The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
zbymak
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2491
Stary 02.11.2009, 23:56. Nowy kontrakt
http://www.efakt.pl/Skorza-zarobi-2-...y,56252,1.html
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2492
Stary 03.11.2009, 06:30
Jak niżej napisano Skorża daje przykład tylko czy równie przykładnie zachowa się prezes wszystkich prezesów Bogusław ?
http://www.sports.pl/Pilka-nozna/Sko...519,1,381.html

Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2493
Stary 03.11.2009, 10:13. Jako zwolennik Skorży napiszę tak...
Skorża, jak każdy trener, ma (i będzie miał) zarówno swoich przeciwników jak i zwolenników. Przeciwnicy będą mu wypominać mega-kompromitację z Levadią i toporny (zwłaszcza ostatnio) styl gry drużyny. Jednak, stając w jego obronie, trzeba zapytać - na jakiego LEPSZEGO trenera dzisiaj Wisłę stać?

Wpadki ma każdy, teraz nawet posada Rafy Beniteza w Liverpoolu jest zagrożona, a Real Madryt Pellegriniego przegrał ostatnio z trzecioligowcem. A co do Skorży:
- w przeciwieństwie do Kasperczaka okazał się człowiekiem, który ma więcej honoru. Stwierdził, że "zawalił" z Levadią, więc oddał się do dyspozycji Bossa i był gotów odejść bez odszkodowania (p. Henryk po Tbilisi - nie);
- odpadnięcie z Levadią częściowo broni go fatalna sytuacja kadrowa (w pierwszym meczu "tylko trzech zdrowych obrońców" jak sam mawiał, a w ofensywie - Brożek bez formy po kontuzji, wyłączeni z gry Boguski i Garguła);
- jest młodym trenerem i dobrze że nadal chce się uczyć, podpatrywać innych, zdobywać doświadczenie;
- karuzelę trenerską już mieliśmy, i to wystarczy. W tej chwili ten sam błąd przerabia Wojciechowski w Groclinie- Polonii Warszawa. Z identycznym (marnym) skutkiem;
- ewentualne pieniądze lepiej przeznaczyć na zakup nowych zawodników. W tej chwili nasza kadra nie jest zbyt liczna, a biorąc pod uwagę kontuzjowanych Sobola i Głowackiego oraz rekonwalescentów Gargułę i Bogusia - jest nie za wesoło, a przed Wisłą jeszcze kilka ciężkich meczów;
- przy nowym kontrakcie dla Skorży można ewentualnie wpisać klauzulę (jako zabezpieczenie dla klubu), że przy "powtórce z Levadii" trener oddaje się do dyspozycji Bossa (odejście bez wypłaty jakiegokolwiek $$$).

Może się powtarzam, ale takie myśli właśnie mnie naszły. Póki nie stać nas na trenera klasy Mourinho i zawodników o umiejętnościach Davida Villi mamy co mamy. Osobiście wcale nie tęsknię za trenerami, którzy mimo solidnych $$ na wzmocnienia doprowadzali drużyny do spadku. Płatek, Doktor i inne wynalazki - serdecznie dziękuję. Niech lepiej Skorża zagoni do pracy obecne gwiazdy, a klub jeszcze kogoś zimą mu dokupi.
Stabilizacją i pracą kluby się bogacą!
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2494
Stary 03.11.2009, 10:16
Artykuł o wszystkim i o niczym. Skorża tyle razy się pokazał jako przeciętny trener,że przedłużanie z nim kontraktu uważam za strzelanie sobie do własnej bramki. Z drugiej strony mamy może u zarządzających Wisłą zwyczajną weryfikację poglądu,że kiedykolwiek w Europie wejdziemy choćby do grupy LE. No cóż trzeba się będzie nastawić na grę bez wyrazu, zaangażowania i dostawianie w łeb od każdego kto kopie piłkę w Europie.


Eidt, do powyższego wpisu. Z całym szacunkiem ale Skorża nikogo do niczego zagonić nie potrafi i nie może. Wystarczy spojrzeć na obecną sytuację. W jakiejś ułudzie żyją co poniektórzy, że on może.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 03.11.2009 o godz. 10:18.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2495
Stary 03.11.2009, 10:22
Marszałku,

dla mnie te informacje o przedłużaniu kontraktu ze Skorżą mogą świadczyć o tym, że Cupiał już pogodził się z losem. Chce po prostu utrzymać Wisłę w krajowej czołówce, co Skorża w zasadzie gwarantuje.

Natomiast nie liczy w najbliższej perspektywie czasowej na sukcesy w Europie. Przede wszystkim na Ligę Mistrzów.

Gdyby liczył - przygotowano by nową umowę do Skorży ale ustalono by termin jej podpisania w momencie, gdy Wisła zagwarantuje sobie przynajmniej udział w PUEFA (czyli dobrnie do III rundy kwalifikacji LM).

No, chyba że o czymś nie wiemy - może być po prostu klauzula w kontrakcie umożliwiająca natychmiastowe zwolnienie Skorży po Lewadii-bis.

Ja niezmiennie twierdzę, że Skorża zawalił nam europejskie puchary, w grze zespołu nie widzę żadnej poprawy. Ciułamy skrupulatnie punkty w dramatycznie słabej polskiej lidze, ale to co prezentuje drużyna nie daje żadnych podstaw do optymizmu na przyszłość.

Więc ja bym był ostrożny z podpisywaniem długoletniego, gwiazdorskiego kontraktu z Panem Maciejem.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
FredzIo
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2496
Stary 03.11.2009, 10:29
Nie ważne co się wydarzy i kto będzie trenerem. Takie Marszałki i tak będą narzekać.
Bogusław Cupiał napisał(a):
Kochałem Wisłę, kiedy byłem jej kibicem i kocham dzisiaj, bo to jest mój klub..
saklak1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2497
Stary 03.11.2009, 10:37
el Nuero napisał(a):Wyświetl post
Skorża, jak każdy trener, ma (i będzie miał) zarówno swoich przeciwników jak i zwolenników. Przeciwnicy będą mu wypominać mega-kompromitację z Levadią i toporny (zwłaszcza ostatnio) styl gry drużyny. Jednak, stając w jego obronie, trzeba zapytać - na jakiego LEPSZEGO trenera dzisiaj Wisłę stać?

Wpadki ma każdy, teraz nawet posada Rafy Beniteza w Liverpoolu jest zagrożona, a Real Madryt Pellegriniego przegrał ostatnio z trzecioligowcem. A co do Skorży:
- w przeciwieństwie do Kasperczaka okazał się człowiekiem, który ma więcej honoru. Stwierdził, że "zawalił" z Levadią, więc oddał się do dyspozycji Bossa i był gotów odejść bez odszkodowania (p. Henryk po Tbilisi - nie);
- odpadnięcie z Levadią częściowo broni go fatalna sytuacja kadrowa (w pierwszym meczu "tylko trzech zdrowych obrońców" jak sam mawiał, a w ofensywie - Brożek bez formy po kontuzji, wyłączeni z gry Boguski i Garguła);
- jest młodym trenerem i dobrze że nadal chce się uczyć, podpatrywać innych, zdobywać doświadczenie;
- karuzelę trenerską już mieliśmy, i to wystarczy. W tej chwili ten sam błąd przerabia Wojciechowski w Groclinie- Polonii Warszawa. Z identycznym (marnym) skutkiem;
- ewentualne pieniądze lepiej przeznaczyć na zakup nowych zawodników. W tej chwili nasza kadra nie jest zbyt liczna, a biorąc pod uwagę kontuzjowanych Sobola i Głowackiego oraz rekonwalescentów Gargułę i Bogusia - jest nie za wesoło, a przed Wisłą jeszcze kilka ciężkich meczów;
- przy nowym kontrakcie dla Skorży można ewentualnie wpisać klauzulę (jako zabezpieczenie dla klubu), że przy "powtórce z Levadii" trener oddaje się do dyspozycji Bossa (odejście bez wypłaty jakiegokolwiek $$$).

Może się powtarzam, ale takie myśli właśnie mnie naszły. Póki nie stać nas na trenera klasy Mourinho i zawodników o umiejętnościach Davida Villi mamy co mamy. Osobiście wcale nie tęsknię za trenerami, którzy mimo solidnych $$ na wzmocnienia doprowadzali drużyny do spadku. Płatek, Doktor i inne wynalazki - serdecznie dziękuję. Niech lepiej Skorża zagoni do pracy obecne gwiazdy, a klub jeszcze kogoś zimą mu dokupi.
Stabilizacją i pracą kluby się bogacą!

Nic dodac nic ujac, jestem tego samego zdania.
,
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2498
Stary 03.11.2009, 10:45
Generalnie, to chyba właśnie tak to wygląda. Cupiał pogodził się z tym co jest.
Jako kibic Wisły wprowadził ją na szczyt w Polsce. W tej chwili utrzymywanie takiego stanu rzeczy nie kosztuje go już zbyt wiele.
Natomiast po tylu wtopach w rozgrywkach europejskich zwyczajnie stwierdził że na to nie poradzi.
Przecież sam Cupiał nie zmieni mentalności polskiego pseudopiłkarza. Nie zapłaci mu Wisła to zapłaci mu Amica, Legia czy inni.
Skorża do utrzymywania status quo nadaje się nieźle. Jest trenerem, menadżerem, wicelekarzem, może da się namówić jeszcze na jakąś fuchę w klubie. Na przykład weźmie się za marketing. W końcu jest taki nowoczesny.
Ostatnio edytowane przez sandomingo : 03.11.2009 o godz. 10:47.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
el Nuero
Senior Member
 
 
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2499
Stary 03.11.2009, 10:46. To nie jest łatwy wybór, gdy brakuje $$$
Rozumiem obiekcje Marszałka i niepokój flamengisty. Marszałku - nie "żyję w ułudzie" tylko uważam, że na więcej Wisły w tej chwili nie stać! Skorża nie gwarantuje "galaktycznego" poziomu Wisły, ale powiedz mi, kogo od razu mogłaby zatrudnić Wisła (w rozsądnych granicach finansowych), kto zapewniłby klubowi dużo lepszy poziom? W dodatku - mając tylu kontuzjowanych, grających na lekach lub rekonwalescentów? Smuda - do repry, Kasperczak - już pokazał swe zdolności w Górniku i wcześniej z Senegalem, trener z zagranicy - przestraszone gwiazdy wydrwiły "hard work" Dana Petrescu. Więc kto? Szałatow? Formalik? Zieliński? Z zagranicznych - Mancini jest szykowany jako opcja rezerwowa na wypadek katastrofy Beniteza, a Pellegini wygrał ostatni mecz, więc raczej zostanie w Madrycie (to nie jest kpina, raczej śmiech przez łzy).

flamengista - zgoda, przy czym możliwe iż będzie wpisane w nowy kontrakt wspomniane "zabezpieczenie" w przypadku Levadii-bis (przynajmniej ja bym tak zrobił). Nie zdziwiłbym się, gdyby Cupiał liczył na awans do LE (wygrywając drugą i trzecią rundkę kwalifikacyjną w LM). Tylko i AŻ tyle. Wiadomo, że wielu z nas chciałoby powrotu wielkiej Wisełki ogrywającej Parmę i Schalke, ale to było dawno temu. Dziś mamy znacznie słabszą kadrę i słabszego trenera. Czy masz jakiś swój typ, kto mógłby być ZAMIAST Skorży (a Wisła byłaby w stanie go zatrudnić)? Bo ja nie mam pojęcia.
eye63
Senior Member
 
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2500
Stary 03.11.2009, 11:04
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Marszałku,

dla mnie te informacje o przedłużaniu kontraktu ze Skorżą mogą świadczyć o tym, że Cupiał już pogodził się z losem. Chce po prostu utrzymać Wisłę w krajowej czołówce, co Skorża w zasadzie gwarantuje.

Natomiast nie liczy w najbliższej perspektywie czasowej na sukcesy w Europie. Przede wszystkim na Ligę Mistrzów.
Ja jestem innego zdania. Skorża dostanie kolejny sezon, żeby pokazać, iż w Europie może coś ugrać, a nie kończyć kariery na kelnerach z Estonii. Argumenty w ręku ma takie, że do składu wrócą mu Garguła i Boguski, w zimie dostanie jakąś kasę na nowych zawodników (ale takich pokroju Piast Gliwice oraz kasę na kontrakty dla darmowych - pewnie z racji zejścia z budżetu jednego gościa). Czyli jednym słowem dostał niemal władzę absolutną - i za to będzie odpowiadał. Cupiał nie boi się podpisać z nim kontraktu, bowiem widział zachowanie trenera po Levadii - czytaj - jak mu się noga powinie to sam się poda do dymisji i nie będzie kręcił wałków o odszkodowanie.
pan_premier
Senior Member
 
 
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2501
Stary 03.11.2009, 11:14
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Ja niezmiennie twierdzę, że Skorża zawalił nam europejskie puchary, w grze zespołu nie widzę żadnej poprawy. Ciułamy skrupulatnie punkty w dramatycznie słabej polskiej lidze, ale to co prezentuje drużyna nie daje żadnych podstaw do optymizmu na przyszłość.
jestem tego samego zdania. Na miejscu BC, przedłużyłbym z nim kontrakt o rok, z dobrym zabezpieczeniem na wypedek wtopy w pucharach i wywalić go ewentualnie w zimie roku przyszłego.

Ja nie widzę rozwiązywania przez niego palacych problemów, wszystko sie kisi powatarza itd.
W Polsce nie widzę odpowiedniego następcy
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2502
Stary 03.11.2009, 11:15
Moim zdaniem Skorża jeszcze nie powiedział ostatniego słowa w Wiśle.
Levadia bardzo boli i to na pewno Jego spory błąd, ale z drugiej strony trzeba dać Mu narzędzia, a potem żądać wyników. Co by było gdyby rok temu kupiono drugiego napastnika? Co by było gdybyśmy tego lata mieli skompletowaną przed Levadią kadrę w stopniu jak powinna być (Alvarez, stoper nie na 3 dni przed meczem)?
Mam nadzieję na to, że chociaż raz bedzie tak jak powinno - szkielet zespołu w zimie, plus może 1-2 nowych grajków plus zastępca (-y) dla Pawła jeśli odejdzie, ładna i skuteczna gra wiosną (już z Gargułą i Boguskim), a potem latem... amen!
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2503
Stary 03.11.2009, 11:23
el Nuero napisał(a):Wyświetl post
Rozumiem obiekcje Marszałka i niepokój flamengisty. Marszałku - nie "żyję w ułudzie" tylko uważam, że na więcej Wisły w tej chwili nie stać! Skorża nie gwarantuje "galaktycznego" poziomu Wisły,
B]
Doskonale zdaję sobie z tego sprawę,że nie stać nas na nikogo innego. Zostawienie Skorży na stolcu trenerskim, zawdzięcza on tylko i wyłącznie temu,że zwyczajnie nie mamy kasy na nikogo innego. Obecny stan uważam za przejściowy, gramy w Sosnowcu, Skorża byle jak prowadzi zespół,byleby zdobyć MP. I sądziłem zwyczajnie,że jak będziemy grać na nowym obiekcie, to Boss coś będzie chciał więcej, akurat wtedy kończy się obecna umowa Skorży. Czekałem na wypełnienie umowy przez obecnego trenera i budowę czegoś nowego. A tak, w zasadzie mamy jasny sygnał. Nic nowego nie będzie.

A ułuda polega na tym,że większość sądzi,że gramy byle jak aby tylko gromadzić punkty i zdobyć MP. Tylko,że nie jest to do końca zgodne z prawda. My tak gramy,bo tylko tak potrafimy i wcale w Europie lepiej się nie prezentujemy. Oddzielacie jedno od drugiego, a przecież widać było to nie jeden raz,że nie ma czegoś takiego jak na ligę inaczej w Europie lepiej, taktyczniej,techniczniej. Taką samą padlinę jak graliśmy z Bytovią zaprezentowaliśmy z Koroną, wcześniej Piastem. Będziemy grać z Debreczynem to zagramy tak samo,nie inaczej. Zrozumcie, my nie mamy innego,wyższego poziomu, na który się wznosimy gdy przeciwnik silny. Proponuje spojrzeć racjonalnie na sprawę. Tak samo widzę,że już niektórzy zbytnio popadają w euforię,że będzie grał Gargułą i Boguski. Ludzie,to ,że bedzie grał Garguła o niczym nie świadczy, nagle gra Wisły nie będzie płynniejsza, szybsza, niekonwencjonalna. Powiem Wam jak będzie. Znaczy z wyskim prawdopodobieństwem tak założyć można,że tak będzie. Garguła będzie łapał formę, wyjdą mu dwa,góra trzy mecze i wtopi się w zespół, dodatkowo odechce mu się zapieprzania gdy zrozumie,że trzeba wykonać 10 asyst aby ktoś strzelił bramkę. A kasę i tak dostaje pewnie taką samą. Garguła to nie jest geniusz piłki, nie róbcie go z niego, nie pokładajcie w nim zbyt wielkich nadziei, bo zwyczajnie się rozczarujecie.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 03.11.2009 o godz. 11:30.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2504
Stary 03.11.2009, 11:28
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Eidt, do powyższego wpisu. Z całym szacunkiem ale Skorża nikogo do niczego zagonić nie potrafi i nie może. Wystarczy spojrzeć na obecną sytuację. W jakiejś ułudzie żyją co poniektórzy, że on może.
Zgadzam się tylko jakoś w ostatnich latach nikomu za bardzo się ta sztuka nie udała. Był Petrescu który coś próbował zrobić to zaczęły się narzekania piłkarzy do tego doszła słaba gra i trenera zwolniono. Dopóki piłkarzom się nie będzie chciało to tu nawet Murinho z Fergusonem nie pomogą.
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2505
Stary 03.11.2009, 11:49
Wiadomo, że łatwej zwolnić trenera niż piłkarzy... ale w tym wypadku myślę, że można spróbować kompromisu.
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2506
Stary 03.11.2009, 12:00
Trener oprócz wiedzy zawodowej, powinien mieć także autorytet u zawodników ,którzy bez "mrugnięcia" będą wykonywać jego polecenia.
A jak się zdobywa autorytet ?
Oczywiście sukcesami w pracy zawodowej.
Czy nasz trener ma sukcesy ?
W pewnym stopniu ma - dwukrotne Mistrzostwo Polski w jakimś stopniu jest sukcesem ,ale też nie przesadzajmy trenując w naszej lidze taki klub jak Wisła ,nie jest aż tak ciężko zdobyć mistrza.
Czy te sukcesy są w stanie uczynić z naszego trenera autorytet ,który podziwiają nasi zawodnicy ?
Obawiam się ,że z tym może być problem ,chociaż niektórzy na pewno widzą w jego osobie autorytet.
Jednak w dobie kryzysu i grając bez własnego stadionu,nie jesteśmy w stanie zatrudnić obcokrajowca na dobrym poziomie a w Polsce co lepsi już zajęci.
Moim zdaniem obecny trener powinien jednak zostać do końca kontraktu.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2507
Stary 03.11.2009, 12:12
Ja klase trenera poznaje po tym czy zespol sie rozwija. Dzis gramy ta sama padake co z Levadia.
saklak1906
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2508
Stary 03.11.2009, 12:17
[quote=kristos;811673]Trener oprócz wiedzy zawodowej, powinien mieć także autorytet u zawodników ,którzy bez "mrugnięcia" będą wykonywać jego polecenia.
quote]


No tak z pewnoscia jest zagranica ale nie u nas. Jak trener krzyknie lub zesle zawodnika do ME bo sie opierdala to jest ogolno polska nagonka ze blokuje talent zawodnika.
Niestety unas Polsce realna wladze w klubie maja kopacze bo latwiej zwolnic jedna osobe-trenera niz wymienic na lepsza cala jedenastke.

Wiec do poki nie zmieni sie w glowach prezesow, rad nadzorczych myslenie to bedziemy tkwic tu gdzie jestesmy czyli na samym dznie Europejskiej pilki.
,
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2509
Stary 03.11.2009, 12:17
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Doskonale zdaję sobie z tego sprawę,że nie stać nas na nikogo innego. Zostawienie Skorży na stolcu trenerskim, zawdzięcza on tylko i wyłącznie temu,że zwyczajnie nie mamy kasy na nikogo innego. Obecny stan uważam za przejściowy, gramy w Sosnowcu, Skorża byle jak prowadzi zespół,byleby zdobyć MP. I sądziłem zwyczajnie,że jak będziemy grać na nowym obiekcie, to Boss coś będzie chciał więcej, akurat wtedy kończy się obecna umowa Skorży. Czekałem na wypełnienie umowy przez obecnego trenera i budowę czegoś nowego. A tak, w zasadzie mamy jasny sygnał. Nic nowego nie będzie.

A ułuda polega na tym,że większość sądzi,że gramy byle jak aby tylko gromadzić punkty i zdobyć MP. Tylko,że nie jest to do końca zgodne z prawda. My tak gramy,bo tylko tak potrafimy i wcale w Europie lepiej się nie prezentujemy. Oddzielacie jedno od drugiego, a przecież widać było to nie jeden raz,że nie ma czegoś takiego jak na ligę inaczej w Europie lepiej, taktyczniej,techniczniej. Taką samą padlinę jak graliśmy z Bytovią zaprezentowaliśmy z Koroną, wcześniej Piastem. Będziemy grać z Debreczynem to zagramy tak samo,nie inaczej. Zrozumcie, my nie mamy innego,wyższego poziomu, na który się wznosimy gdy przeciwnik silny. Proponuje spojrzeć racjonalnie na sprawę. Tak samo widzę,że już niektórzy zbytnio popadają w euforię,że będzie grał Gargułą i Boguski. Ludzie,to ,że bedzie grał Garguła o niczym nie świadczy, nagle gra Wisły nie będzie płynniejsza, szybsza, niekonwencjonalna. Powiem Wam jak będzie. Znaczy z wyskim prawdopodobieństwem tak założyć można,że tak będzie. Garguła będzie łapał formę, wyjdą mu dwa,góra trzy mecze i wtopi się w zespół, dodatkowo odechce mu się zapieprzania gdy zrozumie,że trzeba wykonać 10 asyst aby ktoś strzelił bramkę. A kasę i tak dostaje pewnie taką samą. Garguła to nie jest geniusz piłki, nie róbcie go z niego, nie pokładajcie w nim zbyt wielkich nadziei, bo zwyczajnie się rozczarujecie.
Nie ulega wątpliwości, że można przynajmniej liczyć, że bedzie to (Garguła, Boguski) dwóch pełnowartościowych graczy i nie będziemy już mieli kadry złozonej z 13 grajków, tylko o dwóch więcej dzięki czemu np. Łobo, Kirm, Diaz i kto tam jeszcze nie będą mieli etatu w 11 bez względu na formę o cóż i chodzi.
Nie mam nic do dodania - oby wiosną i latem potoczyło się wg mojego scenariusza, oczywiście tylko i wyłącznie względu na dobro Wisły. Wierzę w Skorżę.
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2510
Stary 03.11.2009, 12:21
Myślę, że Boss zostawiając Skorżę na 3 lata czyni to, aby pokazać, że żywi do niego zaufanie. Nie wierzę, aby w kontrakcie nie było zabezpieczenia na wypadek kolejnej porażki w pucharach, Boss jest tutaj doświadczony i taki zapis z pewnością będzie. Przyjmując, że przyszły sezon zaczynamy na nowym stadionie, nie martwiąc się gdzie będziemy grać w pucharach (Chorzów Kielce czy jakaś inna genialna lokalizacja). Zespół na dzień dzisiejszy nie prezentuje się dobrze i doskonale wiem, że sukcesy w lidze to zasługa jej poziomu, a nie jakiejś rewelacyjnej formy naszych gwiazd. Jednakże przed rozpoczęciem tego sezonu KAŻDY Z NAS żywił obawy, jak to będzie gdy zagramy 30 meczów de facto na wyjeździe !!!!!!!!!! baliśmy się czy załapiemy się na pudło, a tymczasem mamy do czynienia z olbrzymią przewagą w lidze i 1/4 finału Pucharu Polski !!!!!!!!!! Czyli narzekanie w tym przypadku to trochę malkontenctwo. Ja wolę osobiście wygrane nawet po przeciętnych meczach niż 2 porażki i 4 remisy po takich meczach jak ten z Lechem, ale co kto woli - jego sprawa.
Zespół wyrywa te punkciki z gardła przeciwnikom - może to i lepiej, bo nauczy to piłkarzy, że trzeba walczyć o zwycięstwo. Zgadzam się z przedmówcami co do obaw w walce z przeciętniakami typu Debreczyn czy Salzburg, z którymi dzisiaj pewnie byłoby bardzo ciężko. Ale nie wierzę w powtórzenie Levadii. Weźmy pod uwagę, że de facto nasi zawodnicy ze względu na finały MŚ będą mogli rozpocząć przygotowania o wiele szybciej niż w tym sezonie. Jeśli Skorża nie powtórzy błędu z tego roku - powinni być po pierwsze wypoczęci (kończą sezon w połowie maja - zaczną najpóźniej w połowie czerwca) a po drugie należycie przygotowani do bojów o LM czy LE. Wprowadzenie nowego treneiro w czerwcu lub lipcu 2010r. jest z punktu widzenia walki o puchary bezsensowne.
pozdrawiam
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Maciuś
bananowy chłopiec
 
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2511
Stary 03.11.2009, 12:31
Nowy kontrakt to nagroda za co?
Ja tak samo jak pan_premier uwazam ze Skorza powinien dostac kontrakt na rok, albo wejdzie do grupy LM albo PE albo do widzenia.
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2512
Stary 03.11.2009, 12:50
Pytanie nie powinno brzmieć "czy dobrze, że ze Skorżą przedłuży się kontrakt" ale "czy mamy sensowną alternatywę dla Skorży w obecnych warunkach".

Wg mnie nie mamy.
Co nie znaczy oczywiście, że trener ma mieć nieograniczony kredyt zaufania i bezkarnie powtórzyć np. wpadkę jak z Levadią.
pan Dudi
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: z domu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2513
Stary 03.11.2009, 12:52
Cieszę się, że jest tu tak wielu rozsądnych użytkowników. Też jestem zdania, że Wisła pod wodzą Skorży nie idzie do przodu. Ba, nawet nie stoi w miejscu, a regularnie się cofa. Chyba nikt już nie ma wątpliwości, że pierwszy sezon pod jego wodzą był sukcesem nie ze względu na jego podejście do piłkarzy, a ze względu na grę Kosowskiego i życiową formę Zieńczuka i Brożka. Teraz, kiedy drużynie idzie słabo (nie oszukujmy się- kiedy ostatnio wygraliśmy WAŻNY, "szlagierowy" mecz? Najlepiej na wyjeździe?) Skorża nie potrafi zrobić nic, aby ten stan rzeczy zmienić. Wygrywamy dlatego, że mamy lepszych zawodników, a nie dlatego, że mamy lepszy zespół i to jest wina trenera. Jeśli nie zobaczę większego zaangażowania ze strony piłkarzy, Brożka w końcu regularnie strzelającego gole (z tego rozlicza się napastnika, a nie z ilości asyst- moim zdaniem błędem Skorży jest wycofanie tak szybkiego piłkarza i nadanie mu roli "cofniętego napastnika" :[ ) i Wisły w końcu wygrywającej w meczach "szlagierowych", to trzeba pomyśleć o zmianie trenera, bo to będzie znaczyło, że ten nie potrafi wykorzystać potencjału drużyny. Wygrywać z Piastem czy Odrą W. będziemy zawsze, ale czy to da przetarcie przed meczami z tuzami pokroju Levadii? Wątpię.
Prawą ręką ci pogrożę, zdrajco, a nie lewą

http://inicjatywa14.net/
kristos
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2514
Stary 03.11.2009, 12:52
Maciuś napisał(a):Wyświetl post
Nowy kontrakt to nagroda za co?
Ja tak samo jak pan_premier uwazam ze Skorza powinien dostac kontrakt na rok, albo wejdzie do grupy LM albo PE albo do widzenia.
Coś mi się zdaje ,że nowy kontrakt dla trenera może posiadać jakąś klauzulę zawierającą zrzeczenie się ewentualnych roszczeń na wypadek nagłego zwolnienia z zajmowanego stanowiska.
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"......
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2515
Stary 03.11.2009, 13:05
o jednym zapominacie, o zawodnikach, o ich przeciętnych umiejętnościach, o wąskiej kadrze co ma wpływ także na ich mobilizacje, no bo po co się męczyć skoro nikt nie naciska

Skorża ma wady, ale trudno szukać lepszych od niego w polskim "bagnie" piłkarskim, a na lepszego nie stać
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2516
Stary 03.11.2009, 13:06
A kim ma wejsc do tej LM albo LE ? Coz to za gwiazdy europejskiej pilki u nas graja, aby stawiac przed trenerem takie kategoryczne warunki ? W rodzimych klubach tego typu sukcesy powinny byc rozpatrywane w kategorii duzych niespodzianek, jako pewna rzecz, ktora wydarzyla sie ponad stan posiadania. Skorza narazie robi co moze, w pelni wykorzystuje potencjal jaki ma (Levadie zostawiam na boku, bo to byl inny problem) i teraz wszystko zalezy od Cupiala czy da mu zawodnikow, z ktorymi on bedzie mogl powalczyc o cos wiecej.

Wszystko tez zalezy od alternatywy. Jasne, ze gdyby bylo Wisle stac na trenera z zagranicy, ktory osiagal sukcesy w dobrej lidze, to moznaby taka zmiane rozwazyc. Ale jesli mialby przyjsc jakis inny polski szkoleniowiec to takie posuniecie byloby jednym z najbardziej idiotycznych w historii Wisly.

Wreszcie jest szansa na stabilizacje, na systematyczna budowe druzyny pod okiem naprawde zdolnego i mlodego trenera. I szkoda byloby to stracic i zaczynac wszystko od nowa.
Ostatnio edytowane przez nesta : 03.11.2009 o godz. 13:10.
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2517
Stary 03.11.2009, 13:15
nesta napisał(a):Wyświetl post
A kim ma wejsc do tej LM albo LE ? Coz to za gwiazdy europejskiej pilki u nas graja, aby stawiac przed trenerem takie kategoryczne warunki ?
Hmmm. Jak patrzę na nazwy niektórych drużyn grających w grupach LE to tak w ciemno sądzę, że tam gwiazd europejskiej piłki nie ma.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2518
Stary 03.11.2009, 13:18
nasza piłka klubowa jak i reprezentacyjna na arenie międzynarodwej leży a Skorża chociaż gwarantuje sukces w lidze.Myśle że to dobry pomysł z kontraktem do 2013 roku.Nikogo lepszego na miejsce Skorży Cupiał nie znajdzie w kraju a na klasowego trenera z zagranicy raczej nie stac.Jeden już nawet był (Petrescu) i powiedział że Polacy są niechętni do pracy
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2519
Stary 03.11.2009, 13:23
Trener może nie jest najlepszy z możliwych, ale i piłkarze tacy nie są. Więc nie powinno się powierzać Benitezowi Odry Wodzisław, ani Łazarkowi Realu Madryt.

Właściciel nie ma chęci ładować kasy w transfery, ani w bazę szkoleniową, więc żadne wielkie nazwisko raczej nie zawita w Krakowie.
..
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2520
Stary 03.11.2009, 13:27
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Cieszę się, że jest tu tak wielu rozsądnych użytkowników. Też jestem zdania, że Wisła pod wodzą Skorży nie idzie do przodu. Ba, nawet nie stoi w miejscu, a regularnie się cofa. Chyba nikt już nie ma wątpliwości, że pierwszy sezon pod jego wodzą był sukcesem nie ze względu na jego podejście do piłkarzy, a ze względu na grę Kosowskiego i życiową formę Zieńczuka i Brożka. Teraz, kiedy drużynie idzie słabo (nie oszukujmy się- kiedy ostatnio wygraliśmy WAŻNY, "szlagierowy" mecz? Najlepiej na wyjeździe?) Skorża nie potrafi zrobić nic, aby ten stan rzeczy zmienić. Wygrywamy dlatego, że mamy lepszych zawodników, a nie dlatego, że mamy lepszy zespół i to jest wina trenera. Jeśli nie zobaczę większego zaangażowania ze strony piłkarzy, Brożka w końcu regularnie strzelającego gole (z tego rozlicza się napastnika, a nie z ilości asyst- moim zdaniem błędem Skorży jest wycofanie tak szybkiego piłkarza i nadanie mu roli "cofniętego napastnika" :[ ) i Wisły w końcu wygrywającej w meczach "szlagierowych", to trzeba pomyśleć o zmianie trenera, bo to będzie znaczyło, że ten nie potrafi wykorzystać potencjału drużyny. Wygrywać z Piastem czy Odrą W. będziemy zawsze, ale czy to da przetarcie przed meczami z tuzami pokroju Levadii? Wątpię.
Odezwał się Murinho...

Drużyna nie robi postępów ? To popatrz na indywidualne postępy zawodników, Marcelo Diaza, Małeckiego, Ćwielonga kim oni byli na starcie i kim są teraz ? Nawet Jirsak moim zdaniem zrobił ogromny postęp patrząc na jego ostanie mecze a chyba pamiętacie jak grał na starcie. To samo tyczy się Źieniaczuka i braci Brożków.
My w przeciwieństwie do Lecha czy Legii wygrywamy bo mamy zespół... Legia ma 3 takich zawodników w napadzie jakiego my nie mamy ani jednego.
Okładamy "słabiaków" bo jako jedyni w Polsce potrafimy zagrać pozycyjnym. Na tle europejskim fakt ten pozycyjny wygląda koślawo ale jak ma się podstawowe braki techniczne nikt nie zrobi z tego Barcelony.

Nie zapomnij, że najważniejsze mecze z Legią to my wygrywaliśmy, z Lechem też wygrywaliśmy na jego terenie bez Kosowskiego.
Co do ostanie porażki nie zapomnij że oceniasz trenera na podstawie tego czy komuś zejdzie piłka z buta czy nie. Czy ktoś trafi w poprzeczke czy w słupek, równie dobrze mogliśmy ten mecz wygrać. A Lech się tak wypruł w tym meczu że za tydzień w Gdańsku nie miał siły nawet kontrować.

Skorża to jedyny trener w Polsce który z tej grupy nic nie wartych na tle europejskim zawodników próbuje coś ulepić.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 03.11.2009 o godz. 13:40.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:19.