
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 02.2005
Offline |
#2491
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?
Offline |
#2492
|
|
Jak niżej napisano Skorża daje przykład tylko czy równie przykładnie zachowa się prezes wszystkich prezesów Bogusław ?
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Sko...519,1,381.html ![]() Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment." |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
#2493
|
|
Skorża, jak każdy trener, ma (i będzie miał) zarówno swoich przeciwników jak i zwolenników. Przeciwnicy będą mu wypominać mega-kompromitację z Levadią i toporny (zwłaszcza ostatnio) styl gry drużyny. Jednak, stając w jego obronie, trzeba zapytać - na jakiego LEPSZEGO trenera dzisiaj Wisłę stać?
Wpadki ma każdy, teraz nawet posada Rafy Beniteza w Liverpoolu jest zagrożona, a Real Madryt Pellegriniego przegrał ostatnio z trzecioligowcem. A co do Skorży: - w przeciwieństwie do Kasperczaka okazał się człowiekiem, który ma więcej honoru. Stwierdził, że "zawalił" z Levadią, więc oddał się do dyspozycji Bossa i był gotów odejść bez odszkodowania (p. Henryk po Tbilisi - nie); - odpadnięcie z Levadią częściowo broni go fatalna sytuacja kadrowa (w pierwszym meczu "tylko trzech zdrowych obrońców" jak sam mawiał, a w ofensywie - Brożek bez formy po kontuzji, wyłączeni z gry Boguski i Garguła); - jest młodym trenerem i dobrze że nadal chce się uczyć, podpatrywać innych, zdobywać doświadczenie; - karuzelę trenerską już mieliśmy, i to wystarczy. W tej chwili ten sam błąd przerabia Wojciechowski w Groclinie- Polonii Warszawa. Z identycznym (marnym) skutkiem; - ewentualne pieniądze lepiej przeznaczyć na zakup nowych zawodników. W tej chwili nasza kadra nie jest zbyt liczna, a biorąc pod uwagę kontuzjowanych Sobola i Głowackiego oraz rekonwalescentów Gargułę i Bogusia - jest nie za wesoło, a przed Wisłą jeszcze kilka ciężkich meczów; - przy nowym kontrakcie dla Skorży można ewentualnie wpisać klauzulę (jako zabezpieczenie dla klubu), że przy "powtórce z Levadii" trener oddaje się do dyspozycji Bossa (odejście bez wypłaty jakiegokolwiek $$$). Może się powtarzam, ale takie myśli właśnie mnie naszły. Póki nie stać nas na trenera klasy Mourinho ![]() i zawodników o umiejętnościach Davida Villi mamy co mamy. Osobiście wcale nie tęsknię za trenerami, którzy mimo solidnych $$ na wzmocnienia doprowadzali drużyny do spadku. Płatek, Doktor i inne wynalazki - serdecznie dziękuję. Niech lepiej Skorża zagoni do pracy obecne gwiazdy, a klub jeszcze kogoś zimą mu dokupi.Stabilizacją i pracą kluby się bogacą! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#2494
|
|
Artykuł o wszystkim i o niczym. Skorża tyle razy się pokazał jako przeciętny trener,że przedłużanie z nim kontraktu uważam za strzelanie sobie do własnej bramki. Z drugiej strony mamy może u zarządzających Wisłą zwyczajną weryfikację poglądu,że kiedykolwiek w Europie wejdziemy choćby do grupy LE. No cóż trzeba się będzie nastawić na grę bez wyrazu, zaangażowania i dostawianie w łeb od każdego kto kopie piłkę w Europie.
Eidt, do powyższego wpisu. Z całym szacunkiem ale Skorża nikogo do niczego zagonić nie potrafi i nie może. Wystarczy spojrzeć na obecną sytuację. W jakiejś ułudzie żyją co poniektórzy, że on może.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 03.11.2009 o godz. 10:18.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#2495
|
|
Marszałku,
dla mnie te informacje o przedłużaniu kontraktu ze Skorżą mogą świadczyć o tym, że Cupiał już pogodził się z losem. Chce po prostu utrzymać Wisłę w krajowej czołówce, co Skorża w zasadzie gwarantuje. Natomiast nie liczy w najbliższej perspektywie czasowej na sukcesy w Europie. Przede wszystkim na Ligę Mistrzów. Gdyby liczył - przygotowano by nową umowę do Skorży ale ustalono by termin jej podpisania w momencie, gdy Wisła zagwarantuje sobie przynajmniej udział w PUEFA (czyli dobrnie do III rundy kwalifikacji LM). No, chyba że o czymś nie wiemy - może być po prostu klauzula w kontrakcie umożliwiająca natychmiastowe zwolnienie Skorży po Lewadii-bis. Ja niezmiennie twierdzę, że Skorża zawalił nam europejskie puchary, w grze zespołu nie widzę żadnej poprawy. Ciułamy skrupulatnie punkty w dramatycznie słabej polskiej lidze, ale to co prezentuje drużyna nie daje żadnych podstaw do optymizmu na przyszłość. Więc ja bym był ostrożny z podpisywaniem długoletniego, gwiazdorskiego kontraktu z Panem Maciejem. ![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#2496
|
|
Nie ważne co się wydarzy i kto będzie trenerem. Takie Marszałki i tak będą narzekać.
![]() Bogusław Cupiał napisał(a):
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#2497
|
Nic dodac nic ujac, jestem tego samego zdania. ![]() ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#2498
|
|
Generalnie, to chyba właśnie tak to wygląda. Cupiał pogodził się z tym co jest.
Jako kibic Wisły wprowadził ją na szczyt w Polsce. W tej chwili utrzymywanie takiego stanu rzeczy nie kosztuje go już zbyt wiele. Natomiast po tylu wtopach w rozgrywkach europejskich zwyczajnie stwierdził że na to nie poradzi. Przecież sam Cupiał nie zmieni mentalności polskiego pseudopiłkarza. Nie zapłaci mu Wisła to zapłaci mu Amica, Legia czy inni. Skorża do utrzymywania status quo nadaje się nieźle. Jest trenerem, menadżerem, wicelekarzem, może da się namówić jeszcze na jakąś fuchę w klubie. Na przykład weźmie się za marketing. W końcu jest taki nowoczesny.
Ostatnio edytowane przez sandomingo : 03.11.2009 o godz. 10:47.
![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
#2499
|
|
Rozumiem obiekcje Marszałka i niepokój flamengisty. Marszałku - nie "żyję w ułudzie" tylko uważam, że na więcej Wisły w tej chwili nie stać! Skorża nie gwarantuje "galaktycznego" poziomu Wisły, ale powiedz mi, kogo od razu mogłaby zatrudnić Wisła (w rozsądnych granicach finansowych), kto zapewniłby klubowi dużo lepszy poziom? W dodatku - mając tylu kontuzjowanych, grających na lekach lub rekonwalescentów? Smuda - do repry, Kasperczak - już pokazał swe zdolności w Górniku i wcześniej z Senegalem, trener z zagranicy - przestraszone gwiazdy wydrwiły "hard work" Dana Petrescu. Więc kto? Szałatow? Formalik? Zieliński? Z zagranicznych - Mancini jest szykowany jako opcja rezerwowa na wypadek katastrofy Beniteza, a Pellegini wygrał ostatni mecz, więc raczej zostanie w Madrycie (to nie jest kpina, raczej śmiech przez łzy).
flamengista - zgoda, przy czym możliwe iż będzie wpisane w nowy kontrakt wspomniane "zabezpieczenie" w przypadku Levadii-bis (przynajmniej ja bym tak zrobił). Nie zdziwiłbym się, gdyby Cupiał liczył na awans do LE (wygrywając drugą i trzecią rundkę kwalifikacyjną w LM). Tylko i AŻ tyle. Wiadomo, że wielu z nas chciałoby powrotu wielkiej Wisełki ogrywającej Parmę i Schalke, ale to było dawno temu. Dziś mamy znacznie słabszą kadrę i słabszego trenera. Czy masz jakiś swój typ, kto mógłby być ZAMIAST Skorży (a Wisła byłaby w stanie go zatrudnić)? Bo ja nie mam pojęcia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#2500
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#2501
|
Ja nie widzę rozwiązywania przez niego palacych problemów, wszystko sie kisi powatarza itd. W Polsce nie widzę odpowiedniego następcy ![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Guest
|
#2502
|
|
Moim zdaniem Skorża jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w Wiśle.
Levadia bardzo boli i to na pewno Jego spory błąd, ale z drugiej strony trzeba dać Mu narzędzia, a potem żądać wyników. Co by było gdyby rok temu kupiono drugiego napastnika? Co by było gdybyśmy tego lata mieli skompletowaną przed Levadią kadrę w stopniu jak powinna być (Alvarez, stoper nie na 3 dni przed meczem)? Mam nadzieję na to, że chociaż raz bedzie tak jak powinno - szkielet zespołu w zimie, plus może 1-2 nowych grajków plus zastępca (-y) dla Pawła jeśli odejdzie, ładna i skuteczna gra wiosną (już z Gargułą i Boguskim), a potem latem... amen! |
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#2503
|
A ułuda polega na tym,że większość sądzi,że gramy byle jak aby tylko gromadzić punkty i zdobyć MP. Tylko,że nie jest to do końca zgodne z prawda. My tak gramy,bo tylko tak potrafimy i wcale w Europie lepiej się nie prezentujemy. Oddzielacie jedno od drugiego, a przecież widać było to nie jeden raz,że nie ma czegoś takiego jak na ligę inaczej w Europie lepiej, taktyczniej,techniczniej. Taką samą padlinę jak graliśmy z Bytovią zaprezentowaliśmy z Koroną, wcześniej Piastem. Będziemy grać z Debreczynem to zagramy tak samo,nie inaczej. Zrozumcie, my nie mamy innego,wyższego poziomu, na który się wznosimy gdy przeciwnik silny. Proponuje spojrzeć racjonalnie na sprawę. Tak samo widzę,że już niektórzy zbytnio popadają w euforię,że będzie grał Gargułą i Boguski. Ludzie,to ,że bedzie grał Garguła o niczym nie świadczy, nagle gra Wisły nie będzie płynniejsza, szybsza, niekonwencjonalna. Powiem Wam jak będzie. Znaczy z wyskim prawdopodobieństwem tak założyć można,że tak będzie. Garguła będzie łapał formę, wyjdą mu dwa,góra trzy mecze i wtopi się w zespół, dodatkowo odechce mu się zapieprzania gdy zrozumie,że trzeba wykonać 10 asyst aby ktoś strzelił bramkę. A kasę i tak dostaje pewnie taką samą. Garguła to nie jest geniusz piłki, nie róbcie go z niego, nie pokładajcie w nim zbyt wielkich nadziei, bo zwyczajnie się rozczarujecie.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 03.11.2009 o godz. 11:30.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#2504
|
|
Zgadzam się tylko jakoś w ostatnich latach nikomu za bardzo się ta sztuka nie udała. Był Petrescu który coś próbował zrobić to zaczęły się narzekania piłkarzy do tego doszła słaba gra i trenera zwolniono. Dopóki piłkarzom się nie będzie chciało to tu nawet Murinho z Fergusonem nie pomogą.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#2505
|
|
Wiadomo, że łatwej zwolnić trenera niż piłkarzy... ale w tym wypadku myślę, że można spróbować kompromisu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?
Offline |
#2506
|
|
Trener oprócz wiedzy zawodowej, powinien mieć także autorytet u zawodników ,którzy bez "mrugnięcia" będą wykonywać jego polecenia.
A jak się zdobywa autorytet ? Oczywiście sukcesami w pracy zawodowej. Czy nasz trener ma sukcesy ? W pewnym stopniu ma - dwukrotne Mistrzostwo Polski w jakimś stopniu jest sukcesem ,ale też nie przesadzajmy trenując w naszej lidze taki klub jak Wisła ,nie jest aż tak ciężko zdobyć mistrza. Czy te sukcesy są w stanie uczynić z naszego trenera autorytet ,który podziwiają nasi zawodnicy ? Obawiam się ,że z tym może być problem ,chociaż niektórzy na pewno widzą w jego osobie autorytet. Jednak w dobie kryzysu i grając bez własnego stadionu,nie jesteśmy w stanie zatrudnić obcokrajowca na dobrym poziomie a w Polsce co lepsi już zajęci. Moim zdaniem obecny trener powinien jednak zostać do końca kontraktu. ![]()
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"...... |
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#2507
|
|
Ja klase trenera poznaje po tym czy zespol sie rozwija. Dzis gramy ta sama padake co z Levadia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#2508
|
|
[quote=kristos;811673]Trener oprócz wiedzy zawodowej, powinien mieć także autorytet u zawodników ,którzy bez "mrugnięcia" będą wykonywać jego polecenia.
quote] No tak z pewnoscia jest zagranica ale nie u nas. Jak trener krzyknie lub zesle zawodnika do ME bo sie opierdala to jest ogolno polska nagonka ze blokuje talent zawodnika. Niestety unas Polsce realna wladze w klubie maja kopacze bo latwiej zwolnic jedna osobe-trenera niz wymienic na lepsza cala jedenastke. Wiec do poki nie zmieni sie w glowach prezesow, rad nadzorczych myslenie to bedziemy tkwic tu gdzie jestesmy czyli na samym dznie Europejskiej pilki. ![]() ,
|
|
|
|
Guest
|
#2509
|
Nie mam nic do dodania - oby wiosną i latem potoczyło się wg mojego scenariusza, oczywiście tylko i wyłącznie względu na dobro Wisły. Wierzę w Skorżę. |
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław
Offline |
#2510
|
|
Myślę, że Boss zostawiając Skorżę na 3 lata czyni to, aby pokazać, że żywi do niego zaufanie. Nie wierzę, aby w kontrakcie nie było zabezpieczenia na wypadek kolejnej porażki w pucharach, Boss jest tutaj doświadczony i taki zapis z pewnością będzie. Przyjmując, że przyszły sezon zaczynamy na nowym stadionie, nie martwiąc się gdzie będziemy grać w pucharach (Chorzów Kielce czy jakaś inna genialna lokalizacja). Zespół na dzień dzisiejszy nie prezentuje się dobrze i doskonale wiem, że sukcesy w lidze to zasługa jej poziomu, a nie jakiejś rewelacyjnej formy naszych gwiazd. Jednakże przed rozpoczęciem tego sezonu KAŻDY Z NAS żywił obawy, jak to będzie gdy zagramy 30 meczów de facto na wyjeździe !!!!!!!!!! baliśmy się czy załapiemy się na pudło, a tymczasem mamy do czynienia z olbrzymią przewagą w lidze i 1/4 finału Pucharu Polski !!!!!!!!!! Czyli narzekanie w tym przypadku to trochę malkontenctwo. Ja wolę osobiście wygrane nawet po przeciętnych meczach niż 2 porażki i 4 remisy po takich meczach jak ten z Lechem, ale co kto woli - jego sprawa.
Zespół wyrywa te punkciki z gardła przeciwnikom - może to i lepiej, bo nauczy to piłkarzy, że trzeba walczyć o zwycięstwo. Zgadzam się z przedmówcami co do obaw w walce z przeciętniakami typu Debreczyn czy Salzburg, z którymi dzisiaj pewnie byłoby bardzo ciężko. Ale nie wierzę w powtórzenie Levadii. Weźmy pod uwagę, że de facto nasi zawodnicy ze względu na finały MŚ będą mogli rozpocząć przygotowania o wiele szybciej niż w tym sezonie. Jeśli Skorża nie powtórzy błędu z tego roku - powinni być po pierwsze wypoczęci (kończą sezon w połowie maja - zaczną najpóźniej w połowie czerwca) a po drugie należycie przygotowani do bojów o LM czy LE. Wprowadzenie nowego treneiro w czerwcu lub lipcu 2010r. jest z punktu widzenia walki o puchary bezsensowne. pozdrawiam ![]()
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
bananowy chłopiec
Od: 07.2006
Offline |
#2511
|
|
Nowy kontrakt to nagroda za co?
Ja tak samo jak pan_premier uwazam ze Skorza powinien dostac kontrakt na rok, albo wejdzie do grupy LM albo PE albo do widzenia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Offline |
#2512
|
|
Pytanie nie powinno brzmieć "czy dobrze, że ze Skorżą przedłuży się kontrakt" ale "czy mamy sensowną alternatywę dla Skorży w obecnych warunkach".
Wg mnie nie mamy. Co nie znaczy oczywiście, że trener ma mieć nieograniczony kredyt zaufania i bezkarnie powtórzyć np. wpadkę jak z Levadią. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Skąd: z domu
Offline |
#2513
|
|
Cieszę się, że jest tu tak wielu rozsądnych użytkowników. Też jestem zdania, że Wisła pod wodzą Skorży nie idzie do przodu. Ba, nawet nie stoi w miejscu, a regularnie się cofa. Chyba nikt już nie ma wątpliwości, że pierwszy sezon pod jego wodzą był sukcesem nie ze względu na jego podejście do piłkarzy, a ze względu na grę Kosowskiego i życiową formę Zieńczuka i Brożka. Teraz, kiedy drużynie idzie słabo (nie oszukujmy się- kiedy ostatnio wygraliśmy WAŻNY, "szlagierowy" mecz? Najlepiej na wyjeździe?) Skorża nie potrafi zrobić nic, aby ten stan rzeczy zmienić. Wygrywamy dlatego, że mamy lepszych zawodników, a nie dlatego, że mamy lepszy zespół i to jest wina trenera. Jeśli nie zobaczę większego zaangażowania ze strony piłkarzy, Brożka w końcu regularnie strzelającego gole (z tego rozlicza się napastnika, a nie z ilości asyst- moim zdaniem błędem Skorży jest wycofanie tak szybkiego piłkarza i nadanie mu roli "cofniętego napastnika" :[ ) i Wisły w końcu wygrywającej w meczach "szlagierowych", to trzeba pomyśleć o zmianie trenera, bo to będzie znaczyło, że ten nie potrafi wykorzystać potencjału drużyny. Wygrywać z Piastem czy Odrą W. będziemy zawsze, ale czy to da przetarcie przed meczami z tuzami pokroju Levadii? Wątpię.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?
Offline |
#2514
|
|
Coś mi się zdaje ,że nowy kontrakt dla trenera może posiadać jakąś klauzulę zawierającą zrzeczenie się ewentualnych roszczeń na wypadek nagłego zwolnienia z zajmowanego stanowiska.
![]()
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"...... |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#2515
|
|
o jednym zapominacie, o zawodnikach, o ich przeciętnych umiejętnościach, o wąskiej kadrze co ma wpływ także na ich mobilizacje, no bo po co się męczyć skoro nikt nie naciska
Skorża ma wady, ale trudno szukać lepszych od niego w polskim "bagnie" piłkarskim, a na lepszego nie stać ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#2516
|
|
A kim ma wejsc do tej LM albo LE ? Coz to za gwiazdy europejskiej pilki u nas graja, aby stawiac przed trenerem takie kategoryczne warunki ? W rodzimych klubach tego typu sukcesy powinny byc rozpatrywane w kategorii duzych niespodzianek, jako pewna rzecz, ktora wydarzyla sie ponad stan posiadania. Skorza narazie robi co moze, w pelni wykorzystuje potencjal jaki ma (Levadie zostawiam na boku, bo to byl inny problem) i teraz wszystko zalezy od Cupiala czy da mu zawodnikow, z ktorymi on bedzie mogl powalczyc o cos wiecej.
Wszystko tez zalezy od alternatywy. Jasne, ze gdyby bylo Wisle stac na trenera z zagranicy, ktory osiagal sukcesy w dobrej lidze, to moznaby taka zmiane rozwazyc. Ale jesli mialby przyjsc jakis inny polski szkoleniowiec to takie posuniecie byloby jednym z najbardziej idiotycznych w historii Wisly. Wreszcie jest szansa na stabilizacje, na systematyczna budowe druzyny pod okiem naprawde zdolnego i mlodego trenera. I szkoda byloby to stracic i zaczynac wszystko od nowa.
Ostatnio edytowane przez nesta : 03.11.2009 o godz. 13:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#2517
|
|
Hmmm. Jak patrzę na nazwy niektórych drużyn grających w grupach LE to tak w ciemno sądzę, że tam gwiazd europejskiej piłki nie ma.
![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#2518
|
|
nasza piłka klubowa jak i reprezentacyjna na arenie międzynarodwej leży a Skorża chociaż gwarantuje sukces w lidze.Myśle że to dobry pomysł z kontraktem do 2013 roku.Nikogo lepszego na miejsce Skorży Cupiał nie znajdzie w kraju a na klasowego trenera z zagranicy raczej nie stac.Jeden już nawet był (Petrescu) i powiedział że Polacy są niechętni do pracy
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#2519
|
|
Trener może nie jest najlepszy z możliwych, ale i piłkarze tacy nie są. Więc nie powinno się powierzać Benitezowi Odry Wodzisław, ani Łazarkowi Realu Madryt.
Właściciel nie ma chęci ładować kasy w transfery, ani w bazę szkoleniową, więc żadne wielkie nazwisko raczej nie zawita w Krakowie. ![]()
.
. |
|
|
|
Guest
|
#2520
|
Drużyna nie robi postępów ? To popatrz na indywidualne postępy zawodników, Marcelo Diaza, Małeckiego, Ćwielonga kim oni byli na starcie i kim są teraz ? Nawet Jirsak moim zdaniem zrobił ogromny postęp patrząc na jego ostanie mecze a chyba pamiętacie jak grał na starcie. To samo tyczy się Źieniaczuka i braci Brożków. My w przeciwieństwie do Lecha czy Legii wygrywamy bo mamy zespół... Legia ma 3 takich zawodników w napadzie jakiego my nie mamy ani jednego. Okładamy "słabiaków" bo jako jedyni w Polsce potrafimy zagrać pozycyjnym. Na tle europejskim fakt ten pozycyjny wygląda koślawo ale jak ma się podstawowe braki techniczne nikt nie zrobi z tego Barcelony. Nie zapomnij, że najważniejsze mecze z Legią to my wygrywaliśmy, z Lechem też wygrywaliśmy na jego terenie bez Kosowskiego. Co do ostanie porażki nie zapomnij że oceniasz trenera na podstawie tego czy komuś zejdzie piłka z buta czy nie. Czy ktoś trafi w poprzeczke czy w słupek, równie dobrze mogliśmy ten mecz wygrać. A Lech się tak wypruł w tym meczu że za tydzień w Gdańsku nie miał siły nawet kontrować. Skorża to jedyny trener w Polsce który z tej grupy nic nie wartych na tle europejskim zawodników próbuje coś ulepić.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 03.11.2009 o godz. 13:40.
|
|

|
||||||
![]() |
|
|