The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2551
Stary 03.11.2009, 20:45
element napisał(a):Wyświetl post
A gdybym ja trafił 6 w totka to wiadomo co
Kupiłbyś nam Roberta Lewandowskiego?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2552
Stary 03.11.2009, 20:52
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Kupiłbyś nam Roberta Lewandowskiego?
Musiałaby być dobra kumulacja, żeby 8 mln euro wygrać
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2553
Stary 03.11.2009, 21:05
Ale ja myślałem o cenach rynkowych, a nie prasowych. Czyli tak do dwóch i pół miliona euro.

Jeszcze tych pieniędzy nie wygrałeś, a już się wymigujesz. Czułem, że tak będzie.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
mcovalski
miszcz ortografji
 
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2554
Stary 03.11.2009, 21:06
wolfy napisał(a):Wyświetl post
I jak tu kulturalnie odpowiedzieć na coś takiego? Uczciwie przyznam - nie jest łatwo.
Skoro ty mnie traktujesz jak półgłówka, to nie zamierzam pozostawać dłużnym. Tak więc:

* kult jednostki -> źle
* sukcesy (jakiekolwiek) w pucharach -> dobrze
* brak awansu do grupy w pucharach -> norma
* odpadnięcie z pucharów po kompromitującej grze ze słabą drużyną -> bardzo źle
* kult jednostki + zwolnienie jego obiektu -> sfrustrowani wyznawcy -> podział wśród kibiców -> kłopoty

Gdybyś jeszcze czegoś nie zrozumiał z mojego postu, to pisz na priv.

Dla pozostałych - bardzo bym chciał uniknąć sekciarstwa i robienia ze Skorży półboga. Efekty są przykre dla otoczenia i na dłuższą metę do niczego nie prowadzą. Mnie już ludzie, którzy domagają się zbanowania pysia na podstawie jego stosunku do Skorży się przejedli i każda kolejna prośba kończy się banem, ale dla proszącego.
Radzę nie robić z dyskusji o Skorży walki ideologicznej. Tak będzie po prostu zdrowiej.
Sympatyczny,kulturalny moderatorze wolfy - nie śmiałbym Ciebie traktować jako półgłówka. Jednak czując się przy tobie nim nie chcę pisać Ci prv, lecz jeżeli mógłbyś mnie oświecić gdzie w tej Twojej krótkiej wykładni prawd właściwych i jedynie słusznych jest radość kibica z osiągniętego sukcesu ?Z implikacji nr 2 wynik "dobrze" jest dla mnie conajmniej równorzędne z wyrażeniem emocji dotyczącego przyjazdu autobusu na czas.
Dla mnie trener Skorża jest fachowcem i raczej nigdy nie będę myślał o nim jak o Bogu, półbogu( pomijając fakt że czegoś takiego nie ma) etc. Uważam tylko że bronią go wyniki.
Natomiast dalej nie odpowiedziałeś mi na pytanie z poprzedniego postu. Czy Ty jesteś mentalnie przygotowany na sukces ? Definiując sukces jako brak kompromitacji drużyny przy równoczesnym awansie np do rozgrywek grupowych LM lub LE.

PS.
Dziękuje za odpowiedź. Jednak dla mnie sukces oznacza co innego.
A co do stwierdzenia (nie wyczuwam ironii) "że nie istnieją racjonalne przesłanki(...)", to czytając to forum nie bym był pewien prawdziwości tego zdania.
Ostatnio edytowane przez mcovalski : 03.11.2009 o godz. 21:57.
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2555
Stary 03.11.2009, 21:13
mcovalski napisał(a):Wyświetl post
Z implikacji nr 2 wynik "dobrze" jest dla mnie conajmniej równorzędne z wyrażeniem emocji dotyczącego przyjazdu autobusu na czas.
Sukcesem dla nas jest wejście do grupy PE, choćby kosztem przegrania wszystkich w niej meczy. Możesz sobie podmienić "dobrze" na "hurra!", pod warunkiem, że nie będziemy przegrywali więcej niż dwiema bramkami.
Dlaczego to takie ważne? Bez awansu będziemy finansowo na sporym minusie.

mcovalski napisał(a):Wyświetl post
Czy Ty jesteś mentalnie przygotowany na sukces.
Nie. Będę płakał rękaw zastanawiając się, jak znienawidzony Skorża mógł mi to zrobić. Wszyscy przecież wiemy, że nie istnieją racjonalne przesłanki do krytyki naszego trenera i każdy kto wbija mu szpilki w rzeczywistości chce upadku Wisły. Mam nadzieję, że ta odpowiedź Cię satysfakcjonuje.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2556
Stary 03.11.2009, 22:17
mcovalski napisał(a):Wyświetl post
Uważam tylko że bronią go wyniki.
.
Gdyby broniły go wyniki to nie było by ogóle tej dyskusji
W lidze - ok ale wszyscy dobrze wiemy, że liga to tylko pierwszy etap = prawdziwą kasę zarabia się dopiero w etapie drugim czyli pucharach i to też nie jest tak że Cupiał stawia i stawiał niewiadomo jakie wymagania.
Zawsze było bajdurzenie o LM ale trenerzy tak na prawdę byli rozliczani z czego innego - Kasper z Valerengi i Dbilisi ,Engel z Vitorii, Skorża z Levadii.
94 - Allah Akbar!!
Oldpara
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2557
Stary 03.11.2009, 22:21
Skorża robi dobrą robotę.

Największą sztuką jest nie mieć jeden sezon "konia" w którym gra zespołu dech w piersi zapiera, a potem spadać z wysokiego konia, ale zachować równy poziom przez 3 lata - i to poziom gwarantujący mistrza.

Skorża jeszcze swojego mega sezonu nie miał, za to jego średnie zezony to poziom nieosiągalny dla innych trenerów.

Bardzo mi się podoba jak przebudowuje drużyne bez jakiegokolwiek obniżenia poziomu sportowego: odeszli Dudka, Kosowski, Baszczyński, Zieńczuk, Cleber a drużyna tego zupełnie nie odczuła. Mało tego, myślę, że jesteśmy nawet gotowi na odejście Brożka, a mistrza i tak zdobędziemy.

Teraz wypada poczekać na sukces w pucharach, czego nam i naszemu trenerowi życzę.

Na razie miał dwa podejścia, jedno średnio udane (Beitar, Barcelona, Totenham) drugie fatalne (Levadia)
Nota bene, imho w sezonie w którym graliśmy z Barcą, drużyna była przygotowana bradzo dobrze, a nie awansowaliśmy tylko przez pecha (do dziś pamiętam te słupki i sytuacje z Totenhamem)
....Głupota jest niezniszczalna i nieprzenikniona....
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2558
Stary 03.11.2009, 23:08
Oldpara napisał(a):Wyświetl post
Na razie miał dwa podejścia, jedno średnio udane (Beitar, Barcelona, Totenham) drugie fatalne (Levadia)
Nota bene, imho w sezonie w którym graliśmy z Barcą, drużyna była przygotowana bradzo dobrze, a nie awansowaliśmy tylko przez pecha (do dziś pamiętam te słupki i sytuacje z Totenhamem)
nie awansowaliśmy przez to przez co teraz nie wygrywamy trudnych meczów, brakło nam jaj, była bezradnośc, stary problem

element,
piszesz ze inni kibice łapią się za głowę, i bardzo dobrze!
z całym szacunkiem ale nie mozemy porównywać sie obecnie z nikim w Polsce, bo to jest krok wstecz. NIech sie łapią za głowę. Ja tylko stwierdzam, ze nie ma postępu i chętnie odpowiedź na pytanie "dlaczego" usłyszałbym od Skorży, bo pieprzenie, ze 2 lata temu było 8 miejsce to czysta propaganda.

Zrozummy sie, obecne wyniki mnie cieszą, fajnie, ze odjeżdżamy ogórkom.
Ale chciałbym aby piłkarsko ten klub szedł na przód, utrzymywanie wyrównanego składu temu sprzyja.

i tak jestem wdzięczny Skorzy za to, ze obecna stabilizacja pozwala mi na bycie malkontentem

i jeszcze co do wolfiego: zgadzam sie w 100%, jeszcze nigdy półbogowie nam nie pomogli:Kasper,Franek,Kosa czy teraz lansowany Małecki doprowadzaja tylko do głębokich podziałów.
Traktujcie ludzi jak ludzi, patrzcie na dobro Wisły bo bohaterowie uciekają do Włoch lub zakładają szamciaste koszulki
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2559
Stary 03.11.2009, 23:30
Według mnie Maciek jest dobrym trenerem i lepszego menedżera dla naszej drużyny w obecnym środowisku trenerskim nie widzę, narazię Skorżę bronią wyniki. A jak one są to nie wypada zbytno do stylu z jakim je pan Maciej osiąga sie przyczepiać, fakt nie jest on najlepszy ale narazie cały czas sobie zwycięstwo do swej metryczki dopisuje i zostawmy go w spokoju , życzmu mu tylko jeczcze lepszych tych wyników, no i co za tym idzie stylu gry Wisły oczywiście
jasnyGwint
Senior Member
 
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2560
Stary 04.11.2009, 00:20
emjot napisał(a):Wyświetl post
a teraz weź głęboki oddech i sprawdź
1. które miejsce w Europie ma polska liga i jaka jest jej siła. A w związku z czym gdzie można sobie wsadzić te nasze przewagi w lidze
2. który z ostatnich 10 meczów Wisły można określić jako bardzo dobry i dobry
3. porównaj to jak grała Wisła na początku trenerki Skorży i jak teraz i czy w ogóle jest jakiś progres

to tyle
dla mnie odpowiedzi są miażdżące dla Skroży. Na minus.
1. A jakie to niby ma znaczenie w kontekscie tego do czego odniósł się bridgeburner? (przypomne: podał statystykę Wisły w polskiej lidze). Jest rzeczą oczywistą, że gdyby Wisła miała europejski budżet to by niszczyła wszystkich w lidze i coś tam grała w europie. To tak jakby powiedzieć, że bokser wagi muszej jest chujowy bo nie ma szans w wadze ciężkiej (mimo że w swojej kategorii nie ma sobie równych).

2. Hmmm, to chyba trzeba sięgnąć do wczesnego Kasperczaka, później to nie przypominam sobie dobrych spotkań.

3. Wisła na początku trenerki Skorży miała Kosowskiego i Zieńczuka w najlepszej formie, mimo to po 12 kolejkach zdobyła tylko 1 punkt więcej niż w tym sezonie (już nawet nie wspominam o tym, że połowa pierwszego składu się leczy)

nie zmiażdżyły mnie te twoje argumenty.

ps. mi gra Wisły też się nie podoba.
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2561
Stary 04.11.2009, 00:37
Moje zdanie na temat Skorzy jest takie, ze facet niewatpliwie ma talent i smykalke. Prawdziwa jego wartosc zmierzam jednak ocenic po tym czy uczy sie na bledach. 37 letni trener nie ma doswiadczenia, z tym kazdy rozumny forumowicz sie zgodzi. Fakt, zdobyl juz w lidze sporo ale europejskie puchary wlasciwie ledwo liznal, dlatego uwazam, ze powinnismy ten diament trzymac i szlifowac tak jak sie szlifuje mlodych pilkarzy.
Jesli wyciagnal wnioski z poprzedniej porazki to bedzie dla mnie kims, jesli nie to nalez sie go pozbyc bo juz nie zrobi postepow.

P.S. Jak lda mnie to wielkim mankamentem Skorzy jest brak porzadnej kariery pilkarskiej za granica, uwazam ze to zaweza jego horyzonty. 'Podroze' ksztalca a on niestety nigdy nie 'podrozowal' dlatego mam nadzieje, ze probuje to w jakis sposob nadgonic.
Druga rzecz to to, ze jest bardzo pasywny w kwestii organizacji pionu sportowego w klubie. Nie rozumiem jak moze pozwolic na to, zeby wielotysieczne inwestycje jakimi sa mlodzi pilkarze naszego klubu byli puszczani w samopas i mieli problemy natury ze tak powiem imprezowej.
To Skorza powinien byc odpowiedzialny za ujednolicenie systemu szkolenia i zorganizowanie nadzoru na 'sportowymi inwestycjami'.
Ostatnio edytowane przez As : 04.11.2009 o godz. 00:43.
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2562
Stary 04.11.2009, 03:09
pan_premier napisał(a):Wyświetl post
Ja tylko stwierdzam, ze nie ma postępu i chętnie odpowiedź na pytanie "dlaczego" usłyszałbym od Skorży, bo pieprzenie, ze 2 lata temu było 8 miejsce to czysta propaganda.
A z jakiej racji powinniśmy oczekiwać postępu? Bo zawężono kadrę? Bo odeszli Kosa, Dudka, Zieniek, Baszcz i kilku innych sensownych piłkarzy? Bo sprowadzamy zawodników, w najlepszym wypadku, na poziomie tych co odchodzą? Bo kluczowi gracze są kontuzjowani lub wchodzą do zespołu po długich kontuzjach?
Niby czemu ma być lepiej niż w 2007 r.?
ciacho
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2563
Stary 04.11.2009, 10:22
element napisał(a):Wyświetl post
Tyle że ja nie rozumiem do końca co ktoś ma na myśli pisząc że się cofamy w tył.
Odkąd Wisłę przejął Boss jest to samo praktycznie rok w rok.

Mistrz, mistrz, mistrz, mistrz, mistrz...
I raz na czas wyskok z Real S., Lazio, Parmą, Schalke, Barcą, Beitarem itd.
I to samo wpadka z Levadią, Valerengą, Dinamo itd.
Przecież nigdy nie doszliśmy az tak daleko czy to w LM czy PU.
?

Czy to za "złotej ery" Kasperczaka czy teraz.

Jak możemy się cofnąc z miejsca w którym nigdy nie byliśmy.

Dla mnie to jest trzymanie równego poziomu, nic się praktycznie nie zmieniło od czasów Kaspra, bo i za niego były nawet gorsze wpadki aniżeli ta z Levadią.

Jeden może napisać że nie ma już wyników po 7-0,
Ale to były inne czasy, wtedy Wisła (ewentualnie + Legia) była profesionalnie jak na Polskie warunki zarządzanym klubem który był zwyczajnie za mocny na Polskie podwórko.
Budzety klubów z którymi graliśmy sięgały kwot jakie Wisła wydawała na pranie brudnych koszulek.
Czasy się zmieniły, kluby się zmieniły, budzety rosną, powstają stadiony i uważam że to nie Wisła stała się diametralnie słaba (sadząc po tym co wyprawa w lidze to i tak za mocne słowo) tylko pozostali rosną w siłę.

Drugi że nie ma tych meczów z Parmą, Lazio i Schalke (też dużo tego nie było, a wpadki dla jednego mogą wyrównać bilans),
Poniekąd racja tyle że troszkę czasu minęło i po mojemu wtedy tego typu kluby na prawdę były w zasięgu, mając chociaż taką kadrę jak Wisła wtedy i bez Kaspra mogłaby sobie poradzić.
(Oczywiście nikomu nic nie ujmuje bo mimo wszystko był to spory wyczyn zapisany w kartach historii)
To był taki troszkę inny świat, inne podejście i uważam ze w tamtych czasach łatwiej było coś osiągnąc w europie.
Gdybyśmy dziś przegrali z Barceloną 3-4 u siebie i skromne 0-1 na Camp Nou a z Interem Mediolan 0-2 u siebie i wygrać 1-0 u nich bo takie wyniki osiągaliśmy to byłoby wielkie show.
Wtedy, owczem jakieś tam było, ale jakby nic nadzwyczajnego.
Walka jak równy z równym z Barceloną czy wygrana z Interem który dziś 0-2 ogrywa przysłowiową Chelsea Londyn.
Nic takiego przecież.
A dziś? wygrana 1-0 z FCB jest czymś rzadko spotykanym i mało komu się ta sztuka udaje.
Do czego zmierzam? do tego że niegdyś te drużyny były cieniem tego co dziś prezentują.
Ale oni mieli tradycję, pieniądze, stadiony, marketing, ludzi którym zależało na szkoleniu młodziezy dlatego dziś takie druzyny po zalewie kilku latach sa gigantami, a wtedy byli co najwyżej jednymi z wielu dobrych klubów.
U nich poziom bardzo szybko uniósł się ku górze, dlatego oni są gdzie są, a my jesteśmy gdzie jesteśmy i człowiek często wolał z wałkiem do ciasta pośmigać po biezni za psami aniżeli oglądać tą żenadę napakowaną układzikami i innym ścierwem.
No to cofamy się czy nie.. zdecyduj się.. (ale mi rym wyszedł)
PS. A jak można się jeszcze cofać jak nie w tył?
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2564
Stary 04.11.2009, 10:36
As napisał(a):Wyświetl post
'Podroze' ksztalca a on niestety nigdy nie 'podrozowal' dlatego mam nadzieje, ze probuje to w jakis sposob nadgonic.
rok w rok wybiera to samo miejsce(ten sam hotel) na wakacje
nigdy nie rozumiałem takich ludzi ;-)
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2565
Stary 04.11.2009, 14:32
szczebrzeszcz napisał(a):Wyświetl post
rok w rok wybiera to samo miejsce(ten sam hotel) na wakacje
nigdy nie rozumiałem takich ludzi ;-)
Chodzilo mi o prace za granica uzylem tylko takiej przenosni.
Poprostu dobrze jest poznac inne sposoby na wykonywanie tej samej pracy.
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2566
Stary 04.11.2009, 15:33
As napisał(a):Wyświetl post
Chodzilo mi o prace za granica uzylem tylko takiej przenosni.
Poprostu dobrze jest poznac inne sposoby na wykonywanie tej samej pracy.
ja wiem, poza tym nie wazne jakie ale i tak podroze ksztalca

zeby nie bylo ze off

jakby nie bylo naszemu treneiro trezba dac czas co najmnije do przyszlych pucharow, wtedy bedzie wiadomo na co go tak na prawde stac, (puchary, liga, menedżerka okna zimowe i letnie)
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2567
Stary 05.11.2009, 11:35
Panowie
Nie sądzę, aby ktokolwiek w przypadku powtórki z rozrywki w pucharach w wykonaniu obstawał za pozostawieniem Skorży.
Pragnę przypomnieć, że w początkach ery TF w Wiśle kupowano każdego praktycznie zawodnika wyróżniającego się w lidze. Dzisiaj tak słodko nie jest - bierzemy najczęściej tych z wolną ręką, a zdolnych młodych praktycznie nie sprowadzamy (kiedyś sprowadzano ich masowo).
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2568
Stary 05.11.2009, 12:36
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Panowie
Nie sądzę, aby ktokolwiek w przypadku powtórki z rozrywki w pucharach w wykonaniu obstawał za pozostawieniem Skorży.
Pragnę przypomnieć, że w początkach ery TF w Wiśle kupowano każdego praktycznie zawodnika wyróżniającego się w lidze. Dzisiaj tak słodko nie jest - bierzemy najczęściej tych z wolną ręką, a zdolnych młodych praktycznie nie sprowadzamy (kiedyś sprowadzano ich masowo).
ale za to z szybką nogą?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2569
Stary 05.11.2009, 13:13
Trener,który nie uczy się na własnych błędach może zapomnieć o spektakularnych sukcesach.Takim sukcesem w przypadku Wisły będzie tylko wejście do LM,zwłaszcza po zmianach regulaminowych.Trener Skorża w lipcu popełnił drugi z rzędu błąd w przygotowaniu startowym.Dobrze pamiętam jak przepraszał po meczu w Bytomiu na początku rundy wiosennej za "zarżnięcie"zawodników.Jednak,że był czas w lidze to odrobić i konkurencja ligowa cienką,to się w męczarniach udało.Przed elim.do LM był niepewny swoich metod i wziął włoskiego pomagiera...i znowu d...zbita.Do trzech razy sztuka.
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2570
Stary 05.11.2009, 14:40
FraMat napisał(a):Wyświetl post
ale za to z szybką nogą?
Wolna ręka = bez kontraktu...... chyba zrozumiałe.

Co do szybkiej nogi, to mając na względzie kilku takich artystów made in Radovanovic (sprowadzony przez D. Petrescu) to szybkiej nogi nie miał ;-)
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nehiar
Senior Member
 
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2571
Stary 05.11.2009, 14:45
Mówi się z wolną kartą jeśli dobrze się orientuje.
Peroslaw88
Senior Member
 
 
Od: 11.2009
Skąd: Malbork

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2572
Stary 05.11.2009, 14:47
Jedno jest pewne: Jeśli za rok będzie powtórka z Levadii, to pana Macieja żegnamy
Wisła jest najważniejsza!
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2573
Stary 05.11.2009, 14:52
albo z kartą w ręku...
natomaiast jak ma funkcjonowac Wisła w angielskim stylu ze Skroża jako menedzerem przekonamy się, mam nadzieje, juz w okienku zimowym. Przekonamy się kto tak naprawde bedzie podejmował decyzje co do transferów z i do klubu, kto będzie za nie ponosił odpowiedzialność.
Teraz już nie będzie tłumaczenia szefowi, że "nie sprowadzono mi takich piłkarzy jakich potrzebowałem"
Co najwyżej tłumaczenie, że fizjolog źle przygotował piłkarzy do sezonu, dlatego proponuje obarczyc też Skorże zadaniami fizjologa i trenera od przygotowania fizycznego. A fizjologa i trenera od przygotowania fizycznego zwolnić jak zwolniono Bednarza. Będą oszczedności...
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Lemoniadowy Joe
Socios Wisła Kraków
 
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2574
Stary 05.11.2009, 15:23
jak wyjdą transfery to zależny przede wszystkim od skautów zwłaszcza mocno licze na Czecha który juz z całą pewnością ma lige czeską w "małym palcu" i jestem przekonany że tam za podobne lub mniejsze pieniądze można wyciągną bardzo solidnych graczy a płace w Polsce sa na pewno atrakcyjne a poziom lepszy bo trzeba zwrócić uwagę że czeskie kluby swoje sukcesy i pozycje zawdzięczają w 90 procentach rodzimym graczom kupowanym za pieniądze na jakie Wisłę na pewno stać

a ilu piłkarzy Skorzy brakuje do skompletowania dobrego składu 2-3

tylko nasz trener musi mocno popracować nad organizacją gry bo z tym nie jest najlepiej a indywidualności nigdy nie będziemy mieli które same wygrają mecz z poważnym przeciwnikiem
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 05.11.2009 o godz. 15:26.
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2575
Stary 05.11.2009, 15:54
myśle że Skorża nie ma wyboru tylko musi podkręcic śrube na treningach i zagonic piłkarzy do ciężkiej roboty jak chciał Petrescu bo innej drogi na zaistnienie w Europie NIE MA !!! Jak sie patrzy na wyniki Unirei w lidze mistrzów.Hard work już od najbliższych treningów.
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2576
Stary 05.11.2009, 16:15
Tak , ale wtedy chyba drużyna by poległa... musieliby wydobyć z siebie chęć na to, wszyscy chyba pamiętają jak piłkarze narzekali na ciężkie treningi u Petrescu, mało kto za tym przepadał i zresztą za zainteresowaną osobą też mało kto..
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2577
Stary 05.11.2009, 16:46
szczepanwislak napisał(a):Wyświetl post
Tak , ale wtedy chyba drużyna by poległa... musieliby wydobyć z siebie chęć na to, wszyscy chyba pamiętają jak piłkarze narzekali na ciężkie treningi u Petrescu, mało kto za tym przepadał i zresztą za zainteresowaną osobą też mało kto..
Mało kto za tym przepadał... Oni to kochać mają bo piłka to ich życie.
szczepanwislak
Senior Member
 
 
Od: 09.2009
Skąd: Rzeszów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2578
Stary 05.11.2009, 17:09
Racja , ciężki trening powinien być wpisany w życie zawodowego piłkarza, bo bez niego nie ma wyników... Wystarczy spojrzeć jak Unirea do tego podchodzi i jak im na ich warunki świetnie idzie
No_look_Pass
Member
 
Od: 10.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2579
Stary 05.11.2009, 17:20
FraMat napisał(a):Wyświetl post
proponuje obarczyc też Skorże zadaniami fizjologa i trenera od przygotowania fizycznego. A fizjologa i trenera od przygotowania fizycznego zwolnić jak zwolniono Bednarza. Będą oszczedności...
jeszcze jako kucharza, kelnera i sprzątaczkę w restauracji "U Wiślaków", jako sprzedawcę na kasach biletowych i niech sam zapieprza na budowie stadionu. Oszczędności, że ho ho! piłkarzy też zwolnić, Skorża sobie w pojedynkę poradzi.
royalmichael
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2580
Stary 05.11.2009, 17:27
Nie wiem gdzie to napisać więc chyba tutaj bo Skorża jest managerem i chyba za to odpowiada.

Nie rozumiem tego, jaki my mamy sztab medyczny? Najpierw nie potrafili zdiagnozować Boguskiego, co chwilę pojawiały się nowe wersje aż doszło do tego że nie grał pół roku, kopnął pare razy piłkę i znów kontuzja. Podobnie z Głowackim, na początku mówiło się, że dostaje wolne i nie jedzie na Bytovię bo musi odpocząć. Za pare dni okazało się, że musi przejść operację! Co dzisiaj czytam? Dowiaduję się, że liczono iż wróci już na mecz z Legią. Czyli to już jest kwestia kilku dni kiedy wróci i na mecz z pasami powinien być gotowy, chociaż kto wie czego dowiemy się w przyszłym czasie?
Tak samo z Brożkiem, miał pauzować pół roku, wrócił po miesiącu i jest cieniem samego siebie a ta kontuzja ciągnie się za nim do teraz. Sam mówi, że do końca wyleczy ją dopiero w najbliższej przerwie.
Ja tego nie rozumiem o co tu chodzi
Ostatnio edytowane przez royalmichael : 05.11.2009 o godz. 17:52.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 17:58.