
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#481
|
Za to u nas (skarbiec pusty i nie ma kasy na gwiazdy trenerskie) albo kolejna karuzela z trenerami albo jakiś nowy "Smuda" co to wygra z Legią ale MP możemy długo nie oglądać. Ale styl będzie i może grupa w Lidze Europejskiej ![]() ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Member
Od: 08.2004
Skąd: Kwidzyn
Offline |
#482
|
|
Nie macie wrażenia, że Skorża bojaźliwie podchodzi do meczów o stawkę?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
#483
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: Malbork
Offline |
#484
|
|
Polska piłka ligowa jest przepłacana. Kontrakty roczne w wysokości 250-400 tysięcy euro są coraz częstsze w najlepszych klubach. Ja zarabiam 1200 zł miesięcznie i pracuje od poniedziałku do piątku po 8 h. Takiej fuchy im trzeba. Łobodziński pewnie dalej zajebany jest...
![]()
Wisła jest najważniejsza!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#485
|
|
Teraz moja kolej.
Zasłużone zwycięstwo Legi. Dobra dyscyplina taktyczna. Pewnie gdyby nie Marcelo to mogliśmy dostać jeszcze ze dwie bramki w plecy. Sporo ważnych ważnych piłek przeciął. Jest to obecnie nasz najlepszy zawodnik. Duży błąd przy bramce popełnił natomiast Mariusz Pawełek. W ogóle jakoś szwankowała w tym meczu komunikacja. Małecki to rzeczywiście piłkarz wielki, ale gębą. I to co mówili wielokrotnie komentatorzy i pod czym się chyba większość z nas podpisze. Prawdziwa wartość piłkarza wychodzi w tych ważnych spotkaniach. Martwi brak walki. Z tego co mówił przed meczem Paweł Brożek to Skorża próbował przez kilka godzin napompować w piłkarzy atmosferę tego meczu.W ogóle tego nie było widać. Oglądając filmik z konferencji też dało się zauważyć że największą wagę przykłada właśnie do determinacji. Myślałem że będzie inaczej. Niestety po raz kolejny się zawiodłem. Jestem tylko ciekaw czy Maciek zdaje sobie sprawę z tego ze jest bezradny. Ten mecz to niestety potwierdził. Już wolę drugie miejsce w lidze po ambitnej i widowiskowej grze w lidze i z lepszym efektem w europejskich pucharach. Nie jesteśmy nigdzie. Szkoda mi Maćka, zawsze życzyłem mu jak najlepiej. Dziś straciłem wiarę w jego umiejętności. Potrzebny jest trener który zostanie obdarzony jeszcze większym zaufaniem i pozwoli mu gruntownie przebudować tą drużynę. Potrzeba nam młodych, ambitnych i zdolnych chłopaków. I na koniec takie podsumowanie z spotkania ostatniego piłkarzy z kibicami adresowane do kapitana Arkadiusza Głowackiego. KIEDY WISŁA WYGRAŁA OSTATNIO WAŻNY MECZ? No kiedy... |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#486
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#487
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Kraków Południowy
Offline |
#488
|
|
Mam dokładnie to samo. Im starszy tym bardziej przeżywam takie porażki ( i zwycięstwa). A dzisiaj przeżyłem Dejavu, bo rok temu też po porażce w Stolycy wychodziłem z psem nak***iony jak nie wiem...dzisiaj to samo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#489
|
|
W Krakowie 1-0 z Legią w poprzednim sezonie - przepustka do MP
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#490
|
|
Jeszcze jedno rzuciło mi się w "uszy".Skorża ,gdy ktoś z naszych dobrze podał krzyczał "Brawo!".Ale gdy ktoś coś zawalił to siedział zupełnie cicho.Mnie osobiście się wydaje ,że ten trener nie ma charyzmy by odnosić sukcesy na arenie międzynarodowej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2009
Skąd: Malbork
Offline |
#491
|
|
SKorża po meczu: Ten mecz wyglądał tak jak się spodziewaliśmy. Myślę, że kontrolowaliśmy grę. Takie są mecze z Legią. Po przerwie próbowaliśmy zagrać ofensywnie, ale goście mądrze obronili przewagę.Takie mecze wygrywa się charakterem.
Dla mnie to jest koniec tego Pana. On jeszcze jest zadowolony z gry...!!!!!!!!!!!! ![]()
Wisła jest najważniejsza!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#492
|
|
Uważasz, że człowiek, który jest odpowiedzialny za:
* wybór piłkarzy do wyjściowego składu * zmiany * przygotowanie mentalne * mobilizację * taktykę * mający taki potencjał (kilku reprezentantów kraju: Polski, Słowenii, Kostaryki, dobrą bazę treningową i mnóstwo czasu na budowę zespołu) nie jest winny fatalnej postawie swoich podopiecznych w meczach o większą stawkę? Był świetny sezon 2007/08, był rewelacyjny rewanż z Beitarem i medialne zwycięstwo z FCB w meczu bez stawki. Niezły start na jesieni 2008. Porażka z Lechem przy Reymonta rozpoczęła dramatyczne obniżanie jakości gry okraszane sporadycznymi dobrymi momentami (wtedy Wisła grała na 100%). Były kolejne porażki w Warszawie, gubienie punktów na wiosnę. Udał się mecz na wyjeździe z Lechem i mecz o wszystko z Legią u siebie. Mistrzostwo zdobyte ciężko, mistrzostwo zasłużone, ale z niepotrzebnymi nerwami, z dużym marnotrawstwem potencjału drużyny. I tyle, wtedy Skorża się pogubił. Mieliśmy najłatwiejszą drogę do LM w historii współczesnej Wisły i przegraliśmy z Levadią. W ramach taryfy ulgowej była żółta kartka dla trenera i sztabu (choć powinna być czerwona, porażka była z gatunku "unforgiven"). Co dalej? Świetny start w lidze, kilka wygranych. I co z tego? Kiedy przychodzi do pokazania swoich możliwości, ustawienia zespołu na kluczowe 45-90 minut trener (mający pełną swobodę i środki wymienione powyżej) zupełnie sobie nie radzi. Mamy dwie porażki z Lechem i z Legią: przewaga maleje do czterech punktów. Skorża jest dobry na długie dystanse, nie na mecze o stawkę. Polska piłka jest w europejskich pucharach na dorobku, Wisła musi umieć zmobilizować się na 100% na dwumecz o grę w LM. To, co sprawdza się w meczach z Piastem, Śląskiem czy Jagiellonią nie udaje się przypadku meczów na wyższym poziomie. Levadia, Lech i Legia zagrały średnio, co i tak podniosło wymagania na poziom nieosiągalny wg schematów gry narzuconych przez trenera. Ile można narzekać na skuteczność? Kilku graczy potrafi grać o niebo lepiej, tylko trzeba zespół inaczej ustawić. Nowy nabytek Kirm miał dobry początek, ale "popsuł się" w kilka meczów - to nie jest przypadek. Ale do tego konieczne jest świeże spojrzenie. Definitywnie czerwona kartka dla aktualnego stanu rzeczy. To jak, Cupiał będzie ciągnął dalej ten wózek z nie dającym większych perspektyw panem S. na czele? Czy może jednak spróbuje coś zmienić? I błagam, nie piszczie, że nikogo lepszego nie znajdziemy. Takie bojaźliwe myślenie powoduje, że drużyna stoi w miejscu i pod względem piłkarskim jest coraz słabsza. Amen ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz
Offline |
#493
|
|
Cytat:
bla, bla, bla ..... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2005
Skąd: tu i tam
Offline |
#494
|
|
Maciej Skorża: "- Mecz wyglądał mniej wiecej tak jak się tego spodziewaliśmy."
Czy mi się zdaje czy przed meczem miało być zepchnięcie Legii do głębokiej defensywy? A tu widzę, że trener spodziewał się że będzie taa lipa ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
#495
|
Ludzie ten chłopak nie jest gotowy na 3 minuty gry a wy chcecie go wpuszczac żeby Legię ogrywał... Ochłońcie... |
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#496
|
|
Okropny mecz. Poziom 2-ligowy.
Legia bardziej poukladana. Kapitalny jest ten ich Astiz. Z Marcelo by stworzyli duet nie do przejscia. Oceniac detalicznie tu nie ma co bo kazdy z zawodnikow dostaje PYTE Z WYKRZYKNIKIEM, oprocz Marcelo. Najsmutniejsze jest jednak to, ze prawdopodobnie nasz najslabszy mecz dopiero nadejdzie. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
a.k.a. morgenes
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru
Offline |
#497
|
|
Jedyny powód, dla którego Skorża powinien da;ej prowadzić Wisłę, to brak innego kontrkandydata.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Wola D.
Offline |
#498
|
|
Qrwa mac co to ma byc ? co to za taktyka ? gdzie my qrwa gramy ? dwa mecze z w miare rownorzednym i druzynami i nasza taktyka polega na neutralizacji poczynan przeciwnika - my jestesmy qrwa Wisła Kraków a nie jakas Polonia Bytom czy Ruch - to my mamy narzucac taktyke a nie dostosowywac sie do rywala - zreszta efekty podobne do levadii - ZERO WNIOSKÓW!!!!!!!
Spróbujcie qrwa przegrac z pejsami wtedy mam nadzieje ze Bogus rozejdzie sie z Mackiem (generalnie nic do Macka nie mam tlyko jaj nie ma i nie uczy sie na bledach ot co :( ) Tyle i aż tyle do tego meczu P.S. Zaluje ze Mario tak szybko wyzdrowial Ilie moze by nie wyszedl do tego |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#499
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#500
|
|
Skorza bojazliwie podchodzi do meczow o stawke? Ludzie ogarnijcie sie! Mamy ledwo 15 pilkarzy ktorzy sa na rownym poziomie mimo ze powinnismy ich miec conajmniej 22. To jest glowna przyczyna braku motywacji u naszych zawodnikow.
Trener nie ma jak ich zmotywowac skoro brak konkurencji. Czy to w lidze czy to w samym klubie. Wierzcie mi trenera mamy chyba jednego z najlepszych w Polsce problemem jest to ze sporo pilkarzy gra tylko po to by miec pieniadze, by gdzies zarabiac jakos na zycie, bo nie ma nikogo innego na ich pozycje, bo sie wypalili w tym klubie. Znalezliscie sobie kozla ofiarnego i teraz bedziecie jechac po nim. Jeden raz juz ten sam blad popelnilismy, nie popelnijmy go drugi raz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#501
|
|
Porazka z Lechem teraz z Legia...
a w Maju bedziemy świętowac kolejnego MP to będzie nasz 13 tytuł....![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: z WENUS
Offline |
#502
|
![]() Krakowska Wiślaczka!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Online |
#503
|
|
Co do samego spotkania to dramat, tragedia, trudno znaleźć określenie. Taką grę to ja w C klasie mogę sobie pooglądać. Ilość niecelnych podań, bezsensownych wybić grania długich piłek była porażająca. Co ciekawe specjalnie nie jestem zdenerwowany bo w tym sezonie nasi zawodnicy nas do takiej gry przyzwyczaili (ale oni sobie mają coś do udowodnienia po Levadii). Strach w ogóle myśleć o LM bo nasza gra w tych rozgrywkach mogła by się zakończyć tragedią.
O zawodnikach czy trenerze się nie będę wypowiadał bo szkoda klawiatury. Po meczu już tradycyjnie szkoda, żałujemy w następnym meczu będzie lepiej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Offline |
#504
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#505
|
Pieniądze to środek do celu a nie cel sam w sobie.... I co wolałbyś żeby Wisła była 3 w zeszłym sezonie i miała profity (jak Lech) czy też żeby MP zdobyła bez tych profitów? ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: Wola D.
Offline |
#506
|
|
Jak dla mnie to Leszczak mógłby grać w tym meczu w miejsce Pawła czy Patryka - efekty byłby by pewnie podobne a chłopak zyskałby doświadczenie w meczach o wysoka stawkę więc byłby jakiś plus tego meczu
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#507
|
|
Można by poziom meczu( a w szczególności gry Wisły) okreslić
beenhakerowskim: pier... poziom dna niektórzy powiedzieliby, że w to dno pukalismy od spodu Ja osobiście nie znam adekwatnego epitetu do określenia tej gry( czy w tym przypadku użycie tego słowa nie bedzie nadużyciem Dodatko subiektywna ocena graczy: Marcelo - chciał i umiał, jedyny PIŁKARZ w tym zespole dzisiaj Kirm, Piotr Brożek - nie umieli ale chociaż im sie chciało 9 koszulek 3 wyróżnienia specjalne: Jop - zdecydowanie najgroźniejszy napastnik Legii Diaz - najlepszy pomocnik drużyny z Warszawy, takich podań kluczowych otwierających droge do kontry nie zaliczył żaden ich rozgrywający Małecki- 2 najlepszy obrońca stołecznej drużyny( trzeba oddać Astizowi - zagrał mecz życia) - kasował w zalążku większośc ataków Wisły, przy groźnych sytuacjach pewnym kopem w trybunu badź bandy reklamowe ratował Legie z opresji
Ostatnio edytowane przez bridgeburner : 07.11.2009 o godz. 00:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#508
|
|
cóż takie mecze się zdarzają, trzeba tylko wyciągnąć wnioski i gramy dalej Skorżę będę oceniał nie po tym meczu ale po jego reakcji na wydarzenia dnia dzisiejszego. Na razie nasza sytuacja w tabeli jest bardzo dobra a europejskie puchary to już inna BAJKA!!!
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#509
|
|
Ja również mam po tym meczu pretensje do Skorży , może nie tylko za to że Wisła przegrała ale za to że nie zmienił jak najszybciej Diaza i Małeckiego - dwóch najsłabszych dziś aktorów. Ale z drugiej strony kogo miał wpuścić za Małeckiego? Ćwielong tez słaby jest. Myślę że Łobo , Jop i Cantoro zagrali przyzwoicie jak na ich obecne możliwości. Mecz był wyrównany , legia nie miała jakichś nie wiadomo jakich sytuacji ale jedną wykorzystali a my tez mieliśmy swoje sytuacje ale Małecki nie potrafi trafić do pustej bramki ! W meczu z Lechem tez zmarnował kilka okazji i Wy się dziwicie czemu my przegrywamy? Legia i Lech mają podobny potencjał do nas więc nie możemy oczekiwać że ich tak zepchniemy do defensywy i dlatego potrzebujemy w pierwszej 11 takich piłkarzy którzy będą potrafili brać na siebie ciężar gry i strzelać bramki. Skorża przed meczem mówił że może przyjdzie w zimie do Wisły 2 , 3 nowych piłkarzy i tym tez mnie wnerwił. Wiśle jest potrzebna mała rewolucja, kiedy ją robić jak nie teraz? Niech odejdzie Paweł Brożek, Diaz, Jop,Łobo, Cantoro i niech przyjdzie paru młodych zdolnych grajków którzy będą zasuwali na boisku.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#510
|
|
Ależ niektórzy z was mają tendencje do popadania w skrajności.
Zespół nie ma jaj? A czym wygraliśmy końcówkę poprzedniego sezonu jeśli nie determinacją i charakterem? Nasi piłkarze nie są ani herosami, ani łamagami. Przede wszystkim brakuje nam dobrze wyszkolonych zawodników. Legia mogła dziś wypuścić na boisko lepszych piłkarzy i zasłużenie wygrała. Jakości brakuje nam głównie w pomocy. Nie dziwię się, że Skorża postawił na dwóch defensywnych w środku, bo wiadomo było, że Legia wystawi typowo ofensywnych pomocników, a my nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć tym samym. To, że w tak ważnym meczu postawiliśmy na Cantoro, którego klub chce się pozbyć, dobrze podsumowuje naszą aktualną sytuację kadrową. Jeszcze smutniejsze było wejście Jirsaka, który teoretycznie powinien być wyraźnie lepszy w kreowaniu gry, a wypadł równie blado. Do tego w końcówce zespół miał poderwać do walki zawodnik, który w tym roku w lidze rozegrał łącznie z godzinkę. W naszym składzie jest zbyt wiele słabych punktów, których nie możemy w tej chwili zastąpić. Takiego Kirma należało posadzić na ławie po 3 kolejkach ligowych. To trochę dziwne, że wielu z was zauważa, że musimy wypuszczać na boisko kiepskich zawodników, ale z drugiej strony oczekuje od nich gry na dobrym poziomie. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|