
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
|
Tyle.![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: KRK
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
|
|
KaSzTaN, Marszałek - pewnie dobrze wiecie, że bogate drużyny zachodnie kupują też zawodników "na ławkę". Być może w tym celu WHU planował nabyć Małeckiego - młody, niedrogi (jak dla nich), to się przyda, czasem zagra. W ligach zachodnich też są "ogórkowe puchary" - tzn. rozgrywki MNIEJ ważne niż Liga Mistrzów i mistrzostwo krajowe. Dlaczego w Realu czasem zagrał Dudek - bo Copa del Rey nie był aż tak ważnym pucharem, więc trener mógl dac odpocząć Casillasowi.
Tak samo w Anglii w rozgrywkach o np. Tarczę Dobroczynności trenerzy mogli posyłać do gry zawodników z ławki. Niech sobie pobiegają, młodzi będą się cieszyć, a pierwszy skład odpocznie. Wenger kiedyś wysłał do gry nawet zawodników 17- i 19- letnich, a te "dzieciaki" wygrały mu mecz pucharowy 6:0. U nas brak dobrych zmienników w meczu z Levadią był aż nazbyt widoczny - wstawianie Łobo na obronę, czy Cantoro w Tallinie gdy trzeba było atakować, pokazało wyjątkowo boleśnie naszą kadrową nędzę. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
|
Tadeusz Kowalski z Pobiedna, podobno ma talent do gier c-s W Polsce są telatny, to jasne, ale w wieku 16 lat talent zmieniony zostaje na % badź dragi, i tyle talentu widzieli. Tu trzeba umiec prowadzic młodych zawodnikow, wprowadzac ich w pilke i w zycie umiejetnie, tak by wyrosli na profesjonalistów. A póki co to mamy (w sensie pzpn) to w dupie, bo raz na sto lat talent znalezc sie musi, wiec po kiego ch ich wychowywac, skoro to kosztuje i leśne dupki musialy by cos stracic ze swoich wielkich apanaży. Po za tym, taka Wisła, przyjedzie do dajmy na to Opoczna czy może jakiejś strasznej dupy pod Wrocławiem czy Lublinem, i jak tak klubik X usłyszy magiczne "WISŁA" to cena chłopaczka skacze o jedno badz dwa zera. ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
|
|
kurde taki APOEL wygrywa z mistrzem (?) serbii 2-0 - partizanem belgard ktory wygrywa z rhylem po 8-0. ja nie moge juz :/ cypr rządzi. brawo kosowski ,paulista, zewlakow i sikora...
Ostatnio edytowane przez HEDu : 29.07.2009 o godz. 21:55.
![]() |
|
|
|
Member
Od: 02.2006
Offline |
|
|
Cyp nam uciekl juz dawno temu. A modelt amtych klubow polega/polegal an tym ze sprowadzaja dobrych zawodnikow za darmo, dajac im wysoka pensje. Tam mysla, w Polsce juz nie bardzo. Bo co sie bardziej oplaca, Dac jednemu bardzo dorbe,mu zawodnikowi 500 tys euro. Czy 3 srednim po 200 tys? No ale coz to jest polska nie elegancja francja.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
|
|
Wiecie co można było bardziej zawalczyć o Kasprzika, no ale zaoszczędziliśmy i źle wyszło bo straciliśmy 2mln. Jak z dobrym inwestorem, ten kto nie ryzykuje nie zyskuje dużo. Wiem że za LM winna jest cała drużyna, ale gdybyśmy mieli w bramce dobrego bramkarza to byłoby 1:0 i 0:0. Dziś pokazał że będzie wzmocnieniem w PE.
![]()
Maciej Skorża najlepszym trenerem jest.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Wydaje mi się, że chyba sam powinieneś trochę pomyśleć zanim coś napiszesz.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 30.07.2009 o godz. 22:49.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
|
|
Rapid - APOP/Kinryas 2-1
Vaslui - Omonia 2-0 Anorthosis już poleciał z tuzami z Czarnogóry. Faktycznie nam ten Cypr odleeeeeeeciał, ulalala. Ale to się bardziej sprzedaje niż gadanie że jesteśmy takim samym średniakiem jak 20 innych krajów w Europie. Lepiej napisać że jesteśmy 100 lat za murzynami itd. ![]()
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
A u nas? Ot np my płacimy za grę na Reymonta, coś ponad 1 mln złotych, miastu. 200 tysięcy Euro. Gdyby udało się klub z tego wydatku zwolnić chociaż, to sami policzcie. Kasy na transfery nie ma, bo na wszytko musimy wypracować, zapłacić. Działamy trochę w dziwnym systemie. A ścigać się z zachodem nie mamy co, bo oni tam kupują wszytko i tak na kredyt. No ale to jest opłacalne i dla nich i dla banku. Tak więc nie ma co się w sumie licytować kto gdzie nam uciekł,bo miało by to sens jakbyśmy ich gonili.A,że nie gonimy i nie zapowiada się na to...więc cieszmy się z tego co mamy. ![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Member
Od: 08.2006
Offline |
|
|
Marszałek, nie orientuję się w tureckiej piłce, ale czy przypadkiem tam nie jest tak, że kluby zwolnione są z podatków albo przynajmniej są inne przepisy w stosunku do nich? W Polsce kluby są obciążone podatkami i innymi bzdurami tak samo, jak zwykłe firmy, a wiadomo, że trudno inwestować w coś grube pieniądze, skoro ich lwią część trzeba oddać skarbówce.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
|
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
|||
Ja Kasprzika widziałem w meczu z nami w SP i wyglądał bardzo przeciętnie, drugi Pawełek, a my potrzebujemy kroku naprzód.
Poza tym nie przesadzałbym z wielkością ligi tureckiej, tam i w Grecji dalej kupczy się meczami na potęgę, a cała para idzie w gwizdek. Takie Fenerbahce sprowadziło sobie Guizę i tego hiszpańskiego trenera i skończyło na czwartym miejscu. Wyprzedził ich byle jaki Sivasspor, który teraz zbiera bęcki od słabego Anderlechtu. Jaki budżet i jakich piłkarzy ma Olympiakos, a w zeszłym sezonie odpadli z LM z Cypryjczykami. W tym sezonie Panathinaikos jest na najlepszej drodze żeby odpaść z Czechami, którzy klubowo też niewiele znaczą. Tak samo my patrząc finansowo i kadrowo dla Levadii byliśmy drużyną z innego świata, a to jednak Estończycy przeszli dalej. My spokojnie byliśmy w stanie z obecną ekipa walczyć o awans do LM, ale zwyczajnie daliśmy ciała w najbardziej nieodpowiednim momencie. Finanse finansami, pewnie że lepiej byłoby mieć lepszych graczy, ale bez wielkiej kasy też można dać sobie radę, tylko że do tego trzeba naprawdę profesjonalnego podejścia do sportu na bardzo wielu szczeblach, a tego u nas nie ma i raczej szybko nie będzie.
Ostatnio edytowane przez Uran235 : 30.07.2009 o godz. 23:46.
|
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
|
Jasne jest że jeśli Cypryjczycy dobrze wykorzystają tą przewagę nad nami(że w zasadzie mogą przebić każdą ofertę), to mimo iż jest to pipidówa, to jest to kolejny kraj który nam ucieka. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Member
Od: 02.2006
Offline |
|
a u nas... mysla ze wydaja oszczednie pieniadze. no tak mamy 3 za 600 tys euro rocznie, a nie jednego dajmy na to za 400-500. ale juz nie mysla ze ci 3 nie wniosa nic do druzyny .... oto mi chodzilo gieniusiu |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Ach, chodziło Ci o robienie kominów płacowych. Trzeba było tak od razu.
To idiotyczny pomysł, który na dłuższą metę zawsze prowadzi do katastrofy. Pomijam już takie wypadki jak kontuzje, wykluczenia, spadki formy - przy tak dużych dysproporcjach w zarobkach wcześniej czy później zaczynają się kwasy w drużynie. Kwestię zarabiania na pucharach pominę, nie jestem w nastroju do żartów. Poza tym nas nie stać na poważną ławkę rezerwowych, a tu gościom śni się opieranie zespołu na pojedynczych gwiazdkach zarabiających olbrzymie (jak na nasze warunki) pieniądze. Co za ludzie. EDIT: Do niedawna triumfy świeciła koncepcja, żeby takim "kominem" został Paweł Brożek. Wystarczyły jego trzy słabe mecze i pomysł zdechł. To wiele mówi o lansowanych tu koncepcjach i ich przystawaniu do realiów polskiej piłki...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 15:11.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
|
Tkwisz w zaściankowej mentalności naszej ligi. Niczego Cię nie nauczył dotychczasowy model funkcjonowania klubu, który doprowadził do Lewadi. Co za człowiek.
Ostatnio edytowane przez Lemur : 01.08.2009 o godz. 16:46.
![]()
Tępiciel inkwizycji
|
|
|
|
Member
Od: 04.2009
Offline |
|
|
Ku.wa jak wy wszyscy tacy mądrzy jesteście to złóżcie swoje CV u Cupiała i poprowadzcie drużyne lepiej!?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Och, w naszych warunkach nie mówimy o dużych różnicach. Mówimy o różnicach wręcz kolosalnych, jak między paroma tysiącami złotych miesięcznie, a kilkuset tysiącami euro rocznie. Ma się to do wzorców zachodnich jak pięść do oka, ale to już inny temat. Bo widzisz, my też mamy sowicie opłacane gwiazdy. Tyle, że one zarabiają do - powiedzmy - dwustu tys. euro (taki model, nie będę się wdawał w szczegóły), co i tak trudno jest upchać w naszym budżecie. Zrobienie jednego megakontraktu ( na nasze skromne, polskie warunki ) sprawi, że zawodnicy stanowiący trzon drużyny (a w tej chwili zarabiający w granicach 100 - 150 tys.) zechcą również dobić do pewnych sum. W końcu nasza droga gwiazda nie gra na boisku sama, o ile w ogóle gra. Nie mówiąc już o pewnych szczególnych przypadkach kontraktowych... Ale fakt, z Levadią odpadliśmy z powodu braku transferów. Jasne. W takim wypadku jednak gra w pucharach europejskich - na jakimkolwiek szczeblu - jest stanowczo poza naszym zasięgiem. Chyba, że załatwimy sobie nową jedenastkę, a obecny skład trafi na ławkę. Levadia to nie jest przecież nawet średniak. Jasne. Pocieszny jesteś, Lemur, ale rzeczywistości nie przegadasz. Żadnego polskiego klubu nie stać na wykładanie takich kontraktów, nawet naszego obecnego "wunderkinda" - Lecha. Polskich klubów nie stać nawet na utrzymywanie przyzwoitych ławek rezerwowych. Jest zazwyczaj pierwszy skład, a nawet w nim na niektórych pozycjach gracze znacznie odstający płacowo (i często umiejętnościami) od reszty składów. Dzieje się tak z powodu braku pieniędzy. Wybaczcie banał, ale nie można inaczej, kiedy do niektórych po prostu nie dociera. Siedzą taki jeden z drugim i produkują elaboraty o tym, jak "powinno być". Żadnemu nie przyjdzie do głowy, że to akurat wszyscy wiedzą. Problemem zazwyczaj nie jest określenie celu, ale marszruty. Ale takimi banałami genialni stratedzy nie zajmują sobie czasu. Oni wiedzą jak powinno być. To powinno wystarczyć. Nie wystarcza. Ogranicza nas mnóstwo rzeczy, począwszy na zamożności społeczeństwa (wpływy z pamiątek, biletów), chorych przepisów podatkowych, braku szkolenia młodzieży. Mamy śmiesznie mały budżet jak na cele, które sobie stawiamy. Problem w tym, że nawet on jest mocno naciągany. Nasi rodzinni oligarchowie to tylko ubodzy krewni tych ze wschodu. Zresztą, oni również nie bardzo garną się do zapewniania nam darmowej rozrywki. O pokładaniu nadziei w arabskich szejkach nie będę wspominał, bo to miejscowy folklor. Na futbolu da się zarabiać. Futbol może być kosztownym hobby. Tyle, że raczej nie u nas. EDIT: Tak mnie naszło - co może zrobić jeden przyzwoity zawodnik w słabej skądinąd drużynie? Mówimy oczywiście o poziomie europejskich pucharów, wszak u nas gwiazdami są zawodnicy nie znajdujący uznania w przeciętnych drużynach średnich lig. Dobrze, że zawsze możemy liczyć na cud - tym razem udało się Levadii, ale kiedyś musi przyjść nasza kolej.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 17:32.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: Łódź
Offline |
|
|
Ludzie, mam taką drobną propozycję. Lećcie na Cypr. Na pogodę nie będziecie mogli narzekać, na piłkę też nie i jeszcze będziecie mogli dalej wypasać owce.
Naprawdę Cypryjczycy nie są jakimiś geniuszami w zarządzaniu klubem piłkarskim, tylko mają więcej kasy- tak trudno to zrozumieć? Proszę mi wskazać palcem ostatnio okno, w którym sprowadziliśmy zawodników w sumie zarabiających te 600-700 tyś euro. No może teraz Garguła, Jop, Alvarez i Kirm pewnie zarabiają z 800 tyś razem wzięci. Tylko, że w tej chwili mamy wąską kadrę, gdybyśmy kupili zamiast nich jednego "gwiazdora", to na 2-3 pozycjach musielibyśmy grać młodzieżą. Tak trudno zrozumieć, że my naprawdę nie śpimy na pieniądzach? Zresztą jakie sukcesy, które pozwoliły im na kupienie więcej piłkarzy? Cypr, a właściwie APOEL błysnął rok temu wchodząc do LM, już po transferach Kosowskiego, Żewłakowa itd. Oni przed ligą mistrzów sprowadzili kilku piłkarzy płacąc im przeszło 300k euro na głowę- zabieg na jaki nas nie stać. Natomiast za te kokosy z LM to oni w tym okienku sprowadzili Sikorę, który się w kadrze meczowej nie mieści i trzech kopaczy kalibru porównywalnego do tego co już mieli. Ja proponuję czerpmy wzorce z Levadii, w końcu oni teżsą od nas lepsi. Zrozumcie do cholery, że zaliczyliśmy wtopę, która nie jest efektem złych transferów i złego zarządzania klubem. Z Levadią przerżnęliśmy tylko i wyłącznie ze względu na błędy piłkarzy i trenera. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
W LM grał Anorthosis to raz. Dwa, gdybyśmy sprowadzili napastnika w formie (Brożek jej na pewno nie ma) to byśmy Levadię przeszli.
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Przeszlibyśmy Levadię! Szał! Kolejna tarcza na szlaku bojowym polskich piłkarzy. Ciekawe, czy wystarczyłoby nam na spłacenie rzeczonego napastnika, bo jakbyśmy potem zaliczyli dzwon z Debreczynem, to też mogłoby być nieciekawie... Co ja piszę. Nam przejście Levadii było potrzebne do zamknięcia obecnego budżetu. Ale i tak byłoby warto - dla chwili chwały! ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Offline |
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
Przecież wszystkie kluby zagraniczne biora na krechę. Trzeba zainwestować w piłkarzy , żeby coś osiągnąć.
Uważasz, że zakup napastnika w momencie, gdy Brożek jest bez formy, Boguski kontuzjowany, a reszta nie potrafi strzelać to fanaberia i ryzykowny wydatek ? Z takim myśleniem wiele się nie osiągnie. ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
||
Kupno porządnego napastnika - milion euro. Kupno porządnego bramkarza - pół miliona euro. Zobaczyć szczyt formy drużyny Skorży w el. Ligi Mistrzów - bezcenne. A później - czwarta liga wita nas!* ______________________________________ *Mamy zasługi, nie daliby nas do A klasy.
Po drugie - kluby biorą kredyty. Po trzecie - nie wszystkie, tylko najbogatsze, ponieważ mają olbrzymiej wartości piłkarzy, tereny czy samą nawet markę, kontrakty sponsorskie, zyski ze sprzedaży pamiątek. Innymi słowy wszystko to, czego my nie mamy. My - z drugiej strony - mamy ponad sto lat historii, budujący się ciągle stadion będący własnością miasta, kontrakt reklamowy z masarnią i Pawła Brożka w charakterze gwiazdy ligi o wirtualnej wartości trzech milionów euro. Chcesz inwestować, to daj pieniądze, albo znajdź frajera który zrobi to za ciebie. A głodne historyjki zachowaj na własny użytek, bo to nie ta liga i nie ten kraj.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 18:10.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
|
|
Sam opowiadasz głodne historyjki. Że u nas się nie da, że kto inwestuje ten frajer. No typowe podejście
![]() I właśnie dlatego u nas tak nigdy nie będzie jak w zachodnich klubach. ![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
A jakbyśmy zaliczyli kolejnego dzwona i w rezultacie wylądowali kilka szczebli niżej, to pewnie inaczej byś śpiewał. Ew. z innego konta najeżdżał na zarząd za skrajną bezmyślność. To nie jest gra komputerowa, tu się nie da niczego cofnąć! Możemy co najwyżej czekać na zmianę koniunktury, może kiedyś coś się ruszy w naszym futbolu. Ale na podejmowanie samobójczego ryzyka nie licz, nie ma głupich.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 18:20.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
||
Nikt nie kwestionuje tego, że "my nie śpimy na pieniądzach". To wszyscy wiedzą. Kwestionuje się za to zasadność polityki wydawania kilkuset tysięcy euro na 2-3 miernych graczy typu Jopa, Świtlicy, Radovanowica (by nie robić rzekomych "kominów płacowych), zamiast na jednego porządnego typu Kosowskiego, robiąc mu "komin płacowy". A jeśli piszesz że zarządzanie klubem (i taka, a nie inna polityka kadrowa), nie ma nic wspólnego z klęską z Lewadią - to kończę dyskusję, bo nie mam nastroju do żartów.
Kupno napastnika lepszego od Ćwielaga "milion Euro"? Tyle chciał np: kilkanascie mieisęcy temu Frankowski? Tyle kosztował Lecha Lewandowski? Tego się nawet nie da czytać. Żle się dzieje, gdy moderatorzy robią z forum kabaret i bronią polityki klubu, ktora doprowadziła do Lewadi głupawymi tekścikami, że inna skończyłaby sie "dzwonem" i IV ligą. Taaa, oczywiście. Bo Wolfy tak chce.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 19:13.
![]()
Tępiciel inkwizycji
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Bo zwykłą demagogią jest twierdzenie, że chodzi o napastnika "lepszego od Ćwielonga". Tak samo demagogią jest przywoływanie jednego króla strzelców pierwszej ligi jako przykładu, a pomijanie wszystkim pozostałych Klattów, Grzelaków czy Chmiestów, którzy okazali się niewarci swoich zarobków. Zresztą, z Lewandowskim była trochę inna historia, wybrał pewny plac w Lechu - z jego perspektywy był to dobry wybór. Widzisz Lemur, świat dorosłych potrafi być bardzo skomplikowany. Nikt nie zabroni Ci twierdzić, że można mieć tanio porządnego napastnika. Takiego, który nie skrewi w kluczowym momencie, który mając dwie szanse strzeli tego jednego, decydującego gola. Z drugiej strony - mnie nikt nie zabroni śmiać się w duchu na taki pomysł. Choć z perspektywy czasu widać, że żadnemu polskiemu kibicowi nie powinno być raczej do śmiechu. Wolisz żyć w przeświadczeniu, że wszyscy zarządzający polskimi klubami to idioci, a ty jeden posiadasz odpowiedni "know how"? Ja Ci tego nie zabronię. Baw się dobrze, byle za swoje pieniądze. Polecam "Futbol Managera". Tanio i wszystko jest proste. EDIT: Swoją drogą żałosne, że w całym poście tylko jeden króciutki akapit nadaje się do odpowiedzi. Za duże ciśnienie, a całkiem niepotrzebnie - mnie i tak to nie rusza.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.08.2009 o godz. 19:40.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|