
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#901
|
|
Tak na poprawę humoru z pewnego forum:
TERAZ PASY napisał(a):
![]() ![]()
the end
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#902
|
|
propaganda to po drugiej stronie Blon :]
faktycznie, wychodzi z kontekstu troche lagodniej ale wydzwiek mimo wszystko pozostaje taki sam. w sumie to nie spodziewalem sie ze w przeciagu godziny zjawi sie tu dwoch Lechitow heh a co zlego? zwyczajnie jesli na jednej szali mam jakas kwote pieniedzy, bez ktorej spokojnie sie obede a na drugiej szali mam uratowanie przyjaciela przed tragedia - wybieram to drugie. I w takim wypadku nie wiem czy powodem do dumy jest "brak zrozumienia dla tego typu standardow". ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#903
|
|
orzeu - akurat uratowanie jednej zgody, łączyło się ze spuszczeniem drugiej
, co nie zmienia faktu że zgoda - pasiaste - Lech , to bardziej zgoda tzw interesów, a większość kibiców Lecha , pasiaste mało obchodzą.![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#904
|
poświęcił byś mistrzostwo w zamian za uratowanie zgody przed spadkiem (powiedzmy Śląskowi potrzebne było zwycięstwo, aby sie utrzymać)? i najważniejsze- jak się to ma do słów Reymana, o walce do końca i dawaniu z siebie wszystkiego? jakby nie patrzeć, vice-mistrzostwo jest lepsze, niż 3 miejsce. Wydaje mi się, że powinno się bardziej kochać swój klub, a zgody się szanuje i lubi. Poprzez takie poglądy pozwalamy niejako piłkarzom grać na pół gwizdka w meczach z przyjaciółmi. A potem ma się do nich pretensje, że nie walczyli należycie. Ja od Legii wymagam walki zawsze i wszędzie i to nieważne z kim. ale tak patrząc, to zgoda Lecha z Cracovią jest ogólnie dziwna. Gdybym nie interesował się piłką, to chyba nie zauważyłbym tego, że te kluby są przyjaciółmi.
Ostatnio edytowane przez ToTylkoJa : 02.06.2009 o godz. 22:44.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#905
|
|
Juz kilka razy tlumaczono: przegrywa/remisuje Cracovia - Arka barazuje, Cracovia spada; Cracovia wygrywa - Arka spada, Cracovia barazuje.
Teraz czekam na teksty madrych glow o tym, ktora zgode bardziej lubimy i czy wlasnie tym kierowalismy sie remisujac z Cracovia i dopingujac pilkarzy do zwyciestwa ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#906
|
|
gorzej jak ratując jednego przyjaciela zapominasz o drugim, który już prawie się uratował ale Ty.. już wybrałeś.
prawo gatunku - utrzymują się silniejsi postaw się w sytuacji i pomyśl którego przyjaciela byś "uratował" żeby Wisła grała w ostatnim meczu ze Śląskiem który ma tyle samo punktów co Lechia.. a tylko jedna z nich ma szansę na grę w barażach... |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#907
|
![]() ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#908
|
|
No i brawo! Po kilku dniach mozolnych badan, krakowscy uczeni doszli do prawidlowych wnioskow
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#909
|
|
czy to Arka czy Cracovia czy Wisła czy Legia... liczy się wygranapiłkarze zresztą też.. dla przypomnienia: kosa Scherfchena na Bosackim w meczu Lech-Arka... u was to samo ![]() daleko nie szukając to na tym forum 90% głosów przed meczem Lechia-Wisła to "Wisła musi wygrać" a piłkarze w meczu Lechia-Wisła... też jakoś nie pałali do siebie miłością.... ToTylkoJa napisał(a):
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#910
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#911
|
|
Totylkoja jak chcesz dobrego porownania to o nie popros, dam ci takie. Bo to co wymysliles (poświęcił byś mistrzostwo w zamian za uratowanie zgody przed spadkiem (powiedzmy Śląskowi potrzebne było zwycięstwo, aby sie utrzymać)?) ma sie NIJAK do sytuacji z soboty.
Tydzien wczesniej Wisla grala z Lechia, byli tacy wislacy ktorzy woleli wygranej Lechii, ja np. wolalem wygranej Wisly. Gdyby w 80 minucie bylo info ze Polonia wygrywa 4-2 z Lechem, a Slask 3-1 z Legia to machnalbym reka na wygrana Wisly bo nie zmieniloby to sytuacji na gorze tabeli. Zreszta po meczu i remisach we Wrocku i Wawie bylo u nas bardzo duzo glosow ze w sumie szkoda ze nie bylo np. 3-3 w Gdansku bo my mielismy nadal 1 miejsce a Lechii punkcik dawal wtedy bardzo wiele. W Poznaniu w 80 minucie czy tam ktorejs bylo 2-2 i wiadomo bylo ze w Krakowie Slask musi nam wladowac 3 bramki w 10 minut - znaczy sie ze na mistrza Lech nie ma szans najmniejszych (wiec niech nikt nie opowiada w tym momencie takich bajek) i gra w zasadzie o pietruszke bo dylemat "drugie czy trzecie" blednie przy dylemacie Pasow "spadniemy/zostajemy". Kibice w tym momencie powinni zachowac sie na tyle przyzwoicice zeby nie spiewac "gramy do konca Kolejorz" i czekac na rozwoj wypadkow bez tego typu ekscytacji. Proste jak drut, przynajmniej dla kibicow Wisly. W skrocie, bedac kibicem Lecha - nie spiewalbym, bedac kibicem Cracovii - w****ilbym sie. ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#912
|
|
Cracovia...
Czytając cały ten temat (w sensie wątek na temat kibicowania zgodzie ze szkodą swojemu klubowi) dochodze do wniosku, ze jednak Legia to jest jakas dziwna. Pamietam jak w Sosnowcu ponad połowa z nas pękala ze smiechu (by nie powiedzieć, cieszylismy sie) jak nam Bałęcki (czy jakos tak) walnął gola na 2-1 dla Zagłębia. Chociaż to zapewne przez nabranie dystansu do wyników przez konflikt z ITI. EDIT: Możliwe, ze to był Folc, a Bałęcki strzelił pierwsza ![]()
Ostatnio edytowane przez 0 22 : 02.06.2009 o godz. 23:12.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#913
|
|
orzeu........................... najprościej jak potrafię:
80minuta, Wisła-Śląsk 1:0 przed strzeleniem Wisły na 2:0 poszło info że wynik w Krakowie się zmienił i jest 2:1 dla Śląska, dlatego zapodane zostało "Gramy do końca" proste jak drut Jeszcze jedno. "Gramy do końca" poszło jak Lech prowadził z Cracovia 2:1........ Powód: Przypomniało mi się coś...
Ostatnio edytowane przez sq : 02.06.2009 o godz. 23:16.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#914
|
|
Porownywalnie to nie mamy szans z potega kałużowska
Miażdżą nas pod każdym względem. Az strach sie bac co by bylo , gdyby grali na stadionie a;la Wembley. Osobiscie spadek wyjdzie im na dobre, a jeszcze lepszy byłby brak awansu. Stocza sie w nijakość tak jak ich dawna zgoda kielecka. Jak spadła jakość ekipy Korony kazdy interesujacy sie kibic wie. I na koniec chcialbym powiedziec, ze nie rozumiem wpisow, ze niejako Lech winien odpuscic mecz Cracovii. Bo niby dlaczego? Lech walczyl o swoje i pokazał ambicje. I nie wina Lecha , ze kopacze Cracovii przegrali iles tam meczy w sezonie. Byli ekipa slaba w przekroju sezonu. Np. Arka czy Lechia mialy slabe rundy wiosenne.Ale calosciowo im wystarczylo wykazanie sie jesienia. Pasy zas okupowaly dól tabeli caly sezon wiec niby jeden mecz mial ich wyciagnac na powierzchnie? ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#915
|
|
Sq spoko, jak chceszto tlumacz sie w ten sposob ale wez pod uwage ze sa powtorki w c+ i dokladnie skyghac przy jakim wyniku "graliscie do konxa". Bynajmniej nie bylo to 2-1, zreszta pierwsze slysze zeby spiewac to przy wlasnym prowadzeniu. Gdyby bylo jak mowisz to reakcja powinna byc w stylu"mistrz" a nie "gramy do konca". Do tego jeszcze ten farmazon ktory ktos rozpowssechnil, w Gdansku pol sektora siedzialo na roznych livescore'ach, radiu albo dzwonilo do ogladajacych w tv i taka sciema nie miala szans przejsc bez weryfikacji. W Poznaniu musialo byc tak samo. Naprawde musisz nas uwazac za debili jesli myslisz ze ktos uwierzy w to co piszesz.
![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#916
|
pozatym jest tu pewna sprzeczność. Albo "Wszyscy na czerwono" i zajebiste zdjęcia i wygląd trybun okoszulkowanej i oszalikowanej, albo brak srkojonych barw. Oddzielic tego się nie da. No chyba ze w ekipie jest 200 osóbi tkai jest tez młynek... Spodziewałem sie czegoś gorszego po fecie. na 30 tys ludzi jesli to wszystko to mamy kupe szczęścia. Druga sprawa to doping Lecha, mam wrażenie, ze niektórym już całkiem odbiło. Co was za przeproszeniem obchodzi co śpiewał Lech? co wy macie do oceniania ich zgody, wygląda to jak najgorsze koszmary kibice.net a pisza to ponoc poważni ludzie... co ciekawe jeszcze ci, którzy niedawno wyśmiewali sie z Lecha, że broni umoczonego R. A teraz sami sa zniesmaczeni, zę ci sami kibice nie nawołują do odpuszczenia meczu. Co jest taktem a co ine lepiej od was wiedza ci co byli na stadionie jeśli ktoś zagotowął sie z Prokocimia jego sprawa, czy u nas po meczu ze Śląskiem nikt sie nie zagotował? Panowie oszczedźcie bo to naprawde żałosne edit orzeu, a pamiętasz mecz Wisła-Arka? pół stadionu krzyczało ze Legia wygrywa, drugie pół pobiegło na boisko bo słyszało co innego. Litości ![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#917
|
|
3 lata temu nie bylo livescore w komorkach:]
I najwyrazbiej nie zrozumiales bo nie ma tu nawolywania do odpuszczania wyniku, co zreszta podkreslilem wczesniej. Jest tylko komentarz do zachowania kibicow, ktorym obojetny byl los siedzacych obok "przyjaciol". ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Carpathia:)
Offline |
#918
|
|
ok powinni zaśpiewac "spuśćcie Areczkę".
rozkminiajcie dalej. ![]()
Ci kibice potrafią uczynić niesamowity kocioł rytmicznie uderzając nogami - informuje Wojciech Łobodziński, który grał na tym obiekcie z reprezentacją Polski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#919
|
|
Tez napisalem wyzej, ja osobiscie siedzialbym cicho w tym temacie bo bylo mi niezrecznie albo spiewal jakies niezobowiazujace piosenki. Ale Lech po raz kolejny pokazuje ze dla swojego sukcesu zrobi wszystko. Najpierw sprzedali klub, teraz sprzedaliby przyjaciol za swoje drugie miejsce i 200 tys. zl. Wczesniej sprzedali Baltyk dla Arki, ostatnio rok po wachaniu z Widzewem bawia sie z ŁKS-em. Wieszaja na swoim stadionie flagi 'honorowo' ukradzione z magazynu. Krzycza w nasza strone o nozownikach stojach ramie w ramie obok pomyslodawcow tej zabawy. Przy okazji ikona ich klubu handluje meczami co nie przeszkadza aby nadal zlodziej byl idolem prawie calego miasta.
Oczywiscie ze sa ekipa topowa i nalezy im sie podziw za organizacje, wyjazdy czy oprawy. Ale Lech ma bardzo duzo za uszami i o takich rzeczach nalezy rozmawiac zeby czasem nie stalo sie to normalnoscia. Bez kitu dobrze ze ze sprzetem nie biegaja bo gdyby to zrobili to zaakceptowalaby to cala Polska i dopiero byloby ciekawie.. ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2007
Offline |
#920
|
|
A ja jednak jestem pewien, że "gramy do końca" było przy stanie 2:1 dla Lecha. Orzeu skoro twierdzisz że to było już przy remisie, to daj linka do obejrzenia albo do ściagnięcia fragmentu meczu który to udowadnia.i. Chętnie skonfrontuje wersje.
Te rozmkinki o tym co my śpiewaliśmy co najmniej dziwne, bez kitu już nie macie się chyba do czego przyczepić. Pomijam już to że wygrana Cracovii spuszczała Arkę do I ligi, więc Wasza teoria upada, bo to Wy twierdzicie cały czas że wszystkie zgody należy równo traktować, więc jak niby mieliśmy się zachować? Dla mnie zgoda jest ważna, ale i tak na 1 miejscu będzie Lech. Tak samo dla Was Śląsk i Lechia są ważne, ale i tak Wisła będzie na 1 miejscu...i żadne zaklinanie rzeczywistości i wpisy na necie typu "jak to szkoda, że muismy zabrać Lechii 3 punkty" tego nie zmienią- przecież to zwykła kurtuazja. Poza tym od kiedy Wy jesteście od oceniania zgody Lech-Arka-Cracovia? Każdy kultywuje zgody na swój sposób, i pewnie w każdym klubie niektórzy kibice mają swoje ulubione zgody. Uwierzcie, że nasi kibice też się bawią i integrują na meczach zgodowych. I nikt nie spuszcza się później na necie pisząc 100 postów o tym, jaką to zajebistą kiełbaskę zjadł, jak to go cudownie ugościli zgodowicze, ile piwek wypił i na jakiej to karuzeli się nie pobujał. Naprawdę, apeluje o to aby jednak oddzielić nieco internet od rzeczywitości. Nie każdy ma ochotę przelewać całego swojego życia na internet. Co do złodzieja i sprzedawczyka- ja osobiście zostałem wychowany tak, że aby kogoś nazwać przestępcą i złodziejem, to trzeba mieć czarno na białym wyrok sądu pt "winny". Dla mnie Piotr Reiss w tym momencie jest niewinny. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: Getta
Offline |
#921
|
|
i dodatkowo wydawało im się, że Wisła ma mistrza to po całym mieście mogą sobie paradować w barwach. W okolicach Dietla, gdzie największa Cracovia goście idą sobie zadowoleni w barwach...żal normalnie
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#922
|
U nas wielokrotnie powatarzało się kwestię tego kto może sobie pozwolić na noszenie barw po mieście i żeby bardzo na siebie uważać, ale jak widać do nikogo to nie dociera i takie tego efekty. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Poznań
Offline |
#923
|
W tej sytuacji względem Arki i Cracovii najuczciwszym z rozwiązań było zagrać normalny mecz, normalnie kibicując. Ale jakoś na to trudno Tobie wpaść. edit: Orzeu, masz jakieś papiery na Reissa z prokuratury to się podziel ze wszystkimi, chętnie poczytam co tam niby na niego mają, bo póki co, to chyba niewiele. Albo wiesz więcej niż wszyscy tutaj, albo piszesz zwykłe farmazony podparte charakterystycznym dla Ciebie zadęciem i nie przyswajaniem faktów.
Ostatnio edytowane przez skttrbrain : 03.06.2009 o godz. 16:30.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#924
|
|
"Pseudoteorie" oczywiscie pominales a odpowiedziales na cos czego w poscie wyzej nie ma mistrzu od propagandyi odwracania uwagi
![]() Pisalem wyzej ze taka plotka jest niemozliwa w dzisiejszych czasach bo sami przerabialismy to samo tydzien wczesniej(Slask wyrownal, Lech podobno 4-2 w plecy itp) i nikt sie ani razu nie nabral bo kazdy sprawdzal u swoich zrodel, no chyba ze w Poznaniu nie macie jeszcze XXI wieku :] ![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Poznań
Offline |
#925
|
|
Otóż wyobraź sobie, że jednak jest możliwa, wystarczy że ktoś krzyknie wynik na trybunie i od razu pojawia się zamęt, bo chwile trwa, zanim się ten wynik z rzeczywistością skonfrontuje. Ale jak zwykle Ty wiesz lepiej choć Cię tam nie było.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#926
|
|
Nie bede sie spieral, jak bedzie jeszcze jedna powtorka w c+ to zwroce na to uwage ale jesten przekobany ze ostatnio slyszalem to przy 2-2. Jak okaze sie ze siepomylilem to wysle Wam na Bulgarska kwiaty z przeprosibami od mistrza Polski :]
Masz moze wyrok w sprawie 0-6 z 93 toku? Jak nie to oddaj tytul MP. Zenujacy ten tekst o papierach, nam nie trzeba bylo prokiratury zeby potepic tamtych pilkarzy. Jestescie dla mnie zabawni i tyle.
Ostatnio edytowane przez orzeu : 03.06.2009 o godz. 16:48.
![]()
WISŁA PANY !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#927
|
![]() ![]()
eśli ktoś publicznie mówi, że kocha Wisłę, to musi ją szanować od początku do końca, a nie tylko całować koszulkę po strzeleniu bramki
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.
Offline |
#928
|
|
Niepotrzebnie (z perspektywy osoby trzeciej) wdaliście się w dyskusję o kibicach Amici. Nie widzę powodów by nie wierzyć w tą plotkę, o której tu wspominają amicowcy. Ktoś krzyknął, że Śląsk prowadzi i wywołał ogólne podniecenie, może po to by zmobilizować do lepszego dopingu. Ciężko w takich warunkach zweryfikować ową informację (ja tam na młynie nie wyciągam komórki ani laptopa
). Sytuacja w tabeli też nie była całkiem klarowana, co innego gdyby było wiadomo, że zwycięstwo czy remis dają starozakonnym utrzymanie. Z drugiej strony było wiadomo, że Amica może być mistrzem, ale może też nie być nawet vice. Mi tam więcej powodów do śmiechu dali np. gwizdaniem i buczeniem na swoich po meczu z Ruchem czy notorycznym gaszeniem dopingu przy niekorzystnym wyniku Sprawa z panem R. to też swego rodzaju porażka "najlepszych kibiców w Polsce". |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#929
|
|
Ktoś krzyknął
i na trybunie co ma kilka tysięcy miejsc, nikt na bieżąco nie znał wyników, bo pewnie obowiązywał zakaz ich podawania, jak zawodnikom na boisku, nikt nikomu spoza stadionu nie przysyła sms-ów i nikt z nikim nie rozmawia przez komórkę. Czarna dziura . Bardziej prymitywnych bajek nie słyszałem. No ale możliwe, ze w Poznaniu tak jest, że informacje podaje herold na ulicy. Szkoda, że nie krzyknął, że mają "majstra" .... na budowie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#930
|
|
Dobra panowie koniec dyskusji - niech sobie krzyczą co im się tylko podoba. Mnie to rybka, po co im jeszcze dogryzać?
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|