
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#1831
|
Wisła to nie jest miejsce dla niczyich przydupasów. Od czasu Kasperczaka trener jest tylko częścią sztabu szkoleniowego. Jeżeli Skorża nie wyciągnął wniosków z lekcji pokory jaką sam otrzymał a nam zafundował, to lepiej, żeby nasze drogi się rozeszły. Przyznam, że od jakiegoś czasu zgrzytałem zębami na różne pomysły Pana Maćka. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#1832
|
|
Z calym szacunkiem dla Cupiala ale z takim mysleniem nigdzy nie zagramy w LM, jak sie ma takich doradcow jak Cupial ktorzy siedza tak gleboko w dupie ktorzy nie maja pojecia bladego o profesjonalnym sporcie jeszcze`dlugo bedziemy w tym miejscu w ktorym jestesmy teraz. Mam nadzieje ze kiedys Cupial wyciagnie wnioski ze swoich bledow bo brak LM to jest jego i tylko jego wina. ![]() ,
|
|
|
|
Junior Member
Od: 01.2009
Offline |
#1833
|
|
Ludzie z tego co czytałem to wypowiadają się pseudo kibice Wisły , którzy po porażce wieszają psy na dumę Krakowa. Niech sie lepiej wypowiedzą osoby które są prawdziwymi kibicami. Mecz z LEvandia był i juz tego nie pamietamy. Teraz czeka nas liga i walka w obronie o mistrzostwo. Olać media i dziennikarzy bo to oni robią ten cały dym. Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham cię!!!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2009
Offline |
#1834
|
|
Ludzie, Młody Janas dobrze rozpracował Levadię określając jej poziom sportowy jako poziom polskiego ligowego średniaka. Bo co ta Levadia zaprezentowała
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#1835
|
|
Wedle przysłowia..."gdzie kota nie ma, tam myszki harcują"...Cupiał jest sam sobie winny za to co się stało, pozostaje nadzieja że w końcu zrobi ze wszystkim porządek aby firma jaką jest Wisła Kraków przynosiła chlubę, zaszczyt i emocje...
![]() Dajcie gniazdowego na sektor "A" a poczujecie potęgę dopingu
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: z nieba
Offline |
#1836
|
|
I to na wyjeździe. Dostali straszaka w pierwszym meczu i wyciągnęli wnioski - wprost przeciwnie niż my :/
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Z miasta Słońca
Offline |
#1837
|
|
Porażka bolesna. Błędy Skorży ewiedetne. wk......ie maksymalne, ale dziś wiem jedno Na dobre i Na złe
Zawsze Wisła!!!!!![]()
W moim sercu Wisła i na dobre i na złe
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Skąd: Grzegórzki
Offline |
#1838
|
|
Za rok znowu będą puchary, wszyscy będziemy mieli nowe złudzenia. Śmieszne się to robi powoli.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2003
Skąd: Krakow
Offline |
#1839
|
|
A ja, kiedy emocje juz troche opadly patrze na ta porazke troche z innej strony. Jakos nie umialem sobie wyobrazic LM na innym stadionie niz na Reymonta.
Wyglada na to, ze w tym roku, poza przebudowa stadionu przebudujemy tez druzyne. Co do stadionu nie ma juz chyba watpliwosci ze sie uda. Co do druzyny... boje sie troche jakichs nieprzemyslanych akcji ze strony wlasciciela. Marzy mi sie Wisla prowadzona tak jak niektore kluby w premiership w ktorych trenerem jest sie przez kilkanascie lat i rzeczywiscie ma sie szanse cos zbudowac a nie tylko przejac zespol po porzedniku, poznac graczy i zostac zwolnionym. Rozumiem panike prasy, rozumiem nasze zawodzenia... paradoksalnie najwiecej spokoju w tej sytuacjach powinien zachowac czlowiek ktorego najbardziej uderza to po kieszeni - czyli Boguslaw Cupial. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Skąd: Grzegórzki
Offline |
#1840
|
|
Weź się chłopie obudź.
|
|
|
|
Banita
Od: 03.2009
Offline |
#1841
|
|
Też nie chciałem, żeby awans świętować na innym stadionie niż R22.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Offline |
#1842
|
|
człowiek jak zawsze sobie nadziei robi,a później jak dla mnie ogromne rozczarowanie, do tej pory się nie mogę pozbierać. Jak człowiek czyta,to co czyta,że już żartowali w hotelu to się załamać można,ale co im do szczęścia odpadli powiedzą,że się starali i brak szczęścia będzie im smutno do 1,wtedy wypłata przyjdzie i będzie już wszystko wporządku.
![]()
Chcemy trenera Wisełko chcemy trenera!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 01.2006
Skąd: inąd
Offline |
#1843
|
|
Nie przesadzajcie chłopaki. Widzę, że opanowała Was nieprawdopodobna chęć obracania porażek w sukcesy.
A porażka była. Może pechowa, ale na pewno kosztowna. Nie chciałbym być teraz w skórze właściciela. Jak tu budować nową drużynę z dziurą w budżecie? No i po raz który?!
Ostatnio edytowane przez metalww : 23.07.2009 o godz. 21:20.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2003
Skąd: Krakow
Offline |
#1844
|
Jeszcze kilka lat temu powiedzialbym, ze przezylem szok. Tyle ze wczesniej byla Valerenga, bylo Tibilisi.. jest i Levadia. 3 porazki ze slabeuszami w ciagu 6 lat - to juz nie przypadek, to nie kwestia trenera, to nie nieprzychylni sedziowie. Taki przezentujemy poziom. Nie tylko my. Cala nasza "ekstraklasa". |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Skąd: Poznań
Offline |
#1845
|
|
Dobra, minęła cała doba, więc chyba już emocje ciut opadły. Napiszę, choć to nie moje podwórko, ale jednak emocje dzieliłem z Wami.
Dajcie spokój piłkarzom. Czego się od nich wymaga? Profesjonalizmu oraz gry na miarę przeciwnika. Otóż większość piłkarzy zrobiła to, co do nich należy. Wisła miała przewagę niemal cały mecz. Więc czego zabrakło? Skuteczności. I tu możecie zacząć szukać winnego. Być może trener, w pewnym sensie z pewnością. I nie chodzi o grę w rugby na treningu przed meczem, bo rzecz to nie nowa, że nie zdradza się przeciwnikowi atutów. Dlatego większość drużyn na treningu przed kamerami gra w dziadka. Ale być może Skorża zaniedbał pewne sprawy, i dlatego skuteczność napastników była jaka była. Ale bardziej prawdopodobne. Brożek się wypalił? To należy go wypuścić, z odpowiednim zyskiem oczywiście. Ćwieląg skutecznością dorównuje mojemu ojcu, gdy ten zaplanował córkę. To chyba trzeba takiego zawodnika usadzić na ławce, bo w polu na niewiele się przydaje. To problem ogólny polskiej ligi - od czasów Frankowskiego nie ma pewnych i skutecznych egzekutorów. Ale Wy jesteście mistrzem Polski, więc posiadanie takowych to racja bytu. Czy Boguski by coś zmienił? Jaki to typowy widok gry w Ekstraklasie, dośrodkowania, rajdy, a w ostatnim momencie strata piłki lub kiks. Sam fakt, że podczas dośrodkowania jest 2-3 atakujących na 6-8 broniących. Z pewnością porażkę w Estonii możecie zawdzięczać wątpliwej skuteczności Waszych napastników. Transfery? Może i było u Was z tym kiepsko, ale taki przeciwnik powinien być formalnością dla tego składu. Może mielibyście prawo narzekać na brak wzmocnień, gdybyście grali w IV rundzie z silnym przeciwnikiem. Może Ciupiał szczędzi środków, może Bednarz jest kiepski w swojej roli. Ale to wszystko powinniście odczuć dalej, nie w pojedynku z Levadią Tallin. Na tym etapie zawiodło Was szczęście i skuteczność. A zarzuty wobec drużyny może i słuszne, ale do zastanowienia. Jeszcze nigdy nie przeszła drużyna, która nie strzelała goli. Darujcie sobie dalsze epitety wobec piłkarzy jako ogółu, bo ich szkoda. Zwłaszcza że przepraszają ci, którzy najmniej zawinili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Wiślak znad Warty
Offline |
#1846
|
|
Ja tam miałem odczucie że w tym roku aż tak nie zależało zarządowi na jakichkolwiek sukcesach w pucharach, wystarczyło mi to że gramy "domowe" mecze w Sosnowcu. Do tego początek pucharów też.
Od początku jakby zlekceważyli przeciwnika i to sie udzieliło również piłkarzom. To wyglądało tak jakby powiedzieć, gramy z jakimiś tam estończykami, z nimi można zagrać na jakimś tam sosnowcu, wygramy z nim nawet grając na stojąco. A później jak będą bardziej konkretne mecze to zagramy na śląskim. Czyli teraz luzik, wszystko lekkim h$$$ trzeba załatwić. Szkoda ze nie zarządzili gry z Levadią na bocznym boisku - już ten sparing na bocznym to było przegięcie. Do tego bez kibiców - od początku nas olali. Z takim podejściem to w życiu nic nie osiągniemy. Bo profesjonalny klub buduje się od podstaw, nawet pani sprzątaczka musi być profesjonalna. Taka prawda. A nie wszystko lekkim H.... najtaniej, najłatwiej, najwygodniej. I bez transmisji w TV. A po cichu liczyłem że utrzą uszu tym z Polsatu, tak jak utarli TVP kiedy nie było transmisji i wygrali z Tibilisi 8-2.
Ostatnio edytowane przez julo : 23.07.2009 o godz. 21:59.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1847
|
|
|
Cytat:
Tak sie wyciaga wnioski z lekcewazenia rywala w pierwszej rundzie w profesjonalnym klubie. U nas robi sie to w ten sposob: http://www.weszlo.com/news/3348 Cytat:
Nikt nie wyciaga bledow, nikt nie uczy sie na bledach (wlasnych!), wszystkim sie w dupach poprzewracalo bo "jakzez to, przeciez polska liga silniejsza niz łotewska czy estonska"- no i takie sa efekty. Ranking lig nikomu nie dal do myslenia? Ten w ktorym bylismy za Estonia, Katarem czy chyba Filipinami? Tez bylo wielkie zdziwienie i "eeee, do dupy te rankingi ukladaja". To sie wlasnie okazalo jak trafny byl ów ranking. W tym sezonie na naszym obciachu skorzysta Lech, Polonia i Legia bo zobaczyli ze jak sie chce to da sie przegrac i z półamatorami. No coz, oby jak najdluzej wykrwawiali sie w pucharach kosztem ligi - to jedyne, wlasciwie żadne pocieszenie z wczorajszej porazki. Aha, jeszcze slowo o osobach ktore teraz mowia o dziurze w budzecie. Jak budujecie ****a budzet na wirtualnych pieniadzach i zalozeniu "uda sie na pewno" to gratuluje wam rzetelnosci bando dyletantow. Idzcie kupic sobie samochod na poczet tego ze jutro zagracie w totolotka. Mniej wiecej tak samo madre zalozenie.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 23.07.2009 o godz. 22:02.
![]()
WISŁA PANY !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#1848
|
![]() Czy ktoś z wyjazdowiczów mógłby napisac chociaż czy 'gryźli trawe', czy jak w Sosnowcu? Trener wprawdzie powiedział, że więcej z siebie dac nie mogli, ale z trybun widac kiedy jest niemoc, a kiedy olewajka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1849
|
Ja .......e niektorzy zyja w innym swiecie chyba ze podpis jakiegos palanta z netu biora za jakikolwiek wyznacznik czegokolwiek. Wyjdz czlowieku do swiata realnego! ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Offline |
#1850
|
|
ale kara na pilkarzy juz spadla.. jedzie sie wszedzie z nimi rowno. I nie ma co ich bronic, to ich zawod, a wczoraj dali du** po calosci.
Jakby ktorys z was w robocie odwalil taka kaszane, to by na zbity pysk wylecial w momencie. osobiscie nie przekonuja mnie tlumaczenia o naszej slabosci. Po prostu sie w du*** poprzewracalo naszym gwiazdkom. Nikt mi nie wmowi, ze jestesmy slabsi w wyszkoleniu etc., po prostu nasi na poczatku nie chcieli, a jak juz sie im zachcialo, to bylo za puzno.. Z budzetem, zgadzam sie z orzeu. Na jakiej podstawie ktos ustalil budzet zakladajac wplywy z pucharow? To jakas lipa.. Wogole to przydala by sie czystka, ale w zarzadzie w pierwszej kolejnosci. Cala ta RN etc. to banda ludzi, ktorzy sa totalnie nieudolni. Wyglada jakby chcieli sabotowac, a nie pracowac na rzecz klubu. Na to chyba nie ma co liczyc. Za duzo mial w przeszlosci okazji by cos zmienic Cupial, by teraz nagle to zrobic. I to jest najgorsze, ze nasi sie nic, a nic nie nauczyli na wlasnych bledach. Przeciez to lekko liczac nasza czwarta, tak powazna wpadka. Ta boli najmocniej, bo Levadia to prawie polamatorzy.. |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2007
Offline |
#1851
|
|
Według mnie nie ma niczego dziwnego w wpisaniu do budżetu takich wpływów. Przecież to są zakładane przychody, a nie pewne bo tego nikt nie może tego zagwarantować. Zawsze w planowaniu określa się jak się może potoczyć sytuacja i z jakim prawdopodobieństwem. Później manager wybiera jakiś scenariusz i od tego jak przewidzi rozwój sytuacji ocenia się jego pracę.
Gdyby zawsze zakładać najczarniejszy scenariusz to co wpisać w rubryce wpływy ze sprzedaży biletów, pamiątek, etc.? Te mecze pokazały niestety jak gramy na wyjazdach. W lidze w ostatnim sezonie było podobnie też mieliśmy męki z drużynami, które nie reprezentowały jakiegoś wymyślnego futbolu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#1852
|
Levadia pokazała, że rozpoznanie nieznanego przeciwnika leży. A mocniejsze kluby oglądają sami pilkarze, to sobie przypomną z tv i dadzą rade. Przejechali ludzie prawie 3000km i mówią, że przeszli obok meczu jeszcze gorzej niż w Sosnowcu. W głowie sie nie mieści. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#1853
|
|
Moim zdaniem teksty o tym że założono coś a teraz będą braki to jedna wielka ściema.
Cała nasza polityka finansowa od dobrych kilku lat na tym nie polega i między innymi dlatego jest tak drażniąca dla obserwatora. Stad multum zerwanych rozmów rozbijających się o przysłowiowy grosz bo u nas nie ma czegoś takiego że ok - podpisujemy ale żeby było z czego za to zapłacić to zespół musi zrobić to i to.U nas jak już to jest odwrotność - zespół zrobi to i to, bądź sprzedamy tego bądź tamtego i dopiero wtedy podpiszemy innego. A tak na marginesie po naszych wyczynach, jedyny kierunek który może(ale wcale nie musi)rzucić jakimś przyzwoitym groszem za Pawła Brożka, to wschód.Niestety Paweł to na co tyle pracował(prawie 2 lata), roztrwonił jednym chujowym wygięciem nogi = Od tego czasu to jest cień zawodnika z przed kontuzji więc kto był go oglądać 'po', to na bank się na niego nie zdecyduje. Drugi nasz rodzynek na którym możemy zarobić jakiś grosz to Marcelo.On jest w lepszej sytuacje ale narazie po za brukowymi spekulacjami - ofert brak. Resztę to klub może by ich chciał sprzedać ale kto ich kupi ?Dla tego jeśli Brożka bądź Marcelo komuś nie upchną a raczej nie upchną, to nowa Wisła będzie wyglądała dokładnie tak jak stara, budżet jakoś się dopnie a jedyna rewolucja to może nastąpi wśród trenerów/dyrektorów/prezesa itp. Stara Polska metoda - nie idzie, nie zmieniamy składu, tylko trenera i czekamy nadal na cud. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Offline |
#1854
|
|
]Mądry Polak po szkodzie. Niestety w całej tej Levadii zabrakło chyba pokory, nawet nie chyba. Kiedy kurz bitewny opadł, należy zastanowić się nad krokami, które oby nie zaprowadziły nas w ślepy zaułek. Jest to o tyle niebezpieczne, że wszyscy są albo wściekli, albo totalnie przygnębieni, tymczasem potrzeba szybkiej i trzeźwej reakcji. Po pierwsze - pieniądze, które zamiast wpłynąć - odpłynęły. To jest chyba ten najważniejszy aspekt, na który my kibice mamy niewielki wpływ. Strata 2-3 mln. euro dla klubów z Polski, jest niestety stratą trudną do zmarginalizowania ( pokazuje to jednocześnie skalę dysproporcji jaka panuje w Europie). Jeśli klub mimo tej straty poradzi sobie z kontraktami, wszelkimi wierzytelnościami itd. to jest dobrze.
A tak na marginesie, cały czas czytamy ile Real zarobił na koszulkach Ronaldo czy Kaki, dlaczego my kibice Wisły nie mamy zrobić w tym trudnym momencie tego samego. Niech każdy zamówi w miesiącu sierpniu przynajmniej jedną koszulkę w WŚ, to pokaże nasze przywiązanie do klubu. Wiadomo przecież że prawdziwego kibica nie poznaje się po tym, kiedy jego klub wygrywa, tylko właśnie w tych trudnych momentach. Pewnie finansów Wisły nie uratujemy, ale.... Po drugie ruchy kadrowe. Pomimo ogromnego rozgoryczenia, jestem przeciwny zbyt gwałtownym ruchom na tym polu. Bo co przykładowo przyniesie, zwolnienie Skorży, Bednarza czy całego sztabu, na starcie ligi ?( oprócz zaspokojenia rządzy krwi). Nic, pogłębienie chaosu, szukanie nowego trenera pogłębi tylko kryzys, zresztą większość z nich już szykuje się do sezonu z innymi drużynami. Ci przegrani piłkarze i trener, mają teraz do spłacenia pewein kredyt zaufania, a jak najlepiej to zrobić, jak nie zdobyć mistrzostwo w 2010 roku. Trzeba pamiętać że będzie to trudny sezon, pomijając tallińską katastrofę, zespół gra na wyjeździe, ale skoro gorzej być nie może, musi być lepiej. To naturalnie uwarunkowane jest stabilną sytuacją finansową klubu, która mam taką nadzieję, jest zachowana. Nie biadolenie, przepraszanie ( dobrze że jednak padło tylko praca organiczna, praca i jeszcze raz praca. A w kolejnym sezonie już na nowym stadionie zawita LM. I ja to wiem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Santiago - Zdunska
Offline |
#1855
|
|
Na pewno jest smutny moment, nie moge widziałem mecz, ale czytałem mecz i większość wszystkich szanse miały dla Wisly, nasz duzo problemu byliśmy nie gości.
To nie było pierwsze zaskoczenie w piłce nożnej i nie będzie ostatn, wszystkich wielkich klubów w niektórych okazji fail. I tak, wisla will pass this bad moment, z nowe graczy będzie miało zemsta w EK i inne puchar. I na pewno Wisla will give bardzo radosc jak zwykle. Teraz myśleć powrót w przyszłym roku. Ponieważ wygrać lub stracić w LM, pierwszy musi być mistrzem jak nasz Wisla. A reszta po prostu obejrzeć LM w TV Bez względu wygrać lub stracić, zawsze wspieranie Wisła !!! Vamos a ganar EK !!!! ps: przepraszam moje polski ![]() ![]() Aguante Wisła Kraków!!! Tylko Nasz TS !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Tarnów
Offline |
#1856
|
|
ChinoRos .. jesteś świetna Wiślak
![]() Pozdrawiam !! ![]()
"W życiu trzeba mieć pasję.... u mnie trafiło na piłkę " - Grantar kibic piknikowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Wolfsburg
Offline |
#1857
|
|
Najbardziej smuci mnie fakt nie ze odpadlismy z pucharow tylko ten, ze ludzie ktorzy nie tak dawno nosili naszych pilkarzy na rekach teraz odwarcaja sie do nich plecami.
Jak ChinoRios juz napisal, niespodzianki w sporcie sa, byly i beda, niestety tym razem trafio to nas. Wlasnie w tackich chwilach kazdy kibic pokazuja swoja prawdziwa twarz. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Canis Majoris
Offline |
#1858
|
|
Jedno tylko boli, ze Wisłe w europejskich rogrywkach reprezentują takie patałachy typu Ćwielong.Gdyby grał Boguski oraz Garguła pewni eby sie ich przejechało. I napewno gdyby ten dwumecz był grany za jakieś 2-3tygodnie jak Wisła juz by cos pograła pewnie skonczyłoby sie inaczej.A teraz niech zarząd się przekona co to znaczy własny stadion. CHoćby Wisełka grała na Reymonta przy jednej trybunie to byłoby lepiej niż w sosnowcu i napewn nawet w tkaiej formie byłoby zwycięstwo. Jeżeli chodzi o skład to najsłabsi Pawełek,Ćwielong i Bożek.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#1859
|
|
http://sport.onet.pl/0,1248711,2014218,wiadomosc.html
Jezeli miało by sie tak skończyc to akurat tych trzech panów bym nie żałował..Jezeli chodzi o Marcelo,mysle ,ze Jop przy Arku na nasza lige straczy.Najbardziej szkoda by było Radka ,dlatego mówie trzech.Mimo wszystko jakby do tego doszło to na Jego pozycje mamy Jirsaka,Cantoro(wiem,ze nie ta klasa),moze jak by zaczęli regularnie grac to by nie było to odczuwalne.Brozka osobiscie nie uwazam jako super napdziora i mam dosyc Jego reakcji do innych piłkarzy jak mu "źle" zagraja ,a sam często gra do nich " kupe" i wtedy jest ok.Do tego grona dołozył bym Pawełka.Brakuje nam teraz sredniej klasy bramkarza(jaki by nie był to i tak moze okazac sie wzmiocnieniem przy Pawełku) i napadziora.Nawet jak bedzie gorszy od Brozka to jak wróci Boguski,bedzie Kirm,Małecki,Garguła,to przy Nich moze sie wylansowac na mega snajpera i nie będzie odczuwalna strata Brozka. ![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#1860
|
Brozek- nie odeszedl bo nie bylo zgody przez puchary Sobolewski- w przypadku odpadniecia z pucharow moze odejsc- ma wolna reke Diaz-em bylo zainteresowanie ale nie puscilismy go ze wzgledu na puchary Marcello- ta sama wytuacja Ewidetnie puchary nie byly na reke naszym pilkarzom, wiec koledzy mogli pomoc zeby sie zbyt dlugo nie meczyli i jeszcze mieli szanse w tym okienku zmienic klub. A ze Wisla bedzie potrzebowala pieniedzy to i ceny spadna i latwiej bedzie odejsc.Prawda ze proste ![]() ,
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|