
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na: | |||
| Platforma Obywatelska |
|
68 | 10,66% |
| Prawo i Sprawiedliwość |
|
159 | 24,92% |
| Twój Ruch |
|
9 | 1,41% |
| Polskie Stronnictwo Ludowe |
|
6 | 0,94% |
| Sojusz Lewicy Demokratycznej |
|
17 | 2,66% |
| Solidarna Polska |
|
4 | 0,63% |
| Polska Razem |
|
37 | 5,80% |
| Kongres Nowej Prawicy |
|
165 | 25,86% |
| Ruch Narodowy |
|
97 | 15,20% |
| Dziękuje nie głosuje! |
|
76 | 11,91% |
| Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#3511
|
|
Cytat:
Moja Europa jest anty-nacjonalistyczna przy jednoczesnych gwarancjach traktatowych poszanowania tożsamości narodowej Państw Członkowskich Jeżeli jestem zwolennikiem unifikacji , to naturalne , że jestem przeciwnikiem rozdrobnienia w strukturach Państw wchodzących w skład Unii , bo to prowadzi do zupełnie odwrotnego procesu i jego skutki są przeciwieństwem zjednoczenia . Unia powstała po to żeby zapewnić stabilizację na kontynencie i jeżeli ktoś czy to poprzez chęć utworzenia autonomii-->nowego państwa , czy konflikty terytorialne między państwami(oberschlesien) dąży do naruszenia stabilności Patrii wykształconych po ostatniej wielkiej wojnie , to jednocześnie występuje przeciwko Unii . Ponadto jestem polskim patriotą i to sprawa utrzymania stabilności mojej ojczyzny jest mi najbliższa , dlatego zwracam większą uwagę na tego typu ruchy( ) w Polsce niż np w Hiszpanii .
Ostatnio edytowane przez Mareq : 26.05.2009 o godz. 08:13.
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#3512
|
|
Maly i mily przerywnik polityczny w polityce...
Kandydatka Sinn Fein Toireasa (Tereska ) Ferris![]() Sila uderzenia ciezarowki wypelnionej trotylem. ![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#3513
|
|
7Kotów- no w naszej krajowej polityce nie ma zbyt wiele tak urodziwych kobiet.Podoba mi sie ta Mucha z PO.
![]() Dziwie sie takim ludziom jak Rywin, znany producent filmowy,napewno usatwiony finansowo do końca życia i sie wplatuje w jakieś malwerscaje.Po co mu to ?Tylko sobie życie komplikowac.
Ostatnio edytowane przez AYALA : 26.05.2009 o godz. 11:58.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy
Offline |
#3514
|
http://castaneda.salon24.pl/11407,rywin-agentem-sb |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Offline |
#3515
|
|
|
http://eurowybory.onet.pl/441,artykul.html
Cytat:
W morde jeża!!! Cytat:
"3. Zgodnie z zasadą lojalnej współpracy Unia i Państwa Członkowskie wzajemnie się szanują i udzielają sobie wzajemnego wsparcia w wykonywaniu zadań wynikających z Traktatów. Państwa Członkowskie podejmują wszelkie środki ogólne lub szczególne właściwe dla zapewnienia wykonania zobowiązań wynikających z Traktatów lub aktów instytucji Unii. Państwa Członkowskie ułatwiają wypełnianie przez Unię jej zadań i powstrzymują się od podejmowania wszelkich środków, które mogłyby zagrażać urzeczywistnieniu celów Unii." 1. Unia uznaje prawa, wolności i zasady określone w Karcie praw podstawowych Unii Europejskiej z 7 grudnia 2000 roku, w brzmieniu dostosowanym 12 grudnia 2007 roku w Strasburgu, która ma taką samą moc prawną jak Traktaty. Postanowienia Karty w żaden sposób nie rozszerzają kompetencji Unii określonych w Traktatach. Prawa, wolności i zasady zawarte w Karcie są interpretowane zgodnie z postanowieniami ogólnymi określonymi w tytule VII Karty regulującymi jej interpretację i stosowanie oraz z należytym uwzględnieniem wyjaśnień, o których mowa w Karcie, które określają źródła tych postanowień. Problem w tym że KPP miała wejść razem z Eurokonstytucją, więc powinna umrzeć razem z nią, ale na to Unia też znalazła rozwiązanie: "1. Deklaracja w sprawie Karty praw podstawowych Unii Europejskiej Karta praw podstawowych Unii Europejskiej, która jest prawnie wiążąca, potwierdza prawa podstawowe gwarantowane przez europejską Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz wynikające z tradycji konstytucyjnych wspólnych dla Państw Członkowskich. Karta nie rozszerza zakresu stosowania prawa Unii na dziedziny leżące poza kompetencjami Unii, nie ustanawia nowych uprawnień ani zadań Unii, ani też nie zmienia uprawnień i zadań określonych w Traktatach." Oto bowiem TL tak jak Eurokonstytucja ratyfikuje Kartę, legalizującą aborcję, eutanazję, małżeństwa homoseksualne, karę śmierci. "1. Unia rozwija szczególne stosunki z państwami z niąq sąsiadującymi, dążąc do utworzenia przestrzeni dobrobytu i dobrego sąsiedztwa, opartej na wartościach Unii i charakteryzującej się bliskimi i pokojowymi stosunkami opartymi na współpracy." "1. Unia dysponuje ramami instytucjonalnymi, które mają na celu propagowanie jej wartości, realizację jej celów, służenie jej interesom, interesom jej obywateli oraz interesom Państw Członkowskich, jak również zapewnianie spójności, skuteczności i ciągłości jej polityk oraz działań." W Traktacie jest zapis mówiący że Państwa Członkowskie prowadzą własną politykę zagraniczną jednak ten zapis mówi że swoją, ale TYLKO zgodną z polityką Unii: "3. Państwa Członkowskie popierają, aktywnie i bez zastrzeżeń, politykę zewnętrzną i bezpieczeństwa Unii w duchu lojalności i wzajemnej solidarności i szanują działania Unii w tej dziedzinie. Państwa Członkowskie działają zgodnie na rzecz umacniania i rozwijania wzajemnej solidarności politycznej. Powstrzymują się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Unii lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności jako spójnej sile w stosunkach międzynarodowych. Rada i wysoki przedstawiciel czuwają nad poszanowaniem tych zasad. Unia prowadzi wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa poprzez: a) określanie ogólnych wytycznych; b) przyjmowanie decyzji określających: (i) działania, które powinny być prowadzone przez Unię; (ii) stanowiska, które powinny być podjęte przez Unię; (iii) zasady wykonania decyzji, o których mowa w podpunktach (i) oraz (ii); oraz c) umacnianie systematycznej współpracy między Państwami Członkowskimi w prowadzeniu ich polityki.(!!!!)" "3. Wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa realizują wysoki przedstawiciel oraz Państwa Członkowskie, stosując środki krajowe i unijne." 2. Wysoki przedstawiciel reprezentuje Unię w zakresie spraw odnoszących się do wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Prowadzi w imieniu Unii dialog polityczny ze stronami trzecimi oraz wyraża stanowisko Unii w organizacjach międzynarodowych i na konferencjach międzynarodowych. Rada przyjmuje decyzje, które określają podejście Unii do danego problemu o charakterze geograficznym lub przedmiotowym. Państwa Członkowskie zapewniają zgodność swych polityk krajowych ze stanowiskami Unii.(!!!) 1. Unia rozwija szczególne stosunki z państwami z nią sąsiadującymi, dążąc do utworzenia przestrzeni dobrobytu i dobrego sąsiedztwa, opartej na wartościach Unii i charakteryzującej się bliskimi i pokojowymi stosunkami opartymi na współpracy. Artykuł 13 1. Unia dysponuje ramami instytucjonalnymi, które mają na celu propagowanie jej wartości, realizację jej celów, służenie jej interesom, interesom jej obywateli oraz interesom Państw Członkowskich, jak również zapewnianie spójności, skuteczności i ciągłości jej polityk oraz działań. 14 4. Parlament Europejski wybiera spośród swoich członków przewodniczącego i prezydium. 3. Państwa Członkowskie popierają, aktywnie i bez zastrzeżeń, politykę zewnętrzną i bezpieczeństwa Unii w duchu lojalności i wzajemnej solidarności i szanują działania Unii w tej dziedzinie. Państwa Członkowskie działają zgodnie na rzecz umacniania i rozwijania wzajemnej solidarności politycznej. Powstrzymują się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Unii lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności jako spójnej sile w stosunkach międzynarodowych. Rada i wysoki przedstawiciel czuwają nad poszanowaniem tych zasad. Unia prowadzi wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa poprzez: a) określanie ogólnych wytycznych; b) przyjmowanie decyzji określających: (i) działania, które powinny być prowadzone przez Unię; (ii) stanowiska, które powinny być podjęte przez Unię; (iii) zasady wykonania decyzji, o których mowa w podpunktach (i) oraz (ii); oraz c) umacnianie systematycznej współpracy między Państwami Członkowskimi w prowadzeniu ich polityki. 3. Wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa realizują wysoki przedstawiciel oraz Państwa Członkowskie, stosując środki krajowe i unijne. 2. Wysoki przedstawiciel reprezentuje Unię w zakresie spraw odnoszących się do wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Prowadzi w imieniu Unii dialog polityczny ze stronami trzecimi oraz wyraża stanowisko Unii w organizacjach międzynarodowych i na konferencjach międzynarodowych. Rada przyjmuje decyzje, które określają podejście Unii do danego problemu o charakterze geograficznym lub przedmiotowym. Państwa Członkowskie zapewniają zgodność swych polityk krajowych ze stanowiskami Unii. 1. Każde Państwo Członkowskie, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa lub wysoki przedstawiciel przy wsparciu Komisji mogą zwracać się do Rady z wszelkimi pytaniami dotyczącymi wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz przedkładać Radzie, odpowiednio, inicjatywy lub wnioski. Każdy członek Rady, który wstrzymuje się od głosu, może – zgodnie z niniejszym akapitem – jednocześnie złożyć formalne oświadczenie. W takim przypadku nie jest on zobowiązany do wykonania decyzji, ale akceptuje, że decyzja ta wiąże Unię. W duchu wzajemnej solidarności to Państwo Członkowskie powstrzymuje się od wszelkich działań, które mogłyby być sprzeczne lub utrudnić działania Unii podejmowane na podstawie tej decyzji. Pozostałe Państwa Członkowskie szanują jego stanowisko. Decyzja nie zostaje przyjęta, jeżeli członkowie Rady, którzy złożyli oświadczenie w związku ze wstrzymaniem się od głosu, reprezentują co najmniej jedną trzecią Państw Członkowskich, których łączna liczba ludności stanowi co najmniej jedną trzecią ludności Unii. Państwa Członkowskie w ramach Rady Europejskiej i Rady uzgadniają wszelkie kwestie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, stanowiące przedmiot ogólnego zainteresowania, w celu określenia wspólnego podejścia. Przed podjęciem jakichkolwiek działań na arenie międzynarodowej lub zaciągnięciem wszelkich zobowiązań, które mogłyby wpłynąć na interesy Unii, każde Państwo Członkowskie konsultuje się z pozostałymi w ramach Rady Europejskiej lub Rady. Państwa Członkowskie zapewniają, poprzez zbieżne działania, możliwość realizacji przez Unię jej interesów i wartości na arenie międzynarodowej. Państwa Członkowskie są względem siebie solidarne. Jeżeli Rada Europejska lub Rada określiły wspólne podejście Unii w rozumieniu akapitu pierwszego, wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa i ministrowie spraw zagranicznych Państw Członkowskich koordynują swoją działalność w Radzie. Misje dyplomatyczne Państw Członkowskich i delegatury Unii w państwach trzecich i przy organizacjach międzynarodowych współpracują ze sobą i przyczyniają się do formułowania i wprowadzania w życie wspólnego podejścia. 1. Państwa Członkowskie koordynują swe działania w organizacjach międzynarodowych i podczas konferencji międzynarodowych, podtrzymując na tym forum stanowiska Unii. Organizację tej koordynacji zapewnia wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Jeżeli w organizacjach międzynarodowych lub podczas konferencji międzynarodowych nie są reprezentowane wszystkie Państwa Członkowskie, uczestniczące Państwa Członkowskie podtrzymują stanowiska Unii. 2. Zgodnie z artykułem 24 ustęp 3 Państwa Członkowskie reprezentowane w organizacjach międzynarodowych lub podczas konferencji międzynarodowych, w których nie uczestniczą wszystkie Państwa Członkowskie, informują te ostatnie, jak również wysokiego przedstawiciela, o wszelkich sprawach będących przedmiotem wspólnego zainteresowania. Państwa Członkowskie, które są także członkami Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, będą działać zgodnie i wyczerpująco informować pozostałe Państwa Członkowskie, jak również wysokiego przedstawiciela. Państwa Członkowskie, które są członkami Rady Bezpieczeństwa, przy wykonywaniu swoich funkcji będą bronić stanowisk i interesów Unii, bez uszczerbku dla ich zobowiązań wynikających z postanowień Karty Narodów Zjednoczonych. Jeżeli Unia określiła stanowisko w kwestii wpisanej do porządku obrad Rady Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych, Państwa Członkowskie, które w niej zasiadają, wnoszą o zaproszenie wysokiego przedstawiciela do przedstawienia stanowiska Unii. 1. Wspólna polityka bezpieczeństwa i obrony stanowi integralną część wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Zapewnia Unii zdolność operacyjną opartą na środkach cywilnych i wojskowych. Unia może z nich korzystać w przeprowadzanych poza Unią misjach utrzymania pokoju, zapobiegania konfliktom i wzmacniania międzynarodowego bezpieczeństwa, zgodnie z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych. Zadania te są wykonywane w oparciu o zdolności, jakie zapewniają Państwa Członkowskie. 3. Państwa Członkowskie, w celu realizacji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, oddają do dyspozycji Unii swoje zdolności cywilne i wojskowe, aby przyczynić się do osiągnięcia celów określonych przez Radę. Państwa Członkowskie wspólnie powołujące siły wielonarodowe mogą również przekazać je do dyspozycji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony. Państwa Członkowskie zobowiązują się do stopniowej poprawy swoich zdolności wojskowych. Agencja do spraw Rozwoju Zdolności Obronnych, Badań, Zakupów i Uzbrojenia (zwana dalej „Europejską Agencją Obrony”) określa wymogi operacyjne, wspiera środki ich realizacji, przyczynia się do określania i, w stosownych przypadkach, wprowadzania w życie wszelkich użytecznych środków wzmacniających bazę przemysłową i technologiczną sektora obrony, bierze udział w określaniu europejskiej polityki w zakresie zdolności i uzbrojenia oraz wspomaga Radę w ocenie poprawy zdolności wojskowych. 4. Decyzje dotyczące wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, w tym decyzje w sprawie podjęcia misji, o których mowa w niniejszym artykule, są przyjmowane przez Radę stanowiącą jednomyślnie na wniosek wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa lub z inicjatywy Państwa Członkowskiego. Wysoki przedstawiciel może zaproponować, w stosownych przypadkach wspólnie z Komisją, użycie zarówno środków krajowych, jak i instrumentów Unii. Artykuł 47 Unia ma osobowość prawną. Artykuł 3 1. Unia ma wyłączne kompetencje w następujących dziedzinach: a) unia celna; b) ustanawianie reguł konkurencji niezbędnych do funkcjonowania rynku wewnętrznego; c) polityka pieniężna w odniesieniu do Państw Członkowskich, których walutą jest euro; d) zachowanie morskich zasobów biologicznych w ramach wspólnej polityki rybołówstwa; e) wspólna polityka handlowa. 2. Unia ma także wyłączną kompetencję do zawierania umów międzynarodowych, jeżeli ich zawarcie zostało przewidziane w akcie prawodawczym Unii lub jest niezbędne do umożliwienia Unii wykonywania jej wewnętrznych kompetencji lub w zakresie, w jakim ich zawarcie może wpływać na wspólne zasady lub zmieniać ich zakres. 2. Kompetencje dzielone między Unią a Państwami Członkowskimi stosują się do następujących głównych dziedzin: a) rynek wewnętrzny; b) polityka społeczna w odniesieniu do aspektów określonych w niniejszym Traktacie; c) spójność gospodarcza, społeczna i terytorialna; d) rolnictwo i rybołówstwo, z wyłączeniem zachowania morskich zasobów biologicznych; e) środowisko naturalne; f) ochrona konsumentów; g) transport; h) sieci transeuropejskie; i) energia; j) przestrzeń wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości; k) wspólne problemy bezpieczeństwa w zakresie zdrowia publicznego w odniesieniu do aspektów określonych w niniejszym Traktacie. Unia ma kompetencje do prowadzenia działań mających na celu wspieranie, koordynowanie lub uzupełnianie działań Państw Członkowskich. Do dziedzin takich działań o wymiarze europejskim należą: a) ochrona i poprawa zdrowia ludzkiego; b) przemysł; c) kultura; d) turystyka; e) edukacja, kształcenie zawodowe, młodzież i sport; f) ochrona ludności; g) współpraca administracyjna. 1. Bez uszczerbku dla innych postanowień Traktatów i w granicach kompetencji, które Traktaty powierzają Unii, Rada, stanowiąc jednomyślnie zgodnie ze specjalną procedurą prawodawczą i po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może podjąć środki niezbędne w celu zwalczania wszelkiej dyskryminacji ze względu na płeć, rasę lub pochodzenie etniczne, religię lub światopogląd, niepełnosprawność, wiek lub orientację seksualną. 1. Ustanawia się obywatelstwo Unii. Obywatelem Unii jest każda osoba mająca przynależność Państwa Członkowskiego. Obywatelstwo Unii ma charakter dodatkowy w stosunku do obywatelstwa krajowego, nie zastępując go jednak. I tandaram!!! Najbardziej powalony zapis!!!! Artykuł 22 (dawny artykuł 19 TWE) 1. Każdy obywatel Unii mający miejsce zamieszkania w Państwie Członkowskim, którego nie jest obywatelem, ma prawo głosowania i kandydowania w wyborach lokalnych w Państwie Członkowskim, w którym ma miejsce zamieszkania, na takich samych zasadach jak obywatele tego Państwa. Prawo to jest wykonywane z zastrzeżeniem szczegółowych warunków ustalonych przez Radę, stanowiącą jednomyślnie zgodnie ze specjalną procedurą prawodawczą i po konsultacji z Parlamentem Europejskim; warunki te mogą przewidywać odstępstwa, jeśli uzasadniają to specyficzne problemy Państwa Członkowskiego. 2. Bez uszczerbku dla postanowień artykułu 223 ustęp 1 i przepisów przyjętych w celu jego wykonania, każdy obywatel Unii mający miejsce zamieszkania w Państwie Członkowskim, którego nie jest obywatelem, ma prawo głosowania i kandydowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego w Państwie Członkowskim, w którym ma miejsce zamieszkania, na takich samych zasadach jak obywatele tego państwa. Prawo to jest wykonywane z zastrzeżeniem szczegółowych warunków ustalonych przez Radę, stanowiącą jednomyślnie zgodnie ze specjalną procedurą prawodawczą i po konsultacji z Parlamentem Europejskim; warunki te mogą przewidywać odstępstwa, jeśli uzasadniają to specyficzne problemy Państwa Członkowskiego. OSTATNI TO PO PROSTU - O JA PI...... DODAM OD SIEBIE: PRZECZYTAŁEM 1/10 tego gówna zwanego Traktatem Lizbońskim i takie kwiaty znalazłem
Ostatnio edytowane przez MJ : 26.05.2009 o godz. 13:32.
![]()
|
||
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#3516
|
|
Bo jak masz 1000zl, to chcesz miec 2000zl.A jak juz masz 2, to chcesz miec 4.
![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#3517
|
|
Kaczyńscy stracili już całkowicie kontakt z rzeczywistością!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Offline |
#3518
|
|
Chyba Ty straciłeś - Niemcy chcą Polaków doprowadzić do wypłacenia im odszkodowań za wypędzenia, a Ty piszesz że Kaczyński stracił kontakt z rzeczywistością. Jak Ruscy w końcu przyznają że Katyń to było ludobójstwo to Polska będzie mogła żądać odszkodowań. Tak samo Niemcy - tylko że ich ZSRR wypędzał za wojnę którą sami wywołali (już niedługo w podręcznikach będą uczyć że to my ją wywołaliśmy, już są Polskie obozy koncentracyjne i Niemcy obalający komunizm). Za ładna pogoda żebym się denerwował więc cześć! ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#3519
|
|
Poczatek panstwa globalnego niestety tutaj ewidentnie widac. Takie przymiarki to tlyko poczatek zobaczycie co bedzie dalej.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Offline |
#3520
|
|
O czym Ty w ogóle piszesz? Po pierwsze to ZSRR nigdy nie uzna Katynia za ludobójstwo, więc rodziny ofiar sprawiedliwości mogą dochodzić jedynie w Strasbourgu.
Po drugie to nigdy nie słyszałem o zamiarach rządu Niemiec dochodzenia odszkodowań za wypędzenia, a pozwy cywilne to już całkiem inna kwestia. Nie przypominam sobie też, żeby Kaczyńscy coś w tej kwestii zrobili poza głupim straszeniem o złych Niemcach, tak jak zrobił to teraz w Szczecinie. Chodzi mu tylko i wyłącznie o wywołanie strachu. Po trzecie to, że za symbol upadku komunizmu uważa się upadek muru berlińskiego a nie okrągły stół i wybory 4 czerwca odpowiadają przede wszystkim ludzie pokroju Kaczyńskich, którzy zawsze i przy każdej okazji opluwali te dwa wielkie osiągnięcia (aczkolwiek nie były one bez wad). Co do podręczników historii, to szkoda słów na komentowanie |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Offline |
#3521
|
|
"CDU i bawarska CSU (które w Parlamencie Europejskim razem z PO należą do Europejskiej Partii Ludowej, angielski skrót EPP od European People's Party), przyjęły w poniedziałek wspólną odezwę, w której domagają się wstrzymania procesu rozszerzenia UE oraz "międzynarodowego potępienia wypędzeń". "Wypędzenia każdego rodzaju muszą zostać potępione na płaszczyźnie międzynarodowej, a naruszone prawa muszą zostać uznane" - podkreślili chadecy. Największa i najsilniejsza w Europie EPL jest zdominowana przez Niemców dlatego to przejdzie. Do CDU należy m.in Pani Steinbach nie uznająca Polsko-Niemieckiej granicy na Odrze. Da im to podstawe do dochodzenia odszkodowań od Państwa Polskiego. Szkoda gadać o podręcznikach - a czytałeś Niemieckie - "NAZIŚCI WYWOŁALI WOJNĘ" "NAZIŚCI MORDOWALI ŻYDÓW" "NAZIŚCI ZABILI" Za wikipedią:Steinbach stała się znana od lat 70., gdy była jedną z najbardziej aktywnych działaczek przeciwko uznaniu przez władze RFN granicy Polski na Odrze i Nysie. Od tej pory datuje się początek jej kariery politycznej w CDU. Podobny rewizjonizm cechował wystąpienia Steinbach na początku lat 90., gdy kwestionowała legalność wschodnich granic Niemiec. Jako jedna z niewielu przedstawicieli Bundestagu głosowała przeciwko uznaniu granicy polsko-niemieckiej[8][9]. Od połowy lat 1990. aktywnie propagowała zwrot "utraconych na wschodzie majątków" ich niemieckim właścicielom, mimo faktu, iż ci otrzymali od władz niemieckich odszkodowanie. Erika Steinbach jednak twierdzi, iż nie domaga się odszkodowań od Polski i innych krajów, lecz od rządu niemieckiego (uznając dotychczasowe odszkodowania za niewystarczające). W Polsce jednak często poglądy Steinbach utożsamiane są z poglądami Powiernictwa Pruskiego, które pragnie zwrotu majątków na drodze prawnej i jest z nią powiązane. Duża liczba Polaków uznaje również samą ideę budowy "Centrum przeciwko Wypędzeniom" za antypolską. Polskie władze i duża część opinii publicznej w Polsce protestuje przeciwko akcentowaniu losów "wypędzonych", a pomijaniu okoliczności, które doprowadziły do tego faktu: bezprawnej aneksji terenów Polski przez III Rzeszę, masowych wysiedleń ludności polskiej z terenów przyłączonych do Rzeszy, szerzeniu przez ówczesne władze niemieckie rasizmu i ksenofobii (w tym nienawiści do Polaków) oraz planowemu ludobójstwu narodu polskiego przez masowe zabójstwa (w szczególności intelektualistów), zakaz edukacji ponadpodstawowej i niszczenie kultury. Faktem jest, iż większość "wypędzonych" uciekła w obawie przed Armią Czerwoną lub na skutek ewakuacji, zarządzonej przez władze niemieckie. Steinbach stanowczo sprzeciwia się projektowi budowy Centrum na terenie Polski (np. we Wrocławiu), jak również wszelkim formom międzynarodowej kontroli nad działalnością Centrum; wskazuje to na dążenie do przekształcenia tej instytucji w ośrodek szerzenia tendencyjnej wizji "krzywd niemieckich" i rewizjonizmu, głównie wobec Polski i Czech. Z kolei sama Steinbach twierdzi, iż Centrum poświęcone ma być wszelkiego rodzaju przymusowym deportacjom i ich ofiarom. Jednocześnie strona internetowa Centrum zawiera fałszywe dane na temat liczby wypędzonych Polaków podczas II wojny światowej, podając liczbę około 400 tys. jako "deportowanych z Polski" przez Niemcy (w rzeczywistości było ich ponad 2 miliony), oraz kontrowersyjne stwierdzenia jak na przykład informacja, iż miasto Gdańsk zostało założone w roku 1225 przez Niemców (w rzeczywistości miasto założył Mieszko I, a pierwsza wzmianka o mieście pochodzi z 997 r.). Erika Steinbach określa się jako "wypędzoną", uzasadniając swoje "ojczyźniane prawo" faktem, że urodziła się w Rahmel/Westpreußen (stosując przedwojenne niemieckie i okupacyjne nazewnictwo polskiego miasta Rumia), jak stwierdza: "Rodzice moi poznali się i pokochali w Rahmel w Prusach Zachodnich" (czyli w Rumi)[10]. W rzeczywistości był to wówczas teren Polski, bezprawnie okupowany w latach 1939–1945 przez nazistowskie Niemcy. Zdaniem prof. Władysława Bartoszewskiego, Steinbach kłamie określając siebie jako "wypędzoną"[11][12] ponieważ w rzeczywistości urodziła się w 1943 roku w okupowanej Polsce w miasteczku Rumia (Rahmel) niedaleko Gdyni. Jak podkreśla prof. Bartoszewski, ojciec Eriki Steinbach był podoficerem i mechanikiem samolotowym i pochodził z Dolnego Śląska, a fakt przyznania Steinbach przez prawo niemieckie statusu "wypędzonej", wynika nie z celowego jej usunięcia z rodzinnych stron, a jedynie z faktu, iż po wojnie jej rodzina nie mogła na Dolny Śląsk powrócić (po wcześniejszej dobrowolnej decyzji jego opuszczenia)[11]. W sierpniu 2007 r. na corocznym "Dniu stron ojczystych" obarczyła odpowiedzialnością za tzw. wypędzenia m.in. Polskę ("...Pierwotna inicjatywa w tym kierunku była jednak decyzją krajów wypędzających.")[13]. 2 grudnia 2007 niemiecki pisarz żydowskiego pochodzenia Ralph Giordano, który przeżył Holocaust, zarzucił Steinbach, że w oficjalnych wypowiedziach w sposób marginalny traktuje zbrodnie popełnione przez Niemców i niemiecką politykę okupacyjną (w latach II wojny światowej)[14]. Pisarz wycofał swoje dotychczasowe poparcie dla Związku Wypędzonych i idei utworzenia Centrum przeciwko Wypędzeniom. Erika Steinbach wyraziła żal z powodu rezygnacji i podziękowała Giordano za dotychczasową współpracę. W styczniu 2008 prezydent Niemiec Horst Koehler powiedział w kontekście działalności Eriki Steinbach, że w jego opinii wypędzonymi byli ci Polacy, w których domu mieszkali jego rodzice[15]. W maju 2008 studenci Uniwersytetu Poczdamskiego nie pozwolili Steinbach wygłosić wykładu. 6 września 2008 podczas Tag der Heimat skrytykowała niewolnictwo w powojennej Europie i zarzuciła Jugosławii popełnienie ludobójstwa, gdyż według niej zginęła 1/3 jugosłowiańskich Niemców Cytat:
Ostatnio edytowane przez MJ : 26.05.2009 o godz. 13:48.
![]()
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3522
|
|
Onet napisał(a):
Niby "lejesz na czerwonych", ale najchętniej to byś cenzurę wprowadził. Jakieś sugestie co do tego kogo, gdzie i za co wolno krytykować? Jakie tematy podejmować? Nic nie dało mi takiej satysfakcji jak obserwowanie, w jaki sposób "Libertas" podkupił świątka PO i "Wyborczej". W obronie Wałęsy przed historykami posunęli się aż do absurdów w postaci straszenia UJ kontrolami, czy też świadectwem któregoś ze stoczniowców dla "GW", że sam Chrystus powiedział mu o niewinności Wałęsy(na pierwszej stronie!). Teraz zaś mają problem, bo jak tu strącić z ołtarza bożka, którego sami powołali? Może lemingi mają krótką pamięć, może wierzą w to, w co każe im się wierzyć, ale taka nagła wolta mogłaby być niebezpieczna dla ich zdrowia psychicznego. Kiedy patrzyłem więc, jak Tomasz Lis wije się nie chcąc urazić majestatu, jednocześnie zaś musząc stanąć w opozycji do "człowieka z papieru" - czułem satysfakcję. Ucz się na błędach innych.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.05.2009 o godz. 19:05.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Junior Member
Od: 04.2004
Skąd: Krakow
Offline |
#3523
|
|
ja już wybrałem po przeczytaniu tego artykułu
http://sport.interia.pl/szukaj/news/...slaska,1306265 ![]()
Wierny Wiśle od pół wieku !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#3524
|
|
2. Czyli pozwy cywilne są ok? Obawiam się że ewentualnej przyszłości w polityce to musisz szukać w Niemczech raczej niż w Polsce. A jeśli chodzi o Kaczyńskich i to co zrobili w tej sprawie to jesteś bardzo źle poinformowany (Powiernictwo Polskie, odszkodowanie za szkody wojenne, nacisk na Niemcy aby to oni przejeli na siebie ewentualne roszczenia cywilne). 3. Jeżeli uważasz że to Kaczyńscy są winni temu że okrągły stół i 4 czerwca nie są symbolem upadku komunizmu w Europie to możesz chyba tylko pochylić się nad swoją naiwnością. A tak w ogóle mam wrażenie że biorąc pod uwagę "merytoryczność" Twoich "analiz" to chyba jeszcze "długa droga daleka przed Tobą".
2. Poszanowanie tożsamości narodowej vs bycie przeciwnikiem rozrobnienia w strukturach Państw wchodzących w skład Unii - sprzeczność: co z tożsamością narodową takich narodów jak: Szkoci, Walijczycy, Baskowie, Katalończycy itp. 3. "Unia powstała po to żeby zapewnić stabilizację na kontynencie i jeżeli ktoś czy to poprzez chęć utworzenia autonomii-->nowego państwa , czy konflikty terytorialne między państwami(oberschlesien) dąży do naruszenia stabilności Patrii wykształconych po ostatniej wielkiej wojnie , to jednocześnie występuje przeciwko Unii ". Musiałeś być zatem strasznie rozczarowany postawą Unii np: w sprawie rozpadu Jugosławii, rozpadu ZSRR, rozpadu CSRR czy ostatnio uznania Kosowa. 4. "Ponadto jestem polskim patriotą i to sprawa utrzymania stabilności mojej ojczyzny jest mi najbliższa ". A jak się to ma do unifikacji i anty-nacjolnalizmu? Po takiej deklaracji "prawdziwy europejczyk" (nie wspominając o np: autonomiście śląskim) wział by Cię właśnie za nacjonalistę.
Ostatnio edytowane przez Romy S. : 27.05.2009 o godz. 05:16.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2009
Offline |
#3525
|
|
Obawiam się, ze niestety zrobili. Taka sama lipe jak obecny rząd. Mianowicie wzieli udzial jako Państwo Polskie w całkowicie poronionym pomysle budowy Centrum Wypędzonych. A trzeba to bylo od poczatku do końca bojkotować - na zasadzie 'jak macie jakis problem to piszcie do Rosji, WB czy USA'.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#3526
|
ale dawno nie słyszałem w polityce porównania, które oddawało by celnie , mój punkt widzenia.J.Kaczyński to taki nasz(nasza można by rzec) Erika.Dokładnie te same demony przeszłości tylko że po innej stronie barykady.![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: się biorą dzieci?
Offline |
#3527
|
|
|
zmieniając temat, ale pozostając w klimatach kampanii:
Cytat:
Cytat:
Dobrze, że kampania wszystko zniesie, bo powyższa odpowiedź oczywiście w żaden sposób nie stoi w sprzeczności z wypowiedzią p. Jakubiak, o tym, że miasta wybrano 4 lata temu i o co ten szum, bo ona to w innym okręgu wyborczym mówiła ![]() ![]() |
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: KWIDZYN
Offline |
#3528
|
|
Mistrzostwa wywalczył Kaczyński, grilla wymyślił Kaczyński, zaraz się jeszcze w kampanii dowiemy, że gdyby nie Kaczyński, to by Kubica nie był w F1.
Cała ta kampania sięga poziomu bruku, rozgrywane są lokalne wojenki, a zniesmaczony wyborca ma później głosować na bardziej przekonujących krzykaczy. Efektem tego frekwencja będzie słaba i znowu trafią do parlamentu partyjki w stylu Samoobrony i LPRu. ![]()
Wisła Kraków & MUFC RULEZ.
|
|
|
|
konserwa
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH
Offline |
#3529
|
Niedługo to Kaczyńscy wraz z PiSem będą obwiniani już nie tylko za gruźlicę i koklusz, ale także za epidemię grypy tzw. "hiszpanki" na początku wieku... XX-tego. Za rządów, tfu raczej za czasów "terroru i bezprawia" , jakie panowało w czasach premiera JarKacza inicjatywa budowy tzw. "Widocznego Znaku" była blokowana przez polski rząd, zmieniło się to po "upadku tegoż reżimu" i dojściu do władzy jaśnie nam panującego rządu Donalda. Wówczas to ponoć (wiosną 2008) dogadać się miał w tej sprawie z rządem Anieli wszechautorytet Władysław Bartoszewski, który wycofał dotychczasowy sprzeciw Polski. Kolego z warszawskim kierunkowym wypadałoby się orientować w poruszanych przez siebie kwestiach .http://www.rp.pl/artykul/92015.html Warunkiem miało być ponoć trzymanie się z daleka od tej inicjatywy Eriki Steinbach. Gdzie Niemcy mieli ten warunek (i jak głęboko) pokazał nam cyrk sprzed bodaj pół roku z Eriką Steinbach w głównej roli i jej kandydaturą do Zarządu tej instytucji. Jakoś dziwne przeczucie mnie prześladuje, że jeszcze tej jesieni jej kandydatura powróci, co będzie kolejnym prztyczkiem w nos dla "Polaka Merkel".
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 27.05.2009 o godz. 08:16.
|
|
|
|
P.N.R.I.
Od: 11.2002
Skąd: Dogville
Offline |
#3530
|
![]()
Boia chi molla !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Warszawa, Konwiktorska 6
Offline |
#3531
|
|
Zrozumiesz jak którejś niedzieli obudzisz się w Euroregionie Małopolska, która będzie częścią prowincji o nazwie Polska - dawniej państwo polskie. Euroregion Silesia zorganizuje referendum, że łatwiej i sprawniej jest płacić podatki do kasy w Berlinie i kto chce to może to robić (w końcu, skoro niema granic, przeszkód prawnych a EU ma wspólny budżet - to co za różnica?) A potem Bundeswehra wejdzie na Śląsk, aby bronić prawa EU i swobody dysponowania swoimi pieniędzmi. Tak się składa, że nasza Armia walczy o wolność Iraku, Afganistanu, Czadu i broni Drugiej Albanii przed serbską patologią, więc jest zajęta a zatem pozostanie pogodzić się z sytuacją, bo przecież nie można łamać prawa! W końcu sami za wejściem do UE głosowaliśmy, nie?
Jak sobie nie przypominasz to sobie przypomnij. Choćby specjalna ustawa, która miała zmusić samorządy do uregulowania ksiąg wieczystych na obecnych zachodnich ziemiach Polski. Choćby wsparcie prawne - Powiernictwo Polskie - dla rodziny wyrzuconej z własnego domu przez Niemkę Agnes Trawny.
Ostatnio edytowane przez Boomcha : 27.05.2009 o godz. 09:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Offline |
#3532
|
"3. Państwa Członkowskie, w celu realizacji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony, oddają do dyspozycji Unii swoje zdolności cywilne i wojskowe, aby przyczynić się do osiągnięcia celów określonych przez Radę. Państwa Członkowskie wspólnie powołujące siły wielonarodowe mogą również przekazać je do dyspozycji wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony." ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: nowalima
Offline |
#3533
|
|
podejrzewałem o samodzielność , a tu kuriozum , powtarzanie za żelikiem karpiniukiem, o przepraszam wczoraj miał mniej żelu, ale dla główki to nie posłużyło , tak tylko wtrąciłem , nie oczekuje odpowiedzi tylko myślenia
![]()
"jakubowska.kwiatkowski,czarzasty.nikolski "grupa trzymajaca sie
JAKUBOWSKA SIEDZI! KTO NASTĘPNY? |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#3534
|
|
Nie zebym byl jakims czarnowidzem czy cos, ale podawanie w gazetach Unii Europejskiej jako kraju tez ma na celu Wbicie do ludzkiej swiadomosci tego ze unia Europejska jest poczatkiem panstwa globalnego.
|
|
|
|
dziarski chłop
Od: 04.2005
Offline |
#3535
|
|
Jak czytam takie pierdoły jak przedstawione powyzej przez szacownego 1q2 to dochodzę do wniosku, że dla istnienia PO , PIS a dokładniej JarKacz jest dokładnie tym czym Wisła dla kiboli Cracovii i w główkach sie już nic nie może zmienić, nawet jeśliby ktoś nawet próbował 1q2 wytłumaczyć po ludzku - to i tak kula w płot.
Takich jest więcej co pokazuje przykład Karnowskiego i SoPOtu i myślę, że daja on żelaznei POparcie na poziomie 30% - jedynym chyba ratunkiem jest wyautwanie się Kaczyńskiego z polityki. Brak Kaczyńskiego na scenie politycznej to spadek POparcia dla tej błazeńśkiej partii automatycznie o 30% - innego wyjścia nie widzę obecnie i na przyszłe czasy a Karnowski powinien Kaczyńskiemu wysłać ogromne podziękowania, że to właśnie dzięki niemu może dalej być możnowładcą SoPOtu - Dzięki Ci Jarku, że jesteś - PO prostu... . W pelbiscycie, czy można kraść czy też nie, bo tak mówi Kaczyński - wygra zawsze pierwsza opcja tak samo z opcjami gwałtów i rabunków - o Zwiazku wypędzonych i innych pierdołach nie wspomne
Ostatnio edytowane przez sambo : 27.05.2009 o godz. 14:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Warszawa, Konwiktorska 6
Offline |
#3536
|
Tyle, że w przypadku przyłączenia Śląska nie wysyłaliby żadnych innych wojsk niż swoje, tzn. unijne, ale akurat niemieckie. Korzystaj póki można myśleć i mówić co się chce i nie tłumacz się. Tak jakby wszystkie możliwe "scenariusze" w polityce musiały być "pozytywne" - przecież to bzdura. Tak samo jak to gadanie o "teoriach spiskowych". Jak ktoś kiedyś słusznie zauważył (chyba Michalkiewicz albo Ziemkiewicz) - historia świata to historia spisków.
Ostatnio edytowane przez Boomcha : 27.05.2009 o godz. 16:50.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Offline |
#3537
|
|
Cytat:
![]()
|
||
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Warszawa, Konwiktorska 6
Offline |
#3538
|
|
Komu? |
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2005
Offline |
#3539
|
Komu? Unii.
Ostatnio edytowane przez MJ : 27.05.2009 o godz. 21:54.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Warszawa, Konwiktorska 6
Offline |
#3540
|
|
A po co włądza ludziom w ogóle?
Co do UE, to zgadzam się z Michalkiewiczem - to jest niemiecki pomysł na realizacje celów które mają od X wieku. Mówiąc o Polsce - UE przekształca polską gospodarkę, tak żeby nie konkurowała (przykład choćby stocznie) z gospodarka niemiecką (co jest oczywiste, bo praca w Polsce jest dużo tańsza) a ją dopełniała, uzupełniała. I to Niemcy będą zarządzali, będą właścicielami najnowocześniejszych technologii, innowacji itd. A Rosja ma dostarczać paliwo do tego niemieckiego silnika. Rosji też to jest na rękę, bo gdzieś musi sprzedawać gaz i ropę a Chin wspierać nie chce, bo i tak sa już dość silni i któregoś dnia armia CHRL dostanie rozkaz "maszerować do Uralu" i tyle. Można temat oczywiście rozwijać. |
|
|