki. Szacunek panu Heniowi za 1/8 p.UEFA ale wystarczy spojrzec na sklady, kto wtedy grał a kto teraz? Tylko na bramce mamy remis, bo Igues mniej wiecej rowna sie pozmiomem z Pawelkiem. Zurawski, Kosowski, Uche- Kasperczak natrafił na ich eksplozję formy i tyle.
mhm

a może tę eksplozję spowodował?

Wszyscy ci piłkarze wydaje się z dzisiejszej perspektywy, że byli gwiazdami i dlatego z tamtą drużyną łatwo było odnieść sukces. A to raczej było tak, że oni na status gwiazd(ek) zapracowali sobie tamtymi meczami właśnie. Któż to wcześniej był Uche na przykład? Jakiś grajek plątający się po rezerwie jak nie przymierzając Brasilia... Żurawski też długo zawodził...

Mnie to tylko Kosy z tamtego składu szkoda. I to nie tyle za umiejętności ile za charakter i za to, że był prawdziwym liderem i potrafił zmotywować innych. On jest stworzony żeby grać z lepszymi od siebie.
I przy okazji udowodnił, że można wejść dwa razy do tej samej rzeki i dać sobie radę całkiem nieźle. Czego i Heniowi życzę....
tormenthor
Senior Member
 
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#626
Stary 19.03.2010, 09:48
Ja bym Kosowskiego widział w drużynie jako grającego asystenta Kasperczaka. Zawsze mógłby wejśc na końcówki i pociągnąć drużynę, gdyby jej nie szło, a do tego trzymałby szatnię i budował odpowiednią atmosferę.
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#627
Stary 19.03.2010, 10:33
http://sport.onet.pl/pilka-nozna/eks...wiadomosc.html
prober
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#628
Stary 19.03.2010, 10:39
AZS_Lublin napisał(a):Wyświetl post
Ktos wyzej napisał: nie wchodzi sie II razy do tej samej rzeki.
Ehe. Lubisz przysłowia? Historia lubi się powtarzać.


minigaleria forumowych wynalazków językowych (zbieram kolejne!): Balon, Balonik, Dzida, Dziwnie spokojny, I tyle w tym temacie, Kicha, Miałem przeczucie, Na pałę, Napinka, Nie mam pytań, Oddychać rękawami, Padaka, Pan Basałaj, Pan Cupiał, Parch, Piach, Przypał, Siara, Szrot, Wspomnicie moje słowa
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#629
Stary 19.03.2010, 10:41
asilver napisał(a):Wyświetl post
mhm

Mnie to tylko Kosy z tamtego składu szkoda.
E no nie mów, bo jeszcze Szymek...on dla mnie był prawdziwym playmaker`em i miał charakter...
anthony09
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#630
Stary 19.03.2010, 10:58
Jak dla mnie to widzę jak na razie plusy z przyjścia Kasperczaka. Diaz to lewy obrońca a nie środkowy pomocnik, błędem Skorży było takie ustawianie zawodników na nie swoich pozycjach. To jest tak jakby ustawić świnie do bronowania pola zamiast konia, świnia sobie też poradzi ale z mniejszym efektem i będzie niezadowolona z takiego działania. Tak samo jest z niektórymi zawodnikami, którzy grali nie na swoich pozycjach.
Na dzień dzisiejszy Diaz zagrał przyzwoity mecz na lewej obronie i z wypowiedzią Kasperczaka ze mamy 3 dobrych zawodników (Diaz, Głowacki, Marcelo) zgadzam się Alvarez też mi się podoba jak gra, więc obronę stworzoną na najbliższy czas uważam za stabilną, musimy zatem wziąść za bramkarza (koniecznie!), musimy zbudować pomoc od nowa, napastników jakiś konkretnych pozyskać i możemy mówić o wygrywaniu i prosiłbym o chwilowe wstrzymywanie się z konkretnymi uwagami do kasperczaka, bo nie od razy Kraków zbudowano ...

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:40.