The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#301
Stary 20.09.2009, 22:37
mrawczu napisał(a):Wyświetl post
Małecki... lubię chłopa, ale najwyższy czas by ktoś ustawił go do pionu, bo niestety sodówka już zaczyna działać. Dziś była jedna taka sytuacja, może niewidoczna w tv, ale na stadionie widziałem. Otóż: Kirm chce wybijać rzut rożny, podbiega Mały na krótkie rozegranie i domaga się piłki, Kirm mówi coś w stylu: spokojnie, obrońca na plecach, dosrodkuję. A co robi Mały? Wydziera się na Andraża, i mówi coś w stylu "dawaj ku..a!". I Andraż mu podaje tak na odczep się. Potem jakaś kłótnia z Jirsakiem... dopiero parę minut później Brozio wziął się za uspokajanie ich. Nie wiem, ale jak cały czas będą się opieprzać za nieudane akcje to konflikty mogą już nie być fikcją. Może lepiej robić coś w stylu Castellaniego? czyli nie że opieprzamy się po nieudanych akcjach, tylko myslimy o następnych? Bo jak będzie dalej najeżdżanie każdy na każdego to może się to źle skończyć. Żeby nie było: chodzi mi tylko o zachowanie Małego (no i Brozia też można pod to podciągnąć), nie o grę. Dla mnie to objaw sodówki... i obym był złym prorokiem...
Facet nie jest wart tej uwagi jaką mu się poświęca. Niech najpierw nauczy się strzelać,dryblować,podawać,dośrodkowywać. Jeśli z nim nie podpiszą kontraktu nowego to wg mnie nic wielkiego się nie stanie. Zastanawiające,że piłkarz rażący swoją przeciętnością tak się zachowuje.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#302
Stary 20.09.2009, 22:39
JarTSW napisał(a):Wyświetl post
O czym mowisz? Bo ja bym go pociagnal bardziej, za nieuznana bramke Diaza..
Prawdopodobnie o tym, jak Polonista przycisnął Pepe do ziemi...
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Odpowiedz cytując
WhiteStarDvisionTheBest
Senior Member
 
Od: 10.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#303
Stary 20.09.2009, 22:43
pirat.z.karaibow napisał(a):Wyświetl post
Małecki ma coś z głową ewidentnie. Zaraz rzucą się forumowe hieny na mnie w obronie swojego jakże wiernego klubowi pupilka, ale pora spojrzeć prawdzie w oczy- jest niczym.
Ja akurat podzielam Twoje zdanie,Łobo tez gra srednio ale zachowuje się normalnie,i na pewno sam nie jest zadowolony,że mu nie idzie a Małecki jak coś zjebie to jest cisza a jak ktos z druzyny cos zjebie to On jest pierwszy do opieprzania,dla mnie jest zerowcem pod względem zachowania a piłkorz z niego przeciętny
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#304
Stary 20.09.2009, 22:50
Cytat:
Prawdopodobnie o tym, jak Polonista przycisnął Pepe do ziemi...
Rzeczywiscie, bylo cos takiego, aczkolwiek powiedzmy sobie szczerze, nic by z tego wolnego nie bylo...tak jak bilismy stale fragmenty gry, to dramat byl..
Odpowiedz cytując
Chorynatrzykolory
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#305
Stary 20.09.2009, 22:53
Taka prawda,że jak by zagrali chociaż całą 2 połowe z takim zaangażowaniem jak w ostatnich minutach wygralibyśmy to spokojnie kilkoma bramkami,ale wg. mnie im się przez 3/4 meczu nie chciało biegać.Niech Skorża trochę zmieni tą jedenastkę bo niektórzy się za pewnie czują,np. następny mecz dać szanse od początku Tomasowi .
Ostatnio edytowane przez Chorynatrzykolory : 20.09.2009 o godz. 22:56.
Odpowiedz cytując
Deever
Senior Member
 
 
Od: 05.2006
Skąd: era vulgaris

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#306
Stary 20.09.2009, 22:59
Ochłonąłem, przemyślałem i już wiem co mnie tak NIESAMOWICIE W****IA podczas oglądania naszych meczów. To coś było obecne od dawna, ale w tym sezonie rozkwitło w pełnej krasie. W pierwszych meczach ligi, kiedy szybko wpadały nam fartowne bramki, nie rzucało się to tak bardzo w oczy, od kilku kolejek jest po prostu uderzające.

Atak Wisły daje nam co tydzień popis fantastycznej gry. Szkoda tylko, że nie jest to gra w piłkę, a gra aktorska...

Te gesty, te miny, te złowrogie spojrzenia, te wzajemne pretensje, te ostentacyjne wyrażanie oburzenia, zniesmaczenia, złości... na to się po prostu patrzeć nie da.

Brożek jest sfrustrowany jakby miał permanentny zespół napięcia przedmiesiączkowego. Miała być Premiership, a tu nie dość, że jest Ekstraklasa, to jeszcze forma fatalna.

Małecki jest jeszcze lepszy. Najlepszy z całej drużyny. Ewidentna woda sodowa zaprawiona problemami z podpisaniem kontraktu i jeszcze jakąś niechęcią do Kirma (była już o tym mowa na forum).

Obaj wrzeszczą cały czas na siebie i na Kirma, który ewidentnie nie może się w Wiśle odnaleźć, co go również frustruje.

A całości kwartetu dopełnia "zajebany" i kurczowo przyklejony do linii Łobodziński, który nie jest idiotą i musi sobie zdawać sprawę z tego, jak wygląda jego gra.

Ja nie widzę u w/w panów problemu z formą fizyczną (no, poza Brożkiem), tylko z psychiką.

Oni powinni pójść we czterech albo na ławkę (co jest niemożliwe, bo Boguski i Garguła są kontuzjowani, a na Jirsaka Skorża nie postawi, choćby nie wiem co się działo), albo na jakąś terapię grupową. Bo ewidentnie nie dogadują się ze sobą nawzajem.

No i jakieś dodatkowe wspólne treningi by się dla tego kwartetu przydały, ale na to nie ma co liczyć, bo jeszcze się taki w polskiej lidze trener na stołku nie uchował, który by dodatkowe treningi organizował...
Co to k***a jest "rów widokowy"?
Odpowiedz cytując
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#307
Stary 20.09.2009, 23:11
Uważam że niektórzy jednak przesadzają z krytyką po tym meczu. Wisła była od Polonii lepsza. Stworzyła naprawdę dużo sytuacji strzeleckich i oprócz braku skuteczności miała też sporo pecha: nieuznana prawidłowo zdobyta bramka Juniora, dolegliwości Alvareza (co jak sądzę miało wpływ na utratę bramki), kontuzja Singlara (ostatnie 15 minut graliśmy praktycznie w dziesiątkę), poprzeczka Kirma. Takie mecze się zdarzają i nie ma co demonizować (przypomijcie sobie chociażby spotkania dwa lata temu z Odrą Wodzisław czy w zeszłym sezonie z ŁKS).

Ja osobiście z tego meczu zapamiętam postawę Singlara który choć w gruncie rzeczy najemnik to pomimo kontuzji (podobno naciągnięcie mięśnia) zdecydował się grać przez ostatni kwadrans (udawało mu się nawet przejmować niektóre piłki) ryzykując jej pogłębienie. Naprawdę nie sądziłem że chłop ma takie jaja (przypomina mi pod tym względem Baszcza który w meczu z Panatą pomimo złamania nogi grał jak marzenie; inna sprawa że potem musiał pauzować przez pół roku).

Peter: mam nadzieję że kontuzja okaże się być mniej groźna. A za tą decyzję masz u mnie naprawdę dużego plusa!
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 20.09.2009 o godz. 23:14.
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#308
Stary 20.09.2009, 23:28
Tez coraz bardziej denerwuje mnie sytuacja kiedy Brozek patrzy na kolege po zwykle zmaszczonej akcji jakby mu chcial w ryj dac.


Maly to samo, obydwaj klną na niewiadomo kogo ,obwiniają ,jakby pozabijac chcieli.
No na Boga panowie ,wezcie sie temperujcie i zacznijcie cos grac ,bo Brozkowi sama ta pilka pod nogi nie wpadnie a Patrykowi rywale tez sami sie nie rozstapia kiedy chce wejsc w pole karne.


Ich postawa wplywa nagatywnie na Kirma,Jirsaka,Lobo ,ktorzy sa ewidentymi kozlami ofiarnymi.Skorza musi zareagowac bo tak dalej byc w zespole nie moze.

A dzis czarno na bialym -szczescie z meczow z Jaga i Lechia sie ulotnilo,rywale wykorzystali to co mieli.

U nas jak zwykle-- pilka chodzona +gesty jak w stylu kogotow ktore zaraz zaczna walczyc+ nieskutecznosc=i mamy remis.
W tym zespole przydal by sie k***** taki zwykly napastnik co przyjaby pilke w polu karnym,obrocil sie i strzleil nie w bramkarza,nie w zawodnika druzyny przeciwnej,nie w trybuny,tylko w pusty rog bramki......ale czego ja tu wymagam...cudow chyba...............

Szkoda Kirma ze poziomem schodzi w doł,co zreszta powiedzial w wywiadzie(nie wprost,ale tak to odczytalem)...

Aaa...i mam nadzieje ze za tydzien Pawel Brozek wejdzie sobie na Polonie jako rezerwowy i zmieni Patryka Maleckiego,Nie beda sie widziec ,to nie beda opierdalać kogo popadnie.Czas cos zmienic w tej druzynie,chwala Bogu ze wraca Rafal i Guła
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 20.09.2009 o godz. 23:53.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
sandbender
Graf Zero
 
 
Od: 08.2004
Skąd: stamtąd :)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#309
Stary 20.09.2009, 23:36
A to ciekawe co ktoś tutaj o Kirmie napisal. Że gra w Wiśle to "inna bajka" od tej w reprezentacji bo tam gra na 120%. Załóżmy przez chwilę, że faktycznie drużyna go "ściąga w dół". Załóżmy przez chwilę, że faktycznie Jirsak nie może sie w pełni pokazać swoich umiejętności ze względu na preferowany styl gry.
Może więc zmienić ten styl i ustawić taktykę pod nich? Moze warto poświęcić, któregoś z pewniaków do składu po to tylko, żeby obaj panowie wznieśli się poziom wyżej. Moze, per saldo, zyskamy w ten sposób więcej niż stracimy sadzając na ławkę którąś z gwiazd.
Kiedy Paweł Brożek doznał kontuzji w zeszłym sezonie był lament. Ale nie wiem czy zauwazyliście, że wtedy dopiero Wisła zaczęła grać bardziej kombinacyjnie w ataku. Do tego momentu była gra w stylu "podaj do Pawła on coś zrobi". Brakło Pawła - trzeba było więcej pomysleć.
Więc może teraz też jest taki moment. Może teraz trzeba kogoś posadzić na ławie, żeby podrażnić jego ambicję, ewentualnie dać ochłonąc i pozwolić na nabranie dystansu.
Na razie wygląda to tak, że ten skład, w tym ustwieniu prochu już nie wymyśli. Chyba, że chłopcy sobie dadzą w szatni po pysku i się atmosfera oczyści.
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#310
Stary 21.09.2009, 01:58
valais/sandbender

nie mogę wejść w ten artykuł na wyborczej, ale zamieszczam cytat odnaleziony w sieci, może wy wiecie, jak ten konkretny artykuł z dnia 08.09.2009 godz.21:22:00 odszukać na sport.pl. Tutaj jest link do google, gdzie artykuł ten niby figuruje - http://www.google.com/search?hl=pl&c...tnG=Szukaj&lr= i gdzie Kirm wypowiada się w tej sprawie.

Ja nie szukam tutaj dziury w całym, ale rzeczywiście wygląda jakby Wisła przestała być jednością. Szkoda, że Głowa i Sobol oddali stery młodszej gwardii, która chce rządzić i opieprzać już nie tylko wszystkich zagranicznych piłkarzy Wisły , ale i ostatnio nawet ścięli się na meczu z Lechią z Głową a nie tylko z Jopem. Wyraźnie Diaz,Kirm czy Jirsak a może i Marcelo z Alvarezem teraz już także, stracili na swym zaangażowaniu. Tylko dlaczego ? Być może dziś widzieliśmy pokłosie tych szczeniackich waśni, kosztem Wisły. Jeśli nie Skorża, to przynajmniej starszyzna Wiślacka powinna trochę pohamować tę błazenadę tych, którym najbardziej nic nie wychodzi. Takie mam wrażenie przynajmniej. W końcu to Głowacki jest kapitanem i wraz z Sobolem powinni zaprowadzić ład i porządek w drużynie, bo widać, że coś w niej nie gra a Skorża chyba boi się odpowiednio zareagować. Przynajmniej dość już tego nieuzasadnionego "terroru" boiskowego w wydaniu Brożków i Małeckiego czyli nerwowej atmosfery i tych wiecznych uwag pod adresem każdego, tylko nie siebie samych lub najbliższych sercu kolegów, który wynika najbardziej z ich własnej frustracji ze swojej niemocy, a nie tylko z winy lub być może już apatii tych opieprzanych. Nie wiem, bo być może ja i wielu się tutaj mylimy i źle oceniamy to co widzimy na meczach, ale na pewno jest potrzeba ogarnięcia tego nerwowego chaosu, który się wkrada w grę Wisły i kończy ogólnym zniechęceniem do gry i zaangażowania na 100% wszystkich jednakowo. Może rzeczywiście potrzebna jest oczyszczająca dyskusja tak w szatni, jak i z trenerem aby założenia meczowe i taktyka były realizowane na boisku. Może nie będzie potrzebne, tak jak to sugeruje sanbender, danie sobie po razie, aby ponownie stworzyć team grający do jednej bramki, wszystkimi swoimi siłami. No i zawsze powinni grać lepsi a nie nazwiska, o czym pisałem wcześniej. To kamyczek do ogróka trenera Skorży, mimo, że niby nie ma on szans na roszady w składzie, choć w wielu przypadkach jest to niestety prawda.
Ostatnio edytowane przez kot : 21.09.2009 o godz. 02:43.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
K4millo
Senior Member
 
 
Od: 05.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#311
Stary 21.09.2009, 04:00
kot napisał(a):Wyświetl post
valais/sandbender

nie mogę wejść w ten artykuł na wyborczej, ale zamieszczam cytat odnaleziony w sieci, może wy wiecie, jak ten konkretny artykuł z dnia 08.09.2009 godz.21:22:00 odszukać na sport.pl. Tutaj jest link do google, gdzie artykuł ten niby figuruje - http://www.google.com/search?hl=pl&c...tnG=Szukaj&lr= i gdzie Kirm wypowiada się w tej sprawie.
To nie mówi Kirm, tylko trener koszykarzy Słowenii w tym artykule

http://www.sport.pl/koszykowka/77,84...n_pokonal.html

Gdy w połowie trzeciej kwarty na parkiet wychodził kapitan reprezentacji Słowenii piekielnie głośni kibice Słowenii ryknęli ze zdwojoną siłą. - To nasz szósty zawodnik. Dzięki nim gramy na 120 procent. Dziś wygraliśmy także dlatego, że bardziej chcieliśmy - powiedział trener Jure Zdovc.
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#312
Stary 21.09.2009, 05:52
Najslabszy mecz Wisły w tym sezonie ligowym . Sytuacji mnóstwo ,ale to co robił np. Małecki to była tragedia.Duzo niedokladnosci, slabe przygotowanie kondycyjne i taktyczne . Nie było srodka pola :Sobolewski z Diazem niedokladnie ,ospale..Kirm mogl ustawic ten mecz chyba w 5 minucie ale jak sie takich setek nei strzela...Najlepszy na boisku był Pawełek i brawo dla Piotrka Ćwielonga ,bo w takim meczu to nawet ten 1 punkt to cenna zdobycz
Odpowiedz cytując
kohprzem'68
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: w KRAKOWIE tyle GWIAZD ?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#313
Stary 21.09.2009, 06:13
Na roszady w składzie w stylu posadzic gwiazdy można sobie pozwolic w momencie jak bedzie możliwośc zastąpienia ich graczami typu Bogucki , Garguła czy Marcelo a na taki wariant nie mozna póki co liczyc ale faktem pozostaje nie najlepsza atmosfera na boisku po między zawodnikami te dąsy , groźne miny , maniery i brak boiskowego prozumienia są aż za bardzo widoczne dla przeciętnego ogladacza pilki w wydaniu Białej Gwiazdy .

Byliśmy , widzieliśmy już wiele ..."we all hope this is our moment."
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#314
Stary 21.09.2009, 06:35
Ja tylko wtrące, że Kirm zazyna mi przypominać Marka"Jeden Super Sezon" Zienczuka...Strasznie nieskuteczny z niego koles. Jedeyne co mu musze przyznac to , ze posiada technikę pozwalającą przyjąć i podać piłke, co na tle reszty jest duzym atutem.
Najslabszy na boisku byl chyba Diaz .Koles mnie irytuje swoja gra od jakiegos czasu , a wczoraj to juz chyba zenada roku byla. I do tego Małecki, do ktorego mozna sie przyczepic o wszystko.
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#315
Stary 21.09.2009, 06:40
po tym meczu jestem w 100 % przekonany że Marcelo powinien byc przesunięty do przodu,wydaje mi sie że gdyby miał jedną z tych sytuacji co mieli Brożek z Małym cośby strzelił.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#316
Stary 21.09.2009, 06:41
Ogólnie cała drużyne gra kupe.
Jak to ****a jest, że oni nie wystawiają się na pozycje,czekają aż piłka sama się dotoczy, czemu nie ma ruchu bez piłki?
I niech mi ****a Ćwielong nie mówi, że każda seria się kiedyś kończy.W chodzonego można grać ale jak się gra za darmo, gdy się chce pokopać ze znajomymi po paru piwach, a nie na meczu, za który dostają ciężkie pieniądze i reprezentują klub z ponad 100 letnimi tradycjami.Niektórym kopaczom niezle się w głowach po.......iło.
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#317
Stary 21.09.2009, 07:10
Jakośc naszej gry wynika z tego że nie ma Boguskiego i praktycznie nie ma Brożka - a więc dwóch naszych etatowych napastników . Więc bramki strzelają Głowa Marcelo Diaz Pepe i Mały a że nie do nich to należy albo nie są w tym dobrzy to jest jak jest.
Odpowiedz cytując
lolek10
Junior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#318
Stary 21.09.2009, 07:22
Skrót Meczu; http://www.ebramki.pl/view,wisla-1-1...a-b-,7160.html
Odpowiedz cytując
STARY WIŚLAK
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#319
Stary 21.09.2009, 07:32
Ta seria nie miała się prawa skończyć!!!
Ten remis należy uważać za naszą porażkę...tak statycznie grającej Wisełki to już bardzo dawno nie widziałem..wiem, że wielkiego manewru trener Skorża nie ma ale mimo wszystko posadziłbym na ławce i Łobodzińskiego i Diaza a nawet "wielkiego gwiazdora" Małeckiego.
I Panowie piłkarze apel do Was: Mniej piwka i imprez integracyjnych!!!
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
Odpowiedz cytując
KIEŁ-ba
Junior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#320
Stary 21.09.2009, 07:53
Podsumowując to co wydarzyło się wczoraj mogę śmiało użyć słowa - KATASTROFA. Po tych 6 zwycięstwach chyba za szybko uwierzyłem że Wisła wraca na właściwe tory. Nie chodzi tu o zwycięstwa ale o styl i piękno gry. Trochę nam Pan Maciek Skorża przymydlił oczy że forma przyszła itd. Bo można przegrać czy zemisować ale po grze. Wczoraj zagrali na poziomie V ligi małopolskiej. Może obecność Pana Cupiała ich tak sparaliżowała? Bo niestety ale Jop, Diaz, Łobodziński, Brożek a już szczególnie Małecki wyglądali na boisku jakby wczoraj cały dzień na imprezie spędzili. Także wejście się panowie do roboty i bądzcie taką drużyną jak choćby Levadia w lidze Estońskiej (bilansu z zeszłego sezonu przypominać chyba nie trzeba)
Odpowiedz cytując
arti
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#321
Stary 21.09.2009, 07:58
Z trudem wyciągnęliśmy remis z drużyną, która oddała 2 strzały w naszą bramkę i aż się prosiła w 1 połowie żeby im wbić ze 3 gole. Niestety festiwal niedokładności, niechlujstwa itp. Mecz na szczycie - śmiechu warte:(
Odpowiedz cytując
tofik
Senior Member
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#322
Stary 21.09.2009, 08:05
Wg mnie mądrze napisał westerstyl. Mam podobne zdanie, co do Jirsaka i Kirma. W haosie cięzko poukładanym piłkarzom się odnaleźć.
Podam taki przykład z własnego doświadczenia pokerowego (wiem, może głupi)
Jak wejdzie się na stoły na wirtualne pieniądze, to tam ludzie bez zastanowienia robią głupoty, dziwne calle i raise'y, całkowicie niewytłumaczalne. Mnie, chociaż uważam, że jako tako gram już nieźle, nie udaje się tego ogarnąć i najczęściej przegrywam z nimi w tej walce bezgłowych kurczaków.
Co innego na prawdziwe pieniądze, gdzie już głupot się każdy wystrzega. A jeżeli już notorycznie je robi, to najczęściej traci swoj stack w okamgnieniu. Wszystko jest sensowne i każde zagranie ma na celu osiągniecie konkretnego efektu.

Podobnie jest w piłce. Takie kopanie się po czole dla ułożonego piłkarza to jest coś okropnego. Piłka lata
bez ładu i składu. Nikt nie wie gdzie w danym momencie spadnie. Kto ma gdzie iść. Kirm wpada na Brożka, Brożek na Małeckiego. Totalnie brak temu zespołowi dyscypliny i myśli.
Ja nie chcę już wracać do tematu Dana. Ale jak widziałem, co teraz gra ta jego Unirea. Oni nie mają tak dobrych zawodników jak Marcelo, Głowa, Kirm, Brożek, Boguski, ale są tak na boisku ustawieni, że chodzą jak w zegarku! I pomimo braków technicznych, przyjemnie się ogląda ten zespół. Oczywiście jak ktoś siedzi chwilę w temacie, a nie ogląda co niedzielę Real
..
Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#323
Stary 21.09.2009, 08:31
Zadam pytanie, na ktore niestety wszyscy znaja odpowiedz - kiedy Maciej Skorza wystawi w pierwszej jedenastce kreatywnego Jirsaka, a nie topornego Diaza ? Odpowiedz - NIGDY. To jest najgorsze. Podobne pytanie mozna zadac odnosnie tego, kiedyMalecki zagra mecz bez przeklenstwa na "kolegow" z druzyny. Obawiam sie, ze niezbyt predko. Wydaje mi sie takze, ze gramy tak beznadziejnie i bez zadnego pomyslu na gre takze dlatego, ze team spirit dawno zdechl i nie jest to juz druzyna, tylko zlepek indywidualnosci, slabych indywidualnosci gwoli scislosci.
Odpowiedz cytując
konrad89
Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#324
Stary 21.09.2009, 08:49
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Ja tylko wtrące, że Kirm zazyna mi przypominać Marka"Jeden Super Sezon" Zienczuka...Strasznie nieskuteczny z niego koles. Jedeyne co mu musze przyznac to , ze posiada technikę pozwalającą przyjąć i podać piłke, co na tle reszty jest duzym atutem.
Tylko, że Zieńczuk miał bardzo dobre wrzutki, a Kirm niestety nie. Ogólnie to dziwię się, że Skorża na siłę trzyma go na boisku przez 90 minut jak przez pierwszą połowę to zmarnował jedna sytuacje na początku, a potem to go juz nie było widać. W drugiej jedyny plus to strzał w poprzeczkę. Co do jego techniki to przypomina mi Kosowskiego. Robi duże kroki, przez co piłka często mu za daleko odskakuje, chociaż czasami potrafi ładnie zgasić piłkę. Co do gry reszty zespołu to trzeba czekać jak wróci Boguski bo niestety bez niego gra Brożka i całej formacji ofensywnej kuleje. Nie najeżdżajcie tak na Małeckiego i Diaza bo słabiej grała cala Wisła z wyjątkiem Głowy i Pawełka. Wszedł Jirsak i co zrobił? Nic tylko czekać na Gargułę bo Czech na nic się nam nie przyda. Nie da się niestety wygrać meczu na stojąco. Ale mimo wszystko to Cupiał niech na mecze już nie jeździ.
JAZDA JAZDA JAZDA BIAŁA GWIAZDA
Odpowiedz cytując
Crusi
Senior Member
 
 
Od: 09.2003
Skąd: Nowy Sącz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#325
Stary 21.09.2009, 09:12
Co do Jirsaka i Kirma, obaj maja spore umiejetnosci, ale niestety w Wisle nie pokazuja nawet polowy tego co by potrafili i obawiam sie ze nie zmieni sie to puki nie zmieni sie nastawienie reszty naszych kopaczy. Jirsak i Kirm to pilkarze najlepiej grajacy szybka, kombinacyjna pilke, wymieniajacy duzo podan na 1-2 kontakty. Niestety u nas nie ma poprostu z kim tak pograc, bo poza meczem z Zaglebiem w tym sezonie ruchliwosc i wychodzenie na pozycje nie istnieje. Z przodu jak pokaze sie jeden zawodnik do grania to juz jest dobrze, zwykle wszyscy stoja i patrza sie co zrobi gosciu z pilka. Wszyscy jadacy po Jirsaku ze nic nie pokazuje i czekajacy na Gule, moga sie ostro przejechac jak Lukasz wroci do gry i bedzie uprawial to samo co Jirsak, bo tutaj naprawde nawet najlepszy rozgrywajacy nic nie zrobi jak niema komu grac. To samo tyczy sie Kirma. Przygladam sie od poczatku jego grze i wyglada to tak - Kirm ma pilke, rozpedza sie do przodu, po czym po kilku metrach staje i oddaje pilke do tylu bo z przodu niema zupelnie z kim grac, bo jesli juz ktos jest to stoi i sie patrzy, a najczesciej to wogole nikogo jeszcze niema...
Ostatnio edytowane przez Crusi : 21.09.2009 o godz. 09:15.
"WHAT DON'T KILL US, WILL MAKE US STRONGER"
THE WHITE STAR DIVISION
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#326
Stary 21.09.2009, 09:13
trzeba przyprowadzic Kose zeby grila zrobil. ma tu jeszcze chalupe czy ja spuscil komus ? (Niedzielan ?)
Odpowiedz cytując
ziooom
Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Sanok/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#327
Stary 21.09.2009, 09:43
Zremisowaliśmy dopiero pierwszy mecz w sezonie, mamy 4 punkty przewagi nad drugim Ruchem a płaczecie jak po porażce z Levadią. A przecież wszystkie mecze gramy na wyjeździe i wiele osób spodziewało się, że będzie dużo gorzej. Z Polonią Wisła zgrała na swoim poziomie w tym sezonie tyle że zremisowała. Niemożna zawsze wygrywać.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#328
Stary 21.09.2009, 09:57
ziooom napisał(a):Wyświetl post
. Niemożna zawsze wygrywać.
Z takim potencjałem w takiej lidze to rzeczywiście nie można tylko trzeba wygrywac i to wszytko.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#329
Stary 21.09.2009, 10:11
JarTSW napisał(a):Wyświetl post
O czym mowisz? Bo ja bym go pociagnal bardziej, za nieuznana bramke Diaza..
mnie w****** od jakiegoś czasu Siejewicz...on tak subtelnie Wisłe krzywdzi...a sędziuje jej co 3 mecz.
wczoraj, było sporo przerw. Leżał Singlar, lezało 3 z Polonii...do tego wszystkie 6 zmian. A ten gość dolicza 3 min...byłem pewien że będą conajmniej 4...a tu 3, jak w meczu bardzo płynnym. Na zmianę liczy się 30 s, doliczonego...za to jak Lech w końcówce remisuje to zdarzało się i 6 min...

i jeszcze Hubercik ma czelność oscentacyjnie patrzyć na zegarek jak ktoś z Polonii leżał...a potem 3 min.
Odpowiedz cytując
KOMINEK
ANAJNARAB
 
 
Od: 05.2004
Skąd: od siebie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#330
Stary 21.09.2009, 10:31
A pamięta ktoś mecz z Levadią i wspaniały popis od pierwszych minut zbawcy Wisły Jirsaka
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:43.