The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#991
Stary 15.06.2009, 16:47
orzeu napisał(a):Wyświetl post
A jak juz jestesmy przy knajpach, bylem u was w Brovarii, dowiedzialem sie ze to pierwszy tego typu lokal w Polsce (z wlasnym piwem i widocznymi warzelniami). Kelner mi to powiedzial, lokal powstal bodaj w 2003 roku (?). Wszystko fajnie tylko ze u nas taki sam CK Browar znany na cala Polske jest od 1996 roku
O Relakspolu bylo wspomniec, a nie macdonaldsowym CK Browar.


Musze sie natomiast uczuciwie przyznac, ze kiedys mialem dziewczyne z Poznania.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
sq
Senior Member
 
 
Od: 04.2004
Skąd: B 17

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#992
Stary 15.06.2009, 17:30
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Widzisz sq......
Ależ orzeu.. z całym szacunkiem, ale ja nie rozumiem o co chodzi
Ja wiem, (i wcale nie mówię tego z przekąsem) że Legia ma najlepszą ultraskę (piszę "ma" bo powiedzmy że się wstrzymują narazie z wiadomych względów)
Ja wiem, że Stary Rynek w Poznaniu nie równa się z waszym i nigdzie też go nie zamierzałem porównać.
Ja wiem że u was na ulicach wieczorami jest więcej studentów, zagraniczniaków i w ogóle więcej ruchu (np. na Floriańskiej) niż u nas (np. na Deptaku/Półwiejskiej). W końcu macie o 200tys więcej mieszkańców + więcej studentów i + więcej turystów.
Odnośnie Brovarii - kelnerowi pewnie chodziło że jest pierwszym tego typu lokalem w Polsce znajdującym się w hotelu - no czymś musiał się pochwalić
Ultraskę Lecha wkleiłem tylko jedną: kartoniadę "PYRY"
Oświetlenie hehehe faktycznie - chodziło mi o fajnie oświetlony ratusz - na ale w Krakowie też taki jest, ale ja nie chciałem porównywać naszego rynku z waszym



PS. Hmmm... Pamietasz "Jokera" czyli oglądałeś mecz


A tak już zupełnie na zakończenie.. orzeu.. każdy powinien mieć (ma) swój gust... i tak jest ze wszystkim i dlatego niektórym podoba się oprawa Legii z lipca 2001r. a innemu bardziej Wisły z 1999r.
Ale to chyba nie jest powód do kłótni?
Odpowiedz cytując
Malvivente
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#993
Stary 15.06.2009, 17:34
bbbnba napisał(a):Wyświetl post
W takim razie pozwole sobie wymienic kilka przykladow (liczac do granicy "przelom ultrastyle"):
'02:
Lech-Amica - http://i39.tinypic.com/t9bd4k.jpg
'03:
Lech-Dyskobolia (wiosna) - http://i42.tinypic.com/15qxe7k.jpg
Lech-Dyskobolia (jesien) - http://i43.tinypic.com/zmo7xf.jpg
Lech-GKS K. - http://i44.tinypic.com/2eobf4n.jpg
http://i40.tinypic.com/wiopc6.jpg
Lech-Gornik http://i42.tinypic.com/2jio3b.jpg
'04
Lech-Amica http://i42.tinypic.com/wclmcn.jpg
Lech-GKS K. http://i39.tinypic.com/2wns6ra.jpg
Lech-Widzew http://i43.tinypic.com/ka0kua.jpg
Lech-Legia http://i44.tinypic.com/1tmnno.jpg
http://i41.tinypic.com/2w66rk4.jpg
http://i44.tinypic.com/29kxizn.jpg
'05
Lech-Pogon http://i41.tinypic.com/k4huoh.jpg
http://i40.tinypic.com/oa16yr.jpg
Lech-Korona http://i39.tinypic.com/e68snp.jpg
'06
Lech-Odra http://i42.tinypic.com/2hz5pv8.jpg
Lech-Cracovia http://i40.tinypic.com/mjttsn.jpg
Lech-Wisla http://i41.tinypic.com/2n7gima.jpg
Skoro raczkowanie mozna rozumiec jako poczatek zabawy w ultraske (a za taki moment uznaje lata 90 - pierwsze sektorowki, wieksze pokazy pirotechniki, flagi na kij w duzej ilosci), to chetnie zobacze czym wyroznialy sie inne ekipy w tamtym okresie, bo chyba nie okazesz sie bufonem i nie napiszesz, ze wszyscy raczkowali, a Legia niepodzielnie rzadzila?
Pozwolę sobie wtrącić swoje 3 grosze do tej zażartej dyskusji.
Moim zdaniem oprawy macie na prawdę dobre, ale właśnie często bez tego polotu, czy pomysłu, który sprawiłby, że oprawa jest bezdyskusyjnie przezajebista.
Do tego te kilka ripost Legii i kilka innych akcji z przeciekami stawia w dość niekorzystnym świetle trzymanie w tajemnicy swoich opraw, a to chyba dość ważna kwestia.

Dla mnie jesteście klubem kibiców sukcesu. Patrząc na frekwencje teraz, a kiedyś, zwłaszcza tą wyjazdową, bo ta u siebie, to normalna, że ludzie przyjdą oglądać dobrą piłkę.
To samo z ekipą, wiadomo, że jesteście numero uno, konsekwentnie od lat 90 budując swoją siłę, tylko wypadałoby sobie przypomnieć, jak to bywało kiedyś, choćby opisane przez RWD podbijanie po zgodę do nas, żeby ulać cracovie, by za pół roku z tą cracovią się bratać itp. Ogólnie to więcej pokory panowie z Lecha...

I jeszcze co do akcji z ostatniego meczu. Gadałem z dość kumatym kolega zza miedzy po tym wyjeździe i nie za bardzo chciał poruszać ten temat, przeburknął tam coś, że .......i Lecha i tyle.
Więc, czy wszystko było w porządku, czy nie, to sobie sam już dopowiedz.
Odpowiedz cytując
vacs
Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#994
Stary 16.06.2009, 08:28
Nie maiłem dzie dodać więc tutaj Kibicowanie w Rumunii http://www.waszapilka.pl/artykul,880...moluja_stadion
Odpowiedz cytując
bbbnba
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#995
Stary 16.06.2009, 10:30
Na wstepie musze Was pochwalic - tak zabawnie dawno tu nie bylo.
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Co do historii ruchu ultras. Moze i w Poznaniu rzeczywiscie byly to lata 90-te. W pozostalej czesci Polski (Krakow, Warszawa, Łodz, Bialystok, Slask) pierwsze flagi, doping czy wyjazdy pojawily sie w latach 70-tych zatem zdanie planca z bebiko jest jak najbardziej trafne. Potem zabawa z wiekszym rozmachem tez nie zaczela sie od was i dolaczyliscie do niej stosunkowo pozno. Pierwsze race w Szczecinie czy ich sektorowka, pierwsza sektorowka Legii czy ich kartoniady, pierwsze flagowiska w Łodzi czy obrotowa kartoniada i pasy materialu w Krakowie pojawily sie zanim w Poznaniu mieliscie cokolwiek zorganizowanego. Ba, jeszcze w XXI wieku zdarzaly sie wam zera wyjazdowe co nie zdarzylo sie chyba zadnej innej z ww. ekip od wiecej niz 10 lat.
I to sa najzwyklejsze fakty o ktorych nie chcecie pamietac.
Wlasnie chodzilo mi o te bardziej zorganizowane akcje (pierwsze oprawy/sektorowki) w latach 90, dlatego uznaje je jako poczatek sceny ultras. Idac Twoim tokiem myslenia mozna napisac, ze pierwszy doping zanotowano w Anglii w polowie XIX w., bo ktos po bramce klasnal w dlonie z radosci
Cytat:
Dla mnie jesteście klubem kibiców sukcesu. Patrząc na frekwencje teraz, a kiedyś, zwłaszcza tą wyjazdową, bo ta u siebie, to normalna, że ludzie przyjdą oglądać dobrą piłkę.
To samo z ekipą, wiadomo, że jesteście numero uno, konsekwentnie od lat 90 budując swoją siłę, tylko wypadałoby sobie przypomnieć, jak to bywało kiedyś, choćby opisane przez RWD podbijanie po zgodę do nas, żeby ulać cracovie, by za pół roku z tą cracovią się bratać itp. Ogólnie to więcej pokory panowie z Lecha...
Zdefiniuj "teraz" i "kiedys", bo z tego co pamietam dyskutowalismy juz o frekwencji na Bulgarskiej i po starciu z liczbami Wasi bojownicy o "prawde" odpuscili. Przejrzyj historie, albo napisz mi prosze o jaki konkretnie okres chodzi. Pamietaj, ze wszystko mozna porownac do frekwencji innych klubow, co moze skutkowac podobnym wnioskiem - wszedzie sa kibice sukcesu
Opraw nie wrzucalem po to, by sie przypodobac (bo wiem, ze wiekszosc z nich jest srednia) tylko po to, by odpowiedziec TTJ, ktory "zarzucil" nam raczkowanie w tamtym okresie.
Co do historii. Owszem, wczesniej kibicom Lecha daleko bylo do topowych ekip w kraju, ale tez mielismy swoje przygody i wyjazdy, o czym zreszta mozna przeczytac na naszym forum (cos jak wspomnienia RWD, tylko nieco starsze). Potem wszystko udalo sie zorganizowac, a nie byla to latwa sprawa, bowiem w Wielkopolsce istnialo wtedy kilka FC wrogich druzyn, a i pilka nozna nie byla tak popularna jak teraz. Po kilku latach udalo sie w miare oczyscic teren, zorganizowac fanatykow i efekty tego mozemy zobaczyc dzis. Stalo sie to przed 2006 i nie "samo z siebie", jak to lubicie nam wypominac (Wielkopolska duzy teren + wejscie Amiki, nic dziwnego, ze tak dobrze im sie ulozylo), tylko bylo to wynikiem ciezkiej, kilkuletniej pracy.
Dlatego jesli dla kogos zaczelismy liczyc sie (ogolnie kibicowsko) w Polsce ok.1998-2005, to wypada mi tylko usmiechnac sie na te dziwna teze

Orzeu - czekac tylko, az pojedziesz do Poznania i policzysz zuli na dworcu, potem wrocisz do najlepszego miasta na swiecie i co sie okaze? Poznan jest bardziej zzulony, niz Krakow. Znowu triumfujesz!
Co potem? Proponuje policzyc ptasie gowna na m^2 Starego Rynku i Rynku Glownego, nie znam wynikow, ale jestem dziwnie spokojny o to, ze Krakow jest mniej zasranym miastem od Poznania. I ponownie punkty zgrania zajebisty Orzeu i jego zajebiste miasto Gratuluje
Odpowiedz cytując
JAR0
Senior Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#996
Stary 16.06.2009, 10:57
k***a jak Wam się nie znudzą te dyskusje z amico-lechami
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#997
Stary 16.06.2009, 11:03
Kolego jest wiele miast ktore podobaja mi sie bardziej niz Krakow. Poznan jako miasto jest nawet przyjemny ale pod warunkiem ze sie go zobaczy i wczuje w klimat "wow, jak tu zajebiscie"., Wtedy rzeczywiscie zycie tam musi byc fajne gdy zewszad jestes otaczany atmosfera "tu jhest wspaniale!"

Cytat:
Cytat:
Co do historii ruchu ultras. Moze i w Poznaniu rzeczywiscie byly to lata 90-te. W pozostalej czesci Polski (Krakow, Warszawa, Łodz, Bialystok, Slask) pierwsze flagi, doping czy wyjazdy pojawily sie w latach 70-tych zatem zdanie planca z bebiko jest jak najbardziej trafne. Potem zabawa z wiekszym rozmachem tez nie zaczela sie od was i dolaczyliscie do niej stosunkowo pozno. Pierwsze race w Szczecinie czy ich sektorowka, pierwsza sektorowka Legii czy ich kartoniady, pierwsze flagowiska w Łodzi czy obrotowa kartoniada i pasy materialu w Krakowie pojawily sie zanim w Poznaniu mieliscie cokolwiek zorganizowanego. Ba, jeszcze w XXI wieku zdarzaly sie wam zera wyjazdowe co nie zdarzylo sie chyba zadnej innej z ww. ekip od wiecej niz 10 lat.
I to sa najzwyklejsze fakty o ktorych nie chcecie pamietac.
Wlasnie chodzilo mi o te bardziej zorganizowane akcje (pierwsze oprawy/sektorowki) w latach 90, dlatego uznaje je jako poczatek sceny ultras. Idac Twoim tokiem myslenia mozna napisac, ze pierwszy doping zanotowano w Anglii w polowie XIX w., bo ktos po bramce klasnal w dlonie z radosci
Po 1 to ze ty sobie cos "uznajesz" nie zmieni na pewno historii. Uznaj sobie ze II wojna swiatowa skonczyla sie w 1940 roku i co? Zmieni to cokolwiek? Hiostoria to historia, tu nie ma nic do "uznawania" tylko trzeba przyjac to co bylo.

Po 2 jesli chodzilo ci o zorganizowane akcje lat 90-tych to srednio wiem o czym chciales napisac bo jak wiadomo Lech wtedy nie blyszczal rowniez o czym napisalem w drugiej czesci akapitu. Lech w Polsce (chuligansko) zaczal istniec za czasow Uszola, kolo 94 (?) roku, pod wzgledem ultras jeszcze pozniej.

I po 3 nie dziw sie na takie glosy bo jeszcze calkiem nie dawno na 2 lige chodzilo was po kilkaset osob (w tym na mecz z KSZO, co mi sie w glowie nie miesci zeby tak zlac mecz zgodowy). Inne kluby ktore doswiadczyly spadku przez ostatnie 15 lat tak wielkiego odejscia kibicow nie zanotowaly (Widzew, GKS, Wisła, Ruch, ŁKS i wiele innych). Dlategpo calkiem uzasadnione jest nazywanie wielu kibicow z Bulgarskiej "kibicami sukcesu". Poczytaj sam wasze forum i nagonke na januszy. Zreszta bylem nawet na meczu Lech-Wisła gdzie mlyn skandowal "jednomeczowcy wypierdalac" a na trybunie wisial jakis trans odnosnie transmisji w tv i wizyt na stadionie.

JAR0 napisał(a):Wyświetl post
k***a jak Wam się nie znudzą te dyskusje z amico-lechami
sezon ogorkowy.
ja mam wrazenie ze oni graja na znudzenie i czekaja az dostana bana co ostatecznie potwierdziloby w ich glowach to ze maja racje
Ostatnio edytowane przez orzeu : 16.06.2009 o godz. 11:07.
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując
bbbnba
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#998
Stary 16.06.2009, 11:29
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Po 1 to ze ty sobie cos "uznajesz" nie zmieni na pewno historii. Uznaj sobie ze II wojna swiatowa skonczyla sie w 1940 roku i co? Zmieni to cokolwiek? Hiostoria to historia, tu nie ma nic do "uznawania" tylko trzeba przyjac to co bylo.
Odnioslem sie do mojej poprzedniej wypowiedzi. To, ze ktos tam w latach 60 uszyl sobie flage, czy wzial trabke na mecz nie oznacza dla mnie poczatkiem "ultrasowania" (oprawy).
Cytat:
Po 2 jesli chodzilo ci o zorganizowane akcje lat 90-tych to srednio wiem o czym chciales napisac bo jak wiadomo Lech wtedy nie blyszczal rowniez o czym napisalem w drugiej czesci akapitu. Lech w Polsce (chuligansko) zaczal istniec za czasow Uszola, kolo 94 (?) roku, pod wzgledem ultras jeszcze pozniej.
Najpierw podwazasz to co napisalem, a potem dajesz argumenty pod moja teze Nie mam zamiaru licytowac sie, ktory to byl miesiac czy rok, fakt faktem dzieki ludziom takim jak Uszol (i kilku innych) w latach 90 zaczelismy w miare szybko rozwijac sie kibicowsko.
Cytat:
I po 3 nie dziw sie na takie glosy bo jeszcze calkiem nie dawno na 2 lige chodzilo was po kilkaset osob (w tym na mecz z KSZO, co mi sie w glowie nie miesci zeby tak zlac mecz zgodowy). Inne kluby ktore doswiadczyly spadku przez ostatnie 15 lat tak wielkiego odejscia kibicow nie zanotowaly (Widzew, GKS, Wisła, Ruch, ŁKS i wiele innych). Dlategpo calkiem uzasadnione jest nazywanie wielu kibicow z Bulgarskiej "kibicami sukcesu". Poczytaj sam wasze forum i nagonke na januszy. Zreszta bylem nawet na meczu Lech-Wisła gdzie mlyn skandowal "jednomeczowcy wypierdalac" a na trybunie wisial jakis trans odnosnie transmisji w tv i wizyt na stadionie.
W kazdym klubie, bez wyjatkow znajdziesz slabsze i lepsze okresy pod wzgledem frekwencji na stadionie i wyjazdach. Dotyczy to takze Twojej Wiselki, wiec zbastuj z tymi komentarzami i dla relaksu przesledz temat "frekwencji na Bulgarskiej", ktory juz kiedys omawialismy.
Cytat:
sezon ogorkowy.
ja mam wrazenie ze oni graja na znudzenie i czekaja az dostana bana co ostatecznie potwierdziloby w ich glowach to ze maja racje
Wywolujesz dyskusje, a teraz wysmiewasz ja i na dodatek straszysz banem
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#999
Stary 16.06.2009, 11:31
orzeu napisał(a):Wyświetl post
Kolego jest wiele miast ktore podobaja mi sie bardziej niz Krakow.
Radom, Bytom, Belchatow, Swinoujscie, Tomaszow Mazowiecki i Myslowice.

BTW, wciaz masz ta koszulke z Violetta Villas ?
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1000
Stary 16.06.2009, 11:41
W Polsce nie ma ani jednego glabie

Rozjebal mnie osobnik bedacy w gosciach i mowiacy do moda "zbastuj"
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując
7 kotów
P.N.R.I.
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Dogville

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1001
Stary 16.06.2009, 11:52
orzeu napisał(a):Wyświetl post
W Polsce nie ma ani jednego glabie
Dziwne.
Pamietam, ze w Jakuzie sie rozplywales nad architektura Tomaszowa Mazowieckiego. A Bytom nazywales "polska Bruggia". : (


A wracajac do temat,
Ja chcialbym sie tylko jednej rzeczy dowiedziec, ale tk absolutnie szczerze i od serca (moze byc na ucho ), co kibice poznanscy tak naprawde czuja po tej fuzji. Bez .......enia kocopolow z ktorych sie smieje cal Polska.
Boia chi molla !
Odpowiedz cytując
ewcia
Wyjazd Rzecz Święta!
 
 
Od: 11.2002
Skąd: core de sta cittŕ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1002
Stary 16.06.2009, 13:11
Jedni straszą banem inni je dają.
Nie wiem czy u siebie już go masz, ale podejrzewam, że nawet za to że tu się tak chętnie wypowiadasz możesz go "gratis" dostać.
Odpowiedz cytując
darotsok73
Senior Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: R22 Krk Południe

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1003
Stary 16.06.2009, 14:03
orzeu...

To nie wiesz ? Po zjedzeniu przez wronke była na ich forum chwila konsternacji.. i zadumy po czym ogłosili "urbi et orbi" ..Lech jest tam gdzie.. Wiara Lecha.... i temat zakończyli bo tak wygodniej , a właściwie to nic się nie stało , rzecz nieistotna , przecież mistrzami są w każdej dziedzinie - frekwencja , klimat , ultraska , i nawet sportowo Majstra honoris causa mają bo to przecież oni nam go dali a nie my obroniliśmy.
Powód: bo tak wygodniej
Ostatnio edytowane przez darotsok73 : 16.06.2009 o godz. 14:11.
Odpowiedz cytując
Malvivente
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1004
Stary 16.06.2009, 14:35
bbbnba napisał(a):Wyświetl post
Na wstepie musze Was pochwalic - tak zabawnie dawno tu nie bylo.

Wlasnie chodzilo mi o te bardziej zorganizowane akcje (pierwsze oprawy/sektorowki) w latach 90, dlatego uznaje je jako poczatek sceny ultras. Idac Twoim tokiem myslenia mozna napisac, ze pierwszy doping zanotowano w Anglii w polowie XIX w., bo ktos po bramce klasnal w dlonie z radosci
Zdefiniuj "teraz" i "kiedys", bo z tego co pamietam dyskutowalismy juz o frekwencji na Bulgarskiej i po starciu z liczbami Wasi bojownicy o "prawde" odpuscili. Przejrzyj historie, albo napisz mi prosze o jaki konkretnie okres chodzi. Pamietaj, ze wszystko mozna porownac do frekwencji innych klubow, co moze skutkowac podobnym wnioskiem - wszedzie sa kibice sukcesu
Opraw nie wrzucalem po to, by sie przypodobac (bo wiem, ze wiekszosc z nich jest srednia) tylko po to, by odpowiedziec TTJ, ktory "zarzucil" nam raczkowanie w tamtym okresie.
Co do historii. Owszem, wczesniej kibicom Lecha daleko bylo do topowych ekip w kraju, ale tez mielismy swoje przygody i wyjazdy, o czym zreszta mozna przeczytac na naszym forum (cos jak wspomnienia RWD, tylko nieco starsze). Potem wszystko udalo sie zorganizowac, a nie byla to latwa sprawa, bowiem w Wielkopolsce istnialo wtedy kilka FC wrogich druzyn, a i pilka nozna nie byla tak popularna jak teraz. Po kilku latach udalo sie w miare oczyscic teren, zorganizowac fanatykow i efekty tego mozemy zobaczyc dzis. Stalo sie to przed 2006 i nie "samo z siebie", jak to lubicie nam wypominac (Wielkopolska duzy teren + wejscie Amiki, nic dziwnego, ze tak dobrze im sie ulozylo), tylko bylo to wynikiem ciezkiej, kilkuletniej pracy.
Dlatego jesli dla kogos zaczelismy liczyc sie (ogolnie kibicowsko) w Polsce ok.1998-2005, to wypada mi tylko usmiechnac sie na te dziwna teze

Orzeu - czekac tylko, az pojedziesz do Poznania i policzysz zuli na dworcu, potem wrocisz do najlepszego miasta na swiecie i co sie okaze? Poznan jest bardziej zzulony, niz Krakow. Znowu triumfujesz!
Co potem? Proponuje policzyc ptasie gowna na m^2 Starego Rynku i Rynku Glownego, nie znam wynikow, ale jestem dziwnie spokojny o to, ze Krakow jest mniej zasranym miastem od Poznania. I ponownie punkty zgrania zajebisty Orzeu i jego zajebiste miasto Gratuluje
uwierz mi, że nie mam czasu szukać.
W skrócie - Wisła jako jeden z pierwszych klubów miała wkład w rozwój kibicowski w Polsce, już od lat 70.
Lata 80, początek lat 90 Wisła to prawdziwa kibicowska potęga, a Lech dopiero raczkuje. Od tamtego czasu z lekkimi wzlotami i upadkami jesteśmy w czołówce. Lech natomiast powoli zaczyna coś znaczyć, ale wcale nie jesteście jeszcze poważaną ekipą. Jeśli chodzi o liczby, to bodajże była jedna liczba 27 u nas, jakoś po koniec lat 90... Potem nagle u Was wielki boom - nikt nie twierdzi, że sobie na to nie zapracowaliście, ale zapominacie, że w przeszłości byliście chłopcami do bicia, wymyślacie sobie piosenkę 'Za Lechem przemierzamy cały świat... ludzie nagle zaczęli tłumnie jedzic na wyjazdy i się we łbach po.......iło, takie moje zdanie.
I wynalazki typu kalvi i remi chyba z szalikiem Lecha, w jakiejś piosence ktoś śpiewa o wiosce, że wszyscy sa za kolejorzem, polski mega ultra hiper, ciota, raper liber, którego bym roz****ił, gdybym spotkał za niszczenie polskiego HH - nagrywa elo hit o Lechu.

Gdzie onie byli, gdzie oni wszyscy byli i co robili, gdy Lech grał piach?

I zauważ, że ni wspomniałem o Waszych problemach z tożsamością, ale tu już inna bajka.

Aha, no i jeszcze jedno, miałem okazję we Włoszech poznać podobnego typu ludzi z Legii o z Lecha - czyli ludzi z wycieczek wakacyjnych. Ci z Legii wiedzieli o co kaman, nie jacyś super kumaci, ale vlepki i te sprawy, pogadasz o kibicowaniu bez problemu. Ci z Lecha ni chuja - tylko o piłce nożnej, że 'Rejsik pcha się do wszystkiego' itp.

I to wszystko sprawia, że zdanie mam o Was, jakie mam.

Ktoś tu napisał o Rejsie, to, że kibice wciąż z nim są tylko dobrze może o nich świadczyć.

I żeby nie było - też drażni mnie już na siłę śmianie się z Lecha, które pachnie kompleksami.
Ostatnio edytowane przez Malvivente : 16.06.2009 o godz. 14:43.
Odpowiedz cytując
SkMk
Senior Member
 
 
Od: 10.2005
Skąd: stamtąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1005
Stary 16.06.2009, 14:40
darotsok73 napisał(a):Wyświetl post
orzeu...

To nie wiesz ? Po zjedzeniu przez wronke była na ich forum chwila konsternacji.. i zadumy po czym ogłosili "urbi et orbi" ..Lech jest tam gdzie.. Wiara Lecha.... i temat zakończyli bo tak wygodniej , a właściwie to nic się nie stało , rzecz nieistotna , przecież mistrzami są w każdej dziedzinie - frekwencja , klimat , ultraska , i nawet sportowo Majstra honoris causa mają bo to przecież oni nam go dali a nie my obroniliśmy.
Ja właśnie w to wątpię, że tak bez niczego dali się przerobić na Amicę. I to jest w sumie najśmieszniejsze. Że np. taki sq zażarcie broni Lecha a pewnie nie ma wrażenia, że stało się coś za jego plecami i został wydymany przez zarząd i być może przez "braci po szalu"
W życiu ważne są tylko chwile...
Odpowiedz cytując
TSNH
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1006
Stary 16.06.2009, 14:45
Były czasy że Wisła wygoniła Lecha ze swojego stadionu
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1007
Stary 16.06.2009, 14:56
TSNH napisał(a):Wyświetl post
Były czasy że Wisła wygoniła Lecha ze swojego stadionu
możesz rozwinąć?
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli


Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.


Jacek Kaczmarski
Odpowiedz cytując
bbbnba
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1008
Stary 16.06.2009, 15:36
Malvivente napisał(a):Wyświetl post
W skrócie - Wisła jako jeden z pierwszych klubów miała wkład w rozwój kibicowski w Polsce, już od lat 70.
Lata 80, początek lat 90 Wisła to prawdziwa kibicowska potęga, a Lech dopiero raczkuje. Od tamtego czasu z lekkimi wzlotami i upadkami jesteśmy w czołówce.
Dzieki za to streszczenie historii kibicowania, ale nie musisz pisac takich rzeczy. Kojarze gdzie wszystko sie zaczynalo, a takze kto przodowal pod tym wzgledem w Polsce. Wiem tez, ze Wisla miala spory wklad w te cala zabawe, ale czy to upowaznia Twoich kolegow do takiego bucowatego zachowania? Przeciez oni domagaja sie, zeby bic im poklony, bo xx lat temu Wiselka rzadzila, a Lecha wtedy nie bylo. Absurd
Cytat:
Lech natomiast powoli zaczyna coś znaczyć, ale wcale nie jesteście jeszcze poważaną ekipą. Jeśli chodzi o liczby, to bodajże była jedna liczba 27 u nas, jakoś po koniec lat 90... Potem nagle u Was wielki boom - nikt nie twierdzi, że sobie na to nie zapracowaliście, ale zapominacie, że w przeszłości byliście chłopcami do bicia, wymyślacie sobie piosenkę 'Za Lechem przemierzamy cały świat... ludzie nagle zaczęli tłumnie jedzic na wyjazdy i się we łbach po.......iło, takie moje zdanie.
Jesli mozesz wyslij mi pm w dniu, kiedy juz staniemy sie powazna ekipa. Bardzo na to czekam, wiec nie zapomnij!
Cytat:
Gdzie onie byli, gdzie oni wszyscy byli i co robili, gdy Lech grał piach?
W tym samym miejscu, gdzie byly dzieci cupialowej epoki sukcesow. W dupie.
Po prostu nie interesowala ich pilka (no moze z wyjatkiem Grabarza,ktory zaliczal mecze Lecha w latach 90), bo nie bylo sukcesu. Nie uwierzysz, ale takie same mechanizmy rzadza np. w Krakowie i Warszawie.
I tak samo, jak wszedzie w kraju, w momentach kryzysu na trybunach pozostali jedynie najwierniejsi.
Cytat:
I zauważ, że ni wspomniałem o Waszych problemach z tożsamością, ale tu już inna bajka.
Alez napisz, nie krepuj sie. Czym byloby to forum bez tygodnia z "tym tematem"?
Cytat:
Aha, no i jeszcze jedno, miałem okazję we Włoszech poznać podobnego typu ludzi z Legii o z Lecha - czyli ludzi z wycieczek wakacyjnych. Ci z Legii wiedzieli o co kaman, nie jacyś super kumaci, ale vlepki i te sprawy, pogadasz o kibicowaniu bez problemu. Ci z Lecha ni chuja - tylko o piłce nożnej, że 'Rejsik pcha się do wszystkiego' itp.
I to wszystko sprawia, że zdanie mam o Was, jakie mam.
Mam nadzieje, ze to zart? Wez to przeczytaj jeszcze raz, moze zauwazysz jak zabawnie brzmi ocenianie kogoś pod względem kibicowskim, na podstawie składu wycieczki zagranicznej do Włoch. To prawie tak samo smieszne, jak sugerowanie sie postami na forum onetu, co tez juz tutaj przerabialismy.
Odpowiedz cytując
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1009
Stary 16.06.2009, 15:38
TSNH napisał(a):Wyświetl post
Były czasy że Wisła wygoniła Lecha ze swojego stadionu
Były były. A teraz jeszcze mają tupet się tutaj kłócić

Ja tego nie rozumiem. Osobiście po tym wszystkim zabrałbym się w****u i poszedł z tego forum. No ale cóż. Nie moje zoo, nie moje małpy.
Ostatnio edytowane przez pirat.z.karaibow : 16.06.2009 o godz. 15:41.

Odpowiedz cytując
spartan
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: WISŁA KRAKÓW SALVATOR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1010
Stary 16.06.2009, 19:43
bbbnba napisał(a):Wyświetl post
Wiem tez, ze Wisla miala spory wklad w te cala zabawe, ale czy to upowaznia Twoich kolegow do takiego bucowatego zachowania?

W tym samym miejscu, gdzie byly dzieci cupialowej epoki sukcesow. W dupie.
Jak tak kolegę mierzi "bucowate" zachowanie i "dzieci cupiałowej epoki sukcesów" to może czas zmienić otoczenie?
To nie wielkopolski klub (obojętne czy z Poznania czy z Wronek) nam solą w oku tylko wasze rozrośnięte do granic możliwości ego. A jak coś jest nienaturalnie wielkie to zwykle jest żałośnie śmieszne...
ANTY-RABBIN-FRONT
Odpowiedz cytując
TSNH
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1011
Stary 16.06.2009, 20:41
Proud napisał(a):Wyświetl post
możesz rozwinąć?
To musi Ci ktoś potwierdzić starej daty albo musiałbyś poszukać w starych zinach. Ja to czytałem i o ile dobrze pamiętam to przełom lat 80/90 kiedy Wisła ich przegoniła ze stadionu w Poznaniu

Oczywiście wtedy były inne klimaty, Lecha nikt nie znał i nijak to się ma do obecnej rzeczywistości ale takie są fakty....
Odpowiedz cytując
Malvivente
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1012
Stary 16.06.2009, 21:52
bbbnba napisał(a):Wyświetl post
Dzieki za to streszczenie historii kibicowania, ale nie musisz pisac takich rzeczy. Kojarze gdzie wszystko sie zaczynalo, a takze kto przodowal pod tym wzgledem w Polsce. Wiem tez, ze Wisla miala spory wklad w te cala zabawe, ale czy to upowaznia Twoich kolegow do takiego bucowatego zachowania? Przeciez oni domagaja sie, zeby bic im poklony, bo xx lat temu Wiselka rzadzila, a Lecha wtedy nie bylo. Absurd
Jesli mozesz wyslij mi pm w dniu, kiedy juz staniemy sie powazna ekipa. Bardzo na to czekam, wiec nie zapomnij!
W tym samym miejscu, gdzie byly dzieci cupialowej epoki sukcesow. W dupie.
Po prostu nie interesowala ich pilka (no moze z wyjatkiem Grabarza,ktory zaliczal mecze Lecha w latach 90), bo nie bylo sukcesu. Nie uwierzysz, ale takie same mechanizmy rzadza np. w Krakowie i Warszawie.
I tak samo, jak wszedzie w kraju, w momentach kryzysu na trybunach pozostali jedynie najwierniejsi.
Alez napisz, nie krepuj sie. Czym byloby to forum bez tygodnia z "tym tematem"?
Mam nadzieje, ze to zart? Wez to przeczytaj jeszcze raz, moze zauwazysz jak zabawnie brzmi ocenianie kogoś pod względem kibicowskim, na podstawie składu wycieczki zagranicznej do Włoch. To prawie tak samo smieszne, jak sugerowanie sie postami na forum onetu, co tez juz tutaj przerabialismy.
1. Bucowate zachowanie? Może troszkę swoim brakiem pokory prowokujecie? To fakt, że u nas niektórym na prawdę wydaje się, że jesteśmy Bogami Trybun

2. Napisałem poważaną, nie poważną. Czyli, kiedy kluby z czołówki zaczęły czuc respekt przed spotkaniem z Wami.

3. Raczej się mylisz, bo u nas ten proceder nie był na taka skalę - w drugiej lidze kibicowsko byliśmy nieźli, a tak sporej zmiany po przyjściu Cupiała na pewno nie było. Wiadomo, przybyło kibiców lubiących dobra piłkę - to normalne.

4. W tej kwestii wszystko już zostało napisane.

5. Gościu, napisałem to wszystko - chodziło mi o te wszystkie fakty, nie o tamta sytuację. Dla Twojej wiadomości na zawodach w pewnej sztuce walki poznałem chłopaczka z pod Poznania, który twiedził, że jego marzeniem jest wstąpić do bojówki Lecha - własnie w tym czasie, co zaczał się ten wielki boom. Też bekę z niego miałem porządną. WIęcej kibiców Lecha nie pamiętam
Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1013
Stary 16.06.2009, 22:02
Ja mysle ze...Za kilka mscy sie spotkamy przy okazji meczu piłkikopanej i wykrzyczymy sobie całe to śmierdzące zło
A kto będzie krzyczałmocniej to sie okaze hehehe I tyle w dziedzinie ultras "tanie leszki ".
Odpowiedz cytując
donPedro23
Senior Member
 
 
Od: 04.2006
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1014
Stary 16.06.2009, 22:15
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Ja mysle ze...Za kilka mscy sie spotkamy przy okazji meczu piłkikopanej i wykrzyczymy sobie całe to śmierdzące zło
A kto będzie krzyczałmocniej to sie okaze hehehe I tyle w dziedzinie ultras "tanie leszki ".
Najbliższa okazja na Superpucharze
WSZĘDZIE DOBRZE, ALE W DOMU NAJLEPIEJ...R22!

Odpowiedz cytując
Pan Jotka
Senior Member
 
 
Od: 12.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1015
Stary 16.06.2009, 22:43
donPedro23 napisał(a):Wyświetl post
Najbliższa okazja na Superpucharze

Bedzie w Tczewie czy Zakliczynie? Bo pewnie nikt nie wie "czy" i "kiedy"
Odpowiedz cytując
OpEnTaNy
Senior Member
 
 
Od: 01.2009
Skąd: kulfon w nicku?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1016
Stary 16.06.2009, 23:21
SkMk napisał(a):Wyświetl post
Czytając temat zastanawiałem się czemu Lech jako ekipa liczna, świetnie zorganizowana i mająca siłę przebicia pozwoliła działaczom na fuzję z Amicą. Wszędzie, gdzie takie praktyki wchodziły w życie kibice sprzeciwiali się temu bardzo stanowczo (Zawisza, Śląsk, Pogoń). Osoby decyzyjne w Lechu zaakceptowały coś co oznaczało w praktyce wymazanie ich klubu z piłkarskiej mapy Polski. Moim zdaniem zwykli kibice Kolejorza zostali wydymani przez tych rządzących trybunami, którzy poszli z klubem na układ. Przyzwolenie na fuzję w zamian za korzyści finansowe i wolną rękę w organizacji ruchu kibicowskiego na Lechu/Amice. Nie twierdzę, że tak jest na 100% , ale bierność kibiców Lecha w tej kwestii jest naprawdę dziwna...
NIC DODAĆ NIC UJĄĆ
Zostałeś zabanowany (nałożono blokadę na Twój dostęp do forum) z następującego powodu:
Cycki na shoutboksie

Odpowiedz cytując
OpEnTaNy
Senior Member
 
 
Od: 01.2009
Skąd: kulfon w nicku?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1017
Stary 17.06.2009, 06:29
jakbyśmy to my np mieli fuzje z cracovia to tez bysmy byli dalej Wisłą dla Ciebie?
Zostałeś zabanowany (nałożono blokadę na Twój dostęp do forum) z następującego powodu:
Cycki na shoutboksie

Odpowiedz cytując
ewcia
Wyjazd Rzecz Święta!
 
 
Od: 11.2002
Skąd: core de sta cittŕ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1018
Stary 17.06.2009, 07:25
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Bedzie w Tczewie czy Zakliczynie? Bo pewnie nikt nie wie "czy" i "kiedy"
Będzie tydzień przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych.
A miejsce pewnie znowu jakieś "atrakcyjne"
Odpowiedz cytując
Gramzino
Junior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1019
Stary 17.06.2009, 08:39
Malvivente napisał(a):Wyświetl post
uwierz mi, że nie mam czasu szukać.
Ktoś tu napisał o Rejsie, to, że kibice wciąż z nim są tylko dobrze może o nich świadczyć.

I żeby nie było - też drażni mnie już na siłę śmianie się z Lecha, które pachnie kompleksami.
No, no muszę powiedzieć że jestem pozytywnie zaskoczony.

Zdarzają się tu jednak jednostki, które co nieco rozumieją. Szkoda że tak nieliczne.

PS. Jak już tak żyjecie w internecie, to wejdźcie sobie na forum Wiary Lecha i spójrzcie, czy w analogicznych tematach toczą się 10-stonnicowe jałowe dyskusje o Wiśle. A tutaj wszędzie ten Lech. Zmieńcie płyte

A ten temat chwilami przypomina krucjatę pod tytułem: "Nienawiść do wszystkiego co poznańskie". Co to ma na celu i jaki to ma sens? Nie wiem.

Żeby nie było (bo to nie moje forum), to idę i raczej nie będe się już udzielał. Bo trzeba przyznać, że od Was mało osób się udziela na forum WL. Bynajmniej nikogo nie przypominam sobie.
Ostatnio edytowane przez Gramzino : 17.06.2009 o godz. 08:45.
Odpowiedz cytując
orzeu
Senior Member
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1020
Stary 17.06.2009, 09:25
heheh
w tym temacie jest o Lechu duzo bo sami to prowokujecie swoimi tekstami. nie ma tu nikogo z innych klubow poza paroma osobami z Legii. widzisz to co chcesz i tyle moge ci powiedziec.
a Malvi pewnie ci podziekuje za pochwale

aha, w porownaniu z wami i kompleksem Legii to u nas nikt nie ma zadnych kompleksow
WISŁA PANY !!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:06.