
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#11
|
|
Zasmuciła i zdenerwowała mnie wypowiedź Skorży, bagatelizująca wszystko pt. "takie mecze się zdarzają".
Nie. Zdarzają i muszą się zdarzać remisy, porażki, ale nie "takie mecze", nie w ten sposób rozgrywane, remisowane i przegrywane. Mecze a'la Lewadia nie mają prawa się więcej zdarzać i to jest (a przynajmniej powinno) być poza dyskusją. Minimum profesjonalizmu wymaga nazwania ich patologią, a nie rozkładania rąk i mówienia trudno, to się zdarza, a więc może jeszcze w przyszłości nie raz wracać. Wisła nie potrzebuje durnych tłumaczeń i pozoranctwa tylko jasnego przesłania: zero tolerancji dla lekceważenia rywali, gry "na stojąco", odpuszczania, tak nieprawdopodobnej niedokładności, jak w niedzielę. Wolne operowanie piłką, wyczekiwanie, brak przyspieszenia, luźne traktowanie boiskowych obowiązków - to się nie bierze z niczego. Wojtas napisał(a):
Gdy widzę takie miecze jak wczorajszy, czy ten z Lewadią, na usta ciśnie się proste zdanie: Tamten ruch, to najbardziej chora decyzja transferowa działaczy Wisły czasów Tele-Foniki.
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.09.2009 o godz. 12:26.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
|
|