
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Czy uważasz podpisanie TL za zdradę? Czy przyłączył/a byś się do ruchu przeciw niemu? | |||
| Tak i Tak |
|
73 | 46,79% |
| Tak i Nie |
|
20 | 12,82% |
| Nie i Nie |
|
63 | 40,38% |
| Głosujących: 156. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#37
|
|||||||||||||
|
1. Tak , ale jak każdy poprzedni , więc w tej kwestii nie ma żadnej ,,nowości'' wprowadzanej przez TzL.
2. W kontekście odpowiedzi pozytywnej w pierwszym pytaniu , odpowiedź w tym wydaje się zbędna Zasada pierwszeństwa funkcjonuje od lat 60 tych i chociaż jest zasadą niepisaną (miało to się zmienić w Traktacie zwanym konstytucyjnym ) , to jest przestrzegana . O ile nie ulega żadnej wątpliwości , że prawo ,,unijne'' jest nadrzędne w stosunku do ustaw (mamy to zapisane w konstytucji) i aktów prawnych niższej rangi , to jeżeli chodzi o kwestie konstytucji , trybunały konstytucyjne niektórych państw mają w tej kwestii zdanie nie tak oczywiste jakby wynikało z zasady pierwszeństwa i raczej starają się bronić przepisów konstytucyjnych . Prawda jest jednak taka ,że nigdy nie doszło do otwartego konfliktu na tej linii , zawsze znajdywano jakieś kompromisowe wyjście. Cytat:
![]() A jakiego słowa byś użył zamiast kolegialna , chodzi mi o to jak Ty rozumiesz te słowo ? Cytat:
![]() To co napisałeś , to nie są jakieś sub-kompetencje , tylko działania mające służyć realizacji kompetencji , którą jest w podanym przez Ciebie przypadku utrzymanie przestrzeni wolności , bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Polska nie traci kontroli nad swoją armią , policją czy sądownictwem , te instytucje które wymieniłeś , czyli EUROJUST i EUROPOL (nie wspominam o armii , bo tu zupełnie inna bajka , ale zauważyłem , że gdzieś w swoim poście jeszcze o tym napisałeś , więc tam się odniosę) są instytucjami koordynacjno , pomocniczymi na poziomie unijnym w odniesieniu do swoich krajowych odpowiedników. Mamy w traktacie jasno i wyraźnie określone ich zadania. EUROJUST - wspieranie , wzmacnianie koordynacji oraz współpracy między krajowymi organami śledczymi i organami ścigania . To zresztą kwestie prokuratury , więc nie ma nic wspólnego z sądownictwem , które przypisałeś do EUROJUST ![]() EUROPOL - wspieranie , wzmacnianie działań organów policji i ścigania , wspieranie i wzmacnianie wspołpracy w zwalczaniu poważnej przestępczości transgranicznej. Nie da się w tym przypadku mówić o utracie kontroli nad policją czy prokuraturą przez państwa cżłonkowskie ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
To nie chodzi o kwestię samoooceny , tylko stosowanie praw i funkcjonowanie instytucji . ZSRR było państwem totalitarnym w którym prawem była władza partii a nie zapisy konstytucji. Cytat:
Przecież są przepisy prawa traktatowego jak i pochodnego regulujące działalności partii politycznych na poziomie europejskim , czyli tzw partii europejskich . Nie trzeba do tego Traktatu z Lizbony ![]() http://www.euractiv.com/en/Fixed/gro...al-parties.htm Cytat:
Od kiedy dyktator boi się , że za przekręty na kilkaset milionów E mogś spowodować , że z z dymem pójdzie wiele spraw ? Cokolwiek to znaczy ![]() Dyktator zakłada medią kłódkę na gębę , przeciwników wysyła w miejsce odosobnienia i kręci lody dalej. Cytat:
Cytat:
Że kwintesencją demokracji jest głosowanie na gościa , który ślepo brnie w program partyjny. Oczywiście funkcjonowanie partii politycznych usprawnia wiele rzeczy i mamy z tego typu funkcjonowaniem demokracji przedstawcielskiej doczynienia już od dawien dawna , ale jednak powstrzymywał bym się , żeby przypisywać temu łatkę krystalicznej demokracji przedstawicielskiej ![]() Czyli Ty chciałbyś , żeby premierzy krajów byli wybierani w wyborach bezpośrednich ?Cytat:
jakie cele art 3 Artykuł nowy w tym sesnie , ze odnosi się do innej konstrukcji , bo w poprzednim traktacie był on zapisany w TWE i przypisywało się go początkowo jedynie do pierwszego filara , później jednak miało miejsce orzecznictwo ETS , które rozciągneło zasadę lojalności także na filar III W tym przypadku mamy doczynienia z likwidacją struktury filarowej stąd ta ,,nowość'' W starym przepisie miałeś napisane ,,Powstrzymują się one od podejmowania wszelkich środków , które mogły by zagrozić urzeczywistnieniu celów niniejszego Traktatu'' Teraz masz napisane Unii Jednak zarówno w pierwszym jak i drugim przypadku cele są zapisane w Traktacie . Więc jeżeli teraz czytasz ,,wszelki środków , które mogły by zagrozić urzeczywistnieniu celów Unii , to w domyśle dodajesz zapisanych w tym traktacie , bo nie ma jakiś abstrakcjnych celów Unii krażących gdzies w kosmosie . Zarówno w starym brzmieniu jak i w nowym , przepis ten odnosi się do innych przepisów zapisanych w traktacie . Dlatego dalej muszę pozostać przy zdaniu , że nie jest to rzecz nowa i że taka klauzula jest niezbędna do funkcjonowania Unii/Wspólnoty . Państwa muszą być lojalne w stosunku do zaciągniętych przez siebie zobowiązań . Cytat:
Na jakiej podstawie Unia może wkraczać w kompetencje państw członkowskich , albo wręcz samoczynnie je poszerzać , skoro art 5 ToUE i art 4 pkt 1 ToUE (po zamianach TzL) są jasne w tej kwestii . Cytat:
![]() To byłby chyba największy wysiłek militarny w historii , powołać 2 mln armię mając do dyspozycji jedynie składki państw , nie no oczywiście nie ma mowy o żadnych 2 mln. W ramach Helsińskiego Celu zasadniczego w 1999 r przyjęto plan utworzenia 50-60 tys sił szybkiego reagowania , zdolnych do moblizacji w ciagu 2 mc i przeprowadzenia operacji trwającej rok. Jak widzisz do 2 mln , to trochę daleka droga A w jakim celu Unia tworzy struktury militarne , albo quasi-militarne ? Odpowiedź jest bardzo prosta , w celu skutecznego wykonywania wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Cytat:
Piszesz o tym , że w państwach(jak to nazwałeś narodowych a to określenie trochę na wyrost w stosunku do niektórych państw UE) członkowskich obywatel może nakreślić jakiś generalny kierunek rządzącym. To ja się pytam , kto zasiada w Radzie Europejskiej , albo Radzie Ministrów(UE) , czy nie Ci rządzący , którzy powinni realizować politykę ,,nakreśloną'' im przez wyborców ? Co do Parlamentu Europejskiego , to pamiętajmy , że jest to instytucja ewoluująca , istnieje od ponad 50 lat , pierwsze wybory bezpośrednie odbyły się 30 lat temu , 16 lat temu po raz pierwszy uzyskała jakiś poważniejszy wpływ na kształt prawa unijnego a teraz po TzL możliwości PE zwiększą się jeszcze bardziej i będzie to kolejny etap ewolucji. Nie rozumiem zupełnie argumentu o tym , że wybieram swojego przedstawiciela i koniec , no zwykle tak jest w wyborach do parlamentów , że wybieram swojego przedstawiciela a nie jeszcze dodatkowo Twojego i mojego kolegi. Parlamentarzysta nie ma reprezentować interesu danego kraju , tylko swoich wyborców . Dlatego , żeby utwierdzić tą regułę , uważam , że kolejnym etapem (zrealizowanym przed następnymi wyborami do PE) , powinno być utworzenie obok list krajowych , list mieszanych składających się wyłącznie z przedstawicieli innych państw . Miało by to pozytywny wpływ na debatę na poziomie europejskim . Wydaje Ci się ,że nie ma żadnego wpływu na kształt tworzonego prawa , to czy w PE będzie 90 % socjalistów , czy np 90 % chadeków ? Wystarczy zobaczyć jaka była walka o kształt dobrze znanej dyrektywy anty-dyskryminacyjnej z ubiegłego roku.
Ostatnio edytowane przez Mareq : 14.10.2009 o godz. 10:43.
|
||||||||||||||
|

|
||||||
|
|