The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
wszyscydososnowca
Banita
 
Od: 08.2009
Skąd: glasgow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 29.08.2009, 17:21
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
kolega to rozumiem z lapkiem na stadionie siedzi?
nie, zza granicy stukam

i mnie przeraza ilu tu leniwych i ilu wygodnych "nibykibicow" w krakowie - na forum... hehehe

akurat ja jestem stałym bywalcem, wszędzie tam gdzie WISŁA
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 29.08.2009, 17:10
Najbardziej szkoda Glowy, mam nadzieje ze to tylko rozciecie i za tydzien bedzie juz do gry.
Glowa zawsze gra twardo i nigdy nie odpuszcza, dzieki czemu Frankowski dzis zupelnie nie istnial, choc mam wrazenie, ze kilka razy sedzia mogl sie w tych pojedynkach dopatrzyc fauli ze strony Glowy

Z jednej strony seria 5 kolejnych zwyciestw zaczyna napawac doglebna satysfakcja, z drugie strony jest jednak od groma mankamentow jak chociazby niedokladnosc Maleckiego, beznadziejnosc Lobo, potworne klopoty z opanowaniem pilki u Brozka praktycznie w kazdej sytuacji, no i niemal pewnosc ze po strzeleniu 2-giej bramki gra zaczyna stopniowo "siadac" i zaczyna sie dowozenie wyniku.

Pawelek oczywiscie bez winy przy golu. Powiedzialbym, ze bronil dzis calkiem dobrze i udanymi wyjsciami pewnie zazegnywal niebezpieczenstwo.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 29.08.2009 o godz. 19:16.
Odpowiedz cytując
matusz
Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 29.08.2009, 17:26
Proud napisał(a):Wyświetl post
moją wypowiedź nie kierowałem do Ciebie, tylko do ogółu ludzi którzy każde złe zagranie Łobodzińskiego wychwycą a na zagrania innych zawodników przymykają oko.

faktem jest że Łobo grał słabo, bardzo słabo. Ale śmieszne jest jak tylko jego błędy widzimy, a grał taki sam piach jak dziś Małecki, Diaz, Brożek czy Kirm. Wszyscy grali słabo.

a co do forum, Łobo w Zagłębiu słabo strzelał, to samo co u nas, ale w niektórych sytuacjach w Wiśle po prostu boi się odpowiedzialności, bo każde jego złe zagranie jest kwitowane gwizdami. To samo tyczy się Ćwielonga. Dlatego nie chodzi mi tu tylko o forum, tylko ogólną nagonkę na tych piłkarzy.
To niech zmienią zawód skoro się tak stresują. Bycie piłkarzem chyba nie jest przymusowe.
Odpowiedz cytując
kibic sukcesu 2007
Senior Member
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Grzegórzki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 29.08.2009, 18:30
Wisła zdobyła 3 pkt z palcem w d.pie. Przypadkowy gol Jagiellonii podgrzał atmosferę, ale tylko na moment. Dla mnie od 30 min było oczywiste, że mamy 3 pkt. Gol dla Jagi to efekt lekkiego rozprężenia w końcówce. Nie jest źle, 5 meczów - 15 punktów
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 29.08.2009, 18:39
kibic sukcesu 2007 napisał(a):Wyświetl post
Wisła zdobyła 3 pkt z palcem w d.pie. Przypadkowy gol Jagiellonii podgrzał atmosferę, ale tylko na moment. Dla mnie od 30 min było oczywiste, że mamy 3 pkt. Gol dla Jagi to efekt lekkiego rozprężenia w końcówce. Nie jest źle, 5 meczów - 15 punktów
Dziwie się, że podchodzisz do tego "lekkiego rozprężenia" z przymrużeniem oka... po pierwsze, przypomnij sobie sytuację po rzucie wolnym w 90 minucie, to był cud, że to nie wpadło. Ciekawe, jaki wtedy byłby efekt tego "lekkiego rozprężenia".
A po drugie, jak już tutaj gdzieś wspomniałem - taka sytuacja może z mocniejszymi zespołami się zemścić. Uważam, że już teraz należy ostro reagować na taką lekceważącą grę, żeby wpoić zawodnikom, że rywala należy dobić. Po to, żeby w przyszłości nie było przykrych niespodzianek...

A Pan Maciej mnie dzisiaj dobił: "Nauczka na przyszłość". Znaczy co, pierwszy raz im się to zdarza? To znaczy, że z ostatnich lat nie wyciągnęli żadnych wniosków?
Odpowiedz cytując
RAFi89
Senior Member
 
Od: 06.2007
Skąd: że znowu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6
Stary 29.08.2009, 19:20
Tylko że to rozluźnienie nie wzięło się z wyniku tylko bardziej z tego że tak naprawdę Jagiellonia nic nie grała i gdyby nie nieporozumienie obrońców i pech Pawełka to by spokojnie to dwa zero dowieźli do końca. Ja bardziej pretensje mam o te że nie potrafimy dokładniej rozegrać piłki pod bramką rywala, gidze jest sporo niedokładności z naszej strony.
A co do meczu to Jaga zagrała bardzo asekuracyjnie, Franek z Grosickim zostali wyłączeni z gry i pomysłu na grę brakło. Hitem tego spotkania napewno nie można nazwać. Nas powinny cieszyć 3pkt. i przede wszystkim dobry start w lidze. Teraz przerwa, mam nadzieję że powoli do gry będzie wprowadzany Boguski bo to zawodnik który może pomóc drużynie i zawsze zwiększy rywalizacje.
Odpowiedz cytując
Adrian_Suvalkai
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7
Stary 29.08.2009, 17:11
Styl, nie styl, ale fakt jest taki:

Tak udanego początku sezonu w lidze Wisła nie miała od 5 lat.
Odpowiedz cytując
Ma_niek
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8
Stary 29.08.2009, 17:14
Wina napewno nie Pawełka,to był po prostu niefart.Mecz nawet ciekawy,ale zaczyna mnie denerwowac brak gry Jirsaka,dlaczego teraz w obliczu słabej formy Diaza nie dostaje on szansy,tego nie moge pojąc.Bo nie wierze że jest w tak słabej formie.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9
Stary 29.08.2009, 17:23
Ma_niek napisał(a):Wyświetl post
Wina napewno nie Pawełka,to był po prostu niefart.Mecz nawet ciekawy,ale zaczyna mnie denerwowac brak gry Jirsaka,dlaczego teraz w obliczu słabej formy Diaza nie dostaje on szansy,tego nie moge pojąc.Bo nie wierze że jest w tak słabej formie.
Tez mnie to dziwi bo nawet jeśli ma on przestoje to kilka bardzo dobrych piłek jest w stanie zagrać a to najbardziej kuleje w naszej drużynie.

Gdzie akurat dziś wd mnie Diaz zagrał chyba najlepszy mecz w sezonie i nie chodzi mi tu nawet o bramkę(choć oczywiście to był najważniejszy moment w meczu) a o jego dzisiejszą grę w defensywie - był prawie bezbłędny ,tak jak i nasi obrońcy(do zejścia Głowy).

Na minus niestety znów Łobo...co ten człowiek wyprawia to przechodzi ludzkie pojęcie.
No i ten pech Pawełka, gdyby piłka leciała do bramki a nie na słupek, pewnie ją by wyciągnął a tak...No mam nadzieje że nie podłamie go to bo wina jego żadna.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10
Stary 29.08.2009, 17:17
Dwie uwagi do dzisiejszego meczu (a może nie tylko do dzisiejszego?):

1. Niestety nie mamy skrzydeł. Po raz kolejny Łobo i Kirm grają kiepsko. Nie wygrywają pojedynków jeden na jeden, nie potrafią dokładnie dośrodkować, wstrzymują akcje.

2. Jeśli Skorża nie zrobi czegoś szybko z mentalnością naszych piłkarzy, to zaczną się niedługo remisy albo - tfu, na psa urok - porażki. Nie pojmuję tego, dlaczego w momencie w miarę bezpiecznego prowadzenia, zaczynamy grać lekceważąco, chaotycznie i bez zęba. Jeśli to założenie taktyczne, to Skorża powinien oberwać po uszach. Jeśli to wina piłkarzy, to im przydałby się potężny opieprz. Bo mając taką mentalność, to może na ligę wystarczy, ale potem znowu przyjdzie kolejna Levadia...
Odpowiedz cytując
sessegnon
Senior Member
 
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 29.08.2009, 17:27
Cytat:
1. Niestety nie mamy skrzydeł. Po raz kolejny Łobo i Kirm grają kiepsko. Nie wygrywają pojedynków jeden na jeden, nie potrafią dokładnie dośrodkować, wstrzymują akcje.
Pojedynki jeden na jeden to moga wygrywac C.Ronaldo czy Messi.Beckhama tez niestety nie mamy.A to ostatnie da sie poprawic, ale poki sa zwyciestwa to zmiany w grze nie sa potrzebne.Nie rozumiem tego narzekania.5 zwyciestw i jeszcze zle...
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12
Stary 29.08.2009, 17:33
sessegnon napisał(a):Wyświetl post
Pojedynki jeden na jeden to moga wygrywac C.Ronaldo czy Messi.Beckhama tez niestety nie mamy.A to ostatnie da sie poprawic, ale poki sa zwyciestwa to zmiany w grze nie sa potrzebne.Nie rozumiem tego narzekania.5 zwyciestw i jeszcze zle...
To przypomnij sobie jak grał Kosa z Uche. Też nie wygrywali pojedynków?

I nie chodzi w moim poście o bezproduktywne narzekanie, wyrażam po prostu troskę o to, co będie dalej. Bo jeśli Ciebie satysfakcjonuje taka gra skrzydłowych, to gratuluję. Ja mecze Wisły oglądam w kontekście naszych pucharowych zmagań. Kirm i Łobo grają źle i nic mojego zdania na ten temat nie zmieni. Nawet seria zwycięstw.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13
Stary 29.08.2009, 17:33
Brawo - 5 zwycięstwo

Trochę brak dokładności bo mogło być z 4-0 bez nie potrzebnej nerwówki pod koniec meczu. Kirm, Łobodziński - strzały i dośrodkowania mizeria. Mały - słaba dokładność ale 1 asystę zanotował. Oby Głowa szybko doszedł do siebie. Na szczęście jest teraz 2 tygodnie przerwy i oby tak dalej z serią zwycięstw
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#14
Stary 29.08.2009, 17:52
Nie zgodzę się z niektórymi z Was. Wg mnie Łobo zagrał dziś przyzwoicie ,dużo lepiej niż w ostatnim meczu. Pierwszą połowę i początek drugiej miał naprawdę dobry , później osłabł , Diaz podobnie w pierwszej połowie zagrał bardzo dobrze , pewny , wymieniał się pozycjami z Sobolem, na początku drugie połowy również dobrze się prezentował ale później też osłabł i stracił na dynamice . Dlaczego Skorża stawia na Diaza a nie na Jirsaka? Być może dlatego że Diaz charuje na boisku , wszędzie jest go pełno, odwala czarną robotę i też potrafi ładni dograć!Ale najbardziej martwi mnie słaba kondycja Łobo i Diaza zwłaszcza tego pierwszego! Co do naszych skrzydłowych owszem przydałby się nam jakiś drybler ale Kirm ma spory potencjał i dajcie mu czas , Łobo gra w kratkę i jego styl nie pasuje mi na skrzydłowego w Wiśle ale trener mu ufa choć nie ma dużego wyboru ,a co do Małeckiego to powinien poprawić dokładność podań i precyzję bo po pierwszej połowie był pierwszy do zmiany głównie za niedokładność. I cieszmy się że wygraliśmy bo mało brakowało a byłby remis, ostatnie 20 minut odpuściliśmy , nawet w kontrach nie śpieszyliśmy się i nic z tych kontr nie wynikło a powinniśmy dążyć do trzeciej bramki ale niektórzy z naszych piłkarzy myśleli że prowadzą 2 - 0 i mają 3 punkty w kieszeni , na szczęście dobrze się to skończyło ale za tą straconą bramkę nasi piłkarze powinni dostać reprymendę ponieważ padła ona tylko dlatego że spuściliśmy z tonu, dlaczego Jaga w pierwszej i na początku drugiej połowy nie istniała? Bo im na to nie pozwoliliśmy a dlaczego w końcówce oddała trzy groźne strzały z czego jeden zamienili na bramkę? Bo im na to pozwoliliśmy!!! Ale najważniejsze jest to że wygraliśmy i kolejne trzy punktu są nasze ale ten mecz niech będzie ostrzeżeniem na przyszłość bo przez takie odpuszczanie możemy stracić Mistrza!!!!
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15
Stary 29.08.2009, 18:30
Ale gdyby spojrzeć na ostatnie 5 spotkań ligowych, to jednak Małecki zdecydowanie wypada lepiej niż Łobo. Cóż, należy mieć tylko nadzieję, że po powrocie Boguskiego i Garguły będzie większa konkurencja, bo na chwilę obecną pola manewru faktycznie wielkiego nie ma. Ewentualnie można w ostateczności posadzić Łobo na ławie, zagrać z prawej strony Małeckim a w ataku Brożek z Ćwielongiem.
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#16
Stary 29.08.2009, 18:34
Łobo zagrał dobre 60 minut, w których moim zdaniem był nawet lepszy od Kirma. Niestety później grał tragicznie, ale całe spotkanie i tak wyszło na +.

Dominacja 80 minut - później błąd Marcelo i nerwówka. Cieszą 3 pkt.
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17
Stary 29.08.2009, 19:02
grogoriogreg napisał(a):Wyświetl post

Dominacja 80 minut - później błąd Marcelo i nerwówka. Cieszą 3 pkt.
bład Jopa, Marcelo zagrał nie za dobrze piłkę, ale Jop nie potrzebnie dublował jego pozycje. Powinien stać kilka metrow dalej i asekurować wolne pole. Ale cóż, zdarza się, mało grają ze sobą.

Eustachy - PRIV
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 29.08.2009, 19:20
Proud napisał(a):Wyświetl post
bład Jopa, Marcelo zagrał nie za dobrze piłkę, ale Jop nie potrzebnie dublował jego pozycje. Powinien stać kilka metrow dalej i asekurować wolne pole. Ale cóż, zdarza się, mało grają ze sobą.

Eustachy - PRIV
a mi się wydawało że to Marcelo zdublował pozycję Jopa... ale rozumiem, Marcelo jest cacy a jak wpadło bramka to wina Jopa... albo Pawełka ale w tym przypadku nie da się tego zwalić na niego to zostaje Jop.

PS. Wiem wiem, jest jeszcze Łobo ale był już na ławce więc to też nie przejdzie.

@kibic sukcesu 2007 - jakby Stano trafił w 90 minucie to ciekawe co byś mówił. Czy też byłby to syndrom lekkiego rozprężenia ale wszystko było "pod kontrolą"
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#19
Stary 29.08.2009, 20:52
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
a mi się wydawało że to Marcelo zdublował pozycję Jopa... ale rozumiem, Marcelo jest cacy a jak wpadło bramka to wina Jopa... albo Pawełka ale w tym przypadku nie da się tego zwalić na niego to zostaje Jop.

PS. Wiem wiem, jest jeszcze Łobo ale był już na ławce więc to też nie przejdzie.
przeczytaj wcześniejsze moje wypowiedzi na temat Łobo, a potem ironizuj.

http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10...rot_meczu.html

zwróć uwagę kto główkuje. Jeszcze nigdy nie widziałem, aby zawodnik który jest przy piłce mógł zdublować tego który stoi za nim. Radzę obejrzeć jeszcze raz tą sytuację. I zobaczyć kto do kogo biegnie. Asekuracja była nie potrzebna, bo Marcelo z nikim nie walczył o piłkę. W początkowej fazie akcji Marcelo popełnił błąd bo mógł dać wybić Jopowi a wbieć w głąb pola na asekuracje, ale potem to już niepotrzebny dubel Mariusza.

edit

obejrzałem Lige+ i muszę się przychylić się do zdania Węgrzyna. Chyba jednak Marcelo błąd popełnił, że ryzykował tą główkę. Zwracam honor.
Ostatnio edytowane przez Proud : 29.08.2009 o godz. 22:53.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
Jigsaw
Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20
Stary 29.08.2009, 18:58
Brawo. 5 zwycięstwo, 15 punktów. Oby tak dalej.

Cieszy mnie fajna współpraca Brożka z Małeckim, jak oboje złapią lepszą formę to może być grubo

Naprawdę dużo niepotrzebnych strat, i trzeba by się nad tym zastanowić. Jaga tego nie potrafiła wykorzystać, ale trafi się w końcu ktoś kto to zrobi...

A to co zaczęło się nagle dziać w obronie po zejściu Głowy deczko podniosło mi ciśnienie ale na szczęście drugiego gola z d... nie było
Odpowiedz cytując
WhiteStarDvisionTheBest
Senior Member
 
Od: 10.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21
Stary 29.08.2009, 19:11
własnie! nerwowo w obronie zaczeło się robić w momencie gdy na boisko wszedł Jop
Odpowiedz cytując
Ogin
Senior Member
 
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#22
Stary 29.08.2009, 19:30
a mi procz Glowy najbardziej szkoda Pawelka bo przy bramce mial pecha i stal sie ofiara wlasniej interwencji bo w powtorkach widac ze musnal palcami ta pilke a i tak nie mial szans bo mu sie od plecow ta pilka odbila ;] obawiam sie ze jutro w prasie nagonka na Mario wroci ;/
Odpowiedz cytując
Strzala
Senior Member
 
Od: 11.2006
Skąd: Sucha Beskidzka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23
Stary 29.08.2009, 19:31
NIe wiem jak Wy uważacie, ale moje zdanie odnośnie meczu:
Łobodziński- pierwsza połowa rozegrana super, natomiast w drugiej totalne spowalniał akcje.
Pawełek- bez komentarza
Diaz- świetny mecz
Kirm- z każdym meczem co raz gorzej
Brożek- bardzo miernie mimo bramki
Marcelo- najlepszy piłkarz na boisku
Małecki- dużo gorzej niż w poprzednich meczach
Jop-bez komentarza, maskara
Sobolewski- dobry występ
Alvarez- świetny występ
Głowacki - jak wyżej, świetny mecz
Ćwielong- jak zwykle więcej się o piłke przewraca, niż zachowuje jak napastnik.


Reasumując, Najlepiej zagrali obrońcy, poza Jopem, Nasza obrona bez Arka kuleje. Z takim atakiem cieżko będzie za rok o LM, ważne że chłopaki wygrali i miejmy nadzieje że w nastepnym meczu będzie lepiej.
Odpowiedz cytując
MaG*
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24
Stary 29.08.2009, 19:33
świetny mecz Sobola(jestem pod ogromny wrażeniem jego umiejętności) i Marcelka, Bardzo dobrze też Brożek Paweł.
Pawełek też nieźle zagrał ale gość ma niestety niefarta.
Łobodziński 1 połowa poprawnie w drugiej już go nie było.

Przy bramce według mnie błąd Jopa

Lidera mamy i oby tak do samego końca
Ostatnio edytowane przez MaG* : 29.08.2009 o godz. 19:43.
Odpowiedz cytując
legol
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#25
Stary 29.08.2009, 19:40
Zaj**iście oceniasz Strzala... Pewnie masz karteczkę z wypisanymi nazwiskami zawodników i dajesz minusiki jak komuś coś nie wyjdzie... twoje oceny są żenujące...

Jop po wejściu moim zdaniem bardzo spokojnie wiele piłek przechwycił i spokojnie bez paniki wyprowadzał - oglądnij jeszcze raz minuty jak grał a później oceniaj. Błąd przy golu wynikał z braku komunikacji i tyle... Diaz świetny mecz - nie skomentuję, spokojnie mógłbym zrobić kompilacje składającą się z kilkunastu zagrań które lądowały na aucie lub u przeciwnika ale u Ciebie widać gol niweluje 10 minusów. Mam nadzieję że Pawełek bez komentarza oznacza że po prostu zagrał dobry mecz i nie ma co dyskutować. Brożek aktywny, może nie błyszczał ale przy długich rozegraniach piłek w ataku dokładny... Kirm bardzo dobry mecz, on gra takiego fałszywego skrzydłowego często schodzi do środka z czego często wynikają groźne sytuacje.

Tego że klepaliśmy Jagę podaniami tak że chłopy biegali i nie wiedzieli co się dzieję to nie widzicie bo gol po akcji nie padł. Znacie się na piłce niektórzy jak 5-letnie dzieci. Nie mówię że gramy cudownie ale pisanie że zagraliśmy słabo woła o pomstę do nieba. Dorośnijcie i nie wymagajcie żeby strzelać w meczach po 4-5 goli bo tak się nie da...
Odpowiedz cytując
Jazon
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#26
Stary 29.08.2009, 19:40
3 punkty są, to najważniejsze. Jagiellonia przegrała, bo mentalnie nie byli przygotowani na walkę. Jakby walczyli tak jak Cracovia z Lechem i Legią albo Arka z nami ostatnio, to mielibyśmy większy z nimi problem.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#27
Stary 29.08.2009, 19:44
Tak szczerze, to ten mecz był chyba najsłabszym w naszym wykonaniu w tej rundzie. Jagiellonia grała dno i metr mułu. Niby próbowali się bronić ale nic z tego im nie wychodziło, nie byli nawet agresywni, zostawiali dużo wolnego miejsca. Dość powiedzieć, że nawet nasze długie piłki przynosiły zagrożenie. Gikiewicz grał z nami, chyba trzykrotnie wybijał piłkę pod nogi naszych zawodników. A my i tak pierwszą w miarę składną akcję przeprowadziliśmy w dziesiątej minucie( tzn. akcja była składna, ale zaczęła się od dosyć przypadkowo wygranej przebitki na skrzydle). Potem na następną akcję trzeba było czekać do dwudziestej minuty. Co z tego, że na początku drugiej połowy trochę pograliśmy piłką, skoro nie strzeliliśmy bramki, a po kilkunastu minutach naszym kopaczom zupełnie się odechciało i zaczęli odstawiać fuszerkę. Potem bramka z jednej strony pechowa, ale z drugiej po naszym błędzie i zrobiło się gorąco a przy rzucie wolnym mieliśmy kupę farta. To że Stano nie strzelił to jedna rzecz, ale inna sprawa, że Pawełek był tak ustawiony, że jakby poszedł strzał bezpośrednio w krótki róg, to nasz bramkarz nie miałby szans.

Co do bramki- nieporozumienie błąd zarówno po stronie Jopa, jak i Marcelo, chociaż bardziej po stronie Jopa. Nie jestem pewien, czy jakby Marcelo puścił futbolówkę, czy Jop by do niej zdążył. A trzeba zwrócić uwagę na jedną rzecz, to był wyrzut z autu, to oznacza, że nie było spalonego, więc marcelo musiał przeciąć lot piłki.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 29.08.2009 o godz. 19:51.
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#28
Stary 29.08.2009, 20:13
element napisał(a):Wyświetl post
bla, bla, bla ... liczą się 3 pkt i szybki powrót do zdrowia Głowy.



@ 5 rozdań i wszystkie wygrane.
12 bramek zdobytych i dwie stracone ( w pechowy sposób) a niektórzy dalej się doszukują teorii spiskowych.
Racją jest że kibice Wisły to najbardziej niezadowoleni ze wszystkich w Polsce. Pomimo że klub gra swoje i zajmuje fotel lider.
Klub powinien wysłać do PZPN-u / Ekstraklasy jakiś list z prośbą o doliczanie nie 3 a 6 punktów za wygraną.
Może dopiero wtedy wielu by ochłoneło i niewypisywało po każdym meczu kolejny worek bzdur.
Bzdur , a nie rzeczowej analizy pomeczowej - co i jak.
Tak, tak- spojrzeć do tabeli zobaczyć ile mamy punktów i jaki bilans bramkowy- no faktycznie fantastyczna i dogłębna analiza.
Mamy 15 punktów w 5 meczach. Wszyscy się z tego cieszymy. Tylko o kant d*** rozbić nawet 90 punktów w sezonie jeśli potem odpada się z Estończykami. Nasza liga prezentuje ŻAŁOSNY poziom i z sezonu na sezon( wbrew powszechnej opinii) jest tylko gorzej. Jednooki w krainie ślepców jest królem i pewnie można się tym zadowolić. Tylko mnie jakoś nie bawi wizja marnowania olbrzymich pieniędzy po to tylko aby ogrywać emerytów i rencistów.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29
Stary 29.08.2009, 20:50
Uran235 napisał(a):Wyświetl post
Tak, tak- spojrzeć do tabeli zobaczyć ile mamy punktów i jaki bilans bramkowy- no faktycznie fantastyczna i dogłębna analiza.
Mamy 15 punktów w 5 meczach. Wszyscy się z tego cieszymy. Tylko o kant d*** rozbić nawet 90 punktów w sezonie jeśli potem odpada się z Estończykami. Nasza liga prezentuje ŻAŁOSNY poziom i z sezonu na sezon( wbrew powszechnej opinii) jest tylko gorzej. Jednooki w krainie ślepców jest królem i pewnie można się tym zadowolić. Tylko mnie jakoś nie bawi wizja marnowania olbrzymich pieniędzy po to tylko aby ogrywać emerytów i rencistów.
To co lepiej żebyśmy przegrali?

Nie tylko Wisła za wiele nie zdziałała w pucharach i co z tego? Akurat po Tobie nie spodziewałem się tekstów na poziomie kibiców "sukcesu" bo dla wielu z nich po Levadii już jest koniec świata... nic im nie smakuje, zwycięstwa Wisły, wódka i pewnie seks (bez urazy)

PS
Może to chwilowe, takie narzekanie u kolegi? Oczekuje rzetelnej analizy gry a nie malkontenctwa
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Strzala
Senior Member
 
Od: 11.2006
Skąd: Sucha Beskidzka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30
Stary 29.08.2009, 19:46
Ja oceniam tak jak widze i to jest moje zdanie, widocznie na piłce dobrze się nie znam, ale chcąc w przyszłości awansować do LM, to piłkarze powinni grac na poziomie europejskim i cud że w ostatniej chwili nie straciliśmy bramki, ten mecz powinien byc wygrany co najmniej 3:0 i Pawełek miał pecha, ale zaś on jak by nie było zawalił drugą bramkę straconą, a Jop jak w I meczu z Levadią miał duży swój udział przy stracie bramki.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:58.