
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4051
|
A teraz poważnie: Przyszło mi do głowy, że na dobrą sprawę wystarczyłoby oddać większość władzy w ręce klubów ekstraklasy. Tacy ludzie jak Cupiał, Walter, Rutkowski, Solorz, Cacek to przecież biznesmeni obracający wielkimi pieniędzmi. Jestem dziwnie pewien, że razem byliby w stanie wypracować jakiś sensowny system, zatrudnić odpowiednich fachowców etc. Tak naprawdę - to tylko dzięki nim nasza piłka nie ma teraz statusu półamatorskiego. EDIT: mr_kwolf - widzę, że niezależnie od siebie wpadliśmy na ten sam pomysł ![]() Na koniec moja rada - nie ma sensu dyskutować z dziećmi neostrady. To zresztą nie jest nawet dyskusja, oni po prostu powtarzają, że chcą zmiany tak jak kiedyś powtarzali, że zagrożona jest demokracja. To jest maksimum ich możliwości (niczego innego tu nie pokazali). P.S. Dla kilku opornych: 1) Kluby nie posiadają większości potrzebnej do zmiany statutu. 2) Kluby nie uzyskają poparcia terenu w działaniach mających na celu odsunięcie go od władzy (duh!). 3) Jakakolwiek zmiana na lepsze nie jest możliwa bez ingerencji z zewnątrz, co wiąże się z reakcją UEFA. Wiecie, geniusze - nie bez powodu kolejne rządy próbowały znaleźć haki na dziadków i wprowadzać zarządy komisaryczne. Po prostu inaczej zreformować PZPN-u się nie da.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.12.2009 o godz. 17:07.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#4052
|
Największą szansę zmarnował Drzewiecki, wycofując się w pół drogi. Należało zatrzymać kuratora w PZPN i zmienić statut. I olać sprawę zawieszenia reprezentacji - i tak gorzej już być nie może. Po roku-dwóch banicji wrócilibyśmy do struktur UEFA i FIFA, ale na zdrowych zasadach. W chwili obecnej nie widzę szans na zmiany. Ale ten system to paranoja - więcej do powiedzenia w polskiej piłce ma Srutusiński, który jako "zasługę" może sobie zapisać prezesowanie klubowi A-klasy i zasiadanie w strukturach związku, niż Cupiał, Walter czy nawet Filipiak którzy z własnej kieszeni włożyli w piłkę kilkadziesiąt milionów złotych. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4053
|
Dlatego wkurza mnie dzieciarnia gardłująca na necie o "zmianach". ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#4054
|
|
Jak czytam wpisy podnieconych rewolucjonistów, kruszycieli betonu, ktorzy wypisują tu fantastyczne scenariusze to śmiać mi się chce. Przestańcie się kompromitować. Domagacie się od Wisły żeby kruszyła beton letni, bo tak chce beton zimowy ? Żeby dała się wplątać w rozgrywki w interesie innej bandy chcącej dorwać się do koryta ? Głosować na jednego z piesków Waltera, żeby ulegijnienie PZPN-u skoczyło z 90 % na 100 % ?
A tu tak dla rozluźnienia. Nawet w Hiszpanii już wiedzą do czego służy nazwa tego cyrku objazdowego z drugiej strony błoń z pasiastymi klaunami: Wywiad z Bakero: http://sport.onet.pl/0,1248675,20993...wiadomosc.html Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#4055
|
|
Widze, ze niektore osoby zmieniaja kompetencje kuratora
Przypominam tez, ze statut PZPN zostal juz zmieniony i jest zgodny z wytycznymi UEFA, FIFA i z punktu widzenia polskiego prawa. Najwazniejsza sprawa na wczoraj, to bylo odwolanie czlonkow zarzadu, a nie zastanawianie sie kto bedzie przyszlym prezesem, v-ce prezesem czy innym...z tym to nie ma pospiechu. Niektore kluby ekstraklasy zakonserwowaly obecny uklad na nastepne 3 lata(bo najpewniej opozycja sie ukruszy). |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4056
|
|
Gwiaździsty - uspokój się trochę, bo tak się składa, że "Cracovia", to po hiszpańsku po prostu Kraków
. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#4057
|
![]()
Ddf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#4058
|
|
W kontekście Filipiaka. Facet chce stworzyć Comarch firmą globalną,a co za tym idzie będzie duże środki dawał na reklamę. I okazuje się,że co roku Filipak na Crocovię daje i ma zamiar w dalszym ciągu tyle samo im przekazywać,to jest 2 mln euro. Co ciekawe TSV też w tych granicach będzie zasilane przez Comarch, tylko z tą różnicą,że Filipak w przyszłości chce dawać więcej TSV,bo zamierza być głównym sponsorem a nie jednym z dwóch. Powiem Wam ma gość dość konkretne podejście do tematu i tylko w dalszym ciągu się dziwię,że ładuje w Cracovię która medialna nie jest za cholerę.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4059
|
|
Tak się patrzę na tę ich trybunkę przy boisku treningowym (trybuna to to skośne chyba, co?), to mogliby spokojnie tam rozgrywać mecze, a i tak nie wiadomo, czy by zapełnili
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#4060
|
Bo z ekonomicznego punktu widzenia to rzeczywiście się kupy nie trzyma (pomijając hokej, ale marketingowo hokej a piłka to w Polsce jak Kielce a Kraków). ![]()
the end
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#4061
|
|
A mnie bawi, bo wychodzi na to, ze osoby o tym gardłujące interesuja sie piłką ligową od max 5-6 lat i nie pamietają 'pierwszej wojny futbolowej Dębski - Dziurowicz' i nie pamietaja, ze aktualny MVP opozycji i prawdziwy 'star' to Jagodziński, który własnie w czasie tamtej wojny razem z Dziurowiczem bawił się ligą tak, ze GKS Katowice miał co chciał, a Repra grała chyba jeszcze gorzej*
![]() *To był taki czas, ze 2-1 (notabene... w Katowicach - hehe, apropos tego wyzej) z Mołdawią było sukcesem ![]() P.S. Gwiazdzisty, dałbys spokój, bo serio zaczne doszukiwac się jakiegos kompleksu.. ![]()
Habemus Dubletum
LEG14 White Star Awards w kategorii: Innowierca roku 2009 Innowierca roku 2011 ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4062
|
Mnie to osobiście denerwuje, bo wejdzie taki mosiek w temat, o którym zielonego pojęcia nie ma, nazwie Marszałka Pisowcem (to taka obelga w ustach tych lepszych), populta się na właściciela klubu i na koniec stwierdzi, że stracono historyczną szanse na zmianę. A jako nieskazitelnych kandydatów na prezia rzuci Bońka i Koźmińskiego Jr. Bez jaj ![]() Nic to. Byle do Euro...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.12.2009 o godz. 22:28.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#4063
|
|
Gdy tak czytam sobie te wszystkie teksty o "walce z betonem w PZPN" to jak żywo stają mi przed oczami lata mojej naiwnej młodości gdy z wypiekami na twarzy śledziłem walkę tzw "liberałów" z "konserwatystami" w ś.p. PZPR. Głupi, zmanipulowany szczeniak nie zdawałem sobie wówczas sprawy z tego że ci tzw: "liberałowie" (w domyśle ci lepsi) w prostej linii wywodzili się z byłego UB a tzw: "konserwatyści" to w dużej części ofiary partyjnych czystek robionych parę dekad wcześniej przez "liberałów" (którzy wówczas byli obrońcami ortodoksi).
Żeby było śmieszniej to nic nie stało na przeszkodzie aby w razie potrzeby konserwatysta stał się liberałem a liberał konserwatystą. Co o tym decydowało? Najczęściej to z kim piło się wódkę ("z aparatem" czy z "salonem"). Ja wiem że apelowanie o rozsądek do młodych gniewnych jest ze swojej natury bezcelowe ale przynajmniej poproszę aby każdy z piszących o "reformatorach" w PZPN przed wysłaniem swojego postu zadał sobie trud zapoznania się ze skróconą chociażby wersją życiorysów pp: Grenia czy Jagodzińskiego. Jeśli to nie spowoduje choćby odrobiny refleksji to prosiłbym o wyraźne zaznaczenie tego faktu w treści posta. Aby ułatwić czytelnikom ocenę potencjału intelektualnego autora.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 21.12.2009 o godz. 22:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4064
|
|
Ja już sobie zdanie na ten temat wyrobiłem
![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#4065
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4066
|
|
Przeczytałem posty starszych kolegow i jako osoba ktora byla za ta zmiana beotnu na (moim zdaniem) mniejszy beton doszedlem do takiej refleksji:
zmian w sumie kazdy chce ale jak przychodzi co do czego to zmienia zdanie. Teraz to wiadomo mozna miec zastrzezenia do Grenia itd i to rozumiem ale pamietacie jak 2 miesiace temu zauwazalna zostala akcja koniecpzpn to oczywiscie tez byly glosy ze po co zmiany, ze jacys karierowicze itd to jest w sumie smutne, chcemy zmian ale jak jest szansa to sie wycofujemy. A najgorsze jest to ze sami nie robimy nic ku lepszemu, ze mowimy ze tak jest zle, tak niedobrze ale sami dupy nie ruszymy i pozostaje tylko spiewac kolejne dziesiatki lat je..c PZPN. I drugi wniosek: a moze my po prostu kochamy to polskie bagno, jest dobrze jak jest, jakos sie zyje po ch.. cos zmieniac. Moge jechac na mecz, podopingowac, obejrzec moj klub w akcji, repre tez po co zmiany. Dziwne to jest dla mnie ale moze juz taki z nas narod I oczywiscie nie twierdze juz ze wczoraj przepadla nam ogromna szansa zmian na lepsze, mowie tylko ze niby chcemy zmian ale nie robimy nic ku temu, ze jak sie pojawia szansa to NIE CHCEMY jej wykorzystac i dobrze nam stym, zycie toczy sie dalej a my spiewamy jebac PZPN PS Tez tak macie ze spiewacie np " Lato to starak..." - ja w sumie od jakiegos czasu Late wplatam w rozny anty doping bo juz tak mi zbrzydl |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#4067
|
Nie wspominam o tym, ze kuriozum jest pisanie o tym, ze kurator cokolwiek moze zmienic |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#4068
|
Nie chodzi o to żeby zmienić. Chodzi o to żeby zmieniać na lepsze. A wyżej wspomniani nie są ani trochę lepsi od obecnie panujących.Walka frakcji w której jedna ze stron wykorzystuje rozczarowanie opinii publicznej. Cała para idzie w gwizdek. Za parę miesięcy krzyczałbyś: Jagoda na pierogi albo coś w tym stylu. Prawda jest taka że do momentu zakończenia Euro PZPN jest nie do ruszenia i z tym się trzeba pogodzić. Natomiast nastepnego dnia po zakończeniu mistrzostw krótkie cięcie. Żaden tam kurator tylko likwidator. I nowy związek tworzony od podstaw. W międzyczasie można podjąć już działania przygotowawcze: przygotować odpowiednie ustawy, wyznaczyć ludzi którzy wykonają robotę itp, itd. Niech dziadki czują presję, to najlepsza metoda. Trzeba przy tym bardzo uważać aby jednej sitwy nie zastąpić drugą (solorzowsko-walterowską). Panowie aż przebierają nóżkami żeby dobrać się do miodzia (zresztą fakt że to właśnie Dolny Śląsk i Warszawa stały na czele rebeli potwierdza moim zdanie to kto za tym stoi; zdając sobie sprawę z tego że rząd nie może PZPN rozwiązać próbują zdziałać coś od środka żeby dobrać się do frykasów jeszcze przed mistrzostwami). A istnieje bardzo duże ryzyko że przy obecnie nam rządzących właśnie tak skończy się cała likwidacja (przecież Grzesio Schetyna zaczynał od sportowych interesów z Solorzem).
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 21.12.2009 o godz. 23:40.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4069
|
Pokaż mi post, w którym pisałem cokolwiek o kuratorze. Otóż - pisałem o zarządzie komisarycznym, który został wprowadzony przez Lipca i miał za zadanie zrobić taką właśnie woltę. Kłamiesz, nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem moich postów ani odpowiedzieć na jakiekolwiek postawione przeze mnie kwestie. Nie masz zielonego pojęcia o kwestiach, w których zabierasz głos. Czego oczekujesz po kilku beztreściowych postach? Mam Cię traktować poważnie? Sorry, Winnetou, ale ja doskonale pamiętam czasy, kiedy "reformatorem" był Listkiewicz, a Jagodziński - "betonem" ![]()
Ostatnio edytowane przez wolfy : 22.12.2009 o godz. 00:39.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4070
|
|
Cytat:
Owszem zgadzam sie ze to by było zastapienie betonu betonem. Ty podajesz przyklad budowy zwiazku od podstaw, watpie zeby to bylo realne ;/ moim zdaniem najrealsniejsze byloby to zeby wlasnie jakas opozycja z PZPNu wywalila zarzad i dopowadzila do wprowadzenia do zwiazku nowych twarzy, profesjonalistow. Inne ozwiazanie to nie wiem jakie moze byc, Minister sportu leje na sport wiec sie za to nie zabierze, a innych drog to chyba nawet nie ma ;/ Sprawa jest ciezka bo rozchodzi sie tutaj o kase i kazdy bedzie chcial sie nachapac ile moze pozostaje miec tylko nadzieje ze przy tym dorwaniu sie do koryta ludzie w PZPNie beda chcieli jednoczesnie zmienic pilke, cos robic pozytywnego, a nie tak jak sie dzieje od nastu lat lapac kase i wszystko rujnowac |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4071
|
Dlatego właśnie kolega poprosił Cię, żebyś rzucił okiem na ich życiorysy. Ty tego nie zrobiłeś, ale tworzysz jakąś marną fantastykę. Człowieku, tak się nie da! Chcąc tworzyć fantastyczne wizje nawet na najniższym możliwym poziomie potrzebujesz umięśnionych barbarzyńców i półnagie, cycaste dziewoje, a nie bandę stetryczałych postkomunistycznych reliktów, których jedynym celem jest załatwienie sobie darmowych biletów i schlanie się w trupa w jakimś luksusowym hotelu! ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4072
|
|
Cytat:
I nie tworze fantastyki bo tak sie musi stac jak napisalem, bo zyjemy w Polsce kraju kombinatorow i jak sie nie zjawi grupa osob ktora chce cos zmienic dla samej ideii a nie zarobku to dalej bedzie tak jak jest teraz |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#4073
|
Nie połaszą się na łapówki, ponieważ są to grosze w porównaniu z pieniędzmi, jakie władowali w kluby. Sukcesy klubów i reprezentacji to ich zysk, podniesienie wartości ich piłkarzy. To jest właśnie piękno prywatnego biznesu - nikt nie będzie okradał sam siebie. Nikt nie będzie olewał własnego przedsiębiorstwa. Dodatkowo - ludzie Ci mają doświadczenie w prowadzeniu biznesu - wielkich przedsiębiorstw, koncernów. Znają wartość fachowców, właściwego zarządzania. Obecna struktura władzy jest chora, wynosi pasożyty i idiotów, zmusza biznes do negocjacji z miernotami, odstrasza sponsorów. Żaden Greń, żaden Jagodziński czy Boniek nie zmienią tego, bo natychmiast zabrakłoby dla nich miejsca. A są oni wszyscy potrzebni jak wół do karety i dlatego kolejne rządy próbują posłać ich na zieloną trawkę. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#4074
|
|
http://sport.onet.pl/74331,1248675,2...wiadomosc.html
Jak widać w Polsce im większe "drewno" tym lepsza kasa. I jak my sie mamy odciązyć od Łobodzińskiego, jak on zarabia taka kasę.... ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: Malbork
Offline |
#4075
|
|
Boże jak taki Łobodziński może zarabiać 65 tysięcy złotych miesięcznie. (oczywiście jeśli te kwoty są prawdziwe).
![]()
Wisła jest najważniejsza!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: SHUT UP PIG !!!
Offline |
#4076
|
|
Cytat:
|
||
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#4077
|
|
Akurat to nie jest jakies trudne do wyliczenia. Kontrakt Łobodzinskiego zawiera się w kwocie 250-300 tysiecy Euro rocznie. Fakt jest nie rzetelny bo nie doszacował. Kontrakt Mauro to bylo ponad 250.000 Euro i dlatego znim nie przedłuzono kontraktu.Bo to dość sporo jak na rezerwowego... Mnie tylko zastanawia jakim cudem takie pieniadze dostają Pietrasik czy Iwański skoro sa naprawde przeciętnymi kopaczami.
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#4078
|
Ale fakt - nieporozumienie.Z kolei Iwański - nie przesadzałbym, jak na nasze polskie bagienko ligowe to jest to zawodnik zdecydowanie się wyróżniający. Od paru rund zalicza kilka goli, kilka(naście) asyst, jest pewniakiem w wyjściowej jedenastce Legii. Mało mamy ligowców (dwóch? trzech?), którzy podchodząc do wykonywania rzutu wolnego wprawiają bramkarza w drżenie. W Wiśle np takich nie ma od lat. Zdecydowanie wart takich pieniedzy bardziej niż np Mauro czy Wojtek. To znaczy, dla jasności, uważam, że polscy ligowcy ze swoimi umiejętnościami nie są ogólnie warci takich pieniędzy, ale to juz inna bajka. Jak się im płaci to biorą, proste ![]() Ale pamiętajmy - to tylko FAKT. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Krk
Offline |
#4079
|
|
Nie ma co brać tego rankingu na poważnie. Sezon ogórgowy się w futbolu zaczyna, trzeba o czymś pisać przecież. Poza tym to Fakt. On pisze o panu Henryku(l.67), który nie śpi tylko całą noc podpiera szafę, oraz o pani Helenie(l.72), która została zaatakowana przez, agresywne, gotujące się jajko, kiedy wieszała pranie. Marcelo na pewno nie zarabia 8 tys złotych, przecież mówione było przy podpisywaniu, że jego gaża to ok 200k Euro. Chociaż Łobożedziński pewnie te swoje 65 tys kasuje co miesiąc. No cóż, sprawiedliwości na świecie nie ma, ale to wiadomo nie od dziś.
![]()
Some people think football is a matter of life and death. I assure you, it s much more serious than that. Bill Shankly
Listen fucking stars - you're breaking our hearts!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#4080
|
|
Cytat:
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|